Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakończone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Magiczne puzzle HP

Kategoria: Inne
Autor: Smierciojadek

Współpraca z Tactic Games
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Nieoryginalna, Klaudia Lind, Anastazja Schubert, Takoizu, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Więcej

The House of Gaunt

Kategoria: Recenzje filmów
Autor: Prefix użytkownikaAnastazja Schubert

Jak wyglądało życie Gauntów? Powstał film, który Wam to pokaże.
>> Czytaj Więcej

HPnet istnieje naprawdę

Kategoria: HPnet
Autor: Prefix użytkownikaAnastazja Schubert

W sierpniu HPnetowicze mieli okazję spotkać się w Krakowie. Jak było?
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Syriusz32

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, louise60, Zireael, Aneta02, Anastazja Schubert, Lilyatte, Syrius...
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, Hanix082, Sam Quest, louise60, PaulaSmith, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Więcej

Historia pod skórą z...

Kategoria: Wywiady
Autor: Prefix użytkownikaAnastazja Schubert

Każdy tatuaż niesie ze sobą jakąś historię. Jakie niosą te fanowskie, związane z młodym czarodzie...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

[NZ]Nieoczekiwana p...

Tytuł: Nieoczekiwana pomoc
Seria: Dziki pyłek
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Dalsze losy bohaterów podążających śladem Tengela Złego...
>> Czytaj Więcej

Dziękuję.

Tytuł: Dziękuję.
Gatunek: Poezja
Autor: Prefix użytkownikaNquus

Lupin szczerze w biegu
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział siódmy

Tytuł: Rozdział siódmy
Seria: Magiczna chwila
Gatunek: Romans
Autor: Prefix użytkownikaPaulaSmith

Gdy zdarza się to, co wydarzyć się musi.
>> Czytaj Więcej

Giętka pamięć

Tytuł: Giętka pamięć
Gatunek: Drabble
Autor: Prefix użytkownikaAnimag37

Czasem trzeba się przebranżowić, by zostać w końcu docenionym.
>> Czytaj Więcej

Nie przejdziesz

Tytuł: Nie przejdziesz
Gatunek: Drabble
Autor: Prefix użytkownikaAnimag37

W dziwnych przyszło nam żyć czasach, dziwnych!
>> Czytaj Więcej

[NZ]Nulla domus, nu...

Tytuł: Nulla domus, nulla praeterita
Seria: Vita Floris
Gatunek: Pierwsze Fan Fiction
Autor: Prefix użytkownikaClaraOswinOswald

Lily Potter wróciła do życia niecałe cztery godziny wcześniej, zdążyła już jednak zasiać niepokój...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Tajne przejście...

Tytuł: Tajne przejście, Neville i Runy
Seria: Dziki pyłek
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Kto wyruszy do walki z Tengelem Złym?
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 39
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
Łącznie na portalu jest
48,281 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 299
Było: 06.07.2022 21:37:36
Napisanych artykułów: 1,094
Dodanych newsów: 10,532
Zdjęć w galerii: 21,477
Tematów na forum: 3,914
Postów na forum: 319,792
Komentarzy do materiałów: 222,447
Rozdanych pochwał: 3,327
Wlepionych ostrzeżeń: 4,167
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 538
uczniów: 4150
Hufflepuff
Punktów: 505
uczniów: 3821
Ravenclaw
Punktów: 465
uczniów: 4481
Slytherin
Punktów: 170
uczniów: 4120

Ankieta
Nareszcie wakacje! Egzaminy końcowe za Tobą, możesz nareszcie porządnie wypocząć. Co robisz latem?

