W nowym wywiadzie dla magazynu Movie Magic, producent filmów o Harrym Potterze, David Heyman mówił o Księciu Półkrwi, a także o zdolnościach aktorskich Toma Feltona i "nowym obliczu" postaci, w jaką się wciela. Warto zaznaczyć, ze wywiad ten przeprowadzony został jakiś czas temu, jeszcze przed ogłoszeniem informacji, ze film "Harry Potter i Insygnia Śmierci" zostanie podzielony na dwie części. Jeśli mimo wszystko chcecie go przeczytać, zapraszam do galerii strony SnitchSeeker, gdzie zobaczyć możecie skany magazynu Movie Magic! Poniżej fragment artykułu:
Czy Yates wciąż nakłania aktorów do dokładniejszego przedstawienia charakterów swych postaci, tak jak robił to w ostatnim filmie?
Perfekcyjnym tego przykładem jest Tom Felton jako Malfoy. Uważam, że Tom zawsze był cudowny, ale zawsze jego postać była lekko przesadzona. Grał niejako drania. Ale w tym filmie, częściowo ze względu na to, co jest opisane w książce, częściowo dlatego, że postanowiliśmy podkreślić to w scenariuszu i po części dzięki temu, co wnosi David (Yates) jako reżyser, sprawiliśmy, że jest to dużo bardziej skomplikowana rola - i Tom Felton potrafi to ogarnąć. On jest wybrany, dokładnie tak samo jak Harry. Został wybrany przez Voldemorta, by zabić Dumbledore'a, tak samo jako Harry został "wybrańcem", którego przeznaczeniem stał się Voldemort. Draco nie czuje się komfortowo z zadaniem, które zostało mu powierzone. Z jednej strony, jest podekscytowany możliwością zdobycia uznania, ale jednocześnie walczy z własnym sumieniem i wątpliwościami czy to jest to, czego pragnie i czy powinien to zrobić. A te niuanse, które przedstawia Tom są piorunujące. Czuje się, że jak to głębsza, bogatsza postać niż mogliśmy zobaczyć to do tej pory. Myślę więc, że David kontynuuje wzmacnianie charakterów. I komedia obecna w filmie jest naprawdę bardzo ludzka; niezdarność romansu; ukazanie jak zupełnie różni ludzie łączą się po przebyciu niezwykle prawdziwej, ale i prześmiesznej drogi. Myślę, że on wykonuje wspaniałą robotę. Słuchaj, jestem bardzo podekscytowany tym filmem. Wczoraj zaprezentowaliśmy 20-minutoiwy fragment w studiu i wszyscy wyglądali na bardzo zadowolonych - ale nie łudźmy się, co oni powiedzą? "Jesteśmy w prawdziwych kłopotach!"?
voille_de_mortdnia 05/13/2008 23:57 No i proszę, do jakiej to postaci wyewoluował nasz młody Malfoy! Bardzo dobrym posunięciem jest zaprezentowanie strony aspektu psychologicznego książki, ukazanie "wnętrza" postaci. Dzięki temu film przestaje być płytki. Szkoda tylko, że potwierdzają tutaj występowanie w filmie tych "komedii" i "romansu", jako główny, bądź przynajmniej jeden z najważniejszych motywów filmu. A jeszcze co do tytuł: Heyman o "ewolucji" charakteru Dracona Malfoya!. Bynajmniej Polskowski tak to odmienia.
Limonkadnia 05/14/2008 00:01 Voille, jak już się czepiamy błędów, to sprawdź znaczenie słowa "bynajmniej." A poprawna jest zarówno forma Draco, jak i Dracona, Polkowski to nie wyrocznia.
Michelle Malfoydnia 05/14/2008 07:31 Super, że będą wprowadzone wątki psychologiczne i fajnie, że to na Malfoya padło
Nimbus1995dnia 05/14/2008 10:25 Połączenie psychologii z Malfoyem, będzie bardzo ciekawe. Już się nie mogę doczekać filmu!!
''Perfekcyjnym tego przykładem jest Tom Felton jako Malfoy. Uważam, że Tom zawsze być cudowny, ale zawsze jego postać była lekko przesadzona.''
A Dawid jest raz pisane przez ''v'' a raz przez ''w''.
GinevraPotterdnia 05/14/2008 11:56 Przecież już dawno było widać, że Tom jest naprawdę dobrym aktorem. Widocznie jeszcze bardziej sie rozwinął.
