Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakończone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Gilderoy Lockhart

Kategoria: Postacie
Autor: Prefix użytkownikaania919

Artykuł przedstawia informacje na temat Gilderoya Lockharta - jednego z nauczycieli Obrony przed ...
>> Czytaj Więcej

Dekrety Edukacyjne

Kategoria: Inne
Autor: Prefix użytkownikakrnabrny

Dekrety Edukacyjne - symbol tupetu Korneliusza Knota i poważny problem większej części szkolnej s...
>> Czytaj Więcej

Stan Shunpike

Kategoria: Postacie
Autor: Prefix użytkownikaania919

Artykuł zawiera informacje na temat Stana Shunpike'a - konduktora Błędnego Rycerza.
>> Czytaj Więcej

Finaliści I Turnieju...

Kategoria: HPnet
Autor: Prefix użytkownikaAlbus Dumbledore

Wywiad z dwoma finalistami I edycji Turnieju Fan Fiction, który odbył się w 2014 roku. Jako pioni...
>> Czytaj Więcej

James Syriusz Potter

Kategoria: Postacie
Autor: Prefix użytkownikaania919

Artykuł zawiera informacje o Jamesie Syriuszu Potterze - najstarszym synu Harry'ego i Ginny Potte...
>> Czytaj Więcej

Finaliści II Turniej...

Kategoria: HPnet
Autor: Prefix użytkownikaAlbus Dumbledore

Wywiady z Finalistkami II Turnieju Fan Fiction, który odbył się w 2015 roku. Zwyciężczyni Wilena...
>> Czytaj Więcej

Chefsiba Smith

Kategoria: Postacie
Autor: Prefix użytkownikaania919

Artykuł przedstawia informacje na temat Chefsiby Smith.
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

[NZ]Tajemnicze zapr...

Tytuł: Tajemnicze zaproszenia
Seria: Początki Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikarozaiestrange9

Od tego dnia się zaczęło...
>> Czytaj Więcej

Miotła i uprzed...

Tytuł: Miotła i uprzedzenie
Gatunek: Inne
Autor: Prefix użytkownikaTalia Filtch

Moja praca z półfinału IV Turnieju Fan Fiction.
>> Czytaj Więcej

Zakazany Las

Tytuł: Zakazany Las
Gatunek: Poezja
Autor: Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Tytuł mówi wszystko;)
>> Czytaj Więcej

[NZ]4. Bazyliszek w...

Tytuł: 4. Bazyliszek w szklarni
Seria: Polska Szkoła Magii
Gatunek: Inne
Autor: Prefix użytkownikaCitheronia

Przebiegłych poczynań początek.
>> Czytaj Więcej

[NZ]Mroczniejsza St...

Tytuł: Mroczniejsza Strona Lasu rozdział I, czyli sprawy się kompli
Seria: Mroczniejsza strona Lasu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaCoffee Sugar

Czy może być gorzej? Otóż... po tych kilku zdarzeniach okazuje się, że tak.
>> Czytaj Więcej

[NZ]3. Przykry skutek

Tytuł: 3. Przykry skutek
Seria: Polska Szkoła Magii
Gatunek: Inne
Autor: Prefix użytkownikaCitheronia

Gdy z dnia na dzień życie staje się coraz dziwniejsze...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rytuał

Tytuł: Rytuał
Seria: Draco Malfoy - Prawdziwe oblicze
Gatunek: Pierwsze Fan Fiction
Autor: Prefix użytkownikarozaiestrange9

Rytuał się dokonał... Jakie zadanie czeka młodego Malfoya?
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 43
Administratorzy online: 1
Aktualnie online: 3 osoby
Prefix użytkownikaKlaudia Lind (Auror)
Naira Malfoy (Mugol)
Prefix użytkownikaScarllet (Dorosły czarodziej)
Łącznie na portalu jest
41,685 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 816
Było: 26.07.2017 10:16:04
Napisanych artykułów: 946
Dodanych newsów: 8,785
Zdjęć w galerii: 18,958
Tematów na forum: 3,108
Postów na forum: 291,058
Komentarzy do materiałów: 207,568
Rozdanych pochwał: 2,936
Wlepionych ostrzeżeń: 4,126
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 2532
uczniów: 2398
Hufflepuff
Punktów: 2053
uczniów: 2609
Ravenclaw
Punktów: 2080
uczniów: 3712
Slytherin
Punktów: 444
uczniów: 2917

Ankieta
Wyjeżdżasz na wakacje nad morze. Kogo wybierzesz na swojego opiekuna?

Severusa Snape'a - w końcu nie będę musiał/a się myć!
9% [5 głosów]

Molly Weasley - nigdy nie jadłem/am zupy cebulowej, wakacje z tą kobietą to marzenie każdego żołądka!
0% [0 głosów]

Hagrida - oby przyjechał ze sklątką tynowybuchową, nauczymy ją pływać!
7% [4 głosy]

Ginny Weasley - ciekawe, jak wygląda w bikini, hmm?
12% [7 głosów]

Hermionę Granger - wakacje bez nauki to nie wakacje!
5% [3 głosy]

Harry'ego Pottera - latanie na miotle od rana do wieczora, to jest to!
9% [5 głosów]

Bliźniacy Weasley - te wakacje na długo pozostałyby w mojej pamięci!
45% [26 głosów]

Artura Weasleya - jak to się mówi w młodzieżowym slangu... Na przypale albo wcale!
9% [5 głosów]

Voldemort - czym by były wakacje bez odrobiny ryzyka? Kto by się przejmował śmiercią czy torturami
5% [3 głosy]

