Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakończone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Nieoryginalna, Klaudia Lind, Anastazja Schubert, Takoizu, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Więcej

The House of Gaunt

Kategoria: Recenzje filmów
Autor: Prefix użytkownikaAnastazja Schubert

Jak wyglądało życie Gauntów? Powstał film, który Wam to pokaże.
>> Czytaj Więcej

HPnet istnieje naprawdę

Kategoria: HPnet
Autor: Prefix użytkownikaAnastazja Schubert

W sierpniu HPnetowicze mieli okazję spotkać się w Krakowie. Jak było?
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Syriusz32

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, louise60, Zireael, Aneta02, Anastazja Schubert, Lilyatte, Syrius...
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, Hanix082, Sam Quest, louise60, PaulaSmith, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Więcej

Historia pod skórą z...

Kategoria: Wywiady
Autor: Prefix użytkownikaAnastazja Schubert

Każdy tatuaż niesie ze sobą jakąś historię. Jakie niosą te fanowskie, związane z młodym czarodzie...
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Syriusz32

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, Sam Quest, Mikasa, Roksolana Delakur, Shanti Black, Krnabrny, Co...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

[NZ]Nie jesteś już ...

Tytuł: Nie jesteś już sama...
Seria: Dziki pyłek
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Walka z niebezpieczeństwem jest łatwiejsza, kiedy można liczyć na wsparcie przyjaciółki oraz pomo...
>> Czytaj Więcej

Wśród nocnej ciszy

Tytuł: Wśród nocnej ciszy
Gatunek: Drabble
Autor: Prefix użytkownikagordian119

Świąteczne drabble, a jednocześnie pierwsze, jakie kiedykolwiek napisałem ;-)
>> Czytaj Więcej

[NZ]7. Dylemat dyre...

Tytuł: 7. Dylemat dyrektora
Seria: Rozkwit odwagi (Courage Rising)
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Trójka przyjaciół dociera do Hogwartu na ucztę rozpoczynającą Nowy Rok Szkolny. Harry i Hermiona ...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Confessiones motus

Tytuł: Confessiones motus
Seria: Vita Floris
Gatunek: Pierwsze Fan Fiction
Autor: Prefix użytkownikaClaraOswinOswald

Lily Potter po powrocie powoli łapie kontakt ze światem, jednak przed nią długa droga. Otwierają ...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Byle wydostać s...

Tytuł: Byle wydostać się z lasu
Seria: Dziki pyłek
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Nie ma wątpliwości, że Villemo znalazła się w śmiertelnym niebezpieczeństwie, czy uda jej się uci...
>> Czytaj Więcej

W mroku

Tytuł: W mroku
Gatunek: Drabble
Autor: Prefix użytkownika_LadyChaos_

Gdy śpisz...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Strach, śmierć ...

Tytuł: Strach, śmierć i Tengel Zły
Seria: Dziki pyłek
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaKlaudia Lind

W tej części jest więcej elementów, które nawiązują do poprzednich rozdziałów, więc jeśli ktoś ic...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 38
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 2 osoby
Prefix użytkownikaLiliana2194 (Żywa legenda)
Prefix użytkownikaNicram_93 (Niezwyciężony mag)
Łącznie na portalu jest
48,054 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 291
Było: 18.01.2022 04:28:31
Napisanych artykułów: 1,093
Dodanych newsów: 10,509
Zdjęć w galerii: 21,472
Tematów na forum: 3,903
Postów na forum: 319,680
Komentarzy do materiałów: 222,310
Rozdanych pochwał: 3,324
Wlepionych ostrzeżeń: 4,167
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 1153
uczniów: 4088
Hufflepuff
Punktów: 980
uczniów: 3815
Ravenclaw
Punktów: 406
uczniów: 4470
Slytherin
Punktów: 410
uczniów: 4101

Ankieta
Uczniowie Hogwartu wysyłają listy ze świątecznymi życzeniami. A Ty o co poprosisz?

