''James myślę, że to był jeden z ludzi Voldemorta...'' - Fan Fiction

Harry Potter

Ostatnie Artykuły
Nawigacja
Ankieta
Jak Ci się podoba zwiastun filmu "Harry Potter i Książę Półkrwi"?

Jest świetny! Zapowiada się, że ten film będzie najlepszy!

Podoba mi się. Taki mroczny i tajemniczy.

Zaskoczył mnie. Nie spodziewałem/am się akurat takich scen.

Średni. Mam nadzieję, ze film będzie się lepiej prezentował.

Jak dla mnie nudny. Czekam na kolejne, lepsze, zwiastuny.

Nie zachęcił mnie. Mogli umieścić w nim berdziej emocjonujące sceny.

Jest straszny! Jak mogli coś takiego zrobić?

Musisz się zalogować, żeby móc głosować w tej Ankiecie.

''James myślę, że to był jeden z ludzi Voldemorta...''

Ostatni tydzień był bardzo burzliwy i niespokojny. Było tak, jak by ktoś ich obserwował, jak by coś miało się wkrótce wydarzyć.

Był to wieczór. Młoda para przebywała w sypialni, a obok nich w kołysce leżało małe dziecko. Rozmawiali, chodź było już bardzo późno, pewna sprawa nie dawała im od pewnego czasu spokoju.

-James kochanie mógłbyś mi wyjaśnić, dlaczego tak długo nie widzieliśmy już Petera Pettigri?
-Lily muszę Ci przyznać, że mnie także martwi, dlaczego go tak długo już nie widzę. Teraz, gdy Voldemort jest tak niebezpieczny, my jako przyjaciele powinniśmy trzymać się razem. Mam nadzieję, że nic mu się nie stało. Myślę, że po tym jak się tu wprowadziliśmy Peter nie może nas odnaleźć.

W tym samym momencie podszedł do okna i zobaczył, że ktoś lub coś ucieka w stronę parku.

-Lily zostań tu ja muszę na chwilę wyjść.
-Ale James, poczekaj. Co, co się stałor30;?

Nie zdążyła jednak nic dodać, ponieważ Potter był już po za drzwiami mieszkania. Jednak nim zdążył wybiec to coś lub ten ktoś zdążył już uciec. Kierując się z powrotem w stronę mieszkania James obiecał sobie, że dopóki nie wyjaśni się ta sprawa, nie będzie o niczym mówił Lily.

-Mógłbyś mi wyjaśnić, dlaczego tak szybko wybiegłeś z domu?! Czy coś się stało?!- Dopytywała się niespokojna i zaniepokojona Lily.
-Nie kochanie- Skłamał James.
-Myślałem, że obok naszego domu przechodzi Peter, ale okazało się, że to zwykły mugol.
- Bardzo się wystraszyłam! Obiecaj mi, że już więcej nie zrobisz czegoś takiego!
-Obiecuje- Powiedział, James, chodź wcale nie był tego pewny.

Przez zamieszanie, które spowodował James obudził się Harry- syn Potterów. Jednak, gdy Lily przytuliła go do siebie, nagle zasnął.

Na następny dzień Potterów odwiedził Albus Dumbledor. Nie była to jednak wizyta gościnna. Dumbledor miał bardzo poważną minę i wyglądał tak jak by miało się coś stać, jak by coś wisiało w powietrzu.

- Dzień dobry- powitali Dumbledora Potterowie.
- Dzień dobry- powitał ich Albus, jak zawsze swoim spokojnym głosem, lecz dzisiaj można było w nim wyczuć strzęp niepokoju.
- Miło pana przywitać w naszych skromnych progach.- Oznajmił James, lecz w tej samej chwili Dumbledor przerwał mu i powiedział:
- Lily, James jesteście w niebezpieczeństwie. Lord Voldemort coraz szybciej tworzy swoją armię, która miałaby nam się sprzeciwić. Swoją obecnością zaniepokoił już wielu czarodziei. Wielu z nich nie chciało z nim współpracować i chyba sami wiecie, że za to sprzeciwienie się mu ponieśli śmiertelną karę. Jednak niewielu zgodziło się przejść na jego stronę możliwe, że ze strachu, lub z własnej woli. Myślę, że zdajecie sobie sprawę, że wkrótce Voldemort przyjdzie i do was?
- Ależ Dumbledorze!- Krzyknął oburzony James.
- My na pewno nie przejdziemy na stronę Voldemorta- Dodała oburzona Lily.
- Oczywiście, oczywiście rozumiem i jestem tego świadom, ale jak wiecie od pewnego czasu nie jesteście na tym świecie sami. Macie syna, syna, który potrzebuje waszej opieki. Jeśli Lord Voldemort przyszedłby tu, Harry mógłby stracić rodziców. Dlatego chciałbym wam w pewnym stopniu pomóc ochronić Harrego. Mógłbym zabezpieczyć wasz dom kilkoma czarami?
- Nie widzę przeciwwskazań.- Powiedziała Lily, po czym James dodał:
- Ja także nie mam nic przeciwko temu.

