Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakończone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Test wiedzy o Rubeus...

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Prefix użytkownikaNatka Potter

Jak wiele pamiętacie o naszym ukochanym hogwarckim gajowym? Rozwiążcie ten test, aby się przekonać!
>> Czytaj Więcej

Test wiedzy o Remusi...

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Nieoryginalna

Każdy ma swojego ulubionego Huncwota. Jeśli Twoim jest Remus, sprawdź swoją wiedzę o Lupinie w ty...
>> Czytaj Więcej

Noworoczne postanowi...

Kategoria: Inne
Autor: Prefix użytkownikafuerte

Tłumaczenie artykułu zamieszczonego na Wizarding World.
>> Czytaj Więcej

Ranking eliksirów i ...

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Ranking eliksirów; artykuł jest tłumaczeniem tekstu zamieszczonego na Pottermore.
>> Czytaj Więcej

W świetle życia Dean...

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Tłumaczenie tekstu o Deanie Thomasie.
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: PaulaSmith

Numer Magiczne rodziny stworzyli: CoSieDzieje, Angelina Johnson, ulka_black_potter, Nieoryginalna...
>> Czytaj Więcej

To J.K.Rowling ustal...

Kategoria: Teorie, przemyślenia...
Autor: Prefix użytkownikaSam Quest

Artykuł jest tłumaczeniem tekstu zamieszczonego w serwisie Mugglenet.
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

[NZ]Epilog

Tytuł: Epilog
Seria: Dziewczyna z porcelany
Gatunek: Kryminał
Autor: Prefix użytkownikaAlette

- Co mam teraz zrobić? - zapytał wszystkich obecnych, ale nikt mu nie odpowiedział, bo nikt nie z...
>> Czytaj Więcej

[NZ]4. Rita pisze p...

Tytuł: 4. Rita pisze ponownie
Seria: Rozkwit odwagi (Courage Rising)
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Harry spędza wakacje, wynajmując pokój w Dziurawym Kotle. Pewnego dnia spotyka Hermionę i jej rod...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Prawdziwy ojciec

Tytuł: Prawdziwy ojciec
Seria: Dziewczyna z porcelany
Gatunek: Kryminał
Autor: Prefix użytkownikaAlette

Gdyby wcześniej był bardziej wnikliwy, bardziej dokładny, zauważyłby. Zaślepiły go własne przekon...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Andrew Rogers

Tytuł: Andrew Rogers
Seria: Dziewczyna z porcelany
Gatunek: Kryminał
Autor: Prefix użytkownikaAlette

To pochmurne niebo, ta biedna roślinność nosiła w sobie nutę nostalgii, chociaż nie miał pewności...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział I

Tytuł: Rozdział I
Seria: Niewolnik własnych myśli
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Życie pełne jest wyborów człowieka i wyrzeczeń, jakie musi ponieść, by ich dokonać. Jednak dla n...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Ten świat jest...

Tytuł: Ten świat jest...
Seria: Dziewczyna z porcelany
Gatunek: Kryminał
Autor: Prefix użytkownikaAlette

Nie patrz wstecz, nie myśl o przeszłości. Ona nie ma znaczenia. Ona nie istnieje. Przyszłość, tyl...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Nad rzeką dla ś...

Tytuł: Nad rzeką dla świata
Seria: Dla większego dobra
Gatunek: Pierwsze Fan Fiction
Autor: Prefix użytkownikaMikasa

Jak mógł wyglądać typowy dzień dwumiesięcznej przyjaźni Dumbledore'a i Grindelwalda?
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 43
Administratorzy online: 1
Aktualnie online: 1 osoba
Prefix użytkownika-lavender- (Żywy worek treningowy)
Łącznie na portalu jest
44,123 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 250
Było: 16.01.2020 20:17:01
Napisanych artykułów: 1,061
Dodanych newsów: 10,029
Zdjęć w galerii: 21,282
Tematów na forum: 3,680
Postów na forum: 311,242
Komentarzy do materiałów: 218,805
Rozdanych pochwał: 3,209
Wlepionych ostrzeżeń: 4,145
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  RAVENCLAW!

