Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakończone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Pojedynki czarodziejów

Kategoria: Świat magii
Autor: Prefix użytkownikaania potter

O sposobie rozwiązywania sporów w świecie czarodziejów
>> Czytaj Więcej

Która wiedźma? - tes...

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Test zamieszczony na Pottermore.
>> Czytaj Więcej

Życie i kłamstwa Alb...

Kategoria: Inne
Autor: Prefix użytkownikaania potter

Powstanie biografii Albusa Dumbledore'a napisanej przez Ritę Skeeter
>> Czytaj Więcej

Miecz Godryka Gryffi...

Kategoria: Magiczne przedmioty
Autor: Prefix użytkownikaania potter

Kilka słów o tajemniczym mieczu legendy Hogwartu.
>> Czytaj Więcej

Buchorożec

Kategoria: Stworzenia
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Buchorożec to jedno z magicznych stworzeń znanych głównie z filmu "Fantastyczne Zwierzęta i jak j...
>> Czytaj Więcej

14 lat HPnet!

Kategoria: HPnet
Autor: Prefix użytkownikaRebecca Conran

Raport z najgorętszych urodzin w roku
>> Czytaj Więcej

Test wiedzy o rodzin...

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Prefix użytkownikaNatka Potter

W stwierdzeniu, że Weasleyowie to jedna, WIELKA rodzina, zdecydowanie nie ma przesady. Co sprawia...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

[NZ]Rozdział 1 - Ra...

Tytuł: Rozdział 1 - Ratunek
Seria: W poszukiwaniu lepszego jutra
Gatunek: Pierwsze Fan Fiction
Autor: LauraB

Pierwsza przygoda. wszystkie opowiadania pod adresem: https://w-poszukiwaniu-lepszego-jutra.blogs...
>> Czytaj Więcej

[NZ]VI

Tytuł: VI
Seria: Finite
Gatunek: Pierwsze Fan Fiction
Autor: Prefix użytkownikaValeriea

Harry i Draco spotykają się w Hogsmeade. Potter mało co pamięta z poprzedniego wieczoru i boi się...
>> Czytaj Więcej

[NZ]1. Hermiona

Tytuł: 1. Hermiona
Seria: Powrót do domu
Gatunek: Obyczajowe
Autor: Prefix użytkownikaSam Quest

Kochała swoje dzieci, ale tęskniła za tamtym czasem i wolałaby znowu narażać swoje życie, niż pow...
>> Czytaj Więcej

Definicja miłości

Tytuł: Definicja miłości
Gatunek: Poezja
Autor: Prefix użytkownikaania potter

Chciałbym, żebyś była moją miłością już na zawsze.
>> Czytaj Więcej

[NZ]V

Tytuł: V
Seria: Finite
Gatunek: Pierwsze Fan Fiction
Autor: Prefix użytkownikaValeriea

Piaty rozdział opowiadania. Harry i Draco spotykają się w Pokoju Życzeń, aby na spokojnie por...
>> Czytaj Więcej

Błędy ludzkie

Tytuł: Błędy ludzkie
Gatunek: Poezja
Autor: Prefix użytkownikaania potter

Merlinie, błagam o drugą szansę
>> Czytaj Więcej

Do ukochanej

Tytuł: Do ukochanej
Gatunek: Drabble
Autor: Prefix użytkownikaania potter

Pragnę Cię tylko przeprosić.
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 41
Administratorzy online: 2
Aktualnie online: 7 osoby
Prefix użytkownikaKrnabrny (Pracownik departamentu)
Prefix użytkownikaCoSieDzieje (Niezwyciężony mag)
Prefix użytkownikafuerte (Zapełniacz Azkabanu)
Prefix użytkownikalouise60 (Prefekt Hufflepuffu)
Prefix użytkownikaania potter (Żywy worek treningowy)
Prefix użytkownikaNquus (Wróg ciemnej strony)
Prefix użytkownikaBumSzakalaka (Pogromca Parchatego Trolla)
Łącznie na portalu jest
44,297 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 250
Było: 16.01.2020 20:17:01
Napisanych artykułów: 1,068
Dodanych newsów: 10,101
Zdjęć w galerii: 21,317
Tematów na forum: 3,711
Postów na forum: 312,909
Komentarzy do materiałów: 219,453
Rozdanych pochwał: 3,220
Wlepionych ostrzeżeń: 4,152
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 2840
uczniów: 3293
Hufflepuff
Punktów: 1712
uczniów: 3242
Ravenclaw
Punktów: 1560
uczniów: 3988
Slytherin
Punktów: 1287
uczniów: 3327

