Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakończone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Powrót do przeszłośc...

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Livka

Czy kojarzycie ten moment, kiedy podczas czytania odkrywacie, że w zasadzie to już od dawna było ...
>> Czytaj Więcej

Quidditch w Polsce

Kategoria: Quidditch
Autor: monciakund

Kilka słów o zasadach i polskich drużynach
>> Czytaj Więcej

Ezra Miller

Kategoria: Fantastyczne zwierzęta
Autor: Prefix użytkownikaBumSzakalaka

Aktor znanym nam z roli Credence'a Barebone'a
>> Czytaj Więcej

Syriusz Black

Kategoria: Postacie
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Jeden z Huncwotów, ojciec chrzestny Harry'ego.
>> Czytaj Więcej

Idziemy na zakupy! M...

Kategoria: Magiczne miejsca
Autor: Prefix użytkownikaManiaLovegood

Zbiór informacji o magicznych sklepach.
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Przedstawiamy Wam dziewiętnasty już numer Proroka Niecodziennego, który tworzony był przez: Mikas...
>> Czytaj Więcej

Cztery wątki pominię...

Kategoria: Fantastyczne zwierzęta
Autor: Prefix użytkownikafuerte

Artykuł jest tłumaczeniem tekstu zamieszczonego w serwisie MuggleNet.
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

[NZ]HGSS Dwa Słowa ...

Tytuł: HGSS Dwa Słowa Rozdz. V część 4
Seria: HGSS Dwa Słowa
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaAnni1111

"Żadne z nich nie wiedziało, że w tym czasie Smith lizał już rany. Na dobrą sprawę powinien się c...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Dom z zapałek

Tytuł: Dom z zapałek
Seria: Dziewczyna z porcelany
Gatunek: Kryminał
Autor: Prefix użytkownikaAlette

Milczenie niczego nie załatwia, a my nie możemy być typowymi ofiarami ataków. Każdemu z nas pewn...
>> Czytaj Więcej

[NZ]HGSS Dwa Słowa ...

Tytuł: HGSS Dwa Słowa Rozdz. V część 3
Seria: HGSS Dwa Słowa
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaAnni1111

Rozmowa Severusa i Smitha kończy się kiepsko dla Smitha, ale udaje mu się podebrać włosy do wielo...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Człowiek w masce

Tytuł: Człowiek w masce
Seria: Reidsville
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaScarllet

Kathleen i Mike'a czeka do rozwiązania zagadka. Kim jest tajemniczy człowiek w masce?
>> Czytaj Więcej

[NZ]HGSS Dwa Słowa ...

Tytuł: HGSS Dwa Słowa Rozdz. V część 2
Seria: HGSS Dwa Słowa
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaAnni1111

Norris podejrzewa Hermionę i Severusa, <br /> wojskowi szukają w Google Fasolek wszystkich smakó...
>> Czytaj Więcej

[NZ][ MIŁO CIĘ WIDZ...

Tytuł: [ MIŁO CIĘ WIDZIEĆ ]
Seria: To tylko szlaban!
Gatunek: Pierwsze Fan Fiction
Autor: Prefix użytkownikaViolet-Horde

seria publikowana również na wattpadzie pod tą samą nazwą, konto: @poruta_
>> Czytaj Więcej

[NZ]HGSS Dwa Słowa ...

Tytuł: HGSS Dwa Słowa Rozdz. V część 1
Seria: HGSS Dwa Słowa
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaAnni1111

Minerwa nabiera podejrzeń co do Hermiony, a Smith i Lawford zanoszą Norrisowi bardzo złe wieści
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 41
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
Łącznie na portalu jest
43,092 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 216
Było: 20.06.2018 14:06:28
Napisanych artykułów: 1,022
Dodanych newsów: 9,550
Zdjęć w galerii: 20,569
Tematów na forum: 3,509
Postów na forum: 312,069
Komentarzy do materiałów: 216,354
Rozdanych pochwał: 3,129
Wlepionych ostrzeżeń: 4,136
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  RAVENCLAW!

