Adminka Anika wyrusza na podbój premiery xD - Inne

Harry Potter

Ostatnie Artykuły
Nawigacja
Ankieta
Które zwierzę ze świata Harry'ego Pottera chciałbyś posiadać?

sowę

kota

ropuchę

szczura

hipogryfa

smoka

trójgłowego psa

Musisz się zalogować, żeby móc głosować w tej Ankiecie.

Adminka Anika wyrusza na podbój premiery xD

Sprawozdanie z warszawskiej premiery "Harry Potter i Insygnia Śmierci" xD

Witam, witam i o potteromaniactwo was pytam xD

My name is Anika. A dokładniej, już w trakcie premiery tak długo wyczekiwanej przez nas książki : Anika Severus Snape. Co się działo w warszawskim Juniorze podczas magicznej styczniowej nocy z 25 na 26? Macie szansę się teraz przekonać! Zapraszam do czytania - ostrzegam - to nie była normalna impreza xD. Mam z niej zdjęcia, także zobaczycie jeszcze jak wasza Administratorka prezentuje się w kompletnym stroju Mistrza Eliksirów.
Zacznijmy więc.

Na początku było Słowo... TFU! Nie ta bajka, przepraszam!

Powiedzmy sobie szczerze - od dawna miałam zaplanowany wypad na premierę siódemki do największego Empiku w Polsce - w warszawskim Juniorze.

To tu miała odbyć się największa feta z atrakcjami. Miała być Tiara Przydziału w Zwierciadle Ain Eingarp oraz sam Andrzej Polkowski - poza lustrem - za to podpisujący po północy egzemplarze "Insygniów Śmierci". No i oczywiście to co potocznie nazywa się komercją - zakładki, ciućki, stempelki, plakaty i tego typu duperele. Oczywiście zaplanowałam sobie, że tradycyjnie zrobię z siebie wiochę i przebiorę się za jakąś postać książkową. Miał to być w założeniu sam Potter, niestety, jam jest Severus twój, który cię wywiódł z labiryntu w lochach... Sęk w tym, że musiałabym normalnie i legalnie zużyć z litr jakiegoś żelu do włosów, a niestety ta opcja mi się nie uśmiechała. Poza tym wszyscy mi mówili, żem Snape, toteż postanowiłam przebrać się za Mistrza Eliksirów z blizną na czole. Ubrana byłam w czarną bluzę, czarne spodnie, czarne oficerki z cholewami, czarny półprzezroczysty płaszcz, na lewym przedramieniu narysowałam czarnym markerem olbrzymi Mroczny Znak a na czole bliznę. Tym samym markerem. xD. Włosy czarne, do ramion, natomiast nic nie musiałam robić, żeby mieć taką jasną, trupią cerę - ja naprawdę tak wyglądam. Na ramię narzuciłam czarną torbę i o godzinie dziewiętnastej wyruszyłam na podbój premiery. Z pewnych mało ciekawych powodów do rzeczonego Empiku trafiłam dopiero o 21:00, ale jedno mogę wam powiedzieć - Lidl naprawdę jest tani.

Ludzie trochę dziwnie na mnie patrzyli, kiedy wyposażona w różdżkę magnetyczną, z "Insygniami" pod pachą //*zdobyłam je na dzień przed premierą, ale ciiii* // i markerową blizną na czole jechałam do Centrum. Zapomniałam dodać, że wykonałam nawet własnoręczną plakietkę z białej tekturki, na której napisałam "Anika - administrator portalu http://harry-potter.net.pl =)" Dzięki temu miałam mieć diabelnego farta xD

Tak więc radośnie poskakałam pod Empik, gdzie spodziewałam się dzikich tłumów. Zawiodłam się. Stała tylko grupka osób... ale po chwili zamrugałam zachwycona. Grupka była tak samo szajbnięta jak ja! Dziewczyny, a było ich całkiem sporo, kiedy tylko podeszłam do nich przygarnęły mnie pod swoje skrzydła.

Okazało się, że trafiłam w sam środek dziewczyn pochodzących z Forum Literackiego Mirriel, na którym notabene również jestem zarejestrowana i czynnie się udzielam. Mam tam nick Black Silence. Wszystkie bez wyjątku miałby przy sobie, albo na sobie coś związanego z Potterem. Robiąc obopólny harmider, całą bandą wparowałyśmy do środka, domagając się na cały regulator fajnych atrakcji. Temat krążył oczywiście wokół slashu. Niedoinformowanych zapraszam na Wikipedię. Warto zajrzeć pod hasło yaoi.

