Uwaga - kolejny raz ostrzegam - megadawka absurdu. Słabowitym i uczulonym na ten trujący specyfik może pogorszyć się stan zdrowia psychicznego!
_________________________________________
- Synu, CO TO MA BYĆ?!
Przełknąłem ślinę. Zaraz poleje się krew...
- M...moje oceny na półrocze... - wydukałem piskliwie.
Przede mną stał mój tatuś, legendarny Harry Potter. W tej chwili legendarny Harry Potter aż płonął ze wściekłości.
- OCENY?! TO MAJĄ BYĆ OCENY?!
- Tato, ja wszystko ci zaraz wyjaśnię. - zacząłem dyplomatycznie, nerwowo wyłamując sobie palce.
- Jak można miec takie stopnie?! - ojciec poczochrał z rozpaczą włosy (ktore już i tak mial sterczące jak szczotka ryżowa) i lampił się ze zgrozą na mały kawałek pergaminu.
-Bo to wszystko wina Snape`a! - wypaliłem buntowniczo.- On mnie poniża, a ja jestem taki wrażliwy i... i zamykam się w sobie...
- Zamykasz sie w sobie? - zadrwił tata. - Ale otwierasz się na panienki, nie? - poprawił okulary na nosie.
- Panienki? - udałem zdumionego. - Dobrze wiesz, że panienki mnie nie interesują. - zrobiłem przesadnie świętoszkowatą minę.- Wiesz, że wolę się u...
- Upijać w "Trzech Miotłach". - skończył za mnie jadowicie tatuś.
Nie do końca, tatku. Miało być "uczyć się podstaw kamasutry", ale skoro tak...
- Jak możesz mieć N z wróżbiarstwa i tylko Z z eliksirów?! - załamał się staruszek. - Kiedy ja byłem w twoim wieku...
- Wiem, tato. Z wróżbiarstwa miałeś O a eliksiry były twoja drogą przez mękę. - chlapnąłem.
Ojciec odwrócł się do mnie gwałtownie.
- Uważaj, młody człowieku, na słowa! - wrzasnął, łapiąc mnie za przód szaty.
- Tato, kiedy to prawda! - pisnąłem cienko acz płaczliwie.
Ojciec dyszał jak rozjuszony byk. Popatrzył mi prosto w oczy i puścił mnie.
- Masz rację. - westchnął i oklapł dramatycznie.
Oho, zaraz zacznie się dramat pod tytułem "O ja biedna nieszczęsna legenda i niezrozumiany pępek wszechświata".
- Bo to wszystko wina Snape`a! - wypalił buntowniczo. - On mnie poniżał, a ja byłem taki wrażliwy... ale nie zamykałem się w sobie! Nie, ja zawsze stawalem dzielnie z nim oko w oko i zawsze...
- ...ty i Gryfoni na tym traciliście? - podpowiedziałem, na co ojciec zmierzył mnie wzrokiem bazyliszka.
- Zepsułeś mi podniosły moment. - warknął.
Sam by upadł.
- Nie możesz mieć takich stopni. - rzucił hardo tata. - Jakem Harry Potter, dopilnuję żebyś miał najlepsze wykształcenie!!
Co miałoby polegac na tym, że ja będę udawał, że się uczę, a on będzie udawał, że nie widzi jak ja udaję, że się uczę.
- Masz szlaban na wszystko! - oznajmił dobitnie.
WHAT?!
Jutro jest dżampra u Antone`a Lovegooda!
- Taaato, nieee! - jęknąłm zrozpaczony. Wezmę go na litość i dobre serduszko. - Ja już będę grzeeeeczny! - złożyłem ręce jak do modlitwy.
- SZLABAN.
- OJCZE, NIE! - autentycznie się rozbeczałem. Raven, nie możesz mu na to pozwolić! Padłem na kolana i chwyciłem tatę za łydki. - BĄDŹ LITOŚCIWY!!
- SZLABAN! - dlaczego to ja mam kata za ojca i ojca za kata?! Hipokryta!! Sam w moim wieku uganiał się po Ministerstwie Magii za śmierciożercami, a mi zabrania wszystkiego za dwa nędzne stopnie!
Nie moglem przegapić biby u Lovegooda, miała tam być Calypso Malfoy!
- Puść mnie, zdania nie zmienię!
Nie? Jeszcze zobaczymy...
