Azkaban - Fan Fiction

Harry Potter

Ostatnie Artykuły
Nawigacja
Ankieta
Które zwierzę ze świata Harry'ego Pottera chciałbyś posiadać?

sowę

kota

ropuchę

szczura

hipogryfa

smoka

trójgłowego psa

Musisz się zalogować, żeby móc głosować w tej Ankiecie.

Azkaban

- Dzień d-dobry... eee.... ja-ja na rozprawę s-sądową. - powiedział zdenerwowany Harry.
Nogi miał jak z waty, ale się przemógł i usiadł na wcześniej już przygotowanym metalowym, zdobionym czaszkami krześle, który znajdował się na środku sali rozpraw. Naprzeciwko niego, na trybunach siedział Korneliusz Knot we własnej osobie i przyglądał się Harry'emu z uśmiechem na twarzy. Po jego prawicy usadowiła się niska kobieta, o ropuchowatej twarzy, którą Harry dobrze znał.
- Och, a gdzie jest Dumbledore, co Potter? Miał znów cię bronić nieprawdaż? Myślę, że teraz nie będziesz miał tyle szczęścia... - rzekł Knot z satysfakcją. - Zaczynajmy, Dolores.
'Właśnie, gdzie on jest? Już po mnie' - pomyślał Harry, trochę zielony na twarzy i wpatrując się w swoje adidasy. 'Bez niego dostanę dożywocie...!'
- Echmm... Ymh... Rozpoczynam posiedzenie Rady Wizengamotu. Tak, a więc... Dwudziesty lipca, rozprawa sądowa w sprawie złamania przepisu Dekretu o Nietykalności Mugoli, przez Harry'ego Jamesa Pottera, zamieszkałego w Little Whinging w Surrey, przy ulicy Privet Drive numer czwarty. Oskarżyciele: Korneliusz Oswald Knot - Minister Magii i Dolores Jane Umbridge - starszy podsekretarz ministra. Świadek obronny: nieobecny. - tu Knot zrobił triumfującą minę, a Harry szukał na siłę w myślach usprawiedliwień, których sobie nie przygotował, myśląc, że zrobi to za niego Dumbledore. Umbridge kontynuowała:
- Zarzuty: dnia 11 lipca bieżącego roku oskarżony celowo, z pełno świadomością i rozmysłem rzucił na mugola, Harweya Diccle, jedno z Zaklęć Niewybaczalnych, dokładniej mówiąc użył klątwy Cruciatus. Czy ty jesteś Harry James Potter, zamieszkały w Little Whinging w Surrey, przy ulicy Privet Drive numer czwarty?
- Tak.
- Czy rok temu, miał pan przesłuchanie dyscyplinarne, w sprawie użycia zaklęcia Patronusa w obecności mugola?
- Tak. - odrzekł Harry automatycznie.
- Czy masz coś na swoje usprawiedliwienie? - spytała pospiesznie Umbridge, mając nadzieję, że uniknie odpowiedzi Harryr'ego.
- Owszem. Moim umysłem zapanował Lor... Ten Którego Imienia Nie wolno Wymieniać! Byłem pod jego działaniem i to on zmusił mnie do tego...! Nie macie podstaw, aby mnie oskarżać! - zdenerwował się Harry. - Jestem niewinny!
- Proszę się uspokoić! My o tym zadecydujemy, panie Potter. Stwierdzam, iż oskarżony, mimo swych prób przekonania mnie, jest winny! - na te słowa rozległ się potwierdzający szmer nie wielu zebranych.
- To nie prawda! Jestem Niew...
- Ten Którego Imienia Nie wolno Wymieniać powrócił to fakt, ale niemożliwym jest, aby wdarł się do pana umysłu, panie Potter. - odezwał się w końcu Knot, przerywając Harry'emu. Widać było, że chciał jak najszybciej zakończyć tę sprawę...
- Voldemort przebywa teraz na terenie Little Whinging, by zabijać mugoli...! Zawładnął mną w tym celu, ale moja wola i umysł sprzeciwiły się jego rozkazom i przestałem mu podlegać...! Jeżeli nic nie zro....
- Dosyć tego! Zamilcz! - Knot wstał i wyszedł z trybun, zbliżając się powoli do rozdygotanego Harry'ego. - Znowu jakaś ujmująca bajeczka Pottera! To nie możliwe...! Wiedzielibyśmy o tym! Wykorzystuje pan sytuację, w jakiej się znajdujemy i proszę o nie rozsiewanie takich bzdur!
- Ale...
- Zamykam posiedzenie na trzydzieści minut! Po przerwie ogłosimy wyrok...! - wyszedł z rozgniewaną miną.
Harry poczuł zimny pot, czuł się jakby nagle do sali rozpraw wdarło się stu dementorów. Gdzie Dumbledore...? 'Zawiodłem się na nim' - pomyślał. - 'Przez niego wyrzucą mnie z Hogwartu, albo i jeszcze gorzej...'
Na zewnątrz sali czekała na niego spora grupa ludzi i niecierpliwiła się. Ron i Hermiona, cali bladzi wpatrywali się w mosiężne drzwi. Państwo Weasleyowie, przytuleni do siebie, milczeli, próbując zachować spokój. Ginny opierała się na Fredzie i ocierała chusteczką podkrążone i zsiniałe oczy. Panował smutek, a nadzieja uciekła nie wiadomo gdzie...

