Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakończone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Praca w magicznym świecie
>> Czytaj Więcej

Katherine Waterston

Kategoria: Fantastyczne zwierzęta
Autor: Prefix użytkownikaBumSzakalaka

Wcieliła się w postać Tiny Goldstein w filmie Fantastyczne Zwierzęta.
>> Czytaj Więcej

Harry Potter i Zakon...

Kategoria: Streszczenia
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Streszczenie piątej części przygód Harry'ego Pottera.
>> Czytaj Więcej

Helen McCrory

Kategoria: Aktorzy
Autor: Prefix użytkownikaScarllet

Odtwórczyni roli Narcyzy Malfoy.
>> Czytaj Więcej

Daniel Radcliffe

Kategoria: Aktorzy
Autor: Prefix użytkownikaScarllet

Odtwórca głównej roli Harry`ego Pottera.
>> Czytaj Więcej

Eddie Redmayne

Kategoria: Aktorzy
Autor: Prefix użytkownikaBumSzakalaka

Aktor znany nam z roli Newta Scamandera. Aktor teatralny i filmowy. Zdobywca Oscara.
>> Czytaj Więcej

Patronus

Kategoria: Świat magii
Autor: Prefix użytkownikaRosalind Rooks

Patronusy i zaklęcie "Expecto Patronum".
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

Rozumiem...

Tytuł: Rozumiem...
Gatunek: Pierwsze Fan Fiction
Autor: Prefix użytkownikaGoretti MK

Harry wrócił wstrząśnięty do pokoju wspólnego Gryfonów, myśląc o tym co powiedział mu Draco...
>> Czytaj Więcej

[NZ]HGSS Dwa Słowa ...

Tytuł: HGSS Dwa Słowa Rozdz. VI część 6
Seria: HGSS Dwa Słowa
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaAnni1111

Czuł, jak mu się jeżą włosy na głowie. I bał się tego, co mógł usłyszeć. &#8211; Hermiono, co si...
>> Czytaj Więcej

[NZ][ UŚMIECHNIJ SIĘ ]

Tytuł: [ UŚMIECHNIJ SIĘ ]
Seria: To tylko szlaban!
Gatunek: Pierwsze Fan Fiction
Autor: Prefix użytkownikaViolet-Horde

seria publikowana również na wattpadzie pod tą samą nazwą, konto: @poruta_
>> Czytaj Więcej

[NZ]HGSS Dwa Słowa ...

Tytuł: HGSS Dwa Słowa Rozdz. VI część 6
Seria: HGSS Dwa Słowa
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaAnni1111

Czuł, jak mu się jeżą włosy na głowie. I bał się tego, co mógł usłyszeć. &#8211; Hermiono, co si...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 3.

Tytuł: Rozdział 3.
Seria: Zgniłe jabłka panny Weasley
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaCanisPL

Ginny niespodziewanie odnajduje sojusznika podczas oddawania skradzionych książek.
>> Czytaj Więcej

[NZ]HGSS Dwa Słowa ...

Tytuł: HGSS Dwa Słowa Rozdz. VI część 5
Seria: HGSS Dwa Słowa
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaAnni1111

Norris chwilkę się zastanawiał. &#8211; (...) Mieliśmy dopaść Snape&#8217;a, posługując się Gran...
>> Czytaj Więcej

[NZ]HGSS Dwa Słowa ...

Tytuł: HGSS Dwa Słowa Rozdz. VI część 3
Seria: HGSS Dwa Słowa
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaAnni1111

Rozstanie
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 41
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 2 osoby
Prefix użytkownikafuerte (Pan Śmierci)
Prefix użytkownikaLiliana2194 (Wielki mag)
Łącznie na portalu jest
43,444 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 226
Było: 12.05.2019 20:15:38
Napisanych artykułów: 1,031
Dodanych newsów: 9,753
Zdjęć w galerii: 20,648
Tematów na forum: 3,558
Postów na forum: 307,681
Komentarzy do materiałów: 217,674
Rozdanych pochwał: 3,174
Wlepionych ostrzeżeń: 4,143
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 1134
uczniów: 3142
Hufflepuff
Punktów: 602
uczniów: 3036
Ravenclaw
Punktów: 693
uczniów: 3837
Slytherin
Punktów: 372
uczniów: 3113

Ankieta
Do Hogwartu trafia wehikuł czasu. Gdzie się przenosisz?

