dnia 10/04/2007 12:22
hmmm....po pierwsze to jest pewne że James nie był po stronie Voldemorta ponieważ odrazu jak wyszli z Hogwartu to dołączyli do Zakonu Feniksa.A co do reeszty to dam ci N jakoś niezbyt mi się to spodobało |
dnia 10/04/2007 12:44
Zgadzam sie z Lilusia. James nie mogł być po stronie Czarnego Pana bo oni wszyscy mają wyryty mroczny znak, a gdyby James mial taki to Lily napewno by to zauwarzyła. Ale mimo to artkuł swietny. PO. |
dnia 10/04/2007 12:47
Zgadzam się z Lilusia 
James nie mógł być po stronie Voldemorta, odrazu dołączył do zakonu, walczył z nimi, stanął w obronie Harrego jak Voldemort przyszedł do nich do domu chciał chronić Harrego i Lily. Czy tak postępuje ktoś kto jest po stronie Voldemorta ?? niesądze ale daje P |
dnia 10/04/2007 13:20
No tak, kolejne wymysły, lepiej zostawmy to autorce. Powiem szczerze, że mogłabyś napisać własną książkę, to nic trudnego (wiem bo mam w tym małe doświadczenie), wystarczają chęci. A wracając do tematu to już powiedziałam i dodam tylko, że nawet mi się spodobało  . Masz talent. |
dnia 27/05/2007 08:12
to troche chore. James na pewno powiedział by Syriuszowi. Syriusz był dla niego jak brat i jego daleka ale rodziną. James ufał mu tak jak Syriusz jemu. Syriusz poświecił by własne zycie. Gdyby on został strażnikiem nieżył by ju ż dawno. Lilly i James by żyli ale nie Syriusz.
WOLAŁBY UMRZEĆ...UMRZEĆ NIŻ ZDRADZIĆ PRZYJACIÓŁ!!!!!!!!!!!!!!!!! |
dnia 26/06/2007 14:24
Hmm, szczerze to czytywałam już lepsze rzeczy. Pomysł niezły, ale chyba mogłoby to być napisane troche lepszym językiem. No i na przyszłość to uważaj bardziej na interpunkcję i nazwiska - nie żeby to było jakieś specjalnie ważne, tylko po prostu dziwnie mi trochę widzieć coś takiego jak Dumbledor i Pettigri Dałabym ci Z+ |
dnia 13/07/2007 21:33
VOLDEMORT NIE PUKAŁ TYLKO OTWORZYŁ DRZWI ALOHOMORĄ a pozatym przecierz dumbledore zabezpieczył dom czarami, no i nie pisze się dumbledor tylko dumbledore, a pozatym swietny i ciekawy, po wyliczeniu błędów daje P |
dnia 18/08/2007 22:12
Zgadzam się z Lilusia smiley
James nie mógł być po stronie Voldemorta, odrazu dołączył do zakonu, walczył z nimi, stanął w obronie Harrego jak Voldemort przyszedł do nich do domu chciał chronić Harrego i Lily. Czy tak postępuje ktoś kto jest po stronie Voldemorta ?? niesądze ale daje Psmiley |
dnia 07/10/2007 15:16
Dlugie opowiadanie ale mi się podoba....
-Mógłbyś mi wyjaśnić, dlaczego tak szybko wybiegłeś z domu?! Czy coś się stało?!- Dopytywała się niespokojna i zaniepokojona Lily.
-Nie kochanie- Skłamał James.
-Myślałem, że obok naszego domu przechodzi Peter, ale okazało się, że to zwykły mugol.
- Bardzo się wystraszyłam! Obiecaj mi, że już więcej nie zrobisz czegoś takiego!