Dekoracje były naprawdę fajne - regały z książkami leżały przykryte czerwonym suknem w złote gwiazdki, pod sufitem dyndały ręcznie robione miotły, a na ścianach i stelażach stały wielkie plakaty z takim słodkim Harrym z przepięknym napisem "Poszukiwany Harry Potter". Całą bandą, śmiejąc się i żartując sprośnie, oraz gubiąc się i wypróbowując cierpliwość pracowników salonu paradowałyśmy na drugie piętro i postanowiłyśmy zrobić plakat. Leni kupiła taki tęczowy wielki karton //*na zdjęciach*// i stając w kolejce do Tiary Przydziału, gadając o wszystkim co Potterowe narysowałyśmy przepiękny transparent "Dumbledore is Love". Oczywiście miało to mieć naprawdę bardzo gejowski wydźwięk.
Wreszcie dobiłam się do Tiary Przydziału i usiadłam na krzesełku. W Lustrze pokazała się moja ćwarz, przyodziana w komputerową Tiarę Przydziału - coś tak kwikanego, że klękajcie narody. No to skupiłam się na słowach "Slytherin, będę w Slytherinie"... chwila prawdy... i Tiara ryknęła "GRYFFINDOR!".

Normalnie MOGIŁA. Zdjęcie wyszło strasznie sztucznie, herb wyglądał jak rozjechany przez gorący walec kot //*biedny lew*//. Protesty na nic się nie zdały. Kiedy już wszystkie zdobyłyśmy przydział - przerażająca ilość Krukonek była wśród nas - stwierdziłyśmy, że idziemy na pierwsze piętro, obejrzeć występy. Tego, co tam się działo nie da się opisać. Po prostu w pewnym momencie zaczęły się konkursy. Aktorzy poprzebierani za Sybillę Trelawney, Rubeusa Hagrida i Severusa Snape'a //*MNIAM!*// po krótkim występie zaczęli ściągać z widowni osoby poprzebierane w czarodziejskie stroje.

Pierwszy konkurs miał wyłonić sobowtórów Bliznowatego, Kujonicy i Rudzielca. Na marginesie powiem, że ten Severus był taki sweet, że normalnie ah i oh. Miałam dziką ochotę rzucić mu się na szyję i namiętnie pocałować go w usta, ale aktor chyba by umarł w szoku powypadkowym, więc zrezygnowałam z tego pomysłu. Niestety, do Hermiony podobna nie byłam z żadnej strony, tak więc odpadłam, ale Sev powiedział mi całkiem serio, że gdyby był konkurs na sobowtóra Mistrza Eliksirów, to bezsprzecznie bym w nim wygrała xD. Nagrodą pocieszenia była drewniana czarna różdżka z brokatowym zakończeniem.

Dziewczyny od razu wyskoczyły z tekstami, co też to może być, ale żadna z propozycji nie nadaje się do publikacji, ponieważ to sprawozdanie czytają dzieci xD.

No i pojawił się z tyłu czarodziej. W pelerynie, w tiarze i zagadał do mnie, czy nie chciałabym wziąć udziału w wywiadzie dla Proroka. Zgodziłam się z miejsca. Pytania dotyczyły spekulacji co do siódmej części no i normalnie wszystkich rozwaliłam tym oto tekstem:

Czarodziej : Aniko, a jak sądzisz, z kim powinien być w związku Harry w siódmej części?

*podtyka Anice mikrofon, a ta bez zastanowienia, na cały Empik odpowiada*

Anika : Z Draco Malfoyem!

I tak zrobiłam się rozpoznawalna na imprezie xD
Potem zrobiłam sobie fotkę z nim, macie ją tutaj:

KLIK

Potem z dziewczynami poszłyśmy na drugie piętro i rozłożyłyśmy się przy regałach w jednym z działów.

To było na godzinę przed północą. Dołączyła do nas kultowa LittleLadyPunk - tylko ci, którzy czytali "Harry Potter i Sezon Ogórkowy" slashowy komiks wiedzą o kogo chodzi. Zabawa się kręciła na całego, co jakiś czas ktoś zarzucał spot z Puppet Pals i kończyliśmy radosnym kwikiem.

No i stało się. W pewnym momencie któraś z dziewczyn wrzasnęła, że jest już Polkowski. No i oczywiście zrobiłam z siebie kretynkę xD. Złapałam swoją książkę, bo myślałam, że zaczął podpisywać wcześniej, biegnę z Luniastą alejką i drę się :

- Polkowski?! Gdzie on jest?!

Okazało się, że stał obok mnie.
No taaa... słynna inteligencja Aniki.
Na szczęście chyba nie usłyszał mojego wrzasku.