Nowa miotła to jest to! Dla kibiców zgromadzonych na trybunach boiska do Quidditcha będę tylko migającą smugą.
14% [4 głosy]

Na Merlina, jest tyle możliwości! Żywot sławnych Czarodziejów, Tajemnice Transmutacji albo jakaś wspaniała encyklopedia magii. Książka, a lepiej wielka księga to najlepszy prezent.
45% [13 głosy]

Wykradanie kolczastych roślin z cieplarni i podkładanie na krzesła nieświadomych kolegów i belfrów jest już nudne. Gadżet z Magicznych Dowcipów Weasleyów na pewno pobudzi moją kreatywność.
3% [1 głos]

Miałem poprosić o... Zapomniałem. A miałem już nie zapominać. Co to mogło być?
3% [1 głos]

Chcę ciepły sweter i torbę pierniczków! Nic tak nie rozbudza świątecznej atmosfery i rodzinnych wspomnień.
28% [8 głosów]

Nie wiem dlaczego, ale chyba nikt nie mnie nie lubi. Fajnie by mieć szczura, kota, ropuchę albo sowę. Mógłbym się z nimi zakolegować.
0% [0 głosów]

Chcę nową szatę. Na święta wyjeżdżam do domu, zrzucę ten głupi mundurek i zostanę królową balu.
7% [2 głosy]

Ogółem głosów: 29
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 22.12.21

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Gryffindor[P]Natalie Swan ostatnio widziano 23.01.2022 o godzinie 15:30 w Sala transmutacji
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 23.01.2022 o godzinie 15:26 w Sala transmutacji
GryffindorSara Wer ostatnio widziano 16.01.2022 o godzinie 16:53 w Wielka Sala
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 19.12.2021 o godzinie 16:41 w Sala Wejściowa
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 09.12.2021 o godzinie 18:59 w Sala Wróżbiarstwa
GryffindorMorpheus Killian Blake ostatnio widziano 20.11.2021 o godzinie 01:30 w Londyn
(Nie)szczęśliwa historia
Podstawowe informacje:
Gatunek: Miniaturka
Ograniczenie wiekowe: +7
Parring: Nieokreślone
Przeczytano 2923 razy.
Z dedykacją dla wszystkich biorących udział w Turnieju FF jak i oceniających.
Bohaterowie: Harry Potter, Inne.
Śniadanie jedzone w pośpiechu. Gorączkowe sprzątanie pokoju. Ciągłe wyglądanie przez okno. Coś ewidentnie się szykowało. Tylko co? Pewnie coś wielkiego, jak to zwykle bywało w jego przypadku. Na pewno coś bardzo niebezpiecznego - mój chłopiec znów pokona zło? Tak bardzo się o niego martwię. Nie mogę mu w niczym pomóc. Muszę trwać w zamknięciu i czekać. Czekać na rozkaz? Nie, on nie wydaje rozkazów - on prosi. Jesteśmy przyjaciółmi. Kocham go i nie wahałabym się oddać za niego życia. On też ochroniłby mnie przed wszystkim. Nigdy nie naraziłby mnie na niebezpieczeństwo. Mój chłopiec mnie kocha.

Po wielu latach obserwacji, z pełną śmiałością mogę stwierdzić, że drugiego takiego ze świecą szukać. Żałuję, że nie było mnie w tych ważnych momentach. W momentach kiedy jego odwaga była wystawiana na próbę. Jednak co ja, marne stworzenie, mogłabym zrobić? Pomóc? Nie. Zaszkodzić? Zdecydowanie. Nie jestem siłaczką, nie potrafiłabym go obronić, jednak on nie ma mi tego za złe - mój chłopiec.

***


Był upał. Pogoda naprawdę nie do zniesienia dla każdej normalnej istoty. Stłoczona wraz z innymi w tym ciasnym pomieszczeniu, bałam się, że mogę się już stamtąd nie wydostać. Jednak nie starałam się uciec. Zadarłam głowę do góry w geście dumy i czekałam. Na śmierć? Nie, na wybawienie. Nigdy nie wątpiłam, że zostanę tam na zawsze. Wierzyłam. W ludzi? Nie. Wierzyłam w siebie. Byłam piękna, każdy mnie chciał. Każdy mnie chciał... Te słowa brzmią okrutnie. Nie jestem zabawką, która można chcieć - nigdy nie chciałam by tak uważano. Moim pragnieniem było by mnie kochano i podziwiano. Mój chłopiec miał mnie pokochać.