Czasy Założycieli. Chętnie poznałbym ich osobiście i naprawdę rozpiera mnie ciekawość, jak wyglądała budowa Hogwartu i pierwsza Ceremonia Przydziału
22% [28 głosów]

Bunt Goblinów w 1612 roku. Kto by nie chciał zobaczyć tych ciekawych rzecz, o których rozprawialiśmy na Historii magii? Te walki musiały być epickie
2% [2 głosy]

Czasy Huncwotów. Nie wiem, czy bardziej chciałbym stanąć w obronie Snape'a czy pomóc Jamesowi i Syriuszowi w wymyśleniu nowego zaklęcia do znęcania. Wybiorę, będąc na miejscu
42% [55 głosów]

31 października 1981 roku. Imprezka po zniknięciu Sami Wiecie Kogo musiała być niesamowita. Na żałobę po Potterach nie byłoby czasu
2% [3 głosy]

Byle kiedy, byleby przed rokiem 1689, czyli przed podpisaniem Międzynarodowego Kodeksu Tajności. Wtedy legalnie mógłbym przelecieć się na smoku, pośmieszkować z mugoli czy po prostu czarować bez obaw
8% [11 głosów]

Wybiorę czas szkolne Voldemorta. Może byśmy się zakumplowali? Albo bym się czegoś nauczył od samego mistrza czarnej magii? A może powstrzymałbym go, zanim stałby się takim złem?
15% [19 głosów]

Ja tam wybiorę przyszłość. Co mnie interesuje to, co już było? Chcę zobaczyć, co nas czeka!
9% [12 głosy]

Ogółem głosów: 130
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 16.03.19

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Hufflepuff[PN]Liliana Williams ostatnio widziano 25.05.2019 o godzinie 01:07 w Dziedziniec Transmutacji
HufflepuffMaddie Ross ostatnio widziano 24.05.2019 o godzinie 19:17 w Sala wejsciowa
Hufflepuff[PN]Liliana Williams ostatnio widziano 24.05.2019 o godzinie 01:03 w III piętro
Ravenclaw[PN]Asen Hristo ostatnio widziano 23.05.2019 o godzinie 23:51 w Londyn
Gryffindor[P]Liv O'Sullivan ostatnio widziano 23.05.2019 o godzinie 23:38 w Londyn
Ravenclaw[PN]Asen Hristo ostatnio widziano 23.05.2019 o godzinie 23:27 w Londyn
[NZ] HGSS Dwa Słowa
Rok po Drugiej Wojnie Hermiona wpada na trop spisku w samym sercu Ministerstwa Magii. Spiskowcy chcą wprowadzić supremację czystej krwi i wyeliminować inne grupy społeczne. Ich pierwszymi celami są Hermiona Granger i Severus Snape.
Autor: Prefix użytkownikaAnni1111
Gatunek: Dramat
Ograniczenie wiekowe: +18
Przeczytano 45858 razy.
Rozdziały: [1], [2], [3], [4], [5], [6], [7], [8], [9], [10], [11], [12], [13], [14], [15], [16], [17], [18], [19], [20], [21], [22], [23], [24], [25], [26], [27], [28], [29], [30], [31], [32], [33], [34], [35], [36], [37], [38], [39], [40], [41], [42], [43], [44], [45], [46], [47], [48], [49], [50], [51], [52], [53], [54], [55], [56], [57], [58], [59], [60], [61], [62], [63], [64], [65], [66], [67], [68], [69], [70], [71], [72], [73], [74], [75], [76], [77], [78], [79], [80], [81], [82], [83], [84], [85], [86], [87], [88], [89], [90], [91], [92], [93], [94], [95], [96], [97], [98], [99], [100], [101], [102], [103], [104], [105], [106], [107], [108], [109], [110], [111], [112], [113], [114], [115], [116], [117], [118], [119], [120], [121], [122], [123], [124], [125], [126], [127], [128], [129], [130], [131].
HGSS Dwa Słowa Rozdz. V część 14
Hermiona i Severus wpadają na pewien pomysł, tymczasem po drugiej stronie sytuacja zaczyna się komplikować...
Niedziela, 23.08