Okazało się jednak, że podpisuje tylko Proroki Codzienne, ale co to nie ja. Mój geniusz, piękne oczy, severusowe fatałaszki, blizna na czole i fanatyczne podniecenie wzięły górą. Po prostu pokazałam mu plakietkę udowadniającą, że jestem z naszego portalu i stwierdził, że skoro z mediów jestem, to podpisze wyjątkowo wcześniej i obiecał, że do nas zajrzy ^^ Musiałam oczywiście znieść generalne spytki ludu dookoła, skąd niby mam już książkę - było grubo przed północą i wystawa wciąż była zakryta xD.

Powiem szczerze - bawiłam się jedwabiście, potteromaniacy dookoła byli świetni. Nasz transparent robił ogólną furorę ;D. Zbyt wielu atrakcji później już nie było, dziady ucięły komerchę, bo to była największa Dżampra i niestety było od groma dziennikarzy. Co to ma do czego? Ano z moją Luniastą wywnioskowałyśmy to tak - ucięto najfajniejsze części zabawy z powodu żałoby narodowej, żeby mohery nie mogły się przyczepić. W sumie żałowałyśmy, że nie poszłyśmy na premierę do Empiku na Nowym Świecie przy Rondzie de Gaulle'a, ponieważ tam dawano zakładki i takie fajne uloteczki.

Około drugiej w nocy ludzie zaczęli się rozchodzić do domów, tak więc nasza mocno uszczuplona paczka //*z prawie piętnastu osób zostało nas tylko siedem*// postanowiła obgadać wszystko co potterowe w pobliskim McDonaldzie. Tam dokonałyśmy zamachu na sprzątaczkę, zalewając ją niechcący coca colą. Dodam, że zaklęcie Chłoszczyść nie podziałało, musiał tutaj zadziałać Myster Mop. O w pół do trzeciej nad ranem wyściskałyśmy się po raz ostatni, przysięgając sobie, że spotkamy się w tym samym składzie na polskiej premierze "Księcia Półkrwi" w kinie, poprzebierane za różnorakie postacie z kanonu. Oczywiście ja w roli zacnego Severusa Snape'a xD zostałam tylko ja i Luniasta. Dalszego ciągu już dwuosobowej premiery opisywać nie będę, ponieważ doszłyśmy do etapu permanentnego potterowego zboczo-napalenia i zachowywałyśmy jak narajane szóstoklasistki ze Slytherinu.

Podsumowując - premiera była prześwietna, jeśli chodzi o towarzystwo, natomiast wiała nędzą jeśli chodzi o jakąkolwiek komercję pokroju potteraśnych gadżetów, konkursów i zabaw, atrakcje jak dla mnie były na poziomie sześciolatków. Powiem inaczej - trochę żałuję, że jednak premiera nie została przełożona na "za tydzień". Może by było jeszcze fajniej?

Co zaś się siódmego tomu tyczy to... nie, nie będzie spojlera, będzie ogólne stwierdzenie faktu, który popierany jest przez trzy czwarte moich respondentów - Jo zakpiła sobie z fanów.

Przynajmniej naszym zdaniem. W pewnym momencie czytania miałam wrażenie, jakbym czytała jakiegoś kompletnie zjechanego ficta... ale to już jest temat na recenzję a nie sprawozdanie.

Buźka, Czytacze i niech czekoladowe żaby rechoczą z wami! xD

A już tak na sam koniec rzucę jeszcze kilkoma fotkami ;D

KLIK

To tył pana Polkowskiego, który akurat w naszym rzędzie udzielał jakiegoś wywiadu.

KLIK

Oczywiście nietrudno dostrzec moją osobę w tym tłumie xD blizna na czole i przekrzywiona plakietka, oraz krzywy, Severusowy uśmieszek zdradzają moją pozycję.

KLIK

A tu nasza paczka na krótko przed północą, dumnie wymachująca transparentem z cyklu "Kochamy Geja Dumbledore'a" xDD ja na dole, na samym środku, z Severusowym chłodem i różdżką w ręku. Ah i oh xDDD

