dnia 27/12/2006 18:17
No bez przesady. Po prostu ma takie przeznaczenie. |
dnia 27/12/2006 18:18
Gdyby nikt nie umierał byłoby nudno . |
dnia 27/12/2006 18:20
Moim zdaniem, jest to tylko czysty przypadek.... bo co to za książke, gdzie nie ma żadnej akcji, zagrożenia życia albo nawet samej śmierci? |
dnia 27/12/2006 18:36
Ja uwazam ze Harry nie jest zadnym dzieckiem smierci i zgadzam sie z innymi powinna byc jakas smierci tak to by bylo nudno |
dnia 27/12/2006 18:58
co so za pomysł! harry równie dobrze mógłby być dzieckiem szatana...
kropke pisze się przy ostatnim wyrazie zdania stawiając spację po za nią, a nie przed
literówek masz sporo |
dnia 27/12/2006 19:13
Heh ja często nieświadomie robie błądy... a pozatym jestem dysortografem  |
dnia 27/12/2006 20:04
nie wydaje mi sie by Harry przyciągał śmierć |
dnia 27/12/2006 20:24
myślę że harry nie jest dzieckiem śmierci... |
dnia 27/12/2006 20:26
Ale przyciaga nie szczescie, wielu ludzi bliskich umarło, a wszyscy mieli scisły związek z Harrym. |
dnia 27/12/2006 21:40
no tak ale ilu ludzi Harry uratowal |
dnia 28/12/2006 18:13
zgadzam sie z wiekszoscia.. to tlyko przypadek poniewaz harry jest dzieckiem pozadzanym przez Voldemorta. Ktos musi zginac aby inny mogl zyc A tak na serio to nie wiedzialam ze zabito lilly kolezanke przy niej i ze ja szantazowano.. w ktorej to bylo czesci mowione? |
dnia 04/01/2007 16:16
Uwazam ze to czysty przypadek nic wiecej .! Myslisz ze ciekawe by bylo jakby bylo tylko opisane zycie harrego bez zadnych przygod ,smierci ,krwi ? |
dnia 04/01/2007 17:44
nie no bez przesad bohaterowie nie giną!! |
dnia 07/01/2007 17:00
Gdyby nikt nie ginal byloby to bezsensu...Voldemort jest taki potezny i nikt ne ginie? taka teoria nie ma sensu...Nawet jesli Harry zginie nie jest dzieckiem smierci... |
dnia 28/01/2007 20:09
Przypadek, nic więcej.
Co to za określenie : dziesko śmierci???????
    |
dnia 01/02/2007 16:51
Wiadomo, że Voldemort wykańcza osoby bliskie Harry'emu ale to nie jego wina. A już posądzać go o śmierć Quirrela, sam się prosił   |
dnia 06/02/2007 19:01
Voldek wykancza wszystkich bliskich Harry'ego po to by na końcu nie miał w nikim oparcia. A wiadomo że bez przyjaciół jest ciężko a w przypadku Harry'ego oprócz przyjaciół nie ma nikogo aż tak bliskiego. |
dnia 10/02/2007 12:51
Zgadzam się z Black Lilly  |
dnia 13/02/2007 18:10
Beznadziejny trochę |
dnia 21/03/2007 19:57
Beznadzieja..... mogło być fajne, ale wszyscy poświęcają życie dla Harry'ego, a teraz jak już nie ma nikogo... to kto go obroni! |
dnia 02/04/2007 19:43
Jakby tak pomyśleć, to masz rację |
dnia 11/04/2007 19:08
Nie wiem skąd ten pomysł ? heh.. |
dnia 18/04/2007 14:29
bez przesady!!!! takie przeznaczenie... |
dnia 28/04/2007 09:48
Dziecko śmierci?? Nie! Te osoby zgineły nie przez Harry'ego. Profesor Q. zginął przez L.V bo on był w jego ciele więc on do konca nie zgniął a reszta to tak musiało byc. |
dnia 30/04/2007 21:39
Ja uważam, że to dość bzdurna teoria. Poprostu Harry przez to iż sprwił, że Dumbledore zginął stał się wyjątkowy i oczywiście zagrożony przez samego Riddle'a, a także jego zwolenników itd. A tu odrazu zaraz dziecko śmierci! |
dnia 03/05/2007 13:35
bez przesady! on dzieckiem śmierci? dobre    |
dnia 03/06/2007 21:00
Ja tam nie uważam, żeby Harry był "dzieckiem śmierci". Fakt, Harry'emu tyle bliskich osób poumierało.... Ale tak chciała autorka. Nie uważasz, że jest ciekawiej, jak trochę się w książce dzieje? |
dnia 22/06/2007 19:02
Jak powiedział sam Harry: To nie on szuka kłopotów, ale one znajdują jego... |
dnia 15/07/2007 21:00
Dziecko śmierci! Też mi coś...  |
dnia 14/09/2007 20:20
Dziecko smierci xD chyba raczej nie xD a tyle osob umiera zeby ksiazka byla ciekawsza : P
SPOILER: w 7cz. umrze bodajze 16 postaci... |
dnia 14/11/2007 17:41
Eeeeee... dziecko smierci Jasne |
dnia 09/01/2008 19:12
Ciekawy artykół.... Pełen Informacji
Daje P =) |