Sala rozpraw, trzydzieści minut później...

- Ekhmm... Yhmm... - do sali rozpraw, z powrotem weszła Umbridge, a Knot za nią. Gdy oboje się już usadowili na swoich dawnych miejscach, Umbridge wstała i rzekła:
- Yhmm, Yhmm... a więc: Rada Wizengamotu postanowiła, że Harry James Potter zamieszkały w Little Whinging itd., itd.... - spieszyła się ropucha, co chwilę spoglądając na Harry'ego. - ....jest winny swoich czynów!
Na sali, rozległy się mierne oklaski.
- Tak więc, niniejszym skazuję go na dwa lata pobytu w Azkabanie, pod szczególnym nadzorem oraz co za tym idzie na wyrzucenie oskarżonego ze Szkoły Magii i Czarodziejstwa Hogwart...! Jutro rano zostanie pan zatrzymany przez odpowiednich czarodziejów i zesłany do Azkabanu. Dziękuję za uwagę, koniec rozprawy.
I wszyscy wyszli, pozostawiając Harry'ego samego ze sobą.
'To niemożliwe...!' - pomyślał przerażony.' - Tylko nie tam, nieee...!'. Do sali wpadli państwo Weasleyowie, Hermiona, Ron, Fred i Ginny.
- Harry, co się stało...?! Niewinny, prawda? - wołała Ginny. - Powiedz, powiedz, że jesteś nie winny... Harry? Harry...!
- To koniec... Skazali mnie na Azkaban, rozumiesz...? Nie możecie mi już pomóc, już nie...
- Nie...! To bzdura! Harry, kochaneczku.... - pani Weasley rzuciła mu się na ramiona.
- Zostawcie mnie... Nie ma już dla mnie ratunku...

--------------------------------------------------------------------
Mam nadzieję, że się Wam spodobało. Jeśli chcecie, żebym napisał dalszą część tej historii, proszę Was o opinię na dole... Dziękuję za przeczytanie.

Azkaban
PanSmierci666 16/12/2007 18:45
Czytano 3199 razy
Liczba komentarzy - 47
edytawollnik dnia 16/12/2007 18:56
ciekawy. Ale Knot już wtedy nie był ministrem magii, był nim Scrimgeur (nie wiem czy dobrze napisałam), a w tamtych czasach na pewno nie skazali by Harrego na Azkaban bo przecież on był ich jedyną nadzieją.
PanSmierci666 dnia 16/12/2007 19:10
Szanuję Wasze zdanie dziewczyny, ale Edytko to jest wymyślone opowiadanie, więc mogę zrobić nawet że Dumbledore będzie ministrem magii i będzie sądził Harry'ego. Po prostu to zmyśliłem.... Dzięki za opinie i mam nadzieję, że będzie więcej...
Renaemma dnia 16/12/2007 20:00
Troche nudne, ale pomysł nawet fajny. Popracuj nad różnymi interesującymi sprawami. Albo jak to się tam mói. Aby było bardziej ciekawe. Dalszą część można by przeczytać - tylko popracuj. I gratuluję odwagi. Odwagi na wysłanie artykułu.
Sunshine dnia 17/12/2007 13:09
"pani Weasley rzuciła mu się na ramiona." buahaha xDD sorry, ale jakoś nie potrafię sobie wyobrazić pani Weasley w ramionach Harry'ego xDD

