Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakończone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Julie Walters

Kategoria: Aktorzy
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Julie Walters, znana brytyjska aktorka, w Harrym Potterze zagrała postać Molly Weasley.
>> Czytaj Więcej

Godryk Gryffindor

Kategoria: Aktorzy
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Godryk Gryffindor jest jednym z wielkiej czwórki założycieli Hogwartu oraz niezwykle potężnym mag...
>> Czytaj Więcej

David Thewlis

Kategoria: Aktorzy
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Aktor wcielający się w postać wilkołaka Remusa Lupina.
>> Czytaj Więcej

Harry Potter. Podróż...

Kategoria: Recenzje
Autor: Angelina Johnson

Z okazji dwudziestej rocznicy wydania książki "Harry Potter i Kamień Filozoficzny", British Libra...
>> Czytaj Więcej

A co by było gdyby

Kategoria: Teorie, przemyślenia...
Autor: Prefix użytkownikaCaleighBlack

Neville Longbottom był Chłopcem, Który Przeżył?
>> Czytaj Więcej

12 lat HPnet!

Kategoria: HPnet
Autor: Prefix użytkownikaRebecca Conran

Kolejny już raport z imprezy urodzinowej!
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: HPnet
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Co tym razem kryje się na łamach naszego czasopisma? Walentynkowe, piętnaste wydanie Proroka twor...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

Lockhart

Tytuł: Lockhart
Gatunek: Poezja
Autor: Prefix użytkownikaania919

Utwór zainspirowany wierszem Jana Brzechwy pt. "Samochwała".
>> Czytaj Więcej

Nad urwiskiem

Tytuł: Nad urwiskiem
Gatunek: Drabble
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Nad urwiskiem, krawędzią życia.
>> Czytaj Więcej

Ciężko jest zro...

Tytuł: Ciężko jest zrozumieć
Gatunek: Drabble
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Stoi nad grobem kobiety...
>> Czytaj Więcej

Mały futerkowy ...

Tytuł: Mały futerkowy problem
Gatunek: Miniaturka
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Remus zdobywa się na szczerość...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 2

Tytuł: Rozdział 2
Seria: Potter i Dursley- w innym wymiarze dzieciństwa
Gatunek: Inne
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Rozdział 2 powieści ,,Potter i Dursley- w innym wymiarze dzieciństwa"
>> Czytaj Więcej

[NZ]Draco Malfoy - ...

Tytuł: Draco Malfoy - 7 lat później cz. 5
Seria: Draco Malfoy - 7 lat później
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaLunatyczka

Cloe tęskni za Draconem. Dziewczyna boi się, że już więcej się nie spotkają. Czy mógł zakochać si...
>> Czytaj Więcej

[Z]Rozdział 8. Wie...

Tytuł: Rozdział 8. Wielkie pytania
Seria: To się działo na początku
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikagordian119

Felder przeżywa dość poważny kryzys tożsamości. Poznaje także kolejne osoby, które mogą znacząco ...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 42
Administratorzy online: 2
Aktualnie online: 5 osoby
Prefix użytkownikaShanti Black (Pan Śmierci)
Prefix użytkownikaNicram_93 (Charłak)
Prefix użytkownikafuerte (Pan Śmierci)
Prefix użytkownikakrnabrny (Minister Magii)
Prefix użytkownikaAneta02 (Kandydat na aurora)
Łącznie na portalu jest
42,310 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 95
Było: 24.03.2018 02:07:36
Napisanych artykułów: 970
Dodanych newsów: 9,141
Zdjęć w galerii: 20,045
Tematów na forum: 3,299
Postów na forum: 300,974
Komentarzy do materiałów: 211,541
Rozdanych pochwał: 3,010
Wlepionych ostrzeżeń: 4,134
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 553
uczniów: 2787
Hufflepuff
Punktów: 253
uczniów: 2708
Ravenclaw
Punktów: 138
uczniów: 3730
Slytherin
Punktów: 129
uczniów: 2940

Ankieta
W Hogwarcie uczniowie dostają wolne na Majówkę. Dokąd jedziesz?