Zostałam przeniesiona. Dziwne to było miejsce. Bałam się. Bałam się tego miejsca bardziej, niż ciasnego pomieszczenia i upału. Tutaj każdy walczył o swoje. Każdy chciał by to jego wybrano. Każdy chciał się stąd wydostać. Ja też chciałam, ale duma nie pozwoliła mi zachowywać się jak te rozwydrzone zwierzaki. O nie, nigdy nie zniżyłabym się do poziomu prezentowanego przez tę hołotę. Siedziałam spokojne na swoim miejscu i czekałam. Co rano dostawałam ten sam posiłek. Wzmocniłam się po nim. To były jakieś pastylki zmieszane ze śniadaniem. Od razu je zobaczyłam, ale stwierdziłam, że już nic nie może mi zaszkodzić. Do picia dostawałam wodę. Pijąc ją wyobrażałam sobie, że jestem wolna. Wolna jak... jak ptak? Dość nietrafione powiedzenie. W tamtym czasie zwątpiłam. Nie wierzyłam, że mój królewicz uwolni mnie z opresji. Mugolskie bajki strasznie działały na moją wyobraźnię. Tyle razy je słyszałam, tyle razy czułam się przez nie wolna, kochana. Mój chłopiec miał mnie w przyszłości pokochać.

***


Coś się szykuje. Pokój jest nadnaturalnie czysty. Nigdy go takiego nie widziałam. Chyba gdzieś się wybieramy. Gdzie? W dół. Widocznie państwo domu gdzieś wyjechali. Schodzimy pomału po schodach. Zatrzymujemy się przed jakimiś drzwiami. On na mnie patrzy. Jego zielone oczy maja w sobie ostatnio tyle bólu i tyle miłości. Mój chłopiec kocha swoich przyjaciół.

***


Gdy obudziłam się tego dnia, czułam się wyjątkowo wypoczęta. Jakieś dziwne uczucie zapanowało w moim sercu - jakiś niepokój, podekscytowanie. Tego dnia musiało się coś wydarzyć. Byłam tego pewna. Moja wiara w końcu miała okazać się słuszna. I coś się stało. Wykupił mnie. Nie, nie mój chłopiec. Jakiś facet, z poplątaną brodą. Z lekka mnie przerażał. Jednak miał podejście. Wszyscy się go bali, ale ja podeszłam i przywitałam się gdy ten wyciągnął rękę. W końcu pochodzę ze szlachetnego rodu i nie obce mi są zasady dobrego wychowania. Dotknął mojej twarzy swymi grubymi paluchami, ale o dziwo były one bardzo delikatne. Ciągle uśmiechał się gdy na mnie patrzył. Powiedział coś mojemu poprzedniemu właścicielowi - nie dosłyszałam co - i zabrał mnie ze sobą. Szliśmy tą zatłoczoną ulicą, tak ukochaną przez czarodziejów, raźnym krokiem. Zatrzymaliśmy się przed sklepem z różdżkami. Byłam prezentem. Włochaty facet podarował mnie chłopcu. Mojemu chłopcu. A on mnie pokochał.

***


- A tutaj Hedwigo, pod tymi schodami. - Otworzył małe drzwiczki. - Tutaj sypiałem! Wtedy jeszcze się nie znaliśmy.

Czyli jednak się przenosimy. Harry jest dzisiaj zbyt sentymentalny. Odczuwam w związku z tym pewien niepokój. Niemądre myślenie. Przy moim chłopcu nic nie może mi się stać. On poradzi sobie ze wszystkim.

Dużo ludzi. Bardzo dużo. Nigdy tu tylu nie było. Tamci zamienili się w mojego chłopca. Są jacyś podenerwowani. Nie podoba mi się to. Harry zamknął mnie w klatce. Wsiedliśmy do tego ogromnego czegoś. Dlaczego Harry tak dziwnie patrzy? Znowu czuje ten dziwny niepokój, który doskwierał mi tego dnia, gdy włochaty facet wykupił mnie ze sklepu. Znowu czuję, że wolność jest na wyciągnięcie ręki. Jednak przecież przez te wszystkie lata z moim chłopcem byłam wolna. Wolna jak... jak ptak? Chyba nie do końca. Dzisiaj coś się stanie. Czuję to.
Zamieszanie. Krzyki. Strach. Zaklęcia. To stanie się zaraz... Jestem wolna.

