Już na początku tego artykułu chciałbym powiedzieć, że są to tylko moje przemyślenia i nikt nie powinien ich traktować jako prawdy uniwersalne. Być może ktoś będzie myślał(odczuwał) to samo co ja ale traktuje to bardziej jako formę zwierzeń.
Czym dla mnie jest dzieło J.K.Rowling... Początkowo książki o Harrym Potterze traktowałem jako przygodę. Fascynowały mnie przygody dzieciaka, "który przeżył".
Tak bardzo zagłębiałem się w tą lekturę, że zapominałem o bożym świecie. Pochłaniałem je stając się jedynie odbiorcą przedstawionego tam świata. Chciałem być jednym z nich. Chciałem znaleźć się w świecie gdzie nawet szare kamienie są kolorowe i ciekawe. Był to dla mnie rodzaj odejścia od rzeczywistości. Nie miałem i zresztą ciągle nie mam trudnego życia ale zawsze odróżniałem się od innych swoim podejściem do życia. Mówiąc krótko szukam w życiu tego o czego istnieniu wielu ludzi już zapomniało.
Kiedy byłem mały i moje zapatrywania na świat były jeszcze dziecinne po prostu szukałem w tych książkach kolorytu. Odrywałem się od zwyczajnego życia by wraz z bohaterami tego cyklu przeżywać nowe przygody. Potem zorientowałem się, że te książki nie powstały od tak sobie. J.K.Rowling nie napisała swego pierwszego dzieła tylko dlatego, że była w trudnej sytuacji finansowej i szukała jakiegoś rozwiązania codziennych problemów.
Być może niektórzy po tych słowach mogą mnie uznać za dziwoląga albo wariata ale powiem wam, że gdy odkryje się pewne prawdy, do których w pewnym stopniu doprowadziły mnie książki o Harrym Potterze to naprawdę mało go obchodzi co inni o nim pomyślą.
To co odkryłem w tych książkach to tajemnica głęboko skrywana przez ludzi żyjących jak machiny, według ściśle określonego porządku "idealnego społeczeństwa". Odkryłem, że te książki mówią do mnie, ba nawet krzyczą - "Magia jest wśród nas. Nie musisz szukać daleko tego co jest tak blisko." Teraz gdybym usłyszał rozentuzjazmowane okrzyki ludzi wierzących, że świat z tego bestselleru istnieje naprawdę (dokładnie tak jak został opisany) to musiałbym tych ludzi zasmucić. Życie nie jest tak proste by za pomocą jednego słowa zamienić wodę w sok dyniowy. Jednakże Rowling pokazuje nam, że tak naprawdę nie ma spraw jednoznacznych. Magia istniała, istnieje i zawsze będzie istnieć w ludziach ciekawych życia i jej poszukujących.
Czym jest ta magia? Tym co wszystko wokół nas włącznie z nami - energią. Nie wierzycie? A widzieliście kiedyś części, z których składają się atomy czyli kwarki? Nie bez powodu przedstawia się je jak takie małe błyskawice. To energia... nie wiem jak wy ale ja w tym momencie przypatrzyłbym się dokładnie czołu Harry-ego ;) Widzicie wcale nie musimy dążyć za tym co jak bardzo obrazowo mówią niektórzy- wymaga od nas świat. Bo czy ktokolwiek wie czego on od nas wymaga i czy w ogóle wymaga ? Wymagać może od nas tylko społeczeństwo (dziś chora organizacja zbiorowości ludzi, którą można manipulować w jaki się chce sposób bo ludzie upchani do jednej szufladki nie wiedzą nawet co oznacza indywidualność).
Zagłębiamy się w świecie, w którym próżno szukać sensu, a istnienie wartości nieprzemijalnych jest całkowita fikcją. To właśnie te wartości są tym czym musimy szukać i są one energią ... bo wszystkie nasze myśli, uczucia, słowa to także jest energia.
Tak jak Harry Potter możemy dowolnie kształtować świat, w którym żyjemy. Grecy mawiali, że nie zmienisz losu ale możesz zmienić samo do niego podejście. Albus Dumbledore odpowiedział na pytanie Harry-ego( Czy to co się teraz dzieje, dzieje się naprawdę czy tylko w jego głowie) "Ależ oczywiście to się dzieje w twojej głowie, Harry, tylko skąd, u licha, wniosek, że wobec tego nie dzieje się to naprawdę?"
