Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakończone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

10 najbardziej niebe...

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Prefix użytkownikaSam Quest

Tłumaczenie rankingu smoków z Pottermore
>> Czytaj Więcej

10 faktów o Hagridzi...

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Tłumaczenie artykułu z Pottermore.
>> Czytaj Więcej

Podziemne przygody H...

Kategoria: Teorie, przemyślenia...
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Wciąż powtarzający się schemat podziemia.
>> Czytaj Więcej

Pamela Ferris

Kategoria: Aktorzy
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Pamela Ferris wcielająca się w postać Marjorie Dursley.
>> Czytaj Więcej

Imiona pochodzące od...

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Centaury z Hogwartu nie są jedynymi, którzy lubią patrzeć w gwiazdy w celu uzyskania porad i wska...
>> Czytaj Więcej

[WYWIAD] Fiona Shaw ...

Kategoria: Aktorzy
Autor: Prefix użytkownikafuerte

Tłumaczenie wywiadu z Fioną Shaw dla VULTURE o Killing Eve i Fleabag - serialach, które ostatnio ...
>> Czytaj Więcej

Harry Potter i Insyg...

Kategoria: Streszczenia
Autor: PaulaSmith

Streszczenie siódmej części przygód Harry'ego Pottera.
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

[NZ]Smak

Tytuł: Smak
Seria: Zmysły
Gatunek: Inne
Autor: Prefix użytkownikaLilyatte

Tym razem podwójne drabble o smaku.
>> Czytaj Więcej

[NZ]Węch

Tytuł: Węch
Seria: Zmysły
Gatunek: Inne
Autor: Prefix użytkownikaLilyatte

Tym razem poczujmy zapachy
>> Czytaj Więcej

Nikt

Tytuł: Nikt
Gatunek: Poezja
Autor: Prefix użytkownikaHermiona Jean Granger

(...)
>> Czytaj Więcej

[NZ]1. Oddech przes...

Tytuł: 1. Oddech przeszłości
Seria: Burn the hell
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaScarllet

W progu domu Laury zjawia się przeszłość, od której miała nadzieje się już uwolnić.
>> Czytaj Więcej

[NZ]1. Delegacja mi...

Tytuł: 1. Delegacja ministerstwa
Seria: Rozkwit odwagi (Courage Rising)
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Do Hogwartu przybywa delegacja z ministerstwa, na czele z Korneliuszem Knotem. Mężczyzna chce poi...
>> Czytaj Więcej

Zniewolenie

Tytuł: Zniewolenie
Gatunek: Inne
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Od początku zniewolony
>> Czytaj Więcej

Zazdrość

Tytuł: Zazdrość
Gatunek: Drabble
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Gdy zazdrość bierze górę nad emocjami
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 40
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 1 osoba
Prefix użytkownikaEmilyWright (Łowca czarnoksiężników)
Łącznie na portalu jest
43,737 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 234
Było: 18.08.2019 06:42:36
Napisanych artykułów: 1,039
Dodanych newsów: 9,844
Zdjęć w galerii: 20,903
Tematów na forum: 3,602
Postów na forum: 309,211
Komentarzy do materiałów: 218,152
Rozdanych pochwał: 3,185
Wlepionych ostrzeżeń: 4,145
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  SLYTHERIN!

Gryffindor
Punktów: 482
uczniów: 3199
Hufflepuff
Punktów: 540
uczniów: 3101
Ravenclaw
Punktów: 460
uczniów: 3894
Slytherin
Punktów: 549
uczniów: 3180

Ankieta
Jaką formę aktywności wybierzesz w to magiczne lato?