A tak poza tym, to nawet fajne, ale trochę za dużo wykrzykników, przez co niektóre wypowidzi tak jakby straciły sens. Nie zgadzam się z resztą, że ponoć jest to nudnę, bo tutaj chociaż coś się dzieje, a nie tak jak w tych ckliwych romansikach gdzie są same "ochy" i "achy" i buzi buzi xDD A tak w ogóle to fajne zakończenie. Takie inne, a nie kolejny happy end xD pisz dalej^^
areczek38 dnia 17/12/2007 15:18
1. Siadł na krześle, który znajdował się. Zamiat pełną napisałeś pełno, a może miało być pełnom. Masz problemy z języka polskiego? Zapisz się na korepetycje.
2. Po jego prawicy. Omg. Nie mogłeś napisać: "Po jego prawej stronie" Trochę współczesnych słów.
3. "Czy ty jesteś Harry James Potter, zamieszkały w Little Whinging w Surrey, przy ulicy Privet Drive numer czwarty?" Masakra. Tyle gadania a dopiero potem pytają się czy to on. W sumie większość tej gadki to przepisane z książki.
4. Jeszcze nikt nic nie mówił, a Harry już uznany jest za winnego? To po co ta rozprawa.
5. Nie można wychodzić z trybun. Chyba, żę żyjesz w swoim dziwnym świecie.
6 Chyba najpierw Knot powinien wejść do sali, a nie Umbridge. A propos przerwy. Harry przez pół godziny siedział na tym blaszanym krześle? I co do tego krzesła w czaszki? Kiepski pomysł.
7. Znowu usadowili. Nie możesz używać innych słów? To nie jest ff z XVI wieku. Wtedy się tak mówiło. Są inne słowa pasujące do tego określenia np. usiedli, a za dużo powtórzeń to też nie jest dobrze. Już chyba 3 razy zauważyłem usadowili.

Ja ci radzę tak: Jeśli pisać nie umiesz, to nie pisz. Takimi artykułami to można śmietniki zapełniać. Żadnej akcji, same nudy. Ciekawiej byłoby gdyby np. Voldemort w czasie rozprawy zabił Knota, albo coś w tym stylu. Dalsze pisanie tak nudnego ff jest bezsensu. Można też znaleźć kilka błędów interpunkcyjnych, ale na to nie zwracam uwagi przy tak kolosalnych błęach. Nie potrzebnie to czytałem. Tylko straciłem te 5 minut.
Mischaa dnia 17/12/2007 16:58
No tak naprawde jakoś nie jestem pod wrażenieniem tego FF. Wg. mnie było nudne. Dlatego daje N

