dnia 23/11/2007 14:04
Tłumaczowi chodziło o symbol władzy nad śmiercią. Materiał bardzo dobry. Jeden koleś powiedział tak ,,... Mówisz np. Rictusempra i wyskakuje wąż...". Co do cytatu no comment. |
dnia 23/11/2007 19:47
Chciałbym tutaj zwrócić uwagę na sposób odmieniania frazy "Harry Potter", bo o ile Marcin Prokop na początku próbował stosować formę "Harry'ego Pottera", to jego koleżanka nagminnie używała innej (niepoprawnej?) formy:
[...] mamy po polsku Harry Pottera [...]
[...] ostatniego tomu - niestety - Harry Pottera [...]
W końcu i sam Marcin przekonał się do "Harry Pottera":
[...] rozszyfrowaliśmy zagadkę Harry Pottera [...] |
dnia 23/11/2007 21:57
wolałabym by ta książka nazyzała się 'harry potter i śmiertelne rekikwie' choć tak też nie jest najgorzej. zresztą ważna jest treść a nie tytuł. załamuje mnie jednak fakt że premiera będzie tak późno |
dnia 23/11/2007 22:04
Rzeczywiście... Harry Pottera. Przez te wszystkie lata, jak widać, źle mówiłam^^ I pewnie tak się przyzwyczaiłam, że już nie zmienię ; )
Co do tytułu... Ja byłam za wersją Relikwie Śmierci. Insygnia... Mi się nie podoba. Ale jak rozmawiali... Czy Harry Potter umrze? Jakby prawie nikt nie znał odpowiedzi... Bo spoilery są wszędzie xD Ale nic... Na styczeń czekać ; ) |
dnia 23/11/2007 22:24
Lady Pink ---> większość czytelników, którzy wybrali tytuł "Relikwie śmierci" zrobiło to głównie dlatego, że byli oni już przyzwyczajeni do formy "śmiertlene relikwie" i jakoś się do tych relikwii przyzwyczaili. Ja na początku też byłem za relikwiami, później zmieniła zdanie na insygnia. A forma "śmiertelne relikwie" jest już w ogóle niezgodna z fabułą książki, a widziałem, że niektórzy tutaj w komentarzam o niej mówili (angielskie deathly nie należy tu tłumaczyć jako śmiertelny, ale pochodzący od śmierci) |
dnia 23/11/2007 22:29
Kiedy słyszałem tą odmianę: Harry Pottera, to poprostu ze śmiechu nie mogłem wytrzymać (poprawna forma: Harry'ego Pottera)... nie wiem jak takie coś mogą mówić ludzie pokazujący się w telewizji. Przecież to tak jakby powiedzieć: książka Jan Kowalskiego, zamiast Jana Kowalskiego |
dnia 24/11/2007 00:07
ja tam bylem przekonany ze nazwa będzie brzmiała śmiertelne relikwie... ta nazwa jakoś do mnie nie trafia, jest taka jaka dziwna.. może dlatego ze słowo insygnia nie jest często przeze mnie używane... takie to wyszukane... ale jak by nie patrzeć to tytuł nie zmieni zawartości książki, która jest tu najważniejsza |
dnia 24/11/2007 10:38
YES YES YES!!! Głosowałem na insygnia śmierci i mam!  
Relikwie brzmi jak z taniego fantasy, nie wspominając o talizmanach... |
dnia 24/11/2007 17:26
W każdy słownik, w jaki nie spojrzysz to wyraz "relikwie" są mniej - więcej tak opisywane:
"szczątki ciała osób uważanych za święte lub przedmioty mające z nimi jakiś związek, będące obiektem kultu religijnego"
Osobiście jestem przyzwyczajona do takiego opisu wyrazu "relikwie" ...
Szczerze mówiąc na początku, również byłam za nazwą "Hp i Relikwie Śmierci", natomiast po jakimś czasie zmieniłam na " (...) Insygnia".
A co do tego, że niby powinni wybrać taki tytuł jaki wolą czytelnicy i fani HP, a pamiętacie takie ankiety przeprowadzone na prośbę Media Rodzina? No właśnie, i na stronie tego wydawnictwa też była i tam większość zagłosowała na Insygnia, pewnie miało to jakiś wpływ, niekoniecznie znaczące, ale jakiś na pewno. |
dnia 25/11/2007 11:23
Chyba lepiej byłoby z talizmanami śmierci, ale skoro już ustalili, że mają być te insygnia... Okładka przynajmniej bardzo mi się podoba, ładny napis i kolorystyka. Troszkę inna od amerykańskiej, ale to dobrze. Jeszcze dwa miesiące do premiery...... Buuuuuuuu! |
dnia 25/11/2007 19:02
OMG! Jak mnie denerwuje wypowiadanie się, gdy o książce ma się pojęcie niemal zerowe.
Po co nawet zabierać głos? Nie macie pojęcia o czym mówicie! (tu zwracam się do tych, którzy nie czytali DH - a raczej IŚ - a się wypowiadają).
Naprawdę - insygnia pasują dużo razy bardziej.
Denerwuje mnie jak ... jak ktoś się kłóci i lamentuje o nazwę a nawet nie wie porządnie o czym jest książka.
I po co się nawet wypowiadać!?
Całkowicie zgadzam się z Askay. Brawo, brawo dla tłumacza.
JAK PRZECZYTACIE KSIążKę TO PRZYZNACIE MI RACJę. 