Gryffindor
Punktów: 1599
uczniów: 3269
Hufflepuff
Punktów: 1809
uczniów: 3198
Ravenclaw
Punktów: 2741
uczniów: 3958
Slytherin
Punktów: 541
uczniów: 3286

Ankieta
W hogwarckim zamku wysiada piec i na dwa dni odwołane są lekcje. Co robisz?

zakładam najgrubszą szatę i lecę na błonia ulepić całą rodzinę bałwanów w szalikach mojego hogwarckiego domu
11% [9 głosów]

korzystam z jednego z tajnych przejść i uciekam do Trzech Mioteł, gdzie rozgrzeje mnie miód pitny
37% [29 głosów]

kradnę sanki ze składzika Filcha i lecę z kolegami na górkę do Hogsmeade. Aberforth dostanie szału!
9% [7 głosów]

zakładam na siebie cztery warstwy ubrań i idę do biblioteki czytać książkę o gościu, który utknął samotnie na tropikalnej wyspie
10% [8 głosów]

biorę Lunę pod ramię i lecimy pojeździć na łyżwach na zamarzniętym jeziorze. Wielka Kałamarnica będzie nas gonić!
18% [14 głosy]

zwołuję drużynę na trening Quidittcha - przerzucanie kafla przez oblodzone obręcze - to jest dopiero widok!
11% [9 głosów]

pakuję różdżkę oraz śrubokręt i idę pomóc skrzatom w naprawie pieca - lekcje są zbyt ważne, żeby je opuszczać
4% [3 głosy]

Ogółem głosów: 79
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 17.12.19

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
HufflepuffElizabeth Cooper ostatnio widziano 28.01.2020 o godzinie 23:02 w Dormitorium dziewcząt
HufflepuffLouise Lainey ostatnio widziano 28.01.2020 o godzinie 22:56 w Dormitorium dziewcząt
HufflepuffElizabeth Cooper ostatnio widziano 28.01.2020 o godzinie 22:47 w Dormitorium dziewcząt
HufflepuffLouise Lainey ostatnio widziano 28.01.2020 o godzinie 22:42 w Dormitorium dziewcząt
HufflepuffElizabeth Cooper ostatnio widziano 28.01.2020 o godzinie 22:09 w Dormitorium dziewcząt
HufflepuffLouise Lainey ostatnio widziano 28.01.2020 o godzinie 22:00 w Dormitorium dziewcząt
[Z] Koszmar po bitwie
Wydarzenia zaraz po Bitwie o Hogwart.
Autor: Prefix użytkownikaLoony5
Gatunek: Inne
Ograniczenie wiekowe: +7
Przeczytano 1794 razy.
Rozdziały: [1].
Koszmar po bitwie 2/?
Wydarzenia po Bitwie o Hogwart, część druga.
*** NIESPODZIEWANA ZMIANA PLANÓW ***


