Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakończone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

[WYWIAD] Fiona Shaw ...

Kategoria: Aktorzy
Autor: Prefix użytkownikafuerte

Tłumaczenie wywiadu z Fioną Shaw dla VULTURE o Killing Eve i Fleabag - serialach, które ostatnio ...
>> Czytaj Więcej

Harry Potter i Insyg...

Kategoria: Streszczenia
Autor: PaulaSmith

Streszczenie siódmej części przygód Harry'ego Pottera.
>> Czytaj Więcej

[RECENZJA] Zabójcza ...

Kategoria: Recenzje
Autor: Prefix użytkownikafuerte

Recenzja czwartego tomu o Cormoranie Strike'u.
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Praca w magicznym świecie
>> Czytaj Więcej

Katherine Waterston

Kategoria: Fantastyczne zwierzęta
Autor: Prefix użytkownikaBumSzakalaka

Wcieliła się w postać Tiny Goldstein w filmie Fantastyczne Zwierzęta.
>> Czytaj Więcej

Harry Potter i Zakon...

Kategoria: Streszczenia
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Streszczenie piątej części przygód Harry'ego Pottera.
>> Czytaj Więcej

Helen McCrory

Kategoria: Aktorzy
Autor: Prefix użytkownikaScarllet

Odtwórczyni roli Narcyzy Malfoy.
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

[NZ]Rozdział 6.

Tytuł: Rozdział 6.
Seria: Zgniłe jabłka panny Weasley
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaCanisPL

Ginny prosi Lunę o pomoc w związku z przeklętym naszyjnikiem.
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 5.

Tytuł: Rozdział 5.
Seria: Zgniłe jabłka panny Weasley
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaCanisPL

Kradzież i wielka ucieczka Ginny.
>> Czytaj Więcej

[NZ][ JEDNAK DWADZI...

Tytuł: [ JEDNAK DWADZIEŚCIA SIEDEM ]
Seria: To tylko szlaban!
Gatunek: Pierwsze Fan Fiction
Autor: Prefix użytkownikaViolet-Horde

seria publikowana również na wattpadzie pod tą samą nazwą, konto: @chaistoria
>> Czytaj Więcej

[NZ]HGSS Dwa Słowa ...

Tytuł: HGSS Dwa Słowa Rozdz. VI część 8
Seria: HGSS Dwa Słowa
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaAnni1111

Prawdziwe wspomnienia Hermiony są szokujące nie tylko dla niej
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 4.

Tytuł: Rozdział 4.
Seria: Zgniłe jabłka panny Weasley
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaCanisPL

Przygód Ginny i Rona ciąg dalszy.
>> Czytaj Więcej

[NZ]HGSS Dwa Słowa ...

Tytuł: HGSS Dwa Słowa Rozdz. VI część 7
Seria: HGSS Dwa Słowa
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaAnni1111

Nieoczekiwane wyjaśnienie, ale czy na pewno prawdziwe?
>> Czytaj Więcej

Rozumiem...

Tytuł: Rozumiem...
Gatunek: Pierwsze Fan Fiction
Autor: Prefix użytkownikaGoretti MK

Harry wrócił wstrząśnięty do pokoju wspólnego Gryfonów, myśląc o tym co powiedział mu Draco...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 45
Administratorzy online: 1
Aktualnie online: 1 osoba
Prefix użytkownikaRue Riddle (Śmierciożerca)
Łącznie na portalu jest
43,527 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 227
Było: 07.06.2019 01:17:15
Napisanych artykułów: 1,034
Dodanych newsów: 9,778
Zdjęć w galerii: 20,648
Tematów na forum: 3,579
Postów na forum: 308,239
Komentarzy do materiałów: 217,825
Rozdanych pochwał: 3,175
Wlepionych ostrzeżeń: 4,143
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 1671
uczniów: 3161
Hufflepuff
Punktów: 664
uczniów: 3051
Ravenclaw
Punktów: 1058
uczniów: 3854
Slytherin
Punktów: 629
uczniów: 3134

Ankieta
Jaką formę aktywności wybierzesz w to magiczne lato?