Takie komentarze, który właśnie edytuję lub oba powyżej nic nie wnoszą i będą usuwane. Ludzie, wysilcie się, lub tylko postawcie ocenę, jeśli nie macie nic inteligentnego do powiedzenia!
syrjusz dnia 17/12/2007 17:25
a mnie sie podobało, tak lekko napisane.
dobry, oryginalny pomysł z tym, że Harrego skazali, mogłeś bardziej rozpisać rozprawę (argumenty Harrego, komentarze Knota itp.)
areczek38 pisz dalejsmiley
Czy ty jesteś nauczycielem polskiego?!!
Żeby się do takich drobnych błędów przyczepiać(sam napisałeś,,Zamiat ,, a nie zamiast!!)
Goszka dnia 17/12/2007 17:39
Boże drogi!
Od razu mówię , żebyś o WYBITNYM zapomniał...dam Z , dlatego , że moim zdaniem...przesadziłeś , to jest tak zwane tragizowanie...Harry w Azkabanie , nigdy bym nie pomyślała , po za tym teraz powinien rządzić , a raczej teraz Minstrem Magii jest Rufus Scrimogeur , a nie Knot! Za ten błąd w większości obniżyłam ocenę , zresztą jest tu jeszcze kilka gorzszych błędów... Czekam na następną część...
Pozdrówkasmiley!
nagini dnia 18/12/2007 00:57
Czytanie zaczęłam od tytułu (Azkaban zawsze jest w stanie zainteresować) i od komentarzy. Z ciekawości, nad czym ludzie tak się wyżywają, zapoznałam się z treścią artykułu i szczerze powiem, nie bardzo rozumiem zarzuty, przynajmniej większość. Owszem, powtórzenia są, błędy, interpunkcja itd. ale niewspółczesne wyrazenia? Przecież to ff, pogranicze fantasy, wyobraznia czerpie z epok , stylów i miksuje to jak chce. Jesli autor dobrze się czuje w stylistyce dawniejszej, to dlaczego nie? Tak samo zarzucano Sapkowskiemu, że w realiach jego ksiązek, przecież nie współczesnych, są elementy kompletnie do tego nie pasujące. I linia obrony autora była podobna.
Opowiadanie mi się podoba, styl dobry, trochę więcej by sie przydało opisów, ale to nie wada, bo akcja ma lepsze tempo.
Nie zgadzam się , ze jest nudno. Jak na taki pomysł tylko trochę za krótko i za bardzo uproszczone.
PS> "Użycie" Knota nie musi być błędem. Scrimgeour został jego następcą zapewne nie zaraz po akcji w ministerstwie. Za to Umbrigde juz niestety tak: w kanonie, po przygodzie z centaurami trafiła do Munga.
No, ale to fanfiction jest przecież i wolna wola wyobrazni.
Czekam na dalszy ciąg
Molly_12 dnia 18/12/2007 14:12
Zgadzam się poczęści z Goszką. Ani Knot ani Umbridge nie mogó byc w ministerswie. Nagini, w końcu po sprawie w ministerstwie nie tak odrazu zaczęto prowadzić sprawy sądowe. A i wydaje mi się że Dumbledore nie zostawił by Harrego gdyby groził mu Azkaban. Czekam na nastepną część może tam się coś wydarzy. Na zachętę PO.
potterfanka-gryfindor dnia 20/12/2007 14:44
Szczerze mówiąc nie przekonal mnie ten FF. Byl, po pierwsze trochę za krótki, i zbyt monotonny. Nie wyczulam w nim rzadnej akcji. I jeszcze jedno- nie wiem ile lat ma twój Harry, ale prawdopodobnie jeszcze się uczy w Hogwarcie( bo pisalaś zarzut Dolores, która mówila, jeśli dobrze pamiętam, że rok temu rzuci tego patronusa.)więc wątpie by mógl zostać zeslany do Azkabanu. I wtedy Knot nie byl już ministrem Magii. Ale nie gniewaj się za te opinie, bo to tylko po to, żebyś następnym razem napisal lepiej. Pisz dalej a bedzie lepiej smiley
Hermi91 dnia 20/12/2007 18:40
Mimo kilku niścisłości (wymienionych już w poprzednim komentarzu), FF całkiem niezły, może odrobinę za krótki, przez co nie można było na dobre odczuć jego atmofery. Daję Z. Pozdrawiam.
harietta ridle dnia 20/12/2007 21:21
- Tak więc, niniejszym skazuję go na dwa lata pobytu w Azkabanie, pod szczególnym nadzorem oraz co za tym idzie na wyrzucenie oskarżonego ze Szkoły Magii i Czarodziejstwa Hogwart...! Jutro rano zostanie pan zatrzymany przez odpowiednich czarodziejów i zesłany do Azkabanu. Dziękuję za uwagę, koniec rozprawy.