Po tych słowach Albus wstał. Przez chwilę wypowiadał formuły zaklęć w pokoju, w którym wszyscy się znajdowali. Po chwili jednak wyszedł przed dom, gdzie także rzucał zaklęcia, lecz bardzo dyskretnie by mugole niczego nie zauważyli. Wróciwszy powiedział:

- Teraz już wszystko powinno być w porządku. Mniej my nadzieję, że Voldemort szybko się tu nie pojawi. A tak na marginesie: Powiadamialiście kogoś o tym, gdzie mieszkacie?
- Wedle obietnicy Dumbledorze nikomu nie mówiliśmy.- Powiedziała Lily.
- A więc bardzo dobrze. No myślę, że największy czas się pożegnać. Myślę, że jutro znów was odwiedzę.
- E...? Dumledorze to ja Cię odprowadzę.- Powiedział, James i dodał:
- Lily za chwilkę wracam.

Po wyjściu z mieszkania James opowiedział Dumbledorowi, co widział w poprzedni dzień wieczorem. Albus jednak był zaniepokojony tą sytuacją i po chwili przemyślenia powiedział:

-James myślę, że to był jeden z ludzi Voldemorta. Zastanowię się, co zrobić w tej sytuacji. Myślę, że dla bezpieczeństwa ani Ty, ani Lily nie powinniście opuszczać mieszkania. Jutro przyjdę do was i powiem, co będziecie robić dalej. W porządku?
- Oczywiście. Będziemy działać zgodnie z instrukcjami.

Po pożegnaniu w Dumbledorem. James wrócił do domu. Lily już czekała na niego, przygotowując obiad. Mały Harry przewracał się z boku na bok śpiąc w najlepsze.

-Lily- Zawołał Potter.
- Tak?- Odpowiedziała Lily, która jeszcze miała w swych dłoniach nóż i pomidor.
- Powiedz mi, dlaczego nie używasz czarów do przygotowania obiadu?
- James większą satysfakcję sprawia mi, gdy bez użycia czarów zrobię obiad.
- No, jeśli tak uważasz...

Czas po południa minął bardzo szybko. Nikt nie zdążył się obejrzeć, jak za oknem pojawił się księżyc i nastał wieczór.

- Lily Harry już wykąpany?
- Tak kochanie. Myślę, że mogę już go iść położyć spać.
- Ja, także zaraz do was dołączę, lecz najpierw pójdę się napić soku z dyni.

