Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakoñczone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artyku³y Fan Fiction

Magiczne puzzle HP

Kategoria: Inne
Autor: Smierciojadek

Wspó³praca z Tactic Games
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix u¿ytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Nieoryginalna, Klaudia Lind, Anastazja Schubert, Takoizu, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Wiêcej

The House of Gaunt

Kategoria: Recenzje filmów
Autor: Anastazja Schubert

Jak wygl±da³o ¿ycie Gauntów? Powsta³ film, który Wam to poka¿e.
>> Czytaj Wiêcej

HPnet istnieje napra...

Kategoria: HPnet
Autor: Anastazja Schubert

W sierpniu HPnetowicze mieli okazjê spotkaæ siê w Krakowie. Jak by³o?
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Syriusz32

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, louise60, Zireael, Aneta02, Anastazja Schubert, Lilyatte, Syrius...
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix u¿ytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, Hanix082, Sam Quest, louise60, PaulaSmith, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Wiêcej

Historia pod skór±...

Kategoria: Wywiady
Autor: Anastazja Schubert

Ka¿dy tatua¿ niesie ze sob± jak±¶ historiê. Jakie nios± te fanowskie, zwi±zane z m³odym ...
>> Czytaj Wiêcej

>> Wiêcej artyku³ów! <<

[NZ]Rozdzia³ 10 cz...

Tytu³: Rozdzia³ 10 cz.2 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Hermiona nie mo¿e zapomnieæ o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pe³na z³ych przeczuæ dec...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 10 cz...

Tytu³: Rozdzia³ 10 cz.1 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Hermiona nie mo¿e zapomnieæ o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pe³na z³ych przeczuæ dec...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 9 cz....

Tytu³: Rozdzia³ 9 cz.2 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpêdu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej noc...
>> Czytaj Wiêcej

Remus Lupin

Tytu³: Remus Lupin
Gatunek: Poezja
Autor: Kasia Koziorowska

Cykl wierszy po¶wiêcony Remusowi. :)
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 9 cz....

Tytu³: Rozdzia³ 9 cz.1 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpêdu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej noc...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 8 cz....

Tytu³: Rozdzia³ 8 cz.2 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna siê nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjació³kami ma pierwsze zajêc...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 8 cz....

Tytu³: Rozdzia³ 8 cz.1 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna siê nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjació³kami ma pierwsze zajêc...
>> Czytaj Wiêcej

>> Wiêcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Go¶cie online: 41
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
£±cznie na portalu jest
48,158 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwiêcej userów: 1414
By³o: 24.05.2026 16:48:00
Napisanych artyku³ów: 1,087
Dodanych newsów: 10,564
Zdjêæ w galerii: 21,490
Tematów na forum: 3,921
Postów na forum: 319,637
Komentarzy do materia³ów: 222,019
Rozdanych pochwa³: 3,327
Wlepionych ostrze¿eñ: 4,170
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 1509
uczniów: 4220
Hufflepuff
Punktów: 335
uczniów: 3778
Ravenclaw
Punktów: 916
uczniów: 4452
Slytherin
Punktów: 115
uczniów: 4107

Ankieta
Zima przejê³a Hogwart i okolice, ¶nieg mocno sypie, ale to Ciê nie powstrzyma przed robieniem planów. Zastanawiasz siê, co ciekawego mo¿na robiæ w weekend:

Bitwa na ¶nie¿ki to jest to! Mo¿e "zupe³nym przypadkiem" oberwie od nas przechodz±cy obok Snape.
12% [9 g³osów]

Plan to brak planu. Bêdê le¿eæ w ³ó¿ku, piæ kakao i plotkowaæ ze wspó³lokatorami z dormitorium.
40% [31 g³osów]

Mój nos utknie g³êboko w ksi±¿kach. Tylko pani Pince bêdzie mnie mog³a odgoniæ od czytania.
13% [10 g³osów]

Wymknê siê cicho do Miodowego Królestwa. Najwy¿sza pora uzupe³niæ zapasy s³odko¶ci.
9% [7 g³osów]

Postraszê we Wrzeszcz±cej Chacie. Uwielbiam ogl±daæ miny przechodniów, kiedy wydaje im siê, ¿e uciekaj± od duchów i upiorów.
12% [9 g³osów]

Ka¿da pogoda jest dobra na Quidditcha. ¦nieg nie powstrzyma mnie przed regularnymi treningami.
14% [11 g³osów]