Ogółem głosów: 58
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 15.08.17

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
GryffindorWioletta Elbren Escher ostatnio widziano 18.08.2017 o godzinie 23:30 w Londyn
HufflepuffPola Smith ostatnio widziano 18.08.2017 o godzinie 23:24 w Londyn
GryffindorWioletta Elbren Escher ostatnio widziano 18.08.2017 o godzinie 23:10 w Londyn
GryffindorTalia Alexandra Kavakos ostatnio widziano 18.08.2017 o godzinie 18:09 w Salon Madame Malkin
HufflepuffPola Smith ostatnio widziano 18.08.2017 o godzinie 17:16 w Londyn
GryffindorScarllet Amine Jefferson ostatnio widziano 18.08.2017 o godzinie 16:59 w Dziurawy Kocioł
[Z] Zemsta
Harry jest załamany zdradą Draco. Postanawia więc się zemścić, pozbawiając go tego, czego Malfoy najbardziej chciał. Pomoże mu w tym pewien mistrz eliksirów. Ze względu na scenę erotyczną i związek homoseksualny (SS/HP) tekst dla dorosłych czytelników.
Autor: Prefix użytkownikaSlayerka
Gatunek: Romans
Ograniczenie wiekowe: +18
Przeczytano 48764 razy.
Rozdziały: [1], [2], [3], [4], [5], [6].
[Z][+18] Zemsta 6/6
Harry jest załamany zdradą Draco. Postanawia więc się zemścić, pozbawiając go tego, czego Malfoy najbardziej chciał. Pomoże mu w tym pewien mistrz eliksirów. Ze względu na scenę erotyczną i związek homoseksualny (SS/HP) tekst dla dorosłych czytelników.
Ostrzeżenia: “pierwszy raz”, alkohol, przekleństwa, scena erotyczna (można uznać za PWP), niewierność, brak kanonu, zignorowane ostatnie tomy HP, mój „pierwszy raz” w pisaniu Scenki

Głównymi postaciami są Harry i Snape; tak więc osoby, które nie lubią tego pairingu (oraz związków homoseksualnych) nie znajdą tutaj nic interesującego.

Ze względu na scenę erotyczną opowiadanie dla dorosłych czytelników.

Poprzednie rozdziały:
1 2 3 4 5

***


Pierwszym, co zrobił po przebudzeniu, było obrzucenie wzrokiem swojego partnera, upewniając się, że to wszystko nie było tylko snem.

Cholera…

Miał ochotę ukryć twarz w dłoniach. Jak najszybciej stamtąd uciec, by w spokoju pomyśleć. Bał się jednak, że najlżejszy ruch może obudzić śpiącego nastolatka, a nie miał pojęcia, co zrobić. Jak się zachować.

Przespał się z własnym uczniem. Z Harrym Potterem. Synem TEGO Jamesa Pottera. Wybrańcem. Chłopcem, Który Przeżył i Chłopcem, Który Wygrał. Z Gryfonem.

O cholera…

Pójdzie do Azkabanu za seks z nieletnim. Prawie nieletnim. Jednak i tak można uznać to za pedofilię, biorąc pod uwagę ich różnicę wieku.

Skalał niewinność Złotego Chłopca.

Ja pieprzę…

Owszem. Pieprzył. I właśnie na tym polegał problem.

Co mu odbiło, by się z nim przespać? To był jego uczeń. Dziecko. Potter. Czy tak łatwo może dać ponieść się emocjom? To do niego niepodobne. Zawsze był dumny ze swojego opanowania, silnej woli. To właśnie dzięki nim niejednokrotnie uniknął zagrożenia czy nawet śmierci. A teraz wystarczył jeden załamany, rozchwiany emocjonalnie, pijany nastolatek.

Merlinie…

Potter był pijany. Zaraz się obudzi, uświadomi sobie, co się stało i oskarży go o wykorzystanie. Wiedział, że jest skończony. W końcu słowo Chłopca, Który Wygrał, przeciwko jego słowu… Nawet jeśli to właśnie ten dzieciak go sprowokował i praktycznie zaciągnął do tego łóżka, w którym teraz oboje się znajdują. Zresztą, co miał na swoją obronę? To, że był sfrustrowany seksualnie, ponieważ nie uprawiał seksu od… dłuższego czasu? Że każdy poleciałby na tak młode i chętne ciało?

Przecież był nauczycielem! Właśnie powinien się opierać. I służyć za wzór. I na pewno nie powinien wykorzystywać swoich uczniów.

Cholera, cholera, cholera…

Sam był pod wpływem alkoholu. Nieznacznym, ale jednak. Dał eliksir trzeźwiący Harry’emu, a sam go nie zażył. To wcale nie poprawiało jego sytuacji, a wręcz ją pogarszało. Uznają, że oprócz tego, iż jest pedofilem i gwałcicielem, jest alkoholikiem.

To nie ma sensu. Zaraz rozpoczyna się śniadanie. Potter za chwilę się obudzi… bądź będzie musiał zostać obudzony. Gdy zda sobie sprawę z tego, co się stało, zrobi awanturę. Albo od razu wyleci z jego kwater, nie zwracając uwagi na to, że nie ma nic na sobie. Jak to on. I sprowadzi tu cały oddział aurorów, zanim Snape zdąży choćby zejść z łóżka.

Severus lubił swoje spokojne życie, szczególnie teraz, gdy nie musiał być szpiegiem. Tutaj, w swoich komnatach. Co prawda użerał się z dzieciakami, jednak mógł się na nich wyżywać. Z barkiem zawsze pełnym ognistej whisky...

Naprawdę to lubił. I nie pogniewałby się, gdyby mógł pożyć tak jeszcze trochę.