Codzienny trening na miotle to podstawa! Chcę utrzymać miejsce w drużynie
16% [18 głosów]

Z przyjaciółmi założymy klub pojedynków - to połączenie przyjemnego z pożytycznym
13% [15 głosów]

Bieganie oczywiście - w Hogwarcie przyda się kondycja, kiedy trzeba uciekać przed woźnym, trzygłowym psem czy ogromnym pająkiem
9% [11 głosów]

Wyczynowe jedzenie to to, na co stawiam. W Hogwarcie dobrze karmią, ale nie ma to jak u mamy
6% [7 głosów]

Wybieram aktywność mózgu. Książki, książki i jeszcze raz książki
22% [25 głosów]

Akty... cooo? Planuję się wyspać na zapas
34% [40 głosów]

Ogółem głosów: 116
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 25.06.19

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
GryffindorCorinne Laurientis ostatnio widziano 24.08.2019 o godzinie 02:14 w Włochy
RavenclawJasmine Farawell ostatnio widziano 24.08.2019 o godzinie 01:24 w Włochy
GryffindorCorinne Laurientis ostatnio widziano 24.08.2019 o godzinie 01:10 w Włochy
RavenclawJasmine Farawell ostatnio widziano 24.08.2019 o godzinie 00:41 w Włochy
GryffindorCorinne Laurientis ostatnio widziano 24.08.2019 o godzinie 00:11 w Włochy
HufflepuffWarren Samuel Wilson ostatnio widziano 23.08.2019 o godzinie 23:50 w Księgarnia Esy i Floresy
[NZ] To tylko szlaban!
Gdzie ona cicho wzdychała na jego widok i potykała się o własne nogi, a on był zauroczony jej radością.
Ograniczenie wiekowe: b/o
Przeczytano 5119 razy.
Rozdziały: [1], [2], [3], [4], [5], [6], [7], [8], [9], [10], [11], [12], [13], [14], [15], [16].
[ CZEMU UCIEKASZ, WENDY? ]
seria publikowana również na wattpadzie pod tą samą nazwą, konto: @poruta_
— George! Nie zauważyłam cię! — Wendy zaśmiała się nerwowo, gdy uderzyła w tors chłopaka. Cofnęła się lekko do tyłu, przymierzając się do zgrabnego ominięcia Gryfona, by wejść do hogwarckiej kuchni.

— Hej, Wendy. To moja wina. — Uśmiechnął się do niej lekko i oparł się o ramę obrazu. Mimowolnie spojrzała na jego twarz i od razu tego pożałowała. Teraz na pewno nie uda jej się wyrzucić go z nowej fali myśli. Czuła jego wzrok na swojej postaci, przez co od razu jej ruchy stały się mniej pewne. Poczucie onieśmielenia stawało się z sekundy na sekundę coraz bardziej dobijające.

— Wybacz, ale jestem diabelnie głodna. Nie jadłam obiadu — skłamała, wiedząc, że uczniom Gryffindoru to nie przystaje. Po raz pierwszy chciała się pozbyć swojej sympatii, która sama chciała zacząć rozmowę. — Mógłbyś mnie przepuścić?

— Nie — odpowiedział natychmiast z szerokim uśmiechem i błyskiem w tęczówkach. Humphrey rozszerzyła ze zdziwienia oczy, stojąc jak wryta przed rudzielcem, który obserwował jej zachowanie z rozbawieniem. — Nie mogę, bo stracę szansę na porozmawianie z tobą. Unikasz mnie, prawda?

Zbladła. Czyli jednak zauważył? Zależy mu, tak? Czy to wszystko to nie jedna wielka bujda? Sen na jawie? Wendy, obudź się, dziewczyno! przeleciało jej przez głowę, gdy próbowała zrozumieć zaistniałą sytuację. Pociły jej się okropnie ręce, drgała nerwowo warga, odwracała wzrok byle na niego nie patrzeć. Próbowała ukryć swoje zdenerwowanie z marnymi skutkami, ku lekkiemu zdziwieniu Weasleya. Tyle czasu jej szukał, próbował zagadać na lekcji, nasłuchał się o dziewczynie od Freda i teraz go zbywała po raz kolejny, chcąc nie odpowiedzieć na pytanie przed nią postawionym?

