Bestsellerowa powieść "Dawca", która wyszła spod pióra znakomitej amerykańskiej pisarki dla młodzieży Lois Lowry, wkrótce miała zostać zekranizowana. Pewnie zastanawiacie się, dlaczego piszemy o tym na stronie poświęconej Harry'emu Potterowi? Otóż, pani Lowry, oświadczyła na swym blogu, że reżyserem filmu na podstawie jej książki miał być David Yates, czyli reżyser "Zakonu Feniksa" i "Księcia Półkrwi". To jednak nie najważniejsza i najciekawsza informacja dla wszystkich potteromaniaków, którą prawdopodobnie zupełnie przypadkowo zdradziła pani Lowry. Wierząc jej słowom, Yates odmówił zajęcia się przeniesieniem "Dawcy" na ekrany kin, gdyż będzie starał się w pierwszej kolejności o wyreżyserowanie... "Insygniów Śmierci"! Oto, co dokładnie pani Lowry napisała na swym blogu:
David Yates, reżyser obecnie pracujący nad następnym filmem o Harrym Potterze, następnie powinien zająć się ekranizacją "Dawcy". Ale właśnie postanowił, że chce zrobić ostatniego Harry'ego Pottera jako pierwszego, tym samym odkładając reżyserię "Dawcy" na kilka lat.
Ciekawe prawda? Wiadomości tej, nie należy traktować jako pewnej. Według słów producentów Pottera, reżyser siódemki nie został jeszcze wybrany, choć w internecie szumiało o wielu różnych kandydatach na to stanowisko. Mówiono już o Stevenie Spielbergu i Guillermo del Toro, jednak informacje te zostały oficjalnie zanegowane. Czekamy zatem z niecierpliwością na kolejne informacje dotykające tego tematu... A notatkę z blogu Lois Lowry znajdziecie tutaj!
EDIT: O tym samym napisał również portal FilmWeb.pl: klik
Hermiona HPdnia 19/02/2008 21:19 Szerze to mi obojętne kto będzie reżyserował "Insygnia Śmierci" byle tylko nie zostało wyciętych tyle potrzebnych scen co w "Zakonie Feniksa" no i najlepiej żeby plotka dotycząca 7 części się sprawdziła i żeby była w dwuch częściach.
herma_007dnia 19/02/2008 21:21 Szczerze mówiąc ZF podobał mi się najbardziej. Ja nie wiem co inni mają na myśli mówiąc, że ten film jest najgorszy. Najlepiej będzie osądzać po obejrzeniu Księcia Półkrwi. Dlatego też, nie mogę powiedzieć czy bym chciała na miejscu reżysera znowu Davida Yatesa. Ale z plotek, w których była mowa o Stevenie Spielbergu i Guillermo del Toro, to na pewno bym wybrała któregoś z tych 'drugich'.
Nie zapominajmy, że dla Davida to nowość filmy kinowe. Dlatego na pewno ma wiele pomysłów i jego filmy mogą być niepowtarzalne, a nie chcemy by 7 Potter był podobny do innych filmów ...
Klaudia@Harry Potterdnia 19/02/2008 21:33 Dla mnie też to nie ma dużego znaczenia kto będzie reżyserował 7 część. Ale mam nadzieję że będzie super!
Luna_Ravenclav_15dnia 19/02/2008 21:55 oj i dobra niech rezyseruje i & mnie sie piatka podobała jak cholera na 6 sie doczekac jusz nie moge to 7 tesz na sto bedzie superr jak Yates go wyrezyseruje
Magnus Walterdnia 19/02/2008 22:27 O nie, nie, nie, NIEEEEE! *łapie się za głowe i z krzykiem biega po pokoju*. NIE! Zrobi z "Insygniów" takie za przeproszeniem gów*o jak z HPiZF i HPiKP, gdzie wyciął połowe postaci i jeszcze więcej wątków. Dał jedynie fajne efekty specjalne i zrobił z najgrubszej książki najkrótszy film. NIE! Ja się NIE ZGADZAM i już. Predzęj ktokolwiek inny tylko nie on, bo znowu spie*niczy wszystko. NIEEEEE!
voille_de_mortdnia 19/02/2008 22:31 Mnie też Zakon bardzo się podobał, chociaż zgubił trochę tego fajnego, mrocznego klimatu z Czary. Nie można jednak oceniać Yatesa po Zakonie, ponieważ tam był też inny scenarzysta - Michael Goldenberg, natomiast do Księcia powraca scenarzysta poprzednich filmów (Steven Kloves). Tak więc, dopiero po Księciu zobaczymy, jaki jest naprawdę jego styl. Chociaż trzeba też pamiętać, że Insygnia są inne niż reszta tomów - jest o wiele więcej akcji, więc na to na pewno film będzie nastawiony przede wszystkim.
Safiramdnia 19/02/2008 23:10 Nie!!! Nieee!!!!!
Tylko nie on! Ja się po jego żałosnej ekranizacji Zakonu Feniska boję, czy wytrzymam oglądanie tych herezji na ekranie w Księciu Półkrwi... A co dopiero w Insygniach Śmierci?
Ratunku! Tylko nie on! Zabrać mu kamerę! Hooperowi złamać batutę!
A do ekranizacji IŚ przydzielić... Cuarona i Williamsa!
Nie wytrzymam Yatesa razy trzy. Albo i cztery, bo są przecież plany zrobienia filmu w dwóch częściach...
Nie! Nie! Nie! Nie!
NIEEEEEEEEEEEEEE!!!
AngieMegEvansdnia 20/02/2008 08:02 No to sie wydalo Mam nadzieje tylko, ze ten Yates bardziej sie postara, bo zakon feniksa w jego wydaniu byl szczerze mowiac klapa
Kristeldnia 20/02/2008 12:04 Zgadzam się z Magnusem Walterem i Safiram. Jeśli HPiKP będzie tak słabe jak HPiZF, to ja chyba nie idę na HPiIŚ RATUNKU!!! NIEEEEEEE!!!
panna-grangerdnia 20/02/2008 19:23 Dokładnie Angie. Wszyscy widziecie jak komentuje to co ma być na taśmach KP i to co jest na taśmiach ZF. Zobaczycie ... wszystko sch**ani ten reżyser.
Zgadzam się z Kristel i Safiram ...
Askaydnia 21/02/2008 08:40 Nie zaryzykują z bardziej niezależnym reżyserem, po najsłabszych wynikach Więźnia Azkabanu. Z ostatniego Pottera trzeba wycisnąć wszystkie soki, czyli zrobić film dla wszystkich - komercyjną papkę. Zatem o Del Toro czy Gilliamie mogę tylko pomarzyć...
Porady prawne, Kamień Filozoficzny, Komnata Tajemnic, Więzień Azkabanu, Czara Ognia, Harry Potter i Zakon Feniksa, Książe Półkrwi
Emma Watson - Hermiona Granger, Rupert Grint - Ron Weasley, Gary Oldman - Syriusz Black, Alan Rickman - Snape, Daniel Radcliffe - Harry Potter