Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakończone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

[WYWIAD] Fiona Shaw ...

Kategoria: Aktorzy
Autor: Prefix użytkownikafuerte

Tłumaczenie wywiadu z Fioną Shaw dla VULTURE o Killing Eve i Fleabag - serialach, które ostatnio ...
>> Czytaj Więcej

Harry Potter i Insyg...

Kategoria: Streszczenia
Autor: PaulaSmith

Streszczenie siódmej części przygód Harry'ego Pottera.
>> Czytaj Więcej

[RECENZJA] Zabójcza ...

Kategoria: Recenzje
Autor: Prefix użytkownikafuerte

Recenzja czwartego tomu o Cormoranie Strike'u.
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Praca w magicznym świecie
>> Czytaj Więcej

Katherine Waterston

Kategoria: Fantastyczne zwierzęta
Autor: Prefix użytkownikaBumSzakalaka

Wcieliła się w postać Tiny Goldstein w filmie Fantastyczne Zwierzęta.
>> Czytaj Więcej

Harry Potter i Zakon...

Kategoria: Streszczenia
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Streszczenie piątej części przygód Harry'ego Pottera.
>> Czytaj Więcej

Helen McCrory

Kategoria: Aktorzy
Autor: Prefix użytkownikaScarllet

Odtwórczyni roli Narcyzy Malfoy.
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

[NZ]Rozdział 6.

Tytuł: Rozdział 6.
Seria: Zgniłe jabłka panny Weasley
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaCanisPL

Ginny prosi Lunę o pomoc w związku z przeklętym naszyjnikiem.
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 5.

Tytuł: Rozdział 5.
Seria: Zgniłe jabłka panny Weasley
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaCanisPL

Kradzież i wielka ucieczka Ginny.
>> Czytaj Więcej

[NZ][ JEDNAK DWADZI...

Tytuł: [ JEDNAK DWADZIEŚCIA SIEDEM ]
Seria: To tylko szlaban!
Gatunek: Pierwsze Fan Fiction
Autor: Prefix użytkownikaViolet-Horde

seria publikowana również na wattpadzie pod tą samą nazwą, konto: @chaistoria
>> Czytaj Więcej

[NZ]HGSS Dwa Słowa ...

Tytuł: HGSS Dwa Słowa Rozdz. VI część 8
Seria: HGSS Dwa Słowa
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaAnni1111

Prawdziwe wspomnienia Hermiony są szokujące nie tylko dla niej
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 4.

Tytuł: Rozdział 4.
Seria: Zgniłe jabłka panny Weasley
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaCanisPL

Przygód Ginny i Rona ciąg dalszy.
>> Czytaj Więcej

[NZ]HGSS Dwa Słowa ...

Tytuł: HGSS Dwa Słowa Rozdz. VI część 7
Seria: HGSS Dwa Słowa
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaAnni1111

Nieoczekiwane wyjaśnienie, ale czy na pewno prawdziwe?
>> Czytaj Więcej

Rozumiem...

Tytuł: Rozumiem...
Gatunek: Pierwsze Fan Fiction
Autor: Prefix użytkownikaGoretti MK

Harry wrócił wstrząśnięty do pokoju wspólnego Gryfonów, myśląc o tym co powiedział mu Draco...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 39
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 2 osoby
Prefix użytkownikaRoksolana Delakur (Sklepikarz na Pokątnej)
Prefix użytkownikaRue Riddle (Śmierciożerca)
Łącznie na portalu jest
43,527 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 227
Było: 07.06.2019 01:17:15
Napisanych artykułów: 1,034
Dodanych newsów: 9,778
Zdjęć w galerii: 20,648
Tematów na forum: 3,579
Postów na forum: 308,243
Komentarzy do materiałów: 217,825
Rozdanych pochwał: 3,175
Wlepionych ostrzeżeń: 4,143
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 1671
uczniów: 3161
Hufflepuff
Punktów: 664
uczniów: 3051
Ravenclaw
Punktów: 1058
uczniów: 3854
Slytherin
Punktów: 629
uczniów: 3134

Ankieta
Jaką formę aktywności wybierzesz w to magiczne lato?

