dnia 25/03/2007 23:26
Nie zastanawiałam się nad tym nigdy, ponieważ nigdy tej postaci nie lubiłam. Chyba żadna zresztą kobieca bohaterka z tej książki nie przypadła mi do gustu.
A jeśli chodzi o wyobrażenia, to moim zdaniem nie ma o co się spierać. Pewnie i są tacy, którzy filmową Ginny uważają za ideał. Każdy ma inny gust a o gustach się nie dyskutuje. |
dnia 26/03/2007 07:30
Ginny nigdy nie była lubianą przeze mnie postacią... co do bonnie wright, aktorki wcielającej się w jej rolę... no cóż zobaczymy w lipcu, podobne dobrze się spisała, choc jak dla mnie ona nigdy nie będzie tą popularną, bezczelną sexbombą, jaką wyobraziłam sobie czytając książkę |
dnia 26/03/2007 08:19
hmmm... to co? teraz będą specjalnie zmieniali aktorkę, bo ludzie uważają, że Bonnie jest brzydsza od granej przez nią postaci? nauczcie sie odróżniać książkę od filmu i tego, że aktor to tylko człowiek... zresztą ja nie uważam, żeby Bonnie Wright była brzydka i nie wyobrażam sobie nikogo innego w oli Ginny. |
dnia 26/03/2007 15:52
Moim zdaniem to zależy od gustu jaki masz i ot tego jak sobie wyobrażałaś ją... wegług mnie to nie ma nic do rzeczy czy w filmie jest ładna czy nie, ważne czy mądra i inteligentna a to nie mozna zobaczyc przez poltorej godziny ogladania... daję N.... |
dnia 26/03/2007 16:08
Jako dziewczyna prawdopodobnie nigdy nie zgadniesz co tak naprawdę chłopcom podoba się u dziewcząt. Ja nawet nie próbuję, żmudny wysiłek. Są rózne gusta, a o nich podobno się nie dyskutuje. Więc nie mów, że filmowa Ginny nie jest ładna bo wystarczy trochę charakteryzacji i każdy może być odmieniony... Może nie pamiętasz ale moim zdaniem na balu Bozonarodzeniowym wyglądała bardzo ładnie... Aktorka ta zagrała już w pieciu częściach i nie wyobrażam sobie nikogo innego w tej roli... |
dnia 27/03/2007 22:19
Art nie ma najmniejszego sensu... Ksiązka - koncepcja Rowling, film - koncepcja reżysera... Nie starajmy się na siłę oceniać czy reżyser wybrał odpowiednich aktorów bo to jest pozbawione sensu. Art - kompletna klapa... |
dnia 08/04/2007 12:47
Jak dla mnie to nie jest do tej roli idealna ale może być. Też trochę inaczej ją sobie wyobrażałem no ale jak wybierano aktorkę to jeszcze nie znano treści 6 tomu więc może w filmie przejdzie jakąś metamorfozę. zobaczymy. Za artykuł jestem skłonny dać P |
dnia 25/04/2007 12:13
Niezbyt ładna (aktorka), natomiast książkową Ginny już na początku wyobrażałam sobie jako trochę ładniejszą osóbkę.... :/ Za zauważenie różnicy W (już dawna myślałam jak ona zagra dziewczynę Harry'ego) |
dnia 25/04/2007 17:50
no moim zdaniem pasuje, ba1 nawet nie mogłabym sobie wyobrazić ginny NIE wyglądającej jak Bonnie Wright, która jest odtwórczynią roli ginny w filmach o HP. jest ładna i wogóle , daję N, bo mi sie ten art nie podoba, sorry :/ |
dnia 01/05/2007 11:28
Ooo...według mnie napewno pasowała w drugiej części! Była mistrzowska!
W piątej... cóż, nadal jest dobra, bardzo dobra!
poza tym, Bonnie Wright, z tego co czytałam jest nieżłą aktorką (to do "rowling" i "zenka"
Jednym słowem: uważm, że sobie poradzi i będzie świetna. |
dnia 03/05/2007 13:27
No, włosy filmowej Ginny pasują do tej książkowej, ale w sumie to chyba nic poza tym... No i może piegi Ale rzeczywiście, wyobrażałam sobie ją jako... taki ideał Zresztą takie same odczucia mam co do Fleur (i tu i tu :/). |
dnia 16/05/2007 20:19
Zarówno postać przez nią grana, jak i sama aktorka ulegają w przeciągu lat zmianom i osobiście nie widzę najmniejszej potrzeby zastąpienia Bonnie kimś innym. Ba, uważam, że wiele byśmy na tym stracili.. |
dnia 26/05/2007 13:07
Hm... No cóż, filmowa Ginny wygląda, że tak powiem na dziecko. Nawet w Czarze Ognia. Szczerze mówiąc to nie przypadła mi do gustu. |
dnia 01/06/2007 10:21
Sluchajcie wpiszcie sobie na google "Bonnie Wright" tam sa bardzo ladne jej fotki. Ja uwazam ze w filmie z niej robili specjalnie taka szara myszke...ja uwazam ze ona jest bardzo ladna (przynajmniej na zdjeciach ktore znalazlam na googlach) |
dnia 02/06/2007 15:26
wg mnie Ginny z filmu jest inna z Ginny z książki ponieważ w książce mogliśmy ją bliżej poznać i książka jest do przodu o kilka części |
dnia 04/06/2007 21:32
Moim zdaniem filmowa Ginny całkiem nie pasuje do Harrego Ech... Chociaż na jej zdjęciach spoza kadru wygląda naprawdę ładnie... Sama już nie wiem... |
dnia 07/06/2007 12:46
Ja sądzę, że dziewczyna która jest odtwórczynią Ginny, pasuje do tej roli!