-Obiecuje- Powiedział, James, chodź wcale nie był tego pewny/////ale jednak czegoś w tym nie rozumiem... |
dnia 18/01/2008 22:33
Sądzę, iż ta opowieść jest zbyt przewidywalna, nudna. Fabuła nie "wciąga", a zachowanie Dumbledora nie podobne do tego książki. Według mnie artykuł ten zasługuje na ocenę N. |
dnia 22/01/2008 16:34
Nie wiem co może się komukolwiek w tym ff nie podobać Jest ujęty na własny sposób, który według mnie jest ok Bardzo mi się podoba i jedna i druga część, która napisałaś. I obydwie oceniam na W. A co nie którym jak widać brakuje weny by napisać takie "dzieło" jak ty i oceniają je tak, jakby byli specjalistami od pisania ff. Pzd  |
dnia 08/02/2008 18:07
Jakoś mało to wciągające. I skąd wytrzasnęłaś Petera Pettigri? I nie sądzę, aby Voldzio grzecznie pukał. Popraw nieco styl i zabłyśnij ciekawą fabułą. |
dnia 09/02/2008 12:12
Podoba mi sie to9 opowiadanie. Szczególnie zakończenie. Tylko wyhaczylam kilka błędów, i i kiedy James pyta sie Lily dlaczego nie używa czarów do przygotowania jedzenia...Przecież wiadomo, ze jedzenie stanowi wyjątek i nie można go wyczarować (informacje w 7 części). |
dnia 25/02/2008 18:49
Troche dziwne, że Potterowie sami nie rzucili żadnych zaklęć ochraniających dom... przecież biła kiedyś mowa, że byli uzdolnionymi czarodziejami.... |
dnia 05/03/2008 09:21
Zgadzam się z Olsią15 Potterowie byli zdolnymi czarodziejami i mogli sami wyczarować ochronę. W książce było też, że Dumbledore chciał być strażnikiem tajemnicy...Były małe błędy. Podoba mi się pomysł. Daję PO |
dnia 05/03/2008 17:49
Pomysł fajny...Wykonanie też,zauważyłam pare drobnych błedów.ogólnie miłe do czytania,ale nie było nic o chęci Dumbledora by został Strażnikiem Tajemnicy.daję PO. |
dnia 06/03/2008 13:04
Fajniutki pomysł, wykonanie świetne. Bardzo miło się czyta. Daje PO. |
dnia 06/03/2008 14:16
no...fajne....pisz dale jeszcze i jeszcze!!!!! |
dnia 07/03/2008 20:12
art dobry ale James nie byl z Voldemortem |
dnia 07/03/2008 20:13
daje Z naciagniete |
dnia 08/03/2008 12:19
fajne... |
dnia 09/03/2008 20:56
Artykuł jest naprawdę ciekawy, ale James na pewno nie był po stronie Voldemorta. Daję P |
dnia 09/03/2008 23:54
Sorki ja chyba czegoś nie zrozumialem, ale czemu wszyscy mowia, że James nie byl po stronie Voldemorta w tym arcie chyba nie o to chodzilo? No nieważne... Art przyznaje świetny tylko troszke mnie denerwowalo zwracanie sie do ,,Dumbleadorze" i takie tam nie lepiej Albusie? Tak lepiej brzmi ... no nie krytykuje juz dobrze . W Dla Ciebie Bardzo ładny art  |
dnia 13/03/2008 13:54
niezbyt mi się to podobało.. bez urazu ale jest w tym dużo błędów!! |
dnia 13/03/2008 14:59
mhmmh.. no nawet, nawet.. specjalne mnie nie porwało |
dnia 15/03/2008 10:17
Szczerze? Nie pobobało mi się,  
Jest taki ...hhh...mdły
Daję niestety tylko Z ( z minusem jak stąd do Wąchodzka :lol |
dnia 16/03/2008 12:50
niezłe dam W |
dnia 17/03/2008 23:08
Suuuper! Zgodze się z wszystkimi, James nigdy by nie dołączył do Voledmorta! To, że znecał się w szkole na Snape'em to nie znaczy, ze odraz jest zły. Liczy się to, że pomógł Zakonowi! Daje W! |
dnia 18/03/2008 20:32
Pare bledów tam widziałam, ale to szczegol w porownaniu z Twoja jakze wspaniala tworczoscia..
Daje W |
dnia 19/03/2008 21:50
A mnie tam sie podoba. Szczerze mówiąc uwielbiam Harrego i wszystko co z nim związane, pozdrawiam.