wynajmuję pokój w Dziurawym Kotle, zwiedzam Pokątną i jem lody w lodziarni Floriana Fortescue
27% [9 głosów]

wybieram się na biwak do Forest of Dean - może znajdę ślady pobytu Wielkiej Trójki!
3% [1 głos]

odwiedzam Norę i pomagam pani Weasley wypędzić gnomy z ogrodu
12% [4 głosy]

spędzam wolny weekend w Miodowym Królestwie i ukryty pod Peleryną Niewidką wyjadam wszystkie pyszności z lady
0% [0 głosów]

jadę na Dni Otwarte do Durmstrangu, mój ojciec uważa, że to jest prawdziwa Szkoła Magii, a nie jakiś Hogwart...
6% [2 głosy]

zostaję w Hogwarcie, z przyjaciółmi postanowiliśmy odkryć więcej tajemnych przejść niż Bliźniacy,
30% [10 głosów]

wracam do domu, tatuś pisał, że w okolicy pojawił się nowy gatunek gnębiwtrysków
9% [3 głosy]

wyjeżdżam trenować na obozie Quidditcha, po szkole chcę zostać ścigającym Os z Wimbourne
3% [1 głos]

Hagrid wyjeżdża z Olimpią, więc przenoszę się do jego chatki, żeby karmić Kła i Graupa
9% [3 głosy]

