Jak by to mogło być... cz. 1 - Fan Fiction

Harry Potter

Ostatnie Artykuły
Nawigacja
Ankieta
Które zwierzę ze świata Harry'ego Pottera chciałbyś posiadać?

sowę

kota

ropuchę

szczura

hipogryfa

smoka

trójgłowego psa

Musisz się zalogować, żeby móc głosować w tej Ankiecie.

Jak by to mogło być... cz. 1

Opowiadanie to jest zamieszczone również, na moim blogu (http://zycie huncwotow.blog.onet.pl)

Dla przybliżenia sytuacji. Życie po hogwarcie. Dorcas Meadowes dowiaduje się, kogo podejrzewają o zabójstwo kilkunastu mugoli...

-Dorcas chodź szybko!- krzyknął Remus
-Co się stało?- zapytałam
-Zamknęli Syriusza. Posądzają go o zabicie kilkunastu mugoli...
-Ale to niemożliwe! Przecież on tego nie mógł zrobił... Nie on...
-Z tego co słyszałem, co mówią czarodzieje, Peter walczył z Syriuszem i pozostał po nim tylko palec...- powiedział ciężko Remus
-Peter sprzeciwiający się Syriuszowi?- spytałam zaskoczona- Przecież on boi się własnego cienia.
-Ale to nie wszystko...- powiedział i głos mu się podłamał.
-Co się stało?- zapytałam znowu
-Strażnik Tajemnicy Jamesa i Lily... Wydał ich... Obaj nie żyją...
-Co?- zapytałam cicho a po twarzy spłynęła strużka łez- to...to przecież niemożliwe...
-Wszyscy myślą, że Strażnikiem Tajemnicy był Syriusz... Uważają go za zdrajce...- powiedział smutno Remus
Zapadła głucha cisza... Smutna i dołująca cisza.
-Musimy tam jechać jak najszybciej. Wiesz może czy zmodyfikowali pamięć każdemu świadkowi?? Każdemu mugolowi??
-Sam nie wiem... Trzeba by się popytać...
-Wtedy zamkną cię za utrudnianie śledztwa. Dorcas nie rób sobie kłopotów...
-Nie zostawie tego tak... Peter nigdy by się nie sprzeciwił... A poza tym musimy znaleźć Strażnika Tajemnicy...
Chwyciłam leżący obok płaszcz i teleportowałam się na miejsce zbrodni.
-Gdzie iść?- zastanawiałam się chwilę. Zobaczyłam świecące się światło w jednym z domów, a cień, który został rzucony na okno przez jakąś osobę, był niespokojny, a wręcz rozedrgany. Chaotyczne ruchy, wymachiwanie rękami...- Może warto zapytać?- znowu pomyślałam.
Szybkim krokiem skierowałam się w stronę dosyć niskiego, nowobogackiego domu. Wcisnęłam dzwonek. W domu od razu zrobiło się cicho.
-K...kto... kto tam?- zapytał roztrzęsiony kobiecy głos
-Dobry wieczór. Jestem reporterką z Dziennika Południa. Czy mogłaby pani odpowiedzieć na kilka moich pytań?- powiedziałam. W tej samej chwili wyjęłam różdżkę i zaczarowałam zwykły papierek, aby uwiecznić rozmowę.
W jednym momencie drzwi otworzyły się i kobieta szybko wciągnęła mnie do środka.
-Pani pewnie chce zapytać o to co się stało...- zaczęła roztrzęsiona
-Może usiądziemy. Trochę się pani uspokoi- powiedziałam
-Dobry pomysł.
Przeszłyśmy do salonu.
-A więc... Czy mogłaby pani mi opowiedzieć o tym wypadku. Co się stało... Opisać sprawcę...
-Pani mi nie uwierzy... Szłam wieczorem na spacer z psem do pobliskiego parku. Nagle usłyszałam potworny krzyk... Niewyobrażalny. Odwróciłam się i zobaczyłam jakąś postać stojącą, a wokół pełno ciał i krwi. Ten człowiek stał i się śmiał. Szyderczo. Szybko schowałam się za pobliski samochód.
-Kim był ten człowiek? Czym zabił te kilkanaście osób?
-On był czarodziejem... Proszę niech pani mnie nie wyśmiewa!- dodała szybko
-Nie mam zamiaru. Sama widziałam czarodzieja. Wierze pani!- powiedziałam szybko- Ale jak wyglądał tan człowiek? Był gruby czy szczupły? Wysoki czy niski?
-Był gruby i taki przygarbiony. A jego zęby... jak u szczura. Później zrobił coś okropnego. Odciął sobie palec i porzucił w środku tej całej masakry.
-A co się stało później?
-Na motorze... Takim wielkim przyjechał taki mężczyzna. Szczupły, wysoki i przystojny. Kłócili się. Ten wysoki wykrzykiwał, że sprawca tego wszystkiego zdradził przyjaciół. Kiedy zobaczył ten palec w ręce tego mniejszego zaczął się śmiać. Szaleńczo się śmiał. Ten mniejszy porzucił palec i zmienił się- tu zrobiła pauzę i popatrzyła na mnie przenikliwym wzrokiem- zmienił się w szczura- dodała ciszej
Nastała głucha cisza. To wszystko przez Petera! Przez niego Syriusz jest w Azkabanie a Lily i James nie żyją.
-Nie śmieje się pani?- wyrwał mnie głos z zamyślenia
-Nie ma z czego. Wierzę pani. Mam jeszcze jedno już ostatnie pytanie. Co stało się na końcu?
-Przyjechali tacy ludzie... Dziwnie ubrani... i chodzili wokół zgromadzonych z patykami... Uciekłam tutaj.
-Dziękuje pani bardzo. Muszę jednak coś zrobić.- wyciągnęłam różdżkę i wypowiedziałam formułę zaklęcia zapomnienia.
Nagle przez głuchą ciszę przebił się dzwonek do drzwi.
-Kim pani jest?
-Oj widzę kuzynko, że jesteś już zmęczona. Pójdę do domu.
Wyszłam przez drzwi. Przed nimi stał Szalonooki Moody.
-Chodźmy stąd. Już wyczyściłam- powiedziałam ciszej i odeszliśmy w ciemną stronę ulicy. Stamtąd się teleportowaliśmy.
Jak by to mogło być... cz. 1
Martinii 10/04/2007 16:13
Czytano 2077 razy
Liczba komentarzy - 25
E-Vaire dnia 10/04/2007 16:14
Zapomniałam usunąć... ten adres jest zły, a FF nie ma na żadnej innej stronie..

