Harry - brudas? - Inne

Harry Potter

Ostatnie Artykuły
Nawigacja
Ankieta
Co sądzisz o filmie "Harry Potter i Insygnia Śmierci: Część II"?

Zdecydowanie najlepszy z serii!

Nie potrafię wybrać pomiędzy I a II częścią, film funkcjonuje najlepiej jako całość

Dobry, ale nie jest to moja ulubiona część

Spodziewałem/am się czegoś innego, zawiodłem/am się

Okropny!

Musisz się zalogować, żeby móc głosować w tej Ankiecie.

community.forgingmagazine.com

Harry - brudas?

obrazek utrzymywany przez eIMG.org
Nie wiem jak was, ale mnie razi w oczy to, że żaden z bohaterów Harry'ego Pottera się nie myje. Otóż często na początku roku szkolnego w Hogwarcie bardzo szczegółowo opisane są pierwsze dni z nauki Harry'ego. Zwykle dzień kończy się w ten sposób: "Harry nie dokończywszy pracy domowej poszedł do swojego dormitorium i zasnął". A kiedy się mył? Mnie zastanawia czy J.K. Rowling specjalnie o tym nie pisała. Sądzę, że skoro opisywała sny Harry'ego, które są bez znaczenia to dlaczego nie napisała: "Harry (...) poszedł umyć zęby (...)". Zastanawia mnie też gdzie byłyby łazienki z wanną czy prysznicem. Gdy autorka opisywała pokój wspólny Gryfonów pisała: "(...).Dwoje drzwi prowadziło do dormitoriów". Czyżby nie było w pokoju wspólnym łazienek? To samo dotyczy ubikacji. Wiadomo, że są na korytarzach, ale nie było mowy o tym, że są w pokoju wspólnym. Przecież uczniowie nie mogli w piżamach łazić nocą po korytarzach. Czyżby czarodzieje nie wiedzieli co to jest mydło, szczoteczka czy pasta do zębów?

Może wyda wam się to bezsensowne, ale chciałem lepiej opisać tą wielką nieścisłość.
Harry - brudas?
R-A-B 12/02/2007 14:20
Czytano 5890 razy
Liczba komentarzy - 189
hermiona7 dnia 12/02/2007 14:23
wiesz ja tam się w szczegóły nie wdaję smiley ale może Rowling uznała to za rzecz oczywistą? smiley
Cho Chang2 dnia 12/02/2007 14:24
Chyba się myją...Nawet raz pisalo, że Ron poszedl sie umyc...Gdyby caly czas pisali, ze idzie sie myc Harry pozniej Ron i Hermiona itp to byloby strasznie nudne...Nie uwazasz??
Anitka dnia 12/02/2007 14:26
HIHI.Sam tytul mnie rozśmieszył.Wiesz dlaczego.Bo w filmie też bedzie to pokazane.Chyba aktorzy by się nie zgodzili jakby ich w WC filmowali.
Lilusia dnia 12/02/2007 14:35
ej kto wie całkiem możliwe i jeszcze coś dobry pomysł miałeś czy tam miałaśsmiley
Slizgon dnia 12/02/2007 14:37
to jest logiczne jak ty piszesz pamietnik to piszesz takie zdanie "15:10 ide sie zalatwic zrobilem tlusta k...e" bo ja raczej nie to jest logiczne ze Harry i reszta sie myli
HP-maniaczka dnia 12/02/2007 14:44
Kiedyś też mnie to zastanawiało, doszłam do wniosku, że mają jakieś sprytne zaklęcie od którego od razu są czyści, świeży i pachnący
Anitka dnia 12/02/2007 15:08
Ludzie z niektórych waszych koment można wywnioskować,że:Harry ozeni się z Hedwigą,Lily Potter była wiewiórką,Faweks to Abracham Lincoln,a parszywek to Percy.
Tiara dnia 12/02/2007 15:08
Moim zdaniem bardzo dobrze, że o tym wspominasz. Sama myślałam na ten temat, kiedy w IV części pierwszy raz pokazali łazienkę prefektów. Wtedy pomyślałam a co z innymi? No i masz rację, wychodzą na niezłe brudaski.
Iryt dnia 12/02/2007 15:12
Może czyszczą się zaklęciami (Chłoszczyść!). Fajnie, że zwróciłeś na to uwagę.
Madzia_lily dnia 12/02/2007 15:56
Może czyszcą sie zaklęciami...
Rozśmieszył mnie koment Slizgona...
pani Norris dnia 12/02/2007 16:08
mnie też ten fakt zaciekawił ale może powinniśmy podziękować autorce że oszczędziła nam szczegółówsmiley
emma_13 dnia 12/02/2007 16:14
tak ciekawe, ciekawe, ale zgadzam sie z anitkom, mysle ze aktorzy nie zgodziliby sie na krecenie scen w toalecie!
Fleur3 dnia 12/02/2007 16:33
Moze tam nie ma mydla i szczoteczki. Moze tam mieszkaja same brudasy??Art fajny.smiley
Kate_Luis dnia 12/02/2007 16:37
nie mył sie wieczorem... a może brał prysznic rano? o tym nie pomyślałeś. bez sensu jest dla mnie pisanie, że każdego dnia Harry szedł brać prysznic. to mało istotne. ale plus za spostrzegawczość smiley
jimenez dnia 12/02/2007 16:41
szkoda byłoby książki na takie bzdury jak pójście do łazienki itd.. ale przyznam że też na to zwróciłem uwagę... lecz stało się to dopiero przy okazji czwartej części, gdzie poraz pierwszy mamy jakiś opis łazienek w Hogwarcie... smiley
paulah88 dnia 12/02/2007 16:50
mysle ze bez sesu pisac co chwilke "w teraz poszedl sie umyc a teraz myje zeby i robie siku" No sorry. Ci sie nigdy nie zdazylo zasnac przy uczeniu ez mycia? Z reszta myli sie. Np jak hermiona byla na balu to powiedziala ze jej losy sa gladkie bo umyla je specjalnym szamponem wyprostowyjacym. Skoro to wsponiala to znaczy ze regularnie uzywala innego a na te okazje uczyla specjalnego... Ale fajnie ze zauwayles. Daje P
mk dnia 12/02/2007 17:23
to pytanie nurtuje mnie odkąd przeczytałam I tom. Wkońcu mycie się i potrzeby fizjologiczne to ważna sprawa w życiu człowieka. A branie kąpieli raz na 7 lat to nie dzisiejsze (modne było w starożytności u Rzymian)
Kasiunia dnia 12/02/2007 17:44
Moim zdaniem to jest dobre, że autorka nie pisze o takich oczywistych rzeczachsmiley. A co do tego że jak napisałaś ,,Sądzę, że skoro opisywała sny Harry'ego, które są bez znaczenia" Z tego zdania wynika, że nie uważnie czytasz książki H.P bo jego sny zawsze mają jakieś znaczenie:jak np. w Zakonie Feniksa!!! smiley
Mila dnia 12/02/2007 17:52
Hehe, brudaski?smiley Też kiedyś o tym myślałam. Ale myslę, że Jo o tym nie pisze bo chyba nikodo nie interesuje to, jak to wygląda... "Ron zdjął spodnie, koszulkę(...) wziął mydło..." A i w takim jednym tomie pełno byłoby wtedy takich zdań jak np. Poszedl do łazienki.
Albo np taka sytuacja: Harry mówi do Dumbledore'a:
"- Profesorze pójde z panem na tą wyprawę po horkruksa, ale za 5 minut, bo myszę iść siku..."
Choc jakby od czasu do czasu było wspomniane cos o tym, że ktos poszedł pod prysznic, nie byłoby tak źlesmiley
Natalka184 dnia 12/02/2007 17:52
Mnie tez to razi a Hermiona użyła żelu do włosów "ulizana" tak na marginesie...
Zmorek dnia 12/02/2007 17:56
Moim zdaniem oni chyba sie mogli zakleęciem jakimś mycsmiley wkońcu to była szkoła Magiismiley
Lily dnia 12/02/2007 18:25
masz rację, ksiązka HP nie wspomina praktycznie wogóle o takich czynnościach jak chociażby mycie zębów, co prawda od czasu do czasu można byłoby przeczytac coś w stylu: (...) hermiona poszła wziąść kąpiel a wtym czasie (...) ale nie tylko w hp brak takich wątków! większość książek ich nie posiada, czasem nawet zastanawiam się, kiedy gdzie i jak bohaterzy powieści przygodowych myli się czy przebierali, jeśli wędrowali w grupie np. przez bagna albo pokryte śniegiem góry czy pustynię? kiedy zaspakajali swoje potrzeby fizjologiczne? to troche śmieszne...