Poczuł, jak Potter zaczyna się wiercić, chcąc podciągnąć kołdrę wyżej. Dzieciak miał trochę ograniczone ruchy, z ręką swojego nauczyciela na talii, swoją nogą pomiędzy jego nogami, z twarzą schowaną w zagłębieniu szyi starszego mężczyzny, dłonią ciągle zanurzoną w tych czarnych, profesorskich włosach…

Nastolatek mruknął cicho, mając lekkie problemy ze znalezieniem odpowiedniej pozycji. Snape nie wykonał żadnego ruchu, by mu w tym pomóc. Mierzył go za to uważnym spojrzeniem, czekając, aż Harry się obudzi. Ten jednak nie wydawał się do tego zbyt skory. Chętny był za to do doprowadzenia swojego profesora do jeszcze większego szału, starając się jakoś wygodniej umiejscowić nogę, tę pomiędzy udami mężczyzny. Ocierał ją o jego na wpół pobudzonego członka. Severus chciał już wstać, nie ważne, czy obudziłby chłopaka, czy nie, by ten po przebudzeniu nie stawiał mu kolejnych oskarżeń. Nie zdążył jednak podjąć żadnej decyzji. Potter zbyt mocno się wyciągnął, naciągając mięśnie pośladków. Syknął, w tej samej chwili otwierając szeroko oczy.

W pierwszym momencie Harry wydawał się nie wiedzieć co się dzieje. Dość dziwne wydawało się to, że leży w czyichś ramionach, spleciony z obcym ciałem i dziwnym bólem w dole pleców. Wciągnął głośno powietrze, czując ten
Odsunął się lekko i syknął, ponownie czując ukłucie bólu. Podniósł wzrok, napotykając te oczy. Wpatrujące się w niego z niepewnością i czekając na reakcję chłopaka.

A jak on powinien zareagować?

Praktycznie to on zaciągnął do łóżka swojego nauczyciela. Nalegał, pomimo widocznego oporu w postawie mężczyzny. Czy można to uznać za swego rodzaju gwałt? Poza tym… To był przecież Snape. Ten Snape. Który był przy okazji profesorem. I dorosłym mężczyzną.

Merlinie… On miał przecież Draco! Swojego chłopaka! Jak mógł go zdradzić? Owszem, Malfoy zrobił to pierwszy, ale Potter… Przecież to był jego pierwszy raz! Jak mógł stracić swoją niewinność z kimś, z kim nawet nie był i do kogo nic nie czuł! Nie myślał przecież tylko swoim… no, Swoim, tak jak większość chłopaków.

To wszystko było winą alkoholu, o! Eliksir niwelujący jego skutki był przeterminowany… albo coś.

Mimo to musiał przyznać, że ta noc była… wyjątkowa. I cholernie dobra. Czy naprawdę może być tak dobrze z kimś, kogo się nie kocha? I jak to możliwe, że w jej trakcie zapomniał o osobie, którą kocha? Tak zatracił się w doznaniach, w… w tym wszystkim, że Draco zupełnie wypadł mu z głowy. I… co teraz? Co z Malfoyem? I jak ma teraz się zachować? Snape go wywali z łóżka? Nakrzyczy? Wyśmieje? Zaszantażuje? Rozgłosi to wszystko?

Jak na razie mężczyzna wpatrywał się w niego z nieczytelnym wyrazem twarzy, jakby czekając na ruch nastolatka.

— Dzień dobry — powiedział Potter, rumieniąc się. Czuł się naprawdę głupio. Powinien wstać i uciec stąd jak najszybciej? A może podziękować za wspaniałą noc?

Zarumienił się jeszcze bardziej pod wpływem tego spojrzenia. Tego samego, które wczoraj doprowadzało jego ciało do…

Merlinie, nie myśl o tym!, skarcił sam siebie.

— Potter — przywitał się Snape, nie spuszczając wzroku ze swojego ucznia.

Zapanowała niezręczna cisza. Żaden z nich nie wiedział co powiedzieć czy zrobić. Ostatecznie Harry uznał, że najlepszym wyjściem będzie jak najszybciej się stąd uwolnić. Jednak na pewno nie mógł zrobić tego w takim stanie, w jakim się znajdował.

— Ja… prysznic? Mogę? — spytał, nawet nie będąc w stanie wykrztusić poprawnie zdania.

Jedyną odpowiedzią było wskazanie odpowiednich drzwi. Zresztą jasne było, które prowadziły do łazienki. W końcu, skoro jedne były do salonu, to co mogło znajdować się za drugimi? Jednak znowu pojawił się problem. Jak tam się dostać? Powinien zgarnąć kołdrę, nie zwracając uwagi na to, że oboje byli nią przykryci i pognać do łazienki? A może wypadałoby pójść po prostu… tak, jak jest teraz? W końcu, po tym, co robili tej nocy, nie ma się chyba czego wstydzić… prawda?

Żadna z tych możliwości nie była dobra, a wzrok Snape’a stawał się coraz bardziej uporczywy. Potter, by jak najszybciej zniknąć sprzed jego oczu, praktycznie wyskoczył z łóżka, zauważając gdzieś tam swoje spodnie. Chwycił je w biegu i zniknął za drzwiami łazienki. Starał się nie zwracać uwagi na wcale nie tak mały ból w dolnej części pleców. Odetchnął z ulgą, czując się w pewien sposób wolny. Miał chwilę dla siebie, mógł w końcu wszystko poukładać w swojej głowie na tyle, by wydostać się z komnat swojego profesora przynajmniej z resztką dumy.

Podszedł do kabiny prysznicowej, przewieszając spodnie na krawędzi wanny. Włączył natrysk, czekając, aż woda się nagrzeje, a gdy miała odpowiednią temperaturę, wszedł pod strumień.

Przecież Snape również tego chciał, prawda? Gdyby nie chciał… Czy nie umiałby powstrzymać nastoletniego chłopaka? To jest bez sensu. Oboje byli pod wpływem alkoholu – co prawda Harry wypił eliksir trzeźwiący, ale nawet pomimo niego czuł delikatne skutki wypicia ognistej whisky – i oboje byli chętni. Nawet bardziej niż chętni. Więc to było złe?

