dnia 23/08/2007 12:06
Ten "art" w Proroku wygląda jak jakiś wiersz... Nawet nieźle, tylko na końcu kto kogo zabił? Hmm... ciekawe... ciekawe... będzie ciąg dalszy? |
dnia 23/08/2007 12:22
Od kiedy to Snape mówi do Harrego po imieniu? Nooo, Nimfadorę zrobiłeś/aś dyrektorem? TO akurat duży plus. W na zachętę |
dnia 23/08/2007 12:23
Yyy, nie powiem że opowiadanie jest złe, ale nie jest też wybitne. Zgadzam się z kilstritem, że Tonks na dyrektora to super pomysł xD, ale rzuciły mi się w oczy niektóre rzeczy m.in. to,że nie możesz się chyba zdecydować czy Dumbledore żyje czy nie. Albo Snape zły/dobry, bo najpierw odejmuje Gryfonom 200 pkt, a potem uprzejmie rozmawia z Harry'm ( Dzień dobry, co cię do mnie sprowadza... Dziwne)
Czy też to, że niby Voldemort na wolności, rodziny znikają bez śladu, uczniowie wolą się nie pałętać po zamku, a z drugiej strony Harry całujący się jak gdyby nigdy nic z Hermi w pustej klasie. Trochę sprzeczności. No ale to tylko wg mnie, nie wiem jak myślą inni ^^ Zostawiam ci Z, bo nie zauważyłam żadnych błędów ort. czy innych : ) |
dnia 23/08/2007 12:35
Ogromna nuta erotyzmu.
Harry+Ginny
Harry+Hermi
RAZEM???
Całowanko z Hermi i całusy z Ginny. TEN ARTYKUŁ JEST ZAJEFAJNY!!! |
dnia 23/08/2007 12:38
ART FAJNY ALE TROSZKEZAGMATWANY BO W KONCU NAJPIERW DUMBLEDOOR ŻYJE POTEM JEST KWESTIA ŻE JESNAK NIE. SEN ŚCIĄGNIĘTY Z 5 CZĘŚCI TYLE ŻE ZMIENIONY ALE ZAPOWIADA SIĘ CAŁKIEM NIEŹLE . NIE MOGE POJĄC PISZESZ ŻE HARRY JEST Z GINNY A ZA CHWILE PISZESZ ŻE HARRY JEST SAM Z HERMIONA W KLASIE GDZIE SIE PRZYTULALI I CAŁOWALI.... ALE Z CHĘCIĄ CZEKAM NA NASTĘPNĄ CZĘŚĆ
Proszę, abyś nie nadużywała Caps Locka
Admin |
dnia 23/08/2007 12:53
,ale snape uciekł i to spotkanie ze snapem i szczurem to wyglądało jak w filmie cz3.,dumbledora nie ma juz,no ale... |
dnia 23/08/2007 12:53
Art ogólnie fajny Ale zgadzam się z OLCIA że jest trochę pogmatwany. Ale czekam na następną część. Postaraj się żeby nie byla taka pogmatwana ok?? |
dnia 23/08/2007 13:12
Kilka minusów jest, ale ogólnie jest w porządku, dlatego daję P.
Osobiście nie podoba mi się fakt, że Harry jest z Ginny, a jednocześnie, bez skrupułów całuje się z Hermioną... on nigdy nie zrobiłby czegoś takiego, Harry po prostu nie potrafi być nie fair.