a co do mycia się zaklęciem to jest to fajny pomysł smiley

art ok
ginny-potter dnia 12/02/2007 19:20
wiesz co nawet sie nad tym nie zastanawiałam bo było to dla mnie oczywiste ze sie myja, ale jaki wtym sens zeby wspominac o tym w ksiażce gdyby rowling tak robiła ksiazki nie dalo by sie czytac bo co 2,3 strony byłoby zdanie w sensie <i harry poszedł sie umyc>
paulah88 dnia 12/02/2007 21:53
w ang. wersji jest samponsmiley sorry, ale aryginaly zawsze zapadaja mi bardziej w pamiecismiley pewnie masz racje co do Polskiej ksiazkismiley
Araya dnia 12/02/2007 23:50
Ja też uważam, że od czasu do czasu Rowling mogłaby wspomniec, że Harry poszedł się umyc. To mogłoby byc nawet zabawne - zwłaszcza opisy typu "wziął do ręki gąbkę i nowe mydło Luksja (albo jakieś angielskie - nie znam się na tamtejszych mydłach smiley ), a piękny, kwiatowy zapach oszołomił jego umysł". Tylko że gdyby Rowling wstawiała takie fragmenty, to Harry nie byłby powieścią fantastyczną, a komedią. Możliwe, że w świecie czarodziejów używa się zaklęc samoczyszczących. A jeśli takich nie mają i nie posiadają łazienek, to na pewno istnieją tam zaklęcia zatykające nos albo neutralizujące "świeży" zapach brudnego przechodnia .
TomV dnia 13/02/2007 15:40
Hej, ja myślę, że żadnej z książek nic by się nie stało, gdyby jeszcze ze trzy razy Rowling napisała: "Harry/Ron/Hermiona poszedł(szła) się umyć i...". A to, że w pokoju wspólnym nie ma łazienek to już gruba przesada!!!