Owszem, było. W końcu dzieliła ich taka różnica wiekowa. Byli uczniem i nauczycielem. Byli Snape’em i Potterem, a ten drugi miał własnego chłopaka.

To było naprawdę złe. Ale… w jakiś sposób miłe.

Żałował? W jakiś sposób trudno było mu to określić. Dziwnie było mu ze świadomością, że zdradził. Ale jednak… Mimo, że to wszystko odbyło się bez miłości, było mu naprawdę dobrze. Tak, jak wyobrażał sobie tę noc. Snape naprawdę się starał, to trzeba było mu przyznać. I… czy żałował?

Nie mógł tego przyznać sam przed sobą, ale… nie do końca.

Po skończonym prysznicu wytarł się, używając jedynego ręcznika, który był na wierzchu. Miał nadzieję, że mężczyzna nie będzie miał mu tego za złe. Założył spodnie, które wziął ze sobą, krzywiąc się z bólu. Tak, jak seks był dobry, tak to uczucie nad ranem… do przyjemnych na pewno się nie zaliczało.

Zarumienił się znowu, widząc niewielką, zaschniętą już plamę, przypominając sobie, jak ona powstała. Tylko gdzie była jego różdżka, gdy jej potrzebował?! Prawdopodobnie została w salonie, porzucona, wraz z jego szatą. Nie był więc w stanie jej usunąć, czy nawet zakryć. Nie miał też ze sobą innych ubrań… przynajmniej nie tu.

Westchnąwszy, wrócił do sypialni. Pierwszym, co mu się rzuciło w oczy, był Snape. Nagi Snape, z owiniętym wokół bioder prześcieradłem, przytrzymywanym jedną ręką…

Cholera było jedynym, co przeszło przez głowę nastolatka.

Musiał się stąd wydostać tak szybko, jak tylko mógł, inaczej… w ogóle mógł przestać żałować. O.

— Moje ubrania… — powiedział, rumieniąc się krwiście. Opuścił głowę, by ukryć swoje rumieńce, udając, że szuka swoich rzeczy. Może nie do końca udawał, bo, korzystając z okazji, rzeczywiście się za nimi rozglądał.

Czuł na sobie badawcze spojrzenie, starał się jednak nie zwracać na nie uwagi. Znalazł buty, jedną skarpetkę… jego koszulka nie nadawała się więcej do użytku, przynajmniej bez zaklęcia, które ponownie by ją naprawiło. A nie zamierzał teraz prosić o to mężczyzny.

Wyszedł do salonu, widząc na środku swoją szatę i wystający spod niej czubek różdżki. Zarzucił ją na siebie, upewniając się, że jego własność jest na pewno w kieszeni.

Odwrócił się w stronę mężczyzny, który stał w drzwiach, dalej przyglądając się mu badawczo.

Co powinni teraz zrobić? Rozejść się, jak gdyby nigdy nic? Co zazwyczaj robią kochankowie po wspólnie spędzonej nocy? I co robią… nie-kochankowie?

— Ja… dziękuję… — Harry był cały czas czerwony, starając się nie spuszczać wzroku poniżej twarzy mężczyzny. I, nim zdołał zmienić zdanie, podszedł do swojego nauczyciela, ostatni raz delikatnie musnął jego wargi swoimi, a następnie jak najszybciej ulotnił się z profesorskich kwater. Nie zdążył nawet zauważyć jego zszokowanego spojrzenia.

***


Kierował się w stronę swojej sypialni, by jak najszybciej założyć czyste ubrania. I ubrać się w całości, nie ukrywając pod szatą braku niektórych z nich, tak jak teraz. Szczęście jednak mu nie sprzyjało. Gdy mijał sypialnie prefektów Slytherinu, drzwi jednej z nich, tak dobrze mu znanej, otworzyły się. Wyszedł z niej Blaise Zabini, poprawiający swoją fryzurę, a chwilę później… Draco Malfoy.

Młody arystokrata stanął w miejscu, widząc swojego chłopaka. Jego towarzysz jak najszybciej się ulotnił, zostawiając kochanków samym sobie. Nie miał zamiaru brać udziału w ich kłótni. Dostał to, czego chciał, i to mu wystarczyło.

— Harry… — Draco otrząsnął się na tyle, by zacząć się tłumaczyć. Już nieraz Potter pokazał, jak zazdrosny potrafił być, a teraz, gdy przyłapał go praktycznie na gorącym uczynku… — Wiesz, to nie tak, jak myślisz. To tylko…

Jednak „Harry” nie miał ochoty na żadne wymówki. Uśmiechnął się jedynie, podszedł do swojego chłopaka i powstrzymał następne słowa pocałunkiem.

Jakoś, o dziwo, nie czuł się zły. Nie tak, jak powinien. Oni oboje przeżyli niesamowitą noc i teraz, w tej chwili, jakoś mu to nie przeszkadzało. Wcale nie żałował tego, co stało się zaledwie kilka godzin temu.

Tylko jedna rzecz mu nie pasowała.

Smak ust. Brakowało mu tej… słodyczy.