Przez ostatnie dwa tygodnie panowała dziwna atmosfera - jednego dnia wszyscy balowali i się cieszyli, a drugiego już chodzili przybici i smętni. Urządzono również kilka skromnych pogrzebów dla najbliższych. W Ministerstwie Magii sprawa także nie wyglądała najlepiej - panowało ogromne zamieszanie, a sowy z pytaniami wlatywały drzwiami i oknami. "Prorok Codzienny" przez pierwsze parę dni mówił tylko i wyłącznie o pokonaniu Voldemorta. Hogwart wrócił już do stanu przed bitwą, a po wakacjach uczniowie mieli znów wsiąść do Ekspresu Hogwart i kontynuować naukę.
Hermiona najbardziej wydawała się być przybita tym, że nie udało jej się zaliczyć owuteów.
- To takie niesprawiedliwe.. - mówiła. - Jak ja teraz znajdę dobrą pracę?
Nie ulegało jednak wątpliwości, że brak owutemów w ich przypadku nie ma znaczenia - ich ostatnie wyczyny mówiły same za siebie. Wszyscy biorący udział w Bitwie o Hogwart zostali również odznaczeni Orderem Merlina Pierwszej Klasy.
Odbyły się także wybory na Ministra Magii. Harry’ego zasypywały sowy z propozycjami, ale ten odsuwał je tylko na bok. Chciał w końcu odpocząć. Swoją kandydaturę zgłosił natomiast Percy Weasley, ale niestety się przeliczył – zagłosowało na niego 8 osób.
- No, Weatherby, chyba dalej będziesz pisał raporty o denkach kociołków.. – żartował George, chociaż zdecydowanie nie z tą samą przyjemnością co kiedyś.
Percy, czerwony na twarzy, zadzierał tylko głowę z dumą pawia i udawał się do swojego pokoju.
Harry przed opuszczeniem Hogwartu ostatni raz poszedł spotkać się ze swoim przyjacielem, Hagridem.
- W porząsiu, Harry? – zapytał olbrzym, kiedy oboje usiedli przy stole – Cholibka, pamiętam, jak żeś taki, o, malutki był. A teraz ty nam świat ratujesz.. – Po jego czerwonych policzkach spłynęło kilka łez, chowając się w krzaczastej brodzie.
- W porządku. – odpowiedział tylko Harry, choć nie było to do końca zgodne z prawdą. Pomimo że jego życie powoli wracało do normalności, nigdy nie mogło być w porządku dla kogoś, kto stracił tyle bliskich osób w tak krótkim czasie.
Po wypiciu herbaty i grzecznym odmówieniu domowych ciasteczek, Harry udał się w stronę zamku. Na błoniach robiło się coraz cieplej i przyjemniej. Nagle zauważył Ginny, która szła w jego stronę, a policzki miała mokre od łez. Harry zaniepokoił się. Dopiero teraz zdał sobie sprawę, że, zaaferowany ostatnimi wydarzeniami, nie miał dla niej czasu. Szli w swoją stronę, a jej płomiennorude włosy pięknie lśniły w słońcu – Harry miał ochotę przytulić ją i już nigdy nie puścić... W końcu zatrzymali się naprzeciw siebie. Ginny spojrzała mu głęboko w oczy, ale nie uśmiechała się - jej bladoróżowe usta drżały delikatnie. Przez sekundę zobaczył, jak jej twarz wykrzywia się w wyrazie furii, a już w następnej zdzieliła go z całej siły w twarz, przez co zatoczył się i omal nie upadł.
- Za co?! – wykrzyczał zdenerwowany jak i zdziwiony, po czym zaczął rozmasowywać obolały policzek.
- Już ty wiesz za co! – odkrzyknęła dziewczyna, a następnie zalała się łzami i odbiegła w stronę zamku.
„O co jej może chodzić..” – myślał Harry. Przez tak długi czas właściwie nie mieli ze sobą kontaktu, a ona tak się z nim wita?!
Stał tak chwilę, zupełnie oszołomiony, po czym ruszył dalej w stronę zamku, a w jego głowie kotłowało się tysiąc myśli. Teraz i po jego policzku poleciała jedna, pojedyncza łza. Głównie przez piekący ból, który nie ustawał. Ile ta dziewczyna ma siły... Wściekły, wdarł się do Sali Wejściowej, a potem do Wielkiej Sali, gdzie czekali już na niego Ron i Hermiona.
- Harry! – krzyknął Ron, a on również nie wyglądał na zadowolonego. – Co ty sobie wyobrażasz?!
- Uspokój się, Ron – Hermiona odciągnęła go delikatnie, bo z pewnością chętnie dołożyłby Harry’emu, ale jej mina również nie wróżyła niczego dobrego. – Daj mu coś powiedzieć...
- Dzięki, Hermiono. Wytłumaczycie mi, co się tutaj wyprawia?! – Harry czuł, że zaraz eksploduje.
- Nie czytałeś dzisiejszego Proroka..?
- Nie..
- Eh.. zobacz – Hermiona podała mu gazetę, a Harry już po przeczytaniu nagłówka poczuł, jak targa nim wściekłość. Z każdym kolejnym słowem było tylko gorzej...
Szczęśliwy czas Harry’ego Pottera
Harry Potter, młody bohater, ciężki okres ma już za sobą.
Jak podają nasze najwiarygodniejsze źródła, chłopiec zaczyna
zupełnie nowe życie.
„Wraz z moją przyjaciółką chcą wyjechać, byle jak najdalej stąd”
Ujawnia koleżanka Harry’ego, która chodziła z nim do
jednej klasy.
Obecnie szczegóły są nam nieznane, ale już wkrótce
mamy poznać tajemniczą dziewczynę Pottera.