W ostatnich 4 częściach Pottera, charakteryzatorzy ubierali ją i "przedstawiali" w taki sposób jaki życzyli sobie reżyserzy. Sądzę, że bardzo trafnie. Widzać, że byla dziewczyna z niezbyt zamożenej rodziny, a przy tey była cicha i zamknięta w sobie.
Co sie tyczy Ginny... NIE WIEM JAK WY, ale ja po przeczytaniu VI części zawiodłam sie na jej kreacji... Zawsze wydawała mi się skromna, miła, później odważna, inteligentna, ale w VI części jest zwyczajną wydrą... |
dnia 18/06/2007 16:02
Jak dla mnie wcale nie pasuje  Jak ona może być powszechnie rozrywana? Nie jest zbyt urodziwa. Dopiero przy dłuższym przypatrzeniu wydaje się mieć w sobie to "coś". A filmowa Ginny jest trochę taka szarawa Natomiast książkowa jest piękna i inteligentna, a w dodatku pewna siebie |
dnia 20/06/2007 08:35
Czy ktoś z was wogóle widział ostatnie foty Bonnie czyli Ginny. Jest śLICZNA!! I jak dla mnie zawsze była pozytywną postacią i zawsze ją lubiłam i ja nie rozumiem co wy do niej macie. A jeśli chodzi o jej grę to owszem w kilku częściach była prawie niewidoczna ale to juz nie jej wola tylo REżYSERA!! I założe sie że w kolejnych częściach będzie inaczej. |
dnia 25/06/2007 14:21
Ginny jest super postacią nawet gdy zaczeła chodzic z Harrym to dalej ja lubiałam nie jak Cho jej nie cierpie i niecierpiałam od zawsze !!!! |
dnia 26/06/2007 18:53
Mi sie Giny kojarzy raczej z dziewczynka ktora lubi sie przemadrzac i stara sie zeby zawsze bylo tak jak ona sobie zyczy. czasem mam wrazenie ze jest troche rozpieszczona bo jest najmlodsza z rodziny Weasleyow.
A tak wlasciwie to ciezko stwierdzic czy ona rzeczywiscie pasuje do Harrego czy nie bo w poprzednich czeciach bylo za malo o niej wspominano |
dnia 01/07/2007 17:23
Zgadzam się z tym. Hermiona też nie pasuje do tej z książki. W filmie jest bardzo ładna, dużo ładniejsza od Ginny, a w książce jest samotna, nie miała nigdy chłopaka, czyli nie jest zbyt urocza. |
dnia 05/07/2007 10:32
Wiele z tych komentarzy jest bardzo starych. jeżeli ktos widział aktualne zdjęcia, może sie przekonać, że Bonnie idealnie pasuje na dziewczyne harrego |
dnia 08/07/2007 01:36
Nie zastanawiałam się nigdy nad tym, czy Bonnie Wright jest dobra jako Ginny Weasley... Ale właściwie to mi nie przeszkadza. Tylko ciekawa jestem jak jej wyjdzie pocałunek z Danielem w ekranizacji szóstego tomu  |
dnia 11/07/2007 00:41
Co do ksiazkowej Ginny to jest swietna w swoim charaakterze a do tego ruda(Mniam    To co tygryski lubia najbardziej)!! Ale dobrana aktorka zupelnie nie pasuje do swej roli :/ Przynajmniej wedlug mnie. |
dnia 12/07/2007 18:38
Według mnie filmowa Ginny nie pasuje do książkowej . Sprawia wrażenie takiej małej zagubionej owieczki . Powinna być bardziej pewna siebie jak w książce . |
dnia 13/07/2007 18:50
w pierwszych częściach Gini była taką szarą myszką ale teraz uważam że wyrosła z niej ładna dziewczyna i pasuje mi do Harrego |
dnia 16/07/2007 09:37
Powiem szczerze, że za Ginny nie przepadałam jakoś specjalnie nigdy i nie zaczęłam też przepadać po 6 części. Myślę, że dziewczyna z filmu świetnie by sobie poradziła z tą rolą ;], gdyby tylko chciała. Może przecież wyładnieć i to duzo, a charakter sądze, że zrobili jej odpowiedni .
N |
dnia 20/07/2007 18:34
filmowa ginny WOGOLE nie nadaje sie do tej roli....książkowa ginny była ładna, miała wspaniały humorek, potrafiła dogadywać niekiedy ronowi... a filmowa jest po prostu....NUDNA!!!!! ( i szczerze mówiąc brzydka) jesli zmieni sie w prawdziwego łabędzia w 6 czesci to bede zszokowana...    |
dnia 23/07/2007 22:41
Postać Ginny lubie bardzo, a wrecz kocham jej komentarze xD.