Gryffindor
Punktów: 6225
uczniów: 3066
Hufflepuff
Punktów: 5811
uczniów: 2941
Ravenclaw
Punktów: 7343
uczniów: 3783
Slytherin
Punktów: 2193
uczniów: 3055

Ankieta
Gdybyś mógł zabrać sobie jakieś zwierzątko z walizki Newta, wybrałbyś:

Nieśmiałka - jak widać po Pickettcie, może być super towarzyszem w wersji kieszonkowej!
29% [8 głosów]

Buchorożca - czy istnieje WIĘKSZY słodziak od tego zwierzaczka?
4% [1 głos]

Niuchacza - będzie podkradał mi drobne od Ślizgonów
29% [8 głosów]

Demimoza - bawienie się w chowanego zyska zupełnie nowy wymiar... a przy okazji dowiem się co nieco o przyszłości!
7% [2 głosy]

Żmijoptaka - niby smok, a jednak ptak - zmieszczę go wszędzie, a do tego jeszcze zarobię na jajkach
11% [3 głosy]

Szczuroszczeta - po co mieć szczura, skoro można mieć takiego pięknisia?
7% [2 głosy]

Zouwu - lubię koty, ale takiego niby kociaka, to bym pokochał z miejsca!
14% [4 głosy]

Ogółem głosów: 28
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 17.01.19

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Ravenclaw[P]Spike Rees ostatnio widziano 19.01.2019 o godzinie 00:36 w Biblioteka
SlytherinNicholas Nikiforov ostatnio widziano 19.01.2019 o godzinie 00:07 w Biblioteka
Ravenclaw[P]Spike Rees ostatnio widziano 18.01.2019 o godzinie 23:57 w Biblioteka
SlytherinNicholas Nikiforov ostatnio widziano 18.01.2019 o godzinie 23:46 w Biblioteka
Hufflepuff[PN]Liliana Williams ostatnio widziano 18.01.2019 o godzinie 17:39 w Sala OPCM
Gryffindor[P]Liv O'Sullivan ostatnio widziano 18.01.2019 o godzinie 17:38 w Sala OPCM
[NZ] To tylko szlaban!
Gdzie ona cicho wzdychała na jego widok i potykała się o własne nogi, a on był zauroczony jej radością.
Ograniczenie wiekowe: b/o
Przeczytano 1480 razy.
Rozdziały: [1], [2], [3], [4], [5], [6], [7], [8], [9], [10], [11].
[ CZEMU UCIEKASZ, WENDY? ]
seria publikowana również na wattpadzie pod tą samą nazwą, konto: @poruta_
— George! Nie zauważyłam cię! — Wendy zaśmiała się nerwowo, gdy uderzyła w tors chłopaka. Cofnęła się lekko do tyłu, przymierzając się do zgrabnego ominięcia Gryfona, by wejść do hogwarckiej kuchni.

— Hej, Wendy. To moja wina. — Uśmiechnął się do niej lekko i oparł się o ramę obrazu. Mimowolnie spojrzała na jego twarz i od razu tego pożałowała. Teraz na pewno nie uda jej się wyrzucić go z nowej fali myśli. Czuła jego wzrok na swojej postaci, przez co od razu jej ruchy stały się mniej pewne. Poczucie onieśmielenia stawało się z sekundy na sekundę coraz bardziej dobijające.

— Wybacz, ale jestem diabelnie głodna. Nie jadłam obiadu — skłamała, wiedząc, że uczniom Gryffindoru to nie przystaje. Po raz pierwszy chciała się pozbyć swojej sympatii, która sama chciała zacząć rozmowę. — Mógłbyś mnie przepuścić?

— Nie — odpowiedział natychmiast z szerokim uśmiechem i błyskiem w tęczówkach. Humphrey rozszerzyła ze zdziwienia oczy, stojąc jak wryta przed rudzielcem, który obserwował jej zachowanie z rozbawieniem. — Nie mogę, bo stracę szansę na porozmawianie z tobą. Unikasz mnie, prawda?

Zbladła. Czyli jednak zauważył? Zależy mu, tak? Czy to wszystko to nie jedna wielka bujda? Sen na jawie? Wendy, obudź się, dziewczyno! przeleciało jej przez głowę, gdy próbowała zrozumieć zaistniałą sytuację. Pociły jej się okropnie ręce, drgała nerwowo warga, odwracała wzrok byle na niego nie patrzeć. Próbowała ukryć swoje zdenerwowanie z marnymi skutkami, ku lekkiemu zdziwieniu Weasleya. Tyle czasu jej szukał, próbował zagadać na lekcji, nasłuchał się o dziewczynie od Freda i teraz go zbywała po raz kolejny, chcąc nie odpowiedzieć na pytanie przed nią postawionym?