Poniżej znajdowały się zdjęcia Harry’ego i.. Romildy Vane. Oszołomiony chłopak przeczytał tekst jeszcze dwa razy.
- Nie... Znowu?! – Rozerwał gazetę z wściekłością, po czym wybiegł z Wielkiej Sali, a potem po schodach na górę. – Tego już za wiele...
- Harry! – Hermiona wołała za nim, ale ten nie zwracał na nią uwagi. Musiał znaleźć Ginny.
Był już chyba wszędzie – w Pokoju Życzeń, w Pokoju Wspólnym Gryfonów, sprawdził wszystkie klasy i łazienki, a jej nie znalazł. Przeklął brzydko, a następnie kopnął z całej siły stojący obok stoliczek, po czym chwycił się za bolącą stopę, skacząc na jednej nodze i nienawidząc Romildę ze wszystkich sił.
- Ginny, gdzie jesteś...
Harry, załamany, usiadł na podłodze pod Łazienką Jęczącej Marty znajdującą się na pierwszym piętrze i zaczął najprawdziwiej w świecie płakać.
- Cześć, Harry. – Czyjś rozmarzony głos, w którym słychać było także nutę troski, przemówił do niego. Zaskoczony chłopak otarł szybko łzę i spojrzał na właścicielkę owego głosu, która usiadła obok.
- To, co utracimy, prędzej czy później do nas wróci. Chociaż nie zawsze wtedy, kiedy tego chcemy. – Uśmiechnęła się do niego i wyciągnęła najnowszy egzemplarz ”Żonglera” i, nie zwracając na niego więcej uwagi, wciągnęła się w lekturę.
Kiedy Harry wstał z zamiarem udania się z powrotem do Wielkiej Sali, dodała jeszcze:
- Ginny jest w cieplarni.
Spadł mu kamień z serca. Przykucnął jeszcze na chwilę, przytulił ją z całej siły, powiedział „dziękuję” i puścił się biegiem w stronę błoni. Biegł, aż nie znalazł się przy samych cieplarniach. Dziewczyna wychodziła właśnie z tej z numerem trzecim, cała zapłakana. Tylko gdy go zobaczyła, obrała przeciwny kierunek, z dumą unosząc głowę.
- Ginny, czekaj. – Nie miał już siły jej gonić. Oparł się o drzwi szklarni, cały zasapany. Ku zdziwieniu Harry’ego, zatrzymała się i zwróciła w jego stronę.
- Naprawdę, w życiu bym nie pomyślała, że możesz być taki...
- Ale to nieprawda! – Znowu targały nim nerwy. – Dziwię się, że w ogóle w to wierzysz...
- A co, wymyśliła to sobie?!
Harry miał tego dość. Podszedł do niej i spojrzał w jej piękne, zielone oczy, które zawsze wesołe, teraz były takie smutne, przepełnione złością, a następnie zrobił coś, co chciał zrobić już dawno – objął ją i pocałował czule.
- Wierzysz mi? – Cały czas obejmował ją w talii, nie chcąc, by znów mu uciekła. Ku jego wielkiej uldze, ona pokiwała powoli głową, a potem przytuliła się do niego.
- Przepraszam... – powiedziała cicho, a głos jej drżał. Harry pogłaskał delikatnie jej gęste, lśniące włosy, nic już nie mówiąc.
Stali tak jeszcze parę minut, a potem, trzymając się za ręce, wrócili z powrotem do zamku. Wytłumaczył wszystko również Ronowi i Hermionie, a Romildę poprosił, by przestała zmyślać niewydarzone historie. Wieczorem odbyła się Uczta Pożegnalna, podczas której dyrektor McGonagall wygłosiła wyjątkowo długą i smutną przemowę, podsumowującą miniony rok szkolny.
Następnego ranka przybył pociąg, który miał ich zabrać z powrotem do Londynu. Harry usiadł w jednym przedziale wraz z Ronem, Hermioną, Ginny, Luną i Nevillem. Gdy dotarli na stację King’s Cross, powitała ich oczywiście pani Weasley, która tydzień temu powróciła do domu. Harry pożegnał się z nimi i postanowił odpocząć parę dni sam ze sobą, w domu na Grimmauld Place 12. Wiele by dał, by móc powrócić do Hogwartu...
Komentarze
avatar
Prefix użytkownikaKatherine_Pierce  dnia 24.01.2015 23:19
... no nie wiem. Zdecydowanie czyta się lepiej niż poprzednią część, ale w życiu nie wpadłabym na to, że głównym dramatem będzie życie miłosne Harry'ego. I sam fakt, że ktoś to kupił. Jak Ginny podchodziła do niego z tym smutkiem to byłam pewna, że chodzi o to, że kilka dni temu straciła brata... nie wpadłabym na to, że Ginny kupi jakieś bzdury z gazety. I Ron. Oni znali Harry'ego i w życiu by w to nie uwierzyli. A Ginny nigdy nie zareagowałaby tak histerycznie.
I serio, Harry tylko poprosił R. żeby nie wymyślała kłamstw? To wszystko jakoś tak za szybko się działo.