Przecież zemsta jest słodka… prawda?
Komentarze
avatar
Prefix użytkownikaUpadly Aniol  dnia 13.04.2014 21:13
O Mój Boże OMG2 Magiczna Sodoma i Gomora. Ja się tylko zastanawiam czemu mają służyć takie fan ficki. Bo chyba, nie jakimś górnolotną puentą...T r a g e d i a - więcej nie czytam, bo to mi wystarczyło...
avatar
Prefix użytkownika_raven_  dnia 13.04.2014 21:55
Seeeerio? Tyle czekania na nowy fanfik tylko JEDEN komentarz?! :(

Bardzo fajne zakończenie. Jest już nieco mniej scen, które mogą niektórych gorszyć. No i aż by się chciało dowiedzieć, co będzie dalej. Może jednak jakiś epilog? ;) Super, że tak bardzo skupiłaś się na emocjach, które dotyczyły obu bohaterów. Fajna rzetelna praca, błędów nie zauważyłam, z chęcią przeczytam coś jeszcze Twojego autorstwa.

mniszku_pospolity
Głównymi postaciami są Harry i Snape; tak więc osoby, które nie lubią tego pairingu (oraz związków homoseksualnych) nie znajdą tutaj nic interesującego.

Ta informacja zawarta przed właściwym tekstem, była skierowana między innymi do Ciebie. Po wuj tu włazisz i krytykujesz tekst, chociaż nie ma za co? Takie ficki mają służyć rozrywce, tak jak czytanie większości opowiadań na tej stronie. Nikt tu nie tworzy górnolotnych dzieł ku chwale przyjaźni, miłości, to chyba jasne?
avatar
Penelope  dnia 13.04.2014 21:57
Idealnie opisałaś to zakłopotanie, które towarzyszyło bohaterom nad ranem. Ładne zakończenie świetnego ff. To było moje pierwsze opowiadanie z paringiem HP/SS i chętnie przeczytałabym kolejne ( zwłaszcza jeśli Ty będziesz ich autorką). Zdziwiło mnie tylko trochę to, że Harry tak od razu "przebaczył" Draco, niby on też zdradził, więc byli kwita, ale jakoś to dziwnie wyszło. Tak mało prawdopodobnie. Za całość dostajesz ode mnie w pełni zasłużone W :D
avatar
Prefix użytkownikaUpadly Aniol  dnia 13.04.2014 22:44
Po wuj tu włazisz i krytykujesz tekst, chociaż nie ma za co?


A co zabronisz mi tu włazić ? Można chyba mieć też krytyczne zdanie. Mi się pomysł nie podoba - i mam prawo się wypowiedzieć, nawet jak Ty uważasz inaczej. Po to mam takie możliwości, żeby z nich korzystać. No to ja sobie założę temat w dziale INNE o Adolfie Hitlerze, i dam notkę przed tekstem : Przeciwników nazizmu proszę o nieczytanie i wchodzenie. Jeżeli nie lubicie czytać o obozach zagłady, to nie wchodźcie. I ktoś by nie wszedł niby. Taka informacja to tylko 'chwyt reklamowy' - ma właśnie w jakiś sposób zachęcić, sprowokować - tak naprawdę o to chodzi.

Poza tym takie zawężanie grona czytających jest dla mnie niezrozumiałe w gruncie rzeczy. Chyba, że ktoś się strasznie krytyki boi, bo nie rozumiem, po co takie 'zakazy'. Uwaga, bo tylko pełnoletni to czytają. To jest właśnie reklama. Może niech każde ff ma przed właściwym tekstem jakiś komunikat : "Jeżeli nie lubisz Malfoya i smoków, to nie czytaj. Jak nie chcesz dowiedzieć się czegoś złego o Albusie, to nie wchodź. Nie komentuj jak nie lubisz Rity" - do tego to się sprowadza. Lepiej chyba jak każdy przeczyta, i sam wyrobi sobie zdanie. A nie jakaś segregacja... Jak wam się podoba, to proszę bardzo, a jak nie, to won. No i na stronie są setki negatywnych komentarzy za sam POMYSŁ.

EDIT: I jakby nie patrzeć, to mamy tu opis zwyczajnego stosunku pedofilskiego - czy się komuś to podoba czy nie. Ja bym tego do romansu nie zaliczył. Jeżeli już tak chcemy uprzedzać i ostrzegać, to zamiast ROMANS takie prace niech może znajdą się w dziale PORNOS - ŚWIERSZCZYK, bo będzie od razu wiadomo o co kaman. Obleśne, sprośne, gorszące opowiadanko pedofilskie o podłożu gejowskim : fantastyczna rozrywka ^^...
avatar
Smierciojadek  dnia 14.04.2014 15:11
Taka informacja to tylko 'chwyt reklamowy' - ma właśnie w jakiś sposób zachęcić, sprowokować - tak naprawdę o to chodzi.


Jasne, ale może gdyby tu było napisane "nie dla ludzi bez mocnych nerwów", czy coś w ten deseń, to zgadzam się - działałoby to zachęcająco i byłoby swoistą reklamą. Ale jeśli jest napisane, że tekst jest o tematyce homoseksualnej, no to nie wmówisz mi, że to ma taki sam charakter jak przykład przytoczony wyżej. Wiemy wszyscy, że jedni takie zachowanie tolerują, rozumieją, a drudzy nie. I dyskusja tak czy siak będzie stała w jednym punkcie. Możesz przedstawić swoją opinię nt. homoseksualizmu w tysiącach miejsc - każde forum ma u siebie taki temat. Więc nie rozumiem, z jakiej racji krytykujesz takie upodobania tutaj. W tym rzecz - nie interesuje Cię to, to nie czytasz i po sprawie. Jakby na stronie pojawił się fick dotyczący szczegółowego opisu kosiarki rotacyjnej czy ładowacza czołowego, to pewnie i bym nie czytała, a tym bardziej - nie komentowałabym, że nie podoba mi się pomysł, forma czy cokolwiek innego. Masz prawo się wypowiadać, jasne, ale mimo wszystko trochę nieracjonalnie do tego podchodzisz.