Ogó³em g³osów: 77
Musisz zalogowaæ siê, aby móc zag³osowaæ.
Rozpoczêto: 07.02.23

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Hufflepuff[P]Louise Lainey ostatnio widziano 17.12.2024 o godzinie 15:44 w B³onia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 02.07.2023 o godzinie 13:40 w Stacja kolejowa
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 27.06.2023 o godzinie 21:20 w B³onia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 23.06.2023 o godzinie 16:46 w Sala transmutacji
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 22.06.2023 o godzinie 19:04 w VII piêtro
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 12.06.2023 o godzinie 18:15 w Dziedziniec Transmutacji
[NZ] HGSS Dwa S³owa
Rok po Drugiej Wojnie Hermiona wpada na trop spisku w samym sercu Ministerstwa Magii. Spiskowcy chc± wprowadziæ supremacjê czystej krwi i wyeliminowaæ inne grupy spo³eczne. Ich pierwszymi celami s± Hermiona Granger i Severus Snape.
Autor: Prefix u¿ytkownikaAnni1111
Gatunek: Dramat
Ograniczenie wiekowe: +18
Przeczytano 280942 razy.
Rozdzia³y: [1], [2], [3], [4], [5], [6], [7], [8], [9], [10], [11], [12], [13], [14], [15], [16], [17], [18], [19], [20], [21], [22], [23], [24], [25], [26], [27], [28], [29], [30], [31], [32], [33], [34], [35], [36], [37], [38], [39], [40], [41], [42], [43], [44], [45], [46], [47], [48], [49], [50], [51], [52], [53], [54], [55], [56], [57], [58], [59], [60], [61], [62], [63], [64], [65], [66], [67], [68], [69], [70], [71], [72], [73], [74], [75], [76], [77], [78], [79], [80], [81], [82], [83], [84], [85], [86], [87], [88], [89], [90], [91], [92], [93], [94], [95], [96], [97], [98], [99], [100], [101], [102], [103], [104], [105], [106], [107], [108], [109], [110], [111], [112], [113], [114], [115], [116], [117], [118], [119], [120], [121], [122], [123], [124], [125], [126], [127], [128], [129], [130], [131], [132], [133].
HGSS Dwa S³owa Rozdzia³ II - 18
Rok po Drugiej Wojnie Hermiona wpada na trop spisku w samym sercu Ministerstwa Magii. Spiskowcy chc± wprowadziæ supremacjê czystej krwi i wyeliminowaæ inne grupy spo³eczne. Ich pierwszymi celami s± Hermiona Granger i Severus Snape. Czy Hermionie i Snape&#
Poniedzia³ek, 15.06

Ze stacji metra Wellington Arch do ¦w. Munga by³o raptem parê kroków. Pogoda by³a ¶wietna, wia³ lekki wiaterek, ale poniewa¿ dzieñ by³ s³oneczny, na dworze by³o jeszcze ciep³o. Krótki spacer po ca³ym dniu spêdzonym w szkole i w Ministerstwie by³ przyjemno¶ci±.
Hermiona i Snape podeszli do Kliniki, ale zamiast skorzystaæ z wej¶cia ogólnego przez szybê wystawow±, przeszli na ty³y budynku. Od obdrapanych ¶cian i obitych drzwi odgradza³a ich du¿a brama, zastawiona kontenerem na ¶mieci, paroma pojemnikami na papier, szk³o i opakowania plastykowe. Snape siêgn±³ po ukryt± ró¿d¿kê i szepn±³ jakie¶ zaklêcie – kontener natychmiast przesun±³ siê na bok, a pojemnik na papier podjecha³ do pojemnika na szk³o tak gwa³townie, ¿e puste butelki i s³oiki zadzwoni³y o siebie. Brama sama siê otworzy³a.
– Idziemy – Snape wskaza³ jej drogê. – Czekaj przed drzwiami.
Po przej¶ciu przez bramê machn±³ ró¿d¿k± jeszcze raz i wszystko wróci³o na swoje miejsce. Rozejrza³ siê dooko³a, ale nikogo nie by³o widaæ. Niewielka kamienica po drugiej stronie chodnika nie mia³a z tej strony ¿adnych okien.
– Przygotuj niewidkê. Zaraz za drzwiami skrêæ w lewo, do korytarza i jak tylko tam siê znajdziesz, schowaj siê pod ni±. Ja pójdê prosto do laboratorium. Je¶li wszystko pójdzie dobrze, za jak±¶ godzinê najpó¼niej bêdê z powrotem. Je¶li zobaczysz co¶ nie tak, wiesz co robiæ.
Hermiona pos³usznie wyjê³a ze swojej torby pelerynê i pchnê³a drzwi. Skrzypnê³y i z trudem siê uchyli³y. W niewielkim pomieszczeniu na kszta³t przedsionka by³o ciemno, ale zanim drzwi siê zamknê³y, dojrza³a inne, po lewej stronie. Otworzy³a je i znalaz³a siê w d³ugim, kiepsko o¶wietlonym korytarzu. ¦wiat³o pada³o z kilku pochodni rozmieszczonych co parê stóp. Po prawej stronie mur by³ ca³kowicie p³aski, z ciemnej czerwonej ceg³y, ale po lewej z pe³nej ¶ciany wystawa³y arkady, ci±gn±ce siê wzd³u¿ korytarza a¿ do koñca i gin±ce w mroku jakie¶ 40 stóp dalej.
Narzuci³a na siebie pelerynê i stanê³a ciemnym k±cie.
– Powodzenia! – szepnê³a do oddalaj±cego siê cicho Snape’a, który bez wahania ruszy³ przed siebie.
Na wszelki wypadek otworzy³a pier¶cionek, wyjê³a pergamin i powiêkszy³a go. W razie problemów mia³a co¶ napisaæ – cokolwiek – i wys³aæ to do Snape’a. Nie chodzi³o o tre¶æ, ale o sam fakt, ¿e ogrzewaj±c siê medalion ostrze¿e go, ¿e co¶ jest nie tak. Bêdzie mia³ czas przej¶æ do magazynku.
Ukucnê³a sobie w czarnym k±cie i uzbroi³a siê w cierpliwo¶æ.