Codzienny trening na miotle to podstawa! Chcę utrzymać miejsce w drużynie
18% [4 głosy]

Z przyjaciółmi założymy klub pojedynków - to połączenie przyjemnego z pożytycznym
0% [0 głosów]

Bieganie oczywiście - w Hogwarcie przyda się kondycja, kiedy trzeba uciekać przed woźnym, trzygłowym psem czy ogromnym pająkiem
14% [3 głosy]

Wyczynowe jedzenie to to, na co stawiam. W Hogwarcie dobrze karmią, ale nie ma to jak u mamy
9% [2 głosy]

Wybieram aktywność mózgu. Książki, książki i jeszcze raz książki
9% [2 głosy]

Akty... cooo? Planuję się wyspać na zapas
50% [11 głosów]

Ogółem głosów: 22
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 25.06.19

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
RavenclawRuby Anderson ostatnio widziano 26.06.2019 o godzinie 21:38 w Dziurawy Kocioł
HufflepuffElizabeth Cooper ostatnio widziano 26.06.2019 o godzinie 13:37 w Argentyna
GryffindorCorinne Laurientis ostatnio widziano 26.06.2019 o godzinie 13:24 w Argentyna
HufflepuffElizabeth Cooper ostatnio widziano 26.06.2019 o godzinie 12:54 w Argentyna
GryffindorCorinne Laurientis ostatnio widziano 26.06.2019 o godzinie 11:37 w Argentyna
HufflepuffElizabeth Cooper ostatnio widziano 25.06.2019 o godzinie 15:55 w Argentyna
[NZ] To tylko szlaban!
Gdzie ona cicho wzdychała na jego widok i potykała się o własne nogi, a on był zauroczony jej radością.
Ograniczenie wiekowe: b/o
Przeczytano 4295 razy.
Rozdziały: [1], [2], [3], [4], [5], [6], [7], [8], [9], [10], [11], [12], [13], [14], [15], [16 - NOWY!].
[ DAJ TEMU MOMENT ]
seria publikowana również na wattpadzie pod tą samą nazwą, konto: @poruta_
Znalezienie stolika w pubie Pod Trzema Miotłami było, jak szukanie igły w tonie siana, a jednak los był dla Wendy i George'a bardzo życzliwy, bo po kilku minutach wypatrzyli miło wyglądające miejsce w rogu lokalu. Wendy polubiła lokal od pierwszej wyprawy do Hogsmeade, na trzecim roku. Było ciepło, przyjemnie i głośno, a Madame Rosmerta była jedną z najmilszych czarownic, jaką poznała. Teraz jednak, gdy George Weasley siadał naprzeciwko niej, czuła, jakby miała westchnąć z zadowoleniem, bo pokochała to miejsce na nowo.

Zdecydowała się na ulubione piwo kremowe z imbirem i cynamonem, a gdy chłopak poszedł złożyć zamówienie, zaczęła nerwowo stukać paznokciami o stolik. Nie zrobiła jeszcze z siebie kretynki ani nie wyszła chyba na totalną psycholkę, więc miała nadzieję, że wszystko pójdzie dobrze. Gryfon wrócił z dwoma kuflami spienionego napoju i ciastkami korzennymi na talerzyku. Poczuła przyjemne ciepło, widząc, jak uśmiecha się do niej. Czuła, że jego drobne gesty wykonane w jej kierunku uskrzydlają ją. Serce na samym początku biło jej, jakby chciało wyłamać wszystkie żebra, jednak teraz nieco uspokoiła się, dopuszczając inne myśli, niż te o tym, że jest na randce (a przynajmniej taką miała nadzieję) z George'em. Upiła łyk i zdziwiona zauważyła, że smak jest jakiś inny. Dużo osób twierdziło, że wszystko, co Wendy dodaje do piwa kremowego, zabija jego smak i wcale nie mijali się z prawdą, bo faktycznie próbowała to zrobić. Nigdy w stu procentach nie polubiła alkoholu, którym powszechnie się zachwycano. Wolała dodać do niego przyprawy i dopiero wtedy się nim zachwycać, ale w tej porcji coś wyraźnie było nie tak.