Tekst dobry, choć nie wiem czy się zgadza ze wszystkimi faktami...
Daniel_R dnia 10/04/2007 17:28
Malinjaaa, jakbyś nie zauważyła, to jest wtedy gdy "Syriusz zabil Glizdogona" (dla niewiedzących to glizdogon uciał sobie palec, rozwalil pół ulicy i zamienil się w szczura i uciekl, a wszyscy myśleli że to Syriusz zabil petera) . Zaraz potem Voldzi zabił Potterów.Mi się podoba. Dam P
Martinii dnia 10/04/2007 19:26
W adresie jest mały błądsmiley [LINK] - taki jest prawidłowy... A co do tego, ze się nie zgadza z faktami... W FF o to chodzismiley
majuneczka77 dnia 10/04/2007 19:34
FF spoko sama też je piszę..smiley Ale co niby robił Petter skoro to Voldemort zabił Potterów próćz Harrego? Trochę niezgodne fakty..smiley
paniczna dnia 10/04/2007 21:59
Nom bardzo ciekawe,fajnie napisane,ale jedno Ale. Napisałaś że Syriusz przyleciał na motorze. Ale przecież w książce jest że jak przybył na ruiny domy Potterów i spotkał Hagrida,to oddał mu motor. Jeśli dobrze pamiętam. Ale to tylko jedna uwaga. Daję W smiley
paulah88 dnia 10/04/2007 22:11
fajny funfick! tylko ze skoro osoba ktora mowi, jest niby kolezanka Remusa (Lupina? ) To byloby niezgodne z ksiazka bo przeciez on myslal az do 1993r ze Syriusz jest winiensmiley
Cho Chang108 dnia 11/04/2007 15:19
bardzo fjne i ciekawe opowiadanie tylko dlaczego nie powiedzieli tego wszystkim ale bardzo fajne daje W.
fati166 dnia 11/04/2007 15:37
Fajny tekścik,Tylko jest faktycznie pare nieścisłości,ale może być.Nie wypatrzyłam się błędów.SPOX
Vanila2 dnia 11/04/2007 17:14
Żenada. Jak administratorzy mogli to w ogóle zamieścić. Poza tym opowiadanie zawiera także zdania. Jak dla mnie bez sensu. Daje N.
Albus12 dnia 11/04/2007 18:18
Nie wiem co powiedzieć, a raczej napisać wszyscy umieszczają tu komenty o treści cudne przepiękne, dla mnie to było SUPERAŚNE!!!
5yriusz Black dnia 17/05/2007 14:14
ni\\Nie czytałaś chyba zbyt uważnie książek, co? No ale nie chce mi się prostować niektórych faktów...napisane fajnie, wybija się spośród tych wszystkich "a chary rombnoł voldiego rużdżkoł"
Dzikimmzpl dnia 22/05/2007 20:48
mi sie podoba... tylko ciekawi mnie, ze jezeli ktos wiedzial prawde, to dlaczego nie dali mu szansy tego powiedizec??
Nemesis dnia 21/06/2007 13:36
Jak dla mnie to fajne smiley takie coś w stylu kryminału, lubię takie opowieści. Zawsze to coś innego smiley
Kamicasse dnia 19/07/2007 21:06
Tekst dobry chociaż troche niezgodny z prawda Remus uważał Syriusza za zabójce petera i zdrajce potterów do czasu zobaczenia wyżej wymienionego na mapie hunckwotow... daje PO
Nilian dnia 30/09/2007 21:20
Fajne nawet bardzo ale Remus uwarzał ze Syriusz jest zabujca do czasu gdy... cos zobaczyłsmiley ale jest spoko daje P
Lucio dnia 10/11/2007 14:54
spodobało mi sie (:
są już kolejne części?
[po]
bella dumbledore dnia 08/12/2007 08:49
Ciekawe,spróbuj to opisać oczami syriusza
Royal dnia 09/01/2008 17:07
Fajny artykół podobał mi się..
daje W =)
Zuza Konieczna dnia 06/03/2008 19:58
Och...Gdyby tak było w książce...Syriusz by nie umarł,Bellatrix by go nie zabiła...smileysmileysmiley
Żyło by więcej Huncwotów...
Za artykuł W.
PS Mam nadzieję przeczytać kolejne części.
Aga_Black dnia 18/04/2008 18:14
Ojj...az sie wzruszylam...smiley Uwielbialam Syriusza...i takie opowoadenie jest dla mnie boskie... znalalam jeden błąd...

