dnia 11/08/2008 18:49
Wojna wojną, ale wszystko ma swoje granice.
Dzieci nie są niczemu winne - dlaczego więc ponoszą w pewnym stopniu karę? Co jak co, ale powinni się cieszyć, że tamtejsza młodziesz zaintresowała się literaturą, a tym bardziej popierać ich chęci na przeczytanie książki w języku ojczystym^. Mam nadzieję, że sytuacja tam ulegnie poprawie i nikt nie zostanie pominięty i pokrzywdzony. |
dnia 11/08/2008 19:16
Moim zdaniem ten przepis jest niedopracowany ponieważ import książek raczej nie zaszkodził by Izraelowi a tylko, czego można się domyślić, pomógł ponieważ w jakimś stopniu poprawił by nastrój ogólny społeczeństwa, szczególnie tej młodszej części, w tym kraju oraz oczywiście zgadzam się z Halszką w 100%. |
dnia 11/08/2008 19:17
ja to uważam że oni nie powinni dzieciom zabraniać czytać swoich ulubionyczh książek co jak co ale to już przesada |
dnia 11/08/2008 19:31
No i co im to da, tej całej władzy, że zakazują czytać? Wiadomo, że teraz cała młodzież i dzieci są w dobie komputerów (chociaż tam może nie ma komputerów, bo wojna, ale cóż... niektóre państwa... powiedzmy, traktują inaczej osoby bardziej wykształcone, tj. czytające książki), więc tym bardziej władze nie powinny tego zakazywać. Tak jak powiedziała Halszka - wojna wojną, ale wszystko ma swoje granice.
A swoją drogą to współczuję im. |
dnia 11/08/2008 20:27
Bestialstwo.
Niszczę życie dzieciom. A wojna nie powinna ich dotyczyć. Zabierają im część dzieciństwa. Tak być nie może.  |
dnia 11/08/2008 20:31
Biedne dzieciaki. Pozostaje im tylko nauka języków   |
dnia 11/08/2008 20:32
Okrutne !
Nie dość że mają wojnę to jeszcze ciekawych książek zabronili im czytać |
dnia 11/08/2008 20:39
To bardzo smutne... przykro się robi na samą myśl ...    |
dnia 11/08/2008 20:42
Jak to przecież Izrael musi przeczytac te książki.  |
dnia 11/08/2008 20:53
Żal mi Izraelczykow-nie mogą przeczytać tak wspaniałej książki jaką jest Harry Potter -tą książke powinien znać każdy |
dnia 11/08/2008 20:57
Dziwne, myślałam, że Izrael jest trochę bardziej cywilizowany, a tu jakieś indeksy ksiąg zakazanych, prawie jak za czasów kontrreformacji. Niby taki inteligentny naród, wykształcony, a tu takie zaskoczenie... |
dnia 11/08/2008 21:14
O kurcze niewiedzialam o tym moja babcia byla w izraelu ale o takim zakazie nic nieslyszala! Wspolczuje tym dzieciomb i nawet doroslym |
dnia 11/08/2008 22:10
Faktycznie kiepska sprawa. Tak to jest, gdy polityka rządzi wszytkim. Szkoda. I jaki to ma sens? |
dnia 11/08/2008 22:36
tragedia. ja nie wiem co bym zrobiła, gdybym nie mogła czytać HP.. to moja ulubiona saga a co do Izraela. hmm.. no mi to się on wydawał raczej trochę starośwecki, ale że aż do tego stopnia ? |
dnia 11/08/2008 23:37
W tym newsie jest chyba jakaś pomyłka. Przecież państwo Izrael powstało dopiero po II Wojnie Światowej, jak więc jego władze mogły wydać dekret w 1939 roku?
