dnia 23/02/2008 09:56
Jeżeli definicją nałogu jest spędzanie z Harrym więcej niż 4 godziny dziennie, to jestem nałogowcem. OMG. Uzależniłam się od Harry'ego. Ale jakoś mi to nie przeszkadza. Juz lepiej to niż jakbym miała być uzależniona od narkotyków czy alkoholu.
A co do tej drażliwości, y.. ja raczej nie jestem jakaś wybuchowa i zdenerwowana, po przeczytaniu VII częsci, bo wiem, że zawsze mogę zacząć czytać od nowa.  |
dnia 23/02/2008 09:57
Ale jaja taaa... niech napiszą, że WoW uzależnia, to będę zadowolony. Niech lepiej piszą o uzależnieniach w grach MMO[Tibia :/] niż zajmować sie HP. |
dnia 23/02/2008 09:59
Uzależnienie od Pottera, do czego to doszło... A tak ogólnie to ta grupa naukowców mogłaby się zająć czymś bardziej pożytecznym. Czytanie książek (nawet maniakalne) jest i tak o wiele lepsze niż siedzenie cały dzień przed komputerem czy telewizorem.  |
dnia 23/02/2008 10:13
xD lubie czytać, lubie xD |
dnia 23/02/2008 10:42
To ja w takim razie jestem uzależniona  |
dnia 23/02/2008 11:43
Przyłączam się do nałogowców HP |
dnia 23/02/2008 11:43
Kiedyś ciągle czytałam ,ale żeby się uzależnić .?! |
dnia 23/02/2008 11:49
heh świetny artykuł ostatnio sama zastanawiałam się czy nie jestem od niego uzależniona kiedy przeczytałam 7 część po prostu musiałam zacząć czytać wszystkie od początku jak zaczełam to teraz nie mogę przestać myśleć o Harrym |
dnia 23/02/2008 11:51
no ja moge powiedziec ze jestem uzaleznionaod pottera. Mam takie same objawy Wszystko co z nim zwiazane to cale moje zycie xD |
dnia 23/02/2008 12:06
Tak. Ja spędzam tylko godzinę nad HPiIŚ, ale pisze też notki na bloga o HP, ogladam filmy jak tylko mogę. Ale z tym apetytem sie nie zgadzam. xD Jestem drażliwa od kiedy sie urodziłam i tego nie zmienię. xD
Napewno jestem uzależniona od Profesora Severusa Snape'a. xD To napewno uzależnienie!!!  |
dnia 23/02/2008 12:11
A! Jeszcze jedno!! Oni dopiero teraz zauważyli, że Harry Potter uzależnia?! Jak miałam 7-10 lat, to miałam taką obsesję, że uważali mnie za wariatkę!! xD Serio!! Ale już sie wyleczyłam i (prawie) wszystko wróciło do normy.  |
dnia 23/02/2008 13:00
tak, harry potter, uzależnia, jestem tego idelanym przykładem... xD |
dnia 23/02/2008 13:41
No to się uzależniłam Nie przypuszczałam xD |
dnia 23/02/2008 13:45
no ja chyba jednak nie jestem uzależniona, co prawda przeczytam w jeden dzień 1 część Harego ale nie codziennie przecież |
dnia 23/02/2008 13:53
Uzależnia... i to bardzo...niestety coś o tym wiem...(zarwane noce pod kołdrą z książką i latarką w ręku)  |
dnia 23/02/2008 13:57
I co ty sie Dziwić!? Co prawda ja nie czytam codziennie, ale czytam . A tak na przyszłość Panno Granger to zaraz po dacie masz tam (EDYTUJ) ,klikaj na to jak chcesz coś poprawić |
dnia 23/02/2008 14:48
ja moge smialo powiedziec ze jestem calkowicie uzalezniona od Pottera.Kiedy tylko o tym wspomne moi przyjaciele(którzy o tym wiedzą:lol robia miny i patrza w sufit.Niektorzy nawet zwracaja mi uwage.Ale seria o Harrym to polowa mojego dotychczasowego zycia i inaczej po prostu nie moge zreszta wszyscy ktorzy sa na tej stronie moga to samo powiedziec o sobie.Moze bedzie kilka wyjatkow.Jestem na tej stronie codziennie,a i to juz o czyms swiadczy |
dnia 23/02/2008 14:56
no to według tego artukułu to ja już jestem uzależniona.. fajnie      |
dnia 23/02/2008 15:16
Ojć czego ci naukowcy nie wymyślą |
dnia 23/02/2008 15:29
Jestem narkomanką. Harry Potter to heroina. Jesteśmy uzależnieni. Szczerze mówiąc lepsze takie uzależnienie niż bycie uzależnionym od alkoholu czy narkotyków. |
dnia 23/02/2008 16:15
Uzależnieni łączmy się xPP
Jestem uzależniona od HP i dobrze. Bardzo dobrze. |
dnia 23/02/2008 16:47
Mnie np. Harry Potter uzależnił. I cieszę się z tego. Jestem, wręcz dumna! |
dnia 23/02/2008 19:38
Ja też jestem uzależniona od Pottera i lepiej się nie zbliżać kiedy kończę 7 tom lub nawet którąkolwiek z książek. Ale wiecie co? Jestem z tego dumna. Wole takie uzależnienie niż np. narkotyki lub papierosy. Nigdy w życiu nie miałam fajki w ustach i nie zamierzam tak samo z narkotykami, a co do alkoholu to uzależniona nie jestem i pije tylko na imprezach(ale w małych ilościach bo mam słabą głowę ) |
