Aktor Jason Isaacs, który w filmach o Harrym Potterze wciela się w rolę Lucjusza Malfoya udzielił ostatnio wywiadu dla ComingSoon, w którym bardzo wiele mówił o swojej roli, byciu rozpoznawalnym oraz o swoim powrocie do dwuczęściowych Insygniów Śmierci. Jeśli jesteście ciekawi, co takiego miał do powiedzenia, ten przesympatyczny i jak zwykle pełen humoru aktor, wchodźcie pod ten link, gdzie znajdziecie artykuł w całości w j. angielskim. Poniżej zamieściłam własne tłumaczenie tych fragmentów rozmowy, które nawiązywały do Pottera:
Prawie nie poznałem, że to Ty grasz Lucjusza Malfoya.
Nie martw się o to, ja sam się nie poznaje.
Jak często bywasz rozpoznany przez fanów, gdy nie jesteś ucharakteryzowany? Często?
Prawie nigdy.
Więc pewnie jesteś zaskoczony, gdy zostaniesz rozpoznany?
Jestem bardzo zaskoczony. To głównie dorośli mnie rozpoznają, często także dzięki innym rolom, a następnie mówią swoim dzieciom "Spójrz, kto to jest! To Lucjusz Malfoy." I dzieci spoglądają na swoich rodziców, jakby ci nagle mieli anewryzm. Nie wyglądam jak Lucjusz Malfoy. Nie wyglądam jak żadna z postaci, które zagrałem, naprawdę.
Jesteś podekscytowany tym, że ponownie zagrasz Lucjusza?
Jestem bardzo podekscytowany. Również dlatego, że kobieta, która gra moją żonę była przez długi czas moją idolką. Właściwie, to jedną z najwspanialszych rzeczy w kręceniu "Harry'ego Pottera" jest to, że wielu ludzi, których jestem wielkim fanem, widzę siedzących na krzesłach w charakteryzatorni tuż obok mnie. To bajeczne, mieć możliwość zagrać z Garym Oldmanem, Richardem Harrisem, Michaelem Gambon i teraz z Heleną McCrory, którzy są moimi idolami.
Jakie uczucie towarzyszyło ci, gdy podniosłeś tom Harry'ego Pottera, i nie wiedziałeś czy znajdzie się tam coś specjalnie dla ciebie?
Nie byłem dostatecznie silny, by podnieść książkę tej wagi. Miałem kilku ludzi, którzy mi pomogli oraz dźwig. Teraz tajemnica może już zostać wyjawiona. Zanim książka została wydana, nie byłem całkiem pewny - był moment, w którym nie wiedziałem do końca, co powinienem zrobić, ponieważ nie było mnie wiele w piątym tomie i nie pojawiłem się wcale w szóstym. Po raz pierwszy spotkałem Jo Rowling na wielkim obiedzie, z okazji rozdania nagród. Podszedłem do niej i zasadniczo upadłem przed nią na kolana i powiedziałem "Wyciągnij mnie z więzienia, błagam cię!" Ona zerknęła ponad moim ramieniem, obejrzała się dookoła i powiedziała bezgłośnie "Wyjdziesz. Rozdział pierwszy." I to było to, to było wszystko, co chciałem i musiałem wiedzieć, a potem natychmiast zapisałem się do kolejnego filmu.
Czy wiesz kiedy zaczynasz prace na planie?
Myślę, że zacznę w lutym w przyszłym roku, ale nie jestem pewny. Dan [Radcliffe] został namówiony by wystąpić po raz pierwszy na Broadwayu i zadziwić ich wszystkich swoim... ich wszystkim sobą. [Śmiech]
Właściwie, to miałeś możliwość zobaczyć, jak ci wszyscy młodzi aktorzy w filmach dorastają.
Tak, miałem.
Możesz powiedzieć jak dojrzeli przez te wszystkie lata? Jak udało im się pozostać sobą mimo tego wszystkiego?
Początkowo każdy z nas dorosłych traktował ich troszkę protekcjonalnie. Teraz, to oni mają o tysiąc godzin więcej czasu ekranowego niż my wszyscy razem wzięci - i stany konta również. Oni są nie tylko naprawdę znakomitymi aktorami, ale także bardzo doświadczonymi i dojrzałymi ludźmi. Nauczyli się znosić ten przeogromny stres i ten rodzaj globalnej sławy. Szczerze, to jestem zachwycony tym na jak dobrze ułożonych ludzi wyrośli. Podobnie jak tajemnica w "Harrym Potterze" i magiczna alchemia ma miejsce tylko w opowieściach, scenariuszach i książkach, tak samo coś bardzo magicznego stało się z tymi młodymi ludźmi, ponieważ właściwie to powinni zamienić się w potwory, a oni wciąż są zachwyceni mogąc być w pobliżu i pracować.
Czy uważasz, że może to łatwiejsze dla nich, ponieważ film w zdecydowanej większości powstaje w Anglii? Zastanawiasz się czy, jeśli byli by tu, mieliby więcej pokus?