Watkins skorzysta³ z kominka na Oddziale Wypadków Przedmiotowych, który by³ najbli¿ej jego laboratorium i przeniós³ siê do Ministerstwa. Nigdy nie lubi³ Sieci Fiuu. Kiedy jednak zacz±³ wje¿d¿aæ na Poziom Drugi, doszed³ do wniosku, ¿e jeszcze bardziej nie lubi wind.
Szybkim krokiem ruszy³ w kierunku biura Norrisa, bo by³o ju¿ dziesiêæ po ósmej. Przeczesa³ palcami w³osy i otworzy³ drzwi.
– Dobry wieczór, Peter – powiedzia³, wchodz±c bez pukania. – Jak leci?
– Nigel, o której kaza³em ci przyj¶æ? – warkn±³ Norris, odk³adaj±c pióro. – Jeste¶ jak zwykle spó¼niony...
– Przepraszam, Peter. Chcia³em powpychaæ korki przed wyj¶ciem...
Watkins mia³ nadziejê, ¿e wyja¶nienie uspokoi Norrisa i faktycznie tak siê sta³o. Starszy mê¿czyzna patrzy³ jeszcze chwilê na niego, po czym kiwn±³ g³ow±.
– Nastêpnym razem wykopiê ciê z mojego gabinetu. We¼ moje ostrze¿enie na powa¿nie. Je¶li chodzi o eliksir, jest ju¿ zrobiony?
Nigel spojrza³ têsknym wzrokiem na przepastny fotel przed biurkiem Norrisa, ale nie o¶mieli³ siê usi±¶æ bez pozwolenia.
– Dzi¶ rano proces stê¿ania wywaru z korzenia z Cimicifugi siê skoñczy³ i mog³em wreszcie zrobiæ eliksir antykoncepcyjny. Bazê uwarzy³em ju¿ wcze¶niej, ale po dolaniu esencji to dziadostwo musi siê jeszcze kisiæ przez parê godzin.
Norris skrzywi³ siê na nowo, bo, jak zwykle, nic nie zrozumia³. Czy ten cholerny szczeniak nie mo¿e po prostu powiedzieæ tak albo nie?
– Do rzeczy, Nigel. Zrobi³e¶ go czy jeszcze nie?!
– Zrobi³em, zrobi³em. Stoi teraz i czeka na podanie. Ca³e 50 fiolek.
– Dla ilu kobiet to wystarczy?
– Przecie¿ mówiê, ¿e dla piêædziesiêciu...
Nie, mówisz, ¿e masz 50 fiolek, idioto.
Norris w zamy¶leniu potar³ lekko zaro¶niête policzki. Plan dzia³a³, od jutra mogli zacz±æ podawanie eliksiru szlamom. Od jutra? A mo¿e nawet i od dzi¶!
– S± tam jeszcze jakie¶ badania o tej porze?
– No co ty! To nie s± godziny otwarcia! Czemu pytasz?
– Chcia³bym wiedzieæ, kiedy zaczniemy go podawaæ...
– Podawaæ go mog± ci±gle. Przecie¿ jest tam porodówka, a o ile pamiêtam, zgodnie z tym co mówi³e¶, badania bêd± robione równie¿ i po urodzeniu dziecka.
– Czyli jak tylko trafi tam jaka¶ szlama...
– To zostanie przebadana i je¶li mój balsam wykryje, ¿e zagnie¿d¿enie magii nie ma pochodzenia dziedzicznego, zareaguje odpowiednio... Wiesz, wstawi³em taki bajer Uzdrowicielom, ¿e to niby reakcja na przekleñstwo Voldemorta i mój eliksir mo¿e na to pomoc...
Norris zdecydowa³ siê w mgnieniu oka. Wsta³, narzuci³ na siebie pelerynê i wskaza³ Watkinsowi drzwi.
– Idziemy!
– Gdzie?!
– Jak to gdzie?! Do ¦w. Munga! Chcê zobaczyæ te eliksiry!
Watkins wytrzeszczy³ na niego oczy, ale nie mia³ innego wyj¶cia jak pój¶æ za Norrisem.
– Którêdy tam chodzisz? – zapyta³ Norris, wsiadaj±c do z³otej windy i wciskaj±c poziom Atrium.
– Ja na ogó³ chodzê na piechotê, ale do daleko...
– W takim razie spytam inaczej – jak tu siê dosta³e¶? Na piechotê?
Winda ruszy³a i Watkins odsun±³ siê na wszelki wypadek na ¶rodek.
– Nie, przez kominek. Ale to tylko dla personelu. Bez rzuconego na ciebie zaklêcia, które identyfikuje ciê jako pracownika nie wyjdziesz w³a¶ciwym rusztem.
Norris zastanawia³ siê chwilê i doszed³ do wniosku, ¿e w takim razie najlepiej bêdzie po prostu siê aportowaæ. Winda zatrzyma³a siê i na wprost nich i kobiecy g³os powiedzia³ g³o¶no „Atrium”.
– Aportujemy siê przed Klinikê. Nie bêdê bawi³ siê w spacery.
Wyszli z Ministerstwa przez toalety i Norris chwyci³ Watkinsa za ramiê.
– Mam nadziejê, ¿e pamiêtasz jeszcze co¶ z aportacji ³±cznej.