---

Pisałaś wcześniej, że nie jesteś do końca zadowolona z końcówki. A mnie się to zwyczajnie podobało. Fajnie, że jeszcze na moment wprowadziłaś Draco. Co prawda szybkie przebaczenie zdrady to dla mnie trochę odległy temat, no ale Twoje postacie - Twoja wizja. Ostatnie dwa zdania - dla mnie świetne.

Trzymam Cię za słowo i czekam na kolejne Twoje prace! ;)
avatar
Prefix użytkownikaUpadly Aniol  dnia 14.04.2014 16:16
Możesz przedstawić swoją opinię nt. homoseksualizmu w tysiącach miejsc - każde forum ma u siebie taki temat.


No i już dawno przedstawiłem. Jest jeden taki temat na forum. Na pewno nie tysiąc. Poza tym to chyba pedofilia, a nie homoseksualizm.

Więc nie rozumiem, z jakiej racji krytykujesz takie upodobania tutaj.


Skrytykowałem pomysł. To chyba różnica jakaś. A nie upodobania. Ja równie dobrze mogę napisać, że nie rozumiem czemu tu pochwalasz takie rzeczy. I czemu podoba ci się opisywanie czynów pedofilskich.

Jakby na stronie pojawił się fick dotyczący szczegółowego opisu kosiarki rotacyjnej czy ładowacza czołowego, to pewnie i bym nie czytała, a tym bardziej - nie komentowałabym,


To rozumiem, że na stronie mogą pojawiać się pod ff tylko komentarze pozytywne ? Tylko takie, które zachwalają pomysł i formę ? Wracamy do tego samego. Tylko W, tylko same ochy i achy - bo mamy argument typu :Nikt ci nie każe czytać, nikt ci nie każe komentować, nikt ci nie każe tego i owego - ale też nikt mi nie zabrania ? Chyba, że sie mylę...

ale mimo wszystko trochę nieracjonalnie do tego podchodzisz.


Dlatego, bo mi się nie podoba, i to wyraziłem. Może za chwilę usłyszę, że wszystkie osoby na tej stronie posyłają same pozytywne komentarze, na forum każdy sie ze sobą zgadza, istna harmonia, brak krytyki gdziekolwiek.

Nikt mi nie każe czytać i komentować w sposób negatywny. Wam też nikt nie każe komentować w sposób pozytywny. Jednak ani mnie, a nie innym nikt tego nie zabrania. Robimy to bo chcemy. Wyrażamy swój pogląd. Poza tym pojawiają się w SB wiadomości o zaproszeniu do czytania i komentowania. I ja z takiego zaproszenia po prostu skorzystałem. Zaproszenie dotyczyło konkretnego opowiadania, to się konkretnie odniosłem. Przykro, że zburzyłem harmonię. Nie każdy gustuje w pedofilskich opowiadankach, życie.

EDIT : I ostatnia sprawa. W tej 'przestrodze' jest zapis mówiący, że kto nie lubi czytać takich rzeczy...A skąd ktoś ma wiedzieć czy lubi czy nie dopóki nie przeczyta ? Ja gejowskich fan ficków nie czytałem ( raz tylko jakiś fragment ), to skąd mam wiedzieć czy lubię czy nie ? Przeczytałem, wiem, że nie i teraz sobie spokojnie czytajcie i komentujcie dalsze części. Nie rozumiem czego jeden krytyczny głos wyzwala tyle emocji. Dziękuję, wychodzę ;p
avatar
Prefix użytkownikafuerte  dnia 14.04.2014 17:52
To rozumiem, że na stronie mogą pojawiać się pod ff tylko komentarze pozytywne ? Tylko takie, które zachwalają pomysł i formę ? Wracamy do tego samego. Tylko W, tylko same ochy i achy - bo mamy argument typu :Nikt ci nie każe czytać, nikt ci nie każe komentować, nikt ci nie każe tego i owego - ale też nikt mi nie zabrania ? Chyba, że sie mylę...


O matko, czy Ty się zawsze czepiasz jednej kwestii i później ją drążysz na dziesięć innych sposobów? Jeśli nie widzisz różnicy w pisaniu negatywnych komentarzy na temat samej treści, a rzucaniem tekstu "O Mój Boże Facepalm Magiczna Sodoma i Gomora. Ja się tylko zastanawiam czemu mają służyć takie fan ficki." No to faktycznie nie ma co dyskutować. Bo póki co, to ten komentarz stawia tylko sytuację, że nie akceptujesz kwestii i tyle. A do samego tekstu ma się to bardzo nijak, serio. Krytyka ma być konstruktywna z tego co wiem, bo trollować, to może sobie każdy i w każdym temacie, nie tylko przy kontrowersyjnych opowiadaniach.

I ostatnia sprawa. W tej 'przestrodze' jest zapis mówiący, że kto nie lubi czytać takich rzeczy...A skąd ktoś ma wiedzieć czy lubi czy nie dopóki nie przeczyta ?


Nie wiem, no przestroga jest po to, że jeśli ktoś nie lubi, brzydzi go, czy cokolwiek innego, to nie musi to wchodzić. Nie musi, ale nikt nikomu niczego nie zabrania, tylko ostrzega. Tak samo jak jest zapis, że fan fick jest od 18 lat plus. Tak samo jak się daje takie ostrzeżenia w opowiadaniach, które zawierają elementy przemocy, przekleństwa, czy cokolwiek innego. Więc, hm, to nie jest żaden chwyt, tylko taka jest kultura pisania opowiadań, bo nie wszystko jest dla wszystkich i każdy wchodzi na własną odpowiedzialność.
avatar
Prefix użytkownikaUpadly Aniol  dnia 14.04.2014 18:05
A do samego tekstu ma się to bardzo nijak, serio.


