Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakończone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

[WYWIAD] Fiona Shaw ...

Kategoria: Aktorzy
Autor: Prefix użytkownikafuerte

Tłumaczenie wywiadu z Fioną Shaw dla VULTURE o Killing Eve i Fleabag - serialach, które ostatnio ...
>> Czytaj Więcej

Harry Potter i Insyg...

Kategoria: Streszczenia
Autor: PaulaSmith

Streszczenie siódmej części przygód Harry'ego Pottera.
>> Czytaj Więcej

[RECENZJA] Zabójcza ...

Kategoria: Recenzje
Autor: Prefix użytkownikafuerte

Recenzja czwartego tomu o Cormoranie Strike'u.
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Praca w magicznym świecie
>> Czytaj Więcej

Katherine Waterston

Kategoria: Fantastyczne zwierzęta
Autor: Prefix użytkownikaBumSzakalaka

Wcieliła się w postać Tiny Goldstein w filmie Fantastyczne Zwierzęta.
>> Czytaj Więcej

Harry Potter i Zakon...

Kategoria: Streszczenia
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Streszczenie piątej części przygód Harry'ego Pottera.
>> Czytaj Więcej

Helen McCrory

Kategoria: Aktorzy
Autor: Prefix użytkownikaScarllet

Odtwórczyni roli Narcyzy Malfoy.
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

[NZ]Rozdział 6.

Tytuł: Rozdział 6.
Seria: Zgniłe jabłka panny Weasley
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaCanisPL

Ginny prosi Lunę o pomoc w związku z przeklętym naszyjnikiem.
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 5.

Tytuł: Rozdział 5.
Seria: Zgniłe jabłka panny Weasley
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaCanisPL

Kradzież i wielka ucieczka Ginny.
>> Czytaj Więcej

[NZ][ JEDNAK DWADZI...

Tytuł: [ JEDNAK DWADZIEŚCIA SIEDEM ]
Seria: To tylko szlaban!
Gatunek: Pierwsze Fan Fiction
Autor: Prefix użytkownikaViolet-Horde

seria publikowana również na wattpadzie pod tą samą nazwą, konto: @chaistoria
>> Czytaj Więcej

[NZ]HGSS Dwa Słowa ...

Tytuł: HGSS Dwa Słowa Rozdz. VI część 8
Seria: HGSS Dwa Słowa
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaAnni1111

Prawdziwe wspomnienia Hermiony są szokujące nie tylko dla niej
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 4.

Tytuł: Rozdział 4.
Seria: Zgniłe jabłka panny Weasley
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaCanisPL

Przygód Ginny i Rona ciąg dalszy.
>> Czytaj Więcej

[NZ]HGSS Dwa Słowa ...

Tytuł: HGSS Dwa Słowa Rozdz. VI część 7
Seria: HGSS Dwa Słowa
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaAnni1111

Nieoczekiwane wyjaśnienie, ale czy na pewno prawdziwe?
>> Czytaj Więcej

Rozumiem...

Tytuł: Rozumiem...
Gatunek: Pierwsze Fan Fiction
Autor: Prefix użytkownikaGoretti MK

Harry wrócił wstrząśnięty do pokoju wspólnego Gryfonów, myśląc o tym co powiedział mu Draco...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 44
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 2 osoby
Prefix użytkownikaLilyatte (Łowca czarnoksiężników)
Prefix użytkownikaKrnabrny (Minister Magii)
Łącznie na portalu jest
43,529 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 227
Było: 07.06.2019 01:17:15
Napisanych artykułów: 1,034
Dodanych newsów: 9,778
Zdjęć w galerii: 20,648
Tematów na forum: 3,579
Postów na forum: 308,244
Komentarzy do materiałów: 217,825
Rozdanych pochwał: 3,175
Wlepionych ostrzeżeń: 4,143
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 1671
uczniów: 3161
Hufflepuff
Punktów: 664
uczniów: 3051
Ravenclaw
Punktów: 1058
uczniów: 3854
Slytherin
Punktów: 629
uczniów: 3134

Ankieta
Jaką formę aktywności wybierzesz w to magiczne lato?