Codzienny trening na miotle to podstawa! Chcę utrzymać miejsce w drużynie
17% [4 głosy]

Z przyjaciółmi założymy klub pojedynków - to połączenie przyjemnego z pożytycznym
0% [0 głosów]

Bieganie oczywiście - w Hogwarcie przyda się kondycja, kiedy trzeba uciekać przed woźnym, trzygłowym psem czy ogromnym pająkiem
13% [3 głosy]

Wyczynowe jedzenie to to, na co stawiam. W Hogwarcie dobrze karmią, ale nie ma to jak u mamy
9% [2 głosy]

Wybieram aktywność mózgu. Książki, książki i jeszcze raz książki
9% [2 głosy]

Akty... cooo? Planuję się wyspać na zapas
52% [12 głosy]

Ogółem głosów: 23
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 25.06.19

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
HufflepuffWarren Samuel Wilson ostatnio widziano 27.06.2019 o godzinie 01:05 w Dziurawy Kocioł
RavenclawRuby Anderson ostatnio widziano 27.06.2019 o godzinie 00:58 w Dziurawy Kocioł
HufflepuffWarren Samuel Wilson ostatnio widziano 27.06.2019 o godzinie 00:49 w Dziurawy Kocioł
RavenclawRuby Anderson ostatnio widziano 27.06.2019 o godzinie 00:42 w Dziurawy Kocioł
HufflepuffWarren Samuel Wilson ostatnio widziano 27.06.2019 o godzinie 00:32 w Dziurawy Kocioł
RavenclawRuby Anderson ostatnio widziano 27.06.2019 o godzinie 00:25 w Dziurawy Kocioł
[NZ] HGSS Dwa Słowa
Rok po Drugiej Wojnie Hermiona wpada na trop spisku w samym sercu Ministerstwa Magii. Spiskowcy chcą wprowadzić supremację czystej krwi i wyeliminować inne grupy społeczne. Ich pierwszymi celami są Hermiona Granger i Severus Snape.
Autor: Prefix użytkownikaAnni1111
Gatunek: Dramat
Ograniczenie wiekowe: +18
Przeczytano 49909 razy.
Rozdziały: [1], [2], [3], [4], [5], [6], [7], [8], [9], [10], [11], [12], [13], [14], [15], [16], [17], [18], [19], [20], [21], [22], [23], [24], [25], [26], [27], [28], [29], [30], [31], [32], [33], [34], [35], [36], [37], [38], [39], [40], [41], [42], [43], [44], [45], [46], [47], [48], [49], [50], [51], [52], [53], [54], [55], [56], [57], [58], [59], [60], [61], [62], [63], [64], [65], [66], [67], [68], [69], [70], [71], [72], [73], [74], [75], [76], [77], [78], [79], [80], [81], [82], [83], [84], [85], [86], [87], [88], [89], [90], [91], [92], [93], [94], [95], [96], [97], [98], [99], [100], [101], [102], [103], [104], [105], [106], [107], [108], [109], [110], [111], [112], [113], [114], [115], [116], [117], [118], [119], [120], [121], [122], [123], [124], [125], [126], [127], [128], [129], [130], [131], [132], [133 - NOWY!].
HGSS Dwa Słowa Rozdz. V część 9
Podejrzenia Norrisa się konkretyzują, zaś Hermiona i Severus rozmawiają z mugolskim Premierem
Przejrzał rejestry teleportacyjne, sieci Fiuu i toaletowe z ostatniego tygodnia. Miał nadzieję znaleźć jakieś ślady wskazujące, że ma rację, ale nic nie było.
Granger. Nie dawała mu spokoju. Jego nos podpowiadał mu, że coś tu jest nie tak. Nie miał żadnego logicznego powodu jej podejrzewać, ale nie mógł pozbyć się natrętnej myśli o niej.
Pojawiała się co jakiś czas, co prawda na marginesie, ale jednak.
Tyler przyznał mu się jakiś czas temu, że tego wieczora, kiedy rozmawiali o jej nominacji na stanowisko Szefowej PRZPEC, w biurze została jej torba ze wszystkimi rzeczami. Trochę go to niepokoiło. Byli cholernie nieostrożni i powiedzieli wtedy zdecydowanie za dużo.
Zaraz potem nagle ktoś włamał się jej do domu i postanowiła założyć sobie zabezpieczenia na aportację i sieć Fiuu.
Pozbyła się Wesleya i jakoś do tej pory z nikim się nie związała, ani nikt się koło niej nie kręcił... Może po prostu chciała pozbyć się świadka tego, co robi?
Co go najbardziej męczyło to to, że nagle zachciało się jej zdawać egzaminy w Hogwarcie i pojawiła się tam kilka razy w celu ustalenia warunków. Snape zgodził się przyjąć ją tymczasowo, na okres trwania OWUTEMÓW, do Gryffindoru.
Snape. On też go prześladował. On, czy raczej nadzwyczajny traf, który miał i który sprawiał, że szlag trafiał każdą z zasadzek, które zorganizowali. Trzy pod rząd uszły mu płazem. To trochę za dużo jak na zwykłe szczęście.
W czasie ostatniej ktoś mu pomagał i nie była to McGonagall. Ktoś inny. A Granger pojawiała się w Hogwarcie... Gdyby założyć, że Granger i Snape zmówili się przeciw nim, mogło to wiele wyjaśnić...
No i na Rathlin Island pojawili się mugole, a przecież ona była mugolaczką.
To ostatnie było już zdecydowanie zbyt naciągane i sam zdawał sobie z tego sprawę, ale nie mógł pozbyć się wrażenia, że coś tu jest nie tak.
Póki Teddy nie wyliże się i nie wróci do pracy, nie będą mogli dodać jej do listy osób nadzorowanych. Nic straconego. Właśnie szła na dwa tygodnie urlopu i zgodnie z tym, co powiedziała Tylerowi, wybierała się albo sama, albo z rodzicami do Australii.
Dobrze, więc ma dwa tygodnie na poddanie jej ścisłemu nadzorowi. Kiedy wróci, będzie można prześledzić każdy jej ruch i zobaczyć, czy nie ma w tym nic niepokojącego.