Przygotowuję się do poprawek egzaminów. Po co komu w ogóle ten OPCM, przecież Voldemorta już nie ma...
11% [2 głosy]

Wyleguję się na plaży. Niczego więcej mi nie trzeba, skoro mogę machnąć różdżką i w mgnieniu oka przywołać do siebie piwo kremowe, a woda w morzu jest przyjemnie ciepła.
28% [5 głosów]

Będę przenosić góry! Albo wdrapywać się na nie. No, chyba że na drodze stanie mi jakaś sklątka tylnowybuchowa. Ją trzeba będzie przenieść.
6% [1 głos]

Zostaję w Hogwarcie. Nigdzie nie jest mi tak dobrze jak w zamku, a latem puste korytarze są najbardziej urokliwe.
11% [2 głosy]

Większość czasu spędzam na Pokątnej. Może i pokoje w Dziurawym Kotle nie są w najwyższym standardzie, ale za to Magiczne Dowcipy Weasleyów są pod ręką.
6% [1 głos]

Spędzam czas na polu namiotowym. Na leśnej polanie urządziliśmy sobie z drużyną boisko do Quidditcha i szykujemy się do zawodów w kolejnym sezonie.
0% [0 głosów]

Nie ma to jak w domu. Nie robię nic konkretnego - czasem gonię gnomy po ogródku, innym razem tylko czytam książki.
39% [7 głosów]

Ogółem głosów: 18
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 12.07.22

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Gryffindor[P]Natalie Swan ostatnio widziano 07.07.2022 o godzinie 10:43 w Pub pod Trzema Miotłami
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 02.07.2022 o godzinie 23:57 w Hogwart Express
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 30.06.2022 o godzinie 16:10 w V piętro
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 26.06.2022 o godzinie 17:37 w Jezioro
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 15.05.2022 o godzinie 14:08 w Klasa Historii Magii
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 15.04.2022 o godzinie 10:29 w Wielka Sala
[Z] Rozpadające się małżeństwo Weasleyów
Głównym motywem jest chickron. Jak wszystko za co się zabieram, wychodzi z tego fajny romans. Mi samemu podoba się ta praca, a to dla mnie najważniejsze. Mimo wszystko, czekam na waże opinie.
Autor: Prefix użytkownikaMistkey250
Gatunek: Humor
Ograniczenie wiekowe: b/o
Przeczytano 15412 razy.
Rozdziały: [1], [2], [3].
Rozpadające się małżeństwo Weasleyów 1
To pierwsza część fan ficka, którego głównym motywem jest chickron. Jak wszystko za co się zabieram, wychodzi z tego fajny romans. Mi samemu podoba się ta praca, a to dla mnie najważniejsze. Mimo wszystko, czekam na waże opinie.
Ron właśnie wrócił z pracy.
- Jak tam, kochanie? - zapytała Hermiona, wychylając głowę z kuchni.
- Dobrze, dobrze. A co u ciebie? - spytał Weasley bez entuzjazmu, ściągając buty.
- Nic ciekawego. - Spojrzała badawczo na męża, układając ręce na biodrach. - Ostatnio jesteś jakiś dziwny - stwierdziła po chwili.
- Znowu to samo. - Przewrócił oczami. - Czy ty choć raz możesz być normalną żoną, zamiast się ciągle czegoś czepiać? - powiedział zirytowanym tonem. - Wychodzę z dzieciakami na jakieś lody. Z tego co wiem, potrzebowali cię w Ministerstwie. Do zobaczenia. - Niezrażona pani Weasley chciała pocałować swojego męża na zgodę, lecz ten się odsunął. - I przestań się zachowywać, jakbyśmy byli pięcioletnim małżeństwem.
Ron wziął swoje dzieci na lody. Kupił im największe, jakie były i nakazał, aby poczekały na ławce. Dał im jeszcze trochę galeonów, jakby dzieci zdążyły zjeść lody przed jego przyjściem. Udał się na Ulicę Śmiertelnego Nokturnu i tam ją zobaczył.