Podobał mi się fragment o Percym xD i żarcie Georga, choć już nie takim typowym dla niego :(
avatar
Angelina Johnson  dnia 24.01.2015 23:26
Mi ogólnie też najbardziej śmierdzi ta sprawa z Prorokiem Codziennym, ale najbardziej chyba we fragmencie z Hermioną i Ronem. Przecież oni znali najlepiej te kłamstwa dziennikarskie i jestem pewna, że nauczeni doświadczeniem, w życiu by tak bezmyślnie nie uwierzyli w te brednie. Na pewno pokazaliby to Harry'emu i wyśmiali to z góry na dół albo razem z nim próbowaliby to odkręcić. A wówczas wyszedłby to ciekawy rozdział o poszukiwaniach Romildy i przekonaniu jej, by porzuciła te kłamstwa.

Ogólnie gdyby nie akcja grubymi nićmi szyta, byłoby naprawdę fajnie. Mi się strasznie podoba Twój styl pisania, naprawdę jakbym wróciła do książki. Tylko tutaj za mocno się pośpieszyłaś ze wszystkim. Na plus fragmenty poboczne, takie jak ten z Percym i Georgiem oraz z Luną (<3). Nie goń tak, proszę ;D
avatar
Prefix użytkownikaPenelope  dnia 25.01.2015 12:38
No też nie za bardzo przypadł mi do gustu pomysł z Prorokiem. Zgadzam się z Ang, reakcja na coś takiego powinna być zupełnie inna.

Trochę brakuje mi tego smutku po utracie najbliższych osób. Tych którzy zginęli w Bitwie o Hogwart. Mało tu uczuć w ogóle, przez co postacie są takie mdłe.

Za to mi również podobały się wstawki z Percym, czy Georgiem, myślę że spokojnie mógłbyś się dłużej zatrzymać na tych fragmentach, tekst byłby ciekawszy. I nie goń tak z akcją, bo zaraz zaczniemy się gubić.

