Dzień w którym dostałam list z Hogwartu... -

Harry Potter

Ostatnie Artykuły
Nawigacja
Statystyki
Gości online: 16
Administratorzy online: 0
Użytkownicy online:
Brak użytkowników online

Zarejestrowanych: 26,058
Najnowszy Użytkownik: agnik
Ankieta
Co sądzisz o Pottermore?

Fantastyczne, nie mogę się oderwać!

Spodziewałem się czegoś lepszego, ale nie jest źle

Jeszcze się nie zarejestrowałem

Kompletna strata czasu

Nie wiem, co to jest Pottermore

Musisz się zalogować, żeby móc głosować w tej Ankiecie.

karpacz pogoda na 16 dni
Przyjaciele
Wszystko o Harrym Potterze

Harry Potter News

Hogsmeade.pl

Eragon Italia
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  RAVENCLAW!
Gryffindor
Punktów: 1091
uczniów: 57
Hufflepuff
Punktów: 1266
uczniów: 20
Ravenclaw
Punktów: 3181
uczniów: 14
Slytherin
Punktów: 1839
uczniów: 35
Losowe Zdjęcie

Dzień w którym dostałam list z Hogwartu...

Był piękny słoneczny dzionek, ptaszki wesoło śpiewały a ja latałam w krótkiej spódniczce po podwórku ganiając moją psinkę.Zmęczona usiadłam na tarasie i zajadałam się chipsami o smaku zielonej Cebulki.Mmm..Czując duże zmęczenie, poszłam po łóżko "polówkę" i wyniosłam na dwór. Rozłożyłam je na środku podwórka i położyłam się na nim. Słońce lekko świeciło. To wychodząc za chmur to zachodząc za nie. Wpatrywałam się w niebo i wpatrywałam się w chmury o różnych kształtach. Nagle zobaczyłam jakąś małą brązową plamkę na niebie.
-E tam, pewnie jakiś ptaszek. - pomyślałam sobie. Ale patrze się na tą plamkę i patrzę a tu nagle tajemnicze stworzenie leci wprost na mnie. Usiadłam aż na "polówce" . W końcu to Coś wpadło na moje kolena i wyciągnęło nóżkę.
-Jezu, co się dzieje ! - krzyknęłam cicho pod nosem. Rozwiązałam liścik od nóżki małej sówki, i chciałam już przeczytać, a sowa zaczęła mnie dziobać.
-Hmm..pewnie się zmęczyła lotem, przyniosę jej pić w miseczce-powiedziałam do siebie. Krótko potem sówka już " chłeptała " wodę. Ja rozwinęłam spokojnie liścik i zaczęłam czytać. Gdy przeczytałam słowa takie jak : "Hogwart","Magia","Czarodziej" aż wyrwało mi się krótkie "Ojej!". Sowa już wypiła, i na coś czekała, ale nie wiedziałam o co jej chodzi. Ale gdy przeczytałam ponownie list już wiedziałam. W liście pytają się czy chciałabym do tej szkoły chodzić i potrzebny jest podpis rodziców jeżeli chcę. Poleciałam do domu z sową na ramieniu kołyszącą się na boki, pokazałam rodzicom list i wyjęłam z biurka czystą kartkę w kratkę. Rodzice na szczęście się zgodzili, chociaż się zastanawiali czy to nie jakiś żart.. Napisałam już krótką odpowiedź "Tak" i już miałam przywiązywać kartkę do nóżki sowy ale zapomniałam, że rodzice muszą się podpisać. Aż skakałam ze szczęścia, ręce mi się trzęsły. Przywiązałam liścik do nóżki sówki i powiedziałam że to do profesora Dumbledora, odleciała pohukując cicho. Patrzyłam na nią aż znikła. Wiedziałam do kogo wysłać bo na poprzednim liście widziałam skąd przyszedł list.Następnego dnia dostałam informację,że wkońcu w miejscu mojego zamieszkania pojawi się nie jaka Pani Minerwa McGonagall . Dostałam też listę podręczników i rzeczy które trzeba zakupić na ulicy Pokątnej i że rok szkolny zacznie się 1 września. Oznaczało to,że nie będę już uczęszczała do szkoły dla niemagicznych obywateli smiley Byłam zachwycona i straasznie podniecona. W końcu po tygoniu oczekiwania zjawiła się Pani McGonagall. Przedstawiła się i zapoznała moich rodziców ze szkołą do jakiej będę chodziła.Spytałam się jej:
-Proszę Pani, czy mam spakować swoje ubrania ?
-Nie, panno ?
-Ach, przepraszam jestem Paulina - uśmiechnęłam się do niej, a ona odwzajemniła uśmiech i powiedziała:
-A więc nie będą ci potrzebne mugolskie ubrania, bo u nas w szkole Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie nosi się szaty. Niczego nie zabieraj, no chyba, że bieliznę - uśmiechnęła się zdawkowo- I nie bierz telefonu, bo na terenach Hogwartu nie działają urządzenia mugolskie,będziesz się z rodziną kontaktowała za pomocą sowy.
-Dobrze proszę pani.
-No i oczywiście panno Paulino będziesz się musiała do innych nauczycieli zwracać "Pani profesor,Panie profesorze,Proszę Pani lub Proszę pana, no lub ewentualnie do dyrektora Hogwartu panie dyrektorze". A teraz będziemy już uciekać trzeba zakupić podręczniki i szaty.A i weźmiemy jeszcze twoich rodziców jeśli się zgodzą, bo trzeba wymienić mugolskie pieniądze na nasze czarodziejskie.
-Dobrze - powiedzieli moi rodzice.
Wkrótce potem Profesor McGonagall wyciągnęła stary but i kazała nam go dotknąć i trzymać się mocno. Później gdy znaleźliśmy się na jakiejś ulicy gdzie pełno było ludzi w szatach i ozdobnych tiarach, wytłumaczyła nam, że do "świstoklik". Poszliśmy wszyscy do banku w którym moi rodzice wymienili pieniądze mugolskie na czarodziejskie. Miałam małą fortunę która miała mi wystarczyć na dwa lata a jak mi zostanie to na trzy lata. W mojej własnej skrypcie miałam 100 galeonów 5 sykli i 2 knuty. Ze skrypty wzięliśmy tylko 30 galeonów 5 sykli i 2 knuty. Kupiliśmy wszystkie podręczniki,szaty,kociołek piękną sowę, którą nazwałam "Puszkiem" ponieważ miała mięciuśkie piórka o kolorze jasnego brązu. Po zakupach wróciliśmy świstoklikiem do mojego domu. Profesor McGonagall pożegnała się z nami i oświadczyła, że mamy pojechać do Londynu 1 września i iść na stację. W dniu 1 września byłam spakowana i radosna. Pojechałam z rodzicami naszym nowiutkim samochodem na stację i zastanawiając się co teraz. Nagle zauważyłam grupkę ludzi. Po kolei biegli na barierkę i za nią znikali.
-Przepraszam ? - zapytałam pulchną kobietę.- Czy państwo też idą do Hogwartu ?
-Och, pierwszy rok tak ? Nie przejmuj się Alex i Ron też pierwszy raz tam idą. Musisz po prostu biec prosto na tę barierkę. Uwierz mi -dodała patrząc na jej minę.
-D-dobrze. p-p-postaram się. - Zaczęłam biec i nagle znalazłam się po drugiej stronie murku. Był tam śliczny czerwono-czarny pociąg na którym był napic "Expres Londyn-Hogwart". Usmiechnęłam się do siebie. Z tyłu wyskoczył Alex a za nim Ron. Przedstawiłam im się i razem wsiedliśmy do pociągu. Znaleźliśmy pusty przedział i usiedliśmy, Zaczęliśmy rozmawiać o tym jak to może być w Hogwarcie. Nagle otworzyły się drzwi przedziału i ujrzeli w nich jakąś kobietę z wielkim wózkiem ze słodyczami. Zagadnęła do nich:
-Chcecie coś kochaneczki ?
Odrazu się zerwałam i wzięłam trochę pasztecików,czekoladowych żab i innych przysmaków. Wszyscy zaczęli się zajadać.
Zaczęło robić się ciemno, światła zapalono, i zaczęliśmy się przebierać w szaty szkolne. Po chwili pociąg się zatrzymał i wszyscy wychodzili. Wkońcu dobiegł ich gruby głos:
-Pirszoroczni do mnie ! Pirszoroczni !
Podeszliśmy do wielkiego kudłatego profesora.Gdy wszyscy pierwszoroczni podeszli do niego zagwizdał i pojawiły się jakieś powozy. Tak to były małe samochodziki 3 osobowe. Wszyscy zaczęli się przepychać ku nim. Profesor ryknął:
-SPOKOJNIE ! STARCZY DLA WSZYSTKICH !
Wszyscy się uspokoili i powoli ruszyli ku samochodzikom. Alex ja i Ron wsiedli do jednego i odrazu samochodzik ruszył. Profesor obrócił się i był już na miejscu koło wielkich drzwi. Czekał aż wszyscy wyjdą. Otworzył drzwi i ruszyli. Powiedział im:
-Teraz idziemy do wielkiej sali, tam odbędzie się Ceremonia Przydziału. To znaczy-dodał widząc ich miny- że przydzielą was do różnych domów. Są 4 domy : Slytherin,Gryffindor,Rawenclaw i Hufflepuff.Zapraszam. Weszli do Wielkiej Sali. Były 4 stoły przy nich siedzieli już uczniowie. Po środku stał stołek a na niej tiara. Profesor McGonagall wyjęła długą liste i zaczęła wymawiać nazwiska i imiona różnych uczniów. Ci siadali i zakładali na głowy tiarę a ta wykrzykiwała nazwę domu do którego został przydzielony uczeń. Wkońcu profesor MacGonagall wywołała Rona,Alex'a i mnie. Trafiliśmy do Slytherinu.Przy stole rozległy się oklaski. Byłam smutna bo koledzy mówili że stamtąd wyszli Sami czarnoksiężnicy. Potem wstał wysoki Pan Z dłłuugą brodą. W sali zapanowała cisza.
-Noo a teraz nasza skromna uczta. Ale Stop jeszcze chciałbym powiedzieć, że żaden uczeń nie może wchodzić do "Tajemniczego Lasu". No to chyba wszystko. No jedzcie już jedzcie. Smacznego !
Na stole nie wiadomo skąd pojawiły się najrózniejsze potrawy. Kurczaki,frytki,sałatki,sok dyniowy,piwo kremowe,ziemniaki pieczone. Zaczęłam wszystkiego sobie nabierać po trochu. Byłam strasznie głodna po podróży.Gdy wszyscy zjedli potrawy pojawiło się zamiast nich smakowite desery. Puddingi,jajka niespodzianki,ciasteczka czekoladowe,babeczki itp. Najadłam się do syta. Dyrektor ponownie wstał a ze stołów poznikały desery.
-A więc gdy już jesteście najedzeni,prefekci domów zaprowadzą was do dormitoriów.no to Dobranoc ! Pa !
Zrobiło się zamieszanie i wszyscy poszli do dormitoriów. odrazu położyłam się spać. Rano zeszliśmy wszyscy do Wielkiej Sali. Poznałam przystojnego chłopaka Dracona Malfoya, z którym zaczęłam chodzić. Profesor McGonagall dała nam plany lekcji. Przez cały rok uczyliśmy się chodziliśmy do Hogsmade. Z Draconem odwiedziliśmy Herbaciarnie u pani Puddifoot. Wpadliśmy też do Miodowego Królewstwa gdzie Draco kupił mi wielkiego lizaka smiley Wróciliśmy do szkoły z zadowolonymi minami. Do domu wracaliśmy na Boże narodzenie i na wakacje. Chociaż na Boże Narodzenie niektórzy zostawali. Wszyscko było pięknie i fajnie. Koniec smiley
gabi11111 dnia 03/08/2010 19:50
Nie wiem czemu to nie jest w Ostatnie Artykuły, ale Ok.
Chymm... artykuł napisany strasznie chaotycznie.
Może być początek i to rozwinięcie też całkiem całkiem.
Ale jak podałaś w tytule to miałaś opisać Dzień w którym dostałaś list z Hogwartu.
A ty opisałaś w zakończeniu już cały rok. Trochę powtórzeń, i nad interpunkcją musisz popracować i nad tworzeniem zdań.
No nie za bardzo m się podoba ale nie jest najgorzej .
Pozdrawiam.
Anix dnia 03/08/2010 20:17
Kisaku, hmmm... mogło w ogóle nie powstać i wierz mi, tak byłoby lepiej...
Anika
demilily dnia 03/08/2010 21:04
Eeee, dobra to było dziwne...
Nie spodziewałam się czegoś takiego w newsie, prędzej już w artykule. Wyszło dziwnie, dziwnie i jeszcze raz dziwnie, więcej 'dziwnie' nie napiszę, żebyście mnie nie oskarżyli o brak poczucia humoru...
No i TROCHĘ mnie zatkało kiedy to czytałam...

