Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakończone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Chris Rankin

Kategoria: Aktorzy
Autor: Prefix użytkownikaAnastazja Schubert

Aktor znany z roli Percy'ego Weasleya
>> Czytaj Więcej

Harry Potter i Przek...

Kategoria: Streszczenia
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Streszczenie dwóch pierwszych aktów książki - scenariusza "Harry Potter i Przeklęte Dziecko" opub...
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: PaulaSmith

Numer stworzyli: Sam Quest, Takoizu, Krnabrny, CoSieDzieje, Angelina Johnson, Aneta02, monciakund...
>> Czytaj Więcej

Pojedynki czarodziejów

Kategoria: Świat magii
Autor: Prefix użytkownikaania potter

O sposobie rozwiązywania sporów w świecie czarodziejów
>> Czytaj Więcej

Która wiedźma? - tes...

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Test zamieszczony na Pottermore.
>> Czytaj Więcej

Życie i kłamstwa Alb...

Kategoria: Inne
Autor: Prefix użytkownikaania potter

Powstanie biografii Albusa Dumbledore'a napisanej przez Ritę Skeeter
>> Czytaj Więcej

Miecz Godryka Gryffi...

Kategoria: Magiczne przedmioty
Autor: Prefix użytkownikaania potter

Kilka słów o tajemniczym mieczu legendy Hogwartu.
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

Mankiety

Tytuł: Mankiety
Gatunek: Miniaturka
Autor: Prefix użytkownikaLegere_Libris

Fandom: Harry Potter Postacie: Draco Malfoy Gatunek: Taka Mini-miniaturka
>> Czytaj Więcej

Norweski Kolczasty

Tytuł: Norweski Kolczasty
Gatunek: Miniaturka
Autor: Prefix użytkownikaLegere_Libris

Fandom: Harry Potter Postacie: Charlie Weasley Gatunek: Miniaturka
>> Czytaj Więcej

Samotne Srebro

Tytuł: Samotne Srebro
Gatunek: Drabble
Autor: Prefix użytkownikaLegere_Libris

Fandom: Harry Potter Postacie: Draco Malfoy Gatunek: Drabble - 100 słów
>> Czytaj Więcej

Precedens

Tytuł: Precedens
Gatunek: Miniaturka
Autor: Prefix użytkownikaLegere_Libris

Fandom: Harry Potter<br /> Postacie: Tiara Przydziału, Godryk Gryffindor, Helga Hufflepuf, Rowen...
>> Czytaj Więcej

Mój całkiem wła...

Tytuł: Mój całkiem własny dziadek
Gatunek: Miniaturka
Autor: Prefix użytkownikaLegere_Libris

Fandom: Harry Potter Postacie: Albus Severus Potter, Harry Potter, Severus Snape Gatunek: Minia...
>> Czytaj Więcej

Zdjęcia

Tytuł: Zdjęcia
Gatunek: Miniaturka
Autor: Prefix użytkownikaLegere_Libris

Fandom: Harry Potter Postacie: Harry Potter, Petunia Dursley Gatunek: Obyczajowe/miniaturka
>> Czytaj Więcej

Trochę odwagi

Tytuł: Trochę odwagi
Gatunek: Miniaturka
Autor: Prefix użytkownikaLegere_Libris

Fandom: Harry Potter Pairing/postacie: Nuna, Luna Lovegood i Neville Longbottom Rodzaj: miniatu...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 36
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 2 osoby
dmoqwke (Mugol)
Wozniakffp (Mugol)
Łącznie na portalu jest
44,700 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 250
Było: 16.01.2020 20:17:01
Napisanych artykułów: 1,067
Dodanych newsów: 10,178
Zdjęć w galerii: 21,327
Tematów na forum: 3,741
Postów na forum: 315,128
Komentarzy do materiałów: 220,417
Rozdanych pochwał: 3,242
Wlepionych ostrzeżeń: 4,152
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  HUFFLEPUFF!