Codzienny trening na miotle to podstawa! Chcę utrzymać miejsce w drużynie
17% [4 głosy]

Z przyjaciółmi założymy klub pojedynków - to połączenie przyjemnego z pożytycznym
0% [0 głosów]

Bieganie oczywiście - w Hogwarcie przyda się kondycja, kiedy trzeba uciekać przed woźnym, trzygłowym psem czy ogromnym pająkiem
17% [4 głosy]

Wyczynowe jedzenie to to, na co stawiam. W Hogwarcie dobrze karmią, ale nie ma to jak u mamy
8% [2 głosy]

Wybieram aktywność mózgu. Książki, książki i jeszcze raz książki
8% [2 głosy]

Akty... cooo? Planuję się wyspać na zapas
50% [12 głosy]

Ogółem głosów: 24
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 25.06.19

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
HufflepuffElizabeth Cooper ostatnio widziano 27.06.2019 o godzinie 12:23 w Argentyna
GryffindorCorinne Laurientis ostatnio widziano 27.06.2019 o godzinie 10:59 w Argentyna
RavenclawRuby Anderson ostatnio widziano 27.06.2019 o godzinie 01:43 w Dziurawy Kocioł
HufflepuffWarren Samuel Wilson ostatnio widziano 27.06.2019 o godzinie 01:29 w Dziurawy Kocioł
RavenclawRuby Anderson ostatnio widziano 27.06.2019 o godzinie 01:22 w Dziurawy Kocioł
HufflepuffWarren Samuel Wilson ostatnio widziano 27.06.2019 o godzinie 01:17 w Dziurawy Kocioł
[NZ] HGSS Dwa Słowa
Rok po Drugiej Wojnie Hermiona wpada na trop spisku w samym sercu Ministerstwa Magii. Spiskowcy chcą wprowadzić supremację czystej krwi i wyeliminować inne grupy społeczne. Ich pierwszymi celami są Hermiona Granger i Severus Snape.
Autor: Prefix użytkownikaAnni1111
Gatunek: Dramat
Ograniczenie wiekowe: +18
Przeczytano 50014 razy.
Rozdziały: [1], [2], [3], [4], [5], [6], [7], [8], [9], [10], [11], [12], [13], [14], [15], [16], [17], [18], [19], [20], [21], [22], [23], [24], [25], [26], [27], [28], [29], [30], [31], [32], [33], [34], [35], [36], [37], [38], [39], [40], [41], [42], [43], [44], [45], [46], [47], [48], [49], [50], [51], [52], [53], [54], [55], [56], [57], [58], [59], [60], [61], [62], [63], [64], [65], [66], [67], [68], [69], [70], [71], [72], [73], [74], [75], [76], [77], [78], [79], [80], [81], [82], [83], [84], [85], [86], [87], [88], [89], [90], [91], [92], [93], [94], [95], [96], [97], [98], [99], [100], [101], [102], [103], [104], [105], [106], [107], [108], [109], [110], [111], [112], [113], [114], [115], [116], [117], [118], [119], [120], [121], [122], [123], [124], [125], [126], [127], [128], [129], [130], [131], [132], [133 - NOWY!].
HGSS Dwa Słowa Rozdział I - 19
Rok po Drugiej Wojnie Hermiona wpada na trop spisku w samym sercu Ministerstwa Magii. Spiskowcy chcą wprowadzić supremację czystej krwi i wyeliminować inne grupy społeczne. Ich pierwszymi celami są Hermiona Granger i Severus Snape. Czy Hermionie i Snape&#
Środa, 29.04