Masz fajny styl pisania. Myślę, że trochę pracy i będziesz na prawdę dobry. Także dużo weny życzę i pióro w dłoń!
avatar
Prefix użytkownikaAna_Black  dnia 25.01.2015 13:50
Mi też nie podoba się reakcja z Prorokiem. Ron i Hermiona przecież dobrze wiedzieli jak prawdomówny jest Prorok. Reakcja Ginny też mi nie pasuje. Ona taka nie była. Na początku myślałam, że płakała z powodu Freda. I właściwie czemu dałaś jej zielone? Ona chyba miała brązowe, jeśli dobrze pamiętam. Nie żebym miała coś przeciwko dawaniu jej zielonych oczu, ale zielone oczy od razu kojarzą mi się z Lily, a dodając do tego rude włosy, które są podobne (choć według mnie nie takie same) to już nieodłącznie przywodzi mi na myśl matkę Harry'ego. A niezbyt podoba mi się upodabnianie Ginny do Lily.

Komentujecie ten fan fick? To przy okazji skomentujcie też zdjęcie Katie! KLIK (jak wszędzie, to wszędzie xD)
avatar
Prefix użytkownikaSyriusz32  dnia 25.01.2015 17:37
Dość ciekawy temat, jednak tutaj jestem trochę zawedziony. Postacie są straszbnie płytkiem zwłaszcza że czytały już bzdury gorsze niż ta (Rita w CO). Jego przyjaciele bardziej by mu pomogli w problemie. JEdnak podziwiam tu twój styl pisania i czekam na więcej.
avatar
Prefix użytkownikadobrosia1  dnia 26.01.2015 14:45
Ta część pod względem, jakby to... Stylistycznym? Chodzi o wygląd, błędy itd. No więc pod tym względem jest lepiej, tak. Natomiast sama akcja może wartka, ale, jak z resztą moim poprzednikom, nie pasuje mi ta łatwowierność wszystkich wokół. Ale nie będę się powtarzać, więc tylko życzę ci weny na kolejne, bo czekam! ;D
avatar
Prefix użytkownikaCookie  dnia 31.01.2015 16:04
Fajnie się czyta, jeżeli chodzi o złożenie zdań podobnie do tych kasiążkach o Harrym Potterze.
Nie spodobała mi się płytkość postaci, a zwłaszcza Ginny. Ona histeryczką? I akcja z Prorokiem Codziennym, ktoś już wspomniał u góry o dystansie do niego po ostatnich wydarzeniach.
Gramatycznie i stylistycznie nie wiedzę błędów, tylko te logiczne.

Nie poddawaj sie, w porównaniu z poprzednią częścią jest lepiej. ^^
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Niezwyciężony mag
29.01.2020 10:31
PaulaSmith, jutro będę pracować z domu ;D Gryfon ma na dzień, więc posiedzę z pieskiem

Fotoaparatka
29.01.2020 10:31
Mikasa, piękna wizja, super!

Niezwyciężony mag
29.01.2020 10:29
I już sobie wysnułam taką wizję, że jak będzie lato, to zabieram psa do rodziców i pracuję na tarasie <3

Fotoaparatka
29.01.2020 10:29
Mikasa, aa rozumiem, to dobra opcja.

monciakund, zazdro...

Niezwyciężony mag
29.01.2020 10:28
PaulaSmith, tzn.nie zamierzam iść tak całkiem na pracę zdalną, po prostu jak będę chciała lub potrzebowała, to mogę :D

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 58998 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 54387 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 42084 punktów.

4) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 41857 punktów.

5) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 35246 punktów.

6) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 34788 punktów.

7) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 32842 punktów.

8) Prefix użytkownikabatalion_88

Avatar

Posiada 31890 punktów.

9) Prefix użytkownikaMarcus Clinton

Avatar

Posiada 30623 punktów.

10) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 30471 punktów.

Losowe zdjęcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2020 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 1.04