Lily poszła, więc z Harrym do sypialni, a James poszedł do kuchni. Nie mógł się jednak powstrzymać, aby zajrzeć przez okno w to miejsce, gdzie wczoraj zobaczył (jak uważał Dumbledor), zwolennika Voldemorta. Nie zauważył jednak w tamtym miejscu nikogo. Lecz po chwili rozległo się pukanie do drzwi...
''James myślę, że to był jeden z ludzi Voldemorta...''
majuneczka77 09/04/2007 23:20
Czytano 6623 razy
Liczba komentarzy - 95
Lilusia dnia 10/04/2007 12:22
hmmm....po pierwsze to jest pewne że James nie był po stronie Voldemorta ponieważ odrazu jak wyszli z Hogwartu to dołączyli do Zakonu Feniksa.A co do reeszty to dam ci N jakoś niezbyt mi się to spodobało
Ginny343 dnia 10/04/2007 12:44
Zgadzam sie z Lilusia. James nie mogł być po stronie Czarnego Pana bo oni wszyscy mają wyryty mroczny znak, a gdyby James mial taki to Lily napewno by to zauwarzyła. Ale mimo to artkuł swietny. PO.
Hermiona-Granger dnia 10/04/2007 12:47
Zgadzam się z Lilusia smiley
James nie mógł być po stronie Voldemorta, odrazu dołączył do zakonu, walczył z nimi, stanął w obronie Harrego jak Voldemort przyszedł do nich do domu chciał chronić Harrego i Lily. Czy tak postępuje ktoś kto jest po stronie Voldemorta ?? niesądze ale daje Psmiley
Vanila2 dnia 10/04/2007 13:20
No tak, kolejne wymysły, lepiej zostawmy to autorce. Powiem szczerze, że mogłabyś napisać własną książkę, to nic trudnego (wiem bo mam w tym małe doświadczenie), wystarczają chęci. A wracając do tematu to już powiedziałam i dodam tylko, że nawet mi się spodobało . Masz talent.
psz dnia 27/05/2007 08:12
to troche chore. James na pewno powiedział by Syriuszowi. Syriusz był dla niego jak brat i jego daleka ale rodziną. James ufał mu tak jak Syriusz jemu. Syriusz poświecił by własne zycie. Gdyby on został strażnikiem nieżył by ju ż dawno. Lilly i James by żyli ale nie Syriusz.
WOLAŁBY UMRZEĆ...UMRZEĆ NIŻ ZDRADZIĆ PRZYJACIÓŁ!!!!!!!!!!!!!!!!!
shiadhal dnia 26/06/2007 14:24
Hmm, szczerze to czytywałam już lepsze rzeczy. Pomysł niezły, ale chyba mogłoby to być napisane troche lepszym językiem. No i na przyszłość to uważaj bardziej na interpunkcję i nazwiska - nie żeby to było jakieś specjalnie ważne, tylko po prostu dziwnie mi trochę widzieć coś takiego jak Dumbledor i Pettigrismiley Dałabym ci Z+smiley
Harry652 dnia 13/07/2007 21:33
VOLDEMORT NIE PUKAŁ TYLKO OTWORZYŁ DRZWI ALOHOMORĄ a pozatym przecierz dumbledore zabezpieczył dom czarami, no i nie pisze się dumbledor tylko dumbledore, a pozatym swietny i ciekawy, po wyliczeniu błędów daje P
Anulka dnia 18/08/2007 22:12
Zgadzam się z Lilusia smiley
James nie mógł być po stronie Voldemorta, odrazu dołączył do zakonu, walczył z nimi, stanął w obronie Harrego jak Voldemort przyszedł do nich do domu chciał chronić Harrego i Lily. Czy tak postępuje ktoś kto jest po stronie Voldemorta ?? niesądze ale daje Psmiley
EvangelLactas dnia 07/10/2007 15:16
Dlugie opowiadanie ale mi się podoba....
-Mógłbyś mi wyjaśnić, dlaczego tak szybko wybiegłeś z domu?! Czy coś się stało?!- Dopytywała się niespokojna i zaniepokojona Lily.
-Nie kochanie- Skłamał James.
-Myślałem, że obok naszego domu przechodzi Peter, ale okazało się, że to zwykły mugol.
- Bardzo się wystraszyłam! Obiecaj mi, że już więcej nie zrobisz czegoś takiego!
-Obiecuje- Powiedział, James, chodź wcale nie był tego pewny/////ale jednak czegoś w tym nie rozumiem...