Ankieta
Dumbledore zakazał opuszczania Hogwartu z powodu zarazy. Jak sobie radzisz?

idę do biblioteki i wertuję wszystkie książki. Muszę wiedzieć wszystko o tej zarazie!
3% [1 głos]

nic sobie nie robię z kwarantanny i tajnym przejściem wymykam się do Trzech Mioteł. Kremowe piwo to świetne antidotum!
13% [5 głosów]

zamykam się w lochach i próbuję uwarzyć Eliksir Odpornościowy, zanim wszyscy padniemy jak bahanki
15% [6 głosów]

szwendam się po korytarzach, liczę obrazy i segreguję je na te w złotych i srebrnych ramach. Ta wiedza na pewno mi się przyda
3% [1 głos]

kradnę zapas mydła i papieru toaletowego z Łazienki Prefektów. Żaden wirus mi niestraszny, kiedy mogę wytapetować dormitorium papierem!
8% [3 głosy]

ustawiam się w kolejce pod kuchnią, żeby zrobić zapasy. Wpuszczają po jednej osobie
10% [4 głosy]

proszę opiekuna domu, żeby przydzielił mi jednoosobowy pokój. Jakoś niewyraźnie się czuję
13% [5 głosów]

zastanawiam się, kogo w szkole nie lubię najbardziej, żeby móc na niego nakaszleć. O, idzie Malfoy
38% [15 głosów]

Ogółem głosów: 40
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 25.03.20

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
SlytherinDidi Roy ostatnio widziano 29.03.2020 o godzinie 19:51 w Paryż
Hufflepuff[PN]Warren Samuel Wilson ostatnio widziano 29.03.2020 o godzinie 19:42 w Paryż
SlytherinDidi Roy ostatnio widziano 29.03.2020 o godzinie 19:32 w Paryż
Hufflepuff[PN]Warren Samuel Wilson ostatnio widziano 29.03.2020 o godzinie 19:15 w Paryż
SlytherinDidi Roy ostatnio widziano 29.03.2020 o godzinie 18:49 w Paryż
Hufflepuff[PN]Warren Samuel Wilson ostatnio widziano 29.03.2020 o godzinie 18:45 w Paryż
[NZ] HGSS Dwa Słowa
Rok po Drugiej Wojnie Hermiona wpada na trop spisku w samym sercu Ministerstwa Magii. Spiskowcy chcą wprowadzić supremację czystej krwi i wyeliminować inne grupy społeczne. Ich pierwszymi celami są Hermiona Granger i Severus Snape.
Autor: Prefix użytkownikaAnni1111
Gatunek: Dramat
Ograniczenie wiekowe: +18
Przeczytano 78806 razy.
Rozdziały: [1], [2], [3], [4], [5], [6], [7], [8], [9], [10], [11], [12], [13], [14], [15], [16], [17], [18], [19], [20], [21], [22], [23], [24], [25], [26], [27], [28], [29], [30], [31], [32], [33], [34], [35], [36], [37], [38], [39], [40], [41], [42], [43], [44], [45], [46], [47], [48], [49], [50], [51], [52], [53], [54], [55], [56], [57], [58], [59], [60], [61], [62], [63], [64], [65], [66], [67], [68], [69], [70], [71], [72], [73], [74], [75], [76], [77], [78], [79], [80], [81], [82], [83], [84], [85], [86], [87], [88], [89], [90], [91], [92], [93], [94], [95], [96], [97], [98], [99], [100], [101], [102], [103], [104], [105], [106], [107], [108], [109], [110], [111], [112], [113], [114], [115], [116], [117], [118], [119], [120], [121], [122], [123], [124], [125], [126], [127], [128], [129], [130], [131], [132], [133].
HGSS Dwa Słowa Rozdzial III - 22
Rok po Drugiej Wojnie Hermiona wpada na trop spisku w samym sercu Ministerstwa Magii. Spiskowcy chcą wprowadzić supremację czystej krwi i wyeliminować inne grupy społeczne. Ich pierwszymi celami są Hermiona Granger i Severus Snape. Czy Hermionie i Snape&#
Mniej więcej o tej samej porze, o której Jack i Perry ucinali sobie pogawędkę, pierścionek Hermiony zrobił się ciepły. Dziewczyna poszła szybko do łazienki i z niecierpliwością rzuciła się na magiczny pergamin. Severus!
– Jeśli chcesz, możesz mi dziś pomóc podmienić eliksir w Św. Mungu.
Hermiona odetchnęła uśmiechając się szeroko. Jeśli chcę?! On się jeszcze pyta?!
– Oczywiście, że chcę!
– Siódma wieczorem pod Kliniką ci pasuje, czy to za wcześnie?