Przyznam, że też to zauważyłem i nawet chciałem o tym napisać, ale mniejsza z tym...
Black Lilly dnia 18/02/2007 23:50
hehe... usuwaja brud zakleciem oczyszczającym ;]....
dobry art ;]
Anne Black dnia 23/02/2007 00:47
Dobre spostrzeżenie, też się nieraz nad tym zastanawiam. To dziwne, gdyż np na blogach typu ff o HP powstają opowiadania i w nich pisze o higienie osobistej bohaterów. Jednak w książkach J.K. Rowling nie ma ani słowa o tkaich sprawach. Zastanawiałm sie czy on wogle wiedzą co ot jest prysznic czy np szampon...
Wstawiam W...
Anne Black dnia 23/02/2007 00:55
:lolsmileyo emma_13: Wątpie w to czy takie sceny pokazały by się wogle w scenariuszu, a co dopiero w filmie. A tak pozatym jakieś kolwiek zdanie o higienie bohaterów było by odpowiednie. J.K.R nie musi pisać, że Harry poszedł się odlać. Ale wystarczyło by wspomniec, że przed położeniem sie do łóżka wziął gorący prysznic, czy przynajmniej umył zemby. Bo wyobraź sobie Pottera, który od 7 lat nie myje zębów. No niezbyt fajny widok mi się wydaje.
________________
Pozdrowienia dla Autora i emmy_13
HermionaXXX dnia 03/03/2007 11:32
Książka byłaby nudna gdyby Jo pisała ciągle , że np . Harry poszedł siku a puźniej się umył itd. Ale fajnie, że zwruciłaś na to uwagę . Za artykuł daję P .
demelza_robins dnia 16/03/2007 12:54
Fajny artykuł.Dodam jeszcze, że nie ma tam nic napisane o pielęgnacji włosów, a wątpię żeby ,,Brązowa grzywa Hermiony" wytrzymałaby bez szczotki.
Ginny-Weasley dnia 18/03/2007 12:57
Wiesz co.....czepiasz się szczegułów.Nie pisała o tym tylko dlatego że miała wiele ważniejszych żeczy do opisania a nie jak Harry czyci zęby.A zresztą kto by to chciał czytać??
Wood dnia 18/03/2007 18:22
robią w porty heh a tak na serio to było chyba tak oczywiste, że poprsotu nie trzeba o tym wspominać...
gimikis dnia 19/03/2007 20:48
ale tak na poważnie, to to jest rzeczywiście trochę dziwne; zauważcie, że łazienki prefektów są na korytarzach, to oni mogą chodzić po zamku w piżamie??? trochę to jednak nie poważne... ^_^
cieszyniak dnia 01/04/2007 17:57
autorka pewnie nie chciało sie pisac o tym jezeli to oczywiste, lecz ta uwaga z łazienkami jest oczywista. W
Kate dnia 06/04/2007 15:36
heh... nie ma się co czepiać...jest mowa o łazience prefektów, o nieczynnej toalecie Jęczącej Marty. No a chyba w książkach nie o to chodzi, że: Harry poszedł zrobić siusiu, A Hermiona wzięła prysznic z mydełkiem Luksja, czy Palmolivesmiley
Limonka dnia 09/04/2007 03:11
Ostatnio jak ponownie czytałam HP, trafiłam na fragment, w którym wyraźnie było napisane, że Harry poszedł się wykąpać xD. I nie chodzi mi o scenę w łazience prefektów. A ogólnie częste opisywanie czynności takich jak mycie, jest poprostu nieprofesjonalne...
Aevenien dnia 09/04/2007 19:23
tez trafiłąm na fragment ze po zielarstwie poszli się umyć ale tez mnie to zastanawiało ze nie ma zadnej łazienki w pokoju wspólnym pewnie przeoczenie artykuł fajny tez chciałam o tym napisaćsmiley
Her-mio-na 13 dnia 12/04/2007 20:56
Też mnie to zastanawiało, ale stwierdziłam, że gdyby po każdym dniu była opisana higiena osbista bohaterów, to zrobiłoby się to nudne. Pozostaje nam tylko się domyślać, że Harry codziennie się myje. Dam Z za dobre chęci.
HeDwIg dnia 25/04/2007 20:29
Jestem tego samego zdania co Cho Chang2, a może łazienki były za "dwojgiem drzwi prowadzących do dormitoriów", jako że za jednymi drzwiami mieszkały dziewczyny, za drugimi chłopcy, a łazienki były osobno??
kajablack dnia 27/04/2007 13:35
a ja sie zastanawiałam na dinna sprawa,zwiazane z comiesieczna sytuacja dziewczyn w Hogwarcie=)
Maju dnia 28/04/2007 13:22
Fakt że jedyny raz o Harry'm w łazience było wspomniane przed drugim zadaniem w turnieju w czwartej części
Dread Lord dnia 28/04/2007 20:24
To nie jest nieścisłość.
A Ciebie, drogi autorze fascynowałby opis, jak Harry myje sobie rączki, lub wykonuje czynności fizjologiczne?
Dajmy na to:
Harry wbiegł do łazienki chłopców, gdyż miał potrzebę nie cierpiącą zwłoki. Wpadł do kabiny, zamknął za sobą drzwi, rozpiął rozporek, sięgnął doń dłonią i wyjął... oszczędźmy sobie bolesne szczegóły
Mnie by to nie fascynowało, a na pewno nużyłosmiley
martuniapotterolog dnia 30/04/2007 12:32
Jest w tym trochę racji, ale może jeszcze chciałabyś, żeby pani Rowling opisała kolor papieru toaletowego???!!!
Beasts dnia 01/05/2007 00:15
W sumie chyba każdy powinien się myci to trochę dziwne, gdyby Rowling opisywała wszystkie te czynności to z deczka byłoby zboczone.
mateuszek dnia 03/05/2007 15:25
a co mnie to obcodzi kiedy Harry sie myje!! ważne jest jego przygody a nie że zabrakło mu papieru toaletowego
Krzysiek312 dnia 12/05/2007 21:34
W sumie trafne spostrzeżenie! Ale czy nie mogli do tego urzywać jakiś zaklęć?? Z drugiej strony to też nie jest opisane w książce.
MaTe dnia 15/05/2007 17:11
kogo to interesuje czy Harry najpierw myje żeby a potem prysznic czy na odwrót
szkajka dnia 16/05/2007 19:45
mnie interesuje tylko gdzie są łazienki bo tego dokładnie nie wiemy. a co do mycia to masz rację ale myślę ze rowling specjalnie o tym nie pisała.
no pasaran dnia 18/05/2007 19:02
Przecież Cedrik powiedział Harremu by poszedł się wykąpać i to najlepiej w łazience prefektów bo mniejszy ruch wiec chyba jednak od czasu do czasu im się zdarzało umyć(przez przypadeksmiley)
Hermi2 dnia 25/06/2007 19:07
Myślę, że to dobrze,że Rowling nie opisuje takich rzeczy. Kto by to chciał czytac?
touch_me dnia 27/06/2007 14:23
takich szczegolow chyba nie trzeba pisac. Bo moim zdaniem jeli ktorys z nich odrobil lekcje a pozniej polozyl sie spac to moze sie z rana umyl albo jakies tam zaklecie wypowiedzial.
Nigdy nic nie wiadomosmileysmileysmiley
zuza_ dnia 30/06/2007 13:33
gdyby opisywała jak Harry i inni ida sie myc, książki miałyby zapewne o jakieś 50 stron wiecej...ale to bardzo ciekawe xD
doo_renstwo dnia 06/07/2007 21:56
Może Jo tak po prostu o tym nie napisała ? Nie wiem, zapytaj się jej xD
marti-tina dnia 14/07/2007 22:19
czytałam gdzieś jak dokładnie wyglądał Pokój Wspólny i była w nim łazienka, WC. Może myli się tylko na specjalną okazję (heh) smiley
_Ami_ dnia 26/07/2007 11:19
Ale raz było, że poszedł się myć do łazienki prefektów... smileysmiley Raz na rok... Tam w Hogwarcie musi nieźle cuchnąć.... smileysmiley
stara fanka dnia 07/10/2007 16:19
Po pierwsze to sny Harrego wcale nie są bez znaczenia,a po drugie to że się myja lest chyba tak oczywiste,ze nie trzeba otym pisać
BiednaHedwiga00 dnia 11/10/2007 13:39
Faktycznie, co oni robią jak poczują w nocy "nagłą potrzebę znalezienia się w WC"? W piżamę robią czy jak?smileysmiley
Ginny150 dnia 16/11/2007 19:45
Taak zastanawialam sie nad tym kilka razy. W 4 zcesci jest cos wspomniane o łazience w namiocie i przy opisie domu Syriusza. nie mowie o omawianiu czynnosci fizjologicznych bohaterow, ale mogli by chociaz raz na jakis czas sie umyc.
pozatym, ja pierwsze co robie rano tos ie myje anie ubieram i schodze na sniadanie:/
emma weasley dnia 25/11/2007 19:02
a spróbuj wyobrazić sobie np Voldemorta i taki opis sytuacji ::: Voldemort poczuł się bardzo zmęczony. Poszedł więc do łazienki aby wsiąść szybki prysznic i umyć zęby i udał się spać "
trochę śmieszne prawda ?smiley
Fisu dnia 10/12/2007 17:43
Według mnie jest oczywiste że chodzą się umyć
a pozatym bezsensu o tym pisaćsmiley
Patronus Smok dnia 31/12/2007 19:52
wyobrażam to sobie,, Harry Potter i śmiertelne Relikwie''str.782,,Harry walczył z Voldemortem zajadle i nagle Harry zawołał,,Czekaj,Voldi,muszę siusiu!śśśśśśś...Harry wrócił na pole bitwy.''
dark-mark dnia 03/01/2008 23:44
Kto napisał ten artykuł? R-A-B? No to drogi bądź R-A-B-ie myślę, że jeżeli pani Rowling opisywała by wszystko w książkach czyli jak się myją ubierają pakują na lekcje za każdym razem to książka zyskała by dodatkowe 100 stron a straciła by na popularności. takie rzeczy to chyba oczywistość a książka powinna mieć ciekawe przygody a nie opisy codziennych spraw bohaterów typu właśnie utrzymywanie higieny. Ale daj P gdyż sam tego szczegółu nie zauważyłem w serii książek.
Mateusz Dumbledore dnia 25/01/2008 18:01
To bez sensu byłoby pisać: Harry poszedł do łazienki zrobić siusiu. Możliwe, że używają jakiegoś zaklęcia np. chłoszczyć, albo coś w tym stylu.
Alastor Szalonoki Moody dnia 07/02/2008 15:18
noo Ciekawe stwierdzenie...Może mieli zaklęcie dzięki któremu cały miesiąc byli czyści i pachnący hehe
syriusz black junior dnia 08/02/2008 15:02
A może wydawnictwo bloomsbury czy jak mu tam nie pozwoliło Rowling tego napisać
Tonks xD dnia 08/02/2008 23:24
Myślę, że pani Rowling mimo wszystko nie wdawała się w takie szczegóły. Poza tym jakoś nie pasuje to do jej stylu.
Co do arta. Krótki, temat wyłuszczony, uargumentowanie swoich racji. Daje P.
Klaudia@Harry Potter dnia 17/02/2008 22:14
Napewno są łazienki bo w HPiCO Harry otworzył jajo pod wodą. Może oni się myją tylko Rowling tego nie opisuje bo po co?smiley
emce danicel dnia 29/02/2008 16:42
Po co to opisywać takie żeczy jak "Harry miał poważne zatwardzenie" no przecierz to oczywiste że chodzą do toalety i się kompiom jak normali ludzie
Hermiona713 dnia 04/03/2008 10:20
hehe - to że Harry się nie myje to wiadome, czego nie można powiedzieć o Syriuszku co ma czarne ząbki i Sevkusiu który nie wie co to Szampon do włosów smileysmileysmiley
stryjek dnia 03/04/2008 22:49
ej ale była łaźienka PREFEKTÓW nie ? i tam była wanna ale kogo to obchodzi ?smiley
ginny-magda dnia 04/04/2008 21:04
fajny art ale po co za każdym razem Rowling miała by pisać że Harry poszedł umyć zęby albo harry poszedł się załatwić. Za art daje Z.
Diana91 dnia 05/04/2008 20:12
ha ha!! nie zwróciłam na to wcześniej uwagismiley w sumie racja, nigdy nie było nic na temat łazienki (na prócz o tym z jajem w 4 cz.)
Gizmolina dnia 07/04/2008 21:09
Ach... No przecież wiadomo, że się myli! Ale to by było nudne i trochę nieprzyjemne przeczytać "Harry poszedł umyć się pod pachami, bo zaczynał już lekko śmierdzieć, do łazienki po prawej stronie od drzwi do dormitoriów chłopców...".
OMG
viva586 dnia 08/05/2008 22:07
sny harrego wcale nie byly bez znaczenia, ale temat pruszyłaś słuszny smiley
moniachang dnia 11/07/2008 08:13
Ja uwazam ze to bezsens. Ksiazka nie bylaby ciekawa gdyby co chwila powtarzaly sie kawalki w stylu " Potem Harry poszedl umyc zeby, a gdy wszyscy w dormitorium mieli powiedziec sobie dobranoc Nevillowi zaczerwienila sie przypominajka.- O rany zapomnialem sie wykapac- krzyknal i wybiegl z dormitorium." I co uwazasz ze wtedy by bylo fajnie? Bo ja nie.
sunsil dnia 20/07/2008 19:33
Omg. Ksiązka miala opisywac przygody harregoi pottera a nie higiene osobista. Wez sie zatsanow czlowieku. Przeciez to oczywiste ze sie myli no nie?
A sny mialy znaczenie. Wszytko bylo ze snami powiazane!
Daje O ! za czepianie sie bezsensownych rzeczy!
Flear dnia 30/07/2008 14:26
To mi też się rzuciło w oczy, ale co z praniem? W 7 części nie mieli lustra to co Hermiona robiła z włosami nie widząc ich. No i kto zajmował się praniem jak szukali horkruksow?
krysiaa2204 dnia 28/08/2008 23:10
rzeczywiscie, masz rację ale w książce w 4 części napisane było o łazience dla prefektów (tam Harry pod woda otworzył jajo-zagadkę)
danielharry dnia 02/09/2008 16:43
no w szkole to oczywiste, że się myli, ale jak szukali horkruksów to trochę zastanawiające...a w książce jest jeszcze jedna wzmianka o myciu jak neville ukrywa się w pokoju życzeń z cała resztą to ktoś chyba seamus mówi że pojawiła się fajna łazienka jak doszły dziewczyny i pomyślały że fajnie byłoby się umyć
Gwenog_Jones dnia 29/10/2008 16:32
ale bieda daje O
Gwenog_Jones dnia 29/10/2008 16:32
ale bieda daje O
Luna12 dnia 16/11/2008 21:42
No to rzeczywiście jest problem bo ani w książce, ani w filmach nie ma nic o toalecie porannej i wieczornej Harrego..tragedia