W pewnym momencie spojrzała na napój skrzywiona. Jej wzrok wyrażał pełne niezrozumienie, a sama była zmieszana do tego stopnia, że nie zwróciła uwagi na towarzysza, który walczył z potrzebą wybuchnięcia śmiechem. W końcu parsknął, a dziewczyna uniosła wzrok na rozbawionego sytuacją rudzielca.

— Daj temu moment — wydusił i zgodnie z jego zapowiedzią, po chwili Humphrey poszła para z uszu, a sama zesztywniała z ręką uniesioną, by poprawić pasmo włosów, które opadło jej na czoło. Nie wiedziała, co ze sobą zrobić, aż w końcu serdecznie się roześmiała. Mogła się tego spodziewać. Nie była gotowa akurat w tej chwili, ale Angelina mówiła jej, że może się spodziewać jakiegoś kawału. Doszło do niej, że przecież to numer stary jak Dumbledore.

— Eliksir pieprzowy? — spytała z uśmiechem błąkającym się po twarzy. Obłoki były mniej widoczne, za to policzki jej zaróżowiały. Co prawda odczuwała jak pali ją przełyk, a co jakiś czas buchają z boków głowy coraz mniejsze chmury białego dymu, co powinno dawać jej gwarancję, że właśnie to wlał jej do kufla jeden z bliźniaków, jednak wolała się upewnić. — Nie spodziewałam się tego — przyznała szczerze, zasłaniając uszy lokami, bo zdała sobie sprawę, że przynajmniej kilkanaście gości pubu mierzy ją zniesmaczonym wzrokiem. Niemal natychmiast jej policzki jeszcze bardziej nabrały kolorów.

— Tak, Eliksir Pieprzowy. Jesteś pierwszą dziewczyną, która reaguje na to śmiechem. — Wyszczerzył się w uśmiechu, a Wendy przekrzywiła głowę.

— A z iloma byłeś na rand... — zaczęła, jednak szybko się zreflektowała, co nie umknęło chłopakowi — ...spotkaniu?

— To moja druga randka. Na pierwszej byłem z Alicją, po Balu Bożonarodzeniowym — stwierdził, a nastolatka pokiwała głową. No tak. Dopiero po kilku sekundach pierwszego otumanienia doszły do niej faktyczne słowa Weasleya. Randka. Z nią. Prawie zachłysnęła się powietrzem, więc sięgnęła po ciastko korzenne z talerzyka, którego istnienie przez moment umknęło jej uwadze, jednak teraz okazał się wybawieniem. — Jeszcze można doliczyć McGonagall, ale z nią nie byłem na randce, tylko na pogadance razem z Fredem. Aż dziwne, że się nie zorientowała, że coś jej dolaliśmy do tego zielska na uspokojenie. — Wendy po szybkim zwizualizowaniu sobie opiekunki Gryffindoru w takim stanie, zaśmiała się miękko i przysłoniła twarz zewnętrzną stroną dłoni. George w tym czasie upił łyk własnego piwa kremowego. — A ty? Z iloma chłopakami się widywałaś? — Uniósł brew ku górze.

— Och, jesteś pierwszy. Tak... Chyba — odparła. Nie sądziła, żeby dla kogokolwiek było to większe zaskoczenie. W końcu nie była na tyle interesująca, żeby jej życie miłosne obfitowało w wiele związków. Żaden przedstawiciel płci męskiej nie był chętny na spotkanie z nią.

— Dziwne. Jesteś ładna — skwitował, a Wendy zrobiło się momentalnie gorąco.

***


Na dworze było jeszcze ładnie, kiedy o godzinie dwudziestej dwanaście wyszli przed pub Pod Trzema Miotłami. Słońce chyliło się w zastraszającym tempie ku horyzontowi. Promienie słońca leniwie wydłużały cienie budynków i smukłych drzew oraz z czułością grzały kark Wendy Humphrey, wyjątkowo nieopatulonego ciemnymi lokami. Jej kroki mieszały się z miarowym chodem George'a Weasleya, który specjalnie zwolnił, żeby dziewczyna nie musiała przyspieszać. Żywa dyskusja toczyła się na temat tego, czy uda im się wygrać puchar Quidditcha i ginęła w gwarze, który nadal panował na ulicach czarodziejskiej wioski. Wendy podobała się randka z George'em. Stanowczo.