Wtorek, 11.08

Obiad w Wielkiej Sali trwał dłużej niż zwykle. Poprzedniego dnia do zamku wróciła Septima Vector, Horacy i Filius Flitwick. Na śniadanie każdy przyszedł o innej porze, bo, szczególnie dla Horacego, pomysł wstania przed dziewiątą rano w czasie wakacji był czystą abstrakcją.
Tak więc w trakcie obiadu Severus i Minerwa musieli wyjaśnić pozostałym, co się dzieje. I powiedzieć to, co chcieli powiedzieć.
Nikt nie zwracał jeszcze uwagi na to, gdzie siadał; wszyscy starali się usiąść jak najbliżej Severusa i Minerwy. W czasie wakacji właśnie z tego powodu często do stołu siadano po obu stronach, nie tylko po jednej, twarzą do czterech stołów uczniów. Nikomu nie chciało się porozumiewać krzykami.
Severus przedstawił całą sytuację z punktu widzenia kogoś zupełnie nie wiedzącego o Norrisie i reszcie. Wyjaśnił, że zareagował ostro na pomysł ograniczenia przyjęć do Hogwartu kierując się kryterium pochodzenia i że dziś zamierza napisać do Proroka i Żonglera w sprawie pomysłu poddania nauczycieli egzaminowi sprawdzającemu kwalifikacje.
– Moje mogą sprawdzać – powiedział z pogardą Filius Flitwick, poprawiając się na podwyższonym dla niego krześle. – Ciekawe, czy wyzwą mnie na pojedynek.
Horacy zaśmiał się głośno, wyobrażając sobie Mistrza Pojedynków poddanego egzaminowi na zaklęcia używane w czasie walki. Ale zanim cokolwiek powiedział, odezwała się oburzona Minerwa.
– Filiusie, tu nie chodzi o to czy masz szansę, czy nie, zdać ten ich egzamin. Tu chodzi o zasady. Najwyraźniej siedzi tam jakiś szaleniec, który sypie zwariowanymi pomysłami. Odizolować w innej szkole dzieci mugolskiego pochodzenia, wprowadzić pozwolenie na posiadanie drugiego dziecka, przymusowe usuwanie ciąży bo KOMUŚ tam się tak podoba... teraz poddanie nauczycieli egzaminom... To nie może dość do skutku!
– Fakt, że w tej chwili widzę potrzebę poddania egzaminowi jedna grupę czarodziejów – powiedziała Septima, marszcząc brwi. – Tych pracujących w Ministerstwie. Ale nie pod względem kompetencji, ale stanu umysłu. Zgadzam się z wami, że nie wolno do tego dopuścić. Severusie, zanim wyślesz list do Proroka i Żonglera, daj mi go, proszę, do przeczytania. Chciałabym się móc pod nim podpisać i być może trzeba będzie napisać ostrzej.
Severus kiwnął głową, a Minerwa uśmiechnęła się do koleżanki.
– Moja droga, jeśli sądzisz, że wypowiedzi Severusa trzeba jeszcze zaostrzyć, to będę musiała dać ci do przeczytania wszystkie jego listy, które wydrukowali w obu gazetach!
Septima spojrzała pytająco na Severusa.
– Z olbrzymią chęcią je przeczytam!
– Nie sądzę, żebym cię zawiódł – powiedział Severus, unosząc do góry kącik ust.
Horacy poprawił trochę szatę, która napięła się na jego jeszcze bardziej niż przed wakacjami wystającym brzuchu i spojrzał w zaczarowany sufit.
– Prawdziwie letnia pogoda... jakieś plany na dzisiejsze popołudnie?
– Nic do końca tego tygodnia – Severus miał zdecydowanie inne plany i przewidywał, że będzie raczej dość zajęty. – Przejrzyjcie wyposażenia waszych sal lekcyjnych i zróbcie listę potrzebnych od września przedmiotów. Horacy, już zająłem się eliksirami, dam ci listę, może będziesz chciał ją uzupełnić. Z przygotowaniem wytycznych dla Opiekunów Domów poczekam na powrót Pomony.
