Baśnie Barda Beedle'a - Świat magii

Harry Potter

Ostatnie Artykuły
Nawigacja
Ankieta
Co sądzisz o Pottermore?

Fantastyczne, nie mogę się oderwać!

Spodziewałem się czegoś lepszego, ale nie jest źle

Jeszcze się nie zarejestrowałem

Kompletna strata czasu

Nie wiem, co to jest Pottermore

Musisz się zalogować, żeby móc głosować w tej Ankiecie.

karpacz pogoda teraz

Baśnie Barda Beedle'a

Zadziwiające jest to, że jeszcze nikt nie napisał artykułu bądź recenzji (na tej stronie) na temat jednego z dzieł J.K Rowling, który ma wpływ na zrozumienie magicznego świata w oczach ''mugoli'' :)

Kilka kwestii technicznych:
Tytuł: "Baśnie Barda Beedle'a"
Tytuł oryginału: "The Tales of Beedle the Bard"
Autor: J.K. Rowling
Tłumacz: Andrzej Polkowski
Ilustracje: J.K Rwoling
Wydawnictwo: Media Rodzina (2008)


Książka zawiera opowiadania:
1. Czarodziej i skaczący garnek
2. Fontanna Szczęśliwego Losu
3. Włochate serce czarodzieja
4. Czara Mara i jej gdaczący pieniek
5. Opowieść o trzech braciach

Mam wątpliwości czy interpretować poszczególne opowiadania, tak więc zajmę się tylko ich streszeniem.

1. Czarodziej i skaczący garnek
Pierwsza baśń opowiada o ojcu i synu, który jednocześnie pełni główno rolę w opowiadaniu. Ojciec był czarodziejem w podeszłym wieku, od zawsze starał się wykorzystywać swoje magiczne umiejętności dla celów leczniczych i takich, które pomagały by innym ludziom. Nie było tajemnicą, że starszy czarownik szanował ''mugoli'', chętnie pomagał im w ich problemach związanych z chorobami i nie tylko. Aby leczyć ludzi korzystał z magicznego garnka, który w razie potrzeby przygotowywał najróżniejsze mikstury i rozwiązania kłopotów. Syn starego czarodzieja był jego przeciwieństwem, nie pałał on życzliwością ''mugoli'', nie chciał mieć z nimi zupełnie nic wspólnego. Po śmierci ojca nic się nie zmieniło. W spadku pozostał mu leczniczy garnek, lecz ten niechętnie chciał dzielić się nim z kimkolwiek, prawdę mówiąc nie miał zamiaru go w cale używać. Po śmierci starego czarownika do domu jego syna co jakiś czas zgłaszali się zrozpaczeni ludzie szukający pomocy, byli pewni, że syn uzdrowiciela będzie kontynuował jego pomoc, tak się jednak nie stało. Wkrótce potem, kiedy odmówił pomocy magiczny garnek zaczął się buntować, ponieważ był stworzony do tego aby pomagać innym. W ramach buntu garnek zaczął skakać na swojej nóżce wydając przy tym dźwięk, którego nikt nie potrafił by znieść, jakby tego było mało skaczącego garnka w żaden sposób nie można było się pozbyć, tak więc nie pomogły żadne zaklęcia. Zrozpaczony czarodziej w końcu musiał naprawić swoje błędy i udzielić pomocy. I tak syn poszedł w ślady dobroczynnego ojca, w obawie przed garnkiem i jego protestowaniem pomagał innym w ich przykrych sytuacjach.

2. Fontanna Szczęśliwego Losu
Opowiadanie dotyczy, jak sam tytuł wskazuje magicznej fontanny, która dzięki swojej magicznej wodzie uzdrawia nieszczęśliwych ludzi czyniąc z nich zdrowych i wiecznie szczęśliwych, co jak się później okazuje jest nieprawdą. Do fontanny można było się dostać raz w roku, przez szczeline w skale, która otwierała się między wschodem a zachodem w ciągu najdłuższego dnia w roku. Nie dziwił więc fakt, że co roku pod skałę zjeżdżały się tłumy osób nieszczęśliwych, lub takich, którzy po prostu pragnęli poznać moc magicznej fontanny. Opowiadanie skupia się na czterech głównych postaciach trzech czarownicach i jednym ''mugoliskm'' rycerzu. Wszystkie czarownice były nieszczęśliwe, w związku z tym pragnęły dostać się do środka ogrodu, w którym mieściła się fontanna. Wszystkim trzem się to udało ponieważ kiedy fontanna zaciągnęła jedną z nich, każda chwyciła następną, niespodziewanie również do ogrodu dostał się rycerz, który przez przypadek uczepił się ostatniej z czarownic. Mysle, że opowiadanie całej historii nie miało by sensu, ponieważ opowiadania się stosunkowo krótkie, szczegóły niespodów ominąć. Baśń oczywiście kończy się szczęśliwie, chodź próby sił, które musiały przechodzić czarownice i rycerz nie były łatwe do przebrnięcia. Podsumowując... woda w fontannie nie czyniła ludzi szcześliwych, to oni sami potrafią zadbać o swoje szczęście.