Isabellednia 05/14/2008 14:36 Haha, tyle błędów nawytykaliście.. jesteście bezlitośni. xP Ale tak na poważnie, to dziękuję za ich wskazanie... przynajmniej widać, że ktoś te newsy czyta i to całkiem uważnie. ; ) W każdym razie "byki" już poprawione.
Co do wypowiedzi Heymana, to napawa mnie optymizmem i daje nadzieje na to, że odpowiednio przedstawią postać młodego Malfoya.
Nacia1234dnia 05/14/2008 14:43 Cieszy mnie to, ze ktoś w końcu go zauważył. Tom naprawdę jest świetnym aktorem. Jeżeli o mnie chodzi, to zauważyłam to już dawno. Mam nadzieję, ze będzie mógł wykorzystywac swój talent aktorski w innych filmach. ; )
adia94dnia 05/14/2008 15:12 z artykułem się zgadzam,
ale strasznie dużo tam błędów...
voille_de_mortdnia 05/14/2008 16:28 Faktycznie, przepraszam, Limonka, za ten błąd w moim komentarzu. Już go poprawiłem. Co do tego, o czym ja pisałem, to mam rację, ale ty też masz rację (fragmenty ze strony slowniki.pwn.pl/poradnia):
1) Jak odmienić przez przypadki następujące nazwiska włoskie: Giuseppe Dandola, Hugo Pratt?
Ad 1. Wzorcowa odmiana przedstawia się następująco: (...) DB. Hugona Pratta, C. Hugonowi Prattowi, N. Hugonem Prattem, N. Hugonie Pratcie.
(...)
Imiona takie jak Hugo, Otto w literackiej polszczyźnie są zwykle odmieniane w sposób podany powyżej; w razie gdyby to budziło wątpliwości, można ich nie odmieniać.
r12; Jan Grzenia, Uniwersytet Śląski
karolakhpdnia 05/14/2008 17:00 No powiem że co raz bardziej zaczynam lubić Draco, a jeszcze bardziej Toma. Ten artykuł może zawierał trochę błędów jak napisali moi poprzednicy ale ja się tam do błędów nie przyczepiam . Wg mnie Tom pasuję do roli Malfoya (nie wiem czy dobrze napisałam), i co raz więcej ludzi docenia jego talent i grę aktorską .
kajah1dnia 05/14/2008 18:12 Tom swietnie się nadaje i nadawał do roli Draco tak samo jak Dan do roli Pottera. Ale czy warto dzielić film na dwie części...???
kajah1dnia 05/14/2008 18:12 Tom swietnie się nadaje i nadawał do roli Draco tak samo jak Dan do roli Pottera. Ale czy warto dzielić film na dwie części...???
honorcia20dnia 05/14/2008 20:16 Tom jest stworzony po prostu stworzony do roli Draco
Klaudia@Harry Potterdnia 05/14/2008 20:51 Ta, Felton umie grać Malfoy'a. W 100 % nadaje się do tej roli. Ja nie widziałam go w innych filmach i nie oceniam go jako aktora. Ale muszę przyznać, że przykłada się do roli, którą odgrywa w HP. Gdy przeczytałam ten wywiad to zwiększyła się moja chęć oglądnięcia tego filmu. Zobaczymy czy film będzie udany czy będzie kompletną klapą.
Cami_Averydnia 05/14/2008 20:54 Taa... Zgadzam się z powyższymi wypowiedziami. Tom jest po prostu świetnym aktorem (to chyba każdy już wie), a w roli Malfoya najlepiej mu wychodzi. Chłopak ma po prostu talent!
LoveDracoMalfoydnia 05/15/2008 12:06 fajnie że Draco się zmieni
Black_Lunadnia 05/15/2008 13:15 Po prostu wspaniałość, aktor cudo i do tego ten jego głos..
Angel 95 xDdnia 05/15/2008 14:21 On dla mnie jest stworzony dla tej roli. Ma świetny głos i oczywiście talent aktorski
MarlenQadnia 05/19/2008 15:28 W szóstej części bd jedną z najważniejszych postaci, dużo bd się wokół niego kręciło. Ubolewam nad tym, że praktycznie wcale go nie było w Zakonie...tzn był, ale miał bardzo mało do zagrania..
___Tonks___dnia 05/23/2008 19:26 ja tam czekam z utęsknieniem na 6czesc...jak dla mnie to tylko on sie nadaje do tej roli i na :lolewno super ją zagra