W filmie wydaje sie dziecinna, natomiast w ksiazce bardzo wyraznie jest podkreslony jej charakter. |
dnia 24/07/2007 01:22
uważam, ze rowling w drobnym stopniu wpływa na dobór obsady, dlatego też jesli ona autoryzowała bonnie na odtwórczynie roli ginny to wiedziala co robi. w końcu musiała np już w trakcie pisania drugiej części harrego mieć jakiś ogólny zarys jak dalej potoczą się dzieje tej dziewczyny. przyznaje, ze gdy zobaczyłam ją pierwszy raz na ekranie rzeczywiscie pomyślałam, ze nie jest zbyt ładna i wogóle jakos mi nie pasowała, jednak oglądajac chociazby plakaty relkamujace HP5 muszę przyznać, ze bonnie bardzo wyładniała. mysle, ze pasuje na dziewczyne harrego |
dnia 25/07/2007 19:16
Gdy pierwszy raz zobaczyłam filmową Ginny, stwierdziłam, że nawet jak na szarą myszkę jest ZBYT szara. Była po prostu... wyblakła. I nie podobają mi sie jej włosy. Są jakieś takie ciężkie. w książce była przecież "BURZA rudych włosów"... Mimo to uważam, że bonnie sobie poradzi. Może odmieni się jak książkowa ginny, bo na nowych zdjęciach jest faktycznie łądna... Zresztą o wiele bardziej niż ginny, rozczarowała mnie fleur. Moim zdaniem nie pasuje do roli egzaltowanej, zmanierowanej pół-wili... |
dnia 30/07/2007 01:07
NO wiecie ...ten no moim zdaniem ginny apsolutnie nie pasuje do Harrego bo on jest taki ...nie wiem jak to powiedziec a do roli takiej w filmie to sadze ze pasuje ...no i tyle ...POZDRO FOR ALL )z |
dnia 30/07/2007 12:07
Bonne jako Ginny to pomyłka!!!! Może obsadzili ją w pierwszej części niewiedząc kogo ma grać w piątej, i potem musiała juz zostać. Wiadomo, trochę ją odpicowali, ale i tak do Harrego jest o wiela za brzydka... |
dnia 04/08/2007 17:24
Aktorka która gra Ginny nie pasuje do tej roli a także Harry`ego!! Zobaczymy jaka bedzie w 6 filmie. Może sie zmieni nie do poznania...zobaczymy . |
dnia 04/08/2007 19:04
Nieweim dlaczego co niektórm nie pasuje Bonnie . Przecierz jest tyle charakteryzatorów no to ją dopieszczą by naprawde wyglądała jak SEXBOMBA. to nie jest wcale trudne!!! |
dnia 06/08/2007 15:50
na początku Bonnie troche mie rozczarowała. Prawdę mówiąc troszkę inaczej wyobrażałam sobie ginny.Bonnie jest taka....naturalna,zaby nie powiedzieć brzydka szara i nudna.Ale dopiero po 5 filmie zobaczyłam, że na w sobie "to coś"i pasuje do tej roli. |
dnia 06/08/2007 16:37
Oczywiście że pasuje do Ginny. Nie wyobrażam sobie innej aktorki na to miejsce. A wcale w książce nie pisało, że jest piękna, tylko, że jest popularna w szkole. Zresztą zobaczycie jakie cudo z niej zrobią w Księciu Półkrwi. Nie zgadzam się z autorką, artykuł bezsensu. Daje N |
dnia 16/08/2007 20:34
Artykuł krótki. Ja uważam, że Ginny filmowa pasuje do Ginny książkowej, a sama Bonnie Wright jest ładna (przynajmniej w filmie) i absolutnie nie musi być idealna!!! A tak swoją drogą już po zobaczeniu pierwszy raz HPiKF wiedziałam jaki to będzie miało koniec...    |
dnia 02/09/2007 13:43
Zgadzam sie z artykulem przeciez ona nawet calowala sie z harrym w ksiazce a w filmie sobie tego nie wyobrazam.. mi ginny pasuje troche na taka zarozumiala ale popularna moze byc Pozdro  |
dnia 03/09/2007 13:25
Zgadzam się że filmowa Ginny nie pasuje do książkowej. W filmie sprawia wrażenie takiej jakiejś... nieśmiałej, delikatnej... |
dnia 03/09/2007 18:17
Bardzo trudno wybrać aktora. Ale mimo wszystko ci którzy wybierali, dobrze zrobili. Świetnie "współgra z Fredem, Georgem i resztą rudej rodziny. Poza tym brzydka nie jest, więc ci złośliwcy, którzy się jej czepiaja powinni się przymknąć |
dnia 17/09/2007 21:09
Hmm... no nie wiem, w sumie to się nad tym nie zastanawiałam, ale w poprzednich tomach o Harry'm była właśnie taką szarą myszką, tak jak w filmie, więc sądzę, że w 6 części rozkręci sie jako aktorka, tak samo jak Ginny w książce, to tylko kwestia zagrania, jak ma talent to sie wywiąże z tego i zagra na miarę oczekiwań widzów i czytelników |
dnia 19/09/2007 18:18
Co mi pierwsze przyszło na myśl kiedy przeczytałam 6 tom a myślałam o filmie? To czy zmienią aktorkę, bo Bonnie wydawała mi sie nieodpowiednia kiedy spojżałam na plakat na mojej ścianie przedstawiający małą siostrę Rona w jakichś wiejskich ciuchach
Troche zmieniłam o niej zdanie kiedy zobaczyłam zdjęcia z piętej części, a potem cały film...głupio by było zmieniac aktorkę, ale nie spełnia moich kryteriów |
dnia 21/09/2007 15:39
Bonnie musiała wykazać się umiejętnościami aktorskimi na castingu, ponieważ mnóstwo dziewcząt chciało dostać rolę w "Harrym Potterze". Jeśli reżyserzy ją przyjeli to znaczy że ma talent. Widz odbiera grę aktorską, a dopiero w drugiej kolejności wygląd aktora. Z resztą gdyby wszyscy aktorzy byli idealni, charakteryzatorzy musieliby pakować manatki i spadać. Art całkiem niezły, porusza ważny temat-daję P |
dnia 14/10/2007 12:26
Jest taka sobie nie jest w filmie ladna ale w ksiazce tez mi sie wydawalo ze bedzie sliczna ,ladna i tp zawiaodlam sie... :/:/ |
dnia 18/10/2007 16:27
Ludzie! Nauczcie się odróżniać książkę od filmu!