- Nie... HEDWIIIGOOO! Nie, nie!
Komentarze
avatar
Prefix użytkownikaXeri  dnia 14.07.2014 12:33
Kurczę, smutne. Naprawdę smutne. Naprawdę piękne. Wow, nie wiem co napisać. To ff jest takie niecodzienne, intrygujące, zaskakujące.

Wiedziałam od początku, że chodzi o Hedwigę, bo chciałam zobaczyć czy są jakieś komentarze i mignęła mi końcówka. Na początku (i w sumie do fragmentu o Hagridzie) nie widziałam czy już jest w posiadaniu Harry'ego ("mój chłopiec";) czy jeszcze nie.
Teraz przeczytałam drugi raz i zrozumiałam strukturę opowiadania.

Merlinie, Ula nie wierzę, że napisałaś dramat. I to taki piękny.
avatar
Alette  dnia 14.07.2014 16:54
Ja już napisałam, to jest moja ulubiona praca w turnieju. Lubię takie urwane myśli, gdzie nie do końca wiadomo, o co chodzi. Świetnie oddawałaś emocje i jestem naprawdę pod wrażeniem (z resztą to wiesz, bo setki razy ci pisałam). Najfajniejszy początek. A tak na serio to myślałam, że to jakaś niewolnica zakochana w Harrym, a nie jego sowa ;p
avatar
Prefix użytkownikaFinnigan  dnia 23.08.2014 14:02
Początek jest dosyć enigmatyczny, jeśli ktoś nie spojrzy najpierw na koniec opowiadania, ale to czyta się już całkiem inaczej niż tamtego, jedno zdanie brzmi jakby Hedwiga miała manię wyższości, ale ogółem wszystko świetnie napisane, czyli jednak jest to kwestią tego o czym piszesz, a nie, że to wina każdego tekstu, ten mi się bardzo podoba.
avatar
Prefix użytkownikaChristina  dnia 09.12.2014 00:34
Ta praca od pierwszej chwili stała się moim faworytem w Turnieju.
Krótkie, dynamiczne zdania wprowadzały doskonale w opowiadanie. A potem jest tajemnica. Przyznam szczerze, że do połowy miałam wrażenie, że albo chodzi o jakąś zakochaną dziewczynę, albo o niewolnice, która wreszcie znalazła przyjazny dom. Wstawki "mój chłopiec" mnie po prostu urzekły.
Najbardziej zachwycona jestem częścią o mieszkaniu w klatce i pożywianiu się tym samym pokarmem. To brzmi jak opis obozów koncentracyjnych, które po prostu uwielbiam. Jest w tym obraz śmierci, wycieńczenia, załamania psychicznego ale też walki i dumy. Właśnie ta duma, to "zadarcie głowy" idealnie obrazuje Hedwigę.
Spodobał mi się też sam fakt, że bohaterem nie jest człowiek. Bardzo mało jest takich FF, dzięki czemu wybił się na tle innych prac.
Jedyne co mi przeszkadzało, to brak chronologi. Wiem, że to był zabieg zamierzony, ale mnie nieco irytuje.
avatar
Prefix użytkownikaKatherine_Pierce  dnia 11.01.2015 22:18
Łał. Cudowna praca <3 na początku nie mogłam się połapać o kogo chodzi, ale gdy do tego doszłam to zachciało mi się płakać ;(
daję W.
avatar
Prefix użytkownikaLiliana2194  dnia 11.01.2015 22:34
Fajna miniaturka, przyjemnie mi się ją czytało. No i taka smutna... :( Bardzo mi szkoda Hedwigi, lubiłam tę sowę i żałuję, że Rowling ją uśmierciła. ;<
Ja również myślałam na początku, że chodzi o jakąś dziewczynę, która się zakochała w Harrym, ale, jak widać, pomyliłam się.
avatar
Prefix użytkownikaKrnabrny  dnia 28.01.2015 09:16
Bardzo fajna, smutna miniaturka, aż się mi trochę przykro zrobiło. Jeśli chodzi o potterowskie ff, fakt, chyba pierwsze opowiadanie, gdzie bohaterem jest zwierzę, w tym wypadku sowa. Fajnie pokazujesz przywiązanie Hedwigi do Harry'ego, ich miłość, w sumie on był dla niej trochę jak Hogwart dla niego, ale w innym sensie. Ona miała kogoś, kto się o nią troszczył, nie była jedną z wielu sów w menażerii.
avatar
Prefix użytkownikaPenelope  dnia 26.02.2015 14:30
Ładna miniaturka z ciekawej perspektywy. Nic dziwnego, że przeszła dalej w turnieju ;] W sumie to Hedwigi było mi najbardziej żal w siódmym tonie Harry'ego. Porządna była z niej sowa xD Ładnie opisałaś jej historię, brawo Ulka ;]
avatar
Prefix użytkownikaania potter  dnia 01.07.2015 10:02
Tak ładna, króciutka miniaturka. Chociaż smutna, nadal bardzo mi się podoba. Przyjemnie, miło i lekko mi się ją czyta, z ciekawością doczytałam ją do końca. Krótkie zdania, ciekawa, a jednocześnie smutna tematyka - rewelacja! Myślałam na początku, że chodzi o jakąś dziewczynę, która zakochała się w Harry'm. A tu nie!
avatar
Only Dream  dnia 15.10.2015 13:30
Miniaturka świetna. Tak pełna uczuć, że na początku nawet nie pomyślałam, że może chodzić o Hedwigę. Podoba mi się też zabieg przeplatania przeszłości z teraźniejszością. No i fajnie jest przeczytać, jak postrzegany był Harry przez taką sowę. Opis Hagrida - włochaty facet - brzmi super xD. Taki zabawny, a jednocześnie jakże prawdziwy :D.
