Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakończone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

RowlingIsCancelled. ...

Kategoria: Teorie, przemyślenia...
Autor: Prefix użytkownikafuerte

Luźne przemyślenia na temat ostatniej aktywności Rowling na Twitterze i jej transfobicznych tweetów.
>> Czytaj Więcej

Quiz o Złotym Zniczu

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Prefix użytkownikaSam Quest

Tekst jest tłumaczeniem quizu zamieszczonego w serwisie Wizarding World.
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: PaulaSmith

Wydanie stworzyli: SamQuest, EmilyWright, Krnabrny, CoSieDzieje, Syriusz32, Takoizu, Aneta02, los...
>> Czytaj Więcej

Harry Potter i Więzi...

Kategoria: Recenzje
Autor: Prefix użytkownikaSam Quest

Zapraszam Was na moją prywatną listę 10 powodów, dla których "Więzień Azkabanu" jest najlepszą ek...
>> Czytaj Więcej

Lista przyborów szko...

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Artykuł jest tłumaczeniem quizu zamieszczonego na pottermore.
>> Czytaj Więcej

Istoty

Kategoria: Stworzenia
Autor: Prefix użytkownikaania919

Artykuł na temat istot - jednej z trzech grup magicznych stworzeń
>> Czytaj Więcej

Śmierciotula

Kategoria: Stworzenia
Autor: Prefix użytkownikaania919

Artykuł zawiera informacje o śmierciotulach - jednych z najgroźniejszych stworzeń w czarodziejski...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

[NZ]Rozdział 6 - Or...

Tytuł: Rozdział 6 - Orzeł, Czarownica i Stary Regał
Seria: Opowieści z Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaRachel Otterly

Pierwsze lekcje Rachel i całej reszty.
>> Czytaj Więcej

Chata w środku ...

Tytuł: Chata w środku lasu
Gatunek: Inne
Autor: Prefix użytkownikaSam Quest

Remake pracy z I etapu Wielkiej Wojny Fan Fickowej, praca utrzymana w kategorii horror
>> Czytaj Więcej

Zabójczy kredens

Tytuł: Zabójczy kredens
Gatunek: Kryminał
Autor: Prefix użytkownikaSam Quest

Praca z półfinału Wielkiej Wojny Fan Fickowej, 2020r.
>> Czytaj Więcej

Cena posłuszeństwa

Tytuł: Cena posłuszeństwa
Gatunek: Kryminał
Autor: Prefix użytkownikaSyriusz32

Praca na drugi etap WWFF, bez poprawek, konkursowy oryginał.
>> Czytaj Więcej

Zdania są podzi...

Tytuł: Zdania są podzielone
Gatunek: Obyczajowe
Autor: Prefix użytkownikaSyriusz32

Praca na pierwszy etap WWFF, bez poprawek, konkursowy oryginał.
>> Czytaj Więcej

Kocie czekanie

Tytuł: Kocie czekanie
Gatunek: Poezja
Autor: Prefix użytkownikaAnastazja Schubert

Praca stworzona na Wielką Wojnę Fanfickową w lipcu 2020 roku, Etap I
>> Czytaj Więcej

Spóźnione zapro...

Tytuł: Spóźnione zaproszenie
Gatunek: Romans
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Krótkie opowiadanie napisane na WWFF opowiadające o próbie zaproszenia na Bal Bożonarodzeniowy wy...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 35
Administratorzy online: 1
Aktualnie online: 2 osoby
Prefix użytkownikaSyriusz32 (Wielki mag)
Prefix użytkownikaSam Quest (Asystent Ollivandera)
Łącznie na portalu jest
45,060 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 250
Było: 16.01.2020 20:17:01
Napisanych artykułów: 1,075
Dodanych newsów: 10,272
Zdjęć w galerii: 21,329
Tematów na forum: 3,765
Postów na forum: 316,890
Komentarzy do materiałów: 220,871
Rozdanych pochwał: 3,258
Wlepionych ostrzeżeń: 4,156
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 4040
uczniów: 3421
Hufflepuff
Punktów: 2256
uczniów: 3379
Ravenclaw
Punktów: 4011
uczniów: 4121
Slytherin
Punktów: 302
uczniów: 3500

Ankieta
Dumbledore zakazał opuszczania Hogwartu z powodu zarazy. Jak sobie radzisz?