Ach, jeszcze to, że Snape zwrócił się do Harry'ego per `Harry` - to jest po prostu absurd xDD
Ale ogólnie ok . |
dnia 23/08/2007 13:15
Tyle sprzeczności jeszcze nie widziałem ;/ Raz tak, raz tak. Zdecyduj się, albo przeczytaj to co napisałeś. No i trochę wyjaśnień też by się przydało. Np. Dlaczego Tonks jest dyrektorką, a Snape ma takie huśtawki nastroju? Może coś bierze, może eleksir sterydowy ;P
Za to, że to twój pierwszy art masz "Z" ale na przyszłość zastosuj się do moich rad. |
dnia 23/08/2007 13:16
takie obie... dam na zachętę Z ale za duzo sprzeczności np z tym dumbledorem i harrym z hermi. |
dnia 23/08/2007 13:22
o i to się nie zlewa bo harry, ron, i hermiona ą o rok strasi od ginny więc jak wszyscy naraz mogli byż na ostatim roku w tym samym czasie?? |
dnia 23/08/2007 13:32
bardzo fajny kiedy będzie następna część???Masz talent...Życzę powodzenia w dalszych częściach bo mam nadzieje że takie sie pojawią... |
dnia 23/08/2007 13:58
Sprzeczności które ja znalazłem ale zapewne jest ich więcej:
- Żywy-Martwy Dumbledore
- Tonks Dyrektorką? Ona była aurorem a nie zastępcą dyrektora, ani nauczycielką.
- Huśtawki nastroju Snape'a
- Miesięczny szlaban za chodzenie po zamku. Nieprawdopodobne.
- Odejmowanie pkt. przez Snape'a 200 za chodzenie po zamku? Absurd. Przecież jak Harry uratował kamień filozoficzny to 4 ludzi dostało razem 170 pkt.
- Harry Cassanova.
- Tytuł tego FF. Przecież Ginny była rok młodsza od naszej trójcy (Harry, Ron, Hermi)
- Snape przecież uciekł z zamku po zabójstwie (albo nie) Dumbledore'a.
- Snape przysiągł wieczyście chronić Malfoya, a on zniknął z Hogwartu. Więc Snape powinien umrzeć.
- Zwracanie sie przez Snape'a do Harrego po imieniu.
- "W drodze do dormitorium jednak wspólnie zgodzili się ze sobą, że dobrze, że dał im szlaban ponieważ niebezpiecznie jest wałęsać się po zamku w czasach kiedy Voldemort żyje." Harry nigdy by się z tym nie zgodził. Przecież był już w większym niebezpieczeństwie. A pozatym oni wszyscy sa w Gryffindorze więc nie powinni się bać.
Nadal sądzicie, że ten FF zasługuje na W ??? |
dnia 23/08/2007 16:28
Fajnie się czytało, ale zgadzam się z wachaczem- snape by nigdy nie posłuchał Harrego, chyba że przeszedł jakąś metamorfozę |
dnia 23/08/2007 16:28
Ogólnie art całkiem niezły ale że Harry całuje sie z Hermioną i mówi do Ginny kochanie (zdradza ??) na razie Z |
dnia 23/08/2007 16:30
Boze kochany, co za metlik totalny... Najpier piszesz, ze "musza isc z tym do Dumbledore'a", a potem, ze Dumbledore nie zyje... i w ogole jakies to szalone i nie tak. A wiesz, co mi sie najbardziej niepodobalo?? Para: HARRY i HERMIONA!!!!!!! Okropnosc i w ogole fe! Ja daje N (to moje pierwsze N, nigdy nie dalam oceny nizszej niz Z...) |
dnia 23/08/2007 17:19
O.o eee....pozwolę sobie zacytować ^^ : "Trzeba iść z tym do DumbledoRA" , "Jego rodzice zginęli(...) Albus DumbleDOR poprzedni dyrektor szkoły też"
ekhm...błędy... pogmatwana treść... w ogóle nie trzyma się kupy :/ pozostałabym bez oceny, ale ... ode mnie mash N
(nie oceniam, jak nie muszę xD ) |
dnia 23/08/2007 17:27