Horacy wyglądał na uszczęśliwionego.
– Wiem, że przed końcem roku narzekała, że trzeba będzie zamówić dużo octu. Chyba zbyt wiele Krukonów i Gryfonów pchało się do pokoju wspólnego Puchonek – zaśmiał się. – Proponuję w tym roku wziąć jakiś wyjątkowo śmierdzący. Jak jeden z drugim zostaną oblani czymś takim, przejdzie im ochota na romantyczne randki...
Severus spojrzał na Horacego zachowując poważny wyraz twarzy. Minerwa parsknęła śmiechem.
– Mówisz, jakby Ślizgonów tam nie ciągnęło.
– Ślizgoni romansujący z dziewczynami z innych domów? – odparł ironicznie Horacy. – Minerwo, cuda się zdarzają, ale przyznam, że ostatnio za wiele ich nie widziałem.
Pora będzie zmienić temat...
– Mam dla ciebie coś specjalnego, Horacy – zwrócił się do niego Severus. – Wybierz się do Zakazanego Lasu po parę brakujących składników. Do tego cuda nie są potrzebne.
Horacemu zrzedła trochę mina. Severus podejrzewał, że ten najchętniej spędziłby całe dnie Pod Trzema Miotłami.
– Nie masz dla mnie nic ciekawszego?
– Oczywiście, skoro prosisz. Porozmawiać z Krwawym Baronem...
Wszyscy wybuchnęli śmiechem słysząc łatwą do przewidzenia odpowiedź.
– Dobrze, już dobrze, pójdę do Zakazanego Lasu...!
Po obiedzie Severus wrócił do swojego gabinetu, żeby napisać do Proroka i Żonglera odpowiedź na artykuł, który ukazał się wczoraj w Proroku, w którym oficjalnie zapowiedziano wprowadzenie Komisji Edukacyjnej. Prorok podawał, że Komisja będzie miała za zadanie przeegzaminować czarodziejów z ich zdolności magicznych i stwierdzić, czy nadają się do pełnienia swoich funkcji. W przypadku, kiedy czarodziej nie wykaże się odpowiednimi umiejętnościami, Komisja albo skieruje go na kursy uzupełniające braki, albo zasugeruje inne, bardziej odpowiednie stanowisko czy zawód.
W tej chwili miały być opracowywane testy kwalifikujące, odpowiednie dla różnych zawodów.
Poniżej artykułu była lista zawodów i stanowisk, które miały być poddane egzaminowi. Nauczyciele w Hogwarcie i innych Wyższych Szkołach byli na czele tej listy, zaraz za pracownikami Ministerstwa.
„Prorok zaskoczył nas informacją, że większość czarodziejów poddana zostanie testom mającym sprawdzić poziom ich wiedzy czarodziejskiej.
W tym celu Ministerstwo zamierza powołać Komisję Edukacyjną, która władna będzie odsunąć każdego z aktualnie sprawowanego stanowiska. Zaiste, członkowie Komisji będą mieli olbrzymią władzę nad resztą społeczności czarodziejskiej.
Nurtują mnie dwa pytania.
Po pierwsze, kto będzie wyłaniał członków Komisji Edukacyjnej? Po drugie, kto będzie sprawdzał ich kompetencje? Nie wątpię bowiem, że ludzie ci poddani zostaną wszechstronnym testom mającym wykazać ICH nieprzeciętny poziom.
W świetle tego, co się ostatnio dzieje, poważnie obawiam się, że ci sami czarodzieje, którzy są autorami całkowicie poronionych pomysłów jak pozwolenie na drugie dziecko, zamknięcie granic, zakaz wyrażania publicznie opinii, czy ograniczenie naboru do Hogwartu, zechcą uzurpować sobie prawo do stanowienia o bycie innych czarodziejów.
Pytania stają się szczególnie ważne w sytuacji, kiedy nawet nauczyciele mają zostać poddani egzaminom.