KLIK

To ja w pożyczonej tiarze. Zerknijcie na lewy nadgarstek xDDDD

Mam nadzieję, że i wy bawiliście się świetnie!
Wasza Anika Severus Snape. :*
Adminka Anika wyrusza na podbój premiery xD
Anika 29/01/2008 01:35
Czytano 2961 razy
Liczba komentarzy - 59
motterpoter dnia 29/01/2008 09:30
M?am nadzieję że była świetna zabawa hehe i było na pewno śmiesznie Daje wsmiley
Moony Alex dnia 29/01/2008 09:31
Anikaaa xDDDD. Matkoboska, KWIIIIK! *tutaj następuje moment, w którym Moony Alex Ómiera ze śmiechu*
Nie no, ale jazda była u Ciebie xDD. Dobrze, że nie było sobowtóra Remuska, bo bym się upłakała z zazdrości. Ano co, ZAZDROSNA jestem i to jak DIABLI. Ja nawet nie będę pisać sprawozdania od siebie, bo u mnie nie było nic, oprócz tego, że ludzie się na mnie i na koleżankę dziwnie gapili xDDD. Dlaczego ja nie mieszkam w Warszawie? *tutaj następuje moment, w którym Moony Alex, zrozpaczona idzie poprosić mamę o przeprowadzkę do większego miasta* xDDD.
Zazdroszczę przegenialnej zabawy xDDD.
Ana14 dnia 29/01/2008 10:28
Ogromnie Ci zazdroszcze, bo z tego co napisałaś to zabawa była pierwszorzędna. A i fajnie wyszłas na fotce. Pozdro
Goszka dnia 29/01/2008 11:28
Świetne fotki, świetny opis. A ty wyglądasz, Aniko, wspaniaaaaaale. Tylko, od kiedy Severus, miał... kręcone włosy...?xP. Daję Wybitny, za tak ciekawe zdanie relacji, z tqojego pobytu w warszawskim epmpiku - Juniorze. Widzę, że będziesz miała pamiątkę. Polkowski się załapał na foty...xP. No, cóż... Gratuluję mu bo to zaszczyt "Być na zdjęciu, które posiada Anika - administarator portalu [LINK] =) i autorka serii, fun ficktionów o Ravenie...".
Luniasta dnia 29/01/2008 12:56
Severus ma kręcone włosy ilekroć je umyje. Dlatego ich nie myje. Zaryzykował, i sami widzicie efekty.
A od kiedy Luna ma okulary i aparat ortodontyczny? Co do tego drugiego, to wpadłam w ręce sadystycznych państwa Graneger, i tyle.
Aniko, jesteś najsympatyczniejszym, najbardziej zboczonym i najbardziej kędzierzawym Severusem tego świata :*
Ania 95 dnia 29/01/2008 13:07
Anika, wyglądałaś świetnie. Twoja blizna była genialna: na środku czoła ( chyba powinna być z prawej strony? smiley ). Severus z kręconymi włosami... No pięknie. Fajnie to wszystko opisałaś. Ja byłam na premierze, co prawda nie było tyle atrakcji, ale i tak bawiłam się świeetnie!!!
lana dnia 29/01/2008 14:34
Powinnaś zostac tutejszą cziennkikarko-pisarka na pełny etet! Swietnie piszesz i można się przy tym nieźle ubawic smiley smiley

Tolko jidna emotka, panocku! Ja wariuję... Przestrzegajcie prawa!
kil wil kil u
pocisk dnia 29/01/2008 14:49
Oj nie ładnie nie ładnie. Hm.. mroczny znak ? oj oj ! Czy mi sie zdaje czy w naszym gronie są posępni śmierciożercy! smiley dobra dobra, moj tata jest aurorem wiec uwazaj bo Cię obserwuje. smiley smiley

Tylko jedna emotka!
Ewciak dnia 29/01/2008 16:14
Świetnie napisane sprawozdanie;D Foteczki też fajne;] A Ty wyglądałaś genialnie jako Severussmiley Daję W;]
Miss Bagwell dnia 29/01/2008 16:16
Świetny reportaż Aniczko moja słodka piczkosmiley
Artykuł nadawał by się nawet do gazet , ale musiałbyś jeszcze popracować nad niektórymi zwrotami. Mam bardzo charakterystyczny styl pisania a to się w dziennikarstwie bardzo cenni.
Lubię twoje niepowtarzalne poczucie humoru i twój sposób patrzenia na świat.
Pnij się kobieto pnij na szczyt!smiley
Julia Darkness dnia 29/01/2008 16:55
Super napisany artykuł! Szkoda, że ja mieszkam tak daleko od Warszawy. Gdybym tam mieszkała od razu bym poszła.Strasznie ci zazdroszczę.
PS. Fajnie wyglądałaś jako nasz Mistrz Eliksirów.
Daję zasłużone W.
nindalf_black dnia 29/01/2008 17:48
Ach...kochana Aniko...tylko Ty masz takie zabawne przygody smiley szkoda że mnie tam nie było, spotkalibyśmy się. smiley
Filemona dnia 29/01/2008 18:12
Ja mieszkam w takiej dziurze, że na premierze tylko sprzedali książki, powbijali pieczątki, pierwszym pięciu osobom dostało się po balonie tiarze. No i były darmowe krówki. xD U ciebie musiało być super, szkoda, że mnie tam nie było! Twój artykuł jest naprawdę świetny, fotki też są boskie!
wawrzus19 dnia 29/01/2008 18:24
Super foty i art. Szkoda że mnie tam nie było. I że nie mam jeszcze siódemki;( Dopiero za jakiś miesiąc uda mi się ją zdobyć smiley Ciekawe jak się skończy...
martak96-96 dnia 29/01/2008 18:54
Hihi.. fajny artykuł i foty a ten " oh i ah " jest troche podobny do mojego kuzyna smiley Gratuluje i zazdroszcze zabawy smiley
nulka dnia 29/01/2008 19:49
A mnie nie było na żadnej z "księgarniowych" premier smileysmileysmiley nie ma to jak grypa...
Artykuł jak zwykle świetny. Oczywiście oceniam na "w"