Może i wyobrażaliście sobie Ginny inaczej, ale to nie powód, żeby wyrzucać Bonnie! Jest ładna i utalentowana! I chyba właśnie o to chodzi, prawda?
Zgadzam się z Nimfadorą_
Gdyby wszyscy byli idealni, charakteryzatorzy nie mieliby pracy. Poza tym, p. Rowling opisała Ginny, tak jak ją sobie wyobraziła. Wątpię, żeby ktokolwiek był do niej podobny.
Bonnie została wybrana, bo się starała...Bo była NAJLEPSZA!
Daję Z. |
dnia 24/10/2007 21:04
Nie zawsze jest tak jak sobie wyobrażamy ja np. hagrida wyobrażałam sobie zupełnie inaczej aniżeliw filmie ale czy to źle?? a co do tematu ginny była w filmach odgrywana całkiem dobrze choć i ja mam wątpliwosći ... |
dnia 02/11/2007 08:50
Hmm...Szczerze mówiąc nigdy sie nad tym nie zastanawiałam.Chyba muszę zadać to pytanie mojej przyjaciółce ginny90.Ona uwielbia Ginny! |
dnia 08/11/2007 20:11
Ja - podobnie jak inni - nie lubię i niegdy nie lubiłam filmowej Ginny. Ta grająca jest tylko cieniem tej "spisanej"...
Artykuł porusza ciekawy temat, ale sam, jeśli chodzi o styl, jest dosyć mierny. To się nadaje raczej na forum albo gdzieś indziej. Ale na pewno nie na artykuł.
Moja ocena: NĘDZNY (niestety, mało się autorka postarała). |
dnia 10/11/2007 15:54
ginny to według mnie ideał dziewczyny harrego ale trzeba tez pamietac ze w 6 częsci miala zatarg z hermioną |
dnia 26/11/2007 15:56
Muszę przyznać że przeczytałam tylko pierwszy kom , i nie jestem z niego happy...
Dalaczego?
Bo ja Gin lubię , podoba mi się jak z małej niewinnej , szarej myszki , zmienia się w energiczną , świetną i atrakcyjną nastolatkę!
Jak powiedziała nasza szanowna olus666 o gustach się nie dyskutuje , dlatego też nie będę niczyjego krytkowała i zmuszała do swoich upodobań , cenię zdanie innych i mam nadzieję że inni też cenią moje...
Pozdrawiam !
Potteromaniczka Goszka 
PS : Moja ocena to WYBITNY! |
dnia 29/11/2007 11:07
Ale ona w filmach naprawdę robi się coraz ładniejsza... |
dnia 04/12/2007 21:36
nie zwrócilam na to zbytniej uwagi ale uwazam ze ona pasuje ...ja nie mam zadnych zastrzezen..niewiem jak wy.. |
dnia 08/12/2007 13:07
Ale przecież Harry nie pokochał Ginny za wygląd, tylko za charakter!!!
Art mało ciekawy- daję Z. |
dnia 14/12/2007 16:36
ginny podobała mi sie od 1 tomu. jest jedna z postaci które na prawde polubiłam. chociaż jej nagła zmiana była trochę za 'nagła'. bonnie bedzie makabrycznie trudno sie tak zmienic...o ile wogóle sie zmieni...bo ksiazka to nie film. ogółem według mnie bonnie wspaniale pasuje do roli ginny,nawet jesli niektórych to nie zadowala. ona nawet wtedy kiedy spotykała sie z innymi i tak kochała harrego a to ze później zostali parą było jednym z niewielu wspaniałych'pozytywnych' watków które 'rozświetlajacych 6 tom.