idę do biblioteki i wertuję wszystkie książki. Muszę wiedzieć wszystko o tej zarazie!
18% [45 głosów]

nic sobie nie robię z kwarantanny i tajnym przejściem wymykam się do Trzech Mioteł. Kremowe piwo to świetne antidotum!
10% [26 głosów]

zamykam się w lochach i próbuję uwarzyć Eliksir Odpornościowy, zanim wszyscy padniemy jak bahanki
20% [51 głosów]

szwendam się po korytarzach, liczę obrazy i segreguję je na te w złotych i srebrnych ramach. Ta wiedza na pewno mi się przyda
8% [20 głosów]

kradnę zapas mydła i papieru toaletowego z Łazienki Prefektów. Żaden wirus mi niestraszny, kiedy mogę wytapetować dormitorium papierem!
5% [13 głosy]

ustawiam się w kolejce pod kuchnią, żeby zrobić zapasy. Wpuszczają po jednej osobie
10% [24 głosy]

proszę opiekuna domu, żeby przydzielił mi jednoosobowy pokój. Jakoś niewyraźnie się czuję
4% [9 głosów]

zastanawiam się, kogo w szkole nie lubię najbardziej, żeby móc na niego nakaszleć. O, idzie Malfoy
25% [64 głosy]

Ogółem głosów: 252
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 25.03.20