Gryffindor
Punktów: 911
uczniów: 3358
Hufflepuff
Punktów: 972
uczniów: 3316
Ravenclaw
Punktów: 765
uczniów: 4041
Slytherin
Punktów: -5
uczniów: 3428

Ankieta
Dumbledore zakazał opuszczania Hogwartu z powodu zarazy. Jak sobie radzisz?

idę do biblioteki i wertuję wszystkie książki. Muszę wiedzieć wszystko o tej zarazie!
14% [22 głosy]

nic sobie nie robię z kwarantanny i tajnym przejściem wymykam się do Trzech Mioteł. Kremowe piwo to świetne antidotum!
9% [14 głosy]

zamykam się w lochach i próbuję uwarzyć Eliksir Odpornościowy, zanim wszyscy padniemy jak bahanki
19% [30 głosów]

szwendam się po korytarzach, liczę obrazy i segreguję je na te w złotych i srebrnych ramach. Ta wiedza na pewno mi się przyda
8% [13 głosy]

kradnę zapas mydła i papieru toaletowego z Łazienki Prefektów. Żaden wirus mi niestraszny, kiedy mogę wytapetować dormitorium papierem!
6% [10 głosów]

ustawiam się w kolejce pod kuchnią, żeby zrobić zapasy. Wpuszczają po jednej osobie
9% [14 głosy]

proszę opiekuna domu, żeby przydzielił mi jednoosobowy pokój. Jakoś niewyraźnie się czuję
5% [8 głosów]

zastanawiam się, kogo w szkole nie lubię najbardziej, żeby móc na niego nakaszleć. O, idzie Malfoy
29% [46 głosów]

Ogółem głosów: 157
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 25.03.20

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Hufflepuff[PN]Warren Samuel Wilson ostatnio widziano 01.06.2020 o godzinie 17:07 w Ruchome schody
HufflepuffEileen Craven ostatnio widziano 01.06.2020 o godzinie 15:47 w Sowiarnia
HufflepuffElizabeth Cooper ostatnio widziano 01.06.2020 o godzinie 15:09 w Ruchome schody
Hufflepuff[PN]Warren Samuel Wilson ostatnio widziano 01.06.2020 o godzinie 03:43 w Ruchome schody
HufflepuffElizabeth Cooper ostatnio widziano 31.05.2020 o godzinie 22:10 w Ruchome schody
Hufflepuff[PN]Warren Samuel Wilson ostatnio widziano 31.05.2020 o godzinie 18:07 w Wielka Sala
Z pamiętnika uzdrowiciela
Podstawowe informacje:
Autor: Prefix użytkownikaBarlom
Gatunek: Miniaturka
Ograniczenie wiekowe: +13
Parring: własna postać/własna postać
Przeczytano 1648 razy.
Każdy może mieć gorszy dzień, a co jeżeli zły nastrój trafi na uzdrowiciela?
Bohaterowie: własna postać.
21 październik 2013, poniedziałek

5:30

I znowu trzeba iść do pracy. Powinienem się zająć własnym życiem, a nie marnować je na służalczej pracy dla jakiegoś snoba. Nie tego oczekiwałem od zawodu moich marzeń.
Chciałem zmagać się z tropikalnymi chorobami, które czasem przywozili podróżnicy. Zdejmowanie potężnych klątw nałożonych na nieostrożnych poszukiwaczów złota także znajdowało się na liście ciekawych zajęć. Tyle możliwości, a musiałem trafić na najnudniejszy oddział.

Nawet moja żona ostatnio wyjechała do mamusi. Że niby jestem zbyt impulsywny. Phi! Niech ona spróbuje użerać się cały dzień z rozhisteryzowanymi pacjentami. Ciekawe, czy nie byłaby podenerwowana. No tak, ale jak ma się ciepłą posadkę w biurze zapewnioną przez tatusia, to wszystko wydaje się proste i oczywiste. Jak ona potrafi mnie czasem wyprowadzić z równowagi tą swoją ignorancją. Powinna choć raz pracować tak ciężko jak ja. Może wtedy by zrozumiała. Czasem zastanawiam się co mnie podkusiło do ożenku. Wtedy przypominam sobie jej perlisty śmiech. Kiedy snuła swoje wymyślone opowiastki, zapominałem o bożym świecie.

Teraz mieszkanie jest w kompletnym nieładzie. Na szczęście mam jeszcze w szafie parę czystych ubrań. No cóż, dawno nie musiałem się troszczyć o czystość w swoim domu.

7:00
I znów w szpitalu. Bielone ściany klatki schodowej prowadzące na trzecie piętro już dawno poszarzały. Nikt nie kwapił się by zadbać o taki szczegóły. Oczywiście nigdy nie było galeonów. Ciekawe tylko jakim cudem jego przełożony przez ostatnie kilka miesięcy kupił sobie nową miotłę wyścigową i luksusowy apartament na szczycie „Szkieletora”. Nawet nie próbował się tłumaczyć. Nie pamiętam dnia by nie chwalił się przed stadkiem młodych uzdrowicielek swoimi nowymi nabytkami.