Niezmiernie ciekaw jestem kto ma kompetencje wyższe niż nauczyciele. To my was uczyliśmy. Jeśli nawet my nie mamy wystarczających kompetencji, wy z pewnością macie jeszcze mniejsze. Czyżby oznaczało to, że nie nadajecie się na stanowiska, które piastujecie?"
Zdecydował się nie komentować w żaden sposób innego artykułu. „Śmiertelny wypadek w nowej szkole" był bardzo przygnębiający. Jak zwykle zupełnie nieznany mu reporter napisał o katastrofie, do której doszło w wykańczanej właśnie nowej szkole, która miała zostać oddana niedługo dla uczniów mugolskiego pochodzenia.
Skupił się na śmierci kilku robotników pracujących tam od paru miesięcy, którzy w chwili zawalenia się dachu i północnej ściany znajdowali się na parterze i zostali zmiażdżeni pod tysiącami funtów kamieni i dachówek, które zasypały ich grubą na wiele stóp warstwą. Ciała robotników zostaną przekazane rodzinom, kiedy tylko zostaną odnalezione wszystkie szczątki.
Severus zacisnął pięści z tłumionej złości. Niewątpliwie mogli się z Hermioną cieszyć, że odnieśli sukces nad Norrisem, ale nie obyło się bez zupełnie niepotrzebnej śmierci. Przeżył dwie wojny i był do niej przyzwyczajony, co nie znaczyło, że fakt, że Norris zdecydował się zabić robotników, był mu zupełnie obojętny. Bo domyślał się, że to właśnie sprawka Norrisa.
Najchętniej odpisałby jeszcze wczoraj, ale w południe miał z Hermioną spotkanie z Premierem mugoli, potem zaś wybrali się do Spinner's End i długo dyskutowali na rozmaite tematy. A potem czas było wracać do Hogwartu i przywitać wracających doń nauczycieli.
Spotkanie z mugolskim premierem otworzyło przed nimi parę nowych możliwości. Najważniejszą z nich było potwierdzenie, że z całą pewnością będzie on mógł ochronić rodziców Hermiony. Miał się niebawem z nimi skontaktować w tej sprawie.
Być może David Cameron nie byłby taki skłonny do pomocy, ale Severus zdecydował się powiedzieć mu o wszystkim, co się dzieje. Kiedy mężczyzna usłyszał jego krótkie, ale dobitne wyjaśnienia, milczał bardzo długą chwilę, po czym powiedział, że w zaistniałej sytuacji proponuje całą pomoc, jaką może zaoferować bez niebezpieczeństwa ujawnienia istnienia świata magicznego.
Nie wiedzieli jeszcze, o co mogą musieć go prosić, ale świadomość, że na angielskiej ziemi jest ktoś, na kogo mogą liczyć i kto z całą pewnością nie będzie podejrzewany przez Norrisa, miał szalone znaczenie.
Nie do końca rozumiał rozmowę Hermiony o czekach, kartach czy przelewach bankowych, ale już w Spinner's End dziewczyna wyjaśniła mu, że jeśli będą zmuszeni się ukrywać, nie będą mogli używać pieniędzy Severusa w banku Gringotta, a przecież jakoś musieli móc żyć, przez nie wiadomo jak długi okres czasu.
– I co w związku z tym chcesz zrobić? – spytał wtedy.
– Chcę otworzyć w mugolskim banku takie specjalne konto i móc posługiwać się... nazwijmy to pieniędzmi wirtualnymi – odparła.
– Wirtualnymi...?
– Takimi, co nie istnieją fizycznie.
– A w tej chwili używasz tych fizycznych?