Stojąc przed witryną siedziby spółki Jinks & Hayde, Hermiona poprawiła pelerynę, popchnęła drzwi i weszła do środka. Zabrzęczał cichutko złoty dzwoneczek. Siedząca za malutkim biureczkiem drobna, młoda czarownica uśmiechnęła się promiennie na jej widok.
– Dzień dobry. W czym możemy pani pomóc?
– Dzień dobry pani. Polecono mi państwa firmę jako specjalistów od zakładania zabezpieczeń, zaklęć ochronnych, przeciwuroków... – Hermiona podeszła do biurka i usiadła we wskazanym jej fotelu. – Chciałabym założyć u siebie w domu jakieś zabezpieczenia... ale nie wiem jakie...
– Ależ oczywiście. Proszę chwileczkę zaczekać, pójdę sprawdzić czy pan Hayde jest wolny... – czarownica zawahała się i dorzuciła nieśmiało. – Przepraszam bardzo, ale... czy mam przyjemność z Hermioną Granger?
Hermiona uśmiechnęła się radośnie i potaknęła. Tak jak się spodziewała, parę chwil później czarownica przyprowadziła ze sobą pana Hayde. Czasem odrobina sławy się przydaje...
Pan Hayde był leciwym czarodziejem. Miał przyjemną, pomarszczoną twarz, całkiem białe, długie za ramiona włosy, białe sumiaste wąsy i białą brodę, związaną czerwoną wstążką na wysokości jabłka Adama. Ciemne oczy spoglądały na nią radośnie. Jego ciemnoniebieska szata w żółte gwiazdy wyglądała na o wiele za dużą. Musiał schudnąć i jej nie dopasować.
– Pani Hermiona Granger! Cóż za zaszczyt! – wyciągnął do niej rękę i okazało się, że ma pewny, mocny uścisk dłoni. – Proszę do mojego gabinetu.
Hermiona podążyła niewielkim korytarzykiem, oświetlonym paroma świecami, do przestronnego pomieszczenia z dużym oknem wychodzącym na Pokątną.
Na ogromnym biurku leżało parę przedmiotów, wśród których rozpoznała tylko wykrywacz kłamstw. Nad jakąś zagadkową półkulą wisiała srebrna mgiełka. Parę srebrnych instrumentów przypominało raczej narzędzia tortur niż cokolwiek innego. Duża lampa gazowa posykiwała cichutko, rzucając ciepłe światło na rozmaite dokumenty i księgi, które zawalały całą powierzchnię biurka. Po prawej stronie, na ścianie, były półki z książkami, księgami, rolkami pergaminów i różnokolorowymi zeszytami i dużą szafą. Ściana po przeciwnej stronie zarośnięta była bluszczem. Niedaleko okna stał stolik z paroma fotelami, a obok był barek pełen butelek i kieliszków.
Hermiona zerknęła na okno i zamarła z uśmiechem. Na szerokim parapecie, odgrodzony od okna firanką w kwiatki, leżał olbrzymi kot o bujnym rudym, trochę cętkowanym futrze, z bardzo dużymi uszami zakończonymi pędzelkami i długim ogonem, który też przypominał na końcu pędzel...
– Tak, proszę pani. To jest Kuguchar... Nazywa się Harold.
– Mogę go pogłaskać? – spytała niepewnie.
– Może pani spróbować. Kuguchary mają niesamowitą zdolność rozpoznawania ludzi i są bardzo niezależne. Zazwyczaj Harold nie pozwala się... – leciwy pan urwał wpatrując się w swojego kota, który dokładnie obwąchiwał podsuniętą mu rękę. Po chwili otarł się o nią głową. Hermiona, ośmielona, pogłaskała go delikatnie.
– Jest wspaniały! – oznajmiła, odchodząc od kota i odwracając się do pana Hayde.
– No cóż, teraz mam całkowitą pewność, że jest pani słynną Hermioną Granger.
Usiedli przy stoliku i Hermiona przystąpiła do wyjaśnień.
– W poniedziałek ktoś ... mogę chyba powiedzieć, że włamał mi się do mieszkania. Wszedł przed kominek, bo zamek w drzwiach był nietknięty.. Przepraszam, zapomniałam powiedzieć, że mieszkam w mugolskim Londynie, w jednym z takich dużych domów z wieloma mieszkaniami... Mówię panu, mieszkanie zdemolowane, wszystko porozrzucane, połamane... Nic takiego nie zginęło, prócz obrazu ze ściany. Mugolskiego obrazu, który miał dużą wartość. Dostałam go od ciotki, która jest malarką i wśród mugoli jej twórczość jest wysoko ceniona...