No jasne skażą na niewolę swoją jedyną szansę pozbycia się Voldemorta.
Kiedy to się dzieje?
Bo z tego co zrozumiałam to 7 rok. Nie?
W takim razie Umbrige jest starszym podsekretarzem. A Percy był chba zastępcą czy coś w tym rodzaju. Więc rozumiem że chciał Weastleyów pogrązyć wykorzystując Percego ale chyba ważniejsza by byłą jego najbardziej zaufana i wieloletnia pracownica. Trzeba przemyślec a potem pisac...
A do tego pierwszego cytatu to mam to że chyba by odrazu go aresztowali aby nie mógł w jakikolwiek sposób uciec. A nie na drugi dzień...

Wasz wredna Harietta(gdzie indziej Ignis)
Bellatriks_Lestrange dnia 21/12/2007 14:09
Przynudnawe. Powienienes dokladnie opisac i rozkrecic rozprawe bo jak dla mnie byla monotonna i zbyt krotka. Zgadzam sie z innym userem ze to bylo tragizowanie i to bardzo duze. Daje N.
majuneczka77 dnia 21/12/2007 22:39
Osobiście nie będę czepiała się błędów stylistycznych i literówek. Pomysł jest dobry i co do niego nie mam zarzutów, ponieważ to jest twoja fantazja. To, że napisałeś iż Knot jest MM, a nie jego następca- niczego nie zmienia. Twój styl wypowiedzi- także. To jest twoja sprawa jak piszesz i o czym. Jednak ja mam zarzut co do tego iż:
- Knot wstaję ze swojego stanowiska.
- Pytają HJP o to jak się nazywa i gdzie mieszka dopiero, gdy już przedstawili jego dane.
- Skazują go wyrokiem, który mówi o tym, że musi udać się do Azkabanu i ponieść swoją karę.
Wiesz jest taka reguła, iż sędzia czyli w tym wypadku Knot, nie może wstać ze swojego miejsca. Druga reguła to taka, że pozwanego czy świadka pyta się o dane za nim zacznie składać zeznania lub wypowiadać się w jakimkolwiek innym powodzie( chyba, że zaczynają się na sali wyzwiska lub wymiana nieprzewidziana wymiana zdań ze strony obrony i poszkodowanego). No i co do wyroku. Wiesz to trochę kiepskie wyjście. Nie dałeś szansy złożenia zeznań Harremu, a po za tym gdyby(tak jak jest w twoim ff) Knot był MM to na pewno kurczowo trzymałby się Harrego bo bez niego nie mógłby dać sobie rady z LV.
A co do areczka38..wiesz trochę dziwi mnie to co napisałeś i za razem śmieszy. Jak do MM ma sobie wejść LV, gdy w okół jest mnóstwo aurorów? Może niech jeszcze ładnie powiedzie: "Siemka"..no żal..a za twój art. dostajesz ode mnie Po+smiley I jush czytam drugą część;P
Ana14 dnia 23/12/2007 10:47
O kurde ale komentarze. Wytkneliście juz chyba wszystkie błedy jakie były możliwe. Artykuł srednio ciekawy. Według mnie Harrego za szybko zesłali do Azkabanu. I jestem pewna że Dumbledore napewno pomógł by Harremu w tak trudnym okresie. Jak tak się nad tym głębiej zastanowić to Knot juz w szóstej części nie jest Ministrem, Umbrige jest w tym czasie w szpitalu św. Munga a jak akcja rozgrywa się wted gdy Harry jest w siódmej klasie Hogwartu to Damblrdore nie zyje więc może mu pomóc chyba za grobu ale to raczej nie mozliwe. Więc w twoim ff panuje kompletny chaos. Chyba że według Ciebie poprzednia historia Harrego była zupełnie inna niz ta w książkach Rowling???? Jak masz dalej pisać to napisz kiedy rozgrywa sie akcja i co było przed nią. Za tą część dostaniesz "N". Bo artykuł nie był za bardzo wciągający i panował istny kosmos. Mam nadzieje że nastepna część będzie dużo lepsza Pozdro
Vayamess dnia 25/12/2007 00:13
Ok, są błędy tudzież inne literówki ale ważne, że podoba mi się pomysł i treść. Nie zgadzam się, że fanfick jest nudny.
A propos usera areczek38 i jego komentarza - nie przesadzaj z krytyką, pokaż jak sam piszesz. I nie płacz o Twe cenne pięć minut xD Mam wrażenie, że miałeś z tego powodu łzy w oczach, pisząc to xD A Harietta to już dno ... i pięć metrów mułu xD Szanuję Twoje zdanie ale, dziewczyno, zacznij pisać poprawnie imiona i nazwiska bohaterów HP ...
alecto252 dnia 26/12/2007 00:18
Bardzo ladne ff! jestem nowa, ale przeczytalam juz inne czesci Azkabanu i twierdze ze sa świetne..! talent nad talenty - W oczywiscie!
a co do waszych komentow to jestem zdziwiona - przeciez PS666 musial dac jakies wprowadzenie, nie moze byc od razu akcji!!!
Ania 95 dnia 26/12/2007 19:52