A, no właśnie.

"Poznałam przystojnego chłopaka Dracona Malfoya, z którym zaczęłam chodzić..."

Padłam jak to przeczytałam xD
Novik dnia 03/08/2010 21:10
po tym tekście widać, że stać Cię na więcej, Jakbyś się postarała mógłby Ci wyjść o wiele lepiej, Jest kilka powtórzeń, literówek np. napic zamiast napis i chyba zamiast "Ze skrypty" powinno być "z krypty" bo skrypt to raczej coś typu skrypt Java itp. Mogłaś jeszcze dać inny tytuł wtedy też by było inaczej, bo ktoś sobie kliknie więcej i jest raczej nastawiony na to jak opisałaś swoją wyobraźnią dzień dostania listu z Hogwartu.
Cimcia dnia 03/08/2010 21:17
Na początku powiem że praca jest bardzo ciekawa. smiley Tyle że, na pierwszy rzut oka widac tu błędy stylistyczne. ;( Za słabo rozwinięta fabuła. Wydaje mi się że pisałaś tę prace bardzo szybko, tak żeby jak najszybciej ją zakończyc. Musisz zwolnic koleżanko, wtedy będę mogła poczytac coś bardziej rozbudowanego i interesującego smiley
PomyLunaLovegood dnia 03/08/2010 21:31
Ymm...
Tytul mija sie z trescia...
w tekscie panuje chaoos.
Nie za fajne...
Papelek dnia 03/08/2010 21:34
Zgadzam się z demilily ! Mnie też zatkało ! Nie powinno być to w newsie ! Hello !! Słyszy mnie ktoś ? Z punktu widzenia pisarza napisane chaotycznie ! Weź się w garść i napisz coś normalnego ! Np. początek był ok. Rozumiem . W środku już zaczęłaś mącić . A no końcu napisałaś w skrócie cały rok . Co to niby jest ? Bez urazy oczywiście , ale WG mnie to do niczego i tyle.
Pozdro !
Gruqer dnia 03/08/2010 21:44
Może być ale...
Jest trochę niedoróbek
W tradycji Hogwartu było że uczniowie przybywający do niego po raz pierwszy byli przewożeni przez jezioro łódkami i uczniowie pierwszych i drugich klas nie mogli odwiedzać Hogsmeade i kupować sobie tam lizaków...
Ale reszta nawet dobrze oprócz błędów takich ja "napic" i to powinno być w artykułach
Cyna dnia 03/08/2010 21:58
"ujdzie w tłumnie"

Jest parę nieścisłości, które trzeba poprawić i popracować nad stylistyka zdań.
Sarahis dnia 04/08/2010 07:28
Zgadzam się z demilily ! Mnie też zatkało ! Nie powinno być to w newsie ! Hello !! Słyszy mnie ktoś ?

Nie wiem czemu to nie jest w Ostatnie Artykuły, ale Ok.


Wy żartujecie, prawda... ? XDD
Ginewra17 dnia 04/08/2010 07:50
Fajne, ale jak dla mnie to za dużo zapożyczone z książki...poza tym 'pulchna kobieta'?chłopiec o imieniu Ron? Przecież to Weasleyowie...i raczej dostał się tak jak reszta do Gryfindoru... Draco Malfoy? a do tego pierwszoroczni w Hogsmeade? chyba dotyczy to dopiero 3-cio klasistów...a do tego ten "Tajemniczy Las"...
cóż...autorka chciała chyba zrobić coś równie świetnego co Pani Rowling....ale gdzieś się pogubiła...
według mnie skoro KORZYSTA z CZYIŚ pomysłów to już lepiej było by się delikatnie prześlizgiwać, a nie wyburzać mur...
ale to moje osobiste spostrzeżenie...
poza tym pamiętaj, można łączyć narracje pierwszo i trzecio osobowe, ale też nie można robić tego TAK brutalnie...
gnebi dnia 04/08/2010 08:51
Jak czytam te komentarze... To chce mi się bardziej płakać niż po przeczytaniu newsa.
Ale tym razem nie ze śmiechu. :<

Wy żartujecie, prawda... ? XDD

Chyba nie. xD Ej, to jest smutne! ;<
adelahp dnia 04/08/2010 09:17
też mnie dziwi czemu to jest tutaj a nie w ostatnich artykułach.
Co do tekstu... wiem, że się starałaś i pewnie włożyłaś w to dużo pracy, ale mi się osobiście nie podobało. strasznie chaotycznie, opisany cały rok szkolny a nie dzień w którym dostałaś ten list. nie zwracam uwagi na interpunkcję i ortografię bo przyznam, że sama jestem w tym lewa. w dodatku...
Tak to były małe samochodziki 3 osobowe

tam były jakieś samochodziki? smiley
i nie wydaje mi się, by dyrektor powiedział coś w stylu
Noo a teraz nasza skromna uczta. Ale Stop jeszcze chciałbym powiedzieć

no, ale dobra niech ci będzie smiley
trzymam kciuki za dalsze Twoje prace, bo zauważyła, że jesteś tu całkiem "świeża" i może chciałaś na początek zrobić coś oryginalnego czy coś. z czasem będzie lepiej. posłuchaj rad innych i nie śpiesz się za bardzo smiley
Sarahis dnia 04/08/2010 10:03
Jak czytam te komentarze... To chce mi się bardziej płakać niż po przeczytaniu newsa.