Ps. Powinieneś napisać własną książkę. |
dnia 21/03/2008 20:23
Bardzo fajne, ale pojawiło się parę błędów w pisowni, ale daję W |
dnia 27/03/2008 20:59
SUPER!SUPER!SUPER!
BARDZO FAJNE DAJE W!!! |
dnia 28/03/2008 22:52
Bardzo fajny pomysł !!
A może Harry na starość zastanie Voldemortem>heheheh  |
dnia 30/03/2008 13:16
Fajne, naprawdę. I bardzo ciekawe. I pewnie bliskie prawdy   |
dnia 30/03/2008 21:03
mi sie bardzo podobalo napewno skusze sie i przeczytam nastepna czesc  |
dnia 01/04/2008 13:27
Wow...az normalnie się boje kto jest za tymi drzwiami czekam na następną cześc |
dnia 05/04/2008 12:17
ja też czekam na dalszą część i daje W |
dnia 05/04/2008 15:41
Ciekawe, ale wątpie aby James Potter był sługą Voldemorta. Daję PO |
dnia 11/04/2008 14:35
ja też czekam na ciąg dalszy |
dnia 11/04/2008 14:35
ja też czekam na ciąg dalszy |
dnia 11/04/2008 14:35
ja też czekam na ciąg dalszy |
dnia 11/04/2008 17:03
Lubię artykóły związane z rodzicami Harrego ale zgadzam się z Emma123 |
dnia 11/04/2008 18:01
art taki średni... nie za bardzo mi sie podobał..
daję Z |
dnia 15/04/2008 20:33
Fajny art. ale James na pewno nei jest po stronie Voldemorta...ja tez czekam na nastepna czesc 
Daje W. ;] |
dnia 19/04/2008 22:05
Niektóre komentarze mnie tu przerażają.
''James myślę, że to był jeden z ludzi Voldemorta...''
Tak brzmi tytuł opowiadania. I ten tytuł to nie jest opinia kim był James, tylko fragment z wypowiedzi. O tym świadczy cudzysłów. A tak w ogóle to fajny artykuł. Kulturalny przynajmniej ten Voldemort, że chociaż zapukał do drzwi . Daję W . |
dnia 30/04/2008 09:08
Ojejku powiało nudą...nie podobało mi się to. Wogóle .Ale na zachęte dam ci PO . |
dnia 10/05/2008 16:04
W opisie widnieje napis, że chciałabyś opisać 2 dni z życia Potterów... A jednak następna część nie mówi że działo się to następnego dnia. I Voldemort nie puka do drzwi  |
dnia 16/05/2008 14:31
James nie był wcale sługą Voldemorta!!!Jak wogóle można pisać takie głupoty????!!!!!!!!!!! |
dnia 16/05/2008 14:41
zgadzam się przecież James bronił swojego syna Harrego więc nie mógł być sługą Voldemorda.   |
dnia 16/05/2008 20:39
Tak czytam komentarze na temat tego że James nie mógł być sługą Voldemorta. Ludzie skąd wy wzięliście taki wniosek? Wytłumaczcie mi to bo nie rozumiem...  |
dnia 19/05/2008 14:08
hmmmm niby jak mogliście wywnioskować z tego tekstu ze podobno Potter był sługą Voldemorta ?? nie kumam.  |
dnia 22/05/2008 11:52
Kilka drobnych błędów:
Pettigri
Pettigrew.
Dumbledor
Dumbledore.
Hmm... artykuł taki sobie.
Lecz po chwili rozległo się pukanie do drzwi...
Jak myślę, tu chodziło o Lorda Voldemorta. Wątpię, żeby on pukał : ) |
dnia 25/05/2008 23:30
nie podoba mi sie |
dnia 26/05/2008 14:39
Vemyana ma racje ale nawet taki to ciekawe |
dnia 29/05/2008 12:45
James i Voldemort??? W tekście tego nie znalazłam, przeczytałam z komentarzy. Kto tu wypisuje takie bzdury? Artykuł jest bardzo dobry, pomijając drobne błędy.Daję PO |
dnia 01/06/2008 21:21
Naprawdę super artykuł normalnie LOL gratulacje |
dnia 06/06/2008 18:39
spoko artykuł |
dnia 10/06/2008 20:44
super artykuł był by to idealny prolog 1 części |
dnia 11/06/2008 15:02
błędy:
pisze się dumbledore a nie dumbledor
pisze się pettigrew a nie pettigri.