Wolna Skrzatka dnia 18/01/2008 22:33
Sądzę, iż ta opowieść jest zbyt przewidywalna, nudna. Fabuła nie "wciąga", a zachowanie Dumbledora nie podobne do tego książki. Według mnie artykuł ten zasługuje na ocenę N.
Zapomniana dnia 22/01/2008 16:34
Nie wiem co może się komukolwiek w tym ff nie podobaćsmiley Jest ujęty na własny sposób, który według mnie jest oksmileysmiley Bardzo mi się podoba i jedna i druga część, która napisałaś. I obydwie oceniam na W. A co nie którym jak widać brakuje weny by napisać takie "dzieło" jak ty i oceniają je tak, jakby byli specjalistami od pisania ff. Pzdsmileysmiley
Pomyloona dnia 08/02/2008 18:07
Jakoś mało to wciągające. I skąd wytrzasnęłaś Petera Pettigri? I nie sądzę, aby Voldzio grzecznie pukał. Popraw nieco styl i zabłyśnij ciekawą fabułą.
Dominisia1_7 dnia 09/02/2008 12:12
Podoba mi sie to9 opowiadanie. Szczególnie zakończenie. Tylko wyhaczylam kilka błędów, i i kiedy James pyta sie Lily dlaczego nie używa czarów do przygotowania jedzenia...Przecież wiadomo, ze jedzenie stanowi wyjątek i nie można go wyczarować (informacje w 7 części).
olsia15 dnia 25/02/2008 18:49
Troche dziwne, że Potterowie sami nie rzucili żadnych zaklęć ochraniających dom... przecież biła kiedyś mowa, że byli uzdolnionymi czarodziejami....
zgredzio dnia 05/03/2008 09:21
Zgadzam się z Olsią15 Potterowie byli zdolnymi czarodziejami i mogli sami wyczarować ochronę. W książce było też, że Dumbledore chciał być strażnikiem tajemnicy...Były małe błędy. Podoba mi się pomysł. Daję POsmiley
Zuza Konieczna dnia 05/03/2008 17:49
Pomysł fajny...Wykonanie też,zauważyłam pare drobnych błedów.ogólnie miłe do czytania,ale nie było nic o chęci Dumbledora by został Strażnikiem Tajemnicy.daję PO.
anusiakamien dnia 06/03/2008 13:04
Fajniutki pomysł, wykonanie świetne. Bardzo miło się czyta.smileysmiley Daje PO.
Lily Lovegood dnia 06/03/2008 14:16
no...fajne....pisz dale jeszcze i jeszcze!!!!!
HarryR dnia 07/03/2008 20:12
art dobry ale James nie byl z Voldemortem
HarryR dnia 07/03/2008 20:13
daje Z naciagnietesmiley
LordVoldemord dnia 08/03/2008 12:19
fajne...
Hermiona_Hermioneczka dnia 09/03/2008 20:56
Artykuł jest naprawdę ciekawy, ale James na pewno nie był po stronie Voldemorta. Daję P
Bobby14 dnia 09/03/2008 23:54
Sorki ja chyba czegoś nie zrozumialem, ale czemu wszyscy mowia, że James nie byl po stronie Voldemorta w tym arcie chyba nie o to chodzilo? No nieważne...smiley Art przyznaje świetny tylko troszke mnie denerwowalo zwracanie sie do ,,Dumbleadorze" i takie tam nie lepiej Albusie? Tak lepiej brzmi ...smiley no nie krytykuje juz dobrze . W Dla Ciebie smiley Bardzo ładny art smiley
fanka08 dnia 13/03/2008 13:54
niezbyt mi się to podobało.. bez urazu ale jest w tym dużo błędów!!smiley
Black_Luna dnia 13/03/2008 14:59
mhmmh.. no nawet, nawet.. specjalne mnie nie porwało
Lunia678 dnia 15/03/2008 10:17
Szczerze? Nie pobobało mi się,
Jest taki ...hhh...mdły
Daję niestety tylko Z ( z minusem jak stąd do Wąchodzka:lolsmiley
Potteromannka dnia 16/03/2008 12:50
niezłe dam W
BlackBoy dnia 17/03/2008 23:08
Suuuper! Zgodze się z wszystkimi, James nigdy by nie dołączył do Voledmorta! To, że znecał się w szkole na Snape'em to nie znaczy, ze odraz jest zły. Liczy się to, że pomógł Zakonowi! Daje W!
Hermi0901 dnia 18/03/2008 20:32
Pare bledów tam widziałam, ale to szczegol w porownaniu z Twoja jakze wspaniala tworczoscia..