Wielkei dzięki za wszystkie rady, ale to mój pierwszy art dlatego taki zagmatwany. Cieszę się bardzo, że większości się podoba. Postaram się napisać następną część do końca sierpnia. Ni eobiecuje, ale się postaram. Do wszystkich rad sie zastosuję.  |
dnia 23/08/2007 17:56
Znalazło się kilka błędów a arcie ... Trochę zauważalne, dlatego popracuj nad ortografią. Poza tym bardzo fajny art ... Czekam na dalsze części Daję PO  |
dnia 23/08/2007 18:16
Wszystko jest bez ładu i składu. Nie będę się powtarzać, powiem tylko, że przyznaję CAŁKOWITĄ rację Poppo. Daję O. |
dnia 23/08/2007 18:39
kurcze tak dziwnie sie czyta coś innego. Np. że Dumbledore żyje itp. Ja wole kontynuację książek x))
ale to też jest fajne jak na takiego typu opowiadania. |
dnia 23/08/2007 20:22
Ginny mówi do Harry'ego kochanie?? Człowieeku! bardzo dobre ale akapit w którym jest o tym śnie jest trochę bez sensu stylistycznie. |
dnia 23/08/2007 20:30
Bardzo mi się podoba Pisz kolejna cześć;D;D
I oczywiście daję "W" |
dnia 23/08/2007 21:17
Ty ty chyba sam to wymyślałeś prawda??? Troche to nie prawdopodobne, ale mnie sie podoba Pisz dalej. Dobrze na tym wyjdziesz |
dnia 23/08/2007 21:18
Cos mi sie tu nie podoba.. Przeciez to Snape zabil Dumbledora, więc jakim sposobem uczy w szkole? P |
dnia 23/08/2007 21:24
Ten artykuł podoba mi się bo jest wymyślony i właściwie nierealny ale super tylko trochę źle napisane nooo ale wybacz ja to ja i nie kto inny i zawsze jak muszę to muszę i do czegoś się doczepie xD
Daję W |
dnia 23/08/2007 23:28
Po Pierwsze Od kiedy jak harry ron hermiona i Ginny byli na ostatnim roku i był Dubledore Snape i Dracon
Po drugie Najpierw trzeba przeczytac wszystkie ksiazki zeby pisac takiego arta |
dnia 24/08/2007 10:22
fajne troche nawet mogłoby być możliwe lecz rzeczywistość jest inna    . CZekam na następną część i daje W |
dnia 24/08/2007 11:03
conajmiej dziwne...Harry mówi do Ginny "kochanie" a potem obściskuje się z Hermioną w pustej klasie...
Na początku artu Dumbledore nie ma czasu a potem nie żyje....Jaki to ma sens?A to że na początku Snape jest wredny a potem z hasłem "co cię do mnie sprowadza"Daję Z |
dnia 24/08/2007 11:10
Szczerze mówiąc jak dla mnie to jest artykuł beznadziejny, zagmatwany i taki niejasny. Wszystko z nim inne Sorki ale muszę dać okropny! |
dnia 24/08/2007 11:22
Fajne aczklolwiek wypatrzyłam 1 błąd. Napisane było że musimy iść do Dumbledore'a a pozniej jak ostało napisane że Dumblkedore nie żyje... |
dnia 24/08/2007 11:47
jest to twoje pierwsze dzieło to powiem tak:
sam gubisz sie w wydarzeniach, ktore przedstawiasz. duzo minusów ale plusy tez sa|
jak piszesz juz art to sie musisz do niego przygotowac no zobaczymy co bedzie dalej. wyłapujesz Z |
dnia 24/08/2007 11:48
Nędznie!!! Najpierw piszesz że Dumbledor żyje a potem że niE. A odkiedy to Snape mówi do HP Per Harry? Dla Snepa to zawsze był Potter. I te ich romanse że Harry zdradza Ginny z Hermioną! Ale daje punkt za Samą pomysłowość. Niech będzie Nędzny. |
dnia 24/08/2007 13:53
nie podoba mi się ten art   jedno zdanie zaprzecza drugiemu   
Minusy:
-od kiedy Harry mówi do Ginny kochanie a potem obściskuje się w pustej klasie z Hermioną??
-dlaczego najpierw nie ma czasu iść do Dumbledore'a a potem nagle on nie żyje??