Lily poszła, więc z Harrym do sypialni.
Jak już to:Lily więc poszła z Harry'm do sypialni.
syna, syna, xDDD
jeden raz xD
-James myślę, że to był jeden z ludzi Voldemorta. Zastanowię się, co zrobić w tej sytuacji. Myślę,= POWTÓRZENIA!!!!
Acha,Voldemort nie pukał,a po za tym wszedł do domu kiedy Lily i James byli w salonie..(pisało w Insygniach"
No i to chyba wszystko.
Daję N |
dnia 14/06/2008 08:36
wedlug mnie bardzo slabe to FF...wiele powtorzen, bledow....slabe slownictwo... berdzo wynudzilam sie to czytajac. co tu durzo mowic...daje o. |
dnia 16/06/2008 16:13
taki sobie artykuł |
dnia 16/06/2008 16:13
daje PO |
dnia 16/06/2008 18:19
Jakoś nie wierzę, że James mógłby być po stronir Voldzia. To jest nie możliwe !!!
Daję ZADOWALAJĄCY !
Musi Cie to zadowolić... |
dnia 21/06/2008 10:49
Super! Napisz dalszy ciąg! Daję W - |
dnia 21/06/2008 10:52
Super! Napisz dalszy ciąg! Daję W - |
dnia 21/06/2008 15:20
lubie takie długie opowiadania daje W |
dnia 01/07/2008 13:20
Sądzę, że James powiedziałby swoim przyjaciołom gdzie teraz zamieszkuje, przynajmniej Syriuszowi. Ufał mu bezgranicznie. widzałam parę błędów. NIE DUMBLEDOR TYLKO DUMBLEDORE I NIE PETTIGRI TYLKO PETTIGREW!! Nie wiem kto puka do drzwi, ale jeśli jest to Voldemort, to on raczej nie puka Średnio mi się podobało ....po namysłach daję P. |
dnia 04/07/2008 08:31
Troszkę błędów się nagromadziło ale i tak jest w porządku ci co dali ci O i N powinni sami spróbować coś napisać dajeW |
dnia 04/07/2008 11:53
Fajniutki pomysł, wykonanie świetne. Bardzo miło się czyta. Daje PO.  |
dnia 05/07/2008 18:19
swietnie sie czyta, oczywiscie daje W |
dnia 25/07/2008 18:24
ni pokrywa się ztym co Harry słyszy w trzeciej części , kiedy traci przytomność z powodu dementorów. Lili i James byli razem w salonie, OBOJE nie mieli różdżek. James chciał powstrzymać Voldzia gołymi rękami i kazał uciec Lili na górę.
Nie sądzę żeby Voldzio pukał, ani nawet używał alochomory, poprostu by je rozwalił jakimś zaklęciem, bo nie sądzę żeby mu zależało na dyskrecji skoro i tak miał zachwilę wszystkich zabić...  |
dnia 02/08/2008 20:40
brakuje mi tu opisów np.domu Potterów czy zachowań bohaterów. Musisz jeszcze wyrabiać swój styl bo troszq Ci brakuje...  |
dnia 04/08/2008 18:57
calkiem porzadny kilka bledow...ale spox...szkoda tylko ze zostalo to przerwane w takim momencie dam PO. |
dnia 04/08/2008 18:57
calkiem porzadny kilka bledow...ale spox...szkoda tylko ze zostalo to przerwane w takim momencie dam PO. |
dnia 04/08/2008 18:57
calkiem porzadny kilka bledow...ale spox...szkoda tylko ze zostalo to przerwane w takim momencie dam PO. |
dnia 04/08/2008 18:57
calkiem porzadny kilka bledow...ale spox...szkoda tylko ze zostalo to przerwane w takim momencie dam PO. |
dnia 04/08/2008 18:57
calkiem porzadny kilka bledow...ale spox...szkoda tylko ze zostalo to przerwane w takim momencie dam PO. |
dnia 04/08/2008 18:57
calkiem porzadny kilka bledow...ale spox...szkoda tylko ze zostalo to przerwane w takim momencie dam PO. |
dnia 04/08/2008 18:57
calkiem porzadny kilka bledow...ale spox...szkoda tylko ze zostalo to przerwane w takim momencie dam PO. |
dnia 09/08/2008 12:03
fajny pomysł, z wyobraźnią, ale trochę kipski styl... daję Z |
dnia 13/08/2008 17:01
Fajne... Trochę błędów jest... Ale daję Z |
dnia 14/08/2008 19:31
trochę jest błedów .