Ujmując to w jedno zdanie: J.K.Rowling rzuca nam przed oczy sposób w jaki powinniśmy patrzeć na świat - odkrywajmy siebie, cieszmy się z małych szczególików, szukajmy w tym co nas otacza dobra bo poco szukać zła (wystarczy, że popatrzymy w wężową twarz Voldzia i zaraz odechce nam się szukać jemu podobnych). No i jeszcze jedno ... Nie patrzcie na to co mówią o was inni, to wy jesteście kowalami swego losu i nic nikomu do waszej kuźni;)
Tu nie jest potrzebny przecinek, gdyż "który" jest częścią epitetu, określającego Pottera.
Co do samych przemyśleń. Ja w tej książce widzę zupełnie co innego. Istny obraz II wojny światowej(oczywiście na o wiele mniejszą skalę). Żydzi- mugole, śmierciożercy- hitlerowcy, Zakon Feniksa- ruch oporu przeciwko reżimowi, itd. I oczywiście ten sam wniosek- dobro zawsze wygrywa- który nijak się ma do życia.
Pierwsze części wprowadzają nas powoli do ostatecznego roku (7 części), całkowitej zagłady.
Tak jak i to było po I wojnie światowej (pierwsze panowanie Voldemorta), powoli konflikty coraz bardziej się nasilały, mniejszości i niektóre narody miały coraz mniej praw, a jedna rasa rosła w siłę.
Książką pod względem przesłania, nie wnosi niczego nowego do literatury.
kasieq_HPdnia 17/05/2009 11:42 nb996 też ciekawie to ująłeś, ale jednak myślę, że Harry jest dla mnie taką ostoją, ucieczkom od życia, które pędzi coraz szybciej. Muszę jednak powiedzieć, że przeżycia związane z II wojną światową też do mnie przemówiły . Rzeczywiście, za 30 lat o tej książce nikt nie będzie pamiętał, ale cieszmy się, że mamy taką literaturę, jaką mamy. Ważne jest również to, że i w książce i w życiu dobro zwyciężyło...
Ginny_Kittydnia 17/05/2009 15:16 Ja w książkach Jo widzę odbicie rzeczywistości w krzywym zwierciadle. Bardzo kontastowo przedstawiane są tam różne wartości. Źle są tam pokazane postacie prowadzące konsumpcyjny styl życia, np. Dursley'owie. Książka ma chyba także uczyć najmłodszych czytelników akceptacji dla ludzi biedniejszych (Weasleyowie). Poruszane są najprostsze problemy. Książki są skierowane do różnych czytelników, każdy może w nich znaleźć coś innego. Daję PO.
Zgredek1997dnia 17/05/2009 19:54 Nareszcie długi art i na temat!!! REWELACJA!!! Dla mnie Harry Potter jest jak natchnienie do życia! Jak to napisał kolega kasieq_HP MAGIA RZĄDZI!!! Opowieść ta opowiada tak naprawdę o normalnym chłopaku, którego życie w pewnym momencie zostaje całkowicie odmienione. Założę się, że każdemu z nas coś takiego (oczywiście nie takiego samego) się w życiu zdarzyło. Art napisany z rozmachem zasadą "jeśli coś piszesz to dużo" Daję całkowicie szczere W!
zuzadnia 17/05/2009 20:23 Boże nb993 nie czepiaj się tak. Każdy może zrobić jakiś błąd. To nie jest szkoła A co do artykułu... jestem bardzo podobnego zdania. Przez długi czas też za każdym razem kiedy sięgałam po tą książkę uciekałam od rzeczywistego świata. Chciałam wierzyć, że taki jak ten w HP istnieje naprawde. Wiem, że to niemożliwe ale marzyć przecież można. Masz ciekawe poglądy Fawkes-rebon from ash. Chciałabym jeszcze przeczytać artukuł twojego dzieła. Daje ci wybitny. Chetnie napisałabym coś wiecej ale się spiesze.
doughnutdnia 17/05/2009 21:43 oh tak.. dla mnie Harry jest tez oderwaniem od rzeczywistości.. gdy mam za dużo rzeczy na głowie zawsze po niego sięgam.
zaczynając czytać te książki wciągnęłam się tak, że tylko czekałam kiedy ukarze się kolejna.