-dlaczego Snape odejmuje Gryfonom 200 punktów i daje szlaban a potem rozmawia sobie z Harrym jak przyjaciel z przyjacielem przy herbatce??
jak by się uprzeć to jeszcze kilka minusów bym wypisała ale to są 3 które mnie najbardziej rażą.
zobaczymy co będzie dalej jak na razie daję... Z |
dnia 24/08/2007 15:56
jaki blad ja niemoge najpierw mowia zeby z ta mapa isc do dumbledora a potem mowia ze on nie zyje nie no wymiatasz |
dnia 24/08/2007 16:16
nie pasuje mi ze harry zwieza sie snapowi ze swojego snu... a zreszta tak dziwnie sie konczy tan artykul...kto i na kogo rzuca kedavre bo nie zrozumialam... niestety tylko zadowalajacy |
dnia 24/08/2007 18:59
Arta czytałam tylko do momentu w którym napisałaś,że nasza fantastyczna czwórka woli miec szlaban niz narażac sie na niebezpieczeństwo ze strony "bzydkiego Voldiego". Dla mnie art beznadziejny!!! Harry i reszta nigdy by tak nie powiedzieli!!! I zamiast sie jąkać w rozmowie ze Snapem na pewno by mu odburkneli cos niemiłego-nie sa małymi dziecmi! I moze przeczytaj siódma częśc zanim będziesz kontynuowała pisanie tego typu artów. A zwrócenia sie do Ginny "kochanie" nie musze juz chyba wspominać? |
dnia 24/08/2007 19:01
Najpierw Dumbledore żyje,za chwilkę jednak nie? A to niezłe;D Dobrze ze tego nie czytałam bo chyba wymsknęło by mi sie coś niekulturalnego. |
dnia 24/08/2007 19:14
yyyy?? jestem okropna ale to jest beznadziejne - nie wiadomo o co chodzi na początku dumb żyje potem już nie a tonks jest dyrektorem i w ogóle "Harry'ego nękał od dwóch miesięcy ten sam sen." to już było! następnym razem wymyśl cos swojego...
spoko twój pierwszy art no ale można było się przyłożyć trochę do tego... |
dnia 24/08/2007 20:40
Nie rozumiem, najpierw Dumbledore żyje, a potem nie... piszesz o rzeczach, które były w 7 części, ale niektóre omijasz, nie wiem już czy to ff po 7 części, czy przed... na zachętę dam Z, ale nie bardzo mi się podoba |
dnia 24/08/2007 22:23
Heh wszystko jest pomieszane... I strasznie ciężko się to czyta... Piszę to pierwszy, no może drugi raz (po przeczytaniu różnych artykułów), nie podoba mi się ten art... |
dnia 25/08/2007 00:24
Ogólnie art jest fajny ale nie ama pojęcia o co chodzi z koncowka:
- Dobry wieczór profesorze - powiedział.
- Dobry wieczór Harry - odpowiedział.
- Co Cię do mnie sprowadza? - spytał profesor.
- Od dwóch miesięcy nęka mnie pewien sen - odrzekł Harry i opowiedział mu swój sen. Snape wysłuchał go w milczeniu i gdy już otwierał ust aby coś powiedzieć ktoś załomotał do drzwi.
- Wejdź Peter - Powiedział Snape.
- Avada Kedavra!