Wszystko jej pasowało!
– Siódma może być!
– Więc do zobaczenia niebawem, w drugim wymiarze.
Po wyjaśnieniach Jean Jacquesa na temat wymiarów zdecydowali, że będą spotykać się w drugim wymiarze, co pozwoli im łatwiej się odnaleźć, a potem przenosić się do normalnego i posługiwać się niewidkami.
Hermiona schowała pergamin do pierścionka i wyszła z kabiny. Całkiem odruchowo poszła umyć ręce i stanęła koło Annabel, trochę starszej od siebie czarownicy, która pracowała na tym samym Poziomie.
– To tylko toaleta – zażartowała Annabel, patrząc na nią.
– Wiem, i co? – nie zrozumiała Hermiona.
– Nic, tylko tak mówię. Masz taki uśmiech na twarzy, jakbyś właśnie dowiedziała się, że wygrałaś Kolację z Rico Rodriguezem!
Rico Rodriguez był nową gwiazdą muzyki i co druga piosenka w Czarodziejskiej Rozgłośni Radiowej była jego. Młody, z zabójczym wąsikiem i przystrzyżoną brodą, długimi do pasa włosami w czarno–białe pasemka i zupełnie nietypowymi dla Hiszpanów błękitnymi, rozmarzonymi oczami był w tej chwili ucieleśnieniem seksu i idolem wszystkich kobiet. Prawie wszystkich.
Hermiona prychnęła z pogardą.
– Kolacja z nim? Jeśli kiedyś wygram, to oddam ci kupon.
Annabel machnęła różdżką, żeby osuszyć sobie ręce.
– Mówisz, jakby ci się nie podobał...
– Może się schować. Nie mój typ – Hermiona również osuszyła sobie ręce.
– Żałuj – zaśmiała się Annabel.
Hermiona pomyślała o czarnych włosach, równie czarnych oczach ocienionych długimi rzęsami i o zmysłowych wargach, które ją zafascynowały we Francji i poczuła, jak gorąc rozlewa się po całym jej ciele. Annabelle podeszła do drzwi, więc nie zauważyła, że Hermiona zarumieniła się i spuściła głowę próbując to ukryć.
Dziewczyna wyszła z pracy trochę po szóstej i wróciła do domu przez kominek. Długo zastanawiała się, co na siebie założyć, żeby ubranie nie zawadzało i równocześnie żeby jakoś w nim wyglądała. W końcu zdecydowała się na mugolską sukienkę na ramiączka do kolan i sandały na gumowej podeszwie.
Jest wąska, więc nie będzie się plątać pod nogami pomyślała, zakładając ją.
Uczesała się, spakowała do torebki pelerynę niewidkę i za dwadzieścia siódma śmignęła pod Klinikę.
Wylądowała i rozejrzała się dookoła. Severusa jeszcze nie było, ale nie było w tym nic dziwnego, miał jeszcze czas. Podeszła kawałek do przodu, w miejsce, które nie było w cieniu i stanęła wystawiając twarz ku słońcu. Ale zaledwie dwie minuty później usłyszała cichu zgrzyt kamieni pod czyjąś stopą i kiedy otworzyła oczy, zobaczyła Severusa, który wylądował w tym samym miejscu. Na jego widok coś w niej uśmiechnęło się promiennie.
Obrzucił ją spojrzeniem od stóp do głów.
– Coś wcześnie przyszłaś.
– Przyganiał kocioł garnkowi?
– Chodź, im szybciej to zrobimy, tym lepiej – Severus zarzucił na siebie pelerynę i położył jej dłoń na ramieniu, żeby wiedzieć, gdzie jest, kiedy zniknie.
Hermiona poczuła, jak robi się jej gorąco i jakoś tak miękko zarazem. Z wysiłkiem narzuciła pelerynę i przenieśli się do normalnego wymiaru. Severus zaklęciem przesunął kontenery i otworzył bramę i nie cofając dłoni ruszył ku wejściu, więc dziewczyna ruszyła razem z nim. Starała się dostosować do niego swój krok, żeby nie oderwał ręki od jej ramienia. Kiedy weszli do środka, Severus pochylił się i wyszeptał.
– Czekaj na mnie, jak zwykle. Artemizja powiedziała, że do wyjścia z pracy Watkins nie ruszał się ze swojego laboratorium i nikt do niego nie przychodził, więc eliksiry są u niego. Wymienię je szybko i wracam.
– Uważaj na siebie – odszepnęła.
Gorący dotyk na jej ramieniu zniknął i Severus odszedł, choć oczywiście go nie widziała. Śledziła oczami drogę, wyobrażając sobie, jak nią idzie i dokładnie w momencie, kiedy jej wyimaginowany Severus dotarł do drzwi, zobaczyła, jak otworzyły się na chwilę, po czym zamknęły.
Przeszedł ją dreszcz. Ale tu chłodno...
Nie musiała długo czekać. Severus sprawdził zaklęciem, że faktycznie nie ma nikogo w laboratorium, zdjął zabezpieczenia i wszedł do środka. Zrzucił z siebie pelerynę i spojrzał w stronę ukrytego portretu Artemizji. Nie widział jej, ale wiedział, że ona go widzi, więc uniósł dłoń na powitanie. Następnie bez wahania podszedł do miejsca, gdzie Watkins stawiał eliksir i znalazł aż sześć podstawek wypełnionych fiolkami. Podmienił je wszystkie i sprawdził dokładnie, czy nigdzie indziej nie ma innych. Nie było.
Zaplanował sobie na ten weekend kolejne próby warzenia eliksiru z esencją z Cimicifugi, więc bez wahania odlał trochę gęstego płynu z buteleczki do niewielkiej fiolki, rzucił zaklęcie nietłukące i schował do torby. Obrzucił wszystko dookoła ostatnim spojrzeniem. Chciał być pewien, że nie zostawił śladów swojej obecności.