Dziewczyna zbudziła się sama w dużym, trochę zapadniętym po środku łóżku. Pomięte prześcieradło po drugiej stronie było już zimne, więc Severus musiał wstać już jakiś czas temu. Przeciągnęła się i westchnęła. To był ostatni dzień jej urlopu.
Doszła do wniosku, że był cudowny. Mogła chodzić na Pokątną czy do mugolskiego świata na zakupy, by kupić sobie stos nowych książek i nowe ubrania, bo od czasu, kiedy zaczęła być z Severusem, zdecydowanie bardziej wolała ładne, podkreślające kształty sukienki czy koszulki niż workowate spodnie czy bluzy.
Musiała się powstrzymać od kupowania nowej pościeli czy talerzy, choć miała na to wielką ochotę. Nie do jej mugolskiego mieszkania. Myślała o Spinner's End. I choć ten dom wcale jej nie zachwycał, to jednak w jej głowie to był ICH dom. Nie udało się jej jednak opanować na widok białego porcelanowego czajniczka i filiżanek z zielonymi napisami różnych domowych zaklęć. Znalazła go w niewielkim sklepiku koło Pokątnej i zachwycona natychmiast kupiła.
W ciągu dwóch tygodni wakacji spędziła w Spinner's End dużo czasu. Już pierwszego dnia wróciła do robienia notatek z jej pierwszego roku w Hogwarcie, żeby zdążyć skończyć przed rozpoczęciem roku szkolnego.
Ale coś ją pchało do tego, żeby zrobić coś w domu. Choć Fruzia wyczyściła i posprzątała wszystko i
ubogi i przestarzały dom lśnił czystością, Hermiona wyjęła wszystko z szafek w kuchni i poukładała po swojemu. Przez cały czas jej pobytu wszystkie okna były pootwierane i pod koniec w domu przestało śmierdzieć stęchlizną.
Dwa razy Severus zabrał ją podsłuchiwać rozmowę Norrisa i Lawforda – rozmawiali głównie na temat ustalenia kryteriów selekcji podczas egzaminów zdolności czarodziejskich tak, by odsiać tych, którzy im nie pasowali.
Wczoraj wrócili późno ze spotkania Norrisa i reszty i zbyt zmęczeni, żeby dyskutować o czymkolwiek, poszli spać. Tak więc dziś w trakcie robienia obiadu Hermiona postanowiła napisać krótką notatkę o wczorajszym spotkaniu. Na popołudnie byli umówieni z jej rodzicami i troszkę ją to stresowało.
Po szybkim prysznicu w malutkiej łazience ubrała się i poszła do kuchni. Severus siedział w kuchni przy stole i czytał jej notatki ze wszystkich poprzednich spotkań Norrisa.
– Dzień dobry – mruknęła, całując go na powitanie.
– Dzień dobry – uśmiechnął się kącikiem ust.
Hermionie to coś przypomniało. Przystawiła sobie krzesło tuż koło jego krzesła, usiadła blisko i pogłaskała go po policzku.
– Wiesz, że masz piękne oczy?
Severus spojrzał na nią, ale zanim zdążył otworzyć usta, Hermiona zaśmiała się cicho.
– Powinieneś odpowiedzieć mi, że zawsze takie miałeś, ale ja tego nie umiałam dostrzec.
– Czemu „powinienem"?