Rozmawia ze Snapem najpierw milo a potem Severus mowi wejdz potter i ktos zuca Avada Kadavra...
nie mam pojecia o co w tym chodzi |
dnia 25/08/2007 14:47
Niezbyt dobry ten art Skoro to jest ostatni rok w Hogwarcie to nie powinno tam być Dumbledora bo umarł!!! Nie wiem może według ciebie zmartwychwstał?? Co?? No i od kiedy to Snape mówi do Harry'ego po imieniu?? Daje N i jak bedziesz pisać ciąg dalszy to bardziej sie postaraj |
dnia 25/08/2007 20:32
Masz talent do pisania, ale troche to pogmatwałaś. Pierwszy minus, ja po prostu nie wyobrazam sobie ze Harry mógłby flirtowac z dwoma dziewczynami!!! On jest nie smialy! A z reszta Hermiona taka nie jest! A drugi minus, najpierw piszesz, ze Dumbledore żyje, a potem, że nie...Ale tak to może być Nie załamuj sie tymi komentarzami, pisz dalej , aż dojdziesz do wprawy... |
dnia 26/08/2007 09:49
Jest kilka wpadek np. - Trzeba iść z tym do Dumbledora - powiedziała Hermiona. a później piszesz - Snape był w zakonie zabił Dumbeldora więc w jaki sposób Dumbledore miał im pomóc? Jest jeszcze kilka podobnych sytuacji, które występują w powieści J.K.R. np. z tym powtarzającym się snem. Gdyby nie te wpadki byłby fajny. |
dnia 31/08/2007 17:41
Dam Z tyko, dlatego że nie było to pisane na poważnie. Bo nie było prawda?? Takie zagmatwane... oj! nie wiem co myśleć... Chyba przestane w ogóle. Nie łączy się w całość jak już Gredzer napisał |
dnia 25/09/2007 18:41
to była tragedia , takiej tandety dawno nie czytałem, kaleczysz język, z czystym sumieniem daje N |
dnia 28/09/2007 10:27
Nie rozumiem tego : na początku wszystko wskazuje na to, że Harry wciąż jest z Ginny razem, a później całuje siępo kryjomu z Hermioną . Harry nigdy by czegoś takiego nie zrobił. Hermiona też nie. Daję N. |
dnia 30/09/2007 20:45
E... cóż Harry i Hermiona raczej nie zdradzili by Rona an Ginny daje N |
dnia 04/10/2007 20:46
Hmm... to jest dlamnie dziwne "W drodze do dormitorium jednak wspólnie zgodzili się ze sobą, że dobrze, że dał im szlaban ponieważ niebezpiecznie jest wałęsać się po zamku w czasach kiedy Voldemort żyje."
i jeSzcze to "Ginny, kochanie, idziesz z nami? - spytał Harry.
" trOche dende....!! Dajje Z bo to tWÓj pierwszy art
Harry Przeciez chce zabic Voldemorta wiedz bez sensowne..!! Nastepnne |
dnia 10/10/2007 14:37
Wieczorem Harry spotkał się z Hermioną w pustej klasie gdzie się do Siebie przytulali i całowali??
czy zamiast Hermiony nie powinna byc Ginny?
no ale art jest spoko jakie sa nastepne czesci? |
dnia 20/10/2007 12:22
nie zafajny.Wszystko pogmatwane Uprzejmosc Snape'a do Harry'ego I ze Harry POSZEDL DO SNEAPE'A a nie do MacGonagal czy do kogos innego
Ze Snape nie idzie do tonks czy MacGonagal
Jednym slowem WIELKA Klapa |
dnia 28/10/2007 10:10
Trochę dziwne. Harry i Hermiona? O czymś takim można było pisać po przeczytaniu zaledwie pierwszej części! I ten tekst. "Ginny, kochanie..." Spadłabym z krzesła. Daję z. |
dnia 02/11/2007 17:22
hmmm nie jest tragicznie ale dobrze też nie( po za tym Hermiona i Harry ?!?!?!?!!?) próbuj dalej może będzie lepiej
daje Z bo, jak napisałaś to twój pierwszy art |
dnia 11/11/2007 16:17
Na początku myślałem, że zapowiada się coś ciekawszego, a potem kiedy Harry zaczął coś kręcić do Hermiony uznałem, że moje domysły były złe. Najpierw mówi do Gonny kochanie, a potem obściskuje się z Hermioną na boku. Podobnie jest ze Snapem- nagle zaczął być miły dla Harry`ego.
