dnia 26/03/2007 21:15
Taki staruszek...
Też mi pasuje do roli... Chociaż to w sumie taka mała rolka była.... minimalna.... nie?? xD |
dnia 30/01/2008 16:08
a kto to właściwie jest??
ten z Czary Ognia ?? |
dnia 03/02/2008 17:51
to chyba ten ogrodnik, ktorego zabil Voldemort, jak podsluchal rozmowe calkiem sympatyczny, starszy pan ;] |
dnia 10/02/2008 15:14
zgadzam się z ElderWand zgadzam sie całkowicie nie zasłużył na taki los.....   |
dnia 16/02/2008 04:58
Jak widze starszych ludzi to czuje sie naprawde dziwnie serce mi dziwnie bije, a do oczu nachodza lzy. Szanuje starszych ludzi bardzo i do tego zal mi, ze juz za nimi ich mlodosc. Natomiast ten ogrodnki nie zasluzyl aby jego zycie skaracac mimo, ze jego mlodosc pozostala dawno w tyle  |
dnia 18/02/2008 21:42
ehhh biedny miły starszy pan.... |
dnia 20/02/2008 19:27
w książce wyobrażałam go sobie całkiem inaczej
ten aktor do niego nie pasuje |
dnia 21/02/2008 17:53
kim on jest?? ja go nie pamietam |
dnia 27/02/2008 18:57
Ej,ale z kad wiecie ze mily jak go nie dalo rady poznac!? |
dnia 21/03/2008 08:40
A. Już pamiętam. To ten starowina w domu Riddlów. Szkoda że dednoł |
dnia 24/03/2008 09:15
Co to za stary pryk xD nie pamientam go |
dnia 30/03/2008 12:51
aa to ten stary mugol co go Voldek zabil |
dnia 07/04/2008 14:09
biedny Frank Łzy się pchają do oczu |
dnia 26/04/2008 09:23
on jest z Czary Ognia, i jego śmierć zrobiła z Nagini horkruksa. |
dnia 26/04/2008 09:23
on jest z Czary Ognia, i jego śmierć zrobiła z Nagini horkruksa. |
dnia 27/04/2008 15:31
chyba się urwał z tym cajnikiem ze średniowiecza   |
dnia 28/04/2008 19:42
inaczej go sobie wyobrażałam, bardziej niechętnego do rozmów i mniej pogodnego... ale nie zmienia to faktu, że aktor jest dobrze dobrany. ciekawa jestem, CO zobaczył na tym fotelu w domu Riddle'ów (może moim  )... jak wyglądał Voldzio... |
dnia 08/05/2008 13:40
Zgadzam się z Luna_Ravenclav_15 |
dnia 27/06/2008 10:21
^^Bez obrazy ale jak to wygląda... po prostu koszmar.! Gościu wygląda jakby już nie żył. |
dnia 05/08/2008 23:20
Biedny... tak naprawdę to on za nic umarł...
Nie rozumiał nic z rozmowy Voldemorta, Glizdogona i młodego Croucha...
Wiedział tylko to że chcą zabić niewinnego chłopca o imieniu Harry... |
dnia 22/08/2008 12:38
nawet lubie artura weasleya |
dnia 10/09/2008 14:49
Wogóle on miał pecha!! to jest przykład że ciekawość to pierwszy stopień do piekła  |
dnia 24/12/2008 10:17
Trochę szkoda mi go było. Ale cóż poradzić w końcu Voldemort to nic innego niż morderca Pasował do tej roli tylko szkoda że tak szybko zginął. |
dnia 22/01/2009 14:06
Oh, on to miał serio wieeelką role...możę trzy ujęcia..no ale ....zawsze ktoś to musiał zagrać :SsS |
dnia 23/01/2009 19:22
taka mała rola, ale przyznacie chyba, że profesjonalnie zagrana?  |
dnia 23/01/2009 19:22
taka mała rola, ale przyznacie chyba, że profesjonalnie zagrana?  |
dnia 13/04/2009 21:56
Ja go sobie zupełnie inaczej wyobrażałam. Ten tutaj przypomina biednego, zdezorientowanego staruszka, a wg. mnie Bryce był schorowanym, opanowanym i stanowczym człowiekiem. Ale cóż... wizja reżysera... |
dnia 17/05/2009 17:28
całkiem ładne zdjęcie |
dnia 01/06/2009 17:55
tak samo go sobie wyobrażałam |
dnia 15/06/2009 15:12
To chyba ten z Czary Ognia   |
dnia 22/08/2009 19:24
Szkoda że jako duch nie powiedział nic. Ta scen w książce nabiera smaku po przez komentarze widm. |
dnia 02/05/2010 14:41
Wyobrażałam sobie go inaczej.
I Voldemort go zabił.  |
dnia 07/05/2010 12:13
dla mnie to on pasuje do tej roli , choć była to malutka rola . ; } |