– I nie życzy pani sobie żadnych innych tego typu wizyt, jak mogę się domyśleć...
Pan podał jej filiżankę z herbatą, bo odmówiła alkoholu. Herbata była cudowna – aromatyczna, gorąca i słodka.
– Dokładnie. Tylko nie wiem, co takiego jest najlepsze.... no i niezbyt kosztowne – zarumieniła się lekko, ale czuła, że musi to sprecyzować. Zarabiała całkiem nieźle, rodzice mogli zawsze pożyczyć jej pieniędzy z tego co zostało im sporo po sprzedaży domu i dwóch łodzi w Australii, ale nie chciała, żeby pan Hayde przesadził.
– Ależ naturalnie, doskonale rozumiem.
Przez okno dobiegło czyjeś wołanie i Harold zastrzygł dużymi uszami. Pan Hayde poszedł poszperać na biurku i przyniósł parę prospektów reklamowych firmy.
– Co mogę pani zaproponować, to standardowy pakiet ochronny. Zabezpieczenie drzwi, okiem i kominka przed każdym rodzajem istot magicznych. Mam na myśli nie tylko czarodziejów, ale sowy, skrzaty, kuguchary czy duchy... Naturalnie, działa to też i na wilkołaki i wszystkie inne magiczne stworzenia, ale nie będę ich wymieniał... nie spodziewam się, że będą do pani zaglądały akromantule, trolle czy mantrykory. Tak więc, jak mówiłem, zapewni to pani całkowitą ochronę przed jakąkolwiek inwazją z zewnątrz. Dwadzieścia cztery godziny na dobę.
– A jak to się ma do aportacji? Czy nadal ktoś może się aportować prosto do mojego mieszkania?
– W przypadku standardowego pakietu niestety tak. Poleciłbym więc Zasłonę Aportacyjną i Nienanoszalność Magiczną.
– To mieszkanie to część bloku... nie może nagle zniknąć, mugole nie zrozumieliby skąd nagle w bloku mieszkalnym wzięła się dziura... – zaprotestowała Hermiona.
– Dlatego też mówię – magiczną. To znaczy, że dla mugoli wszystko zostanie tak jak jest. Natomiast żaden czarodziej nie będzie mógł nanieść pani mieszkania na żaden plan. Naturalnie, będą mogli zapisać pani adres, ale nie będą mogli żadnymi zaklęciami usytuować go na czarodziejskiej mapie.
Dziewczyna skinęła głową. Oferta wydawała się jej całkiem ciekawa, choć miała nadal parę pytań.
– Mówił pan o aportacji. Czy ja mogę się aportować z i do apartamentu?
– Zarówno pani jak i osoby, którym poda pani hasło. Mogą się aportować czy użyć Sieci Fiuu. Hasło można zmieniać bezpłatnie co miesiąc.
– Dobrze... a... mówił pan o ochronie przed wejściem z zewnątrz. To znaczy, że ochrona nie zadziała na tych, którzy są już w środku, tak?
– Ta nie. Są naturalnie odpowiednie zaklęcia, które można rzucić na mieszkanie tak, aby zablokować jakąkolwiek magię negatywną wobec pani i innych osób, które zechce pani nimi otoczyć...
Hermiona nagle przypomniała sobie Protego Horribilis, które doskonale znała. Następnie przyszły jej do głowy inne zaklęcia, którymi ocaliła życie swoje i przyjaciół przez cały rok polowania na horkruksy. Gdyby chciała, sama mogłaby otworzyć taką firmę i kasować galeony za najprostsze zaklęcia...
A potem przypomniała sobie uwagę Snape’a o tym, że mając odpowiednią książkę dałaby sobie radę sama.
Ale to właśnie on uznał, że najlepiej będzie, jeśli zatrudni się do tego profesjonalną firmę. Chodziło pewnie między innymi o to, żeby nie przypominać niektórym ludziom, że jej znajomość magii jest na całkiem niezłym poziomie...