- MAAAAMOOO! - krzyknąłem rozdzierająco.
- Już idę, czego się wydzieracie, zachowujecie się jak włoska rodzina...
Do salonu weszła mama.
- Co się stało? - zapytała spokojnie i trzeźwo.
- Tata ukarał mnie szlabanem!! - roszlochałem się jak dziecko.
- Harry, daj spokój, on ma tylko piętnaście lat... - mama miała więcej wprawy w obłaskawianu ojczulka.
- Hermi, widziałaś jego oceny?! - zbulwił sie ojciec. - Przecież to SKANDAL!!
- Kochanie, Raven nie jest taki zły, poza tym twoje oceny z eliksirów i wróżbiarstwa pozostaiwały o wiele więcej do życzenia niż jego. - mamo, kocham cię, KOCHAM!! - Odpuść mu. A teraz obaj myjcie ręce i do kuchni. Obiad na stole.
Cmoknęła mnie w czoło i wyszła. Opanowałem odruch pokazania przeciwnikowi ozora i tylko uśmiechnąłem się szeroko i slodziaśnie.
Ojciec wycelował we mnie palce.
- Dziś ci się upiekło, smarkaczu, ale następnym razem to JA będę górą! - warknął i wyszedł.
WIEDZIAŁEM, ŻE SIE UDA!
YES, YES, YES!
WHO IS WINNER? RAVEN POTTER IS WINNER!
____________________________________________
Krótko i zwęzłowato na koniec - wcale nie miałam zamiaru łączyć Harry`ego z Hermioną, bo nie lubię takiego "parkowania" tych dwóch postaci, ale kogoś trzeba było upchnąć w roli rodzicielki Rava i powiernicy łóżkowej Bliznowatego XD. Następne ff może będzie o absurdach w życiu... Calypso? A może wy coś podsuniecie?
Flegmadnia 02/05/2007 22:11 Nie no Anika, ja cię kocham za ten fick! Po prostu kocham!!!!! Tylko szkoda, że Potter jest z Hermi, bo już ona nie ma szans bycia z Malfoyem.... xD Potter mogl byc z... Ginny? Heh no niewazne. Licze na okntynuacje xD Oczywiscie W
HP_HG_RWdnia 03/05/2007 13:39 Dobre daję W takie śmieszne ale jak Harry moze mieć pretensje do swojego synka o to ze ma słabo z wróżbiarstwa i eliksirów A jeszcze nie chce sie czepiac ale jesli chodzi o Hermione to przecież ona zawsze miała czułka na punkcie ocen
Anikadnia 04/05/2007 16:23 No i fajnie dzięki za pomysły, dżampra u Lovegooda może być jedwabistym tematem!! Co do Calypso... czemu nie, też coś wymyśę XD matką Rava jest Hermi bo jakoś nie lubię Ginny <szczerze to nienawidzę tej postaci, nie wiem czemu>, z Cho był definitywny koniec, myślałam o Pansy, ale pomysł padł po głębszych oględzinach. Miała być Luna- w orginale w zezzycie ale zorienciłam się, że dżampra jest u Lovegooda, co wyklucza tą okoliczność- Luna została rozwódką XD. Czyli została Hermi, Parvati, Padma i Ma-Lav. Obiecuję ciąga dalszwgo XD
EthacridiniLactasdnia 06/05/2007 13:33 Od pewnego czasu zaczytuje sie w FF. Jednak to co tutaj jest publikowane, krzywdzi mnie w sposob nieodwracalny. Nie podobaja mi sie ff zamieszczane na tej stronie, moze dlatego, ze sa pisane przez mlodsze osoby. Nie wiem, po prostu mnie to nie bawi i tyle. Wstrzymam sie z ocena. Tak bedzie lepiej dla wszystkich.
Majandradnia 19/05/2007 05:55 "O ja biedna nieszczęsna legenda i niezrozumiany pępek wszechświata" - toż to jest kwintesencja tego co ja myślę o tym smarkaczu. Harry ma cudownych przyjaciół ale sam to taki cudowny i niewinny już nie jest.
Vojtazzzdnia 17/07/2007 09:24 No cóż napewno nie można tego ocenić na W ale na PO, ponieważ Harry nie ożenił sie z Hermą, i nie zrobił se z nia dzieciaka (no bo jakby to wyglądało no powiedzcie mi??) tylko oczywiście został sam, samiusieńki jak palec ponieważ bał sie o Ginny. Cóż za debilna sprawa, tylko gdyby pomyslał to mógłby zrobić sie Strażnikiem Tajemnicy i sie z nią ożenic...