Jego wielka miłość. Zakochał się w niej od pierwszego wejrzenia. Spotykali się dość krótko, tylko od roku, ale Wesley czuł się przy niej, jakby znali się od wielu lat. Była taka soczysta.
- Hej, kochanie - powiedział i pocałował ją w jej smakowitą panierkę.
- Cześć, pysiu! Znowu cię denerwowała? - spytała, mrucząc.
- Nie przejmujmy się nią. Mamy teraz godzinę tylko dla siebie - szepnął w jej szyję.
Jego randka z Charlotte (tak nazywała się jego kochanka) przebiegła wspaniale. W jej towarzystwie czuł się cudownie. Ona zawsze go rozumiała, nie to co Hermiona. Na dodatek była taka piękna i kusząca. Nie mógł się jej oprzeć.
Niestety, po godzinie musieli się rozstać. Ron tak bardzo tego nienawidził. Wziął swoje dzieci i wrócili do domu. Bardzo się ucieszył, gdy zobaczył, że jego żony jeszcze nie ma. Wysłał sowę do Charlotte, żeby dziś w nocy zjawiła się w jego piwnicy.
Godzinę po powrocie swojej żony, Weasley położył dzieci spać. Hermiona bardzo go kochała i widząc, że w ich małżeństwie jest coraz gorzej, chciała spróbować od nowa obudzić w nim... to coś. Wykąpała się i ubrała w (wykonaną z dość małego kawałka materiału) bardzo seksowną bieliznę.
Tak ubrana zeszła na dół do swojego wybranka. Ron zerknął na nią przelotnie i wrócił do czytania jakiejś książki dla aurorów. Musiał się bardzo powstrzymywać, żeby nie skoczyć na Hermionę, ale niestety nie kochał jej. Nie chciał jej robić nadziei. Kobieta oparła się o jego kolano i szybkim ruchem całkowicie zerwała z siebie bieliznę.
- Oszalałaś? Wiesz, ile za to zapłaciłem? Koniec tego! Idę spać dziś na kanapę - powiedział, a jego Hermiona rozpłakała się.
- Jak możesz mnie tak traktować? Co ja ci zrobiłam? - szlochała.
- Chyba mi się po prostu znudziłaś. - Tymi słowami Wesley dobił ją do końca. Uciekła naga do sypialni, ukrywając twarz w dłoniach.
Ron wykonał przemyślany ruch. Chciał iść spać na kanapę, żeby łatwiej było mu się wymknąć do Charlotte. Tak bardzo się mu podobała.

Zszedł do piwnicy i czekał tam na Charlotte. Stwierdził, że będzie musiał się rozstać z Hermioną. Nie będę jej sprawiał problemów. Niech bierze dzieci, dom i majątek. Razem z Charlotte nie potrzebują bogactwa. Ma już czterdzieści lat. Ile można siedzieć w jednym związku? Czas zacząć coś nowego. W jego przemyśleniach pojawiła się kochanka, po czym zorientował się, że jej głos dochodzi zza pleców.
- Heeej... - powiedziała roznamiętniona Charlotte. - Mam nadzieję, że wezwałeś mnie tu w konkretnym celu... - Uwielbiał gdy używała tego tonu.
- Cześć, kochanie - Silił się na spokojny ton. - Oczywiście. Stwierdziłem, że powinniśmy spróbować. Jutro załatwię sobie rozwód z Hermioną. Zamieszkamy razem i będziemy żyli długo i szczęśliwie - powiedział, uśmiechając się i mrużąc lekko oczy.
- Bardzo mnie to cieszy, ale teraz chyba mnie to nie interesuje...
Wtedy Ron rzucił się na nią.
Słychać było tylko głośne, roznamiętnione krzyki Charlotte. Weasley rzucił Muffliato, więc jego rodzina nie mogła słyszeć tego, co działo się w piwnicy. Jeszcze nigdy nie było mu tak dobrze. Zaczął kochać się z nią jeszcze brutalniej. Ta była zachwycona.
- Och... Och! Kocham cię - wysapała. - Uuuu! Ron... Ach! - krzyczała cały czas.
Ron próbował się powstrzymywać, ale w końcu nie wytrzymał i zaczął krzyczeć razem ze swoją kochanką. Kiedy w końcu się zmęczyli, zaczęli się już tylko namiętnie całować. Wszystko, byle ich ciała się od siebie nie oderwały. Wydawało się, że to najpiękniejsze chwile w ich życiu.
Wtedy do piwnicy weszła Hermiona.
Komentarze
avatar
Prefix użytkownikaPortugas  dnia 22.07.2014 15:22
Niezły fick, ale nie nazwałbym go "fajnym romansem" .-.