avatar
Prefix użytkownikaSam Quest  dnia 28.11.2015 00:25
Wiesz Ulka masz w tej pracy jedną znaczącą wade. To czyta sie tak szybko, że dopiero zaczęłam, a tu koniec xD
Wiesz bardzo ciekawy pomysł. Moja pierwsza myśl kto jest narratorem to Petunia, ale szybko ją porzuciłam. Później gdzieś po głowie krążyła mi Lilly, ale też nie. Dopiero gdzieś w połowie zorientowałam sie, że to Hedwiga. Przy moim ulubionym fragmencie "Coś się szykuje, pokój nienaturalnie czysty...." cały ten akapit mi się bardziej podoba, bo dzięki niemu sie zorientowałam, że to Hedwiga, ale też fajnie nam rozjaśnia co sie dzieje xD
Naprawde fajnie zamaskowałaś narratora i dopiero w połowie tekstu pojawiły sie wskazówki, że to sowa, a i tak musiałam mózgownicę wytężyć.
generalnie podoba mi sie jeszcze ten motyw z ostatnich akapitów gdzie pokazujesz to całe zamieszanie z punktu widzenia Hedwigi i to powtarzanie Mój chłopiec... genialne.
bardzo mi sie podobało. Wybitnie wręcz xD
avatar
Prefix użytkownikaulka_black_potter  dnia 21.02.2016 11:22
Cieszę się, że to ff podoba się Wam bo to chyba jedyne, z którego jestem tak naprawdę zadowolona. Wiem, że jest krótkie, ale pisałam je na ostatnią chwilę na Turniej FF i tak wyszło. Poza tym z bólem serca pisze cos dłuższego. po prostu mi to nie wychodzi, niestety. Chciałabym pisać więcej takich tekstów, ale myślę, że to był jednorazowy przypływ weny.
avatar
Prefix użytkownikaTou_ka1  dnia 10.07.2016 18:31
Wow...Nie wiem co powiedzieć. To było...piękne *.* W życiu bym nie powiedziała, że to sowa Harrego! Śmiech . Genialne FF, takie czyta się z przyjemnością. Narrator był nieźle ukryty. Fajnie, że to były urywki myśli. Czytało się to bardzo przyjemnie :)
Końcuwka bardzo trzymała w napięciu. Genialne. Nic innego nie potrafię powiedzieć *.* Love
avatar
Prefix użytkownikaEwa Potter  dnia 28.07.2016 00:17
Jej niesamowity ten ff. Świetny pomysł, jestem pod wrażeniem. Na początku myślałam, że to o jakiś kocie, szczurze albo pózniej przeszłam do węży i bazyliszka, ale coś mi tu nie pasowało... dopiero pod koniec zorientowałam się, że to chodzi o Hedwigę Hedwiga Uwielbiam taki styl fanficków, odrobina tajemnicy, która zmusza do dalszego czytania- to zdecydowanie mój typ. Przez większość czasu czułam głównie zaciekawienie, a wręcz frustracje z powodu niewiedzy, pózniej ucieszyła się, że już wiem o kogo chodzi, a na sam koniec łzy mi nabiegły do oczu. ;( Biedna sówka, była taka kochana. Gratuluję genialnego ff. brawo
avatar
Prefix użytkownikaKornelie_1999  dnia 13.10.2016 19:45
O matko! To jest cudne! W sumie od początku coś mi mówiło, że bohaterem, a raczej bohaterką jest Hedwiga. Powiem, że na sam koniec łezka się w oku zakręciła. Coś niesamowitego naprawdę.
avatar
Prefix użytkownikaEwa Potter  dnia 26.06.2017 22:59
Jeszcze nie zaczęłam czytać, ale ucieszyłam się, że to ff jest krótsze od poprzednich, już się zmęczyłam ech... za dużo emocji i problemów w tych ff, które Ang nam znalazła. Ale to nie zmienia faktu, że są piękne *.*
Hahah xD mam z siebie śmieszki. Przeczyalam pierwsze zdanie i już wiedziałam, że czytałam to ff ;(
Ono jest taki piękne. To jest niesamowity pomysł, ja nie przeczytam tego kolejny raz bo nie dam rady, najzwyczajniej w świecie zacznę płakać, a mam jeszcze do odnalezienia 7 ff. Nawet teraz chce mi się płakać, bo pamiętam cały tekst, takich genialnych dzieł się nie zapomina. Dzięki Ulka! <3
avatar
Prefix użytkownikaulka_black_potter  dnia 27.06.2017 10:12
Nawet nie wiecie jak bardzo chciałabym napisać coś równie ciekawego i może troszkę dłuższego. Pisałam, że to jedno z dwóch ff z, których jestem tak naprawdę w stu procentach zadowolona? I jeszcze jak alette pisze, że podoba jej się ten twór to już w ogóle miód na serce, bo ona siedzi w tych fickach tak głęboko jak nikt inny. Powiem Wam w tajemnicy, że dla mnie najważniejsze są zazwyczaj trzy czy cztery komentarze. Te najbardziej wnikliwe, które zazwyczaj pochodzą od Ang, Alette i czasami fuer. Łoś też czyta wnikliwe ale nie zauważa piękna moich ficków xD Uwielbiam kiedy ktoś rozpracowuje moje opowiadanka na czynniki pierwsze, serio.