— Humphrey, odpowiedz. — Jego głos zabrzmiał spokojniej niż zamierzał i dużo bardziej łagodnie niż ona się spodziewała. Uniosła głowę.

— Przepraszam, George, zamyśliłam się nieco. Nie unikam cię, serio. — Zaczesała pasmo ciemnych włosów za ucho. Wiedziała, że jej rówieśnik wyczuje blef. Przecież była świadoma, że nie potrafi dobrze kłamać.

— Nie kłam. — Westchnął ciężko. Czemu tak się denerwował? W środku toczył walkę ze samym sobą. — Chciałem cię przeprosić, wiesz?

Z jednej strony była koleżanką, nawet ładną, z uroczym uśmiechem, z którą chciał utrzymywać dobre kontakty i dźwięcznym śmiechem, a z drugiej wyglądała tak, że miał ochotę po prostu od niej odejść. Dziewczyny były piekielnie skomplikowane. Po prostu nie do ogarnięcia.

— Naprawdę? — palnęła bez zastanowienia. Doszło do niej to, co powiedział George i przyspieszył jej minimalnie oddech. Poczuła dziwny ścisk w brzuchu. O matko. — To znaczy oczywiście, że tak. Przecież właśnie to powiedziałeś. — Jej śmiech wydał jej się jeszcze bardziej zdenerwowany, niż wcześniej. — Przeprosiny przyjęte, oczywiście. Nie mogłoby być inaczej. Mogę iść?

Weasley westchnął ciężko i przeczesał palcami rude włosy. Spojrzał na Gryfonkę z góry ze skrzyżowanymi na klatce piersiowej rękoma. Czemu chciała już iść? Czy do niedawna właśnie takiej chwili nie pożądała? Kompletnie nie wiedział o co jej chodziło, przecież ją przeprosił... Przesunął się lekko w przejściu i przymknął oczy.

Dziewczyna korzystając z okazji spróbowała jeszcze raz przedostać się do środka, byle jak najdalej od siedemnastolatka. Męczyła ją ta rozmowa, jednocześnie czuła się cudowniej niż zwykle. Poczuła uścisk na swoim nadgarstku. Zaskoczona podniosła wzrok na twarz George'a.

— Czemu uciekasz, Wendy? — Pociągnął ją delikatnie do tyłu do miejsca, gdzie wcześniej stała, a Humphrey była bliska omdlenia. Jej miłość właśnie jej dotknęła, dodatkowo chciała z nią rozmawiać. Czuła nerwowe bicie swojego serca, krew pulsującą w uszach. — Aż tak nieprzyjemnie ci się ze mną spędza czas? — Udawany smutek tak nie pasował do jego twarzy, że chciała parsknąć ironicznym bądź sarkastycznym śmiechem, jednak nie wykonała tej czynności.

Było idealnie; mogła tak trwać, czując jego dotyk, bezkarnie przypatrując się jego obliczu. Napięcie powoli ją opuszczało, jednak nadal lekko drżała, z nadzieją, że on tego nie zauważy.

— Nie, nie. — Pokręciła głową i wzięła swoją rękę. Odsunęła się z niezauważalną niechęcią do tyłu. — Choć w sumie to niegrzeczne z mojej strony tak iść bez pożegnania, masz rację. Serio jestem głodna, więc wybacz, ale chyba już pójdę, dobrze?

Nie była aż tak głodna. Po prostu czuła, że zaraz zemdleje przez to bicie serca.

***


W dłoniach trzymała aromatyczną herbatę lipową, której ciepło przyjemnie rozchodziło się po jej ciele. Próbowała w skupieniu ułożyć myśli, które z szybkością galopujących jednorożców przemierzały jej głowę. Mogła w końcu przestać grać w tą męczącą grę. Wzięła łyk gorącego napoju, czując ciepłą parę łaskoczącą jej policzki. Uśmiechnęła się pod nosem, mimo że gorzki żal po kłótni z siostrą cały czas mieszał się ze słodyczą przeprosin Geogre'a. To drugie zdecydowanie zawładnęło jej sercem, jednak pierwsze ze skutecznością mąciło jej w umyśle.