sądzę, że po Harrym i teraz sadze Zmierzchu jeszcze długo nie będzie książki która tam mi się będzie podobać. art. bardzo fajny ! daję P
doughnutdnia 17/05/2009 21:49 szkoda tylko, że my nie dostajemy listów z Hogwartu i niestety nie ma czegoś takiego
eh.. ale dobrze, że chociaż możemy się poczuć jakbyśmy tam byli
Mambozzadnia 18/05/2009 16:17 nb993! Doszłam do tych samych wniosków! Co do autora art nie ograniczaj się tylko do jenej powieści, bo jest masa innych ciekawszych książek dzięki którym będziesz się lepiej czuł. Czytając to co napisałeś/aś ledwo dotrwałam do końca. Nie opłacało się (przynajmniej dla mnie). Żywię nadzieję, że choć do jednej osoby dotrze to, co napisałeś/aś. Zwróć uwagę na błędy następnym razem. pzdr600
Fawkes-reborn from ashdnia 18/05/2009 20:30 Sporo czytałem waszych wypowiedzi i sądzę, że chyba nie wszyscy zrozumieli co chciałem przekazać. Absolutnie nie ograniczam się co do jednej książki. Cykl książek o Harrym Potterze jest tylko pewnym poparciem mojej ideologi. Jeśli dla niektórych artykuł jest za długi to bardzo mi przykro ale wena nie pozwalała mi na krótszy. Ogólnie na przykładzie tych książek i mojej osoby chce pokazać, że należy poszukiwać i nigdy nie wolno się ograniczać zatwardziałym poglądem na dany temat. Z chęcią czytałem wasze komentarze i sądzę, że w waszych pomysłach też jest coś trafnego. Jak sami zapewne zauważyliście mamy tu mnóstwo odmiennych zdań i wydaje mi się, że mimo nie do końca dobrze odczytanych intencji sprawiliście, że mój plan się powiódł. Mieliśmy tu małą burzę mózgów, z której każdy wyciągnął być może jakieś ciekawe informacje.
P.S. Dzięki za podkreślenie błędów (ortografów itd.) Postaram się następnym razem bardziej dopracowywać tekst
ssylwiadnia 18/05/2009 21:27 ciekawe spostrzeżenie, bardzo mi się artykuł podoba.
Co do literówek jest ich kilka ale nie są one ważne. Dla mnie najważniejsza jest treść,a ta jest bardzo ciekawa. Artykuł fajny. Wiele zauważyłeś i to mi się podoba. Ja mam trochę inne na ten temat poglądy, ale też uważam, że to nie są zwyczjna książki. one maja przesłanie. Cieszę sie,że ktoś ten temat poruszył
Zasłużone W
_Lunia_Lovegood_dnia 18/05/2009 22:00 Wspaniały artykuł. Bardzo trafne spostrzeżenia, ciekawa treść. Dla mnie ten cykl jest bardzo ważny, bez niego moje życie byłoby na pewno inne.
Magia jest wśród nas. Nie musisz szukać daleko tego co jest tak blisko.
- jestem dokładnie tego samego zdania, co ty.
W
Davisdnia 19/05/2009 09:32 Cześć Fawkes-reborn. Jeżeli chodzi o styl, to masz pewna biegłość w pisaniu. Co do samej treści, to myślę, że po cześci masz rację, ale bardziej bym się skłaniał do tego, że ta książka jest swojego rodzaju przełomem w literaturze fantasy. Jest ukazany świat czarodziejów, który współgra ze światem zwykłych ludzi, bardzo na niego wpływając. Nie wiem, czy chciałbym w takim świecie żyć. Oprócz tej wspaniałości, barwności, w którą chcielibyśmy się zanurzyć, jest tam przecież wiele zła, podobnego do tego w naszym świecie, tyle, że spotęgowanego. Jo jest genialną pisarką, potrafi czytelnika zauroczyć. Jednak chciała pokazać, że oprócz tej dobrej magii, jest również i ta czarna.
Tak więc nie wiem, czy koniecznie chcielibyśmy się w takim świecie znaleźć. Może na parę dni, moze tygodni ... ale czy na dłużej? Nie wiem. Daję W
Davisdnia 19/05/2009 09:33 Cześć Fawkes-reborn. Jeżeli chodzi o styl, to masz pewna biegłość w pisaniu. Co do samej treści, to myślę, że po cześci masz rację, ale bardziej bym się skłaniał do tego, że ta książka jest swojego rodzaju przełomem w literaturze fantasy. Jest ukazany świat czarodziejów, który współgra ze światem zwykłych ludzi, bardzo na niego wpływając. Nie wiem, czy chciałbym w takim świecie żyć. Oprócz tej wspaniałości, barwności, w którą chcielibyśmy się zanurzyć, jest tam przecież wiele zła, podobnego do tego w naszym świecie, tyle, że spotęgowanego. Jo jest genialną pisarką, potrafi czytelnika zauroczyć. Jednak chciała pokazać, że oprócz tej dobrej magii, jest również i ta czarna.