Oni mają siebie nawzajem, mają plan filmowy, na którym spędzają mnóstwo czasu i który jest ich rodziną przez ten cały czas. To będzie bardzo trudne dla nich i dla wszystkich z nas, gdy skończymy. Również tym się interesujemy. Niestety, to wszystko musi się skończyć, o ile Rowling nie napisze dla nas wszystkich dalszego ciągu.
Źródło: Potterish
fuertednia 26/06/2008 21:14 Spoglądając na zdjęcie, przedstawiające Jasona, w życiu nie powiedziałabym, że to on gra Lucjusza Malfoya w filmach o HP. Kojarzę go jednak ze światka aktorskiego. Miłe jest też to, że tak ciepło wypowiada się o kolegach i koleżankach z planu. Dzięki tej rozmowie, na pewno mogliśmy się dowiedzieć jak ta praca na planie wygląda i jak zachowują się aktorzy.
Hermiona HPdnia 27/06/2008 08:28 "Jakie uczucie towarzyszyło ci, gdy podniosłeś tom Harry'ego Pottera, i nie wiedziałeś czy znajdzie się tam coś specjalnie dla ciebie?
Nie byłem dostatecznie silny, by podnieść książkę tej wagi. Miałem kilku ludzi, którzy mi pomogli oraz dźwig."
Jejku powalił mnie tym, nie przypuszczałabym że z niego taki śmieszek, no ale to dobrze, bardzo lubię tego aktora.
Nacia1234dnia 27/06/2008 08:46 To bardziej była przenośnia, Hermiono A nawet jesli nie, to nie sądze, by było to śmieszne. Przynajmniej nie dla mnie. ;p
Z tym błaganiem Jo jest trochę nierealne. Ale ok, mogę dać wiarę. W końcu HP przywiązuje do siebie ludzi, tiaaa.
Luciusz _ Malfoydnia 27/06/2008 17:52 Rzeczywiscie...bez charakteryzacji wyglada zupełnie inaczej. Ale ważne jak wyglada w filmie. I zgadzam się z piniami, że to naprawdę swietny aktor, który potrafi zagrac każdą rolę i scenę. I juz nawet nie młówie o charakterze. Bo w filmie nie ma za grosz litosci i nie jest zbyt miły dla innych, a SAM Jason jest po prostu wesołym i życzliwym aktorem, który chetnie udziela wywiadów!
Hermiona1334dnia 28/06/2008 20:47 Zgadzam się z pozostałymi.Też bardzo lubię tego aktore,mimo,że w filmie potrafi przyprawić o dreszcze swoim charakterem.Ale na tym polega jego rola która gra doskonale
Nie byłem dostatecznie silny, by podnieść książkę tej wagi. Miałem kilku ludzi, którzy mi pomogli oraz dźwig."
Widać, że Jason ma poczucie humoru,Cieszę się,że zagra w IŚ.
ginny 7dnia 28/06/2008 22:12 Nie znam go... Znaczy nie widzialam go w zadnym innym filmie poza HP... Ale z tego wywiadu wynika, że jest spoko... W necie tez jest wszędzie pozytywnie
FleurEvansdnia 30/06/2008 09:46 Uwielbiam go. Zawsze jak widzę go w filmach to gra same czarne charaktery i tak mi sie zakodował. Widać, ze on jest zupełnie inny.
Potter 11dnia 30/06/2008 14:22 Dobrego aktora dali do roli Lucjusza Malfoya
Ginny___Weasleydnia 01/07/2008 10:34 On naprawdę świetnie gra! W rzeczywistości jest zupełnie inny... Ciekawe tylko dlaczego dają mu zawsze role z tak paskudnym charakterem.
loona94dnia 01/07/2008 12:04 Fantastyczna charakteryzacja. Pasuje do swojej roli idealnie
annklemdnia 04/07/2008 00:55 Facet ma naprawdę niezłe poczucie humoru i musi być naprawdę dobrym aktorem, żeby będąc tak sympatyczną osobą, zagrać takiego drania.
Askaydnia 04/07/2008 14:36 Jason Isaacs to wspaniały aktor i do tego mężczyzna, który potrafi śmiać się z siebie. Niezwykle rzadka kombinacja. Skromny, czarujący, pracowity. Nie słyszałam innych opinii, a interesuje się tym panem od kilkunastu lat. Czapki z głów, moi kochani, Jason idzie
Carriganadnia 12/07/2008 19:57 Podobno w każdym z nas drzemią dwie osoby, każdy ma dwie strony jasną i ciemną ! Może Jason Isaacs potrafi dla potrzeb filmu pokazać tę zawsze skrywaną w mroku twarz?
Tibia, Porady prawne, Kamień Filozoficzny, Komnata Tajemnic, Więzień Azkabanu, Czara Ognia, Harry Potter i Zakon Feniksa, Książe Półkrwi
Emma Watson - Hermiona Granger, Rupert Grint - Ron Weasley, Gary Oldman - Syriusz Black, Alan Rickman - Snape, Daniel Radcliffe - Harry Potter