Błędów ortograficznych i interpunkcyjnych, nie ma (lub ich nie zauważyłem, a to mi się często zdarza), ale takie coś:
Jutro załatwię sobie rozwód z Hermioną.

Po prostu uznaję za błąd, bo rozwód to nie jest takie hop siup ;< Na to się czeka. Trzeba załatwić adwokata, czekać na termin rozpraw itd, itd...

Nie podoba mi się też to, że ty (tak ty) i Ron traktujecie większość postaci jak rzeczy, a nie postacie. Przykład:
Wziął swoje dzieci i wrócili do domu.

No powiedz mi teraz, że nie można było znaleźć jakiegoś synonimu. Nie można było napisać "Poszedł po dzieci i wrócił z nimi do domu" czy czegoś w tym stylu?

Mimo wszystko miałem straszną bekę z reakcji Rona na Hermionę, która zdarła z siebie bieliznę x) Ale jak powiedziałem, nie nazwałbym tego "fajnym romansem", bardziej to przypomina "Trudne Sprawy" (para-dokument) niż romans. Jeśli miałbym oceniać to postawiłbym śmiałe Z Duszek
avatar
Smierciojadek  dnia 23.07.2014 18:41
Nie wiem, jak to skomentować, bo nie chcę Cię urazić. Ale wychodzę z założenia, że jeśli mam jakieś zastrzeżenia, to o nich piszę. Nie sądzę też, że ktoś chciałby zbierać fałszywe pochwały.

Pierwsze moje zastrzeżenie i może na tym poprzestanę - widać Twoją niesamowitą niedojrzałość, jeśli chodzi o pisanie na poważniejsze, bardziej życiowe, obyczajowe tematy. Zdrada, rozwód, seks - dla Ciebie to nie ma różnicy, a nie masz zielonego pojęcia, jak zabrać się za opisywanie tego. Nie rozumiem też w ogóle Twojej fascynacji chickronem. To nawet nie brzmi groteskowo. Wolałabym, żebyś podszedł do tematu trochę dojrzalej albo pisał sobie w taki sposób, jaki Ci wychodzi - mniej wyniosły, bardziej infantylny.
avatar
Prefix użytkownikaIzuniaGinny  dnia 27.10.2014 19:22
Taka krótka wydaje się ta część.
Ale według mnie zdecydowanie powinien pojawić się w dziele humor. Nie jest to romans tylko zabawa parami. W pewnym sensie jest to zabawny tekst, jednak bardzo płytko opisujesz uczucia co mi się nie podoba. Pomysł na ff masz i to jest najważniejsze. Parringi typu Dramione, Fremione śą nawet okej. Ale Ty tutaj romans z kurczakiem opisujesz jako romans z kobietą. Ron nie zdradziłby Hermiony z panierkową laską xD
avatar
Prefix użytkownikaAnn Weasley  dnia 02.12.2014 20:42
Ja nie ocenię, ponieważ nie potrafię. Czytałam, by pogrążyć się w czymś, i się udało. Będę czytała następną część. Gratuluję pomysłu. Gorący temat xD
avatar
Prefix użytkownikaFinnigan  dnia 07.12.2014 17:05
No faktycznie niewielka część twojego ficka pasuje do kategorii romansu, bardziej jest to opowiadanie obyczajowe,ale niech będzie. Śmieszne fragmenty o pozostawieniu dzieci, bo Ron ma ochotę na skok w bok, czy zdecydowana na łóżkowe figle Hermiona, zrywająca z siebie ciuchy jezyk Ogółem pomysł był świetny, nie ma co się z tym spierać.
avatar
Only Dream  dnia 07.09.2015 13:53
- Hej, kochanie - powiedział i pocałował ją w jej smakowitą panierkę.