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
HufflepuffWarren Samuel Wilson ostatnio widziano 07.08.2020 o godzinie 11:21 w Szpital Św. Munga
HufflepuffElizabeth Cooper ostatnio widziano 07.08.2020 o godzinie 07:10 w Szpital Św. Munga
HufflepuffElizabeth Cooper ostatnio widziano 07.08.2020 o godzinie 07:05 w Londyn
RavenclawRuby Anderson ostatnio widziano 06.08.2020 o godzinie 23:57 w Londyn
HufflepuffWarren Samuel Wilson ostatnio widziano 06.08.2020 o godzinie 23:48 w Szpital Św. Munga
HufflepuffElizabeth Cooper ostatnio widziano 06.08.2020 o godzinie 23:38 w Szpital Św. Munga
[NZ] HGSS Dwa Słowa
Rok po Drugiej Wojnie Hermiona wpada na trop spisku w samym sercu Ministerstwa Magii. Spiskowcy chcą wprowadzić supremację czystej krwi i wyeliminować inne grupy społeczne. Ich pierwszymi celami są Hermiona Granger i Severus Snape.
Autor: Prefix użytkownikaAnni1111
Gatunek: Dramat
Ograniczenie wiekowe: +18
Przeczytano 95083 razy.
Rozdziały: [1], [2], [3], [4], [5], [6], [7], [8], [9], [10], [11], [12], [13], [14], [15], [16], [17], [18], [19], [20], [21], [22], [23], [24], [25], [26], [27], [28], [29], [30], [31], [32], [33], [34], [35], [36], [37], [38], [39], [40], [41], [42], [43], [44], [45], [46], [47], [48], [49], [50], [51], [52], [53], [54], [55], [56], [57], [58], [59], [60], [61], [62], [63], [64], [65], [66], [67], [68], [69], [70], [71], [72], [73], [74], [75], [76], [77], [78], [79], [80], [81], [82], [83], [84], [85], [86], [87], [88], [89], [90], [91], [92], [93], [94], [95], [96], [97], [98], [99], [100], [101], [102], [103], [104], [105], [106], [107], [108], [109], [110], [111], [112], [113], [114], [115], [116], [117], [118], [119], [120], [121], [122], [123], [124], [125], [126], [127], [128], [129], [130], [131], [132], [133].
HGSS Dwa Słowa Rozdział III - 12
Rok po Drugiej Wojnie Hermiona wpada na trop spisku w samym sercu Ministerstwa Magii. Spiskowcy chcą wprowadzić supremację czystej krwi i wyeliminować inne grupy społeczne. Ich pierwszymi celami są Hermiona Granger i Severus Snape. Czy Hermionie i Snape&#
Księgi okazały się być czymś w rodzaju katalogów, w które ktoś powpinał różne notatki. Większość była po francusku, ale gdzieniegdzie trafiały się fragmenty po angielsku. Severus powstrzymał się przed zaciśnięciem ust, choć tym razem jego niesmak dotyczył bardziej jego roli, a nie faktu, że nic nie rozumiał. Nagle bardzo mocno odczuł, że jego obecność nie ma dziś większego znaczenia, równie dobrze mogłoby go dziś tu nie być.
Najważniejsza była Hermiona, co mu wcale nie przeszkadzało – i Jean Jacques.
Hermiona i Jean Jacques... Hermiona i Jean Jacques....
Dziewczyna obejrzała dwie pierwsze kartki i spojrzała na niego niepewnie.
– Chyba najlepiej będzie, jak się podzielimy. Ja będę tłumaczyć wszystko, co tu jest, a ty będziesz robił notatki – powiedziała i przygryzła lekko usta. Zabrzmiało to tak, jakby to ona rozkazywała i to ją strasznie krępowało. I mogła się tylko domyślać, że Severus musiał odczuwać to jeszcze gorzej, więc żeby złagodzić jakoś swoje polecenie, dodała. – Po pierwsze znam francuski, po drugie twoje notatki będą z pewnością bardziej zwięzłe niż moje...
Severus nie odpowiedział, tylko sięgnął po czysty pergamin i pióro. Gdy podniósł na nią wzrok, nadal na niego patrzyła.
– No już, czytaj – ponaglił ją.
W jej oczach mignęło zaskoczenie, po czym dziewczyna spuściła głowę.
– James Scott, sekretarz Urzędu Łączności z Goblinami – zaczęła mówić lekko drżącym głosem. – Żonaty, dwójka dzieci. Pochodzenie – pierwsze pokolenie czystej krwi, jego ojciec był czystej krwi czarodziejem, matka półkrwi pierwszego stopnia. Żona Kasjana McNair, pochodzenie czystej krwi. Oficjalnie. Badania wskazują, że żona Scotta jest pochodzenia mugolskiego i nazywa się Kinga Donovan. Przed ślubem Scott sfałszował pochodzenie narzeczonej. Przypuszcza się, że w celu jej ochrony, bo ślub miał miejsce w dwa tysiące ósmym roku, zaledwie parę lat przed rozpoczęciem drugiej czarodziejskiej wojny z Tomem Riddlem, alias Lorderm Voldemortem. O mój Boże – dorzuciła już od siebie i odważyła się spojrzeć znów na Severusa. – Jak on mógł wplątać się w całą tą sprawę...?!
W katalogu znaleźli mugolski i czarodziejski akt urodzin żony Scotta oraz świadectwa czystej krwi dzieci.
Kolejny plik dokumentów dotyczył Stone’a. Dowiedzieli się, że oboje rodzice zmarli i ponieważ nie było żadnej rodziny, która mogłaby się nim zaopiekować, jako niespełna roczne dziecko trafił do czarodziejskiego sierocińca. Na tym informacje o dzieciństwie się urywały. Stone, jako nadzwyczaj uzdolniony absolwent Hogwartu, dostał propozycję pracy w Ministerstwie. Bardzo często wyjeżdżał i w trakcie każdej służbowej podróży podrywał coraz to nowe kobiety. Poza tym w samym Londynie miał ich kilka. Po kilku latach ustatkował się, ożenił i założył rodzinę. Przez jakiś czas jeszcze był sporadycznie obserwowany, ale nic nie wskazywało na to, żeby miał jakieś kochanki.
Hermiona spojrzała na następny plik pergaminów i aż zaświeciły się jej oczy.