A co z Hermiony jest za brudaska, przecież jest dziewczyną i dojrzewa. Po prostu bez komentarza. Żenadasmiley
Mopsik dnia 01/01/2009 19:18
NO cóż. zagadka do rozwiązania xD
Wezousty dnia 04/01/2009 17:01
hehe... w sumie trafne spostrzeżenie
Ale opisywanie takich rzeczy nie miało by większego sensu ,to tak jak by opisywać każdą wizytę Harrego w toalecie ...i jej hmm owoc
Chociaż Rowling rzeczywiście mogła by od czasu do czasu naskrobać tam jakieś zdanie oznajmujące jednego z bohaterów typu " ja spadam się umyć" smiley
syriusz_black22 dnia 11/01/2009 09:45
o co wam chodzi? przeciez Harry sie umył ( chociaz raz) w łazience prefektówsmiley
Andurin dnia 15/01/2009 19:36
Daje N.
Bo ani w LotR ani w Wiedżminie anie Opowieściach z Narni to nie było istotne i w Potterze tez nie jest istotne.
Zastanow sie jak by wygladala ksiazka gdyby bylo tam jescze dopisne poszedl do wc , poszedl sie umyc "Zakon Feniksa" (ksiazka) byl by o polowe dluzszysmiley
_Lunia_Lovegood_ dnia 18/01/2009 11:26
Faktycznie nie zaszkodziłoby gdyby od czasu do czasu wspomnieć, że np. wziął prysznic, albo umył zęby. A co do powyższego postu: akcja Wiedźmina i Opowieści z Narni toczy się w czasach w których nie było łazienek, więc byłoby po prost błędem napisać np. Łucja wzięła prysznic i poszła spać.
natigranger dnia 19/01/2009 21:31
no wiesz ale Joanne Kathleen Rowling nie opisuje 360 dni 24 godziny na dobę.nie wiem jaką ocene wystawić więc chyba nie oceniam.
ginny1405 dnia 14/02/2009 19:01
Ja także uważam to samo co było napisane w artykule
Garugan dnia 16/02/2009 13:24
Nie wyobrazam sobie czytajac harrego ze na kazdej kartce bylo napisane ze sie myje.To chyba rzeczy oczywiste nie?
Paula D dnia 13/03/2009 15:00
OK, ale powiedz, czy to nie było by NUDNE gdyby Rowling pisała "Harry poszedł umyć zęby" Pod koniec następnego dnia znowu "Harry poszedł umyć zęby", a może miała jeszcze pisał "Harry poszedł zrobić siusiu"smiley
Jolsey Siria Black dnia 15/04/2009 18:59
też mnie to zastanawiało.
Patriczi dnia 16/04/2009 15:22
TO BYŁOBY STRRRRASZNIE NUUUUUUUUUUUUUUDNE NP.HARY POSZEDŁ SIĘ UMYĆ RON MYJĘ SIE HERMIONA POSZŁA UMYĆ WŁOSY ZGADZAM SIĘ CAŁKOWICIE Z PAULĄ D
NIE POTRZEBNY ART
Ginny_Kitty dnia 19/04/2009 18:19
Daję O. Po co takie arty, zaśmiecające forum? Przecież wiadomo, że się tam myli, tylko nie było to raczej wystarczająco istotne, aby to opisać. I jak to sobie wyobrażasz?
"Harry poszedł się umyć. Zabrał swoją żółtą kaczuszkę i ulubioną myjkę. Nie mógł się zdecydować, który wybrać szampon." Nie, no żal.
hermiona 713 dnia 26/05/2009 16:50
Artykuł OKROPNY:\ Po co komu takie szczegóły?
Fiflak dnia 30/05/2009 20:58
Artykuł ciekawy. Nie zastanawiałam sie nad tym. Ale to chyba wiadome że oni sie myją. No bo jak inaczej?
Pie_rze_sia1997 dnia 01/06/2009 13:34
Co za tępacy z was!!!Oni się myją tylko że Jo niechciała tego opisywać bo to by było nudne!
nimbus2009 dnia 01/06/2009 15:12
Wiecie co, to by trochę dziwnie i głupio wyglądało, gdyby po każdym dniu autorka pisała: "po skończonej kolacji Harry poszedł do łazienki, by się umyć, po czym poszedł spać". To jest bez sensu. Co, może miała jeszcze pisać, że o tej i o tej porze chodził do kibla? smiley
nimbus2009 dnia 01/06/2009 15:14
Trochę bez sensu ten artykuł, ale nie będę surowy. Daję N i ciesz się, że nie O. Może ty jesteś czyścioszkiem i każdego dnia się kąpiesz, ale Harry to nie ty, a zresztą mydło drogie!
nimbus2009 dnia 01/06/2009 15:18
Aha, i jeszcze jedno, przecież w książkach jest pokazana kilka razy łazienka: raz, gdy troll zagonił Hermionę w kozi róg, dwa - w Komnacie Tajemnic, łazienka Jęczącej Marty, trzy - w Czarze Ognia, Łazienka Prefektów. Jak więc widzicie, nie jest to temat tabu w Hogwarcie i łazienka też gra jakąś rolę, lol.
Sefora dnia 01/06/2009 17:28
Ehh.. Oto przykład jedengo z beznadziejnych i niepotrzebnych artykułów.. Czy nie wydaje Ci się, ze byłoby nudne gdyby co chwile pisało: "Harry poszedł się umyc", "Harry poszedł umyc zęby" itp. Może jeszcze miała pisac czy mial zatwardzenie, czy nie? Po co ten artykuł w ogóle tu jest.. Niepotrzebny jest i tyle.. Daje O, bo na bank zrobiłeś to tylko dla punktów..
Graupka dnia 08/06/2009 17:42
Oj tam, myją się napewno, tzn Ron i Hermiona, bo kiedy zostali prefektami to mają takie zaj... łazienki smiley.
A Harry?
Hahahaha, pamiętacie w 4 tomie, przypinki Malfoya ''POTTER ŚMIERDZI''.?
Nerwa dnia 09/06/2009 18:59
Sienkiewicz też nie pisał o korzystaniu z toalet przez jego bohaterów!!!
Ruuuda__ dnia 14/06/2009 16:17
Jak czytałam książki bardzo mi się to nie podobało. Ale przecież 'jakoś' muszą doprowadzić się do 'czystego' stanu xDD
rudaweasley dnia 16/06/2009 19:36
Bardzo ciekawa sprawa. Ale napewno kiedyś muszą się umyć, tylko że J.K Rowling nie chce tego umieścić w książce.
ewelka12 dnia 03/07/2009 22:23
hahahahasmiley przeciez Harry raz sie myl- w "czarze ognia" w lazience prefektowsmiley ale temat mnie rozbawil. Ogromny plus za pomyslowoscsmiley ogromny smiley
iza_malfoy dnia 03/07/2009 22:58
Popieram ewelka jakoś więcej nie słyszałam żeby się mył.smiley
firmakrk167 dnia 10/07/2009 11:09
no to przez tyle lat uczeszczajac do hogwartu harry umyl sie razsmiley Ale interesujący artykul, oby wiecej takich smileysmiley
Dodi dnia 16/07/2009 12:49
Super artykuł smiley tytuł mnie zaciekawił smiley smiley hihi ale napewno nikt nie zaprzeczy że Harry umył się raz w Czarze Ognia kiedy słuchał śpiewu trytonów dochodzącego ze złotego jaja! smiley W
Hermiona002 dnia 21/08/2009 13:22
To jest absurdalnesmiley Pamiętacie jak w Komnacie Tajemnic Syriusz Black dostał się do zamku to uczniowie musieli nocować w Wielkiej Sali.
A kiedy mogli iść do toalety?
Luke James Potter dnia 26/08/2009 12:50
wiecie, to jakiś absurd, pisać art o takich tematach. Szczerze mówiąc tez się nad tym zastanawiałem, ale doszedłem do wniosku, że świat mugoli i czarodziejów się pod tym względem nie różni.
inkablack dnia 06/09/2009 23:27
Głupi artykuł. Żadko się spotyka książkę, w której autor pisze "A teraz Kunegunda poszła do łazienki bo bardzo jej się chciało..." (niech każdy dokończy sam... ) Bez przesady, o takich rzeczach się nie pisze. Chyba, że jest to ważne, tak jak Harry w łazience prefektów w czwartym tomie, jak otwierał pod wodą jajo z zagadką.
anetta92 dnia 10/09/2009 17:57
Przyznam,że mnie się ten artykuł podoba ponieważ ja tez ile razy czytam książkę zasatnawiam się kiedy on się umył...
Oczywiście pare razy było coś takiego,że tam recznik gdzieś kładł czy coś, ale poza tym nic.
Jednakże zauważ, że łazienki były np. prefektów. Więc dla uczniów też musiały być tylko Rowling nie kładła dużego nacisku na to.
Co do toalet to toalety na korytarzach powinny wystarczyć. Tak jak na koloniach, jak trzebabyło załatwić "potrzebę" to się szło i tlumaczyło upiekunowi... Poza tym to nie dzieci tylko dorosli ludzie i raczej nikt w nocy nie chodzi do toalety w nocy cześciej niż raz na rok czy dwa lata... Nie będę tłumaczyć dlaczego, bo od tego jest nauczyciel od biologii, który powie Ci, że podczas nsu organizm odpoczywa i nie pracuje więc nie wytwarzają sie takie ilości moczu, które zmusiły by kogoś do wędrówki po zamku...
Ale się rozpisałam... o.O
Za art daję P
Potteromaniaczka16 dnia 29/11/2009 15:29
Po co opisywac taka oczywista rzecz, a poza tym
byla lazienka prefektowsmiley
dollywatson dnia 25/12/2009 22:22
Osobiście nie chciałabym czytac szczegółowego opisu o tym jak Harry wydala swoje śniadanie po przetrawieniu... ale faktycznie mogła napisac chociaż trochę o tym gdzie znajdują się łazienki i chofdciaz raz :"pokazać",że się myją;p
Elva112 dnia 20/01/2010 22:16
artykul ciekawy, owszem, ale piszac ksiazke pomijamy fakty z zycia, ktore wydaja nam sie zbyt... nudne... sami pomyslcie: ile stron mialby Harry Potter, gdyby J.K.R. rozpisywala sie nad takimi rzeczami...?
Gruqer dnia 06/02/2010 13:03
A przypomnij sobie jak Harry w czwartej części poszedł się myć!
Twój artykuł nie jest fajny
xszaroburoiponurox dnia 07/02/2010 18:24
Harry tylko raz poszedł się wykąpać : jak chciał otworzyć jajo w łazience prefektów.
Art , dobry ;p
ronald17 dnia 09/02/2010 17:38
Nie no na pewno chodzą się myć;-) To byłoby bardzo nudne opisywać to cały czas. Ale muszę przyznać, że kiedyś też o tym myślałem.
kumkum dnia 03/03/2010 19:24
śmiałam się przy czytaniu tego artykułu w niebogłosy i też się zastanawiałam często nad takimi rzeczami jak ta. Artykuł BARDZO mi się podoba i daję W
Arekusandora dnia 05/03/2010 16:04
Rowling nie pisała o tym, bo to rzecz oczywista. W końcu jej książki nie miały być o utrzymywaniu higieny osobistej - takie szczegóły były nieistotne, nie miały nic wspólnego z akcją opowiadania.
Foszek dnia 06/03/2010 00:21
Łiiiiii. może cudowny Pan Potter uważał, że jest tak cudowny, że nawet brud nie splami jego cudowności? Przecież minuty są cenne! Po co marnować je na kąpiel, skoro można poużalać się nad swoim tragicznym losem 'Chłopca, który przeżył'? smiley
Pozdrawiam
adelahp dnia 08/03/2010 17:21
moim zdaniem to czepianie się bezsensownych szczegółów. no tak autorka mogla napisać, że toaleta jest gdzieś w wieży, ale przecież chyba nie musiała opisywać ich kąpieli. chyba jesteśmy an tyle inteligentni żeby rozumieć, że oni jednak kiedyś tak się kąpią. a pamiętasz, że w Czarze Ognia Harry wszedł do łazienki z wanną, która była dla prefektów, jeśli się nie mylę... ?? przecież oni nie mogli wychodzić po którejś tam godzinie, więc mogli załatwić takie sprawy wcześniej... bądź co bądź... to jednak czarodzieje ;]
Pestka z Brzoskwini dnia 10/03/2010 14:40
nie zastanawiałam sie nad tym, alo to fakt!faktycznie, Prefekci sie czasem kąpali wiem to,harry wychodzi na to , że kompał się raz w szkolnym życiu w czasie tornieju truj magicznego.
Gdzie kompali się nauczyciele?Uczniowie mieli specjalne sztuczne szczękli!?Daje W
Vocem dnia 14/03/2010 16:10
Kilka razy sam sie nad tym zastanawiałem... Ale jest w kilku fragmentach książki o łazienkach:
1. Oliver Wood po meczu w HPiWA poszedł pod prysznic i jeden z bliźniaków żartował, że chyba (Oliver) chce się utopić.
2. W HPiCA Zagadka z jajem...
Jeszcze cos by się chyba znalazło, ale nie chce mi sie teraz szukac
losiek13 dnia 15/03/2010 18:32
Jestem w głębokim szoku O_o... Albo jestem debilem, albo czytam zbyt mało książek. Pokażcie mi chociaż jedną książkę, w której jest napisane, że bohater przed pójściem do łóżeczka najpierw poszedł się umyć, potem umył ząbki, wyniciował je i potem poszedł spać. Jednak w nocy zachciało mu się siku i poleciał do łazienki na jednej nodze.
Ja nie rozumiem tego czepiania się szczegółów... Co do "braku" łazienek w pokojach wspólnych. No tu masz racje Rowling powinna dokładnie opisać zamek! To oczywiste! Na prawo od głównego wejścia jest korytarz, dalej mamy schody na pierwsze piętro, następnie kolejny korytarz i schody... w końcu docieramy do pokoju wspólnego... a tam znajdują się łazienki, które są jedynymi w całym Hogwarcie. Uczniowie myją się raz na rok, bądź używają zaklęcia Chłoszczyść...
O tak, na pewno miło czytałoby się takie książki! Twój artykuł jest okropny!
lunalovegood555 dnia 17/03/2010 18:08
Ja tam nie uważam żeby Harry był brudasem. Zgadzam się z ChoChang2. Przecież gdyby pani Rowling opisywała każdy najmniejszy szczegół w danym dniu, to ten jeden dzień zająłby przynajmniej dziesięć kartek. Jest parę razy wspomniane o łazienkach. I wystarczy. smiley
March dnia 18/03/2010 19:02
Cieszę się, że poruszono ten temat ;D
Chociaż osobiście nigdy się nad tym nie zastanawiałam..hm, mi to nie przeszkadza, aczkolwiek to dziwne, że J.K.Rowling nigdy o tym nie pisała gdzieś z kontekście smiley
absurdalna dnia 23/03/2010 20:48
TO WCALE NIE JEST POZBAWIONY SENSU SZCZEGÓŁ!.