Mi też :<. Oni nic nie czają. Widocznie tylko redakcja ma tu jeszcze poczucie humoru.
daniel190495 dnia 04/08/2010 10:46
No więc...Świetnie wykonana praca. Trochę błędów było, trochę pogmatwana, ale jak na jedną z pierwszych, a może pierwszą prace jest naprawdę ekstra...
Hogsmed dnia 04/08/2010 10:48
Jak widać społeczność HPnet potrafi nabijać punkty oceniając najgorsze gó**** pod dobrym względem, z jednej strony mnie to śmieszy a z drugiej żenuje. A może dlatego, że gabi1111 (pierwsza komentująca) napisała pozytywną ocenę, więc reszta jak jeden mąż pisze podobnie...

EDIT:

daniel190495, gdzie Tobie wyrastają oczy?
Nika13-23 dnia 04/08/2010 11:23
No nie wiem. Dziwne, dziwne... Brakowało mi akapitów i ogólnie jakiegoś takiego ładu i składu :/ Napiszę wprost: nie podoba mi się!
I dlaczego to nie jest w dziale artów?
Kompletna masakra Dno, dno, dno

Przepraszam, jeśli kogoś uraziłam swoimi słowami, ale musiałamsmiley
Alys dnia 04/08/2010 11:47
Co do "artykułu":

Już nie będę mówiła nic na temat braku znaków interpunkcyjnych, dużych liter itd.
Jak już pisałaś takie coś to mogłaś już zaczerpnąć wszystko ze swojej wyobraźni lub po prostu opisać pierwszy dzień w szkole jakiejś osoby, ale na podstawie książki. Czyli normalnie przychodzi do niej czarodziej, a nie że laska już wie co to Hogwart chociaż pochodzi z rodziny mugolskiej i w dodatku jedzie jakimiś samochodzikami...
To jest okropne : D Ale uwierz, ujdzie w tłumie xD.

Widzę, że userzy próbują być wyrozumiali (aż za nadto) ; D.

Ja ten artykuł traktuję jako jeden wielki żart. A właściwie traktowałam go tak jeszcze wczoraj dopóki nie dowiedziałam się z sb, że to ma być jakiś przykład.

Daniel, ty mówisz poważnie?

Edit: Aha. To chyba pierwszy taki news ; D.
Ollunia dnia 04/08/2010 11:52
Raz jest w pierwszej, raz w trzeciej osobie... duzo literowek i ogolnie to strasznie glupie bylo
Ale moge sie zalozyc, ze to dodala E-Vairesmileysmiley"Zeby wreszcie cos sie dzialo na tej stronie i zeby bylo cos dziwnego, smiesznego i niespodziewanego". To zupelnie w stylu E-Vaire
Sarahis dnia 04/08/2010 11:56
Ale moge sie zalozyc, ze to dodala E-Vaire


Przegrałaś zakład ;>.
E-Vaire dnia 04/08/2010 12:07
A właściwie traktowałam go tak jeszcze wczoraj dopóki nie dowiedziałam się z sb, że to ma być jakiś przykład.

To nie jest żaden przykład. Claire do mnie napisała, że czyta fajnego newsa i też go porzeczytałam. Napisałam, żebyśmy to dodały na stronę =D Sarahis też się zgodziła. I Claire też chciała. Więc dodałyśmy, ot tak sobie.
Ale to zrobiła Sarahis, mi się nie chciało.
Ollunia dnia 04/08/2010 12:20
Noo... ale E-Vaire tez miala w tym swoj udzialsmiley
Sarahis dnia 04/08/2010 12:23
Claire do mnie napisała, że czyta fajnego newsa i też go porzeczytałam.

Ale ja napisałam do Claire, żeby zobaczyła, co mamy w skrzynce, haha. I napisałam do niej żartem, żebyśmy dodały to na stronę. Pośmiałyśmy się, a potem Claire napisała do mnie, żebym to dodała. Wtedy widocznie Vaire napisała do Claire, żebyśmy to dodały. Haha, fajnie to wyszło. Natomiast tak wiele komentarzy osób, które wzięły to na poważnie, mnie przerażają.
Goszka dnia 04/08/2010 12:32
Tego się nie da wziąć na poważnie, bo to nie jest poważne. Ale nie widzę w tym nic śmiesznego. Jeśli Was to bawi, to gratuluję poczucia humoru.
E-Vaire dnia 04/08/2010 13:25
Z moim wszystko OK.
pudzianek dnia 04/08/2010 14:12
Zainteresował mnie tytuł. Bardzo ładnie to napisałaś. Składam gorące wyrazy gratulacyjne z powodu Twojego talentu. Proponuję abyś stworzyła blog o Harrym. Mogłabyś tam tworzyć powieść o sobie jak o uczennicy Hogwartu. Podzieliłabyś to na rozdziały. Opowiadanie niesamowicie mi się podobało. smiley
Hogsmed dnia 04/08/2010 14:50
Padłem.