Jak dobrze, że Ty się odniosłaś do samego tekstu.
avatar
Prefix użytkownikaSlayerka  dnia 14.04.2014 18:13
Szczerze mówiąc dziwię się, że dopiero teraz pojawił się taki komentarz. : ) Ale po kolei:

Najpierw chciałam podziękować za komentarze.^^ I przeprosić za zakończenie - miał być Sequel, który, z pewnych powodów, nie powstanie.^^ A że pisałam Zemstę z myślą o nim, skończyłam w taki sposób.^^ Może kiedyś zmienię zdanie, ale... : ) Mogę tylko powiedzieć że Harry niekoniecznie wybaczył Draco...^^ A już na pewno o Severusie nie zapomni. ; ) Lubię happy endy. xD

Dziękuję również tym, którzy mimo niechęci do tego pairingu przeczytali to opowiadanie. Wiem, że pewnie to duży szok - nie tylko pierwsze opowiadanie ze związkiem homoseksualnym, to jeszcze parę łączy tyle lat... i od razu dochodzi do stosunku.^^ Mam tylko nadzieję, że nie zniechęciłam.^^ Zazwyczaj opis stosunku w takich opowiadaniach wygląda inaczej, skupia się bardziej na fizycznej stronie, jednak jako iż jest to moja pierwsza - i na razie jedyna - Scenka, a takowych pisać nie umiem, rozwlekałam to w czasie i pisałam w taki sposób.^^ I dlatego wyszło jak wyszło. : )

mniszek_pospolity: ostrzeżenia są takie, a nie inne i nie bez powodu. Praktycznie wszędzie opowiadania w których występują wątki nieodpowiednie dla dzieci powinny zostać oznaczone. Tutaj nie tylko jest scena erotyczna, ale i związek homoseksualny, więc tym bardziej powinno się oznaczyć i ostrzec. Niekoniecznie oznaczenia są zachętą - jeśli się czegoś nie lubi, to wiadomo, by nie czytać. Gdyby w ostrzeżeniach/oznaczeniach było HP/GW, na pewno by mnie to nie zachęciło. ;] I owszem, Harry'ego i Severusa dzieli ponad dwadzieścia lat, ale tego można się domyślić z ostrzeżeń: jeśli ktoś nie lubi, niech po prostu nie czyta. ; ) Nawet ja nie czytam opowiadań, gdy do czynności seksualnych dochodzi przed piątym rokiem, a rzadko, gdy na piątym. Wiele ficków Snarry nawiązuje do różnicy wiekowej i relacji nauczyciel-uczeń, skupiają się jednak na tym głównie dłuższe teksty.^^ To jest tylko miniaturka (dla ułatwienia podzielona na sześć części), i nie było za bardzo na to miejsca.

Fanficki ją jednak wytworem autorów, którzy mogą trochę nagiąć oryginał, by odpowiadał ich wyobrażeniom. A wyobraźnia nie ma granic - są osoby lubiące HP/HG, DM/HG, czy już te inne, jak SS/HP, LM/HP, LV/HP. Każdy lubi co innego. : ) Ja akurat nie widzę przy boku Pottera Weasleyówny - i nikt mnie nie zmusi do czytania o nich - tylko kogoś, kto się nim zajmie i zaopiekuje. ; )

Żeby nie było, że chcę wyłącznie pozytywnych komentarzy - lubię krytykę, bo właśnie dzięki niej wiem, co jest nie tak, nad czym muszę popracować, co poprawić (choć tu akurat było wyrażenie swego zdania na temat homoseksualizmu xP). Szczerze mówiąc właśnie takie komentarze wolę od "wszystko świetnie, pisz dalej". Choć rozbudowane pozytywne też lubię, dzięki nim mam nowe pomysły... i teraz wróciły mi trochę chęci na ten Sequel, nawet jeśli i tak pewnie nie napiszę...^^ Jednak tak jak wspomniałam na początku, już wcześniej byłam przygotowana na tego typu komentarze... nawet myślałam, że będzie ich więcej.^^

Opublikuję na tej stronie jeszcze swoje opowiadania (albo raczej wyślę - czy zostaną zaakceptowane, to już inna sprawa^^), teraz, po zapoznaniu się z tematem, wiesz przynajmniej, czego unikać. ; ) Snarry jest moim głównym pairingiem i to na tym związku zazwyczaj się skupiam. : )

Jeszcze raz dziękuję wszystkim którzy komentowali i tym, którzy przeczytali.^^
avatar
Prefix użytkownikafuerte  dnia 14.04.2014 18:23
Jak dobrze, że Ty się odniosłaś do samego tekstu.


Bo przyszłam się odnieść do Twojego komentarza, geniuszu : ).
avatar
Prefix użytkownikaUpadly Aniol  dnia 14.04.2014 18:45
Szczerze mówiąc dziwię się, że dopiero teraz pojawił się taki komentarz

To dlatego, że ja tu jestem stosunkowo krótko ;). Ale luz. Jak wynika z treści sama Autorka nie ma mi aż tak za złe jak co po niektórzy, że ośmieliłem się te swoje 3 grosze wsadzić.
No ja wszystko wiem - pisałem o tym. Nie wiedziałem, że mogę nie lubić czegoś czego wcześniej nie znałem. Skąd mogłem to wiedzieć. Doświadczenie się przydaje ^^ - - ^^ Może akurat by mi się spodobało - kto mógłby to wiedzieć. Moja krytyka z pierwszego posta dobra nie jest. Zgoda ( zdarzają mi się lepsze komentarze, serio ;p ), ale na wyjątkiem nie jestem ( w ff ogólnie, a nie tu >< ).