art mógłby być trochę bardziej rozbudowany... bo my tu wiecej napisalismy  |
dnia 19/12/2007 14:53
[LINK]
tu możecie wejśc i porównać cztery dziewczyny, w tym Ginny. Myślę, ze tu wyszła super. (: |
dnia 29/12/2007 08:58
Ja tam ją lubię, nie wiem czemu się jej czepiacie, fajnie wyglądała w grzywce        |
dnia 30/12/2007 17:15
no, według mnie dziewczyna grająca Ginny nie jest zła, tylko po prostu nie pasuje do tej roli. Nie wyobrażam sobie jej w roli Przebojowej-Ginny-Za-Którą-Lata-Męska-Część-Szkoły. Ale ogólnie nie jest zła. |
dnia 30/12/2007 18:42
moim zdaniem nie pasuje do twej części dziewczyn za którymi latają chłopacy daję Z |
dnia 31/12/2007 12:02
Ja też się zastanawiałam ale filmowa ginny zmienia sie z każdego filmu na film może w szóstej części będzie bardziej szalona i uważana za inteligentną   |
dnia 02/01/2008 20:30
Ja Ginny uwielbiam. Może pasuje do tej roli, może nie, ale w końcu nie zawsze można mieć to czego się chce. Poza tym wydaje mi się ten opis ciut za krótki. |
dnia 06/01/2008 15:00
Ja tam uwazam ze ona znakomicie pasuje do tej roli. I nikt nie zdola mnie przekonac ze tak nie jest |
dnia 24/01/2008 23:14
Uważam że Bonnie (Ginny w filmie) jest zbyt nieśmiała. Jest chyba na 3 czy 4 planie filmu. Jest jej więcej w grze (komputerowej) niż w filmie. |
dnia 26/01/2008 20:20
Ja uważam, ze Bonnie pasuje jak najbardziej do roli Ginny. Przede wszystkim jest zdolna aktorką. A w ostatnich scenach 6 częsc, gdzie mówi o tym (wymyslonym) tatuażu Harrego nie wyobrazam sobie kogos innego. Ona po prostu pasuje do tego znakomicie.  |
dnia 30/01/2008 17:48
No oczywiście że tak - w siódmej części w jednym z rozdziałów ( chyba "wesel" nr 10 ) będzie się z nim całować w jednym z pokoi a po skończeniu Hogwartu będzie mieć z niem czwórkę dzieci   ( Aldusa , Lili , Dżejmsa i jeszcze kogoś ale nie pamiętam imienia).   |
dnia 01/02/2008 20:29
Na mój gust zazuzizazuza podrzuciła jedynie temat do rozmowy, a takie rzeczy umieszcza się na forum!!!! Moim zdaniem na wyżej niż N, to coś nie zasługuje.  |
dnia 03/02/2008 14:05
moim zdaniem pasuje książkowa Ginny do filmowej. a co do wyglądu to w filmie przez te lata bardzo wyładniała np. na plakacie HP i ZF prawie jej nie poznałam  |
dnia 03/02/2008 18:02
moim zdaniem masz troche racji.. ja zawsze lubilam Ginny tym bardziej kiedy byla czesciej wymieniana w ksiazkach i wszyscy mogli ja lepiej poznac. jednakze ta Ginny ktora wystepuje w filmie naprawde rozni sie od tej w ksiazce ale z drugiej strony i tak wyladniala no i jest starsza mysle ze z czasem bedzie coraz bardziej podobniejsza do ksiazkowej Ginny  |
dnia 03/02/2008 20:22
Ginny w filmie może nie odpowiada książkowej. Ale przecież nie dla każdego jest brzydka. Mnie się nie podoba, ale nie jestem chłopakiem, żeby oceniać jej wygląd. Z charakteru jej raczej też nie lubię. Pozdr  |
dnia 06/02/2008 08:45
na pewno sobie poradzi wierze w nia po za tym ja lubie wszystkie postacie z HP nawet od jakiegos czasu Snape'a |
dnia 07/02/2008 10:48
pasuje i na pewno przypomina tę książkową |
dnia 07/02/2008 18:59
wiesz piękno jest rzeczą względną . Harry był zakochany więc uważał,że jest bóstwem.Ktoś inny stwierdziłyby,żę to straszydło. Widzisz miłość nie wybiera .Ja uważam, że aktorka pasuje do tej postaci. |
dnia 08/02/2008 12:24
Pomyślcie sobie jak trudo jest znależć taką aktorkę która potrafi grać, zagra, i chociaż trochę przypomina książkową postać. To nie jest takie łatwe jak się wydaje. Według mnie aktorka pasuje do swojej postaci. |
dnia 08/02/2008 18:59
Sadze,ze w filmie faktycznie aktorka jest troche lekkim przeciwienstwem dynamicznej i spontanicznej postaci z ksiazki jednak w innych kwestiach jest swietnie dopasowana po za tym pominieto wiele scen z jej udzialem wiec nie dziwmy sie ze w filmie nie mogla sie wykazac |
dnia 10/02/2008 13:33
Moje zdanie jest takie:
Myśle ze Bonnie naprawde dobrze gra tylko ( i tu popieram julkajj) wiele scen pominięto . Mam nadzieje ze w ekranizacji bedzie kilka scen z okresu wakacji w 6 tomie gdzie razem graja w Quidditch'a |
dnia 12/02/2008 14:43
w 100% sie z toba zgadzam! ona sie do tego nie nadaje! nie wyobrazam sobie jej w takiej roli! o bleee fuj fuj .. ona jest beznadziejna!! [aktorka oczywiscie] |
dnia 14/02/2008 13:51