– I powinieneś mi powiedzieć, że powinnam się cieszyć, że ja to ja, bo od innych zaczniesz za chwilę pobierać opłaty.
Severus zupełnie nie rozumiał o co jej chodzi.
– Opłaty? Za co?
– Za możliwość wpatrywania się w ciebie – zaśmiała się znów.
– Byliśmy wczoraj na tym samym spotkaniu? Bo odnoszę wrażenie, że na dwóch różnych i twoje skończyło się... zdecydowanie inaczej niż moje? – spytał rozbawiony. – O czym pani mówi, panno Granger?
Dziewczyna pocałowała go w nos i poszła zacząć robić sobie śniadanie.
– Kiedyś, już dość dawno temu, coś takiego mi się śniło. Że tak ze sobą rozmawialiśmy. Jadłeś już, czy jeszcze nie?
– Wypiłem tylko kawę.
Zrobili śniadanie, dziewczyna wzięła niewielki kawałek pergaminu i pióro i zaczęła robić krótką notatkę ze spotkania Norrisa. Severus przyglądał się jej, myśląc równocześnie, że zapewne Hermiona zawsze taka była. Sumienna, drobiazgowa, nic nie odkładająca na „później".
– Nic ciekawego – powiedziała, kiedy skończyła pisać. – Możesz rzucić okiem i powiedzieć mi, czy o niczym nie zapomniałam?
Severus obrócił do siebie pergamin.
– Twoja pluskwa nic tu nam nie powie?
Oboje domyślali się, że Zaklęcie Fideliusa, jako jedno z potężniejszych zaklęć, z pewnością sprawi, że mugolskie przedmioty zaczną tu wariować. Tak jak u Smitha. Zaczął czytać krótką listę.
1. Rathlin – cały nabór idzie do Hogwartu. Spróbować w przyszłym roku
2. Eliksir antykoncepcyjny – działa. Kampania w toku
3. Aborcje – czasowo wstrzymane
4. Zamknięcie granic – podtrzymane. Wprowadzić specjalny nadzór Aurorów na odcinku Dover – Calais
5. Kontrola sowiej poczty – kontynuować
6. Kontrola umiejętności – zdefiniować zasady. Komisja – powołać
7. Imperius – Kingsley, Naczelny Uzdrowiciel, Warren Foch z Personalnego, Gordon Bean z Kom. ze Św. Niemag.
Kiwnął głową z aprobatą i oddał jej notatkę.
– Jak chcesz to potrafisz pisać krótko – zażartował, przypominając sobie jej eseje. – Ale chyba nauczyłaś się tego już po opuszczeniu Hogwartu.
Hermiona przekrzywiła głowę.
– Możesz się śmiać, ale to Rockman nauczył mnie robić tego typu notatki. Pisać hasłami, żeby wiedzieć, o co chodzi i móc to rozwinąć, kiedy trzeba. Na początku, jako jego asystentka, miałam z tym problemy i pamiętam, że któregoś wieczoru usiadł koło mnie i zaczął ze mną przygotowywać jakieś sprawozdanie. Podpowiadał, jak napisać w skrócie i pokazał mi nawet swoje notatki, które jeszcze trzymał u siebie, żebym się nauczyła.
Severus wpatrywał się w nią i myśli błyskawicznie przebiegały mu przez głowę. Rockman. Krótkie notatki. Które trzymał u siebie. Rockman robi notatki ze spotkań i trzyma je u siebie... na biurku?