— Humphrey, odpowiedz. — Jego głos zabrzmiał spokojniej niż zamierzał i dużo bardziej łagodnie niż ona się spodziewała. Uniosła głowę.

— Przepraszam, George, zamyśliłam się nieco. Nie unikam cię, serio. — Zaczesała pasmo ciemnych włosów za ucho. Wiedziała, że jej rówieśnik wyczuje blef. Przecież była świadoma, że nie potrafi dobrze kłamać.

— Nie kłam. — Westchnął ciężko. Czemu tak się denerwował? W środku toczył walkę ze samym sobą. — Chciałem cię przeprosić, wiesz?

Z jednej strony była koleżanką, nawet ładną, z uroczym uśmiechem, z którą chciał utrzymywać dobre kontakty i dźwięcznym śmiechem, a z drugiej wyglądała tak, że miał ochotę po prostu od niej odejść. Dziewczyny były piekielnie skomplikowane. Po prostu nie do ogarnięcia.

— Naprawdę? — palnęła bez zastanowienia. Doszło do niej to, co powiedział George i przyspieszył jej minimalnie oddech. Poczuła dziwny ścisk w brzuchu. O matko. — To znaczy oczywiście, że tak. Przecież właśnie to powiedziałeś. — Jej śmiech wydał jej się jeszcze bardziej zdenerwowany, niż wcześniej. — Przeprosiny przyjęte, oczywiście. Nie mogłoby być inaczej. Mogę iść?

Weasley westchnął ciężko i przeczesał palcami rude włosy. Spojrzał na Gryfonkę z góry ze skrzyżowanymi na klatce piersiowej rękoma. Czemu chciała już iść? Czy do niedawna właśnie takiej chwili nie pożądała? Kompletnie nie wiedział o co jej chodziło, przecież ją przeprosił... Przesunął się lekko w przejściu i przymknął oczy.

Dziewczyna korzystając z okazji spróbowała jeszcze raz przedostać się do środka, byle jak najdalej od siedemnastolatka. Męczyła ją ta rozmowa, jednocześnie czuła się cudowniej niż zwykle. Poczuła uścisk na swoim nadgarstku. Zaskoczona podniosła wzrok na twarz George'a.

— Czemu uciekasz, Wendy? — Pociągnął ją delikatnie do tyłu do miejsca, gdzie wcześniej stała, a Humphrey była bliska omdlenia. Jej miłość właśnie jej dotknęła, dodatkowo chciała z nią rozmawiać. Czuła nerwowe bicie swojego serca, krew pulsującą w uszach. — Aż tak nieprzyjemnie ci się ze mną spędza czas? — Udawany smutek tak nie pasował do jego twarzy, że chciała parsknąć ironicznym bądź sarkastycznym śmiechem, jednak nie wykonała tej czynności.

Było idealnie; mogła tak trwać, czując jego dotyk, bezkarnie przypatrując się jego obliczu. Napięcie powoli ją opuszczało, jednak nadal lekko drżała, z nadzieją, że on tego nie zauważy.

— Nie, nie. — Pokręciła głową i wzięła swoją rękę. Odsunęła się z niezauważalną niechęcią do tyłu. — Choć w sumie to niegrzeczne z mojej strony tak iść bez pożegnania, masz rację. Serio jestem głodna, więc wybacz, ale chyba już pójdę, dobrze?

Nie była aż tak głodna. Po prostu czuła, że zaraz zemdleje przez to bicie serca.

***


W dłoniach trzymała aromatyczną herbatę lipową, której ciepło przyjemnie rozchodziło się po jej ciele. Próbowała w skupieniu ułożyć myśli, które z szybkością galopujących jednorożców przemierzały jej głowę. Mogła w końcu przestać grać w tą męczącą grę. Wzięła łyk gorącego napoju, czując ciepłą parę łaskoczącą jej policzki. Uśmiechnęła się pod nosem, mimo że gorzki żal po kłótni z siostrą cały czas mieszał się ze słodyczą przeprosin Geogre'a. To drugie zdecydowanie zawładnęło jej sercem, jednak pierwsze ze skutecznością mąciło jej w umyśle.