He who shall not be nameddnia 09/01/2008 20:30 hmm...slabsze niz czesc pierwsza...sprawia wrazenie robionego na chybcika a co nagle to po ... tjaaa jakby nie patrzec wciaz trzyma poziom a porownujac Twoja tworczosc Anika do reszty fan ficow musze dac hmmm no nie nie dma powyzej oczekiwan poniewaz zdecydowanie slabsze od czesci 1.Musisz zadowolic sie zadowalajacym.
Syriusz Black18dnia 20/01/2008 13:44 Anika znowu niesamowity ff. Normalnie świetny. Humorystyczny, zajmujący i mnie tak wciągnął, że oczywiście czytam dalsze ff. A pisz dalej, bo idzie ci to jak po maśle. Ocena jak zwykle W. Aha... Jak ja bym chciał tak pisać jak ty. Idę czytać Absurdalny świat pewnego... Pottera cz.3.
GinnHermadnia 05/04/2008 19:32 Podpisuję się pod komentarzem "Syriusza Black'a18" .Daje oczywiście W
Gizmolinadnia 05/04/2008 21:22 Matko!!!!!!!! To jest booooooooskie!!!!!!!!
Takie absurdalne i takie fajne, że aż mi synonimów brakuje!! xD
slacknessdnia 08/04/2008 13:46 Ja łączę się myślami z GinnHermą. Soooksik;D
globuss2dnia 12/04/2008 13:38 no fajne fajne potter i herma aczykolwiek moze kiedys na starosc ron zamieni sie zona < aczykolwiek zona pottera o ile sie nie myle to siostra rona > bylby wtedy niezly ubaw
Aga_Blackdnia 18/04/2008 21:35 No niee..! Art jest po prostu świetny! ;DD Nic dodac nic ując! Ty to masz talent! Pozazdroscic Oczywiscie daję zasluzone W
ChoChang1204dnia 19/04/2008 18:43 ''-Tatuńciu, nieeee....- łkałem u kolan rodziciela.- Okaaaż seeerceee....'' no nie to jest po prosty świetne haha daje W
Emma Daneednia 02/05/2008 15:59 Heh, jaki ojciec taki syn. B. ładnie. Daję W
carrie_riddlednia 11/05/2008 06:58 Normalnie kwiczałam pod biurkiem ze śmiechu. Nie sądziłam, że to powiem, ale podobało mi się bardzo. Był gdzieś malutki błąd, ale zapomniałam o nim na tle całości. Fajnie, no po prostu zajefajnie! Daję W oczywiście.
milusia4422dnia 12/05/2008 16:07 Ta część jest niezła, ale pierwsza mi się bardziej podobała Może dlatego, że złączyłaś Harrego z Hermioną. Mimo wszystko art jest świetny. Tym razem daję PO z plusikiem
n_i_c_o_l_adnia 16/05/2008 13:52 każdy artykuł jest coraz lepszy!!! jak tak dalej pójdzie to z wrażenia rozwalę klawiaturę.....
ginny92dnia 16/05/2008 18:20 muszę przyznać, że masz talent, historie są genialne, następny artykuł jest lepszy od poprzedniego czekam na więcej
Vemyanadnia 22/05/2008 11:39 Fajne to było. Chociaż przyznam - nie taki świetny, jak poprzedni Twój Artykuł, Aniko. Ten nie jest taki pomysłowy. Zwykła rozmowa ojca z synem. Prawie zwykła. Powyżej Oczekiwań.
harry350zdnia 26/05/2008 21:06 No niee..! Art jest po prostu świetny! ;DD Nic dodac nic ując! Ty to masz talent! Pozazdroscic Oczywiscie daję zasluzone W
nimfadoratonks94dnia 01/06/2008 21:22 Naprawdę super artykuł normalnie LOL gratulacje
palecdnia 19/06/2008 22:24 dla mnie to najlepszy art.
moniachangdnia 20/06/2008 14:42 powiem tylko jedno ...W. bo takie to fajne że aż mnie zatkało.
Potter 11dnia 21/06/2008 15:13 Świetny artykuł daje W
Martussxddnia 22/06/2008 12:09 Genialne. Z dużą dawką humoru, to lubię. Oczyiście W.