Doprowadziłeś do tego, że moja guma do żucia wystrzeliła w kosmos powodując wybuch supernowej. Mam wrażenie, że nie czytałeś tego tekstu albo swoim komentarzem robisz sobie jaja.
HermionaGranger2010 dnia 04/08/2010 14:59
Hmmmm... zatkało. Czytając ten artykuł czułam się tak, jakbym czytała tekst 5-letniego dziecka. Widać że ten teskt to żart ale soory, myślałam że do pożądna strona o HP, A TERAZ WIDAĆ TU TYLKO ŻARTY ADMINÓW. To chyba idzie w złą stonę....
Alia Bianco dnia 04/08/2010 15:25
Tak szczerze to przeczytałam to samo co w książce tylko troche zmienioną formą jak bym mogła to dała bym ci O albo N jeszcze nie wiem XD
Claire dnia 04/08/2010 15:40
Czas na komentarz SA.

*dun dun dun*

Nie wiem, co powiedzieć, 95% komentarzy przyprawiło mnie o ból głowy. Jak już wspomniała Vaire, nie dość, że oceniacie ten tekst, wytykając mu błędy stylistyczne i interpunkcyjne, to jeszcze oceniacie jego wartość merytoryczną jako "całkiem okej" o_O.

Do wszystkich mądralińskich, którzy pytają o to "Dlaczego to się znajduje w newsach, a nie artykułach?" mam tylko jedno do powiedzenia: Nawet nie znacie strony. Dział Fan fiction znajduje się na forum, w artykułach NIE MA kategorii, która pozwalałaby na umieszczenie opowiadania. Nie wspominając już o tym, że myślicie, że admini przyjęliby coś takiego na poważnie. A wy dalej idziecie w zaparte i oceniacie tekst

a) umieszczony w NEWSIE
b ) z masą literówek, błędów interpunkcyjnych, stylistycznych, merytorycznych - całkowite dno (aczkolwiek nudny nie jest, admini "zaangażowani" w to zrywali boki)
c) którego autorem jest ktoś o nicku WaRiAtKaNaMaXxA

Przykro mi, że nie załapaliście żartu. Przykro mi, że nie umiecie odróżnić dobrego tekstu od dna. Przykro mi, że chcecie, żeby strona była nudna i pozbawiona spontanicznych działań.

Albo nie, przykro mi nie jest, ostatecznie nie chcemy trzymać tu nikogo bez poczucia humoru.

Więcej luzu na przyszłość.

Podpisano,
Wasza cudowna, ruda SA.
HermionaGranger2010 dnia 04/08/2010 15:51
Jasne, właśnie widać wasze spontaniczne działania w których nie ma nic o HP. Sorry. ;/
E-Vaire dnia 04/08/2010 16:44
Ten tekst ma całkiem dużo z HP. Aż za dużo.
Empiryn dnia 04/08/2010 16:53
Pfff...

Mnie zastanawia, czy aŁtorka tego 'newsa' też chciała z nas zażartować, czy pisała to na serio.

A co do waszych komentarzy... "Całkiem OK", "ciekawa fabuła", "nieźle jak na początkującą", "nawet mi się podobało"...

Ludzie, brak słów xD
anetta92 dnia 04/08/2010 18:14
Hahaha. Przeczytałam to "cosik" i zwątpiłam XD Połowy zdań nie zrozumiałam za pierwszym razem, musiałam sie wysilić i pomyśleć "osochozi". No i tak... komentarze powalają bardzij niż sam tekst newsa...
Drogie Adminki, nie pozwalacie nam sie nudzić XD I dobrze. smiley
Nika13-23 dnia 04/08/2010 18:35
Więcej luzu na przyszłość.
Mi się na ten temat nie chce za bardzo wypowiadać, ale jestem przybita do muru. My powinniśmy wyluzować? A może Adminki powinny, co? (Pomijam fakt ów żartu, oczywiście)
Claire dnia 04/08/2010 18:44
Wy się spinacie o to, jak śmiałyśmy dodać coś takiego na stronę ;] A raczej o to, że tekst znajduje się w newsach, a nie artykułach.