Daje W
LunaLovegoood dnia 19/03/2008 21:50
A mnie tam sie podoba. Szczerze mówiąc uwielbiam Harrego i wszystko co z nim związane, pozdrawiam.

Ps. Powinieneś napisać własną książkę.
Cho_Chang_96 dnia 21/03/2008 20:23
Bardzo fajne, ale pojawiło się parę błędów w pisowni, ale daję Wsmiley
czarnaczarna dnia 27/03/2008 20:59
SUPER!SUPER!SUPER!
BARDZO FAJNE DAJE W!!!
Ginny_9413 dnia 28/03/2008 22:52
Bardzo fajny pomysł !!
A może Harry na starość zastanie Voldemortem>hehehehsmiley
isabelle99 dnia 30/03/2008 13:16
Fajne, naprawdę. I bardzo ciekawe. I pewnie bliskie prawdy smileysmiley
Voldzia dnia 30/03/2008 21:03
mi sie bardzo podobalo smiley napewno skusze sie i przeczytam nastepna czesc smiley
Luna15 dnia 01/04/2008 13:27
Wow...az normalnie się boje kto jest za tymi drzwiami czekam na następną cześc
liska07 dnia 05/04/2008 12:17
ja też czekam na dalszą część i daje W
Emma123 dnia 05/04/2008 15:41
Ciekawe, ale wątpie aby James Potter był sługą Voldemorta. Daję PO
Avada Kevadra dnia 11/04/2008 14:35
ja też czekam na ciąg dalszy
Avada Kevadra dnia 11/04/2008 14:35
ja też czekam na ciąg dalszy
Avada Kevadra dnia 11/04/2008 14:35
ja też czekam na ciąg dalszy
Poter 1000 dnia 11/04/2008 17:03
Lubię artykóły związane z rodzicami Harrego ale zgadzam się z Emma123
Ginny_-_Weasley dnia 11/04/2008 18:01
art taki średni... nie za bardzo mi sie podobał..
daję Z
Aga_Black dnia 15/04/2008 20:33
Fajny art. ale James na pewno nei jest po stronie Voldemorta...ja tez czekam na nastepna czesc smiley

Daje W. ;]
Szalonooki_Moody dnia 19/04/2008 22:05
Niektóre komentarze mnie tu przerażają.
''James myślę, że to był jeden z ludzi Voldemorta...''
Tak brzmi tytuł opowiadania. I ten tytuł to nie jest opinia kim był James, tylko fragment z wypowiedzi. O tym świadczy cudzysłów. A tak w ogóle to fajny artykuł. Kulturalny przynajmniej ten Voldemort, że chociaż zapukał do drzwi smiley . Daję W smiley .
Hermiona xD dnia 30/04/2008 09:08
Ojejku powiało nudą...nie podobało mi się to. Wogólesmileysmiley.Ale na zachęte dam ci POsmileysmiley.
Ktos13 dnia 10/05/2008 16:04
W opisie widnieje napis, że chciałabyś opisać 2 dni z życia Potterów... A jednak następna część nie mówi że działo się to następnego dnia. I Voldemort nie puka do drzwi smiley
LoveDracoMalfoy dnia 16/05/2008 14:31
James nie był wcale sługą Voldemorta!!!Jak wogóle można pisać takie głupoty????!!!!!!!!!!!
LoveMalfoy dnia 16/05/2008 14:41
zgadzam się przecież James bronił swojego syna Harrego więc nie mógł być sługą Voldemorda.
Ktos13 dnia 16/05/2008 20:39
Tak czytam komentarze na temat tego że James nie mógł być sługą Voldemorta. Ludzie skąd wy wzięliście taki wniosek? Wytłumaczcie mi to bo nie rozumiem... smiley
malimka 12 dnia 19/05/2008 14:08
hmmmm niby jak mogliście wywnioskować z tego tekstu ze podobno Potter był sługą Voldemorta ?? nie kumam.smileysmiley
Vemyana dnia 22/05/2008 11:52
Kilka drobnych błędów:
Pettigri

Pettigrew.
Dumbledor

Dumbledore.

Hmm... artykuł taki sobie.
Lecz po chwili rozległo się pukanie do drzwi...