Strażnik Tajemnicy Jamesa i Lily... Wydał ich... Obaj nie żyją...

Powinno byc ,,Oboje" ale to taki malutki bład...
Świtnei piszesz smiley
Daje W ;]
milusia4422 dnia 14/05/2008 14:18
Faktycznie jest parę nieścisłości, ale w końcu to fan fiction smiley Wzruszyłam się na wspomnienie Syriusza smiley No cóż sprawy niestety potoczyły się inaczej...

Dam ci PO
Beata577 dnia 15/06/2008 12:53
Jest parę nieścisłości z książką, ale w końcu w Fan Fiction o to chodzi. Podobało mi się, daję P.
Patrycja_J dnia 07/07/2008 10:27
Talencik się tworzy! Bardzo cikeawe i wciągające daje P Moim zdaniem syriusz nie powinien tak skończyć!
moniachang dnia 23/07/2008 13:49
fajne ff
agatqa92 dnia 23/07/2008 14:12
Rewelacyjny! Kolejny dobry ff. Cieszę się, ze piszą tu osoby, po których widać, że naprawdę lubią to robić. Podoba mi się, świetny pomysł. W, of course.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze. -
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Wybitny Wybitny 64% [30 Głosów]
Powyżej oczekiwań Powyżej oczekiwań 21% [10 Głosów]
Zadowalający Zadowalający 11% [5 Głosów]
Nędzny Nędzny 4% [2 Głosów]
Okropny Okropny 0% [Żadnych głosów]
Logowanie
Login

Hasło

Zapamiętaj mnie



Rejestracja
Zapomniane hasło?
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Claire
(Dark Vampire)
01/12/2008 22:39
Pff, ja od poczatku mowilam, ze tak bedzie. To cale gadanie "teraz robimy to i to bla bla". I oczywiscie podejscie "nowi userzy sa be i najlepiej niech spadaja z sb, bo my chcemy stare czasy". To para

Her-mio-na 13
(Szef działu)
01/12/2008 22:37
A jeszcze niedawno wszyscy byli za przywroceniem starych czasow... Ze to niby zaczna sie udzielac. A tu klops. Po kilku miesiacach strona miewa sie gorzej niz przed tymi deklaracjami.

Claire
(Dark Vampire)
01/12/2008 22:37
Uklony sie nie naleza. Po prostu dajcie nam zyc i robic, co mozemy ;]

Smierciojadek
(Szef departamentu)
01/12/2008 22:37
No okeej, to uklony w takim razie. ;D

Claire
(Dark Vampire)
01/12/2008 22:36
Zreszta chcialabym tak niesmialo przypomniec niedawne czasy, gdy newsow nie bylo w ogole przez 5-7 dni.

Smierciojadek
(Szef departamentu)
01/12/2008 22:36
I tak sie tym zajme. ;p Bo w sumie taki mialam cel, zeby tutaj w ogole wejsc. zeby dalej pisac newsy. ;d Ale na razie mi sie nie chce. smiley A ja tu wchodze, ze wysmiewac redakcje. Z reguly. ;]

Her-mio-na 13
(Szef działu)
01/12/2008 22:36
A po co nam wiecej. Szczerze mowiac ja prawie nigdy newsow nie czytam. A podczas tej mojej nieobecnosci, to brakowalo mi glownie pogadanek na sb z ludzmi ze strony.


Archiwum
     
 

Copyright © 2006-2007 www.Harry-Potter.net.pl
Powered by PHP-Fusion, kasha theme by: sonar

Harry Potter - gra MMORPG
Tibia, Porady prawne, Kamień Filozoficzny, Komnata Tajemnic, Więzień Azkabanu, Czara Ognia, Harry Potter i Zakon Feniksa, Książe Półkrwi
Emma Watson - Hermiona Granger, Rupert Grint - Ron Weasley, Gary Oldman - Syriusz Black, Alan Rickman - Snape, Daniel Radcliffe - Harry Potter