Tylko jedna emotka! A na pewno nie trzy pod rząd!
kil wil kil u
Emma_Watson_17 dnia 29/01/2008 21:16
Och jak ja ci zazdroszczę że mogłaś pójść na premierę HP i IŚ. Czytając rozpływałam się myśląc o atrakcjach jakie były w tym Empiku ;D Jestem ciekawa jak było w Białymstoku. Jak ktoś był z Białegostoku na premierze to proszę żeby mi choć troszkę zdał relacje na gg:6230136 lub na tlen: ikra_2@tlen.pl Thx;*
Świetny pomysł z tym przebraniem ;D Daję W.
emilcia1994 dnia 29/01/2008 22:16
Ja byłam na premierzesmiley Wszyscy patrzyli na mnie jak na potwora, bo byłam najlepsza w konkursach i zdobyłam sporo nagródsmiley Był też konkurs-60 pytań na temat książek. Niestety nie zajęłam ani 1, ani 2, ani też 3 miejsca. No ale sądze, że byłam blisko, bo moja znajoma, która siedziała obok mnie i miałyśmy prawie identyczne odpowiedzi zajęła 4 miejscesmiley Tak poza tym to mam 2 smyczki, dostałam 5 czekoladek(już ich nie masmiley), chyba ze 2 długopisy i zakładkę, z której jestem strasznie dumna. Jest śliczna. No a książkę przeczytałam w dwa dni, bo odpuściłam sobie czytanie w nocy.