Dziękuję wszystkich za tyle wspaniałych opinii!
avatar
monciakund  dnia 28.06.2017 19:40
Napisałabym, ze to fanfiction jest po prostu bardzo dobre, ale wtedy nie będzie oczekiwanych pięciu linijek, więc jeszcze się pozachwycam.
Mega mi się podobało, bardzo szybko czytało (co akurat w tym przypadku jest minusem, bo chciałbym więcej! ). Fajny pomysł na narrację. Od początku wiedziałam, ze mowa jest o Harrym oraz jego sowie, jednak coś pamiętam z turnieju. Szkoda, że Hedwiga ginie :(
avatar
Prefix użytkownikaViolet-Horde  dnia 29.06.2017 19:22
Bardzo, bardzo fajne fanfiction! Czy wszystkie jej opowiadania są aż tak dobre? Jak tak to czuje się zazdrosna i gratuluje autorce talentu literackiego! Sama miniaturka jak wcześniej wspomniałam mi się bardzo podoba. Nie spodziewałam się, że opowiada to Hedwiga. Szkoda, że tutaj ginie, była świetną sową śnieżną. Ogólnie super jest narracja zwierzęcymi oczami. Daje W!
avatar
Prefix użytkownikaania919  dnia 30.06.2017 19:29
Od razu pomyślałam, że chodzi o Hedwigę więc nie było to dla mnie zaskoczeniem. Nie wiedziałam tylko o jakie wydarzenie z jej udziałem chodzi bo nic mi nie pasowało. Podoba mi się ten utwór, to, że jest napisany z perspektywy sowy, i że mówi na Harry'ego mój chłopiec. Miałaś fajny pomysł i dobrze go zrealizowałaś. Dobrze się to czyta, daję ci W.
avatar
Prefix użytkownikaWioletta  dnia 13.07.2017 22:27
wpadlam tutaj przeczytać to świetne ff, bo Alette mówi, ze warto, a że ona się zna to jej wierzę, i czytam. potrzebuje czegoś dobrego, mam nadzieję, ze się nada.