Ogółem głosów: 33
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 20.04.18

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Gryffindor[P] Cynthia Lynwood ostatnio widziano 22.04.2018 o godzinie 19:25 w Klasa Historii Magii
GryffindorMartin Smith ostatnio widziano 22.04.2018 o godzinie 19:15 w Klasa Historii Magii
HufflepuffPola Smith ostatnio widziano 22.04.2018 o godzinie 19:06 w Klasa Historii Magii
HufflepuffLiliana Williams ostatnio widziano 22.04.2018 o godzinie 18:53 w Klasa Historii Magii
Gryffindor[P] Cynthia Lynwood ostatnio widziano 22.04.2018 o godzinie 18:52 w Klasa Historii Magii
GryffindorMartin Smith ostatnio widziano 22.04.2018 o godzinie 18:29 w Klasa Historii Magii
[+18] O Czterech Założycielach - Gryffindor 6/?
Podstawowe informacje:
Gatunek: Przygodowe
Ograniczenie wiekowe: b/o
Przeczytano 24249 razy.
Przeszłość Godryka Gryffindora
Tymczasem w celi próbki numer 78M, jeniec powoli wybudzał się z regenerującego snu. Poruszając niemrawo zdrętwiałymi palcami, starał się odzyskać w nich czucie. Najbardziej ze wszystkiego bolała go głowa, mimo że za każdym razem zaklęcie szaleńca trafiało prosto w serce. Czuł, jakby miał największego kaca pod słońcem.
- Psst, psst. Godryk! PSSYT!
- Zamknij japę, kundlu!
- Dobra, dobra, śpij już! Godryk, słyszysz mnie?
Gryffindor otworzył oczy, czując jak głowa mu eksploduje. Przez moment widział tylko białe, oślepiające światło. Musiał kilka razy zamrugać, by w końcu dojrzeć niewolnika z sąsiadującej celi.
- Co... jest... – wychrypiał, starając się w pozycji siedzącej rozprostować nogi. Jego sąsiadem był osiemnastoletni chulaka, Talamon Talenhal. Ostatni raz był na próbie tydzień temu i prawdopodobnie czeka go najbliższa. Siedział tutaj już prawie pięć miesiące, w wyniku komplikacji stracił jedno ucho i prawą stopę. Jednak jego ciało nadal było silne, dało się zawiesić na hakach i reagowało na zaklęcia. Prawdopodobnie długo już tu nie przetrwa.
- Mam dla ciebie wodę – odrzekł spokojnie, kuśtykając w głąb swojej celi. Po chwili wrócił z cynowym kubkiem wypełnionym do połowy zatęchłą, zgniłą wodą.
Każda próbka po torturach potrzebowała wody, gdyż była wyczerpana i odwodniona. Desan doskonale zdawał sobie z tego sprawę. Jednak nie mógł dopuścić, by jego niewolnicy (jak pieszczotliwie lubił ich czasem nazwać) zyskiwali trochę więcej siły niż to potrzebne. Dlatego też byli wiecznie spragnieni, zziębnięci i głodni.
- Dzfieky – wyjąkał Godryk, trzęsącymi rękami chwytając przez kraty kubek. Część wylał na twarz, nie będąc w stanie utrzymać go spokojnie, lecz udało mu się wziąć kilka małych łyków. Odłożył naczynie, wykończony i zamknął na chwilę oczy. Talamon cierpliwie czekał, aż współwięzień dojdzieł do siebie.
- Nie wiem co bym bez ciebie zrobił – odezwał się cicho Gryffindor. Spojrzał z troską na kolegę. Tak mało życia już w nim było.
- To lepiej się dowiedz i to prędko, Godryku – zaśmiał się gruźliczo Talenhal – czuję, że mój czas jest bliski. Ech, dobrze, że wypiłem tyle ile zdołałem i wydupczyłem tyle ile dało radę. Mówię ci, trzeba korzystać z życia póki się da, bo może kiedyś porwać cię jakiś zawszony owcojebca i testować swoje chore pomysły.
Podrapał się po brudnym ramieniu na którym widniała blizna gryfa. Gryf był znakiem rozpoznawczym próbek Desana. Wypalał go żywcem na lewym ramieniu każdego porwanego młodzieńca. Nie było to potrzebne, jeszcze nikomu nie udało się uciec, lecz Desan robił to ze zwykłej próżności. Chciał zrobić z nich swoje rzeczy, swoją własność. Oznaczyć. Godryk spojrzał na swoje ramię. Jego gryf nadal trochę parzył.
- Musimy stąd uciec. To nie może się tak skończyć.
- Wiesz ilu tu było takich, co tak myśleli? Dziesiątki – odezwał się z celi naprzeciwko Gruby Adonis. Był on jak dotąd najdłuższą próbką Desana, a przy życiu utrzymywała go tylko jego dziwnym zwyczajem niemalejąca tusza.
- I co się z nimi stało?
- Wszyscy są w piwnicy. Szczury ich jedzą.