Ci, co czytali całego Pottera. Mówię tu o co najmniej kilku tomach wiedzą.. że nie rzecz w tym, by Rowling opisywała każdy szczegół i wspominała o kąpielach. Chodzi o to.. że zdarza jej się bardzo czesto opisywać szczegółowo koniec dnia i że faktycznie baardzo często występuje tekst typu ''udali się do sypialnie, przebrali i poszli spać''. Więc kiedy jest się już na powiedzmy kilkutysięcznej łącznie stronie Pottera i zna się go na wylot.. da się zauważyć fakt.. że on, nie licząc dnia kiedy udał się do łazienki prefektów by zanurzyć się ze złotym jajem - nigdy wcześniej się nie kąpał.

Też to zauważyłam i też mnie to razi. Bo uwielbiam wyobrażać sobie scenę po scenie.. to co robi.. i fajnie by było kiedyś przeczytać, że zafundował sobie kąpiel, która poprawiła mu ten wiecznie zły humor. (który w większości jest zrozumiały)
Dlatego popieram autora.smiley
Ana_Black dnia 27/03/2010 18:42
Ja myślę, że Harry się myje, ale Rowling tego nie zapisuje bo jest to mało ważne. No bo jakby to brzmiało... Harry wszedł do łazienki, rozebrał się, zanurzył się w wodzie i wlał swoje ulubione płyny o zapachu rączki miotły, murawy quidditcha i nie wiedząc czemu, kwiatowy. Wziął do ręki mydło i zaczął się myć, potem wziął szczotkę i umył plecy, a na końcu umył szamponem włosy. Wyszedł z wanny, ubrał się w piżamę, podszedł do zlewu, wziął szczoteczkę do zębów, zwilżył ją, nałożył na nią pastę i przez dwie minuty szorował zęby, następnie wypłukał usta wodą. Potem wszedł do kabiny, usiadł na sedesie, wydalił 50 mililitrów sików i zrobił dużą, twardą, brązową kupę. I jeszcze jakby musieli to kręcić, co prawda była jedna scena, jak Harry kąpie się w łazience prefektów, ze złotym jajem, ale scena w ubikacji to byłoby lekkie przegięcie. No bo który aktor chciałby być nagrywany w ubikacji? Co prawda Dan wykazał się odwagą co do intymnych "spraw" w sztuce 'Equus", ale scena w ubikacji byłaby lekkim przegięciem. Zresztą te szczegóły są mało ważne.