Takie coś jest bardzo nie w porządku, bo Izrael nie jest w stanie wojny z księgarniami arabskimi, tylko z władzami tych państw. Wojna powinna w możliwie najmniejszym stopniu utrudniać życie cywilom, ale cóż... |
dnia 11/08/2008 23:57
Zgadzam się z powyższymi komentarzami, bo przede wszystkim wojna nie powinna tak oddziaływać na dzieci, one nie są niczemu winne. No i oczywiście ludzie utrudniają sobie życie, bardziej niż jest to możliwe, ale cóż... Przykre. |
dnia 12/08/2008 05:43
szkoda tych dzieciaków. jak zwykle bzdurne przepisy. a przez to jak zwykle cierpią najmłodsi. gdyby tylko władze chciały to przepis by zniesiono, ale przecież co do gadania mają jakieś małe głupie dzieci...........kompletna paranoja |
dnia 12/08/2008 07:17
to straszne żeby jzrael nie mógł czytać harryego [pottera ja nie chcialbym mieszkać w jzraelu biedne dzieci |
dnia 12/08/2008 08:24
Prawda jest taka, że podczas wojny dużo niewinnych osób cierpi i, niestety, nie przeszkadza to dalej 'wojować'... Chociaż wojna na książki to już chyba lekka przesada. |
dnia 12/08/2008 09:01
Nie zazdroszczę dzieciom mieszkającym w Izraelu. Ciągle jest tam jakiś problem. Nawet z przeczytaniem książki mają problemy. Najpierw ten szabat a teraz import. Ci politycy przesadzają... |
dnia 12/08/2008 10:44
Biedne dzieciaki.
Ci politycy baardzo przesadzają, Jak można zabronić czytać komuś książki we własnym, ojczystym jęztku !? Normalnie szok.... |
dnia 12/08/2008 12:59
To już jest wielka przesada,żeby zabronić czytać tą książke w Izraelu, z powodu konfliktów,z innymi państwami  |
dnia 12/08/2008 13:01
wielka przesada. nie wyobrazam sobie teraz aby np w Polsce cos takiego było. współczuje im |
dnia 12/08/2008 14:17
O żal ;/ Zabronić importowania książek ?! Masakra Nie dość, że te biedne dzieci muszą cierpieć przez ciągłe wojny to jeszcze zabronili im czytać najfajniejszą książkę na świecie ;/;/ |
dnia 12/08/2008 14:47
To jest jakies chore zakazywać dzieciom czytac ksiązek które są popularne na cały świat. |
dnia 12/08/2008 19:59
ale mają pecha że nie mogą czytać Harrego... U nas w każdej księgarni można jedną z tych książek kupić i nawet w każdej bibliotece wypożyczyć
Ale mają pecha (nie chciała bym tam mieszkać) |
dnia 12/08/2008 20:38
Kompletnie bez sensu... Teraz niech se czytaja Harrego w innym jezyku taak... tez bez sensu.Faktycznie głupie zakazywac dzieciom czytac HP |
dnia 12/08/2008 22:31
Izrael i tak chyba nie zna tego, bo oni mają 'Swoją' religię, która jest dla nas świrnięta, ale powinno każdemu dawać się nacieszyć z fajnego pisma dla dzieci i dorosłych.To jest nie porozumienie... |
dnia 13/08/2008 17:41
ale głópio   |
dnia 13/08/2008 20:18
Kolehny bezsensowny i krzywdzący przepis .W ten sposób Potteromaniacy w Izraelu nie mogą nawet poczytać sobie ulubionych książek.Nie wyobrażam sobie na przykład jak książka"Pinokio" mogłaby zagrozić Izraelowi a co dopiero HP. |
dnia 17/08/2008 14:25
Dobrze że nie żyję w Izraelu. Współczuje fanom z Izraela  |
dnia 06/01/2009 17:27
Ej no bez przesady, dzieci tu nie są niczemu winne ... ;/ |
dnia 27/03/2009 12:26
strasyne ja bzm tak niemogla. Wojna wojna ale dzieci tez sie licza |