- To on tych ciał nie pali?! – krzyknął z przerażeniem Godryk. Naraz z innych cel poleciały wyzwiska tych, co starali się odpocząć przed kolejnymi torturami. Gdy Talamon zdołał ich uciszyć, Gryffindor kontynuował:
- Przecież od tego biorą się różne niebezpieczne choroby...
- Co Ty? Od umarlaków? Z nich już nic nie ma, może tylko kompost – oburzył się Adonis, nadymając. Więcej się już nie odezwał. Talamon też jakoś ucichł, wsłuchując się w kapiącą z oddali wodę. Godryk siadł po turecku, łapiąc się za głowę. Wiedział, że tak nie może się to skończyć. Musi coś zrobić.
Wtem rozległ się dźwięk odryglowywania drzwi i głośne kroki. Więźniowie zaczęli się wybudzać, uciekając w głąb swoich cel. Ponura, zakapturzona postać wolno kroczyła między niewolnikami, taszcząc za sobą tasak. Tasak był wielkości dorodnego mężczyzny i prawdopodobnie tylko ten stwór potrafił go podnieść. Był on najbardziej zaufanym posłańcem czarnoksiężnika. Podświadomie wybierał tych więźniów, którzy mieli już odpowiednią ilość sił, by poddać się torturom. W końcu zatrzymał się przed celą Talamona. Wskazał palcem charcząc krótkie „TY”. Cela samoistnie się otworzyła, potwór podniósł ogromny tasak. Talenhal uśmiechnął się cynicznie, wstając z brudnej podłogi. Powoli pokuśtykał do potwora. Odwracając się jeszcze w stronę Godryka rzucił szeptem:
- Czas zacząć bal.
Godryk potrząsnął głową, łzy wyskoczyły mu na policzki. Wiedział, po prostu wiedział, że ostatni raz widzi tego osiemnastoletniego, zmasakrowanego młodzieńca. Mógł on mieć tyle jeszcze życia przed sobą, zamiast spełniać chore marzenia czarnoksiężnika. Poczuł, że wzbiera się w nim wściekłość.
- NIE! – krzyknął, nie panując nad sobą. Podniósł się resztkami sił i doskoczył do drzwi celi. Wyciągnął wychudzoną rękę, łapiąc stwora za szatę. Talamon spojrzał na niego, po raz pierwszy przerażony. Potwór powoli odwrócił się w stronę Godryka. Schylił się, mając swoją głowę przy twarzy chłopaka. Godryk poczuł przeszywające zimno, które wydobywało się z otworu kaptura. Jednak nadal trzymał go za szatę.
- Weź mnie zamiast niego! Zaprowadź mnie do Desana!
Potwór wystawił rękę z rozpostartymi, mlecznobiałymi palcami. Jego skóra była parchata, gdzieniegdzie wisiała, ukazując krwawe linie. Wciągnął powietrze, zasysając niemal całe, jakie znajdowało się w pomieszczeniu. Wypuszczając je, warknął coś niezrozumiałego.
Godryk poleciał z impetem na ścianę, odrzucony zaklęciem stwora. Osunął się bezwładnie na posadzkę. Potwór odwrócił się powoli w kierunku Talamona i wskazał mu głową wyjście.
- NIE! JA CHCĘ! BŁAGAM! – krzyknął resztkami sił Godryk, podnosząc się na drżących kolanach. Dopadł znów drzwi celi. – Zostaw go!
Potwór przystanął, opierając się o tasak. Był wyraźnie zdezorientowany. Nie zdarzyło się jeszcze, by jakiś więzień chciał iść na tortury. W końcu po krótkim namyśle podniósł tasak.
I uciął głowę Talamona.
Potoczyła się ona w kierunku wrzeszczącego Godryka, patrząc martwymi oczami w sufit. Stwór nie zważając na rozpacz chłopaka, kopnął głowę Talenhala gdzieś dalej i wyciągnął więźnia z celi. Podnosząc go za szyję do pozycji pionowej, wskazał palcem wyjście. Godryk łkając cicho udał się na tortury. Nie wierzył, po prostu nie wierzył, że swoim zachowaniem skazał Talamona na śmierć. Był wściekły, jednak nie na siebie ani nie na stwora. Był wściekły na czarnoksiężnika. Za to, że zabierał życia i nadzieje dziesiątkom młodych, często zdolnych czarodziejów. Spojrzał na swoje ramię. Gryf zawsze będzie mu przypominał o jego przyjacielu z celi.
- Kogo mi przyprowadziłeś, Nicturmie? – odezwał się zmęczonym głosem Desan, patrząc z zaciekawieniem na Godryka – przecież to próbka numer 78M, wykorzystałem ją ostatnio.
Potwór zawarczał coś niezrozumiałego. Desan pokręcił głową.
- Niemożliwe Nicturmie, jakim cudem niewolnik może tego chcieć? Chyba nie jesteś masochistą? – odezwał się do Godryka. Chłopak pokiwał tylko przeczącą głową.
- Och, czemu płaczesz? Boisz się? Przecież to nie była twoja kolej. No, no próbko 78M, trochę psujesz mi plany! O co chodzi?