*Hermiona002 to było w Więźniu Azkabanu, nie w Komnacie Tajemnic.
Marta_96r dnia 28/03/2010 19:20
W wielu książkach ten fakt jest pomijany ponieważ wątpię bym chciała czytać jak to na koniec dnia główny bohater przez całą książkę się myje. Nie rozumiem twojego zaskoczenia jestem molem książkowym i o sprawach higienicznych po prostu się nie pisze .
Flegma fleurdelacour xD dnia 09/04/2010 13:44
Mnie tam nie obchodzi, czy on się myje, czy nie. Jak dla mnie może być brudasem, bo liczą się jego przygody! A jak od niego będzie śmierdziało, to przynajmniej się zwolni miejsce jego dziewczyny, a ja chętnie je zajmę!smiley
Olbrzym dnia 15/04/2010 23:42
Bardzo ciekawe. Na pewno się myli smiley. No ale Rowling mogła opisać higienę czarodzieja. smiley
Cho707 dnia 21/04/2010 15:13
Też się kiedyś nad tym zastanawiałam. Doszłam do wniosku, że JKR specjalnie to pominęła, bo wtedy książka byłaby nudna.
Treść zawarta w artykule trafna, ale trochę zbyt oczywista. Daję Z. smiley
Ted Tonks dnia 21/04/2010 20:08
Też to zauważyłem już w Kamieniu Filozoficznym, ale dopiero po obejżeniu Więżnia Azkabanu na DVD zdałem sobię sprawę że coś jest nie tak. W całej serii tylko w Czarze Ognia Harry się kompie.
Namae dnia 02/05/2010 18:52
Czepiasz się. Jestem ciekawa, czy pisząc samodzielnie książkę byś zwracał na takie szczegóły uwagę. No tak, pisząc taki art sądzę, że opisałbyś nawet, w którą stronę ruszają szczoteczką do zębów.
NaczelnyProgramista dnia 03/05/2010 19:52
A widział ktoś, aby w Modzie na Sukces ktoś się kąpął? Po co tracić czas i pokazywać bezsensowne ujęcia, jak można dorzucić trochę akcji.
losiek13 dnia 03/05/2010 20:15
Ted Tonks dnia 21/04/2010 20:08
Też to zauważyłem już w Kamieniu Filozoficznym, ale dopiero po obejżeniu Więżnia Azkabanu na DVD zdałem sobię sprawę że coś jest nie tak. W całej serii tylko w Czarze Ognia Harry się kompie.
No nie mogę! xD Ludzie coś jest nie tak Potter się nie kąpie! Zauważyliście, że on w filmach tylko raz się umył! Jak filmowcy czy Rowling mogli pominąć tak ważne wydarzenia w życiu Harry'ego jak codzienna kąpiel, nie wspominając o toalecie! Totalny absurd!
Mazia dnia 14/05/2010 20:44
To przecież oczywiste, inaczej książka musiała by mieć z 1500 stron, a film był by dużo dłuższy. smiley więc Z
karoline84 dnia 25/05/2010 17:58
nie sądzę aby było to tak ważne J.K Rowling nie opisała jak harry kąpie się pod prysznicem jego sny są bardziej ważne bo opowiadają o Sam-Wiesz-Kim
a na pewno pani Rowling nie chciała opisywać to co noc
art ciekawy więc daję P
t_kay dnia 28/05/2010 18:28
Oczywiste jest, że bohaterowie się myli... Przecież w HPiCO była dokładnie opisana łazienka prefektów. Ja jakoś nie zwróciłam na to szczególnie uwagi może dlatego, że wydaje mi się to zbyt oczywiste ; P Równie dobrze można by się przyczepić, że żaden z bohaterów nie pierze ubrań.
Sectumsempra000 dnia 29/05/2010 14:50
W sumie to zgadzam się z lośkiem... heh... ale sobie temat do artu znalazłeś
Meropa97 dnia 01/06/2010 10:31
Nie no przestańcie Uważam , że Harry jak i cała reszta na pewno się myli. Przecież to niemożliwe autorka nie chciała po prostu w książkach pisać nostalgicznie. No a art oceniam na N, bo za dużo ma Okropnych. Liczę na ciekawszy art nie zniechęcaj się. Pozdrawiam serdecznie smiley
HermiaGranger dnia 23/06/2010 18:00
Jest Łazienka prefektów w której była mowa w 4 części filmu, są także toalety, w których walczył Harry i Draco w 6 części i w której mieszkała jęcząca Marta w 2 części smiley
harrypotter199708 dnia 01/07/2010 07:45
już nie marudź! W książce, która ma tyle wątków nie da się co kawałek opisać higieny porannej i wieczornej, jednak zauważ, że pojawia się Łazienka prefektów na 5 piętrze więc chyba jakieś łazienki są.
Deatheater dnia 04/07/2010 14:39
Moim zdaniem ten artykuł nie ma sensu.Raczej wiadomą sprawą jest że autorka pominęła te czynności ze względu na oczywistość ich wykonywania.Jest to prawie tak,jakby pisała w każdym rozdziale że Harry oddycha.
remus1999 dnia 07/08/2010 11:57
Nie wiem. Mi się wydaje że to jest książka a nie reportaż pt" Wszystkie wydarzenia z dnia Harrego -dokładny opis". Są to według mnie nie istotne informacje, których autorka nie opisała. Kto by czytał takie książki w których na każdym kroku byłyby mniej istotne sytuacje albo masa szczegółów. Można również zauważyć fakt że nie uzasadniono w książce pralni. Czyżby mieli brudną bieliznę? Może to brzmi żenująco ale taka jest prawda.
Huge Fan dnia 17/08/2010 00:27
Zastanawiałam się te ;p Jedynie w łazience prefektów była wanna (4 tom HP) Ale chyba mieli jakieś zaklęcia żeby być czystym smiley Chociaz było coś takiego ,,Ron i Ginny poszli się umyś po ciężkim treningu" czyli zaklęciem byłoby prościej ... Sama nie wiem ... Daję P
xdjajoxd dnia 17/08/2010 00:50
w sumie to masz racje smiley nigdy nie bylo wzmianki np ze idzie sie odlac czy cos ale raz sie wykapal i to w lazience prefektow smiley na dodatek mial mile towarzystwo mhmm jeczoca Marta ajj smiley PO smiley
My-lai dnia 23/08/2010 21:45
Wydaje mi się, że Rowling uznała te czynności za oczywiste a powtarzanie ,, Harry umył się i poszedł spać'' jest po prostu zbędne. smiley ale sama to zauważyłam i też mnie to zaniepokoiło. smiley
__Mineko__ dnia 27/08/2010 19:24
Wyobraź sobie ciągłe powtarzanie tego samego w kółko i na okrągło. Pewnych rzeczy trzeba się domyślać samemu xD . Za spostrzegawczość, dociekliwość i całokształt artykułu daje Z.
Her-mio-na dnia 30/08/2010 22:19
Chcę powiedzieć, że były łazienki chociażby uwzględnione to było z pierwszej części, gdy troll zaatakował Hermionę z łazience.
Ginevra_Ginny dnia 04/11/2010 18:34
Nigdy sie nad tym nie zastanawiałam, ale ja uważam(jak wiele osób przede mną), że to po prostu było oczywiste. Mysle, że jak był strasznie zmęczony, jak odrabiał lekcje do 3 rano to noe szedł sie myć, ale kiedy szedł spać o zwykłej porze to wydaję mi sie, że po prostu nie było sensu o tym pisać.
Paulina Black dnia 10/11/2010 21:34
Według mnie to nie jest znów takie ważne, żeby opisywać tego typu czynności codzienne ;P. Z resztą jakby wyglądała książka: 50% to byłyby zabiegi pielęgnacyjne i nie miałaby np. 900 stron tylko 1500 xD
99olcia07 dnia 13/11/2010 20:07
Drobny szczegół, ale godzien uwagi! Ja uważam, że art jest ciekawy, piękna spostrzegawczość i całokształt artykułu to najważniejsze, więc już masz PO. Ale łazienki oczywiście były. Podejrzewam, że toaleta była konieczna, więc Harry musiał myć zęby, a np. co kilka dni brała kąpiel, lub po prostu w Hogwarcie uczniowie zachowują higienę w sposób magiczny, przecież niemożliwe byłoby zgromaczenie 1000 nastolatków w jeden dzień i umycia ich WSZYSTKICH, przecież Harry nie był jeden. Za dociekliwość, całokształt, format i bezbłędny tekst wystawiam W.