– I z biegiem czasu wreszcie zrozumiałam, o co mu chodzi. Wiesz, zupełnie nie wiem czemu, ale w Hogwarcie nauczyciele kazali nam pisać raczej długie eseje...
– Poczekaj chwilę – uniósł rękę do góry i Hermiona zamilkła. – Kiedy przeglądałaś gabinet Norrisa, na początku, znalazłaś dużo tego typu notatek?
Dziewczyna kiwnęła wolno głową i widząc, że spoważniał, dodała.
– Właśnie na to miałam nadzieję trafić. Na jakieś notatki z ich spotkań. I udało mi się. Nie u Rockmana, ale u Lawforda, pamiętasz? To był tylko szkic ustawy.
Severus powoli analizował to, co mu powiedziała. I po chwili uśmiechnął się triumfalnie.
– Wiesz, co by się stało, gdyby Norris dowiedział się wtedy, że Lawford trzyma na biurku notatki z tajnych spotkań? Obdarłby go żywcem ze skóry.
Hermiona mogła się tego domyśleć. Po trosze wcale by mu się nie dziwiła. Szkic to pestka, Lawford zostawił też fiolkę ze wspomnieniami i od tego na dobrą sprawę wszystko się zaczęło.
– Ale się nie dowiedział.
– Wtedy nie. Więc zróbmy tak, żeby teraz się dowiedział...
Genialne! Choć trochę zrobiło się jej żal Lawforda. Osobiście wolałaby, żeby wypadło to na Smitha. Musieliby zrobić tak, żeby to Smith zrobił notatkę. Tylko jak go do tego zmusić?
Szukała rozwiązania. Odpadała „niby–sowa od Norrisa" z prośbą o podsumowanie ostatnich wydarzeń, z pewnością wyszłoby na jaw, że to nie on ją wysłał... I Norris domyśliłby się, że ktoś o nich wie... Nie możemy zmusić Smitha do pisania... Ani Smitha, ani nikogo innego... A gdybyśmy to my napisali taką notatkę?... Tylko gdzie ją podrzucić? W czyim biurze...?
I nagle wpadła na pewien pomysł. I aż klasnęła z radości.
– Mam! Napiszmy notatkę i podrzućmy ją w takim miejscu, żeby nie wskazywała na żadną konkretną osobę! Wtedy Norris będzie podejrzewał wszystkich! I niech to znajdzie ktoś, byle kto... Można ją zaadresować do kogoś... nie wiem kogo...
Severus kiwnął głową. Nadążał za tym, co mówiła i widział dokładnie dokąd zmierzała.
– Nie, nie adresujmy jej. Za to trzeba dorzucić tam coś, co sprawi, że ktokolwiek ją znajdzie, odniesie ją do Aurorów. Smith z pewnością pobiegnie z tym do Norrisa.
– Napiszmy o rzuceniu Imperiusa na kogoś! Na Kingsleya albo Uzdrowiciela Naczelnego! To na pewno zaniosą to Aurorów!
Severus wziął Hermionę za rękę i ucałował jej palce.
– Jesteś genialna!
– Nie ja, tylko ty – nie cofnęła ręki, bo uwielbiała, kiedy to robił.
– Nie kłóć się ze mną – powiedział niby to ostrzegawczym tonem i marszcząc surowo brwi, ale jego uniesiony w górę kącik ust mówił sam za siebie. – Norris zacznie podejrzewać wszystkich i może przestanie im ufać. W ten sposób możemy rozbić ich organizację od środka!
Hermiona szybko zrobiła herbaty i usiedli do sporządzania niby–notatki.