Tak więc nie wiem, czy koniecznie chcielibyśmy się w takim świecie znaleźć. Może na parę dni, moze tygodni ... ale czy na dłużej? Nie wiem. Daję W
SEVandLUCdnia 19/05/2009 13:16 Ciekawe, ciekawe... Znalazłam jednak kilka błędów(oto kilka z nich):
Być może ktoś będzie myślał(odczuwał) to samo co ja ale traktuje to bardziej jako formę zwierzeń. traktujĘ!
małych szczególików, szukajmy w tym co nas otacza dobra bo poco szukać zła (wystarczy, że popatrzymy w wężową
przed ,,bo'' powinien nbyć przecinek
Daję W
LaLunadnia 19/05/2009 16:35 Ja nigdy nie patrzyłam na to z takiej perspektywy. No cóż... może dlatego, że każdą z części przeczytałam tylko raz (na razie). Moja przygoda z tą książką zaczęła się w lutym 2009. Ale napisane ciekawie, bogate słownictwo, zasługuje na W.
Siriadnia 19/05/2009 16:40 Pięknie napisane, zgadzam się z twoim zdaniem-MAGIA JEST WŚRÓD NAS-a dowodem na to jest przykład książek , które czytam zawsze w wolnej chwili czytając tak jak by poraz pierwszy.
fleur441dnia 19/05/2009 18:33 boże wy zwracacie uwage na bledy ortograficzne :/ jezu jak by to bylo najwazniejsze . W arcie liczy sie treść , która w tym jest niezła ale kowling zaczęłą pisać tą książkę na skrawku papieru kiedy byla smutna i tak dalej powstawaly losy chlopca ktory przezyl daje ci PO
MooniAdnia 19/05/2009 20:01 Jaaaa :/ ale macie z tymi błędami... ok jest ich troche ale chyba nie czytacie po to, żeby wyliczać ile błędów ktoś narobił tylko po to aby poznać jego zdanie na dany temat grrr -_- Popatrzcie najpierw na siebie.
Daję W.
Sereadnia 19/05/2009 22:26 Moi rodzice zapłacą gigantyczny rachunek za moją komórkę, ale cóż... Nie potrafię się powstrzymać by tego nie skomentować.
Chciałem znaleźć się w świecie gdzie nawet szare kamienie są kolorowe i ciekawe.
Och, mio bello ty MIESZKASZ w takim świecie. Wystarczy trochę wyobraźni twórczej. I optymizmu, tak jak w piosence "(...)ten głaz ma także duszę, imię ma i zaklęty w sobie czas".
"Magia jest wśród nas. Nie musisz szukać daleko tego co jest tak blisko."
Akurat z tym twierdzeniem się zgodzę. Może nie jest to zgoda zbyt obiektywna (w końcu wyraża ją ateistka, która zgłębia tajniki wiccanizmu) ale jest. Magia jest obecna w naszym życiu przy połączeniu pierwiastków umysłu i duszy.
Zagłębiamy się w świecie, w którym próżno szukać sensu, a istnienie wartości nieprzemijalnych jest całkowita fikcją.
Sens w naszym świecie istnieje. A co do wartości... popieram. Ale nie uważam tego za wadę. Wręcz przeciwnie.
Ujmując to w jedno zdanie: J.K.Rowling rzuca nam przed oczy sposób w jaki powinniśmy patrzeć na świat - odkrywajmy siebie, cieszmy się z małych szczególików, szukajmy w tym co nas otacza dobra bo poco szukać zła
A po co zasmakować tylko jednej rzeczy skoro można skosztować obu? Człowiek jest istotą wolną, która nie może istnieć zarówno bez zła, jak i dobra. Nie możemy szukać tylko jednego z tych czynników. To by była Syzyfowa praca i na dodatek przypieczętowanie szarości życia.
Opowieść ta opowiada tak naprawdę o normalnym chłopaku, którego życie w pewnym momencie zostaje całkowicie odmienione. Założę się, że każdemu z nas coś takiego (oczywiście nie takiego samego) się w życiu zdarzyło.
Mi jak dotąd nie i mam nadzieję, że się nie zdarzy. Żyję sobie wygodnie, mam dobre oceny i przyszłość zaplanowaną prawie całkowicie. Wolałabym nie być na miejscu mądrali, który chciałby cokolwiek w moim życiu radykalnie zmienić *diaboliczny uśmiech*.
one maja przesłanie.
Dokładnie takie same jak miliony innych książek...
boże wy zwracacie uwage na bledy ortograficzne :/ jezu jak by to bylo najwazniejsze.
Najważniejsze może nie. Ale na pewno BARDZO ważne.
