|
P: Jesteś nastolatkiem, który może poszczycić się największym sukcesem na świecie.7 tys. fanów stało w deszczu przed londyńską premierą filmu, tylko po to, by cię zobaczyć.Dasz temu wiarę?
D: Hej, ja jestem i zostanę normalnym chłopakiem, któremu po prostu dopisało szczęście i mógł zagrać Harry'ego Pottera!Naturalnie, to bardzo fajne uczucie że tyle ludzi cię ceni, lubi, czy podziwia, ale nie czuję się wielką gwiazdą. Nie mam podstaw, by się wywyższać. I jak za dwa lata zrobię prawo jazdy, to też nie kupię sobie od razu całej floty ferrari.
P: A czy mógłbyś nam zdradzić, czy w scenie kąpieli byłeś rozebrany do rosołu?
D: Ha!Ha!Ha!!!Mógłbym,ale nie powiem!Bo to już jest tajemnica Harry'ego Pottera i moja-w żaden sposób nie zmusicie mnie do przyznania się!(śmiech)
Dalszy ciąg wywiadu już niedługo.
Piszcie, czy podobają wam się moje artykuły!
|