Tylko jedna emotka
Pan Nocy dnia 30/01/2008 11:10
Ale to jest super smieszne... po prostu poplakalem sie ze smiechu musza mnie trzymac bo ledwo co oddychac moge. Normalnie mam pozrywane boki i dzwonie pod 112 bo zaczynam sie na serio dusic. Nie no Czarny Pan rzeczywiscie wymiotl w tym arcie a tresc jest tak smieszna ze z nudow prawie usnalem
marti-tina dnia 30/01/2008 12:39
Anika ja widziałam ten plakat na ZIGZAP-ie xDDD
Był też wywiad z dziewczynami, które go zrobiły, nie pamiętam czy tam byłaś, chyba jednak nie...
A ten wywiad z Polkowskim to właśnie dla Zigzapu był xDD lol... ale plakat boski ^^
Mateusz Dumbledore dnia 30/01/2008 15:16
Fajny plakat lol. Impreza musiała być naprawdę czadowa. Mieszkam w takiej małej mieścinie, że nawet premiery w nocy nie było.
ZgreD dnia 30/01/2008 17:04
Ciekawe, jak wygląda Polkowski z przodu xD
Bardzo ładnie napisane x] , musiało być świetnie, daję W
Faiery Evina Karber dnia 30/01/2008 17:09
fajnie napisane ładne fotki fajnie wyszłaś fajny tatuażyk na lewej ręcę smiley tatuaż śmiwrciożercy widać było że , dobrze się bawiłaś smiley
maxime dnia 30/01/2008 17:21
Mwahahaha, no świetnie napisane! Aniko, zazdroszczę. Chciałabym być na premierze i zobaczyć Polkowskiego... Mówisz, iż odwiedzi nasza stronę? No to czekam. A za sprawozdanie daję W.
filius dnia 30/01/2008 18:07
Wyśmienicie się czytało smiley musiało być zabawnie i ciekawie. szkoda, że nie mieszkam w Wawie ;/
emma1994 dnia 30/01/2008 19:41
Super napisany artykuł! Szkoda, że ja mieszkam tak daleko od Warszawy. Gdybym tam mieszkała od razu bym poszła.Strasznie ci zazdroszczę.
PS. Fajnie wyglądałaś jako nasz Mistrz Eliksirów.
Daję zasłużone W.
StellaWright dnia 31/01/2008 13:32
Super! Wielkie W!smiley
Wygląda na to że było odjazdowo. Szkoda że już nigdy...smiley
Nymphadora Tonks Lupin dnia 31/01/2008 15:25
Dlaczego nie mieszkam w Warszawie? Poszłabym tam na premierę. A w moim mieście to nawet nie było kolejek. Tak u nas mało Potteromaniakówsmiley. A u was było odjazdowo, to niesprawiedliwe!smiley
Daje zasłużone Wsmiley
Ginny I Love You dnia 31/01/2008 15:37
aniko ten artykuł jest wprost idealny dawno sie tak nie ubawiłam twoje postac jest niezwykle pozytywna jesteś cudowna.. tylko dlaczego snape??!!!
NimfadoraTonks dnia 31/01/2008 16:59
Premiera w Warszawie była zajefajna według Twojego opisu. Na ZigZapie w Zoomie pokazywali Wasz transparent.
Daję W.
gilowa12 dnia 31/01/2008 19:53
bardzo fajnie musialo tam byc . mam nadzieje ze sie swietnie bawilas . daje Wsmileysmiley
Wolna Skrzatka dnia 31/01/2008 20:42
Świetna relacja, pisana własnym stylem. A propos recenzji to uważam, że twojego autorstwa mogłaby
być ciekawa. Szczerze zazdroszczę! Oczywiście WYBITNY!!!
Tara dnia 31/01/2008 22:00
Wiesz, miałaś bardzo fajne przebrania i bosko spędziłaś premierę. Nie dawno oglądałam na kanale ,,Zigzap" w jakimś programie premierę właśnie z tego Empiku w którym byłaś i... pokazywali grupkę dziewczyn ( są na zdjęciach), które trzymały transparent ,, Dumbledore is Love" smiley. Zazdroszczę Ci nawet, że tak miło spędziłaś premierę. Ja siedziałam w domku i o 24 byłam już na dalekiej stronie książki smiley. Oczywiście ,, Wybitny".
Harry652 dnia 01/02/2008 13:46
Ja też ci zazdroszczę. Sam byłem na premierze, ale tam był tylko jakiś beznadziejny dwuetapowy konkurs z HPiIŚ do wygrania przed północą i za darmo. Ja się spóźniłem na pierwszy etap, ale pytania i tak były tak proste, że szkoda gadać. Myślę to co ty, większość atrakcji odwołali ze względu na żałobę... W końcu byłem na rynku w Krakowie, a tam zapowiadali konkurs na scenkę, plastyczne konkursy itd. Art bardzo fajny, podoba mi się, śmieszna treść.
Daję W.smileysmiley
Dziki dnia 01/02/2008 14:06
E-Vaire gdzie jesteś??!!
Zobacz co tu zrobił "kladu12"!! Nie znam się zabardzo na tym całym internetowym nazewnictwie, ale wiem, że to jest złe. I czemu nie reagujesz E-Vaire??

Aniko, bardzo fajne fotki. Ciekawie wyglądasz z tą blizną na czole. Wierzę, że to było cudowne przeżycie, tak móc przeżyć premierę ostatniej książki.
Trochę Ci zazdroszczę.
Bellatriks_Lestrange dnia 01/02/2008 15:35
Ja niestety nir byłam na premierzę choć mieszkam niedaleko. Ale nie ma to jak weekeend u babci, nie? Cudnie to opisałaś! Na ZigZapie widziałam twój transparent oraz wywiad z dziewczynami. Po prostu płakałam ze śmiechu gdy przeczytałam o twoim zamachu na sprzątaczke! Widać że jesteś zakręcona jak słoik! Oczywiście W.
chochang1995 dnia 01/02/2008 18:24
moim zdaniem było nawet fajnie...ciekawe do jakiego domu ja bym trafiła daję W
mbolek dnia 01/02/2008 19:47
Macie nasrane...xD...ale mysle ze tak pastapilby kazdy "bardziej rozrywkowy" user na hp.net.- ja napewnosmiley!
a wiec niech zyje STWOREK!
alexa59 dnia 01/02/2008 20:35
Suuuuuuuuupcio impra <na pewno> była! xD A zwłaszcza fajnie, że był Polkowski... Ja go w życiu na oczy nie widziałam! xD Ale rzeczywiście "prezenty" nie były raczej atrakcyjne...