-nie było tak i nie wierzę by james był po stronie voldemorta
-harry miał wizję (w 7 części r.,,sekret Bathildy" str.354-356)jak voldemort zabija jego rodziców( i jak jest w domu bathildy ,ale to mniej ważne) |
dnia 14/08/2008 19:42
tak namarginesie :
czy nie powinienno być w ocenie trola bo są takie oceny (w ,po,z,n,o,t)czy się mylę bo nie wiem
ja dałam za ten artykuł PO |
dnia 18/08/2008 21:39
W tekście nic nie było o tym, że ktoś podejrzewał, że James jest po stronie Voldermonta.Artykuł jest Super, daję Ci W. |
dnia 22/08/2008 13:11
Daję Ci W!!! Opowieść super!!! Ja błędów wogóle nie zauważyłąm!!! Brawo |
dnia 24/08/2008 07:42
Całkiem fajny art. Ciekawe opowiadanko tylko skąd ten tytuł. Ale za to nie zauważyłam żadnych błędów. Daję Ci W  |
dnia 26/08/2008 21:46
Witam. Przeczytałam parę komentarzy i w ogóle ich nie rozumiem. Chodzi o komentarz aluss, która napisała, że tak wcale nie było gdy Voldemort ich zabijał lub kogoś (nie pamiętam już kogo) kto napisał, że Voldemort nie pukał. Ja nie zauważyłam, żeby w tym ff było wspomniane, że to właśnie Voldemort zapukał do drzwi. Więc czytajcie uważnie, a później wystawiajcie opinie. Nie zauważyłam również wzmianki o tym, żeby James był po stronie Voldemorta więc dlaczego większość wykłóca się, że nigdy nie uwierzy w to że Potter jest po jego stronie. Ludzie o co wam chodzi? Napisane dosyć ładnie, lecz zauważyłam sporo błędów ortograficznych. No i oczywiście nie mogę pominąć tego, że pisałaś Dumbledorze! W języku angielskim nie odmienia się przez przypadki więc powinno być Dumbledore. Przez te błędy wystawię ocenę zadowalającą. Zaraz mam zamiar przeczytać drugą część i mam nadzieję, że będzie o wiele lepsza i że komentujący będą uważniej czytać. |
dnia 28/08/2008 21:45
Fantastycznie!! Napisz więcej takich opowiadań! Bardzo mi się podobało. Daje W |
dnia 28/08/2008 21:52
takie nijakie.mnie szczerze nie podoba... |
dnia 28/08/2008 22:05
Ten artykuł jest taki sobie. Dobry, ale trochę smętny. Daję ZADOWALAJĄCY.  |
dnia 31/08/2008 12:38
Bardzo ciekawy artykuł, naprawde mnie wciągnął, ale mam pewnw zastrzeżenia. Według mnie dialogi są troche za sztywne, ale to tylko moja opinia. Ogulnie bardzo fany art. Zostawiam PO |
dnia 01/09/2008 19:32
Nuda nuuuda nuuuuuda                     |
dnia 10/09/2008 10:51
narazie jakoś niezbyt mi się podoba.....zobaczę po 2 cz. |
dnia 06/10/2008 13:57
normalnie prolog hp i kamień filozoficzny  |
dnia 06/10/2008 19:13
Mało prawdopodobne, by James był zwolennikiem Voldemorta, ale to tylko wytwór twojej wyobraźni i masz do tego prawo. Artykuł ciekawy i intrygujący. Mam nadzieję, że niedługo napiszesz kolejną część.
Daję W. |