Za artykuł dam Z. Były błędy, a i styl w paru miejscach kulał.
Fawkes-reborn from ashdnia 20/05/2009 08:13 Serea chyba zauważyłem błąd w twoim rozumowaniu.
"A po co zasmakować tylko jednej rzeczy skoro można skosztować obu? Człowiek jest istotą wolną, która nie może istnieć zarówno bez zła, jak i dobra. Nie możemy szukać tylko jednego z tych czynników. To by była Syzyfowa praca i na dodatek przypieczętowanie szarości życia"
Moja droga przypieczętowaniem szarości życia był by brak ideałów. Owszem zawsze będziemy się spotykać z dobrem i złem ale podział ten nie warunkuje naszego istnienia. Mówisz, że warto zasmakować i tego i tego ale są w życiu pewne wartości moralne, które nie pozwalają nam na złe postępowanie. No i dlaczego nie mam się starać być jak najlepszym tylko z całkowita obojętnością przyjmować to co los daje. Owszem spokój ducha jest ważny ale nie możemy być tylko biernymi odbiornikami.
A co do moich słów na temat świata... Nie chodziło mi o brak sensu w tym świecie z podkreśleniem wyższości świata w Harrym Potterze. Mówię o systemie myślowym jaki wykształciło w sobie współczesne społeczeństwo, który to właśnie opiera się na biernym odbiorze informacji bez próby życia według własnych poglądów i zasad. Jeśli ktoś jest zainteresowany tego typu problemami to zachęcam do oglądnięcia filmu pod tytułem "New brand world".
SelenEllectoXentia15dnia 20/05/2009 11:00 A ja, kiedy miałam mniej niż 11lat, ciągle żyłam nadzieją, że dostanę list z Hogwartu.
Wcześniej hp wciągnął mnie do tego stopnia, że przestałam odróżniać świat realny, od nierzeczywistego.
Na szczęście jestem teraz już większą realistką.
Nie uczyli, ze nie należy wymawiać Imion Bożych bez potrzeby?
Ponawiam, nie czepiam się, tylko ukazuję błędy.
To naprawdę nie jest trudne do zauważenia.
hermiona 713dnia 20/05/2009 17:23 Ja uważam, że każdy ma swoje zdanie... art. nawet, nawet... Daję P
Dla mnie dzieło J. K. Rowling jest po prostu bóstwem i zgadzam się "Magia jest wśród nas. Nie musisz szukać daleko tego co jest tak blisko."
PS: Zuza też ma rację: nb993 NIE CZEPIAJ SIĘ TAK!!!
Derdevil_11dnia 21/05/2009 14:52 Przeczytałem ten artykuł 2 razy i jestem pod wrażeniem w jaki sposób przedstawiłeś swoją opinię... Daje wybitny i zgadzam się z tobą że książka J.K Rowling potrafi oderwać od rzeczywistości i przenieść się do świata magi i czarodziejstwa!!
BÓSTWEM! Co jak co, ale każdy powinien wiedzieć jak się piszę słowo "Bóg" i jego przymiotniki. Jednak widać niekoniecznie...
PS: Zuza też ma rację: nb993 NIE CZEPIAJ SIĘ TAK!!!
Bogaty zasób słów macie. "Nie czepiaj się", "Nie czepiaj się tak", "Czepiasz się".
Pogratulować, kreatywności.
lily_06dnia 21/05/2009 17:08 rzeczywiście coś w tym jest... Ja również nie mogłam się oderwać od tych książek i tak samo chciałam się znaleźć w takim świecie magii i czarować...
Moja droga przypieczętowaniem szarości życia był by brak ideałów. Owszem zawsze będziemy się spotykać z dobrem i złem ale podział ten nie warunkuje naszego istnienia.
A i owszem warunkuje. Świat jest stworzony z przeciwieństw tworzących harmonie. Bez światła nie może być ciemności, bez ciszy dźwięku, a bez zła dobra. Wszystko to ma głęboki sens. Wątpię, aby człowiek mógł istnieć gdyby zabrakło chociażby jednego z tych czynników.
Co do ideałów... Dla każdego są inne. Tak samo z autorytetami. Ja na ten przykład podziwiam Kleopatrę i Annę Boleyn, co dla niektórych znanych mi osób jest karygodne.
Mówisz, że warto zasmakować i tego i tego ale są w życiu pewne wartości moralne, które nie pozwalają nam na złe postępowanie.