Poniedziałek, 24.08

Tuż po szóstej rano na Chalton Street podjechał zwykły szary ford. Zatrzymał się pod blokiem na wprost numeru 98. Pasażer, rudowłosy mężczyzna wysiadł i niosąc ze sobą jakąś dużą torbę wszedł do budynku, kierowca zaś przyglądał mu się przez chwilę, a potem odjechał.
Rudy wszedł do mieszkania na drugim piętrze dokładnie na wprost mieszkania Hermiony i zaczął rozstawiać statyw do szerokokątnej kamery z detektorem ruchu z niewidocznym oświetlaczem na podczerwień, aparat fotograficzny i stację dokującą do zgrywania plików. Urządzenia pracowały w trybie czuwania do 20 godzin i automatycznie znakowały nagrane obrazy datą i godziną.
Kamera została nastawiona na okna mieszkania, zaś aparat fotograficzny wycelowany na wyjście z klatki schodowej.
Mieszkanie stało puste już od jakiegoś czasu i Nigel po prostu zajął je do własnych celów, powiadamiając agencję nieruchomości, że w ciągu najbliższych dwóch tygodni wykluczone są wszelkie wizyty ewentualnych nabywców.
Rudy włączył miniaturowego laptopa, zsynchronizował ze stacją dokującą i podłączył się do policyjnego serwera wykorzystując kodowane połączenie internetowe lecące przez satelitę używanego przez policję.
Wyciągnął też termos z kawą i kanapki i zaczął jeść śniadanie. Pozostało mu czekać, kiedy pokaże się właścicielka domu.
Tuż po siódmej zaświeciło się światło w oknie na wprost. Kamera natychmiast włączyła się i zaczęła rejestrować obraz. Chwilowo nie było nic widać przez grube, białe zasłony. Po prawie godzinie światło zgasło. Rudy podszedł do okna, stanął trochę z boku i zaczął przyglądać się wyjściu z klatki schodowej. Po dziesięciu minutach wyszła z bloku jakaś starsza pani, ale właścicielki obserwowanego mieszkania nie zobaczył. Wzruszył ramionami i wyciągnął kolejną kanapkę. Obojętnie o której by nie wyszła, kamera i tak ją złapie.
.
Marcus Gordon wyszedł z toalety poprawiając spodnie i podszedł do umywalki. Odkręcił kurek i czekając chwilę, aż napłynie ciepła woda rozejrzał się dookoła. Jego wzrok padł na złożony na pół arkusik szarawego pergaminu. Był z tych bardziej eleganckich, których w Ministerstwie nigdy nie używano z uwagi na cenę. Domyślając się, że ktoś go zgubił, podniósł go i zaczął czytać.
Po chwili z kranu lał się wrzątek, a Marcus stał oszołomiony.
-I-
Rathlin – zawieszona na rok
Eliksir antyk – Ok
Usuwc – no OK
Granice – OK
Sowy – OK
Spr kwal – co, kto, kiedy?
Imperius na wszyst przeciwn
-I-
Zupełnie nie rozumiał, o co chodziło, ale powoli zaczęło do niego docierać, że jest to albo plan popełnienia przestępstwa, albo już dowód na nie. Lepiej, żeby nikt go z tym nie zobaczył...
Jak na złość drzwi do toalety się otworzyły i wszedł Ames Shaw, jego dobry znajomy z Poziomu trzeciego. Marcus zareagował zupełnie odruchowo. Poczerwieniał, schował raptownie rękę z pergaminem i jednocześnie przyszło mu do głowy, że przecież chowając go przyznawał się jednocześnie do winy. Więc odsunął go od siebie, spoglądając na odbicie Amesa w lustrze.
– Nnie wiem co... Cześć, Ames – uśmiechnął się nerwowo i podał znajomemu suchą prawą rękę na powitanie.
Woda cały czas się lała, więc Ames popatrzył zdumiony to na strugę wody, to na Marcusa i trzymany przez niego pergamin.
– To nie moje! – powiedział natychmiast Marcus.
– Co ci... – spytał Ames. – Coś się stało? Co ty tam masz?
Marcus zaklął cicho pod nosem i zakręcił wodę.
– Nic... takie tam... znalazłem. Taki dokument... – i ponieważ zaczęło to wyglądać coraz bardziej podejrzanie, westchnął i podał go Amesowi. – Cholera. Nie wiem, co to jest... ale kiepsko wygląda, nie?
Ames rzucił okiem na kilka linijek i uniósł brwi w zdumieniu.
– Merlinie! Wygląda bardzo kiepsko! Co to jest? I skąd to masz?!
– Nie wiem, co to jest, przecież od godziny ci to mówię! Znalazłem na podłodze pod umywalką, musiał komuś wypaść...
– Komu?!
Pytanie było czysto retoryczne. Do toalety na poziomie Atrium chodzili nie tylko wszyscy pracownicy Ministerstwa, ale i różni interesanci. Notatkę mógł zgubić każdy.
Ames zerknął jeszcze raz na ostatnią linijkę. Imperius na wszystkich przeciwników – wyraźnie tak powinno brzmieć pełne zdanie.
– Jak ktoś nas z tym zobaczy, to będziemy musieli zaprzyjaźnić się z dementorami, wiesz o tym...