Dumbledore is love! xDDDD

Oh, i ja też myslę, że Harry powinien być z Malfoyem, choć to niemożliwe... ^.^

:smilewinkgrin::rol:B):rol::smilewinkgrin:

Pięć emotek pod rząd? Ja emigruję... A na razie za karę wyłączam je.
kil wil kil u
zazuzizazuza dnia 03/02/2008 21:18
Ach ja co roku wykradam ksiazke przed premierąsmiley Co do sprawozdania, to bylo takie srednie. Bo momentami chcialas byc na siłę smieszna, co dawało żałosny efekt. NO i mało o premierze i duzo o tobiesmiley
Alastor Szalonoki Moody dnia 04/02/2008 13:09
Bardzo fajny artykuł (szkoda ,że ja tam nie mogłem byc smiley)
Kathrina Shingo dnia 04/02/2008 20:36
Jaa to mieszkam daleko od Warszawy, w małym mieście, więc taka zabawa u mnie niemożliwa smiley U mnie to była na premierze tylko książka + zakładka + czekoladka (dodam, że papierka jeszcze nie wyrzuciłam xD) U frrr! chciałabym tam wtedy być smiley
looona dnia 08/02/2008 12:58
Fajnie napisane:DDłuuuugi z deka ( no ale takie powinny byc relacje z najważniejszej premiery:D) ale warto przeczytac Czekam na kolejne recenzje:yes:Oczywiście W B)

Nie ma potrzeby uzywania takiej ilosci enterow.(poprawione)
Etha.

Emotek zresztą też. (wyłączam je)
kil wil kil u

ginny 7 dnia 08/02/2008 17:01
Super artykuł !I boskie zdjęcia!ja nie miałam takiej imprezy (zazdroszczę)!Oczywiście daję Wybitny!

Nie ma potrzeby uzywania takiej ilosci enterow.(poprawione)
Etha.

nimfadora21 dnia 10/02/2008 10:09
Miły spędziłaś wieczór. Pewnie musiało być Ci głupio jak tak wykrzykiwałaś imię i nazwisko Polkowskiego, a on był obok ciebie Miło się czytało, bo bez błędów i ładnie ułożone zdania!
mimid dnia 11/02/2008 18:30
Nie no... Bardzo spodobał mi się ten artykuł. Wszystko fajnie opisane, do tego zdjęcia... Zazdroszczę ci ; ) Aaaa... Chyba was w telewizji widziałam ;D Na pewno parę dziewczyn z którymi byłaś na zdjęciach, a ciebie chyba też... jednak na 100 % pewna nie jestem. A tak w ogóle fajne przebranie... Ogólnie moja ocena to W ^^
Alecto dnia 12/02/2008 13:08
Świetny pomysł na przebranie smiley : Harry Snape ( czy tam Severus Potter^^). Musała byc odlotowa zabawa. Premiera super opisana, całośc fajnie wyszła dam W.
Kristel dnia 12/02/2008 22:16
Przeczytałam prawie do końca xD. Fajnie się musiałaś bawić, zazdroszczę Ci szczerze, u mnie nie byłó premiery o północy...:( A zdjęcia sobie jutro obejrzę;) PozdroB)
Fajne zdjęcia, a ten dzennikarz jest z Zigzapa, więc może byłaś w tv;> xD Zarąbista jest ta tiara i Twój Mroczny Znak też
Herma Weasley dnia 18/02/2008 15:50
Musiała być wspaniała zabawa. U mnie w Łodzi było parę miejsc w których te premiery były ale sen zwyciężył. Mroczny Znak był NAJLEPSZY !
klauds dnia 19/02/2008 22:15
No... Widać, że dobrze się bawiłaś. Zresztą jak ja :P Też byłam w tym Empiku, co ty i... nawet cię kojarzę - chyba cię widziałam :):):)

Wyłączam emoty. Jedna wystarczy.
Kristel dnia 20/02/2008 12:35
"kil wil kil u"?? To ma być jakaś groźba??? Wkurzające jest to, że admini edytują komentarze, ale dobra, ZROZUMIANO (oczywiście caps lock niepotrzebny xDD) <3
kilstrit dnia 20/02/2008 17:32
"Kil (czyli ja) wil kil u" to mój świetny i nowatorski podpis. Groźba dla tych, co piszą capsem, co zresztą zrobiłeś. Admini nie będą edytować komentarzy, jeśli nie będą musieli. Uwierz mi, robimy to z najwyższą niechęcią, bo poświęcamy na to swój czas, który wolelibyśmy poświęcić na grę na bałałajce lub chodowanie kapusty pekińskiej. Niestety, na razie, mimo ostrzeżeń, nic się nie zmienia.
pozdro
kil wil kil u
Kristel dnia 20/02/2008 21:49
Wiesz co, jakbyś dokładniej przeczytał mój komentarz,to byś wiedział, że jestem DZIEWCZYNĄ (capsem, żeby było wyraźnie). Radzę przejrzeć wszystkie powyższe komentarze jeszcze raz, na wypadek przeoczenia^^Jak Ci się nie podoba rola admina, to możesz zrezygnować i iść sobie pograć na bałałajce. A tamte komentarze nie były piane jednego dnia, więc to się za bardzo nie liczy, że jeden pod drugim... Zresztą, nieważne. Również pozdrawiam.
EDIT: Proszę, edytowałam x]

