O tym, że Daniel Radcliffe (Harry Potter) jest zagorzałym miłośnikiem krykieta, wiedzieć powinien każdy, kto nazywa się fanem tego aktora. O tym, że właśnie to przysparza filmowego Harry'ego o szybsze bicie serca, udowodnił chociażby sposobem, w jaki obchodził przed rokiem swoje osiemnaste urodziny. A mianowicie oglądając z przyjaciółmi mecz krykieta: Anglia - Indie.
Nic więc w tym dziwnego, że gdy tylko znajdzie chwilę wolnego czasu, udaje się na boisko, by obejrzeć mecze krykieta w najlepszym wydaniu. Tak było i wczoraj, gdy Dan pojawił się w Rose Bowl w Southampton (Anglia), gdzie dopingował swoich faworytów Kent Spitfires w finałowej walce o Twenty20 Cup 2008, w której walczyli z Middlesex Crusaders.
Mecz był niezwykle pasjonujący, a walka zacięta. Pewnie dlatego Dan, pełen entuzjazmu, po pięknym strzale jednego z zawodników, przeskoczył przez ogrodzenie i usiadł obok trenera Gerainta Jonesa, odpoczywającego na ławce Kent Spitfires. Możecie zobaczyć jak ucina sobie pogawędkę na filmiku poniżej:
Niestety, choć Dan mógł czuć się rozczarowany wynikiem meczu, w którym ostatecznie zwyciężyli Middlesex Crusaders, to na brak wspaniałych sportowych przeżyć narzekać nie mógł. Na koniec zrobił sobie także kilka pamiątkowych zdjęć, które możecie zobaczyć zaglądając do galerii, do których linki podaję poniżej, oraz przeczytać dokładną relację z meczu.
agatqa92 napisała:
Albo mi się wydaje, ale Daniel z roku na rok, robi się bardziej nieokrzesany xD Taki zaniedbany, nieogolony itp ;P
Ahh, nie tylko ja to zauważyłam? Ale szkoda, powiem Ci... Nie wiem, może on uważa, że to jest bardziej sexy. Jeśli tak, to niestety się myli ^^. Cóż, przynajmniej widać, że świetnie się bawił na swojej 18 xD.
Porady prawne, Kamień Filozoficzny, Komnata Tajemnic, Więzień Azkabanu, Czara Ognia, Harry Potter i Zakon Feniksa, Książe Półkrwi
Emma Watson - Hermiona Granger, Rupert Grint - Ron Weasley, Gary Oldman - Syriusz Black, Alan Rickman - Snape, Daniel Radcliffe - Harry Potter