Halfblood-Princessdnia 27/06/2008 10:58 Tak samo wspaniałe jak i pierwsza część! Potrafisz zaciekawić i jednocześnie rozbawić. To jest to!
-Dziś ci się upiekło, smarkaczu, ale następnym razem to JA będę górą!
Tym tekstem przeszłaś samą siebie! Potter zakłada, że na pewno będzie następny raz i do tego mówi do syna jak niegdyś do niego Snape. Pewno z chęcią odjąłby jeszcze punkty Gryffindorowi;]
Zdecydowanie daję W.
FleurEvansdnia 30/06/2008 19:36 To jest jeszcze lepsze niż jedynka. Że też niektórym tak łatwo przychodzi pisanie takich świetnych ff. Pozazdrościć. Jak Hermi wkroczyła do akcji. Dodatkowy plus to to, że jest krótko, bo większości ff nie czytam, bo są zbyt długie i to męczy, a twoje są nie za krótkie, nie za długie.
Ginny200dnia 03/07/2008 19:10 muszę przyznać, że masz talent, historie są genialne, następny artykuł jest lepszy od poprzedniego czekam na więcej
Patrycja_Jdnia 07/07/2008 10:25 Talencik się tworzy! Bardzo cikeawe i wciągające daje P
biala93dnia 23/07/2008 23:50 rozbawilo mnie ale mniej niz pierwszy artykul... wiec daje P
Voldemort1993dnia 26/07/2008 18:17 very nice, swietne sa twoje artykuly oczywiscie W
emigratkadnia 04/08/2008 23:04 Jest po prostu świetny. Taki absurdalny? Strasznie sie uśmiałam jak to czytałam. To jest jeszcze lepsze niż jedynka. Masz ogromny talent i super, że go wykorzystujesz.
Best of Gryfondnia 19/10/2008 16:09 swietny art.(jak zwykle) ale sie ubawilem
Lulamaednia 14/11/2008 17:19 Jest ok. Można się uśmiechnąć, ale nie powaliło mnie to na kolana. I zbyt wiele absurdu tu nie widziałam...Chyba nawet w ogóle go tu nie było...Daję Zadowalający.
narcyza1117dnia 14/11/2008 17:33 Lulamae niemam pojęcia co Ci się nie podoba.Moim nie skromnym zdaniem to wręcz genijalneA ten kawałek był jak po każdej mojej wywiadówce:-OCENY?! TO MAJĄ BYĆ OCENY?!
-Tato, ja wszystko ci zaraz wyjaśnię.- zacząłem dyplomatycznie, nerwowo wyłamując sobie palce.
-Jak można miec takie stopnie?!- ojciec poczochrał z rozpaczą włosy (ktore już i tak mial sterczące jak szczotka ryżowa) i lampił się ze zgrozą na mały kawałek pergaminu.
-Bo to wszystko wina Snape`a!- wypaliłem buntowniczo.- On mnie poniża, a ja jestem taki wrażliwy i... i zamykam się w sobie...
-Zamykasz sie w sobie?- zadrwił tata.- Ale otwierasz się na panienki, nie?- poprawił okulary na nosie.Jak możesz mieć N z wróżbiarstwa i tylko Z z eliksirów?!- załamał się staruszek.- Kiedy ja byłem w twoim wieku...
-Wiem, tato. Z wróżbiarstwa miałeś O a eliksiry były twoja drogą przez mękę.- chclapnąłem.
Ojciec odwrócł się do mnie gwałtownie.
-Uważaj, młody człowieku, na słowa!- wrzasnął, łapiąc mnie za przód szaty.(Za tate wstawcie sobie matke a za syna córkę za eliksiry biologie a za wróżbiarstwo fizyke)
Monia Grangerdnia 22/11/2008 14:21 Odjazdowy art! Anika, zwalasz mnie z nóg, nawet jakbym bardzo chciała, to nie znajdę tu żadnego błędu (mam nadzieję, że sama ich nie robię ;D) Jesteś boska, wszystkie dotychszaowe części tego ff są super. Daję oczywiście W (bo niestety wyżej się nie da). Ci co twierdzą, że ten fick jest marny nie znają się na literaturze i tyle. Extra było to:
"- Bo to wszystko wina Snape`a! - wypalił buntowniczo. - On mnie poniżał, a ja byłem taki wrażliwy... ale nie zamykałem się w sobie! Nie, ja zawsze stawalem dzielnie z nim oko w oko i zawsze...