Bardzo fajnie napisane ale nudne. Właściwie zero akcji. Nic się nie dzieje. Tylko sala rozpraw, później przesłuchanie, wyrok i koniec kropka. Powtarzam zero akcji. Nuda, nuda itd. przykro mi ale dam N.
Hermiona_Cool dnia 27/12/2007 11:00
Hmm... smiley
Nie głupie, ale też nie za fajne.
Troche się naucz pisać, to wtedy zaczniesz pisać takie bardzo dobre opowiadania.
Nie powiem że mi się nie podobało, ale tak przeciętnie.
Za dużo od Rowling wziąłeś i z HPiZF.
To fakt.
Hmm.. Pisz dalej, ta część była nudna o.O
Ale może następne okażą się lepsze.
Pozdro. Ps. Z i pisz dalej xD
PanSmierci666 dnia 28/12/2007 18:41
Voldemort opanował Little Whinging. A jka wiemy tam sie znajdował HP. Voldemort nie może się do niego zblizyć, bo Harry kocha, więc wdarł się do jego umysłu tak nim kierował, że Harry użył zaklęcia niewybaczalnego, co w rzeczywistosci zrobił LV.
Katie130 dnia 22/03/2008 22:23
Hmm, opowiadanie baaardzo ciekawe i wciągające. Nie wiem co napisać. Piękne. Daję W. Pozdro :*
Lunia678 dnia 25/03/2008 12:55
Podobało mi się.Ciekawe ale za razem nie prawdopodobne np. Knot w tedy nie urzendował ale przecierz to tylko art. fantastyczny
Daje Ci PO
gosia3101 dnia 25/03/2008 20:24
fajny art smileysmileysmiley dobrze napisany ale jest parę błędów i nieścisłości daje Z
Hermiona_Montez dnia 04/04/2008 15:48
eee. Troche za nudne w niektorych momentach i szczerze mowiac to doczytalam to do konca tylko z szacunku dla autora... niby wyobraznuie masz tylko szkoda ze urzyles dialog z ksiazki.. Kiss!! na zachete Z
Gizmolina dnia 07/04/2008 19:59
yyy... blee
Nuda, nuda, nuda! Aż tak szybko nie mogli go skazać... A poza tym, to Harry jakoś się nie przejął, że go zesłali do Azkabanu. "Och, niee" <-- ale emocje...
Moja ocena to N. Niestety.
Poter 1000 dnia 12/04/2008 08:21
Wymiśliłeś . Wiem że to FF ale jakoś nie moge sobie wyobrazić Harrego zesłanego do Azkabanu. Dam PO za chęć pisania
Dodi dnia 14/04/2008 17:56
Daję W naprawdę!!!!!!!!!!! Podoba mi się
Avada Kevadra dnia 14/04/2008 19:38
Bardzo Fajne daje W
Aga_Black dnia 15/04/2008 20:58
Ładnie napisane..choc, jak juz niektorzy zauwazyli, ministrem Magii nie byl Knot...
Hmm...opowiadanie ciekawe...choc troszke nieprawdopodobne...bo Dumbledor by nie zostawil Harrego...a jesli ktos uzna... ze np. go uwiezili...trzeba pamietac, ze to byl czarodziej ktorego bal sie Voldemort...
Ale ogolnie daję PO ;]
lonalovegood3715 dnia 21/04/2008 14:59
OK
napisz dalszą część mi nie przeszkadza że trochę ściągałeś książki smiley
Dex Kedavra dnia 27/04/2008 11:05
SŁABE smiley
przedobrzone
liska07 dnia 30/04/2008 12:58
bardzo ciekawe daje P
Albusikseverusik_14 dnia 02/05/2008 09:15
Hm..... głupie to takie jest, nie podoba mi się. Ściągnięte z książki. Pełno błędów. Daję Z na zachętę, bo nikt nie jest idealnysmiley
voldi16 dnia 12/05/2008 19:17
tytuł mi się spodobał ale treść .......kiepsko :/
LoveDracoMalfoy dnia 16/05/2008 14:37
szkoda Harregosmiley
LoveDracoMalfoy dnia 16/05/2008 14:39
no i...troche dziwny przecież Dumbledor by go nie zostawił!!!i jest pare błędów
LoveDracoMalfoy dnia 16/05/2008 14:41
no i...troche dziwny przecież Dumbledor by go nie zostawił!!!i jest pare błędów
malimka 12 dnia 17/05/2008 18:00
może byćsmiley
Potter 11 dnia 08/06/2008 14:58
fajny art daje W
filipp dnia 16/06/2008 16:07
suuuuper masz talent kontynułuj daje W
OneMoreDay dnia 10/07/2008 12:47
swietne ! smileyTylko szkoda ze tak malo zostaly opisane uczucia harrego po odczytaniu wyroku.smiley
smileysmiley
biala93 dnia 25/07/2008 16:04
hmm.. podobalo mi sie ale jest kilka niedociagniec... hmm..
daje P
Stefa dnia 07/08/2008 18:28
Nawet mi się podoba smiley Ciekawe. Tylko trochę błędów.
liliana96 dnia 11/09/2008 19:04
moze byc P
Dextrim dnia 07/10/2008 17:12
Całkiem niezłe tylko mało szczegółów, ale ogólnie dobre smiley
Emma_W dnia 09/11/2008 18:35
Trochę nudne, ale może być.smiley
Dam PO.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze. -
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Wybitny Wybitny 39% [29 Głosów]
Powyżej oczekiwań Powyżej oczekiwań 32% [24 Głosów]
Zadowalający Zadowalający 14% [10 Głosów]
Nędzny Nędzny 11% [8 Głosów]
Okropny Okropny 4% [3 Głosów]
Logowanie
Login