Całowanie w panierkę mnie rozbawiło. A co do reszty...
Błędy są. I ogólnie jakoś to trochę nieskładne. No ale pomysł niecodzienny, więc za samo podjęcie się go wyrazy uznania ;)
avatar
Prefix użytkownikaMattitjah  dnia 26.10.2015 19:20
Trochę dziecinne są zdania w rodzaju "Wziął swoje dzieci i wrócili do domu." czy "Jutro załatwię sobie rozwód z Hermioną.", ale ogólnie ciekawy pomysł. Tylko mam jedno pytanie: kto normalny ściąga swoją kochankę do piwnicy rodzinnego domu? ;)
avatar
Prefix użytkownikaKatherine_Pierce  dnia 28.10.2015 11:39
Nie podoba mi się. Sorki, ale nie chodzi nawet o motyw, Ron zdradzający żonę, ale o samo wykonanie. Nie dało się w to wczuć, wszytko działo się tak... bezosobowo. Opisy takie bez emocji, Ron wychodzący nie tylko na dupka zdradzającego żonę ale i na płytkiego Kena xD
Do tego porównania są masakryczne... to z panierką Omg
avatar
Prefix użytkownikaulka_black_potter  dnia 28.10.2015 12:06
OMG... Żałuję, że to przeczytałam, serio. Ja też nie chcę Cię obrażać Mistikey (hihi), ale... Ale to jest najzwyczajniej w świecie niesmacznie i jak pomyślę, że pisał to chłopak w Twoim wieku (chodzisz jeszcze do gimnazjum) to najzwyczajniej w świecie chce mi się śmiać. Mogłeś podejść subtelniej do tematu, jednak w ogóle się nie postarałeś. Nie do końca jestem pewna czy chcę czytać drugą część...
avatar
Prefix użytkownikaSam Quest  dnia 30.11.2015 17:40
Jakieś to takie.... dziwne. Nie jestem fanką tego ff, ale przeczytam pozostałe rozdziały. Szczerze mówiąc jest sporo błędów stylistycznych i nieskładności. Zdanie o całowaniu w panierke było zabawne i lekko przerażajace.
Szczerze mówiąc to nie są moje klimaty, lubię gdy ff porywa mnie od pierwszego zdania, u Cb tego nie mam. Opis seksu Rona i Charlotte jest bardzo dziecinny, lepiej go wogóle nie opisywać, niż spaprać.
zobaczymy co bedzie dalej, ale na te chwile jestem raczej na nie :)
avatar
Prefix użytkownikaMistkey250  dnia 06.12.2015 13:30
Jejuuu.. Zaglądam tu po tym roku i ech... Dlaczego ludzie to jeszcze czytają xD
Jest mi strasznie wstyd, że coś takiego pod moim nickiem znalazło się na tej stronie. Zgadzam się, że jest to strasznie głupie i niesmaczne i w ogóle palę się ze wstydu, że w ogóle kiedykolwiek byłem taki głupi i napisałem coś takiego...
Na swoje usprawiedliwienie powiem tyle, że ten fik dowodzi tego czego nauczyła mnie ta strona, chociażby w dziedzinie pisania... Zawdzięczam tej stronie to, że teraz jestem trochę mniej zdemoralizowany niż reszta i nie piszę już takich rzeczy...
Ogólnie to piszę to po to, żeby ludzie, którzy czytają już teraz, nie pomyśleli sobie o mnie czegoś złego.. To był jeden z moich pierwszych fików i wtedy to było dla mnie niseamowicie zabawne i dobre. Teraz do takich spraw podchodzę deczko inaczej... Nie tak odważnie ech...
Jeszcze raz przypominam jak bardzo mi wstyd kiedy to widzę... Dobra kończę... Mam filozoficzny humor i pewnie stąd wziął się ten komentarz, ale jak widzę, że są komentarze z 2015 i mogą być ludzie, którzy będą mnie przypisywali teraz do tego fika, to wolę napisać takie wyjaśnienie :D
Ogólnie jak chcecie to możecie zobaczyć moją drugą serię, już bardziej hmm... nadającą się do czytania :D
avatar
Prefix użytkownikaKlaudiaWeasley  dnia 13.09.2016 14:08
Nawet mi się podoba :D, błędów ortograficznych nie zauważyłam, tylko jakieś pomyłki w składaniu zdań. Możecie mi się dziwić, ale podoba mi się zachowanie Rona wobec Hermiony jezyk Jestem chora, tak więc nie będę się nudzić :)
avatar
Prefix użytkownikaNieoryginalna  dnia 25.12.2018 22:23
Ron przedstawiony jest w strasznie płytki sposób, cały charakter tej postaci ogranicza się w tym ff tylko do tego, że chce zdradzić Hermionę, która swoją drogą też niezbyt przypomina pierwowzór. Żadnych emocji, poważne tematy takie jak zdrada i rozwód zostały zupełnie spłycone. Ledwo przebrnęłam przez ten trzeci akapit, w którym Hermiona schodzi do Rona, ta scena wyszła zupełnie groteskowo. Najlepiej objawia się tu ten brak charakteru postaci i, niestety, ale infantylizm.