— Żegnam miłą panią. — Skłonił się nisko George, gdy byli już w Sali Wejściowej, a Wendy zachichotała i gdy się wyprostował, przytuliła go krótko, spontanicznie, jakby bała się konsekwencji tego czynu. Chciała być na tyle odważna, żeby spytać o kolejne wyjście. Chciała, żeby odwzajemnił jej uścisk, chociaż nawet nie dała mu ku temu okazji. Miała nadzieję, że pokłady jej nieśmiałości względem chłopaka w końcu wygasną, jednak w tym momencie dały o sobie znać.

— Dziękuję za miłe wyjście — powiedziała szybko, odsuwając się dwa kroki do tyłu. Czuła, że motyli w jej brzuchu robi się coraz więcej, więc odwróciła się na pięcie i ruszyła ku Wielkiej Sali, licząc, że tam znajdzie przyjaciółki. — Pa, George — rzuciła jeszcze przez ramię. Naprawdę była zadowolona jak nigdy, mimo że z jej uszu nadal buchały kłęby białej pary raz po raz.
Komentarze
avatar
Angelina Johnson  dnia 30.04.2019 19:55
Nie no, przeginka. Jak można było opisać tylko samą randkę? Mam niedosyt jak stąd do Doliny Godryka!

Sama randka bardzo fajna, dobrze się bawiłam, czytając ten tekst. Wendy nie jest przerysowana i po prostu uwielbiam tę jej dziewczęcą niezdarność i ślepe zauroczenie bliźniakiem. Pomysł z dolaniem dziewczynie eliksiru iście bliźniakowy! Nikt normalny by się na to nie odważył, i to na pierwszej randce! Chyba że George (albo Fred^^). Końcówka ładna i w sumie chyba każdy by się odnalazł w reakcji Wendy. Sama wielokrotnie miałam tak, że tyle chciałam zrobić i tyle pokazać, a nic kompletnie z tego nie wyszło, bo przeszkodziło mi zażenowanie, wstyd albo nieśmiałość.

Bardzo podoba mi się, że dalej piszesz i że Twoja historia jest taka normalna, ciepła. Każdy jeden by się w niej odnalazł, bo postacie są bardzo realne, a stworzyć takie, to niezła sztuka ;)
avatar
Prefix użytkownikaBumSzakalaka  dnia 02.06.2019 15:12
Ha! Tak myślałam, że George wywinie Wendy jakiś kawał, ale nie spodziewałam, że ona w ten sposób zareaguje. Jeszcze ta "pierwsza ranka z Alicją". To powinno nieźle wpienić zakochaną po uszy Gryfonkę, a tymczasem... ona zachowuje się normalnie. W dodatku słyszy naprawdę miłe słowa z ust chłopaka i nadal nie reaguje tak, jak podczas ich pierwszego bliższego kontaktu.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Wyrodna żyrafa
26.06.2019 21:04
Czemu tu taka cisza?

Różowy Pomeranian Teksasu
26.06.2019 20:30
Hej Wam!

Żywa legenda
26.06.2019 20:21
Jest Lilyatte?

Naczelna Emotikonka <3
26.06.2019 20:02
Nowe FF. Motylki

Wybitny uzdrowiciel
26.06.2019 19:32
Hej hej hej!

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 58228 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 49970 punktów.

3) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 41857 punktów.

4) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 39811 punktów.

5) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 34240 punktów.

6) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 34049 punktów.

7) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 32073 punktów.

8) Prefix użytkownikabatalion_88

Avatar

Posiada 31890 punktów.

9) Prefix użytkownikaMarcus Clinton

Avatar

Posiada 30495 punktów.

10) Prefix użytkownikaYourSmile

Avatar

Posiada 29744 punktów.

Losowe zdjęcie
Etui
Album: Inne
Dodał: Prefix użytkownikaBad wolf
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2019 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 1.14