Aktor wcielający się w Albusa Dumbledore'a (Michael Gambon) potwierdził, że jego postać znajdzie się w ostatniej ekranizacji przygód Harry'ego Pottera.
"Jestem duchem, prawdziwym duchem [...], wystąpię w wielkiej scenie wraz z Harrym"
Chociaż, jak wszyscy wiemy, pod koniec "Księcia Półkrwi" profesor Dumbledore umiera, to jednak w "Insygniach Śmierci" powraca, gdy Lord Voldemort w Zakazanym Lesie próbuje rzucić Śmiertelne Zaklęcie na siedemnastoletniego Harry'ego. Pojawia się wtedy, w miejscu, które Harry uznał za stację King's Cross, i przeprowadza długą rozmowę z Wybrańcem.
Ale mała uwaga - Voldemort nie "próbował" rzucić zaklęcia Avada Kedavra tylko je rzucił i zabił Harrego.
seba612dnia 16/07/2009 15:25 Zbyt duży spoiler jak na newsa!! Niektórzy co są na tej stronie nie czytali ostatniej części... nie profesjonalnie...
a co do Gambona to choć charakteryzacja jest dobra to on nie umie grać Dumbledore'a, wesołego starca... Gambon gra takiego muła który ma o wszystko pretensje...wiem że być może to wina reżysera ale mimo wszystko od 3 części nie lubie oglądać Dumbledore'a
silent_whisperdnia 16/07/2009 15:43 To interesująca wiadomość. Bardzo lubię postać Albusa i cieszę się, że zobaczę go w ostatniej części.
gosia1396dnia 16/07/2009 15:52 Albus nie jest lubianą przeze mnie postacią ale nie wyobrażałam sobie że tej sceny może nie być. Według mnie ta scena jest zbyt ważna
Zbyt duży spoiler jak na newsa!! Niektórzy co są na tej stronie nie czytali ostatniej części... nie profesjonalnie...
Wiesz, kiedy wyszła ostatnia część? :/ Równie dobrze możemy nie pisać newsów w ogóle, bo niektórzy nie czytali Zakonu i Księcia. A przecież to nie jest nasza wina. Wchodząc na portale o HP, ryzykuje się.
Rohasdnia 16/07/2009 16:35 'Zbyt duży spoiler jak na newsa!! Niektórzy co są na tej stronie nie czytali ostatniej części...'
Czy to nasza wina, że niektórzy nie potrafią czytać?
Co do newsa. Nic specjalnego, bo jak dla mnie ta scena musiałaby być obowiązkowo. No niby jej by zabrakło? To równie dobrze mogą wyciąć zniszczenie medalionu mieczem...
Luke James Potterdnia 16/07/2009 16:41 Ta scena jest bardzo ważna, wyjaśnia wuele pytań i zagadek. To dobrze, że będzie ona zrealizowana. I chociaż zawsze miałem wiele zastrzeżeń co do gry Gambona, to cieszę się, że go zobaczymy. Podobno zwycięskiego składu się nie zmienia.
Zbyt duży spoiler jak na newsa!! Niektórzy co są na tej stronie nie czytali ostatniej części... nie profesjonalnie...
Insygnia wyszły ponad półtora roku temu, więc nie rozumiem twojego zbulwersowania, seba612. Nie nasza wina, że czytasz tak wolno (khym, jedno zdanie na dzień?). BTW, to nawet jeśli ktoś nie przeczytał IŚ, to widząc tytuł newsa może omijać go szerokim łukiem -.-
Żeby offtopu nie było - mnie jakoś to nie ekscytuje, Gambon nie jest "moim" Dumbledorem, więc to, czy pojawi się w IŚ mi zwisa. Ogólnie zamierzam pójść tylko na pierwszą część ekranizacji siódmej części, żeby nie psuć sobie nastroju Srebrnym Bambi. Czyli prawdopodobnie nie będzie mi dane uświadczyć Michaela w filmie... ;]
Ahhh ta scena będzie rewelacyjna, ciekawe jak będzie wyglądał jako duch.
Tak samo jak duchy rodziców Bliznowatego w czwórce - zamazane i półprzeźroczyste, ale wyglądające identycznie jak odbicia w Lustrze Ain Eingarp w Kamieniu. Czyli - żadna rewelacja ;]
Ale mała uwaga - Voldemort nie "próbował" rzucić zaklęcia Avada Kedavra tylko je rzucił i zabił Harrego.
On nie zabił Harry'ego, tylko zafundował mu wycieczkę tunelem w stronę światła. Zabił samego siebie, Harry tylko stracił przytomność i gadał z gościem w luźnych szmatach (czyli Albusem) =D
seba612dnia 16/07/2009 18:31 Anika nie kozacz bo przeczytalem wszystko kilkanaście razy i nie badz taka madra...
a Voldemort zabił Harrego, gdyż cząstka Voldemorta ktora w nim zyla byla tez jego cząstką...