Wartości moralne? Zdefiniuj. Sama moralność jest pojęciem względnym. Tak samo z złym postępowaniem. Dla wielu złym uczynkiem jest kłamstwo. Ja natomiast nie widzę w nim nic karygodnego. Moralność jest czymś podobnym do sumienia. Zależy od przyjętych przez człowieka zasad.
No i dlaczego nie mam się starać być jak najlepszym tylko z całkowita obojętnością przyjmować to co los daje. Owszem spokój ducha jest ważny ale nie możemy być tylko biernymi odbiornikami.
Starać się możesz. I kto tu mówi o obojętności? Ja jednak wolę kalkulować i oceniać sytuacje. Czasem warto być biernym odbiornikiem, a czasem trzeba samemu przystąpić do działania. Takie jest życie. Przynajmniej dla mnie.
Seforadnia 24/05/2009 12:35 Magia jest wszędzie.. To prawda A tak na marginesie.. Może Hogwart naprawdę istnieje? Tego nie wie nikt! Nikt z nas! Bo ludzie wierza w to co widza! Nie wierza w fantastyczne stworzenia, bo mówią "Nie widzę ich, więc nie istnieją", ale ja nigdy nie widziałam mikrobakterii, więc czemu mam w nie wierzyc? Tak samo jest z całym Światem Czarodziejów... Art dobry, więc zasługuje na Wybitny
hermiona 713dnia 24/05/2009 15:10 "kreatywność"- (nb993) wiesz co to znaczy?
zuzadnia 25/05/2009 10:26 Rzeczywiście, powstała prawdziwa burza mózgów. nb993 nie miałam nic złego na myśli pisząc żebyś się tak nie czepiała
Rogerdnia 27/05/2009 09:02 Moim zdaniem Hogwart istnieje tylko w filmie i ksiażce ale też i w naszych wyobraźniach
Daje PO
Pospoliciakdnia 27/05/2009 22:34 Zgadzam się z artykułem. Uważam "HP" za coś cudownego, często odrywam się od świata realistycznego załębiając w "Insygniach"...
Tomek_Potterdnia 28/05/2009 15:00 Harry Potter jest i będzie moją ulubioną książką
Jak czytałem 2 ostatnie zdaniem w " isngniach śmierci " prawie się popłakałem że to koniec ..
Postanowiłem że przeczytam wszystkie części jeszcze raz ale nadal za nim tęsknie
Kite Belldnia 29/05/2009 15:03 Jestem twoją fanką hehe Ja co prawda czytałam Harry'ego z innych powodów i inaczej go odbierałam, ale po twoim art zauważyłam inne przesłanie tej książki. Masz bardzo trafne stwierdzenia.
anka121412dnia 29/05/2009 15:48 ja rowniez prawie sie poplakam gdy czytalam 7 czesc harrego i nadla mam nadzzzieje ze to nie jest ostatnia czesc przygod pottera . Wole zeby napisali troche o doroslym zyciu potterai moze troche tez o zyciu jego dzieci
Diana_Didnia 30/05/2009 12:20 Z wiekiem zmienia się podejście człowieka do wielu rzeczy. Inaczej postrzega się te same kwestie z perspektywy kolejnych lat życia. Jeszcze kilka lat temu byłam wręcz zafascynowana światem HP. I jak zapewne wiele innych dzieci czekałam na list z Hogwartu. Rozwieszałam wszędzie w domu plakaty, nosiłam pelerynę i bawiłam się różdżką, wierząc, że w końcu zobaczę sowę niosącą upragnioną kopertę r11; ot, zwykłe dziecięce marzenia. Ale mijały dni, tygodnie, miesiące, a list nadal nie nadchodził. Po przeprowadzce peleryna i różdżka gdzieś się zawieruszyły, a na świeżo pomalowanych ścianach nie mogłam zawiesić plakatów.
W kolejnych latach namnażały się obowiązki, nauka i rosła świadomość. Od problemów zawsze uciekałam w świat HP. Gdy zdałam do gimnazjum uświadomiłam sobie jak bardzo tęsknię dzieciństwem. Wiem, nadal nim jestem. Ale chodzi mi o ten etap życia, gdy nie jest się jeszcze świadomym tego, co nas otacza.
Nadal się uczę. Bo życie to nic innego jak ciągłe zdobywanie wiedzy i doświadczenia. I choć przeczytałam już wiele książek, choć być może więcej nauczyłam się z innych, to do HP mam szczególny sentyment.