Nie zobaczył żadnego, więc skierował się do drzwi. Rzucił ciche „do widzenia”, przykrył się peleryną i wyszedłszy postawił na powrót zabezpieczenia. Czas było wrócić do Hermiony.
Gdy doszedł do miejsca, w którym zostawił Hermionę, poczuł, jak go łapie za rękę. Wyszli przed Klinikę i przenieśli się do drugiego wymiaru.
– Szybko ci poszło – powiedziała dziewczyna, ściągając z ulgą pelerynę.
– Na całe szczęście dla nas Watkins jest bardzo poukładany i eliksiry zawsze stawia w tym samym miejscu. Choć na wszelki wypadek sprawdziłem też inne fiolki – odparł Severus.
Rzucił okiem na zegarek. Było dopiero kwadrans po siódmej. Miał jeszcze parę rzeczy do przedyskutowania z Hermioną.
– Dobrze byłoby porozmawiać, zanim wrócisz do siebie. Masz trochę czasu teraz? – zapytał bez zastanowienia.
– Oczywiście, że tak. Ale może lepiej pójdźmy gdzie indziej – Hermiona rozejrzała się dookoła z lekkim niesmakiem. – Znam parę lepszych miejsc niż to.
Severus skinął głową z aprobatą.
– Na przykład ten park, w którym się kiedyś spotkaliśmy?
– Co powiesz na naleśniki? – pokreciła przecząco głową.
– Mogą być naleśniki.
Naleśnikarnia, o której myślała Hermiona, była blisko jej domu i, co ważniejsze, nie w centrum, więc miała nadzieję, że nie natkną się tam ani na Harry’ego i Ginny czy Dudleya, ani na nikogo innego, kto by ich znał.
Przenieśli się tam świstoklikiem i dopiero znalazłszy miejsce, gdzie akurat nikogo nie było, ściągnęli peleryny i przenieśli się do normalnego wymiaru.
Kiedy Severus zobaczył nazwę, parsknął cichym śmiechem. „ Le Merlin”. Można się było spodziewać, że wymyśli coś zwariowanego. Cała Hermiona.
Wchodząc do środka przepuścił ją przed sobą i pozwolił sobie na kolejny rzut oka na jej figurę w obcisłej sukience. O Merlinie... Rzeczywiście, nazwa pasuje.
Biorąc pod uwagę wspaniałą pogodę, wiele stolików zostało wystawionych na zewnątrz, więc poprosili o miejsce przy jednym z nich. Natychmiast pojawił się kelner i przyniósł im menu.
Przez chwilę oboje przeglądali kartę dań i wymieniali uwagi na temat przeróżnych kompozycji naleśników na słono. W mniemaniu Severusa naleśnik zawsze musiał być dość gruby i jadało się go na słodko. Teraz odkrył, że można było go jeść na dziesiątki różnych sposobów na słono. W końcu złożyli zamówienie i mogli wreszcie zacząć rozmawiać na właściwy temat. Ulicą jeździły samochody i autobusy, po chodniku chodziło pełno ludzi i siedzący przy sąsiednich stolikach rozmawiali głośno, więc nikt nie powinien ich usłyszeć, ale na wszelki wypadek oboje pochylili się trochę ku sobie.
– W ten weekend chciałbym spróbować uwarzyć eliksir używając esencji Cimicifugi, ale zmieniając inny składnik. Zamiast startych skrzydeł motyli chcę dodać starte skrzydła ciem – powiedział, rozglądając się dyskretnie na boki, żeby sprawdzić, czy nikt ich nie słyszy. – Dla próby zrobiłem już kilka niezbyt skomplikowanych eliksirów zastępując oba te składniki i to, co mi wyszło, wyglądało na prawdziwy eliksir, ale nie działało.
– To znaczy, że gdybyśmy podmienili Watkinsowi motyle i zastąpili ćmami, to co warzyłby, nie miałoby żadnych skutków, tak?
– Dokładnie. Skrzydła motyli dodaje się na koniec jako składnik wiążący pozostałe. Skrzydła ciem z pozoru działają dokładnie tak samo, ale nie wiążą Cimicifugi z ekstrementami Lunaballa ani żądłami Żądlibąka. Nie magicznie. Więc można go pić do woli.
– Osobiście dziękuję bardzo – powiedziała Hermiona, wzdrygając się.
Severus uniósł kącik ust w uśmiechu.
– A myślisz, że co było w tym, co ty wypiłaś...?
I z trudem opanował się przed roześmianiem na widok jej rzednącej miny.
– Chcesz powiedzieć, że wrzuciłeś tam... nie wiem, smocze łajno, siekaną śledzionę, mielone pająki albo żabie jelita?!
– Nic z tych rzeczy. Ale do amortensji było mu daleko.
Dziewczyna westchnęła z ulgą. Z tego, co wiedziała, Amortensja warzona była z samych „przyjemnych” składników. Postanowiła nie dociekać, co jest w eliksirze Severusa.
– Wracając do tematu – popatrzyła na niego niepewnie. – Jeśli faktycznie to będzie działać, nie będziemy już musieli pilnować Watkinsa.
– Tak.. – odparł z nutką wahania w głosie. – I chciałbym zapytać, czy mogłabyś mi pomóc w ten...
– Oczywiście, że tak!
– ... weekend – dokończył mówić równocześnie z nią.
Severus nie lubił, jak mu się przerywało, ale to był wyjątek. Hermiona wyglądała na zachwyconą. Może będzie mniej zachwycona, jak ten weekend się skończy...
– Uprzedzam, że będzie sporo do zrobienia.
– Cudownie! Bo jakoś ostatnie dni miałam wrażenie, że się nudzę.