taka sobie [z] |
dnia 18/11/2007 21:01
Na początki Hermiona mówi: choźmy z tym do Dumbledore'a, a go nie ma w Hogwarcie, bo dyrektorem jest Tonks. Oprócz tego art zawiera SPOILER!!! I nie poinformowałaś o tym! Zgadzam się, że ten art jest jak żyecem wyrwany z Proroka Codziennego. I to nie jest komplement. Daję niestety N... |
dnia 25/11/2007 17:20
WIEM ze to twój pierwszy art ale to nawet nie pasuje że:
Harry spotyka sie z Hermioną
Snape nie mówi to Harrego POTTER
są oczywiście inne wpadki ale nie będę już ich krytykować bo to twój pierwszy art daje O |
dnia 30/11/2007 11:21
Fajny art , tylko trochę go nie kapuję!
Daję zadowalający... |
dnia 28/12/2007 22:46
Śmieszny trochę, zagmatwany, ale czekam na dalsza czesc... |
dnia 08/01/2008 15:21
Fajne, dość oryginalne niektóre rozwiązania (Tonks na dyra?! ), ale żeby Snape mówił do Harry'ego per "Haryy"?! . Daje PO |
dnia 09/01/2008 17:06
Fajny artykół podobał mi się..
daje W =) |
dnia 14/01/2008 21:21
Strasznie to zagmatwane, nie będę wymieniał sprzeczności, bo zostały już kilka razy wymienione.
Jednak ogólnie art mi się podoba. |
dnia 20/01/2008 20:34
Super artykuł myślaelem ze bedzie prawdziwy ale to nie znaczy ze nie jest zajefajny. |
dnia 25/01/2008 09:42
troche beznadziejne...
harry leci na dwa fronty?
a ron o kocha hermione ale ta ma romans zharrym?
tak, nie dokonca mnie przekonalas
Nedzny |
dnia 25/01/2008 12:42
Zgadzam się z Poppo. Wszystko jest trochę za bardzo pogmatwane... Ale nie jest aż tak bardzo źle jak na pierwszy asrtykuł. Choć myślę, że nie wczułaś się zbyt dobrze w uczucia postaci (wątpię, czy Harry, gdy zauważył Petera na mapie, powiedziałby- "Idziesz z nami, ochanie?" .  |
dnia 06/02/2008 21:09
wogule mi sie nie podobało snejp miły albo Hermiona z Harym całujący sie w jakieś sali prendzej mugłbyś dać Rona daje Z |
dnia 20/02/2008 23:00
Fajny artykuł. Tylko mi się to nie podoba że Harry całuje się z Hermioną! |
dnia 25/02/2008 19:07
Harry i Hermiona??? Totalne zaskoczenie... A to Avada Kedavra na końcu jest bardzo tajemnicze... |
dnia 27/02/2008 16:32
moze byc ale na samym poczatku dyrektor zyje a chwile pozniej juz nie i zastanawiam sie wkogo bylo wyszczeclone to avada kedavra daje P |
dnia 29/02/2008 16:55
Harry mowi do Ginny per Kochanie a na końcu obściskuje się z Hermiona. Hehe co ty Mode NA sukces Piszesz ? |
dnia 05/03/2008 17:47
fajne |
dnia 05/03/2008 17:47
ale harry zdradza ginny. |
dnia 06/03/2008 19:47
Harry zdradza Ginny a Hermiona Rona. Dziwe to to jest ale najważniejsze pytanie kto kogo zabił? |
dnia 06/03/2008 19:49
Ciekawa była końcówka.Kto zginął?Mam nadzieję przeczytać ciąg dalszy...
Co do Snapa,nie wyobrażam sobie Severusa miłego względem Harrego.Dam PO. |
dnia 03/04/2008 11:14
Żałosne. Po prostu mi się nie podobało. Błędy językowe i błędy związane z treścią (Dumbledore).
