
O napisanie tego newsa, poprosiła mnie Gnębi. Nie wiem, czy zgadzacie się z tym co napisałem, nawet nie wiem, czy samej Gne o to chodziło, ale wyszło, jak wyszło i decyzja o losach tego newsa, należy wyłącznie do Was ;]
W tradycji naszej strony, przyjęło się już chyba pisanie newsów związanych z przekroczeniem pewnej liczebnej granicy użytkowników. Ostatni wpis dotyczący zagoszczenia na naszym portalu 20 - sto tysięcznego użytkownika, pochodzi aż z
27 lipca 2009 roku, a jego pojawienie się przyniosło wielką awanturę. Nowa osoba, spędziła wtedy na stronie zaledwie kilka minut, po czym zniknęła bez śladu (nie licząc punktowej premii i zaistnienia za sprawą newsa). Mam nadzieję, że tym razem będzie inaczej i "jubileuszowa" persona pozostanie z nami na dłużej. Otóż, moi drodzy koledzy i koleżanki, nieśpiesznie śpieszę Wam donieść, iż w dniu
2 sierpnia 2011 roku, na naszej stronie zagościł
25 000 tysięczny użytkownik, o nicku -
WFD. Może on czuć się zaszczycony, gdyż niecodziennie, a wręcz prawie wcale nie pisze się newsów o konkretnych userach. Gratulujemy mu tego zaszczytnego miejsca i życzymy aby jego pobyt na naszej stronie, nie ograniczył się do tych dwóch postów w Shoutboxie! ;]
Oczywiście wszyscy doskonale wiemy, że ta liczba nie odzwierciedla w najmniejszym stopniu osób aktywnych na naszym portalu, jednak dobrze wiedzieć, że aż tylu ludzi weszło kiedykolwiek na
HPnet i postanowiło z przeróżnych przyczyn dołączyć do naszego grona Potteromaniaków. Wprawdzie wszystko dobiega końca, ale pamiętajcie, że jak powiedziała
J.K. Rowling:
"[...] Hogwart zawsze będzie czkał na miejscu, by powitać Was w domu!", tak samo będzie ze stroną
Harry-Potter.net.pl, a przynajmniej wiele osób ma taką nadzieję... Oby się udało! Tymczasem z tego miejsca, pragnę pogratulować Wam wszystkim, którzy kiedykolwiek dołączyli do grona naszych użytkowników i w jakikolwiek sposób pomogli tworzyć nasze wspólne dzieło, a i również tym, którzy jedynie zagościli na stronach naszego portalu! W końcu to wszystko dla Was... to znaczy dla nas...
Źródło: Redakcja strony Nie wiem, czy chcecie się pod tym podpisać... Decyzja należy do Was, jak mówiłem...