W końcu minąłem jaskrawo-pomarańczowy napis „ZAKAŻENIA MAGICZNE”. Już przy wejściu czekała na mnie naburmuszona Anka. Służbistka jakich mało. Najmniejsze spóźnienie było według niej najstraszniejszym występkiem. Dziś nie mogła się na mnie wyżyć. Byłem na czas, ale za to wręczyła mi na dzień dobry stos papierów. Sezon na smoczą ospę był w tym roku wyjątkowo uciążliwy. Kolejnych siedem przypadków trafiło pod moje skrzydła. Co z tego, że i tak ledwo wyrabiam przy obecnych dwudziestu, z których większość nigdy wcześniej nie poznała co to znaczy ból lub niewygoda. Tacy byli najgorsi. Ciągle tylko jęczeli i narzekali na swój los. Żałuję, że niektórzy nie zachorowali na coś naprawdę poważnego. Nie żebym życzył im źle.

8:00
Zerknąłem w karty chorych. Nie jest jednak tak źle. Większość zdrowieje, choć po ich zachowaniu całkowicie tego nie widać. Chyba zacznę być wredny i zastosuję nieco radykalniejsze metody leczenia. Oczywiście równie skuteczne. Bez względu na zachowanie chorego, nigdy nie zrobiłbym czegokolwiek by pogorszyć jego stan. W tym wypadku zamiast bezbolesnych zaklęć wzmacniających, zastosuję wyjątkowo ohydne w smaku pastylki ze sproszkowanych kolców jeżozwierza. Teraz przynajmniej będą mieli na co narzekać. Może przy okazji zapomną o tym, że coś ich swędzi.

12:00
No i oczywiście ktoś musiał się poskarżyć Ance. Czy ta dziewczyna naprawdę nie ma własnych obowiązków? Nie mogła się powstrzymać od sprawdzenia stanu składziku. Teraz na pewno siedzi już przy nogach przełożonego i z uwielbieniem przekazuje mu kto co zrobił źle. Nie wiem jakim trzeba być człowiekiem by donosić na własnych współpracowników. Chyba głupia liczy na awans, albo podwyżkę. Niby nadzieja umiera ostatnia.

14:00
W końcu przerwa na lunch. Chyba wyślę służbową sową list do Oli. Przeproszę ją za swoje zachowanie i może wróci. Naprawdę brakuje mi jej bliskości. Na razie pozostaje mi tylko czekać. Przez te wszystkie nerwy straciłem apetyt. Dziś na obiad dali schabowe. Jak zwykle musieli przyoszczędzić i na tym. Mięso było żylaste i twarde. Brakuje mi smakołyków które zawsze szykowała mi do pracy Ola. Czemu zawsze muszę sobie komplikować swoje życie. Jakbym mało miał zmartwień.

16:00
Nudy. Kompletnie nic się nie dzieje. Ślęczę tylko nad papierami i wypełniam rubryczki. Kto jaką ma temperaturę, czy może ciśnienie komuś skoczyło. Nie mam pojęcia kto wymyślał te sprawozdania. Jakby to miało jakiekolwiek znaczenie dla chorego. Przecież to oczywiste, że przy chorobach zakaźnych stany gorączkowe to norma, a ciągły dyskomfort i sam fakt przebywania w szpitalu podnosi ciśnienie jak nic. Kiedyś chcieli dodać do niej więcej wyjętych z kosmosu tabelek. Uzdrowiciel powinien leczyć a nie wypełniać rubryczki. Na szczęście za dwie godziny idę na nocny dyżur na oddział przyjęć. Może trafi się coś ciekawego.

19:00
Jak ja kocham swoje miasto. Przywieźli nam jakiś czas temu grupkę mocno uszkodzonych delikwentów. Zachciało im się pojedynkowania. Kilku miało przy sobie nawet mugolskie bronie, zwane maczetami. W sumie nigdy nie wiadomo na kogo się trafi. Jak to dobrze, że mieszkam na drugim końcu miasta. W każdym razie dwóch było poparzonych, trzech kolejnych miało wiele ran ciętych, ale jeden pobił wszystkich. Na głowie wyrosły mu czułki, a całe ciało zaczęło pokrywać się chitynowym pancerzykiem. Niestety wysłali go od razu na salę, gdzie zajęli się nim bardziej doświadczeni uzdrowiciele. Przynajmniej mogłem zrobić coś innego. Chyba częściej zacznę brać nocne dyżury.