– Rockman! Co my tu mamy...
Okazało się, że dobrze sytuowany finansowo Rockman zawdzięczał swój majątek rozmaitym machlojkom. Jeszcze sporo przed rozpoczęciem pierwszej wojny regularnie wynosił pieniądze i kosztowności z Gringotta przy pomocy skorumpowanego goblina. Kiedy kradzieże wyszły na jaw, goblin został postawiony przez sądem, ale Rockmanowi udało się jakoś przekonać wszystkich, że nie miał z tym nic wspólnego i nie został nawet oskarżony.
Na następnej kartce było szacunkowe zestawienie złota i klejnotów, które mogły zostać wyniesione przez goblina. Przesunęła je w stronę Severusa i przechyliła się ku niemu.
– Zobacz, tu piszą, że Gringott przez lata starał się ustalić, co dokładnie zostało wyniesione, ale wiedzą, że nigdy nie będą mieć dokładnej pewności. Rockman i goblin musieli użyć Geminio i stworzyć duplikaty, więc na pierwszy rzut oka nie widać, że coś jest nie tak...
– Poza tym w Gringocie jest tysiące krypt, niektórzy właściciele już nie żyją, niektórzy prawie nigdy tam nie zaglądają – dorzucił Severus.
Hermiona nagle poczuła niechęć do siebie samej. Nie jesteś lepsza. Zrobiłaś dokładnie to samo z mugolskimi pieniędzmi.
Miała to tak wyraźnie wypisane na twarzy, że Severus nie potrzebował Legilimencji, żeby to dostrzec.
– Jest bardzo duża różnica między tobą, a Rockmanem. On kradł z chciwości, chciał zapewnić sobie bogactwo i wspaniałą przyszłość. Ty użyłaś tego samego czaru, ale po to, żeby ocalić życie twoich rodziców i upewnić się, że nie umrą z głodu.
Uśmiechnęła się trochę smutnym, ale i pełnym wdzięczności spojrzeniem.
– Może. Ale widzę, że to nie było ... dobre.
– Nie zadręczaj się tym. I nawet nie próbuj porównywać się do Rockmana – powiedział bardzo poważnym tonem i żeby zająć jej myśli czymś innym, dorzucił. – Pierwszy raz słyszę o goblinie, który robił coś przeciw swojemu bankowi.
Hermiona ożywiła się.
– To się zdarza. Ja już kiedyś takiego spotkałam. Pomógł nam wejść do skarbca Bellatrix Lestrange i zabrać z niego czarę helgi Hufflepuf.
Severus natychmiast przypomniał sobie tamtą historię, choć wtedy nie interesowały go szczegóły.
– Tak po prostu poprosiliście o to jakiegoś goblina i mieliście szczęście trafić na takiego, który się zgodził?
– Nie, uwolniliśmy go z Dworu Malfoyów. I poprosiliśmy o pomoc. Harry wyjaśnił, że żeby zakończyć tą wojnę potrzebuje zabrać złotą czarę ze skarbca Bellatrix. Gryfek trochę się namyślał, a potem powiedział nam, że owszem, pomoże nam, ale tylko jeśli oddamy mu miecz Gryffindora. Przez jakiś czas się wahaliśmy, bo mieliśmy tylko miecz do zniszczenia horkruksów, ale w końcu Harry wymyślił, że mu go oddamy, ale później – taka skrócona wersja wydarzeń, wydarta z kontekstu, mogła się komuś wydawać nędzną próbą naciągnięcia goblina, ale Hermiona wierzyła, że Severus będzie to rozumiał doskonale.
Opowiedziała mu więc o tym, jak przygotowali wyprawę do banku, jak z pomocą Gryfka weszli do skarbca i jak uciekli.
– Ty... coś o tym słyszałeś?
– Tylko trochę o tym, że was złapali i zabrali do Lucjusza Malfoya oraz o tym, że uciekliście – odparł, patrząc gdzieś w bok i starając sobie przypomnieć szczegóły. – Za to o waszej wyprawie do Gringotta... Czarny Pan dostał wtedy szału i pozabijał wszystkich, którym nie udało się uciec z sali balowej.
Hermiona zesztywniała.
– Tobie... ciebie też by chciał zabić? – spytała z lekko rozszerzonymi oczami.
Severus wzruszył ramionami. To był nie pierwszy, ale z całą pewnością ostatni raz, kiedy Czarny Pan w napadzie wściekłości mógłby go zabić. Następnym razem CHCIAŁ go zabić. Nagle poczuł wielką ochotę zmienić temat, żeby odsunąć się od tamtego koszmaru. Niestety to, czym mieli się zająć też stanowiło swoisty koszmar.
– Wróćmy do robienia notatek – wskazał jej pergamin.
Dziewczyna posłusznie podjęła tłumaczenie. Dowiedzieli się, że Baker sfałszował wyniki OWUTEMÓW, żeby zaraz po opuszczeniu szkoły dostać pracę jako reprezentant firmy Hocker Fly, która promowała latające fotele i krzesła jako zamiennik dla latających dywanów, które były zakazane w Angli. Camilla Crumb przez dwa lata miała romans z Knotem, co zapewne pomogło jej w otrzymaniu niezbyt wpływowego stanowiska Szefowej Departamentu Substancji Odurzających. Po dwóch latach nieoczekiwanie odeszła z pracy i zniknęła z życia na ponad rok. Francuzi podejrzewali, ale nie znaleźli żadnego dowodu, że chodziło po prostu o ukrycie nieślubnej ciąży.
Kolejne dossier było o wiele grubsze i było w nim pełno dokumentów po angielsku. Ale to nie to sprawiło, że Severus ożywił się i przysunął się do Hermiony, ale imię i nazwisko, które zobaczył na nagłówku.
Teddy Smith.
Francuzi odkryli, że zaraz po skończeniu Hogwartu Smith został skazany za gwałt na karę w wysokości tysiąca galeonów i nakaz opuszczenia rodzinnego miasta i tylko dzięki pomocy znajomego jego ojca, mającego dojścia w Ministerstwie udało mu się dostać do Szkoły Aurorów. W trakcie jego nauki wyrok gdzieś się zapodział i w ten sposób po skończeniu szkoły Smith dostał pracę jako Auror.