- ...ty i Gryfoni na tym traciliście? - podpowiedziałem, na co ojciec zmierzył mnie wzrokiem bazyliszka.
- Zepsułeś mi podniosły moment. - warknął.
Sam by upadł."
Dobra kończę, bo nie chcę zamieszczać wypracowania.
Emma_Wdnia 01/12/2008 18:19 Bardzo fajne, ale muszę zwrócić Ci uwagę na kilka błędów :
-Po pierwsze : Jeśli piszesz dalsze przygody Harry'ego ( tylko, że teraz jego syn jest głównym bohaterem ), to czemu znalazł się tu Snape, który umarł w VII części przygód Harry'ego ? No,...chyba, że nie czytałaś tej części bo jeśli tak to zwracam honor.
-Po drugie :Zauważyłam także, że połączyłaś Harry'ego z Hermioną mimo, że w książce Harry jest mężem Ginny. No, ale to też było w siódemce, więc to przeboleje.
Po za tymi dwoma błędami art jest barzo śmieszny i fajnie się go czyta.
Dobra kończe bo nie chce się tak rozpisywać.
Emma_Wdnia 01/12/2008 18:21 A jeszcze moja ocena, no to może dam...W !!!
narcyza1117dnia 02/12/2008 08:13 Emmo_W ten artykuj jast napisany przed ukazaniem się 7Ja daw W
karenadnia 11/12/2008 14:40 ha ha ha masz talent
lubię ten sposób pisania
kajolkadnia 14/12/2008 13:54 Bardzo mi się podobało, dobrze dobrane testy i jeszcze ten ironiczny tekst Młodego Pottera, naprawdę świetny arykuł
strawberry dropsdnia 14/12/2008 19:44 fajne choć 1 art. był śmieszniejszy...i tak daje w
Mopsikdnia 27/12/2008 17:56 fajnie.. Ciekawie. oby tak dalej. W
Anonimhahadnia 27/12/2008 18:10 To też jest świetne. Ale Harry zrobił się surowy... Jak wuj Vernon. Biedny Rav! Hahaha! Hermiona była mocna ^^ Daję wybitny, bo wspaniale się czyta
panna_cenzuradnia 28/12/2008 14:40 Raven wyzwalka dziwne emocje... hm, jakież mogły ty by być...?
Ha! Zaiste, rozbawienie. Objawy:
potworny chichot, możliwość potłuczenia komputera, zdziwienie bliźnich w okolicy oraz psychiatryk :3
Kerlednia 29/12/2008 13:01 Nie no ja wymiękam! Jesteś świetna! Po prostu siedzę przed kompem i ślinię się na widok Twoich artów. Pisz, dziewczyno pisz!!!
No i Wybitny xD
HermionaGranger12dnia 29/12/2008 14:40 W super pisz takich jak najwięcej
MissPotterdnia 30/12/2008 16:05 Super. Nie spodziewałam się, że harry będzie takim surowym ojcem, No cóż tak to często jest z rodzicami - nie pamiętają swojej własnej młodości. I hermiona mnie zaskoczyła, wcześniej przecież ona miała świra na punkcie ocen.
maniak2dnia 31/12/2008 13:01 kolejny twoj absurd jest jet troll ale nie ma wieć musi by ć okropny jak jest wg.mnie
Potterthebestdnia 31/12/2008 15:33 Daje W,a dlaczego to kazdy wie xD Takie teksty, a nawet zdziwienie jak w tym momencie gdy Harry puszcza malego i mowi ze to prawda ze mial O z zielarstwa w dziecinstwie xD Idelany art
Misia112dnia 01/01/2009 19:23 To juz kolejna czesc. mam nadzieje, ze reszta tez bedzie taka xtra.
Maciek Potterdnia 03/01/2009 17:07 po prostu genialne
Tibia, Porady prawne, Kamień Filozoficzny, Komnata Tajemnic, Więzień Azkabanu, Czara Ognia, Harry Potter i Zakon Feniksa, Książe Półkrwi
Emma Watson - Hermiona Granger, Rupert Grint - Ron Weasley, Gary Oldman - Syriusz Black, Alan Rickman - Snape, Daniel Radcliffe - Harry Potter