Ulka kulka. Twoja osoba, i Twoje ff kojarzą mi się z lekkością podejścia, i humorem. nie, że nie umiesz nic innego, nie nie, ale po Tobie zawsze spodziewam się jakiegoś żartu czy wesołej historii. tutaj dostaje coś innego. dostajemy emocjonalny utwór. niby banalny, bo co to wielkiego napisać jako zwierzak, ale wyszło ciekawie. skupiłaś się tutaj w dużej ierze na uczuciach, i ładnie na nich zagrałaś.. czułam, że koniec jest bliski, i wiedząc, ze Hedwiga zaraz zginie oczy mi się zaszkliły, zupełnie jak wtedy gdy przeczytałam o jej śmierci w książce. zagrałaś mi na emocjach.

mialam wątpliwości zaczynając czytać ten utwór, myślę sobie "Merlinie, pisze w pierwszej osobie", ale za chwilę zrozumiałam, że to też jest plusem w tej pracy. wyszło przez to bardziej naturalnie, luźno.

wiadome jest, że Harry kochał Hedwigę przez długie okresy wakacyjne była jego jedynym przyjacielem, któremu mógł się zwierzyć, ona też go kochała. pięknie!
avatar
Prefix użytkownikalothien  dnia 26.10.2019 21:04
Przyznam się, że dopiero po przeczytaniu słowa "Hedwigo" zajarzyłam, o co w ogóle chodzi w tej całej historii. Do tego momentu miałam wrażenie, że bohaterką jest Lily, ale ciągle coś mi nie pasowało. Nie skojarzyłam nawet w momencie, kiedy mowa była o włochatym mężczyźnie. Jednak kiedy już wiedziałam że to Hedwiga i przeczytałam jeszcze raz, to muszę przyznać że kawał świetnej roboty! Bardzo podobają mi się te krótkie zdania, budujące napięcie.
avatar
Prefix użytkownikaBumSzakalaka  dnia 27.10.2019 10:08
Zakończenie smutne, ale przewidywalne, bo w końcu Hedwiga umarła jezyk Ale bardzo podobało mi się budowanie napięcia. Wyszło Ci to bardzo dobrze. Chociaż praktycznie na samym początku zorientowałam się o kogo chodzi, to jakoś tego do siebie nie dopuszczałam, żeby niczego nie psuć :D
Dajętemu FF Wybitny.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Wybitny! Wybitny! 92% [12 głosy]
Powyżej oczekiwań Powyżej oczekiwań 8% [1 głos]
Zadowalający Zadowalający 0% [0 głosów]
Nędzny Nędzny 0% [0 głosów]
Okropny Okropny 0% [0 głosów]
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Instagram
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Mugol
23.01.2022 02:53
mimo ze nie sledze juz formum regularnie, wpadam co kilka miesiecy zobaczyc co tutaj sie dzieje, mega magiczne miejece, zawsze fajnie tu wrocic

Mugol
23.01.2022 02:45
witam

Wielki Mag
22.01.2022 21:34
Snow

Ponury Żniwiarz
22.01.2022 18:52
gdzieżby

Pracownik departamentu
22.01.2022 17:51
Znowu posucha. Czyżby wszyscy mieli weekend offline?

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Alette

Avatar

Posiada 59641 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 56721 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 46836 punktów.

4) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 44554 punktów.

5) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 43981 punktów.

6) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 38369 punktów.

7) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36643 punktów.

8) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 34114 punktów.

9) Prefix użytkownikaWioletta

Avatar

Posiada 32797 punktów.

10) Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 32747 punktów.

Losowe zdjęcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2022 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 1.81