3. Włochate serce czarodzieja
Kolejna historia dotyczy czarownika, który wyrzekł się miłości, widząc, że potrafi ona zniszczyć jego rówieśników. Stosując czary pozbył się swojego serca, dzięki czemu żadna z dziewczyn, później kobiet nie była w stanie zawładnąć jego sercem. Bez miłości brnął przez całe życie. Samotyn czarodziej nie należał do najbiedniejszych, był bogaty, tak więc miał służbę. Któregoś dnia podsłuchał jak jego służba obgaduje go i dziwi się, że czarodziej o takim stanie majątkowym nie potrafi znaleźć sobie odpowiedniej wybranki. Postanowił położyć kres plotką, znalazł czarownicę, która była piękna i równie bogata jak on, takiej też szukał. Piękna czarownica zakochała się lecz nie zdała sobie sprawy z tego, że czarodziej o ''włochatym sercu'' wcale nie odwzajemnia jej uczuć. Jego uczucia nie były prawdziwe. Odkryła jego sekret, którym było wycięte serce z jego klatki piersiowej. Owe serce było wyschnięte było też włochate, co pewnie świadczyło o tym, że jest też dzikie. Wkrótce później zabił swoją wybrankę i sam też popełnił samobójstwo, ponieważ po wszczepieniu na nowo swojego serca nie potrafił nad nim zapanować.

4. Czara Mara i jej gdaczący pieniek
Był pewien król, który (jak określiła go autorka) był głupim królem, ''mugolem''. Marzył on aby zostać czarodziejem, powiem więcej, życzył sobie aby w jego kraju nie było innych czarodziejów, tak więc, kazał ich znaleźć i wytępić. Wkrótce potem postanowił poszukać nauczyciela, który nauczył by go czarować, znalazł, niestety ten był mugolem o czym głupi król nie wiedział. Mugolski nauczyciel dał królowi wytyczne, spisał rzeczy, które będą potrzebne do nauki, były to drogocenne kamienie, które w chciał później sprzedać. W królestwie mieszkała jednak czarownica, była praczką króla. Nauczyciel dowiedział się o tym i postanowił wykorzystać jej umiejętności do tego aby król przed poddanymi mógł zaprezentować swoje umiejętności, gorżąc jej, że w innym przypadku wyda jej umiejętności królowi a ten ją zabije. Niestety nie wszystko poszło po myśli króla, podczas prezentacji chciał wskrzesić martwe zwierze, czarownica nie mogła tego zrobić, ponieważ jak każdy z nas wie, nie istnieją czary, które mogą wskrzesić osobę umarłą. Król został wyśmiany. Nauczyciel zdradził swój sekret i powiedział królowi, że to jego podwładna jest czarownicą. Wydał jej lokalizacje królwi, a ten
natychmiastowo kazał ją złapać. Król nie wiedział, że czarownica była animagiem, zamieniła się ona w królika i wskoczyła pod pieniek drzewa, udając jednocześnie, że jest owym drzewem. Oznajmiła, że jeżeli król zetnie drzewo, w które się zamieniła, zostanie zesłana na niego klątwa. Król w obawie przed nieszczęściem obiecał czarownicy pozostawienie jej w spokoju. Od tego czasu nikt nie prześladował już czarownic i czarodziejów w tym królestwie.

5. Opowieść o trzech braciach
Tą opowieść zna każdy prawdziwy fan Harrego Pottera, została ona przedstawiona w ostatnim tomie książki z serii ''Harry Potter''. Streszczając ją nie wniósł bym nic nowego do świadomości osób, które jej nie przeczytały. Dodatkowymi informacjami zawartymi w opowiadaniu, których w książce ani w filmie nie znajdziemy są o tym jak różdżki wybierają swoich właścicieli.