23:00
Robert, który koordynuje zespołami ratunkowymi powiedział mi, że to wbrew pozorom całkiem spokojne noc. Jak na razie oprócz walecznej grupki, przywieźli nam kilku otrutych bliżej nieokreślonymi eliksirami i jednego z wypadku miotlarskiego. Tak jak się spodziewałem, wszyscy znaleźli się tu za sprawą mało magicznego napoju z dużą ilością etanolu. Muszę sobie zapamiętać, by przed imprezą pochować wszystkie eliksiry w trudno dostępnym miejscu. Nie chcę skończyć jak jeden który źle przeczytał napis i zamiast „Cabernet Sauvignon” wypił duszkiem butelkę „Szkiele-Wzro”. Za chwilę kończy się moja zmiana. Ciekawe, czy Ola odpisała. Może nawet będzie na mnie czekać? Jakim ja byłem głupcem.
Komentarze
avatar
Prefix użytkownikaPenelope  dnia 22.02.2014 21:41
Szczerze powiedziawszy nudne. Nie ma tu nic ciekawego. Miałam ochotę skończyć w połowie, ale udało mi się doczytać. Jedyne co na plus to oczywiście opisy, ale w tym jesteś mistrzem :D

No i ten fragment z jakiegoś powodu mnie rozśmieszył, jest genialny:

Przecież to oczywiste, że przy chorobach zakaźnych stany gorączkowe to norma, a ciągły dyskomfort i sam fakt przebywania w szpitalu podnosi ciśnienie jak nic. Kiedyś chcieli dodać do niej więcej wyjętych z kosmosu tabelek.


Cudowne <3
avatar
Smierciojadek  dnia 22.02.2014 21:47
Hm, mam podobne odczucia jak Penelope. Z racji tego, że to miniaturka, spodziewałam się bardziej dynamicznej akcji. A tu nic, niestety. Z każdej godziny powinno narastać napięcie, aż do finałowego rozwiązania. A skończyłam czytać i byłam zdezorientowana. Co, to już koniec? Czuję, jakby był to jakiś fragment czegoś dłuższego, jakby było ucięte w połowie.
Ale jest Ola, moja imienniczka. Pewnie mnie miałeś na myśli, wybierając to imię. : D
avatar
Prefix użytkownikafuerte  dnia 23.02.2014 11:41
Nie wiem, mnie to nie przekonuje. Nie chodzi nawet o jakąś akcję, ale to naprawdę jest o niczym. W sensie wydarzeń i w sensie emocji, których po prostu nie ma. Niby wszystko jest dobrze napisane i czyta się lekko, ale mimo wszystko jest po prostu nudno. Z pamiętnika powinny kipieć emocje. Rozumiem, że w tej tematyce za bardzo nie miały z czego, ale być może właśnie to jest problem. Natomiast spoko, spróbowałeś napisać coś krótkiego i jest okej. Do mnie to po prostu nie trafia.
avatar
Prefix użytkownikaAna_Black  dnia 23.02.2014 15:36
Jak dla mnie też jest to nudne. Właściwie to nic się nie dzieje, ot, zwyczajny dzień uzdrowiciela.

Robert, który koordynuje zespołami ratunkowymi powiedział mi, że to wbrew pozorom całkiem spokojne noc.