Jest jedna rzecz, która mnie ogromnie cieszy. Za każdym razem, gdy czytam dzieło J.K. Rowling odnajduję tam nowe sytuacje, nowe rady. Dzięki temu jest jak gdyby moją przyjaciółką. Bo nawet jeśli nie może mi pomóc, ja mogę zatracić się chociaż na chwilę w innym świecie. A taka odskocznia jest bardzo potrzebna współczesnemu człowiekowi.
hermiona250697dnia 30/05/2009 14:10 Dałam Ci wybitny,poniewaz jest PIĘKNIE: npisane i zgadzm się z Tobą.Mnie tez to wciągneło i zapomniałam o bożym świecie, a co do J.K.Rowling to miała dobry pomysł z tymi tomami o HP.
kasieq_HPdnia 31/05/2009 14:37 Harry Potter jest i będzie moją ulubioną książką smiley
Jak czytałem 2 ostatnie zdaniem w " isngniach śmierci " prawie się popłakałem że to koniec ..
Postanowiłem że przeczytam wszystkie części jeszcze raz ale nadal za nim tęsknie smiley
Witch1dnia 05/06/2009 19:34 Czy ktoś mi może powiedzieć jak przejść ta wieże z wyjcami Colina Creweya w grze "Harry Potter i Zakon Feniksa"??
Nigradnia 07/06/2009 20:36 Dla mnie opowieść o Harrym Potterze jest wyjątkowa, ponieważ ukazuje jak zwykły nastolatek, dzieciak odrzucony przez kolegów staje się bohaterem Poza tym cały świat wykreowany przez Panią Rowling jest niezwykle realny, jakby ulica Pokątna znajdowała się tuż za rogiem...
Ginny768dnia 08/06/2009 18:36 Pięknie napisane! Szczerze mówiąc to sama czasem przenoszę się do tego świata i staję się jedną z nich. Jak mam dość realnego świata to przenoszę się tam i rozwijam historyjki napisane już przez rowling lub układam nowe na podstawie świata wykreowanego przez pisarkę. Tak jakbym pisała nową księżkę w mojej głowie, ale niestety nie mam czau przelewać tego na papier
Super bardzo mi się podobało i Twój art. wyostrzył mi moje własne uczucia zwązane z serią książek o harrym potterze
ArianaDumbledorednia 08/06/2009 20:37 Ciekawy artykuł. Dla mnie też na początku Harry Potter był tylko oderwaniem się od rzeczywistości. Ale zbiegiem czasu zrozumiałam czym ta saga jest dla mojej skromnej osoby. Ja po prostu uwielbiam to co inne. I cóż chcecie wyśmiejcie mnie, nie zależy mi, ale ja wierzę w magię. Ona istnieje. Może nie idealnie tak samo jak opisała to JKR, ale istnieje. I nie rozumiem ludzie, którzy twierdzą inaczej. Bo jak można twierdzić, że coś jest nie mając dowodów? Z tym się zgodzi każdy, ale uwierzcie mi na swoło, że to działa w obie strony. Tak sama jak można powiedzieć, że czegoś nie ma jeśli nie mamy dowodów na potwierdzenie naszej tezy. Pisałam już czym była dla mnie seria, ale czym jest teraz? Sama nie wiem. Na pewno dała mi wenę do pisania. Ale to nie to ona jest tym czym chcę żeby w danej chwili była. Raz jest to opowiadanie, które uwielbiam, a innym razem opowieść o świecie w którym chciała bym żyć. Do którego uciekam jak mam jakieś problemy.
Hermiona Granderdnia 09/06/2009 18:06 Ja jak czytam książki o Harrym Potterze to się nie mogę oderwać. Przesiaduję wtedy całymi godzinami i czytam i czytam...
Jedna książkę to przeczytałam przynajmniej 20 razy
Graupkadnia 09/06/2009 18:11 Czym dla mnie hp? Jeżeli napisałabym, że wszystkim to strasznie płytko by to zabrzmiało, więc napisze tak: Ta książke nie ejst dla mnie już tak do końca tylko ksiązka. Powoli stała się przyjacielem, miejscem ucieczki od rzeczywistosci, od problemow, miejscem w ktorym marze, z ktorego czerpie inspiracje. Nie znaczy to że traktuję hp jak jakąś biblie. Poprostu nie wyobrażam sobie już bez tego życia.
Graupkadnia 09/06/2009 18:12 No tak.. i daję wybitny bo art daję do myślenia, serio.
Charllottednia 11/06/2009 15:00 Tak... Dużo rzeczy o Harrym dowiadujemy się z tego artykułu. Tak jak napisała Graupka, daje dużo do myślenia. Daję PO, ponieważ myślę że artykuł jest trochę niekonkretny.
Sinoosdnia 11/06/2009 15:49 Kurcze no, ubiegłeś mnie To był mój pomysł na art ;]
Nie będę ukrywał, że czytając go miewałem momenty znużenia i wrażenie pewnego niedociągnięcia.