Poza wspaniałymi opowiadaniami autorka baśni zilustrowała każdą z baśni. Rozpoczynając czytanie baśni miałem nieco inne przypuszczenia jaki był cel ich napisania przez autorkę. Wgłębiając się, w każdą z kolejnych historii dostrzegamy wartości, które mogą być nie dostrzegalne dla dzieci, bądź co bądź, słowo ''baśń'' nadal kojarzy nam się z historyjkami, które opowiadane są dzieciom. Myślę, że sporym ułatiweniem dla zrozumienia, są komentarze Albusa Dumbledora, chodź jego tłumaczenia również skłaniają do myślenia dzięki czemu nikt nie narzuca nam interpretacji poszczególnych opowiadań. Suma summarum ''Baśnie Barda Beedle'a'' to nie tylko książka dla najmłodszych.
Baśnie Barda Beedle'a
MoonHolly132 16/08/2011 13:32
Czytano 1533 razy
Liczba komentarzy - 16
adimil dnia 16/08/2011 14:04
Aach. Czytałem sobie te baśnie smiley
Całkiem fajne, nie powiem.
A co do artykułu to znalazłem bodajże parę błędów ortograficznych, ale da się czytać.
Jako, że przeczytałem te baśnie, nie dowiedziałem się niczego nowego (no poza odświeżeniem pamięci o czym były te historie.
A co mi tam. Powyżej Oczekiwań.

Edit:
Do tych, którzy szukają baśni Beedle'a... Pi wpisaniu w google, wyświetlają się strony gdzie mozna je pobrać jako .pdf

Edytuj. S.
losiek13 dnia 16/08/2011 16:40
Fajnie, że ktos wziął się za napisanie tego artykułu. O "Baśniach" jest chyba gdzieś wspomniane w jakiejś pracy, ale to tylko wzmianka, nic nie zastąpi pełnego arta na ten temat. Jako że dzisiaj strasznie plączą mi się klawisze przejdę do minusów. Są tylko dwa, mianowicie sporo błędów i zbytnio spłycone streszczenie o "Fontannie Szczęśliwego losu". Czytałem "Baśnie" w ubiegłym roku i już zdążyłem zapomnieć o wielu szczegółach, dlatego tutaj chciałem znaleźć przypomnienie, no i przy tym opowiadaniu się zawiodłem, bo poza początkiem nic więcej nie jest dla mnie jasne.

Masz jedną straszną przywarę! Dlaczego robisz odstępy w przypuszczeniach? ;O
które pomagały by innym ludziom

nie miało by sensu

który nauczył by go czarować,

Streszczając ją nie wniósł bym nic
Bez tych odstępów.

Jest też sporo literówek i błędów ortograficznych, czy też fleksyjnych np.:
główno rolę

chodź jego tłumaczenia

ułatiweniem
Przecież Word powinien to wyłapać, więc o co kaman?

Syn starego czarodzieja był jego przeciwieństwem, nie pałał on życzliwością ''mugoli''
- To brzmi tak, jakby życzliwość mugoli była też jego życzliwością. Zabrakło słówka " 'do' mugoli". Takich pomyłek dosyć sporo, do tego dochodzą powtórzenia. Szczególnie straszny pod tym względem jest ostatni akapit. Baśn na baśni... Aha, no i jeszcze nie rozumiem tego brania w cudzysłów słowa "mugole". Po co to?

Całość miła dla oka i przyjemnie się czytało, dlatego też dam P z wielkim ------ (widać, że to minus, nie? xD).
Always dnia 17/08/2011 09:44
Czytałam te baśnie jakoś rok temu i sporo już zapomniałam, a artykuł przypomniał mi bym zerknęła do nich jeszcze raz i wpadł mi do głowy jeszcze jeden pomysł .. na pewno w przyszłości będę czytać te baśnie swojemu dziecku smiley Ale wracając do artykułu losiek wytknął już chyba wszystkie błędy a ja daję P smiley
filius3flitwick dnia 17/08/2011 10:29
Całkiem ciekawe streszczenie. Znalazłem kilka błędów, ale nie na tyle poważnych by obniżyć ocenę do Zadowalającego. Daję P.smiley
Od pewnego czasu szukam tej książki.
lady_olla dnia 17/08/2011 11:38
Trochę błędów ortograficznych, ale całość dobra. Nigdy nie czytałam tych baśni ale sądząc po streszczeniach muszą być ciekawe, więc postaram się przeczytać. Moja ocena to P.
Stanislaw dnia 17/08/2011 18:13
Właśnie zamierzam przeczytać tą książkę, sądząc po streszczeniach będzie całkiem niezła.A co do błędów ortograficznych, to mnie nie przeszkadzają.Daję P
zuzia003 dnia 18/08/2011 11:08
Mam wyrzuty sumienia, że nigdy tych baśni nie przeczytałam... Ale zapowiadają się bardzo ciekawie i może zdecyduję się na kupienie tej całej książki smiley
Daję PO smiley
Hermionjna dnia 18/08/2011 11:23
Nigdy nie czytałam tej książki, a dzięki temu artowi wiem o co mniej więcej chodzi. Możliwe, że za niedługo kupię sobie i zacznę ją czytać. Świetne streszczenie, nic dodać nic ując.
A i zauważyłam kilka literówek, np. gorżąc jej, samotyn czarodziej, lokalizacje królwi, mugoliskim rycerzu, chodź próby sił itd.