dnia 23/02/2008 20:21
Ja mam brata Harry Potter Simsiarza no to wiecie po 10 albo i wiecej razy przeczytał każdą książkę HP |
dnia 23/02/2008 20:59
Przyznaję jestem uzależniona... ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu )) |
dnia 23/02/2008 21:26
ja też jestem uzależniny (i jestem z tego dumny)   |
dnia 23/02/2008 23:32
Hum z przykrością uznam ale taka odwrotnie przykrość że ja też jestem uzależniona od Pottusia nawet że mi z tego powodu w szkole dogryzaja :/ ale życie to zycie trza iść dalej nie ogladajac sie za siebie |
dnia 24/02/2008 10:07
Zalogowałam sie na tej stronie, bo po przeczytaniu 7 części nie mogłam się wydostać z Harrokokonu który otaczał mój umysł i gadałam tylko o tym jak cała seria jest Sami -Wiecie -Jaka. Wkurzałam tym znajomych Mugoli i trafiłam do Was. Chyba jestem uzależniona. Odwyk?......Nieeee. |
dnia 24/02/2008 11:27
Chyba każda osoba zarejestrowana na tej stronie jest w jakiś sposób uzależniona. Czyż nie? W końcu chyba nie trafiliśmy tu przypadkowo. Jeżeli to, co łączy mnie z serią Pottera too uzależnienie, to mogę trwać w tym nałogu do końca życia.. |
dnia 24/02/2008 13:57
przyznaje siejestem uzalezniona od czzytania Harrego Pottera  |
dnia 24/02/2008 13:57
przyznaje siejestem uzalezniona od czzytania Harrego Pottera  |
dnia 24/02/2008 14:30
ja też jestem uzależniona, ale należę do tej grupy, która znalazła ujście dla swojego uzależnienia. |
dnia 24/02/2008 14:44
Ojej od razu uzalezniona... Uwielbiam Harry'ego ale to jest pasja a nie uzależnienie. A dla mnie to nie jest to samo. Jak tak dalej pojdzie to wszystko stanie sie uzaleznieniem... Powinni zająć sie narkomanami albo alkoholikami a nie nieszkodzącymi nikomu fanami Harry'ego |
dnia 24/02/2008 15:19
dokładnie zgadzam sie z Juju Potter !!!!Potter to tylko pasja!chyba lepiej ze czas spędzamy na czytaniu książek Rowling niż jak byśmy mieli jarać za rogiem!!!"naukowcy" <od siedmiu boleści>dla mnie po prostu idioci!!! |
dnia 24/02/2008 16:07
No mnie napewno uzależnił... Koffam HarregoPOttera ale nie jako osobe tylko jako filmy i książki  |
dnia 24/02/2008 18:55
Śmieszne to jest żeby uzależnić się od książki!? Ja bardzo lubię czytać a szególnie Harrego Pottera. On nie uzależnia on poprostu wciąga! |
dnia 25/02/2008 16:45
Właśnie, uzależnić można się od np. alkocholu ale jak od ksiązki ?? Gdy przecyztałam pierwszy tom HP bardzo mnie on WCIĄGNĄŁ ale film był fajniejszy  |
dnia 01/03/2008 15:44
on strasznie uzaleznia |
dnia 02/03/2008 15:34
Ja też chyba jestem uzależniona od HP....
A tak na marginesie: 7 część czytam już trzeci raz xD |
dnia 05/03/2008 19:33
Jeśli by spojżeć na to ze strony tych ekspertów to uzależniona od HP do końca nie jestem, ale patrząc na siebie z mojej perspektywy to tak (i to bardzo). Czytałam każdą po dziesięć razy (no, oprócz siódmej). I tak w ogóle to w ferie zimowe postanowiłam przeczytać po raz pierwszy całą serię. I przez tydzień kładłam się spać o drugiej w nocy- bo przecież nie mogłam zasnąć nieprzeczytawszy do końca książki! |
dnia 06/03/2008 21:11
hahaha to dobre Potter uzależnia ci naukowcy są walnięci nałeb |
dnia 09/03/2008 18:58
Jeśli wierzyć temu opisowi, to jestem uzależniona... Piszę 3 ff, bezustannie wchodzę na strony i blogi o HP, i nie ma dnia żebym nie przeczytała czegoś w jakiejś książce... Ale co tam... ;p |
dnia 24/06/2008 20:20
Zgadzam się, że Harry uzależnia xD sama jestem przykładem "potteroholiczki" xD |
dnia 12/11/2008 19:24
Uzależnia? Tak się tylko wydaje. Jakiś czas temu sama tak myślałam ;]. Chwilowa fascynacja Potterem [no może nie chwilowa], ale mija. No, ale ja tu z naukowcami się kłócić nie będę xD. Nie mi to przychodzi robić xD.
Jestem narkomanką. Harry Potter to heroina. Jesteśmy uzależnieni. Szczerze mówiąc lepsze takie uzależnienie niż bycie uzależnionym od alkoholu czy narkotyków.
Naciasta, żebyś wiedziała. Jest to niby lepsze, ale o ile mniej przyjemności xP. Więc raczej lepsze nie jest, ale zdrowsze na pewno x]. |