Jeżeli ktoś potraktował mój komentarz super serio, to znowu dowód na brak Waszego poczucia humoru.
Goszka dnia 04/08/2010 19:21
Spontan? Proszę bardzo. Ale takie coś sprawia, że strona traci poziom. Lekka przesada.

resztki poziomu*

Acz róbta co chceta *-*
Hogsmed dnia 04/08/2010 19:57
Śmiech i odrobina luzu to przyczyna nagłego spadku poziomu forum? Jak dla mnie jest to bardzo ważna rzecz jeśli chodzi o utrzymanie forum + zaangażowanie użytkowników i administratorów. Więc nie pieprz, że w dzisiejszym świecie humor jest czymś złym.
adelahp dnia 04/08/2010 20:35
no dobra, przyjmuje do wiadomości, że to żart. wprawdzie nie jest on moim zdaniem dobry ale co tam. Poczucie humoru jest ważne, ale jeśli wszyscy mogą to odróżnić od powagi.
błagam powiedzcie mi, czy ten tekst specjalnie jest wystylizowany, czy ktoś na serio go napisał?

EDIT: wow. jeśli tak, to... zero słów. moim zdaniem ta osoba chciała szybko zabłysnąć, dodała artykuł tego samego dnia co założyła konto, może powinna poświęcić temu więcej czasu.
Claire dnia 04/08/2010 20:44
Ktoś go napisał na serio i wysłał do nas. To nie pierwszy i nie ostatni taki tekst, jaki dostajemy. Zwykle je usuwamy lub umieszczamy w "Perełki wśród artykułów" na forum. [LINK]
remus1999 dnia 04/08/2010 22:28
No cóż pewnie czepiam się bez sensu szczegółów ale kilka spraw mnie zaintrygowało: Po pierwsze. Czy pierwszoroczni zawsze nie płyną łodziami do zamku?
Po drugie czy to był "Tajemniczy Las"?
Po trzecie w Hogwarcie nie podawano piwa kremowego.
I ostatnie w pierwszym roku nie chodzi się do Hogsmede.
anetta92 dnia 05/08/2010 06:30
Remus, a czy to jest fragment Harry'ego Pottera? NIE. Autorka mogła napisać co chciała i tak też zrobiła. Oparła się tylko na książce, bo cośtam =P

hahaha. Teraz wszyscy będą się tłumaczyć ze swojego braku poczucia humoru... Trzeba było myśleć kochani ;P
demilily dnia 05/08/2010 09:54
Rozumiem, odbieracie to jako żart. Ja też. Ale nie jestem pewna, czy autorka napisała to dla żartu. Może pisała na poważnie (co wydaje się wielką bzdurą, jak można napisac coś takiego na poważnie?)
Ale sama się ze sobą kłucic nie będę. Wiec...
remus1999 dnia 05/08/2010 12:21
Mi nie chodzi o pisanie tego newsa na podstawie książek czy też tylko się na nich wzorując, ale o kilka faktów nie zgodnych z rzeczywistością jeśli chodzi o Hogwart. Może i to była twórczość własna, ale charakter postaci raczej się nie zmienia. Nie wydaje mi się mimo wszystko by Malfoy zaczął chodzić z czarownicą która ma rodziców mugoli.

Ale więcej się pruć ie będę bo w końcu dostane certyfikat na brak poczucia humoru.

Edit:A tak na marginesie to zazdroszczę jej tych leysów z zielonej cebulki.

Edytuj. losiek.

Dobrze. Jak widzisz nauczyłam się już edytować smiley

Brawo!
narcyza27 dnia 05/08/2010 12:54
W tekscie jest trochę chaosu. Nie za fajniy ten art. nie obrażaj się, poprostu jestem szczera ... Może następny będzie lepszy ?smiley
Katie Bell x dnia 09/08/2010 21:20
Zainteresował mnie tytuł. Bardzo ładnie to napisałaś. Składam gorące wyrazy gratulacyjne z powodu Twojego talentu. Proponuję abyś stworzyła blog o Harrym(...)


No taa, widocznie ty nie dorastasz swoim talentem 'Wariarce...' do pięt. Dajże spokój,

A propos' czekamy na kolejne tego typu 'arcydzieła' xdd =P
przynajmniej jest wesoło xd
Herma16 dnia 12/08/2010 15:20
Trochę dziwne, trochę pomieszane, trochę błędów. Mało oryginalne i mało ciekawe... No, ale tragedii nie ma. smiley
Grzesnik dnia 12/08/2010 20:24
jako bardzo znany dramaturg liczący ponad 0 fanów ( w tym mnie :smilewinkgrinsmiley Oznajmiam, że to przeczytałem i nie uważam, że jesteś zwariowana, a tak to wszystko co powiedział kolega powyżej
xdjajoxd dnia 17/08/2010 00:34
Bardzo ładny artykuł, wszystko super opisane, miło się czyta. Daję W
Alys dnia 17/08/2010 20:50
Bardzo ładny artykuł, wszystko super opisane, miło się czyta. Daję W