Całość nie podoba mi się zdecydowanie, kolejnej części czytać nie zamierzam. Najchętniej nie zostawiałabym tutaj oceny, Mist to mój równieśnik a ja sama publikowałam na stronie w tym samym czasie ff, których obecnie nie jestem w stanie w ogóle przeczytać, ale niestety nędzny :(
avatar
Prefix użytkownikaAnastazja Schubert  dnia 28.03.2021 19:10
Pomysł jest ciekawy i chyba tylko dlatego przeczytam następny rozdział. No bo Ron i Hermiona już w książce wydawali się być jacyś tacy niedopasowani i rozwód mógłby rzeczywiście mieć miejsce. Natomiast cała idea spotykania się z kochanką, kiedy wychodzi z dziećmi, a potem umawiania się z nią we własnej piwnicy jest groteskowa i po prostu głupia. Pomysł jest ciekawy, ale dziwnie, niedojrzale opisany. Zobaczę jak następny rozdział, bo ten mnie nie porwał, chociaż potencjał jest.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Wybitny! Wybitny! 0% [0 głosów]
Powyżej oczekiwań Powyżej oczekiwań 0% [0 głosów]
Zadowalający Zadowalający 80% [4 głosy]
Nędzny Nędzny 20% [1 głos]
Okropny Okropny 0% [0 głosów]
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Instagram
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Pracownik departamentu
07.08.2022 15:18
Hejka! Pozdrawiam z DE, Frankfurt już zwiedzony, kolejne miasta czekają.
Nie wiedziałam, że krety gryzą, ale chyba bym go nie wzięła w rękę, bo bym się bała jakiejś choroby :|

Wielki mag
06.08.2022 11:38
W sumie to nic wielkiego się nie stało z wyjątkiem zachlapania krwią posadzki w mieszkaniu i łazience. A rozcięcie zdezynfekowałem. Bo to zwierzę podziemne i pewnie może przenosić jakiej bakterie.

Wielki mag
06.08.2022 11:34
Klaudia Lind, one zwykle tak się nie zachowują. To nie pierwszy kret którego ratowałem lub wynosiłam. Ten jednak był wyjątkowo nerwowy to był młody ale wyrośnięty i wyjątkowo agresywny samiec.

Pan Śmierci
06.08.2022 10:58
blad logiczny, współczuję, nigdy nie wiedziałam kreta na oczy, ale po tym co przeczytałam, nie chcę widzieć

Wielki mag
06.08.2022 10:36
przypadku. Zwykle łapie krety za ogon ale tym razem zbytnio się pośpieszyłem. Gdybym teraz umarł na jakieś zakażenie miałbym piękny i unikalny wpis w akcie zgonu :D Miłych wakacji.

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Alette

Avatar

Posiada 59641 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 56913 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47239 punktów.

4) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 44578 punktów.

5) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 43981 punktów.

6) Prefix użytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 42671 punktów.

7) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 38406 punktów.

8) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36651 punktów.

9) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 34141 punktów.

10) Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 33504 punktów.

Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2022 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 2.98