|
Do gabinetu Dumbledora wchodzi Lockhart, uśmiechnięty, z błyszczącymi lokami, w turkusowej szacie i tiarze na głowie. Dyrektor pomyślał- Nie jest on chyba odpowiednim nauczycielem obrony przed czarną magią, ale chyba nie mam wyjścia, jest jedynym kandydatem. Zobaczymy czy się zgodzi.
- Witaj Gilderoy, dziękuje za przybycie...
- Ależ nie ma problemu Panie Dyrektorze, to dla mnie sama przyjemność. Tylko mój czas jest bardzo cenny. Widzi Pan ja, jako osoba sławna muszę dużo czasu spędzać rozdając autografy i rozmawiając z fanami. Sława jest kapryśną przyjaciółką, rozumie Pan, prawda?
Na twarzy Dumbledora pojawił się wyraz lekkiej konsternacji i zdziwienia. On chyba nie mówi tego poważnie? A mówią, że ja jestem dziwny.
- Tak, tak oczywiście- potaknął dyrektor, nie chcąc słuchać dalszego wywodu Lockharta - Jednak wracając do sprawy, chciałbym zapytać co Pan myśli o przyjęciu posady, jaką Panu proponowałem w liście?
- No cóż - Gilderoy uśmiechną się pobłażliwie - biorąc pod uwagę moje dokonania, fakt iż jestem uważany za bohatera narodowego, obawiam się nieco, że posada nauczyciela nie jest najlepszą formą podkreślenia mojej odwagi i z pewnością zmieniłaby mój nieskazitelny wizerunek. Jak Pan myśli? Chociaż, jakby się zastanowić.....
Dumbledore z wyrazem uprzejmego zainteresowania i zrozumienia na twarzy, zaczął się zastanawiać czy ten człowiek naprawdę wygaduje takie głupoty, czy to on jest przewrażliwiony.
(Gilderoy) Już widzę te nagłówki gazet - " Lockhart, rezygnując ze sławy i dotychczasowego stylu życia, poświęca się, aby swym doświadczeniem i wiedzą podzielić się z młodym pokoleniem i przyjmuję posadę nauczyciela obrony przed czarną magią w Hogwarcie"- na jego twarzy wykwitł uśmiech triumfu. - Tak- szepnął - tego mi trzeba. Tłumy oszaleją, zostanę nazwany zbawcą i wybawicielem młodych,jakże niedoświadczonych i naiwnych czarodzieji, którzy dzięki mnie zyskają szansę na jalepsze wykształcenie!
-Zgadzam się. Podpisuję umowę, ma ją Pan tutaj?
Dumbledore wyrwał się z zamyślenia
- Tak, mam wszystko przygotowane....
ciąg dalszy nastąpi ....( chyba ze nikomu się to nie spodoba, mam nadzieję, że tak nie będzie=)
Proszę o szczere i krytyczne komentarze =)
|