A przepraszam cię bardzo... Gdzie dajesz to W?
Mam wrażenia, że niektórzy nie wiedzą, że to trzeba kliknąć ocenę. Niestety takiej tu nie ma. Wpadłaś!
Lenusek dnia 20/08/2010 01:37
Zainteresował mnie tytuł. Bardzo ładnie to napisałaś. Składam gorące wyrazy gratulacyjne z powodu Twojego talentu. Proponuję abyś stworzyła blog o Harrym. Mogłabyś tam tworzyć powieść o sobie jak o uczennicy Hogwartu. Podzieliłabyś to na rozdziały. Opowiadanie niesamowicie mi się podobało.

Prawda że jaja sobie ze mnie robisz? Powiedz że tak...
Ginevra_Ginny dnia 21/10/2010 19:08
Hmm... jeśli chodzi o mnie to nbie za bardzo mi sie podobało. Tak dziwnie napisane, porozwalane te wszystkie informacje. Jak mówili juz niektórzy(z resztą to co napisałam powyzej teżsmiley) tytuł nie bardzo pasuje do opowiadania. Naj pierw, ze dostałaś ten list, a potem, że chodziłaś z Draconem, że kupił ci lizaka i, że wyjeżdżaliście na Boze Narodzenie. Nie trzyma sie kupy, jest przecież:"Dzień, w którym dostałam list do Hogwartu", a ty tu nagle o Miodowym Królestwie i Bozym Narodzeniu.

Z drugiej strony jakby na to patrzec to musiałóaś się postarać, zeby to wszystko napisać. Mimo, ze tyle miałam uwag to nie jest tak źle. Jakby było to bym dała Z.
EmmaBlack dnia 11/04/2012 19:15
Okej... nie przeczytałam do końca bo mnie to znudziło. Przykro mi to stwierdzić, ale pisarką to ty nie jesteś. Pełno błędów czysto stylistycznych...
Nie mówiąc o samym tekście... Popracuj nad tym
ruda19 dnia 03/05/2012 10:22
Trochę się zdziwiłam ale jest to bardzo fajne opowiadanie musiałaś się natrudzić pisząc to więc nie będę krytykować . Widziałam tam parę błędów stylistycznych.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze. -
Logowanie
Login

Hasło

Zapamiętaj mnie



Rejestracja
Zapomniane hasło?
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Nacia
(Varoffer)
24/05/2012 00:17
No, bazgram i zaraz ide, branoc :*

Christina
(Świetny czarodziej)
24/05/2012 00:15
dobra, ja ide spac. bazgraj tam cos w Slythu i tez idz ;D dobranocka ;**

Nacia
(Varoffer)
24/05/2012 00:15
haha super smiley

Christina
(Świetny czarodziej)
24/05/2012 00:13
hahaha xd widzisz jak ja Cie dobrze znam ;D

Nacia
(Varoffer)
24/05/2012 00:12
a tak naprawde zrobilam prawie to samo zanim przeczytalam ze o tym napisals hahahah

Nacia
(Varoffer)
24/05/2012 00:12
Ej, lol, czytam twoje opowiadanie i tam napisalas "Czy ja wygladam jak Potter do cholery?" i potem ze przechylilam glowe i sie usmeichnelam

Christina
(Świetny czarodziej)
24/05/2012 00:09
no co, mam fb ;D


Archiwum
Najaktywniejsi
Na miejscu 1 jest:
Limonka
Avatar
Punktacja:
Ogólne: 28624
Bonusy: 0
Kary: 0

2) Isabelle (23923 pkt.)
3) Slayerka (10476 pkt.)
4) Esey (9950 pkt.)
5) alette (9415 pkt.)
6) Peeves (8997 pkt.)
7) losiek13 (8144 pkt.)
8) Ginny_Weasley12 (7691 pkt.)
9) Venly (6419 pkt.)
10) lukasyno (6355 pkt.)

     
 

Copyright © 2006-2011 www.Harry-Potter.net.pl
Powered by PHP-Fusion, kasha theme by: sonar

Harry Potter - gra MMORPG
Porady prawne, Kamień Filozoficzny, Komnata Tajemnic, Więzień Azkabanu, Czara Ognia, Harry Potter i Zakon Feniksa, Książe Półkrwi
Emma Watson - Hermiona Granger, Rupert Grint - Ron Weasley, Gary Oldman - Syriusz Black, Alan Rickman - Snape, Daniel Radcliffe - Harry Potter