Po za tym te romanse....  Harry zdradza Ginny i swojego przyjaciela Rona.... nie pasuje. Także nie pasowała mi do Harrego tekst:
- Ginny, kochanie, idziesz z nami? - spytał Harry.
Jakoś nie przypadł mi do gustu ten art. |
dnia 07/04/2008 20:07
Ajaj... Co to jest...?
"Ginny, kochanie, idziesz z nami?". No i to ciągłe powtarzanie "nagle"... Może jakiś inny synonim, co?
 |
dnia 08/04/2008 11:26
fajny artkul kiedy bedzie ciag dalszy?
za art daje z |
dnia 28/04/2008 15:50
nawet nawet jak na pierwszy art nieżle daje Z |
dnia 17/05/2008 09:43
fajny ale mogłabyś następnym razem napisać dłuższy...     |
dnia 18/05/2008 19:20
fajny. czekam na dalszy ciiąg ;D  |
dnia 06/06/2008 18:50
Hehe... Pierwsza minuta.
- Ginny, kochanie, idziesz z nami? - spytał Harry.
jasne, bo Harry by tak spytał , Ginny by sama poszła i tak.
Czytam dalej 
Snape jest świetny. Menda okropna, ale go lubię.
Dalej:
Akcja z buziakami ciekawy pomysł
Więcej:
Skoro porwali Malfoyów z domu to czemu Draco też został porwany, przecież oni należa do szkoły z internatem i nie wracająsobie do domu na noc, chyba, że z jakiejś okazji, której nie podałaś.
Czytam dalej i chamsko się będę czepiać 
Nie ma Snapa (bo to dopełniacz od Snap)
kogo? czego = Snape'a
Akcja powieszona jak w telenoweli czekam na dalszy kąsek |
dnia 20/06/2008 22:22
Moim zdaniem artykul udany choć trochę "pokręcony" stylistycznie i ortograficznie.
Najbardziej raziła mnie ostatnia rozmowa.Przecież Snape nie lubi Harrego.I co nagle zaprasza go i pyta w czym mu pomóc?Jakieś to nierealne ale przecież to Twój pomysł i Twoja wyobraźnia.
Dam W. |
dnia 26/06/2008 19:40
od kiedy Snape mówi do potterka Harry?
I o co chodzi z tym Avada Kedavra na końcu??? Nie kapuję... |
dnia 03/08/2008 14:34
Bardzo fajny art ale zgadzam sie z GinnHerma ze jest troche pokręcony. Nie mogłeś sie zdecydowac czy dumbledor'e żyje czy nie i od kiedy snape zwraca sie do Harrego "Dobry wieczór Harry"
I duży + zato ze Nimfadora została dyrektorką  |
dnia 06/08/2008 15:28
ee no nie za bardzo mi się ten art podoba ;/ wszystko jakieś dzikie a to że harry z hermioną to już w ogóle hermiona pasuje do RONA to widac gołym okiem. |
dnia 07/08/2008 18:43
Hermiona nie pasuje do Rona Ale art... totalny bezsens. Mnóstwo nielogiczności. Daję N. |
dnia 19/09/2008 19:52
No cóż początek fajny, ale albo Harry z Ginny albo z Hermioną. Niby Harry do Ginny kochanie , a potem się z Hermioną przytulają i całują totalny bezsens ale w sumie może być Z |
dnia 08/10/2008 21:08
Artykuł ciekawy. Jedynie nie podoba mi się wątek o Harrym i Hermionie jako parze. Zaskakujące zakończenie... |
dnia 09/11/2008 18:45
Trochę bez sensu, nie wiadomo kto kogo zabił i w ogóle, a jestem ciekawa od kiedy Snape mówił do Harry'ego Harry.Dam ZADOWALAJĄCY ! |
dnia 12/11/2008 10:16
No właśnie - kto kogo zabił? No i Harry i Hermiona? W dodatku za plecami Ginny i Rona? Oj... Małe błędy, ale pisanie idzie ci nieźle, dlatego proponuję pisać dalej. |