"szczegóły niespodów ominąć"
Hę?
Ale ogólnie fajnie mi się czytało i daję Wsmiley
ginnyweasley125 dnia 18/08/2011 13:04
Mam te baśnie. B. fajne. Polecam ;D
Selena Snape dnia 18/08/2011 14:46
Bardzo fajne baśnie, naprawdę pomysłowe i wciągające. Zakupiłam sobie angielski egzemplarz i go uwielbiam. Daję PO za recenzję.
silverunicorn dnia 19/08/2011 01:54
Czytałam te baśnie, nawet fajne są, moja ulubiona to opowieść o trzech braciach smiley Daję PO
apollo dnia 20/08/2011 13:39
Fajne. Czytałem u koleżanki. Jakoś byłem ostatnio w księgarni i nie było.smiley
Chciałbym ja dostać.
pokemon1997 dnia 20/08/2011 16:22
Zgadzam się z poprzednikiem opowieść o trzech braciach jest Proonajlepsza.

Daję Powyżej oczekiwań. smiley)
Lupinos dnia 01/01/2012 17:24
Bardzo fajnie opisanesmiley Niestety ja osobiście nie zdążyłem kupić tych opowieści jak były na stanie bo nie wiedziałem wtedy że są;/ Ale widać że się postarałeś. Oceniam to na POsmiley
i love ginny dnia 19/04/2012 15:26
Bardzo fajniuszkie
ruda19 dnia 03/05/2012 19:28
Mam te baśnie czytałam je już dawno i sporo zapomniałam zaraz zacznę czytać je jeszcze raz są naprawdę super smiley
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze. -
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Wybitny Wybitny 8% [1 Głos]
Powyżej oczekiwań Powyżej oczekiwań 92% [12 Głosów]
Zadowalający Zadowalający 0% [Żadnych głosów]
Nędzny Nędzny 0% [Żadnych głosów]
Okropny Okropny 0% [Żadnych głosów]
Logowanie
Login

Hasło

Zapamiętaj mnie



Rejestracja
Zapomniane hasło?
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Christina
(Świetny czarodziej)
21/05/2012 23:43
Probowac zawsze mozna ;p

losiek13
(I Love Helen)
21/05/2012 23:22
Powinnas napisac "bitch, please!" xD My sie nie damy ;d

Christina
(Świetny czarodziej)
21/05/2012 23:20
Prosze Cie... Slytherin i tak Was zniszczy xD

Dlugi
(Ja latam...)
21/05/2012 23:17
Krukoni rzadza smiley

Vovero
(Prawdziwa osoba magiczna)
21/05/2012 23:10
Opuszczam Was, do jutra! smiley

Kyinra
(Prorok Codzienny)
21/05/2012 22:32
Czat, czat, czat!

losiek13
(I Love Helen)
21/05/2012 22:24
Moze nawet sprawdze ;]


Archiwum
     
 

Copyright © 2006-2011 www.Harry-Potter.net.pl
Powered by PHP-Fusion, kasha theme by: sonar

Harry Potter - gra MMORPG
Porady prawne, Kamień Filozoficzny, Komnata Tajemnic, Więzień Azkabanu, Czara Ognia, Harry Potter i Zakon Feniksa, Książe Półkrwi
Emma Watson - Hermiona Granger, Rupert Grint - Ron Weasley, Gary Oldman - Syriusz Black, Alan Rickman - Snape, Daniel Radcliffe - Harry Potter