– W tej chwili mam konto w zwykłym mugolskim banku, ale takie najprostsze. Kiedy dostaję wypłatę z Ministerstwa, wymieniam część pieniędzy w Gringocie, idę do banku mugoli i ... wkładam je do mojej skrytki. A kiedy ich potrzebuję, idę i proszę, żeby mi wydali tyle, ile potrzebuję. Nie trafia się to za często, bo za mieszkanie płacą rodzice i często robię zakupy na Pokątnej. Ale o tym banku wiedzą w Ministerstwie, więc w razie czego będą tam na mnie czekać.
Severus zgodził się z nią, że w takim wypadku pomoc mugoli z pewnością się przyda. Im dalej od Norrisa, tym lepiej.
Zanim wysłał sowę do Proroka i wybrał się zostawić wiadomość Lovegoodowi, poszedł do Septimy pokazać swój list. Czarownica szybko go przeczytała i podpisała na obu pergaminach zamaszystym gestem.
Przyszło mu do głowy, żeby dać list również Minerwie, więc wybrał się do jej gabinetu. Miał rację, Minerwa złożyła swoje podpisy pod spodem.
– Do Lovegooda nie możesz przecież wysłać sowy – powiedziała, podając mu oba pergaminy.
Severus spojrzał za okno, w stronę Zakazanego Lasu.
– Właśnie dlatego muszę dostarczyć go szybko do skrytki, którą oboje znamy – odparł, chowając je do kieszeni.
Minerwa zasznurowała usta.
– Chcesz wyjść pod swoją własną postacią?
– Wybieram się do Klubu Twórców Eliksirów, więc muszę być sobą. Ale do skrytki udam się w drugim wymiarze – uspokoił ją Severus.
Czarownica nie wyglądała na usatysfakcjonowaną.
– Wiem, że Norris mówił ostatnio, że zgadza się zostawić cię w spokoju, ale... trochę się o ciebie martwię. Daj mi znać, jak tylko wrócisz.
– Wrócę z pewnością późnym wieczorem, ale jeśli chcesz, to dam ci znać.
Minerwa spojrzała na niego uważnie.
– Idziesz potem do Hermiony? Severusie...
Severus sięgnął po proszek Fiuu, żeby wrócić do siebie.
– Porozmawiamy o tym później, Minerwo. Teraz mam sprawę do załatwienia. Gabinet dyrektora – rzucił, kiedy w kominku buchnęły zielone płomienie. – Do zobaczenia – powiedział i wszedł w nie energicznym krokiem.
Komentarze
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Wielki mag
26.06.2019 23:49
Też musiałam dzisiaj zamykać drzwi na balkon, bo jak się przechodziło obok salonu to aż buchało takim dusznym powietrzem stamtąd Nie

Żywa legenda
26.06.2019 23:41
Co tu dzisiaj tak pusto?

Pan Śmierci
26.06.2019 23:28
Mikasa, nie jest, byłam na balkonie i jest tak samo ukiszone jak w mieszkaniu

Żywa legenda
26.06.2019 23:17
A tak poza tym - otworzyłem okno myśląc, że wywietrzy mi się pokój.

Szkoda tylko, że na dworze jest cieplej xD

HPnetowy klub seniora
26.06.2019 23:17
może dementory się tam kręcą

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 58228 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 49970 punktów.

3) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 41857 punktów.

4) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 39811 punktów.

5) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 34240 punktów.

6) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 34049 punktów.

7) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 32073 punktów.

8) Prefix użytkownikabatalion_88

Avatar

Posiada 31890 punktów.

9) Prefix użytkownikaMarcus Clinton

Avatar

Posiada 30495 punktów.

10) Prefix użytkownikaYourSmile

Avatar

Posiada 29744 punktów.

Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2019 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.92