Nie potrafiłaby raczej określić swojego nastroju, ale moment, w którym się znajdowała wydawał się perfekcyjny do przemyślenia tego wszystkiego. Było w końcu całkiem ładne popołudnie, nie miała nic do nauki, a święta nadchodziły wielkimi krokami. Nie można było powiedzieć, że jakiś nauczyciel ich oszczędzał, ale ten jeden wolny weekend w ciągu roku wydawał się wręcz zbawienny, szczególnie wśród siódmoklasistów, którzy wręcz cały czas ślęczeli nad książkami, drapiąc piórami po głowach w głębokim zamyśleniu. Wendy była w tej grupie, tylko, że ona notorycznie zacinała się własnymi notatkami, więc ręce miała całe w plastrach. Nie przeszkadzało jej to w zwykłych czynnościach, ale na dłuższą metę bywało trochę męczące.

Natrętne myśli cały czas kręciły się jej w głowie, dając jej na zmianę radość większą niż Wybitny z Zielarstwa oraz smutek i poczucie winy. Odłożyła opróżniony do dna kubek na stół i zaczęła stukać opuszkami palców o dębowy blat.

Skrzaty rzuciły jej zachęcające spojrzenie, ale gdy pokiwała z uśmiechem głową, wróciły do swoich codziennych czynności. Kuchnia zawsze wydawała się dla Wendy dużo lepsza od Pokoju Wspólnego, choć rzadko coś tu jadła, bo przez małą ilość ruchu, aby mieć formę godną pałkarza Gryffindoru musiała chociaż w miarę regularnie i zdrowo jeść. Mimo że od tej reguły czasami odchodziła.

Może teraz ja powinnam zacząć rozmowę z George'em?
Komentarze
avatar
Prefix użytkownikaBumSzakalaka  dnia 15.12.2018 13:14
Nie podobało mi się, że z perspektywy Wendy od razu przeskoczyłaś na George'a. Jakoś mnie to tak zdezorientowało, że musiałam się na chwilę zatrzymać, żeby odetchnąć. Niestety nie lubię takiego mieszania perspektyw, nawet gdy narrator jest trzecioosobowy i wszechwiedzący.

Kiedy Weasley złapał Wendy za rękę, to myślałam, że ją pocałuje! W końcu Angry2 Ale się myliłam... Chamsko, że po prostu od tak sobie odeszła. Co ten George mógł sobie pomyśleć? Zwłaszcza, że ten chłopak ją przeprosił! A ona po prostu sobie go zlała :D

Tak, Wendy! Powinnaś zacząć rozmowę z George'em i to jak najszybciej!
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Wybitny! Wybitny! 100% [1 głos]
Powyżej oczekiwań Powyżej oczekiwań 0% [0 głosów]
Zadowalający Zadowalający 0% [0 głosów]
Nędzny Nędzny 0% [0 głosów]
Okropny Okropny 0% [0 głosów]
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Wielki mag
24.08.2019 11:36
Jaka cudna pogoda kibic

Naczelna Emotikonka <3
24.08.2019 11:33
Na plaże Opalanie Gorąco Zamek

Pan Śmierci
24.08.2019 09:46
Kapelusz

Żywa legenda
24.08.2019 00:17
Taki między Piłą a Szczecinkiem...

Żywa legenda
24.08.2019 00:10
może jakiś stan uniesienia

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 58237 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 50797 punktów.

3) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 41857 punktów.

4) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 39923 punktów.

5) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 34469 punktów.

6) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 34099 punktów.

7) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 32263 punktów.

8) Prefix użytkownikabatalion_88

Avatar

Posiada 31890 punktów.

9) Prefix użytkownikaMarcus Clinton

Avatar

Posiada 30501 punktów.

10) Prefix użytkownikaYourSmile

Avatar

Posiada 29744 punktów.

Losowe zdjęcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2019 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 1.73