Snape podszed³ do drzwi i wszed³ do niewielkiego holu. Znalaz³ siê w ten sposób w Klinice, choæ tu nie by³o co siê obawiaæ, ¿e natknie siê na chorych czy odwiedzaj±cych. W zasadzie nawet personel tu nie chodzi³.
Podszed³ do drzwi do laboratorium Watkinsa i dla pewno¶ci rzuci³ Homenum Revelio. Nikogo w ¶rodku nie by³o. Rzuci³ Finite Protego Officium i drzwi rozjarzy³y siê na chwilê jasn± po¶wiat± i otworzy³y.
Wszed³ do ¶rodka i ró¿d¿k± zapali³ unosz±ce siê pod sufitem kule. Nie by³o tu ¿adnych okiem, wiêc nie by³o obawy, ¿e kto¶ zobaczy, ¿e pali siê ¶wiat³o. Obrzuci³ spore pomieszczenie uwa¿nym spojrzeniem. Wzd³u¿ ¶cian ci±gnê³y siê rzêdy pó³ek zastawione mniejszymi i wiêkszymi butelkami, skrzyneczkami i s³ojami ze sk³adnikami do eliksirów. Zignorowa³ je i szuka³ pó³eczek z podstawkami na fiolki i buteleczkami – dostrzeg³ je na przeciwleg³ej ¶cianie. Id±c ku nim omin±³ pó³ki, na których piêtrzy³y siê kocio³ki, mo¼dzierze do ucierania i zestawy chochelek. Zawadzi³ wzrokiem o poplamiony stó³, na którym sta³o parê buteleczek z kolorowymi p³ynami i kocio³ek ze stygn±cym eliksirem Bulgeye, do którego, s±dz±c po kolorze, Watkins z pewno¶ci± dosypa³ co¶ na zwiêkszenie mocy eliksiru. Zêbate geranium albo k³y wê¿a przemknê³o mu odruchowo przez g³owê.
Zatrzyma³ siê przy pó³ce i zacz±³ przygl±daæ siê ka¿dej buteleczkê i fiolce. Wiêkszo¶æ nie by³a opisana, ale dla niego nie mia³o to znaczenia. Niektóre rozpoznawa³ natychmiast. Inne ogl±da³ z bliska badaj±c kolor, ko³ysa³ na boki, czasem w±cha³ i z wprawno¶ci± Mistrza Eliksirów identyfikowa³ ka¿dy z nich.
Jedna z buteleczek zwróci³a jego uwagê. Mia³a br±zowy kolor, którzy przypomina³ mu eliksiry do których kiedy¶ u¿ywa³o siê startych li¶ci ¿ywotnika zachodniego. W tej chwili ¿ywotnik by³ na li¶cie substancji zakazanych, zawiera³ bowiem tujon, który wp³ywa³ szkodliwie na serce. Z tego co pamiêta³, ¿ywotnik zmieszany z nasionami z melonowca w³a¶ciwego mia³ dzia³anie poronne. Proszê, proszê... ten tutaj jest tak zagêszczony, ¿e wystarczy kilka kropli...
Parê cali dalej jego wytrawny wzrok spocz±³ na innej butelce – gêsty, jaskrawo niebieski p³yn bez ma³a razi³ w oczy. Kiedy poruszy³ nim mocno, mia³ wra¿enie, ¿e wewn±trz dostrzeg³ parê kulek, które mia³y powstrzymywaæ eliksir od zastania. Wygl±da³ dok³adnie jak wywar z Cimicifugi, ale o wiele gê¶ciejszy. St±d zapewne ten jaskrawy kolor... Odkorkowa³ butelkê i pow±cha³. Do potwierdzenia wystarczy³ mu jeden wdech. Wyj±³ z torby niewielk± fiolkê i przela³ do niej parê kropli, rzuci³ zaklêcie niet³uk±ce i schowa³. Butelkê odstawi³ na miejsce. Zgodnie z przypuszczeniem niebieski eliksir w fiolkach obok by³ eliksirem antykoncepcyjnym.
Nie trac±c czasu, wylewitowa³ wszystkie jednym wprawnym ruchem ró¿d¿ki i umie¶ci³ w torbie. Rzuci³ zaklêcie zmieniaj±ce kolor na wszystkie swoje fiolki, które trzyma³ w innej przegródce, ¿eby przybra³y ¿ó³te zabarwienie i wype³ni³ nimi podstawki.
