Emma Watson udzieliła wywiadu magazynowi
"Life! Singapore", w którym mówiła o swojej fryzurze, którą mogła zmienić dopiero po ukończeniu pracy na planie "Harry'ego Pottera". Emma weszła zupełnie sama do salonu fryzjerskiego, a kiedy z niego wyszła dwie godziny później, była zupełnie nie do poznania dla paparazzich.
"Byłam bardzo spokojna" - mówi, gdy zadano jej pytanie: Czy to część nowego, lesbijskiego wyglądu? -
"Lesbijskiego?" - zapytała oszołomiona Watson, marszcząc lekko nos i brwi.
"Nigdy nie czułam się bardziej seksowna. Kocham moje nowe włosy."
Następnie rozmowa schodzi na temat filmu. Watson mówi, że właśnie w ten sposób wyobrażała sobie zakończenie serii - Ron i Hermiona z gromadką dzieci.
Podobnie jak Dan twierdzi, iż I część IŚ to rodzaj "wędrówki". Jak powiedziała, dobrze było móc zmienić scenerię na piękne angielskie i szkockie krajobrazy, jednak przyznaje, że znaczną część ujęć kręcono w namiocie w studiu filmowym.
Odnośnie nauki mówiła, że ludzie nie doceniają zalet normalności. Dwa tygodnie minęło, zanim jej klasa przyzwyczaiła się do obecności aktorki w klasie, w końcu zauważając jak zwyczajną osobą jest Emma.
Na zakończenie rozmowy tak wypowiedziała się na temat 10-cio letniej przyjaźni z Rupertem i Danem:
"Po wszystkim co przeżyliśmy razem, nie sądzę aby cokolwiek mogło nas podzielić. Jesteśmy sobie naprawdę bardzo bliscy."
Wszystkie fragmenty wywiadu w języku angielskim znajdziecie
pod tym linkiem.
Źródło: SnitchSeeker.com