P.S. Mam nadzieję że Was nie zanudziłam moim komentarzem ??
Voldemort11227 dnia 28/01/2011 16:44
Zgadzam się ze wszystkim po trochu. Z jednej strony to przecież oczywiste że się myją, z drugiej strony może naprawdę nie używali szczoteczek, past itp. Ale może warto się zastanowić, przecież to jest fantastykasmiley Rozumiecie MAGIAsmiley idzie spać z brudnymi, a wstaje z czystymi żebami itp.smiley Niewiem

PS Pamiętam jak czytałam że Wood po przegranym meczu, siedział długo pod prysznicem, czy coś takiego. Ale trafne spostrzeżenie Zsmiley
Hermionjna dnia 02/02/2011 21:58
Chciałoby Wam się czytać taki tekst: Harry poszedł do łazienki, gdzie wziął gorącą kąpiel, a potem, kiedy umył dokładnie każdą cześć ciała, wyszedł, aby wyszczotkować zęby?! Brzmi to idiotycznie...
Wikcia_p dnia 21/02/2011 19:56
Uważam ,że pani Rowling nie chciała się rozpisywać nad czynnościami które wszyscy ( chyba xD ) dobrze znamy. Sam tytuł rozwala .
Buźka ;**!!
Rubeus76 dnia 03/03/2011 12:49
To chyba oczywiste, ze używają zaklęć samooczyszczających - autorka zapomniał tylko o tym wspominieć:-)
Islawera dnia 04/03/2011 09:04
Mnie zastanawia czy łazienki (jeśli były) były w dormitoriach czy w zamku (chodzi mi tu o łazienke prefektów z 4 części) ;D;D
Mikimus dnia 15/03/2011 20:19
Rzeczywiście! Jeszcze nigdy nie wyczytałem czegoś w rodzaju ''Harry poszedł do łazienki,umył i poszedł spać"smiley
zuzka123z dnia 16/03/2011 15:54
Tytuł jest niezły, zresztą art też.smiley Myślę, że raczej aktorzy nie chcieliby być nagrywani w toaleciesmiley Daję PO.smileysmileysmiley
apollo dnia 25/03/2011 17:56
Częste mycie skraca życi, skóra się zdziera i człowie umierasmiley
aga11511 dnia 02/04/2011 19:58
To rzeczywiście troche dziwne , ale myślę , że autorka uznała to za rzecz oczywistą , a nawet jeśli nie , to co da nam gdybanie?
FankaRona dnia 03/04/2011 17:23
Tak to naprawdę dziwne jak oni sikali. W ostatniej czesci to rozumiem mogli sięprzez tydzień nie myś mo ale jak codzienniesmiley
djbecia dnia 10/04/2011 13:34
w jakiej książce jest opisane że idą do łazienki bez przesady, bo kogo to obchodzi.Zresztą przecież wiadomo że się myli ale j.k.r raczej nie napisała by zdania i chary poszedł oddać swój mocz lub wziąć relaksującą kąpiel tak samo nie opisuje się wyznania Religi i takie tam daje nędzny
strasznykolec dnia 16/04/2011 14:00
po co to pisać w książce to jest bez znaczenia a sny Hrry'ego miały znaczenie a zresztą jeśli czytałeś 4 część HP na pewno czytałeś też o łazience dla prefektów i że Harry się tam wykąpał ! i o wyznaniu religii też nic nie było no bo to by było nudne jakby J.K.Rowling napisała np. ,, Potem poszli na godzinę do kościoła/kaplicy się pomodlić i wrócili żeby zajrzeć.....'' itp. daje O i h-p.net.pl nie powinno dodawać tego artykułu!
Mugolski Dozorca dnia 05/05/2011 20:22
Zgadzam się z większością powyższych komentarzy i do tego chciałbym do dać że np. w części Harry Potter i Czara ognia Harry wchodzi do pokoju gdzie Ron przebierał się w szatę wyjściową i w tej scenie dokładnie widać jak Harry trzyma szczoteczkę do zębów w prawej dłoni. To chyba wystarczy no i było by bez sensu gdyby jakieś15% książek i Filmów Rowling poświęciła na takie szczegóły.
allewent dnia 06/05/2011 07:21
ale po co pisac: umył sie, umył się... i tak co roździał. rowling nie chciała przynudzac, i dobrze.
Floresty dnia 22/05/2011 09:58
a jednak harry się mył w turnieju trój magicznym
karola0310 dnia 05/06/2011 13:56
zgadzam sie z allewnet
Gordryk Gryfindor dnia 05/06/2011 18:21
Bo poco opisywać to co jest oczywiste.Nie miał czasu ale napewno w wolnym czasie mył się.
draconka_ dnia 05/06/2011 19:01
Były opisane łazienki i ubikacje... Przy okazji komnaty tajemnic, albo czary ognia. Rowling nie chciała Nas zanudzać opowieściami jak któraś z postaci robi kupę czy bierze prysznic.. Jak to sobie wyobrażasz? "Po obiedzie fizjologia Harrego dała o sobie znać i poszedł do łazienki chłopców, aby spełnić swój człowieczy obowiązek i postawić kloca"
ElectroVip dnia 17/06/2011 23:04
po 1 sądze, że gdyby Rowling miała opisywać każdą kąpiel Harry'ego to trzeba byłoby tą książkę i taczce wozić chyba.
po 2 to chyba oczywiste, że się myć trzeba...
i po 3 przeciez znali pewnie jakieś zaklęcie podobne do Chłoszczyść tyle zebyc czyściło ich hmm
Artykuł krótki, bezsensowny nie ma sensownych zdań ani argumentów daje O.
Hermionjna dnia 28/06/2011 21:42
A tak poza tym, gdyby Rowling opisywała dokładnie każdą czynność to żadna z jej książek nie zostałaby sprzedana
lucas dnia 01/07/2011 00:34
jesteś trochę przewrażliwiona.I tyle.
Selena Snape dnia 07/07/2011 20:19
Mysle, ze Rowling poprostu ominela robienie tych czynnosci. Tak samo omija sie takie rzeczy jak niektore posilki, noc, czasem kilka dni itp.
lady_olla dnia 12/07/2011 20:39
Wyobraźcie sobie że mamy dokładny opis czynności jakie Harry wykonuje przed snemsmiley