Bo przyszłam się odnieść do Twojego komentarza, geniuszu


No to pięknie. Nie chcę jednak zajmować należnego miejsca Autorce. Głupio się czuję wiedząc, że mój komentarz zaczyna cieszyć się większym zainteresowaniem od samego tekstu ;p. Ale może spróbuj - to, że potrafisz krytykować moje posty i komentarze chyba już wszyscy spostrzegli. Nie trolluj fuerte...Odnieś się chociaż do pomysłu.
avatar
Prefix użytkownikafuerte  dnia 14.04.2014 19:27
No, biedny jesteś. Na forum się z Tobą nie zgadzam, tu się z Tobą nie zgadzam. Straszne.

Do ff się odniosę, spokojnie. Autorka mi, mam nadzieję, wybaczy, jeśli nie zrobię tego teraz. Wolałabym przeczytać tekst dokładnie, zanim cokolwiek napiszę na jego temat.
avatar
Angelina Johnson  dnia 14.04.2014 21:14
Czas i na mnie.
Chciałabym Cię bardzo, bardzo przeprosić za to, że nie skomentowałam tego od razu. Nie miałam czasu i chciałam zebrać myśli, ale chyba nie udało mi się poukładać tego wszystkiego w głowie.
Podoba mi się ta końcówka i właśnie najbardziej podoba mi się to, że ten fan fick tak naprawdę się nie kończy. Przerwałaś go w takim miejscu, że spokojnie możemy sobie wyobrazić kolejny rozdział. Mi to osobiście przypadło do gustu. Wiem już z Twojego komentarza, że po prostu chciałaś to kontynuować, ale mimo wszystko wyszło to świetnie.
Podoba mi się tez, że przedstawiłaś uczucia Snape'a i Harry'ego już po tym. Wydały mi się one autentyczne, o dziwo (chociaż i tak ciężko mi było wyobrazić sobie ich w tej sytuacji^^). I jestem niezwykle zadowolona, że nie skupiłaś się na fizyczności i wiele rzeczy było niedopowiedzianych. To mi naprawdę pomogło, chociażby tym, że jako że to była pierwsza moja przygoda z tego rodzaju fickiem, przebrnęłam przez niego bez zniesmaczenia i jestem zadowolona. Co prawda, nie zostałam jeszcze fanką takich ff i raczej nie zostanę - po prostu jednak bardziej podobają mi się kryminały, przygodówki i obyczyajówki. Jednak mimo to, Twój fan fick zapadnie mi przez jakiś czas w pamięci i to pozytywnie.

Teraz a propos samego tekstu. Dla mnie to było jednak smutne, bardzo smutne. Poznałam tutaj chłopca, który był lekko zagubiony (w końcu uratował świat!) i chciał miłości, a jest w związku z szują. Draco może i kochał tutaj Harry'ego na swój pokręcony sposób, ale niedostatecznie, za mało. Wolał się oddawać igraszkom z innymi, udając, że tak nie jest (!). I nie wierzę tu w żaden seksoholizm. Harry więc się upija z samotnym Severusem, kolesiem, który jednak budzi w nim uczucie bezpieczeństwa i oddaje się mu. Po co? By w końcu udowodnić coś Draco. By pokazać, że Harry też umie, też potrafi. Ja to tak odebrałam (może niesłusznie, nie wiem) i dla mnie jest to po prostu bardzo smutny miłosny trójkąt, w którym każdy kogoś rani. Mając to na uwadze, nie był to dla mnie fan fick jedynie o seksie między dwoma bohaterami. Dzięki, że zmusiłaś mnie do myślenia, nawet przy takiej tematyce. ;D
avatar
Prefix użytkownikablessed  dnia 10.11.2014 15:50
Kurde, trudno jest mi się odnieść do tego ff, ponieważ nie mogłam (albo nie chciałam) wczuć się w postacie. Kanon Harrego... hm ciężko jest mi wyobrazić sobie Wybrańca płaczącego jak dziecko. Ogólnie mimo tematyki nie do końca w moim guście (przeczytane z ciekawości, nie żałuję) to ff całkiem w porządku. Przyjemnie się to czyta, nie wywołało to u mnie zniesmaczenia (no może moment, w którym Harry dotykał włosów Severusa i wzmianka, że "nie są, aż tak tłuste";), a końcówka przypadła mi do gustu. Weny :)
avatar
Prefix użytkownikaElizabeth_  dnia 24.05.2015 00:20
Mimo, że mam mieszane uczucia co do paringu HP/SS to dzięki temu ff przełamałam się i nie żałuję. Twoje wciągające opisy sprawiły, że czułam cała sobą akcję i pewnie jeszcze nie raz wrócę do tego ff, aby sobie umilić dzień. Dzięki!
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Wybitny! Wybitny! 75% [6 głosów]
Powyżej oczekiwań Powyżej oczekiwań 0% [0 głosów]
Zadowalający Zadowalający 13% [1 głos]
Nędzny Nędzny 0% [0 głosów]
Okropny Okropny 13% [1 głos]
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Auror
19.08.2017 10:11
Władcy smoków Love

Auror
19.08.2017 09:09
CoSieStanelo, haha spoko xD

Prefekt Hufflepuffu
19.08.2017 09:08
Klaudia, a ja mam nawet na kompie zdjęcie Wioli xD

Auror
19.08.2017 09:02
Dzień dobry Łączka

Świetny czarodziej
19.08.2017 07:27
Witajcie czarodzieje! kibic

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 32473 punktów.

2) Prefix użytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 31625 punktów.

3) Prefix użytkownikabatalion_88

Avatar

Posiada 31280 punktów.

4) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 31278 punktów.

5) Prefix użytkownikaYourSmile

Avatar

Posiada 29558 punktów.

6) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 29175 punktów.

7) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 28713 punktów.

8) Limonka

Avatar

Posiada 28147 punktów.

9) Prefix użytkownikaChristina

Avatar

Posiada 25395 punktów.

10) Prefix użytkownikaHermiona Justysia

Avatar

Posiada 24864 punktów.

Facebook
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2017 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.18