Ale duży szacunek za odwagę w wygłoszeniu własnych poglądów ( niektórzy nie są w stanie tego pojąć). Daję PO bez dwóch zdań.
Ruuuda__dnia 13/06/2009 23:06 Z Twojego przemyślenia emanuje jakaś pozytywna siła. Podoba mi się to.
DenahiSilednia 14/06/2009 15:40 Ja tam jakoś zgadzam się z tobą, choć mam pewne wątpliwości. Z bardzo umiłowałeś to dzieło. Ale to twoje uczucia. Dam ci PO. ;* stoi?
aleciadnia 14/06/2009 16:57 Nie wiem co powiedzieć ... Dam W
Vivianne111396dnia 14/06/2009 18:29 podoba mi się ten art więc dam W a dla mnie Jej dzieło jest...
kumpelmackadnia 16/06/2009 15:04 mi też się podoba .... ? ... wwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwww
Choco xddnia 16/06/2009 18:09 Ja postrzegam HP inaczej, ale to już moja osobista sprawa. Ale oczywiście w pewnych sprawach zgadzam się z Tobą w 100% ;].
Artykuł dobry. Ale nie wybitny, błędy były.
Duże gratulacje za samą odwagę napisania takiego artykułu ;x.
Harry_Dziedzicdnia 17/06/2009 10:01 Ja daje W za odwagę oraz rozwinięcie tematu jest kilki błędów jednak ogólnie jest to fajnie napisane
julisiaa11dnia 17/06/2009 15:10 dla mnie to harry potter powinien w szkołach byc jako lektura
_Bellatriks_Lestrange_dnia 17/06/2009 18:19 Ma babka wyobraźnię, nie powiem!
Zgadzam się, powiniem być lekturą!
Zaklęcia Niewybaczalne - moje ulubione!
Dzięki kochana autorko!
_Bellatriks_Lestrange_dnia 17/06/2009 18:38 Avada Kedavra i Potter nie zyje. Jakie to proste. Phi! Nawet Czarny Pan się nie wysilił, bo to przecież "Chłopiec, który przeżył", ble, ble, ble! Ale brednie!
gryfonka011dnia 17/06/2009 19:18 Co ty nie powiesz _Bellatriks_Lestrange_ ?!?!?!?! Skoro Harry przeżył jako niemowlak Avandę Kedavrę , to dlaczego miałby nie przeżyć teraz??? Już tyle razy pokonał Voldemorta.
olga786dnia 16/01/2010 21:08 zgadzam się uważam że masz racje
auror1dnia 14/06/2010 01:52 Czytając komentarze chyba zrozumiałem fenomen popularności Harrego. Pojąłem dlaczego wśród tak wielu ludzi budzi on tak silne emocje i na długi czas pozostaje głęboko w sercu. Od dawna powieści fantasy fascynowały ludzi, lecz w HP dochodzi dodatkowy aspekt, a jest nim mianowicie portal łączności świata mugoli i czarodziejów. Oba światy są silnie ze soba powiązane. Czytelnik jest w stanie łatwo sobie wyobrazić przejście jeden w drugi. Jest to tak silnie namacalne, że aż powoli wydaje się być realnym. Co do ucieczki od rzeczywistości. Tak ja też lubię często zanurzać się w lekturze Rowling i za każdym razem wciąga z taką samą mocą. Prawda jest taka, iż to co uznamy za rzeczywistośc stanie się nią. Oczywiście nie można tego naginać w sposób dosłowny, ale ludzi po prostu wielu rzeczy nie dostrzegają. Poza tym słowa moga mieć różne znaczenia i interpetacje, przykładowo wyraz magia może być róźnie traktowany. Dokonywanie rzeczy trudnych, a wręcz wydawało by się niemożliwych w życiu codziennym też można nazwać magią! Wiele zależy od tego jak poszczegołne sprawy traktujemy i jak się do nich ustosunkujemy. Saga o HP daje siłę i moc , by dostrzegać w życiu codziennym rzeczy i sytuacje, których na codzień nie zauważamy i pomijamy je.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze. -
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.
Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.
Porady prawne, Kamień Filozoficzny, Komnata Tajemnic, Więzień Azkabanu, Czara Ognia, Harry Potter i Zakon Feniksa, Książe Półkrwi
Emma Watson - Hermiona Granger, Rupert Grint - Ron Weasley, Gary Oldman - Syriusz Black, Alan Rickman - Snape, Daniel Radcliffe - Harry Potter