Jest wiele książek podobnych do Harry'ego Pottera. Niektóre spotkały się z bardzo nieprzychylnym przyjęciem fanów Harry'ego Pottera. Podam kilka przykładów tych ksiązek:
1. Barry Trotter and the Unauthorized Parody( czyli Barry Trotter i nieautoryzowana parodia). Książka opowiada postarzałego i bardzo leniwego ucznia akademii magicznej Hogwash( ang. myjnia dla świń). Jej dyrektor Alpo Bumblemore nie chce przepuścić Barry'ego do następnej klasy. Wszystko się zmienia, gdy do głosu dochodzą filmowcy związani z diabolicznym Sami-Wiecie-Jak-Bardzo-Śmierdzi. By go powstrzymać w spółkę wchodzi Barry ze swoimi przyjaciółmi, Ermine Cringer i Lonem Measly.
2. Harry Potter and Leopard Walk Up To Dragon(czyli Harry Potter i Leopard podchodzący do smoka). Autor tel książki zapożyczył od J.K.Rowling zarówno postacie i miejsca. Dołożył tylko do tego swoją własną przygodę. Podpisał się J.K.Rowling i całość w kilkusetty-sięcznym nakładzie wprowadził do pekińskich księgarni.
Arayadnia 01/30/2007 22:32 Fajnie, że książki Rowling są inspiracją dla innych. Szkoda tylko, że co "inni" chcą się na swoich genialnych publikacjach tylko wzbogacic...
Royaldnia 01/10/2008 16:02 fajny art .... dam PO bo krotki ... za krotki i zrobiony tylko dla ponktów
Alastor Szalonoki Moodydnia 02/07/2008 14:14 o tym pierwszy wiedziałem z MUGOLE I MAGIA (taka książka) ale o tym drugim to nie wiedziałem
Artykuł fajny jak by był trochę dłuższy to by było W a tak to tylko P
andrzejsterdnia 02/11/2008 19:45 Szkoda, że taki krótki. Ale za to fajny
mademoiselle-mdnia 02/13/2008 20:46 Ludzie po prostu chcą zarobić na fenomenie HP i piszą różnego rodzaju parodie, etc. Moim zdaniemto to jest beznadziejne. Orginału żadne podróbki nie pobiją.
Pomyloonadnia 02/17/2008 18:36 Ekhem... Barry Trotter to parodia Harry'ego Pottera, więc logiczne, że jest podobna. A jeśli idzie o to drugie, chińskie świństwo, jest to już bezczelny plagiat.
xXxAniaxXxdnia 03/28/2008 20:51 Super naprawdę ... Tych książek wogóle nie można porównywać do Harry'ego Pottera pod względem "fabuły" ... Nie dość że odgapili imiona nazwiska oraz miejsca to jeszcze napisali z tego jakieś badziewia (przepraszam za określenie) Pozdrawiam!
Lady Mary Janednia 04/24/2008 15:22 Można było się spodziewać takiego biegu wydarzeń... W końcu ksiązki J.K. Rowling cieszą się tak wielką popularnością, że nie sposób uniknąć takich 'wpadek'. Według mnie to nawet dobrze, że niektórzy ludzie są zainspirowani książkami R. jednak denerwują mnie wiadomośći o kopiowaniu. Każdy powinien sam, w indywidualny sposób, wymyślać świat przedstawiony w swych książkach.
Dziękuję,
Mary J.
Martynka Bdnia 05/03/2008 20:10 Sporo książek ma "swoje parodie". Np. Michael Gerber napisał parodie "Władcy Pierścieni", "Opowieści z Narnii" i nawet "Harrego Pottera"... Przyznam się, że nawet to czytałam
karciaa11hpfansdnia 06/05/2008 15:44 Fajny art... Pierwszą pozycje już znalam tej drugiej nie;p Co do książek to denerwują mnie Ci którzy podrabiaja czyjąś twórczość dla pieniędzy... Oczywiście nic nie mam do fanfcków
moniachangdnia 07/10/2008 09:54 Czadowane. Ale mnie rozsmieszylo to Sami-Wiecie-Jak-Bardzo-Smierdzi
klaudia0901dnia 07/11/2008 18:44 heeeh xD mnie tak samo
Luciodnia 07/14/2008 13:46 Nie lubię plagiatorów; są to ludzie, którzy po prostu nie maja pomysłu na własną książkę i zabierają ją od innych znanych tytułów lecz ich popularność nigdy nie wzrośnie do takiego poziomu jak twórczość J.K Rowling. Takie parodie czytają głównie zagorzali anty fani, którzy napawają się tym procederem czytając takie 'powieści'.
sunsildnia 07/20/2008 18:08 Do czego to doszło, żeby ludzie zarabiali pomysłami innymi. Można by powiedzieć, że HP był po prostu inspiracją, ale to nieprawda. 1 książka to po prostu wyśmianie magicznego świata (hmm czyżby zazdrość?), a 2 to wcielanie się pod kogoś innego, żeby zdobyć kasę. Naprawdę żenujące ;/
Daje P za arta
ginny_sectusempradnia 07/24/2008 23:02 to głupota zapozyczać treść ksiażek...nie rozumiem tego...art fajny daje W bo takich informacji nie wiedziałam ...
mylenednia 08/12/2008 11:19 Krótki artykuł - istnieje o wiele więcej parodii.
"kilkusetty-sięcznym" - no ciekawe.
poza tym jak można książkę o zupełnie innej treści określić klonem ? Okropny.
izka_czdnia 08/12/2008 18:30 Zaczęłam czytać "Barry Trotter i końska kuracja", która jest kontynuacją "Barry Trotter i nieautoryzowana parodia". Książka jest beznadziejna, po paru stronach byłam zniesmaczona. Jestem zaskoczona tym, że ktoś pootrafi tak się skopmromitować pisząc coś takiego. Książka autorstwa Michaela Gerbera.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.
Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.