moim zdaniem też się nie nadaje. ta w książce-dla mnie przynajmniej jest idealną dziewczyną dla Harrego, natomiast ta w filmie nie bardzo mi do niego pasuje ale oczywiście Bonnie jest świetną aktorką i mam nadzieję poradzi sobie z tą rolą  |
dnia 15/02/2008 15:08
Bonnie pasuje do Ginny! Nie wiem o co wam chodzi! A pozatym art. nie ma sensu. Nawet najmiejszego! |
dnia 15/02/2008 15:35
Och dajcie spokój!!Przecież wiecie jak wszystkie gwiazdy wyglądają bez makijażu!!Napewno ją zrobią na jakąs sexbombęxDa co do Bonnie Wright uważam jest do tej roli jest po prostu IDEALNA!!xDxD |
dnia 15/02/2008 15:36
Och dajcie spokój!!Przecież wiecie jak wszystkie gwiazdy wyglądają bez makijażu!!Napewno ją zrobią na jakąs sexbombęxDa co do Bonnie Wright uważam jest do tej roli jest po prostu IDEALNA!!xDxD |
dnia 16/02/2008 12:34
Zastanawiałam się nad tym kiedyś i twierdzę że ona nie pasuje do Ginny z książki!  |
dnia 20/02/2008 01:21
Ja uważam że Ginny nie jest brzydką dziewczyna.. Zalezy to rowniez od gustu.. Mysle jednak ze doskonale gra swoja role.. Daje P.. pozdrowienia dla Autora.. trzeba sie przylozyc i starac zeby napisac taki artykul.. Gartuluje.. |
dnia 21/02/2008 00:07
Na początku,kiedy pierwszy raz zobaczyłam film to jako chyba jedyna nie pasowała mi z całej obsady.Z biegiem czasu przyzwyczaiłam sie do niej i teraz nie wyobrażam sobie innej Ginny |
dnia 21/02/2008 12:00
Mi również nie bardzo przypadła do gustu.Rzeczywiście nie pasuje do tej roli. Ale ostatecznie może być. Zobaczymy co będzie w księciu półkrwi... |
dnia 22/02/2008 07:12
Kiedyś się nad tym zastanawiałem i myślę że masz rację, książkowa Ginny na pewno byłaby ładniejsza od Ginny filmowej. Ja nie wyobrażam sobie Bonnie Wright w następnych częściach filmów.   |
dnia 24/02/2008 11:57
no godric muszę przyznać że masz rację dopiero co będzie bonnie w 6 albo 7 części |
dnia 25/02/2008 09:12
a ja ją sobie wyobrażam . a poza tym dopiero teraz będzie mogła się Bonnie Wright wykazać , bo wcześniej miała do zagrania pojedyńcze sceny a tutaj jak będzie chodzić z Harrym to wydaje mi się , że będzie dużo znaczyła w tym filmie  |
dnia 25/02/2008 17:11
Nigdy nie było napisane, że Ginny jest cudownie piękna. Nie trzeba być pięknym żeby sie komuś podobać. To Harry'emu Ginny wydawała sie momentami piękna lub jeszcze piękniejsza. Pomyślcie...ani Molly ani Artur nie są specjalnie piękni. Harry był zakochany więc dostrzegał jej najładniejsze cechy, każdy jej ruch i spojrzenie widział w zwolnionym tempie. I czego się jej czepiacie? Zobaczcie jako Ginny wygląda ładniej niż jako Bonnie
[LINK]
[LINK]
a tu :D
[LINK]
[LINK]
podobnie jest zreszta z Fredem i Georgem - mieli byc nizszi i szersi od Rona a Ron miał być chudy jak tyczka.
Najlepiej czepcie się Fleur Delacour filmowej bo na niej sięzawiodłem :D
|
dnia 26/02/2008 21:18
Ginny? Tak serio to nic do niej nie mam... Nie jest brzydka ani ładna Widocznie Harremu się spodobała O gustach się nie dyskutuje! |
dnia 02/03/2008 09:33
SUPER |
dnia 02/03/2008 19:27
mi tam w filmie bardziej się podoba niż w książce, nie tylko z powodu aktorki , ale wydaje się taka bardziej, no jakby to powiedzieć, ludzka. |
dnia 04/03/2008 19:51
Nie podoba mi się, w książce wygląda na ludzia.. |
dnia 06/03/2008 22:49
a ja powiem, ze według mnie filmowa Ginny Weasley idealnie pasuje do tej z książki, mozecie mi wierzyc, ze kiedy na ekrany kin wejdzie Harry Potter i Książę Półkrwi, Ginny nie będzie juz tą znaną wam mało inteligentną dziewczynką, lecz idealnym odwzorowaniem książkowej Ginny, nie mam tu na mysli jakiejs specjalnej charakterystyki, lecz poprostu, wyrośnie jak wszyscy aktorzy. |
dnia 08/03/2008 05:16
Szkoda tylko że ze sobą zerwom ale w końcu będą małżeństwem i całować sie w 7 części będą |
dnia 11/03/2008 15:34
nie oglądam filmów nie chcę sobie psuc obrazu mojej wyobrażni |
dnia 12/03/2008 13:57
Same bzdury wszystko jest na odwrót tak naprawde |
dnia 15/03/2008 22:24
Całkowicie się z tobą zgadzam zuziuzuzo |
dnia 19/03/2008 18:36
szczerze mówiąc, gdy tylko próbuję sobie wyobrazić, że Bonnie - Ginni ma być super ładną dziewczyną za którą ugania się wielu chłopców w Hogwarcie - trafiam na blokadę.Według mnie przestała już pasować do tej roli.  |
dnia 20/03/2008 14:17
Według mnie filmowa Ginny w ogóle nie pasuje do tej w książkach.
Też nie wyobrażam sobie, aby tylu chłopców w Hogwarcie się za nią uganiało.