Hasło

Zapamiętaj mnie



Rejestracja
Zapomniane hasło?
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Claire
(Dark Vampire)
20/11/2008 20:13
Bridget, jedna litera to za malo na posta.

Bridget_Riddle
(Uczeń Hogwartu)
20/11/2008 20:13
H

Claire
(Dark Vampire)
20/11/2008 20:07
Hyh, dam moje wolne tlumaczenie, a jak komus sie chce, to niech czyta oryginal : D

Nacia1234
(Szef departamentu)
20/11/2008 20:05
Claire, nie mecz sie xD

Smierciojadek
(Szef departamentu)
20/11/2008 20:05
Tzn. to chyba najbardziej prawdopodobna wersja. smiley

Claire
(Dark Vampire)
20/11/2008 20:04
Nie bede strzelac XD.

Smierciojadek
(Szef departamentu)
20/11/2008 20:04
Mnie sie wydaje, ze z tym 'bridge to nowhere', to chodzi o film albo o cos. smiley Tzn. nawiazanie do produkcji. ; d nie no, glupie to jest. ; d


Archiwum
     
 

Copyright © 2006-2007 www.Harry-Potter.net.pl
Powered by PHP-Fusion, kasha theme by: sonar

Harry Potter - gra MMORPG
Tibia, Porady prawne, Kamień Filozoficzny, Komnata Tajemnic, Więzień Azkabanu, Czara Ognia, Harry Potter i Zakon Feniksa, Książe Półkrwi
Emma Watson - Hermiona Granger, Rupert Grint - Ron Weasley, Gary Oldman - Syriusz Black, Alan Rickman - Snape, Daniel Radcliffe - Harry Potter