1. Sorry, nie zauważyłem, że jesteś dziewczyną.
2. Fajnie, że ktoś w koncu edytuje.
3. Zbyt cenię sobie władzę, żeby stąd odejśc.
kil wil... a zresztą wiecie.
Harry_Jadek dnia 21/02/2008 09:24
Przeczytałem to od deski do deseczki smiley
Aniko Severus Snape naprawdę ci zazdroszczę
Sam chciałem się wybrać na premierę ale od NAJBLIŻSZEGO empiku dzieli mnie ok 100km więc była kicha a nawet gdybym miał się wybierać to musieliby mnie starzy podwieść i ci potteromaniacy (moi starzy) zrobili by mi taki obciach szkoda że to już ostatnia część HP.
Nochyba że JKR wymyśli coś nowego i byle fajnego.
Pozdro for all a zwłaszcza dla Severusa Snape (Aniki)
Anika fajnie wyglądasz z tą blizną czarną xD

Nie wstawiaj tylu enterów, kasuję je.
kil wil kil u
Severusek dnia 22/02/2008 21:04
Wow. Niektórzy to mają szczęście. U mnie w mieście owszem była premiera o północy, ale tylko taka, że kupiłem książkę i wyszedłem.
Co do artykułu, to bardzo ładnie napisany. Kostium bardzo fajnie zrobiłaś. Snape z "potterową" blizną smiley
Herma16 dnia 24/03/2008 19:59
Oj, jak ja Ci zazdroszczę. U mnie to nawet premiery o północy nie było... Nicsmiley No, ale najważniejsze, że udało mi się dorwać Insygnia i już mam je przeczytanesmiley Niestety własnej książki też nie mam, bo za biedna jestem, hehe. Pozdro!
Black_Luna dnia 04/04/2008 15:07
Zazdrość zżera. Rozwaliła mnie akcja: z kim pownien być bliznowaty? - z Malfoyem!
LunaLovegood_ dnia 18/04/2008 09:59
HaHaHa. Nie ma to jak szczerość.
Harry z Malfoy'em. Wyobrażam sobie minę tego gościa. ^^ Wspaniałe sprawozdanie, daję W.!
Dedalus Diggle dnia 21/04/2008 15:50
Hehe Harry z Malfoyem !! szkoda że tam nie byłem. Daje W.!!!!!!smiley
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze. -
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Wybitny Wybitny 87% [47 Głosów]
Powyżej oczekiwań Powyżej oczekiwań 9% [5 Głosów]
Zadowalający Zadowalający 4% [2 Głosów]
Nędzny Nędzny 0% [Żadnych głosów]
Okropny Okropny 0% [Żadnych głosów]
Logowanie
Login

Hasło

Zapamiętaj mnie



Rejestracja
Zapomniane hasło?
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Claire
(Dark Vampire)
20/11/2008 20:13
Bridget, jedna litera to za malo na posta.

Bridget_Riddle
(Uczeń Hogwartu)
20/11/2008 20:13
H

Claire
(Dark Vampire)
20/11/2008 20:07
Hyh, dam moje wolne tlumaczenie, a jak komus sie chce, to niech czyta oryginal : D

Nacia1234
(Szef departamentu)
20/11/2008 20:05
Claire, nie mecz sie xD

Smierciojadek
(Szef departamentu)
20/11/2008 20:05
Tzn. to chyba najbardziej prawdopodobna wersja. smiley

Claire
(Dark Vampire)
20/11/2008 20:04
Nie bede strzelac XD.

Smierciojadek
(Szef departamentu)
20/11/2008 20:04
Mnie sie wydaje, ze z tym 'bridge to nowhere', to chodzi o film albo o cos. smiley Tzn. nawiazanie do produkcji. ; d nie no, glupie to jest. ; d


Archiwum
     
 

Copyright © 2006-2007 www.Harry-Potter.net.pl
Powered by PHP-Fusion, kasha theme by: sonar

Harry Potter - gra MMORPG
Tibia, Porady prawne, Kamień Filozoficzny, Komnata Tajemnic, Więzień Azkabanu, Czara Ognia, Harry Potter i Zakon Feniksa, Książe Półkrwi
Emma Watson - Hermiona Granger, Rupert Grint - Ron Weasley, Gary Oldman - Syriusz Black, Alan Rickman - Snape, Daniel Radcliffe - Harry Potter