A może w 6 i 7 filmowa Ginny wyładnieje .? |
dnia 23/03/2008 12:47
hmmm... to co? teraz będą specjalnie zmieniali aktorkę, bo ludzie uważają, że Bonnie jest brzydsza od granej przez nią postaci? nauczcie sie odróżniać książkę od filmu i tego, że aktor to tylko człowiek... zresztą ja nie uważam, żeby Bonnie Wright była brzydka i nie wyobrażam sobie nikogo innego w oli Ginny.ONA JEST ŚLICZNA    |
dnia 23/03/2008 12:48
ZOBACZCIE SOBIE ZDJĘCIA choćby na googlach.....w 6 i 7 cześci jest śliczna    |
dnia 25/03/2008 10:02
ona totalnie nie pasuje do tej roli |
dnia 27/03/2008 15:23
Ona pasuje do tej roli i w piątej częsci filmu na plakacie wygladala swietnie  |
dnia 29/03/2008 21:46
Jak dla mnie może nie jest najpiękniejsza ale ma jakiś swój urok który pasuje do tej roli. Może tez dlatego mi się wydaje że pasuje do tej roli bo już się do niej przyzwyczaiłam. Jak dla mnie jest O.k  |
dnia 29/03/2008 21:50
no tak ona zawsze taka cicha tylko kilka słów powie i juz a w 6 TOMIE !!! no ale zobaczymy jak to bedzie wygladalo na premiarze  |
dnia 31/03/2008 13:35
I co tu sie dziwic ze inna była z kazdego tomu jak ona przceiz dorastała.... to jesyt normalne u kazedj dziewczyny  |
dnia 02/04/2008 08:21
To zależy tylko i wyłącznie od gustu. Moim zdaniem pasuje do roli , ale przyznam , że jak czytałam książkę wyobrażałam sobie ją całkiem inaczej. Teraz kiedy Bonnie będzie mogła rozwinąć skrzydła, stanie się jedną z najbardziej lubianych postaci. Ja uważam , że w HP i Książę Półkrwi zagra swoją role idealnie. Za artykuł dam PO |
dnia 03/04/2008 11:19
trudno powiedzieć^^" |
dnia 03/04/2008 11:44
Filmowa Ginny (nawet nie wiem jak się nazywa na prawdę) nie jest pięknością, więc nie wiem jak będzie pasować do roli ładnej Ginny... mam tylko nadzieję że tego nie zepsuje... |
dnia 03/04/2008 21:42
moim zdaniem pasuje idealnie do tej roli. jest ładne (nie piekne ale ładna) i jest dobrą aktorką dlatego sprawdza się w tej roli. ;D |
dnia 05/04/2008 19:21
Dla mnie ona jest stworzona do tej roli  |
dnia 06/04/2008 13:10
Dla mnie Ginny nie jest złą aktorką, ale tez mam pewne wątpliwości czy Harry i Ginny pasuja az tak bardzo do siebie   |
dnia 07/04/2008 17:34
Po co sie nad tym zastanawiać. Przecierz wiadomo że i tak JA lepiej bym wyglądała u jego boku. (Daniela oczywiście)   |
dnia 08/04/2008 14:50
Aktorka, która gra Ginny jest ładna i wydaje mi się, że pasuje do tej roli |
dnia 11/04/2008 14:51
dla mnie ginny jest ok.i nie rozni sie.ginny pasuje do roli i do ksiazki. Pozdro!     |
dnia 11/04/2008 14:54
Daje ZadowalającyxD  |
dnia 11/04/2008 14:54
Daje Zadowalający xD  |
dnia 15/04/2008 17:51
Fajny artykuł tylko że trochę krótki ;]]] |
dnia 18/04/2008 13:25
Hm... Cóż myślę, że Bonnie Wright nie jest najlepszą aktorką. Ale to jest tylko moje zdanie. A czy pasuje do książkowej Ginny? Myślę, że w miarę. A teraz ocena artykułu. Szczerze, to dam niestety tylko Z. Ten art, jest bardzo krótki, za krótki. Ale może następnym razem napiszesz coś dłuższego? Na pewno Ci się uda!  |
dnia 20/04/2008 19:15
uwazam ze pasuje do filmu i do harrego a niby dlaczego miala by nie pasowac? jest ladna mloda czy madra to nie wiem ale glupia byc raczej nie moze skoro wygrala casting |
dnia 26/04/2008 22:54
A ja uważam, że większość z Was źle do tej kwestii podchodzi .
Po pierwsze, Bonnie wcale nie jest brzydka, na plakatach HP i ZF wygląda znakomicie, tak samo jak na premierze wspomnianego filmu ,
Po drugie, piszecie tu, że cytuję : "Bonnie nie pasuje do roli dynamicznej Ginny, jest szara, nudna... " itp, itd . A czy miała okazję się wykazać? Otóż nie, poznajemy ją lepiej praktycznie dopiero w 6 części . W poprzednich była ''szara, cicha'' więc jaką miała być w filmie? Przebojową?
Uważam, że i tak na te sceny, które przedstawiano w filmach dobrze wypadła. Kiedy było trzeba śmiała się, kiedy była przestraszona to tak właśnie było. W 6 części Ginny przechodzi ogromną metamorfozę, staje się zabawniejsza, odważniejsza i bardziej szalona. Uważam, że Bonnie doskonale przedstawi "nową Ginny" . Powracając do urody, nie zauważyłam, by była opisana jako najpiękniejsza dziewczyna w szkole.