– Muszę panię uprzedzić, że nawet do założenia Standardowego Pakietu Ochronnego potrzebna jest nam umotywowana prośba. Bez ważnego powodu niestety nie możemy używać wielu zaklęć... A do większości z tych, które pani potrzebuje, taki powód będzie nam potrzebny.
Hermiona natychmiast inaczej spojrzała na wyczyn Snape’a, za który do tej pory miała ochotę go udusić.
– To znaczy... mam napisać jakieś pismo? Czy to wystarczy?
– Ma pani jakiegoś świadka tego włamania?
– Niestety nie... Odkryłam to w poniedziałek późnym wieczorem... I kiedy zorientowałam się, że brakuje tylko obrazu, nie chciałam robić zamieszania...
Staruszek zatroskał się lekko, ale po chwili jakby znalazł rozwiązanie problemu. Podejrzewała, że tak naprawdę to doskonale je znał, chciał tylko udawać, że stara się specjalnie dla niej. Można to było nazwać „urabianiem klienta”.
– Czy... mogłaby pani zdeponować u nas swoje wspomnienie? Dołączylibyśmy fiolkę do pani dossier i z całą pewnością byłoby to wystarczające, sadząc po pani opisie.
– Ależ oczywiście! Z chęcią się go pozbędę!
Pan Hayde machnął różdżką i drzwiczki szafki otworzyły się i Hermiona zobaczyła na dolnej półeczce myślodsiewnię. Wylewitował ją na stolik przed nimi.
– To jest Aldefactus. Umie pani tego używać?
– Aldefactus? Sądziłam, że to myślodsiewnia? – tym razem udało mu się ją zaskoczyć.
– To coś bardzo podobnego. Tylko, że bardzo okrojona wersja. Aldefaktus gwarantuje, że we wspomnieniu, które nam pani zostawi, będzie tylko obraz i dźwięk. Żadnego śladu uczucia, które czasem może się pojawić w myślodsiewni. Nie chcemy, żeby nasi klienci czuli się zażenowani. To co nam potrzeba, to widok tego co się stało. Poza tym jest też i ustawa, która ogranicza posługiwanie się wspomnieniami do celów handlowych.
I bardzo dobrze, bo gdyby wyczuli co wtedy myślałam...
– Proszę przypomnieć sobie tamten wieczór. Kiedy będzie pani gotowa, proszę dotknąć różdżką prawej skroni. Kiedy zdecyduje się pani przerwać oddawanie wspomnień, wystarczy zrobić taki ruch różdżką... – pokazał nieskomplikowany zawijas. – To wystarczy. Będzie pani mogła obejrzeć wspomnienie przed oddaniem go, żeby się upewnić zarówno co do zawartości jak i faktu, że nie będzie tam żadnych pani uczuć...
Czarodziej rzucił na nią zaklęcie. Hermiona zamknęła oczy i przywołała wspomnienie. Przysunęła różdżkę do skroni i przypominając sobie, co zastała w domu, poczuła jakby coś chłodnego wyciekało jej z głowy. Po chwili zaczęło jej być trochę słabo, ale dziwne uczucie bardzo szybko minęło. Doszła aż do szybkiej wizyty w łazience. Wiedziała, że potem zacznie się sprzątanie, a tego nie chciała już pokazywać. Zakończyła oddawanie wspomnienia i otworzyła oczy.
Na końcu jej różdżki tkwiła biaława substancja – ni to mgiełka, ni to ciecz, która unosiła się w powietrzu. Pan Hayde przeniósł ją do Aldefactusa i Hermiona zanurzyła się w nim. Obejrzała zdemolowane mieszkanie i musiała przyznać Snape’owi rację. Gdyby po prostu zrzucił narzutę z kanapy i poduszkę z łóżka, z pewnością nie miałaby szansy na nawet najbardziej podstawowy pakiet ochronny!
Po niej wspomnienie obejrzał pan Hayde. Kiedy się wynurzył, wyglądał na poruszonego.
– Nie wiem, co za szaleniec tam był, ale całe szczęście, że nie było pani w domu! Nie wiadomo, jakby mogło się to skończyć, gdyby na panią wpadł!
Później wyczarował malutką fiolkę, do której zebrał jej wspomnienie. Hermiona zaakceptowała propozycję i pan Hayde obiecał przesłać jej kosztorys nazajutrz rano.