Godryk przełknął silnę i zbierając w sobie całą swą nienawiść. Zacisnął ręce i spojrzał na Desana.
Nagle wokół zafalowały wyrwane z ksiąg kartki, okiennice zamykały się i otwierały. Czarnoksiężnik spojrzał z lękiem na młodzieńca. Nim zdążył zareagować, ogromny tasak przeciął powietrze tuż przed nosem Godryka. Chłopak przerażony cofnął się o krok.
Desan nic nie mówiąc usiadł wygodnie przy swoim biurku. Położył ręce na blacie, stykając ze sobą wskazujące palce. Po dłuższej chwili odezwał się z powagą:
- Zostaw nas, Nictrumie.
Stwór postał chwilę niezdecydowany, po czym zawarczał coś niecierpliwie.
- Nie Noctrumie, dziś tortur nie będzie. Możesz iść do piwnicy. I tak, zabierz ze sobą ciało próbki numer 62M
Gdy za potworem zamknęły się drzwi, czarnoksiężnik odezwał się znowu:
- Usiądź chłopcze.
Podsunął mu różdżką krzesło. Godryk powoli podszedł, po raz pierwszy od wielu lat czując miękkość mebla.
- Jak się nazywasz?
Chłopak spojrzał na niego ze złością i zacisnął usta.
- Możesz być dalej próbką 78M, dla mnie to nie ma znaczenia...
- Godryk Gryffindor – wycharczał z trudem, przerywając mu. Desan bez słowa wstał i podszedł do oszklonej szafy. Wyjął dwie kryształowy szklaneczki i butelkę czerwonego wina. Nalał napój do każdej z nich i jedną podał Godrykowi.
- Masz, pij. Powinno ci się polepszyć.
Godryk spojrzał niechętnie na czerwony płyn, jednak wypił jednym haustem. Zapiekło go w popalonym gardle, odkaszlnął. Czarnoksiężnik znów mu polał.
- Powiedz mi Godryku, kim byli twoi rodzice?
- Nikim – odpowiedział po chwili zastanowienia.
- Na pewno? Jesteś dość niezwykłym młodzieńcem. Gdybym wiedział wcześniej... Pewnie masz mnie za szaleńca? Otóż Godryku, każdy wynalazca jest po trochu szaleńcem. Inaczej nie byłoby rzeczy nowych. Wiesz jak wynaleziono różdżki? Wiesz, tak? Ollivandera też wyzywali od wariatów. A jednak teraz czarodzieje nie mogą się obyć bez jego wynalazku. To niezwykłe, doprawdy niezwykłe... Ja jednak zasmakowałem w nieco mroczniejszych wynalazkach. To co chcę stworzyć, jest niesamowite, wręcz podniecające! Nie krzyw się, sam to zobaczysz! Wyobraź sobie, ludzie (zarówno magiczni jak i niemagiczni) mają różną wolę i różny charakter. Jednak jest jedno co ich łączy – strach przed bólem i przed śmiercią. Tak, Godryku, nawet ja obawiam się śmierci! Chcę wynaleźć zaklęcie, które pozwoli mi w błyskawicznym stopniu zapanować nad przeciwnikiem, dostarczając mu tak ogromnej dawki bólu, by błagał o śmierć. I chcę, by tą formułę znała tylko jedna osoba. Potrzebuje dziedzica.
Godryk podniósł gwałtownie głowę, opluwając się czerwonym winem. Nie chciało mu się słuchać ględzenia tego wariata, był zmęczony, obolały i nie mógł pogodzić się ze śmiercią Talamona. Jednak ostatnie zdanie go zszokowało. Pokręcił z niedowierzaniem głową.
- Tak, Godryku Gryffindorze, myślę że mógłbyś być godzien takiego zaszczytu. Błędem było robić z ciebie próbkę, gdy drzemie w tobie taka sama moc i potęga jak i we mnie. Myślę, że możemy sobie pomóc.
- Ja... ja mam pomóc TOBIE? – nie wytrzymał już, wstając szybko z krzesła. Desan zmarszczył niezadowolony brwi.
- No chyba, że wolisz wracać do celi i czekać na powolną śmierć. Wybór należy do ciebie.
Komentarze
avatar
Prefix użytkownikaLossiril  dnia 21.08.2013 20:12
I to był ten moment, kiedy zdałam sobie sprawę, że Angelina ma dość bujną wyobraźnię, delikatnie mówiąc ;D żeby nie powiedzieć niepokojącą ;DD
W tym rozdziale jest to, co tygryski lubią najbardziej, czyli zuo i niedobro. Ja się tak niesamowicie cieszę, że nie słodzisz. O wiele ciekawsza rzecz do czytania, niż romansidła ;D
avatar
Prefix użytkownika-lavender-  dnia 26.08.2013 09:58
No właśnie. Mi to się czyta tak miło i dobrze że szkoda gadać. Naprawdę, takie to jest fajne że ja czytam to 2 razy dziennie. Po prostu super. Mam nadzieję że będą dalsze części.xD
avatar
Prefix użytkownikaPenelope  dnia 06.11.2014 23:21
Skończyłaś w dobrym momencie :D