Tu chyba powinno być spokojna, chyba że chodziło ci o "noce", ale w to wątpię.
avatar
Prefix użytkownikaMalwkaaa  dnia 24.02.2014 10:47
No czego się spodziewaliście, to ja nie wiem. xD Tytuł przecież mówi sam za siebie. To jest normalny dzień z życia uzdrowiciela i taką chyba koncepcję miał autor, no nie?
Jak dla mnie to może być. Nie powiem, nawet mnie to zainteresowało, bo chwilowo jestem poszkodowana i zamknięta w domu na jakieś dziesięć dni, więc oglądam i czytam wszystko o chorobach i lekarzach. I psach xD
Nie będę oceniać, bo po prostu nie potrafię jezyk
avatar
Prefix użytkownikaAlette  dnia 24.02.2014 18:09
A mnie się FF podoba. Może nie urwało mi tyłka, historia o Richardzie lepsza, ale mimo wszystko nie da się ukryć, że piszesz dobrze. Myślę, że może trochę za bardzo przedstawiłeś pracę uzdrowiciela jako taką monotonną, za mało tam dialogów o ludzi. Wiem, że to bądź co bądź pamiętnik, ale mimo to... dla mnie na plus.
avatar
Prefix użytkownikaChristina  dnia 24.02.2014 18:17
Po opisie myślałam, że to będzie naprawdę zły dzień, ale był... nudny.
Mimo wszystko fajnie mi się czytało, masz lekki styl. Z chęcią przeczytałabym dalszą część. Fajnie się zapowiada (powieść, która nigdy nie nadejdzie ^^).
Właściwie nie wiem czemu, ale mi się podoba ;)
avatar
Prefix użytkownikaKrnabrny  dnia 23.01.2015 19:54
To był święty Mung czy jak wskazywały imiona jakiś polski szpital? Do tego ostatniego przekonuje też Izba Przyjęć, w św Mungu mieli od razu Oddział Wypadków Przedmiotowych, chociaż pewnie coś pełniło rolę SORu/Izby Przyjęć, bo raczej nie wszystkie przypadki od razu dało się zakwalfikować. Forma pamiętnikowa, to w ff raczej rzadkość więc na plus, ogólnie nie najgorzej!
avatar
Prefix użytkownikaNedelle  dnia 19.06.2015 20:35
Nudy, nudy, nudy. A mimo tego, że tekst nie jest najzwyklej w świecie ciekawy, bez jakiejś świetnej fabuły e te ce, podobał mi się. Masz wyśmienity, lekki styl pisania no i oczywiście bardzo ładne opisy. Myślisz, że praca uzdrowiciela jest aż tak monotonna? Przepraszam
avatar
Prefix użytkownikaShanti Black  dnia 29.08.2015 16:36
Znaczy, ja się spodziewałam, że to nie będzie jakieś bardzo bogate w akcje, ale liczyłam na coś więcej, na jakiś przypadek, który trafił na magiczny OIOM, umiera i nikt nie wie, co mu jest, czy coś... Za dużo dr House'a się naoglądałam chyba...
Nie jest to nudne, bo jest bogate w uczucia i opisy, ale noo brakuje mi więcej akcji...
avatar
Prefix użytkownikaErudieth  dnia 14.09.2015 18:56
A mi się podoba. Przecież po samym tytule można się było spodziewać, że akcja nie będzie zbytnio dynamiczna. Zupełnie mi to nie przeszkadzało. :D
Nie bez przyczyny nazywają Barloma 'Mistrzem opisów'. Mimo braku dialogów czytało mi się lekko i przyjemnie.
Rozwalił mnie ten fragment o apartamencie na szczycie "Szkieletora". xD Bo to przecież chyba powinien być już zabytek...
Po przeczytaniu komentarzy powyżej jestem trochę zaskoczona. Moim skromnym zdaniem ta miniaturka jest świetna. wink
avatar
Prefix użytkownikaKHZP  dnia 25.01.2016 19:47
Świetnie zachowana forma pamiętnika. Mi bardzo się podobało. Nie zniechęciłem się do mojego marzenia o zostaniu uzdrowicielem. Wychwyciłem tylko dwie literówki, a tak to chyba nie ma błędów. Fajnie przedstawiłeś fabułę. Nudny pamiętnik. Doskonale skupiłeś się na formie z ukrytą treścią, która nas nie dotyczy.
Choć pomylenie eliksiru z jakimś napitkiem wydaje mi się absurdalne daję W. Miło by było, gdybyś napisał kolejny fragment z tego pamiętnika. ;)
Pozdro, Puchon KHZP
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Wybitny! Wybitny! 67% [2 głosy]
Powyżej oczekiwań Powyżej oczekiwań 33% [1 głos]
Zadowalający Zadowalający 0% [0 głosów]
Nędzny Nędzny 0% [0 głosów]
Okropny Okropny 0% [0 głosów]
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Instagram
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Żywy worek treningowy
05.06.2020 21:04
Przeznaczę sobie jakieś 2-3 godzinki na przygotowania do matury z polskiego, mam nadzieję że wystarczy na 32% xD

3 dni do matury (urodzin)
05.06.2020 20:49
a jak już to zrobicie to możecie pójść za ciosem i od razu skomentować najnowszy ff! czeka na was krótka miniaturka, zapraszam do czytania! Bieganie

3 dni do matury (urodzin)
05.06.2020 20:35
już powinno działać wszystko! ale musicie skomentować, dopiero wtedy będziemy miały pewność Eyebrows

Kandydat na aurora
05.06.2020 20:06
100 stron, dam radę dzisiaj... xD


dobra, chyba jednak nie

Kandydat na aurora
05.06.2020 19:59
profil, sb i resztę wywaliło mi na doł

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59269 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 55671 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 43929 punktów.

4) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 42005 punktów.

5) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 36436 punktów.

6) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36303 punktów.

7) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 33516 punktów.

8) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 32981 punktów.

9) Prefix użytkownikabatalion_88

Avatar

Posiada 31890 punktów.

10) Prefix użytkownikaMarcus Clinton

Avatar

Posiada 30766 punktów.

Losowe zdjęcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2020 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 1.25