Nastêpnie za³o¿y³ specjalne okulary. Wynalaz³ je sam, na pierwszym roku jego nauczycielskiej kariery, ¿eby upewniæ siê, ¿e dzieciaki nie bêd± podk³adaæ mu eliksirów przesy³anych im przez rodziców czy wrêcz kupowanych w aptekach. Ujawnia³y one zaklêcie barwi±ce, które rzuca³ na wszystkie fiolki. Naturalnie natychmiast z³apa³ paru spryciarzy. Po szlabanie, który im zada³, nikt ju¿ nie o¶mieli³ siê testowaæ jego spostrzegawczo¶ci.
Okulary dzia³a³y doskonale, wszystkie jego fiolki mia³y ¿ó³tawe zabarwienie. Zacz±³ przegl±daæ pozosta³e eliksiry. Wzmocniony eliksir poprawiaj±cy wzrok, wywar wzmacniaj±cy, co¶ w rodzaju esencji z eliksiru pieprzowego... wygl±da³o na to, ¿e Watkins specjalizowa³ siê w stê¿aniu niektórych sk³adników, by potem uwarzyæ eliksir, który mia³ o wiele wiêcej mocy ni¿ normalny.
Na samym dole zobaczy³ jeszcze jedn± podstawkê z niebieskim eliksirem. Ju¿ siê do niej schyla³, kiedy nagle poczu³ jak medalion zrobi³ siê gor±cy.
Co do licha...?!.
Nie trac±c czasu, trzema d³ugimi krokami dopad³ drzwi i wyszed³ do holu. £api±c za klamkê drzwi do magazynu zapieczêtowa³ pospiesznie laboratorium i ukry³ siê w magazynie. Nie domkn±³ drzwi, bo chcia³ widzieæ co siê dzieje. Przypuszcza³, ¿e nadchodzi³ jaki¶ sta¿ysta, który zosta³ wys³any po kolejn± porcjê kremów, eliksirów czy pigu³ek, wiêc narzuci³ na siebie pelerynê niewidkê i odsun±³ siê w k±t.
Po chwili dosz³y go dwa mêskie g³osy. Sta¿ysta i Uzdrowiciel Prowadz±cy?
Drzwi otworzy³y siê i a¿ zakl±³ szeptem na widok Norrisa i Watkinsa!
Podeszli do drzwi obok i zniknêli mu z widoku. Watkins wymówi³ na g³os zaklêcie Co za kretyn! ,weszli do ¶rodka i zamknêli za sob± drzwi.
Cholera jasna! I co teraz?! Tego zupe³nie nie przewidzia³!
Stara³ siê skupiæ, ¿eby wymy¶liæ co dalej. By³o ¼le, ale nie by³o katastroficzne. Uda³o mu siê wymieniæ prawie wszystkie fiolki z eliksirem antykoncepcyjnym, zosta³a mu tylko jedn± podstawka z o¶mioma fiolkami na dole. By³ pewien, ¿e nic wiêcej ju¿ tam nie ma. Mia³ próbkê eliksiru, który s³u¿y³ do przerywania ci±¿y. Je¶li Norris i Watkins przyszli po eliksir antykoncepcyjny, by³a du¿a szansa na to, ¿e wezm± ten fa³szywy.
Niestety on i Hermiona Granger zostali rozdzieleni. Nie ustalili w jaki sposób maj± siê odnale¼æ w razie problemów i teraz przeklina³ sam siebie za bezmy¶lno¶æ. Jak mog³e¶ nie pomy¶leæ o czym¶ tak prostym!!!!
Byli rozdzieleni... wiêc musia³ po ni± pój¶æ!
Poprawi³ na sobie pelerynê, rzuci³ Muffliato i ostro¿nie podszed³ do drzwi. Zawaha³ siê chwilê czy je otworzyæ. Ba³ siê, ¿e akurat w tym momencie Norris i Watkins zdecyduj± siê wyj¶æ z laboratorium, albo ¿e kto¶ móg³ byæ w korytarzu, ale czekaj±c w nieskoñczono¶æ ryzykowa³ jeszcze bardziej. Nie wiedzia³ co wymy¶li dziewczyna i czy w jaki¶ sposób nie zdradzi swojej obecno¶ci. Gdyby tak j± dopadli...
Jednym, zdecydowanym ruchem otworzy³ drzwi. Widzia³ tylko pó³mrok, najbli¿sza pochodnia by³a do¶æ daleko i nie o¶wietla³a dalej ni¿ na parê stóp. Ale w pobli¿u nie zobaczy³ nikogo. Zerkn±³ przez ramiê i da³ krok w pó³mrok.. i nagle zderzy³ siê bole¶nie z czym¶ twardym! Zachwia³ siê i prawie upad³ do ty³u, ale uda³o mu siê odzyskaæ równowagê.