Jednak się do czegoś przyczepię :D
Dziwi mnie, że Desan nie ukarał tego stwora za zabicie swojej "próbki". W końcu to jego własność, a on się nią rozporządził.

Ciekawe czy Godryk zgodzi się na propozycję Desana. W sumie ciekawa wizja jego młodości jezyk

No nic idę czytać dalej i dowiedzieć się jak się zakończyła ta historia :D
avatar
Prefix użytkownikaharry7potter  dnia 02.12.2014 15:41
uwielbiam takie teksty ma być depresyjnie,źle, tragicznie, boleśnie i co tam jeszcze ;). Mimo że nie przepadam za czytaiem tekstów gdzie nie ma głównych bohaterów Jo, z którymi poprzez książki jestem mocno związana to jednak tematyka leży mi jak najbardziej.
Mogę sie jedynie przyczepić do pewnych smaczków stylistycznych które jakoś drażnią mi oko i brzmią tak szkolnie, lae po za tym czekam na dalszą część.
avatar
Prefix użytkownikaChristina  dnia 10.12.2014 20:17
Hahaha, Ang, ja wiem, że ty się boisz tego potwora z Silent Hill ;D
Czasami zastanawiam się jak w takiej małej, słodkiej istotce może być tyle mrocznych, szaleńczych rzeczy. Serio, nie pasuje mi to do ciebie. Chociaż... Nawet dzieci są przerażające. W sumie są najbardziej przerażające...
avatar
Prefix użytkownikathedarkriver  dnia 16.04.2015 10:36
Takie teksty przyjemnie się czyta i dla tego je lubię jestem nowy i dopiero zaczynam czytać artykuły na faktycznie ciekawie się ta historia zaczyna i czekam na kontynuację.
avatar
Prefix użytkownikakrnabrny  dnia 21.06.2015 16:48
Robi się mrocznie - ciekawe czy ten zabity mag zacznie grać w polowanie bez głów i czy już wtedy istniała ekipa sir Patryka? Kończysz w naprawdę dobrym momencie - aż się chce przeczytać dalszy ciąg. Ogólnie na razie mroczniej w mojej głowie przedstawia się wizualnie sługa niźli jego pan, ale może moje wyobrażenia się zmienią.
avatar
Prefix użytkownikaMarcus Clinton  dnia 21.03.2017 16:17
Robi się trochę strasznie i mrocznie, a to jest to co lubię najbardziej. Dalej nie mogę się pozbyć wrażenia, że niektóre fakty, miejsca i opisy są skądś mi znane, ale nie chce mi się teraz tego sprawdzać. To jest jeden z lepszych rozdziałów, ale chyba najbardziej podobał mi się poprzedni. Bo miał w sobie smutek, rozpacz, nadzieje, nowe życie. Tutaj widać tylko smutek i rozpacz.
avatar
Prefix użytkownikaAdersYooo  dnia 22.02.2018 23:34
Ograniczenia wiekowe b/o, a w tytule +18, a w tekście wulgaryzmy :D to jak jest?:D kurczę, nie wiem gdzie Wy widzicie następne, albo poprzednie rozdziały? Ta historia taka trochę wyjęta z kontekstu. Jesteśmy jakby w środku książki, a nie na początku, muszę chyba znaleźć poprzednie rozdziały, ale zwykle to jest w jednym miejscu, nie wiem dlaczego teraz nie... historia mroczna, ja lubię chyba jednak trochę bardziej weselsze, ale nie ma źle.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Wybitny! Wybitny! 86% [6 głosów]
Powyżej oczekiwań Powyżej oczekiwań 0% [0 głosów]
Zadowalający Zadowalający 14% [1 głos]
Nędzny Nędzny 0% [0 głosów]
Okropny Okropny 0% [0 głosów]
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Pan Śmierci
22.04.2018 19:35
dobra, post po 19 żebyście mieli czas :D

Minister Magii
22.04.2018 19:32
PaulaSmith, tajemnic się nie zdradza nawet na pw, ale dobra - bgp - bezsensowna gówniana paplanina zakazana w walkach trolli

Fotoaparatka
22.04.2018 19:31
krnabrny, napisz mi na pw xD

Minister Magii
22.04.2018 19:30
PaulaSmith, to jedna z tajemnic starej karczmy, karczmy (w tamtym wyglądzie przynajmniej) już nie ma, ale nwm czy mg zdradzać

Fotoaparatka
22.04.2018 19:29
krnabrny, co to bgp?

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 39863 punktów.

2) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 39602 punktów.

3) Prefix użytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 32789 punktów.

4) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 32282 punktów.

5) Prefix użytkownikabatalion_88

Avatar

Posiada 31890 punktów.

6) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 30447 punktów.

7) Prefix użytkownikaYourSmile

Avatar

Posiada 29744 punktów.

8) Prefix użytkownikaMarcus Clinton

Avatar

Posiada 28896 punktów.

9) Limonka

Avatar

Posiada 28147 punktów.

10) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 27733 punktów.

Losowe zdjęcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2018 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.19