W czasie pierwszych lat odnosił sporo sukcesów. Do tych poważniejszych niewątpliwie należało zaliczyć złapanie dwóch czarnoksiężników oraz udaremnienie spisku na życie Knota. Miał też na koncie kilka zatrzymań czarodziejów za kradzieże na terenie Ministestwa.
Kiedy powrócił Voldemort, Smith wiódł prym w śledzeniu i zdemaskowaniu kilku Śmierciożerców i chronieniu Scrimgeoura. Po każdym kolejnym sukcesie powierzano mu coraz to nowe obowiązki i wywiązywał się z nich znakomicie.
Najwyraźniej Smith musiał intrygować Francuzów, bo zaczęli się bacznie przyglądać jego osiągnięciom i kiedy zaczęli kopać, szybko okazało się, że większość z nich tak naprawdę nie była jego dziełem. Przypisywał sobie dokonania innych, przeinaczał fakty, wyolbrzymiał niektóre zdarzenia i naginał do swoich potrzeb. Część z tych, którzy stanęli przed sądem i zostali skazani, była tak naprawdę niewinna. W czasie II wojny Smith zaszantażował kilku czarodziejów półkrwi tym, że doniesie Śmierciożercom, że sprzyjają Zakonowi i kazał im szpiegować dla niego. Po Bitwie o Hogwart stali się zawadą na drodze do jego kariery, więc pozbył się ich, oskarżając o współpracę z Ciemną Stroną.
Po wojnie nie mógł wrócić do rodzinnego domu, więc sprawił sobie inny, niedaleko Londynu. Gdy w Little Chalfont skończono budowę ekskluzywnych domków jednorodzinnych, najprościej w świecie rzucił na ostatni w nich zaklęcia antymugolskie, uczynił go nienanoszalnym również na mugolskich mapach, otoczył gąszczem krzewów i chaszczy nie do przebycia i w ten sposób stał się właścicielem bardzo wygodnej willi. Przyległy do osiedla park, nadający się na rozbudowę, został przez mugoli zlekceważony. Dochodzenie w sprawie nadużyć w firmie budowlanej, która przez cały czas trwania budowy deklarowała o jeden domek więcej niż oddała do użytkowania, trwało nadal.
Kiedy skończyli przeglądać rozmaite dokumenty, które udało się zdobyć Francuzom, chwilę patrzyli na siebie w milczeniu.
– Niesamowite – wykrztusiła w końcu Hermiona, kręcąc głową.
Severus miał ochotę wyrazić się o wiele dosadniej, ale w jej obecności się powstrzymał. Cholerny sukinsyn. Morderca, złodziej, gwałciciel, kłamca, szantażysta, zdrajca grający na dwie strony... i to on jest teraz Szefem Biura Aurorów?! Ostoją prawdy i sprawiedliwości?!
– Wyobrażasz sobie, co by było, gdyby te dokumenty ujrzały światło dzienne? – spytał, sięgając po pierwszy z brzegu pergamin. – Smith byłby skończony.
– I to z wielkim hukiem.
Hermiona odszukała kopię dokumentów ze śledztwa mugoli w sprawie ostatniego, nieistniejącego domku i prychnęła z niedowierzeniem. Jakie to było łatwe. Nie wydać ani knuta na własny, duży dom. Ukraść go mugolom wiedząc, że nie odnajdą go w żaden sposób i nie będą w stanie udowodnić, że on kiedykolwiek istniał.
– Myślisz, że moglibyśmy jakoś z tego skorzystać?
Severus zamyślił się. MUSIELI z tego skorzystać. Pytanie tylko jak. I kiedy. Należało to dobrze rozegrać, zaprezentować je w takim momencie, kiedy ludzie uwierzyliby im i odwrócili się od Smitha. I reszty. Albo podrzucić je komuś, kto miał równie silne powody dobrać się Smithowi do tyłka, co oni. Komuś wiarygodnemu...
Hermiona już chciała o zapytać o to, czy kradzież mugolskiego domu można było podciągnąć pod naruszenie Zasad Tajności, ale zdecydowała się nie przeszkadzać. Wyraźnie widziała, że Severus był skupiony i szukał jakiegoś rozwiązania. Może nawet je widział, wpatrując się w drewniany stół poprzecinany pęknięciami i poznaczony licznymi słojami...? W czarnych oczach odbijały się płomienie świec, przemieniając je w nocne niebo rozświetlone dziesiątkami gwiazd... albo w głębokie jezioro, w którego gładkiej toni błyszczał księżyc i planety.
Zmarszczył czoło i zaczął gładzić usta palcem i dziewczyna powiodła za nim wzrokiem. Wolnym, hipnotyzującym ruchem przesuwał nim po dolnej wardze docierając do kącika ust, zamierając na chwilę i wracając równie powoli i Hermiona poczuła, jak wszystkie myśli wylatują z jej głowy.
Merlinie, ależ on ma piękne ręce...
Miał długie, kształtne palce, począwszy od smukłych opuszków przez każdą kostkę do równie smukłej, ale równocześnie męskiej dłoni. Nadgarstek ginął pod kruczoczarną koszulą i marynarką, kontrastując mocno z jasną skórą.
Hermiona, oszołomiona swoją reakcją, ale równocześnie niezdolna do oderwania od niego oczu, przyjrzała się na nowo końcom palców, krótko obciętym paznokciom i ześliznęła wzrok na jego usta. Rozchylone, pełne, ładnie zarysowane...
Bezwiednie oblizała swoje i nagle przypomniała sobie swój sen z poprzedniej wizyty w Ministerstwie i poczuła, jak się rumieni. Opanuj się, zwariowałaś, czy co...?! Pochyliła się gwałtownie ku pergaminom nie dostrzegając wcale liter, ale wciąż mając przed oczyma obraz sprzed chwili.
Severus oderwał się od przemyśleń i wyprostował na krześle. Dziewczyna była zatopiona w aktach, więc dopisał parę przemyśleń pod notatkami i w tym momencie otworzyły się drzwi. Oboje podskoczyli i spojrzeli na wchodzącego Jean Jacquesa z Charlesem Chevalier.