CDN...
Komentarze
Brak komentarzy. Mo¿e czas dodaæ swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj siê, aby móc dodaæ komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy mog± oceniaæ zawarto¶æ strony
Zaloguj siê lub zarejestruj, ¿eby móc zag³osowaæ.

Brak ocen. Mo¿e czas dodaæ swoj±?
Logowanie
Nazwa u¿ytkownika

Has³o



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj siê

Nie mo¿esz siê zalogowaæ?
Popro¶ o nowe has³o
Facebook
Shoutbox
Musisz siê zalogowaæ aby wys³aæ wiadomo¶æ.

O choinka!
03.08.2026 15:12
Dziêki Hug

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
01.08.2026 11:39
Racja, I will mourn old Hog forever, to ju¿ nie by³o to samo :v
I mimo ¿e ciê¿ko w te urodziny, to i tak wszystkiego naj naj, 17 mo¿na mieæ do 40 na spokojnie Love

O choinka!
31.07.2026 23:57
z innymi, bo brakowa³o mi pomys³ów, bo pogorszy³a siê moja sytuacja psychiczna i bo LYS zniknê³a bez s³owa

O choinka!
31.07.2026 23:57
Nie cierpiê urodzin Wrozka Nadal czujê siê na 17 lat, a ju¿ 26 na karku ;(

A co do poprzedniego Hog, bardzo têskniê. Nowy mniej mi siê podoba³, bo nie wysz³y mi poboczne, bo za ma³o pisa³am

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
26.07.2026 20:12
Jako tako, nawet mi siê sb dzi¶ ¶ni³o xD

Wspó³praca
Najaktywniejsi

1) Prefix u¿ytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix u¿ytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix u¿ytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix u¿ytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix u¿ytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix u¿ytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix u¿ytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix u¿ytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix u¿ytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix u¿ytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Losowe zdjêcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.22