Harry zdjął z siebie ubranie i wszedł do wanny pełnej wody i piany. Sięgnął po ziołowy szampon przeciwłupieżowy i wylał częśc jego zawartości na głowę...

Może aż takich szczegółów by nie pisała ale sami widzicie że zajmuje to sporo miejsca(wizualnie) książka byłaby bardzo gruba, a poza tym te informacje są według mnie zbędne

Ale ciekawe spostrzeżeniesmiley
MoonHolly132 dnia 18/07/2011 22:19
Bohaterowie też nie masturbują się i nie uprawiają seksu nie znaczy to, że są impotentami.
MadziaaG dnia 21/07/2011 15:27
Mi się wydaje,że autorka książki pomijała tak oczywiste fakty,bo było więcej ciekawszych rzeczy do opisania. Gdyby nie ominęła ich to zajęłyby większośc książki . Art. bez sensu. Daje N
En-Ki dnia 24/07/2011 00:29
myć to na pewno się myli, tak samo pewnie z ubikacją.. logiczne, byly łazienki to i się myli. Po co Rowling miała by opisywac każda wędrówkę do łazienki? bez sensu.
Mr_Nineve dnia 25/07/2011 16:31
Nie rób problemu tam, gdzie go nie ma. Łazienki i toalety były w Hogwarcie. Na przykład troll, który zaatakował Hermionę był razem z nią w toalecie dziewcząt. Jęcząca Marta nawiedzała toalety i Harry kąpał się w łazience dla prefektów, żeby rozwiązać zagadkę Złotego Jaja. Ale autorka nie musiała pisać o tym, że bohaterowie się myli. Uznała, że czytelnicy to zrozumieją. Artykuł jest według mnie bez sensu. Niech autor tego tekstu raczy mi wybaczyć, lecz jestem zmuszony do postawienia oceny Okropnej. smiley
pppm dnia 22/08/2011 20:59
Pisanie o rzeczach oczywistych w książce to już leka przesada, Ja nie czytam po to by się dowiedzieć kiedy ktoś idzie do łazienki się załatwić.
Artykuł bez sensowny. O
nieznajomaa dnia 28/08/2011 01:44
Hahaha, rozbawił mnie ten artykuł! A jeszcze bardziej komentarze . Ja zawsze wyobrażałam sobie, że w każdym dormitorium mają własną łazienkę smiley . Ale jakby tak się zastanowić... Cedrik mówi Harry'emu, że powinnien się wykąpać i jeszcze te przypinki. "Potter cuchnie" Daję Ci Okropny, chyba, że ten artykuł to żart, wtedy z pewnością postawiłabym Wybitny!
ParvtiPatilll dnia 11/11/2011 17:34
smiley Też kiedyś o tym myślałam , ale chyba sa łazienki wspólne bo w 4 części o tym jaju cos było !!
Luzrann dnia 13/11/2011 20:23
Dla mnie ten artykuł nie powinien w ogóle być na tej stronie. To żart jakiś? Totalne dno, przecież to logiczne, że Rowling nie będzie pisać o czymś takim..
Syriusz Black885 dnia 31/12/2011 15:22
Po co taki artykuł? Czy widziałeś w innych książkach jak pisze "...... poszedł się umyć"?
Daje N.
PLUSHACK dnia 02/02/2012 12:49
Powiem pokrótce tak: Temat banalny, jak ktoś dokładnie czytał to znalazł miedzy wierszami informacje o ręcznikach, pozostałościach pasty do zębów na twarzy czy inne opisy natury higienicznej. Jednak daje z czystym sumieniem PO dlatego że taki banalny temat rozwinął tak ożywioną dyskusję jak chyba mało który z artykułów o tematyce niemal egzystencjonalnej...
Brawo za pomysł.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze. -
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Wybitny Wybitny 19% [20 Głosów]
Powyżej oczekiwań Powyżej oczekiwań 22% [24 Głosów]
Zadowalający Zadowalający 17% [18 Głosów]
Nędzny Nędzny 12% [13 Głosów]
Okropny Okropny 31% [33 Głosów]
Logowanie
Login

Hasło

Zapamiętaj mnie



Rejestracja
Zapomniane hasło?
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Sann
(Wyśmienity mag)
08/02/2012 16:19
Dokladnie smiley a co?

alette
()
08/02/2012 16:16
Sann?

Sann
(Wyśmienity mag)
08/02/2012 16:13
czesc misiaki :*

Esey
(Abhorsen)
08/02/2012 12:27
nie chcesz gadac, to nie, ransz me serce smiley

Esey
(Abhorsen)
08/02/2012 12:16
HEJ HO

alette
()
08/02/2012 12:10
ha ha ha strasznie smieszne

gnebi
(Świetny czarodziej)
08/02/2012 10:30
Gdybym mogla zmieniac rangi to bym ci kreske pionowa dodala :>


Archiwum
     
 

Copyright © 2006-2011 www.Harry-Potter.net.pl
Powered by PHP-Fusion, kasha theme by: sonar

Harry Potter - gra MMORPG
Porady prawne, Kamień Filozoficzny, Komnata Tajemnic, Więzień Azkabanu, Czara Ognia, Harry Potter i Zakon Feniksa, Książe Półkrwi
Emma Watson - Hermiona Granger, Rupert Grint - Ron Weasley, Gary Oldman - Syriusz Black, Alan Rickman - Snape, Daniel Radcliffe - Harry Potter