Reasumując, Bonnie jest bardzo ładną i zdolną dziewczyną i świetnie zagra barwną postać ukochanej Harry'ego Pottera . |
dnia 20/05/2008 17:04
to moze być nawet ciekawe |
dnia 01/06/2008 21:08
Naprawdę super artykuł normalnie LOL gratulacje |
dnia 04/06/2008 21:59
aktorka byla okey jesli chodzi o pierwsze czesci HP... juz od 4 czesci nie wyobrazam sobie Bonnie jako Ginny tzn... wrednej, slicznej i popularnej laski;p |
dnia 05/06/2008 17:13
moim zdaniem Bonie Wright nie pasuje do roli ginny...ginny była przeciez taka piękna i śliczna a w filmie niezbyt...chociaz brzydka nie jest no ale....Super artykył daje W |
dnia 10/06/2008 15:01
No cóż... Moim zdaniem Ginny filmowa jest... hmm.. trochę mało urodziwa, może tak to ujmę. Jednak nigdy nie wyobrażałam sobie Ginny książkowej jako piękności. Moim zdaniem ona po prostu dobrze zna się na męskiej psychice, co zresztą wcale nie dziwne, zważywszy na to, że wychowywała się wśród samych braci. A powodzenie to nic innego jak sztuka podobania się mężczyznom  |
dnia 30/06/2008 09:26
Ginny filmowa nie pasuje do ksiazkowej.    |
dnia 10/07/2008 16:44
fajny art |
dnia 14/07/2008 21:22
podoba mi się ten artykuł |
dnia 15/07/2008 22:10
Mi sie w filmie nie podoba.  |
dnia 15/07/2008 22:12
Lubicie Harry Pottera ? |
dnia 15/07/2008 22:17
Mi sie wydaje ze Ginny nie ma az takich rudych wlosów jak w ksiazce. |
dnia 15/07/2008 22:17
Mi sie wydaje ze Ginny nie ma az takich rudych wlosów jak w ksiazce. |
dnia 16/07/2008 20:23
art spox |
dnia 16/07/2008 20:24
a co do tego niewiem co otym sądzić |
dnia 18/07/2008 15:18
Cool art. |
dnia 28/07/2008 16:53
Moim zdaniem pasuje i to idealnie. w koncu to aktorka! Potrafi to zagrac, a urodą pasuje |
dnia 29/07/2008 15:24
Mi się nigdy filmowa Ginny nie podobała,wolę tą z książki.
W filmie jest taka och ach i jakby to powiedzieć jest troche taka nudna.
W książce jest pogodną dziewczyną, taką troche chlopczycą???Całkiem inaczej ją widze, niż jest pokazana w filmie.
A co do wyglądu to może być. |
dnia 30/07/2008 11:46
Jest nawet ładna , ale nie widzę jej u boku Harry'ego. Chociaż z drugiej strony ...? Uważam , że może zostać w tej roli PoZdRoWiOnKa  |
dnia 31/07/2008 11:36
Jest bardzo fajna. I pasuje na dziewczynę i żonę Harrego. A chodziła z tymi chłopakami bo Hermiona powiedziała żeby nie myślała o Harrym że ją kiedyś zauważy |
dnia 09/08/2008 11:48
Nie nie lubię jej naprwadę, szczerze mówiąc nie sądziłam że Harry może mieć taki gust!!!!   |
dnia 10/08/2008 17:06
 |
dnia 19/08/2008 21:52
Prawdę mówiąc, to na początku nie lubiłam Ginny, ale potem stwierdziłam, że (jeśli chodzi o książki) to genialna postać. J.K. Rowling z resztą sama przyznała w jednym z wywiadów, że od początku wymyśliła, iż Panna Weasley będzie z Harrym. Ale wracając do filmowej... No cóż, wg. mnie zupełnie nie pasuje do tej roli, ale życie jest nie fair  |
dnia 20/08/2008 11:32
Może i pasuje może i nie. Ale ma talent. Tak samo jak ten filmowy Dracon - za przystojny do tej roli (jak sama powiedziała Rowling) |
dnia 22/08/2008 18:54
Ja uważam że Bonnie sprosta zadaniu "nowej" Ginny. Mała charakteryzacja wszystko załatwi. A jej gra? Co by z niej by była za aktorka gdyby nie umiała wcielić się w każdego? |
dnia 25/08/2008 09:38
bonnie bardzo pasuje to tego filmu |
dnia 03/09/2008 14:55
NO Trydno powiedziec czy ona pasuje do tych filmuw moze z jednej strony tak a z :uhoh rugiej.......... |
dnia 08/09/2008 11:49
Jest różnica między Ginny "książkową" a "filmową" to trzeba przyznać, również uważam, że mogli lepiej dobrać aktorkę, ale być może przekona nas do siebie w dwóch kolejnych ekranizacjach, dajmy jej szansę  |
dnia 13/09/2008 22:23
Ale ona bardzo młodo wygłada przeciez ona ma 26 a gra 16 latki  |
dnia 18/09/2008 12:07
Jak dla mnie w ksiązce fajnie się o nich czytało, Ginny z serii na serię stała się bardziej dorosła, w książce nie miałam trudności żeby to zakceptować wręczx podobało mi się to ale w filmie nie wiem jak to bedzie poczekam na KP i wtedy wszystko się wyjaśni. |
dnia 06/10/2008 20:18
Mam nadzieję.... |
dnia 10/10/2008 20:40
ja też uważam że filmowa ginny nie pasuje go ginny z książki i przede wszystkim do harrego |