Czwartek, 30.04

W czwartek rano, zanim Hermiona wyszła do pracy, rozległo się bardzo nierówne stukanie w szybę kuchennego okna. Dziewczyna, która właśnie myła zęby, zamarła ze szczoteczką w buzi. Przez chwilę nie wiedziała co się dzieje, ale potem przypomniała sobie, że miała dostać wycenę, więc szybko opłukała usta i pobiegła do kuchni. Odsłoniwszy lekko firankę zobaczyła... dwie sowy.
Dwie? Po co ta druga... przecież nie dla towarzystwa...
Odebrała od obu sów kawałki pergaminu, dała im kawałki bekonu, które zostały jej ze śniadania i ptaki odleciały. Siadając przy kuchennym stoliku otworzyła oba pisma.
Na widok wyceny z Jinks & Hayde aż nabrała powietrza. Dwadzieścia pięć galeonów miesięcznie?! Chyba ich bahanki pogryzły... No ale była to cena jej bezpieczeństwa. Jej życia. Więc warto było się poświęcić. Na dole długiego na dwie stopy pergaminu było dopisane, że w razie zgody pan Hayde proponuje zakładanie zabezpieczeń w sobotę o dziesiątej rano. Postanowiła, że prosto z pracy, używając ministerialnej sowy, wyśle swoją zgodę.
Drugi list był z Hogwartu, od profesor McGonagall.


Droga Panno Granger,

Proszę stawić się w szkole w piątek o osiemnastej w celu przedyskutowania warunków zdawania OWUTEMÓW. Prosiłabym o zabranie wyników SUMów.

Z poważaniem
Minerwa McGonagall
Opiekunka Gryffindoru,
Zastępca Dyrektora

Czując niezmierną ulgę dziewczyna weszła w zielone płomienie.

CDN...
Komentarze
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Minister Magii
27.06.2019 13:38
BumSzakalaka, wtedy to była sprawa urzędu Ochrony Konkurencji i HPnetowicza jako błędne zaproszenie do zawarcia transakcji o! Termin jest w newsie i na takich zasadach powinno działać!

HPnetowy klub seniora
27.06.2019 13:31
Logika Gryfona: "w piekarni były ciepłe bułeczki, więc kupiłem do nich Nutellę"

HPnetowy klub seniora
27.06.2019 13:28
Dlaczego? Przecież juz nie jest gorąco

Pan Śmierci
27.06.2019 13:26
Umieram dzisiaj

Pogromca Parchatego Trolla
27.06.2019 13:23
Krnabrny, a może jutro zwiększy się ilość komentarzy? Eyebrows

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 58228 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 49970 punktów.

3) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 41857 punktów.

4) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 39811 punktów.

5) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 34240 punktów.

6) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 34049 punktów.

7) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 32073 punktów.

8) Prefix użytkownikabatalion_88

Avatar

Posiada 31890 punktów.

9) Prefix użytkownikaMarcus Clinton

Avatar

Posiada 30495 punktów.

10) Prefix użytkownikaYourSmile

Avatar

Posiada 29744 punktów.

Losowe zdjęcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2019 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 1.13