Nie potrafiłaby raczej określić swojego nastroju, ale moment, w którym się znajdowała wydawał się perfekcyjny do przemyślenia tego wszystkiego. Było w końcu całkiem ładne popołudnie, nie miała nic do nauki, a święta nadchodziły wielkimi krokami. Nie można było powiedzieć, że jakiś nauczyciel ich oszczędzał, ale ten jeden wolny weekend w ciągu roku wydawał się wręcz zbawienny, szczególnie wśród siódmoklasistów, którzy wręcz cały czas ślęczeli nad książkami, drapiąc piórami po głowach w głębokim zamyśleniu. Wendy była w tej grupie, tylko, że ona notorycznie zacinała się własnymi notatkami, więc ręce miała całe w plastrach. Nie przeszkadzało jej to w zwykłych czynnościach, ale na dłuższą metę bywało trochę męczące.

Natrętne myśli cały czas kręciły się jej w głowie, dając jej na zmianę radość większą niż Wybitny z Zielarstwa oraz smutek i poczucie winy. Odłożyła opróżniony do dna kubek na stół i zaczęła stukać opuszkami palców o dębowy blat.

Skrzaty rzuciły jej zachęcające spojrzenie, ale gdy pokiwała z uśmiechem głową, wróciły do swoich codziennych czynności. Kuchnia zawsze wydawała się dla Wendy dużo lepsza od Pokoju Wspólnego, choć rzadko coś tu jadła, bo przez małą ilość ruchu, aby mieć formę godną pałkarza Gryffindoru musiała chociaż w miarę regularnie i zdrowo jeść. Mimo że od tej reguły czasami odchodziła.

Może teraz ja powinnam zacząć rozmowę z George'em?
Komentarze
avatar
Prefix użytkownikaBumSzakalaka  dnia 15.12.2018 13:14
Nie podobało mi się, że z perspektywy Wendy od razu przeskoczyłaś na George'a. Jakoś mnie to tak zdezorientowało, że musiałam się na chwilę zatrzymać, żeby odetchnąć. Niestety nie lubię takiego mieszania perspektyw, nawet gdy narrator jest trzecioosobowy i wszechwiedzący.

Kiedy Weasley złapał Wendy za rękę, to myślałam, że ją pocałuje! W końcu Angry2 Ale się myliłam... Chamsko, że po prostu od tak sobie odeszła. Co ten George mógł sobie pomyśleć? Zwłaszcza, że ten chłopak ją przeprosił! A ona po prostu sobie go zlała :D

Tak, Wendy! Powinnaś zacząć rozmowę z George'em i to jak najszybciej!
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Wybitny! Wybitny! 100% [1 głos]
Powyżej oczekiwań Powyżej oczekiwań 0% [0 głosów]
Zadowalający Zadowalający 0% [0 głosów]
Nędzny Nędzny 0% [0 głosów]
Okropny Okropny 0% [0 głosów]
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Różowy Strażnik Teksasu
19.01.2019 01:36
Powinnam spac, bo jutro praca... ale tak mi sie noe chce :(

Wybitny uzdrowiciel
19.01.2019 01:31
póki co dom buduję xD

Fotoaparatka
19.01.2019 01:22
Only Dream, ooo to daj znać co ciekawego wyjdzie xD

Wybitny uzdrowiciel
19.01.2019 00:57
PaulaSmith, na próbę takie z postaci z Hog xD

Fotoaparatka
19.01.2019 00:56
Only Dream, jakie miasto robisz?

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 57458 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 47449 punktów.

3) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 41819 punktów.

4) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 37980 punktów.

5) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 33503 punktów.

6) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 33157 punktów.

7) Prefix użytkownikabatalion_88

Avatar

Posiada 31890 punktów.

8) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 31173 punktów.

9) Prefix użytkownikaMarcus Clinton

Avatar

Posiada 30043 punktów.

10) Prefix użytkownikaYourSmile

Avatar

Posiada 29744 punktów.

Losowe zdjęcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2019 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.16