Jak przeczytałeś to nie wypowiadaj się o spoilerach ;/ a kozaczyć mi się nie zabronisz xD Anika
Martussxddnia 16/07/2009 19:50 No tak, jakby trudno było się domyśleć, że wystąpi w tym filmie. Nic nowego. Zbrodnią byłoby pominięcie tej sceny.
Mellianadnia 16/07/2009 21:05 A to była taka opcja żeby tego fragmentu nie było w filmie? No to by była już naprawdę przesada wiec nawet nie powinni się przyznawać że chcieli coś takiego zrobić...
harrypotter1994dnia 16/07/2009 21:31 Voldemort nie zabił Harry' ego, tylko cząstkę swojej duszy, która utkwiła w Harrym, kiedy chciał go zabić jak był małym chłopcem, Cząstka duszy w Harrym była siódmym Horkruksem.
Co do Gambona, to nie wiem jaka nowość w tym, że będzie ta scena w filmie, w książce cały rozdział jest na nią poświęcony, więc jak mówi Martussxd "Zbrodnią by było pominięcie tej sceny"
Lady Mary Janednia 16/07/2009 23:01 Tak btw, ta scena z Dumbledorem na King's Cross w końcu będzie, czy nie, bo nie rozumiem fragmentu:
"(...)w wielkiej scenie wraz z Harrym"
Wnioskuję, że tak - jedyną wielką sceną z Albusem i Wybrańcem w siódmym tomie jest właśnie rozmowa na King's Cross... Anika
Voldemort nie zabił Harry' ego, tylko cząstkę swojej duszy, która utkwiła w Harrym, kiedy chciał go zabić jak był małym chłopcem, Cząstka duszy w Harrym była siódmym Horkruksem.
Czyli tak jak mówiłam - Harry nie został zabity. To by zaprzeczało temu, co mówił Dumbledore - umarłych nie można przywrócić do życia, a Harry, było nie bylo, przeżył. Śmierć kliniczna? Utrata przytomności? Ciężko stwierdzić ;]
Rogerdnia 17/07/2009 07:39 Przeciez to wiadome jest ze jak jest Albus w ksiazce to i w filmie tez musi byc. Przeciez to wazna postac
Fred-Weasleydnia 17/07/2009 09:37 PrzecieŻ to musi się znaleźć w filmie, to jeden z najwazniejszych rozdziałów w książce! Polska trudna języka. Słownik nie znaju
MC. A to nie było czasem "polska język, trudna język? Kali jeść, Kali zabić...?" A słowniki "ómarły" - źmierdzią natóralną xD
Anika
Venlydnia 17/07/2009 10:50 Gdyby pominęli tą scenę, WSZYSCY wieszaliby na nich psy, i to o wiele gorzej niż po przesunięciu premiery KP. Aż taki odważny i aż taki głupi Yates nie jest Z resztą kurcze, podzielili książkę na 2 filmy, to jak , do ciężkiej cholerki, mogliby wyciąć taką scenę? ;|
A że to Gambon zagra Dumbledore'a, jak zwykle, no trudno, trzeba się z tym pogodzić, Harris już nie wróci...
Mistrz Eliksirowdnia 17/07/2009 13:38 Dla mnie to, że Dumbledore będzie takie oczywiste nie było . Pogrzeb usunęli z "Księcia", a to też był dla fanów ważny, piękny, wzniosły, wzruszający moment...
ginny_basieczadnia 19/07/2009 21:13 To świetnie "Potter" straciłby cały swój urok, gdyby inny aktor zastąpił tak ważną osobę w filmie jak Dumbledore.
Bogindnia 22/07/2009 15:29 Ktoś się tutaj wypowiedział, że Gambon jest ponury a nie wesoły trudno żeby był wesoły skoro wkraczają w mroczne czasy, walka dobra ze złem.
Harris grał w dwóch pierwszych częściach i nie było go widać na ekranie tyle co w kolejnych ekranizacjach Pottera no i oczywiście w tedy panowały inne czasy w świecie czarodziejów. Jednym słowem uważam że Gambon bardzo dobrze odgrywa swoją rolę.
natsudnia 25/07/2009 00:22 ja wiedziałam, że Dumbledore wystąpi w IŚ - jak nie na tej jakby stacji, to będzie gadał z Harrym z obrazu. ^^
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze. -
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.
Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.
Porady prawne, Kamień Filozoficzny, Komnata Tajemnic, Więzień Azkabanu, Czara Ognia, Harry Potter i Zakon Feniksa, Książe Półkrwi
Emma Watson - Hermiona Granger, Rupert Grint - Ron Weasley, Gary Oldman - Syriusz Black, Alan Rickman - Snape, Daniel Radcliffe - Harry Potter