Zobaczycie. ;/ |
dnia 30/11/2007 19:57
ja jestem za talizmanami nawet lepiej sie wypowiada a nie
idziesz do biblioteki i łamiesz sobie język mówiąc: Poproszę książke
Harry Potter i INSYGNIA śmierci
a tak to by było i dla małych dzieci wygodniejsze |
dnia 16/12/2007 23:16
Może kiedyś ktoś przeczyta ten komentarz. Uwieżcie - "Insygnia Śmierci" według mnie bardziej pasują do treści książki niżeli "Relikwie". Jak przeczytacie, to sami się przekonacie. |
dnia 27/12/2007 15:43
Po pierwsze: Na początku podobał mi sie tytuł: " Harry Potter i Śmiertelne Relikwie " i te inne z relikwiami. Czytając komentarze doszłam do wniosku, że " Harry Potter i Insygnia Śmierci " są o wiele lepszym tytułem.
Po drugie: Definicja relikwi brzmi mniej więcej tak:......śmiertelne szczątki świętych... ( tak w ogóle to było w ksążce od religii ).
Po trzecie: Nie przypominam sobie, żeby w Harrym Potterze ktoś był świętym. Chyba, że nie uważnie przeczytałam. Sorry.
Po czwarte: Insygnia to są takie oznaki np. insygnia królewskie. Więc tytuł " .............Insygnia Śmierci " jast o wiele lepszy.
P.S: Ja jakby co to przeczytałam każdą część Harrego Pottera i wiem o nich prawie wszystko. Całkowicie zgadzam się z Askay. |
dnia 28/12/2007 13:08
Kiedys najbardziej pasował mi tytuł "HP i Śmiertelne relikwie" ale po przeczytaniu 7 tomu stwierdziłam ze ten tyłuł wogule ine pasuje do tresci. teraz i ostatecznie uwazam ze tytuł powienien brzmiec "HP i Regalia Śmierci". Definicja regali brzmi minie wiecej tak: Regalia- (regalis) symobol władzy......... i moim zdaniem niejbardziej pasuje do tego tomu. Tytuł ktory zaproponował tłumacz wogule mi sie ine podoba i nie pasuje <blee> |
dnia 30/12/2007 18:21
Ja uważam, że tytuł, nie ma takiego znaczenia jak sama treść. Jest oczywiście bardzo ważny, jednak w tym przypadku bardzo pasuje do treści książki. Insygnia czyli królowanie, a niestety w ostatniej częśi zdecydowanie króluje śmierć. Najbardziej jest mi żal śmierci Freda oraz całej reszty z wyróżnieniem najromantyczniejszej pary dwoja aurorów. Jak przeczytacie to się przekonacie jakie to przykre Jest mi niezmiernie przykro kiedy wyobrażam sobie żal rodziców Freda. Jestem trochę zła na Rowling gdyż zabiła tyle wspaniałych osób. (a ja myslałam że najgorsza jest śmierć Syriusza Ale liczba ofiar w ostatniej części przekroczyła moje wyobrażenia. |
dnia 31/12/2007 12:25
ja tam zgadzam się hermionina102 ze nie wazny tytuł tylko tresc a poza tym insygnia bardzo mi się podoba szkoda ze Rowling wszystkich tam wymordowala ale mam nadzieję ze ktos ostanie się przy życiu |
dnia 02/01/2008 23:26
Nie wiem dlaczego macie pretensje co do tytulu..?! Nie wazne czy jest Insygnia Smierdzi czy Relikwie.. Talizmany.. itd.. chodzi o to co jest w książce a nie o tytuł..?! jezeli piszecie rzeczy typu tytu; do bani.. itd.. to znaczy ze fanami nie jestescie i po cholere sie wypowiadacie..? (Prezpraszam za wyrazenie) ludzie opanujcie sie..;/ Pozdrowienia ** |
dnia 09/01/2008 13:49
Fajna okładka, moim zdaniem jedna z lepszych.
Moim zdaniem Insygnia śmierci, to najlepszy tytuł z dwóch pozostałych nazw :
Relikwie śmierci
Talizmany śmierci
Chociaż ewentualnie mógłby być Relikwie śmierci. |
dnia 14/01/2008 16:30
Jeśli chodzi o tytuł to naprawdę nie rozumiem tych ludzi, którzy uważają, że Relikwie śmierci lub coś w tym stylu jest lepsze niż Insygnia śmierci. Przecież to nie o tytuł chodzi tylko o treść książki. Niestety moim zdaniem mroczny czy śmieszny tytuł to sprawa autorki, bo to ona pisze te książki, nie my. Chyba, że ktoś już stworzył swoją własną część to może sobie wymyślić co chce. A te wszystkie talizmany śmierci, Relikwie śmierci, itp to były PROPOZYCJE lub EWENTUALNE PRZEMYŚLENIA na temat tytułu. Przecież nie musicie brać wszystkiego na poważnie, nie? Pozdrawiam autora artykułu. |
dnia 24/01/2008 20:56
ale przezywacie ten tytuł. Jakby czytelnicy nie mieli nic do powedzenia w sprawie tytulu to nawet nikt by nie zwrocil uwagi na taki tytul.. po prostu kazdy by go przyjal takim jakim jest.. Moim zdaniem jest dobry. |
dnia 26/01/2008 15:33
Ja czytałem. Tytył jest trafny na 100%. polecam. Śmiertelne relikwie były troche banalne, a insygnia maja jakąś tajemnice... |
dnia 26/01/2008 19:06
Ejjjj Relikwie Śmierci lepsze byłoooo ale to nie zmienia faktu że książkę kupiłam i czytam xD Ale Insygnie? Tak dziadowsko brzmi trocheeee....  |
dnia 20/04/2008 20:03
Moim zdaniem ten tytuł jest całkowicie na miejscu! Każdy kto przeczyta książkę na pewno mnie poprze |
dnia 13/07/2008 17:48
Zgadzam się z lunką insygnia są najlepsze!   Relikwia kojarzą się ze świętymi i religią. |