cdn...
Komentarze
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Wróg ciemnej strony
30.03.2020 11:24
louise60, no idę spróbować, ale będzie ciężko Hug

Zapełniacz Azkabanu
30.03.2020 11:24
przy czym szczerze mówiąc umieram, że duże firmy po trzech tygodniach obostrzeń w Polsce już zamrażają pracownikom wynagrodzenia. ciekawe czy sobie zarząd zamroził.

Wężorożec
30.03.2020 11:24
Aneta, ja ci pomogę. Ja bardzo chętnie wrócę do ekonomii

Wróg ciemnej strony
30.03.2020 11:23
fuerte, a ja dostałem na czas epidemii +2zl netto na godzinę ;D

Zapełniacz Azkabanu
30.03.2020 11:23
no jesteśmy wszyscy w dupie, myślę, że mało kto będzie miał szczęście, że się to nie odbije w jakiś sposób na jego zarobkach. jak nie teraz, to za miesiąc

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59090 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 55303 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 43113 punktów.

4) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 41901 punktów.

5) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 35437 punktów.

6) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 35194 punktów.

7) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 32976 punktów.

8) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 32003 punktów.

9) Prefix użytkownikabatalion_88

Avatar

Posiada 31890 punktów.

10) Prefix użytkownikaMarcus Clinton

Avatar

Posiada 30683 punktów.

Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2020 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 1.87