CDN...
Komentarze
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Instagram
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Uzdrowiciel Wypadków Przedmiotowych
07.08.2020 13:16
oby dało się to ogarnąć, trzymam kciuki

Pracownik Miodowego Królestwa
07.08.2020 13:14
na razie czekam na wyniki

nie spodziewam się nowych wieści, raczej chciałabym wiedzieć, czy ten uraz będzie postępował i czy da się coś z tym zrobić

Uzdrowiciel Wypadków Przedmiotowych
07.08.2020 12:55
niestety, leżenie w środku okropnie brzmiącej aparatury nie należy do miłych ;x a co Ci wyszło?

Pracownik Miodowego Królestwa
07.08.2020 12:53
Shanti Black, w ogóle pochwalę Ci się, że w końcu miałam rezonans na te moje plecy, ale nie jest to przyjemne doświadczenie

Uzdrowiciel Wypadków Przedmiotowych
07.08.2020 12:37
a to nie, ja się nie o to martwię czy mi coś będzie, ale mam w swoim otoczeniu osoby, które mogą być narażone (choroby i wiek) więc wolałabym nic nie przywlec ;x

i oby się obeszło :D

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59562 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 55961 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 44343 punktów.

4) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 42697 punktów.

5) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 37314 punktów.

6) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 37175 punktów.

7) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36429 punktów.

8) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 33337 punktów.

9) Prefix użytkownikabatalion_88

Avatar

Posiada 31890 punktów.

10) Prefix użytkownikaMarcus Clinton

Avatar

Posiada 30892 punktów.

Losowe zdjęcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2020 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 1.24