– A myślisz, że czemu zachowywałem się przed chwilą jak kretyn i chowałem ten papier? – odparł nerwowo Marcus.
Mężczyźni spojrzeli na siebie. Marcus zrozumiał, że Ames mógł mieć wątpliwości i jeśli kiedyś, w przyszłości, coś dziwnego się stanie, zawsze będzie go podejrzewał. Było tylko jedno wyjście.
– Idę z tym do Aurorów.
– Jeśli ci nie uwierzą, to masz przesrane.
– Czy tak, czy inaczej mam przesrane. Ale może oni będą mogli się tym zająć. Nie wiem, o co tu chodzi, ale piszą tu takie rzeczy, że to śmierdzi z daleka!
– Dobra, to idź. Ja wolę się w to nie mieszać.
– Jeśli zaczną robić śledztwo, będę musiał o tobie powiedzieć. I będzie podejrzane, że ze mną nie przyszedłeś... – zauważył Marcus.
Ames doskonale zdawał sobie z tego sprawę. Westchnął i poddał się.
– Dobra, to daj mi się wysikać, myj te ręce i idziemy.
Obaj mężczyźni z duszą na ramieniu zanieśli znaleziony dokument do Biura Aurorów i natychmiast zostali zatrzymani w celu złożenia obszerniejszych wyjaśnień. Równocześnie któryś z Aurorów poszedł z pergaminem do szefa.
– Teddy, zobacz, co zostało znalezione w męskiej toalecie w Atrium – powiedział, wchodząc do gabinetu Smitha.
– W tej chwili najbardziej interesują mnie wszystkie hasła do Loterii Morgany – odparł Smith, uśmiechając się i otworzył złożony na pół pergamin.
W jednej sekundzie zbladł jak kreda i czerwone blizny na twarzy stały się jeszcze bardziej wyraźne. Otworzył usta i szybko je zamknął, starając się opanować i nic po sobie nie pokazywać.
– Kto to znalazł?! I kiedy?! – wypluł z siebie.
– Nie wiem, nie znam ich. Siedzą w tej chwili i składają zeznania... – odpowiedział młody Auror. – Jak chcesz, to powiem, żeby chłopaki ich do ciebie przyprowadzili.
Smith kiwnął głową, czując, że musi to jakoś wyjaśnić.
– Daj mi ich tu. To idealnie pasuje do... sprawy, nad którą pracuję już od jakiegoś czasu.
– Merlinie, ty to zawsze masz najcięższe kawałki do rozwiązania!
Smith zmusił się do uśmiechu.
– No wiesz, w końcu po coś jestem waszym szefem, czyż nie?
Auror odpowiedział pełnym podziwu spojrzeniem i cofnął się do drzwi.
– Faktycznie, Teddy! Za chwilę ci ich przyprowadzę, niech tylko chłopaki odwalą papierkową robotę.
Kiedy drzwi się zamknęły, Smith na nowo spojrzał na pergamin.
O kurwa mać. Który to robi notatki z naszych spotkań?! Jeśli ktoś to zrozumie, jesteśmy załatwieni!
Potem przyszło mu do głowy, że Norris każe mu szukać kto to zrobił i z pewnością zabije delikwenta na miejscu.
Była prawie siódma wieczorem, kiedy skończył przesłuchiwać dwóch czarodziejów, którzy znaleźli notatkę. Po ich reakcji miał praktycznie pewność, że nic z niej nie rozumieją.
Zebrał notatki i poszedł do Norrisa, którego uprzedził pilnym samolocikiem, że ma do niego sprawę.
Komentarze
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Pan Śmierci
25.05.2019 16:49
o, gra tam laska, co gra tez w czarnobylu

Żywa legenda
25.05.2019 16:46
a mi chyba nadal nie udało się nikogo z was namówić na Taboo, to jest tak klimatyczny serial, a do tego z Tomem Hardym, no Jezu, czego jeszcze potrzebujecie

Pan Śmierci
25.05.2019 16:43
ja dzisiaj obejrzalam ostatni odcinek drugiego sezonu i nie wiem, jak przezyje rok

Żywa legenda
25.05.2019 16:43
co to było LoT?

White Canary
25.05.2019 16:42
Killing eve się zabiorę za to jak przestanęsię czuć jak kupa xD

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 58171 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 49528 punktów.

3) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 41857 punktów.

4) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 39573 punktów.

5) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 34115 punktów.

6) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 34049 punktów.

7) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 32046 punktów.

8) Prefix użytkownikabatalion_88

Avatar

Posiada 31890 punktów.

9) Prefix użytkownikaMarcus Clinton

Avatar

Posiada 30495 punktów.

10) Prefix użytkownikaYourSmile

Avatar

Posiada 29744 punktów.

Losowe zdjęcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2019 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.98