Jak myślę, tu chodziło o Lorda Voldemorta. Wątpię, żeby on pukał : )
kulkawiusz dnia 25/05/2008 23:30
nie podoba mi sie
luna203 dnia 26/05/2008 14:39
Vemyana ma racje ale nawet taki to ciekawe
Aga_Aga dnia 29/05/2008 12:45
James i Voldemort??? W tekście tego nie znalazłam, przeczytałam z komentarzy. Kto tu wypisuje takie bzdury? Artykuł jest bardzo dobry, pomijając drobne błędy.Daję PO
nimfadoratonks94 dnia 01/06/2008 21:21
Naprawdę super artykuł normalnie LOL gratulacje
palec dnia 06/06/2008 18:39
spoko artykuł
filipp dnia 10/06/2008 20:44
super artykuł był by to idealny prolog 1 części
Kasiarzynka dnia 11/06/2008 15:02
błędy:
pisze się dumbledore a nie dumbledor
pisze się pettigrew a nie pettigri.
Lily poszła, więc z Harrym do sypialni.
Jak już to:Lily więc poszła z Harry'm do sypialni.
syna, syna, xDDD
jeden raz xD

-James myślę, że to był jeden z ludzi Voldemorta. Zastanowię się, co zrobić w tej sytuacji. Myślę,= POWTÓRZENIA!!!!
Acha,Voldemort nie pukał,a po za tym wszedł do domu kiedy Lily i James byli w salonie..(pisało w Insygniach"
No i to chyba wszystko.
Daję N
tonks_17 dnia 14/06/2008 08:36
wedlug mnie bardzo slabe to FF...wiele powtorzen, bledow....slabe slownictwo...berdzo wynudzilam sie to czytajac. co tu durzo mowic...daje o.
palec dnia 16/06/2008 16:13
taki sobie artykuł
palec dnia 16/06/2008 16:13
daje PO
Emma_W dnia 16/06/2008 18:19
Jakoś nie wierzę, że James mógłby być po stronir Voldzia. To jest nie możliwe !!!

Daję ZADOWALAJĄCY !smiley
Musi Cie to zadowolić...
moniachang dnia 21/06/2008 10:49
Super! Napisz dalszy ciąg! Daję W -
moniachang dnia 21/06/2008 10:52
Super! Napisz dalszy ciąg! Daję W -
Potter 11 dnia 21/06/2008 15:20
lubie takie długie opowiadania daje W
kalina0707 dnia 01/07/2008 13:20
Sądzę, że James powiedziałby swoim przyjaciołom gdzie teraz zamieszkuje, przynajmniej Syriuszowi. Ufał mu bezgranicznie. widzałam parę błędów. NIE DUMBLEDOR TYLKO DUMBLEDORE I NIE PETTIGRI TYLKO PETTIGREW!! Nie wiem kto puka do drzwi, ale jeśli jest to Voldemort, to on raczej nie pukaŚrednio mi się podobało....po namysłach daję P.
mazura15 dnia 04/07/2008 08:31
Troszkę błędów się nagromadziło ale i tak jest w porządku ci co dali ci O i N powinni sami spróbować coś napisać dajeW
RoseWeasley dnia 04/07/2008 11:53
Fajniutki pomysł, wykonanie świetne. Bardzo miło się czyta. Daje PO.
Sol Angelika dnia 05/07/2008 18:19
swietnie sie czyta, oczywiscie daje W
aluss dnia 25/07/2008 18:24
ni pokrywa się ztym co Harry słyszy w trzeciej części , kiedy traci przytomność z powodu dementorów. Lili i James byli razem w salonie, OBOJE nie mieli różdżek. James chciał powstrzymać Voldzia gołymi rękami i kazał uciec Lili na górę.
Nie sądzę żeby Voldzio pukał, ani nawet używał alochomory, poprostu by je rozwalił jakimś zaklęciem, bo nie sądzę żeby mu zależało na dyskrecji skoro i tak miał zachwilę wszystkich zabić... smiley
krysiaa2204 dnia 02/08/2008 20:40
brakuje mi tu opisów np.domu Potterów czy zachowań bohaterów. Musisz jeszcze wyrabiać swój styl bo troszq Ci brakuje... smiley
Hermiska dnia 04/08/2008 18:57
calkiem porzadny kilka bledow...ale spox...szkoda tylko ze zostalo to przerwane w takim momencie smiley dam PO.
Hermiska dnia 04/08/2008 18:57
calkiem porzadny kilka bledow...ale spox...szkoda tylko ze zostalo to przerwane w takim momencie smiley dam PO.
Hermiska dnia 04/08/2008 18:57
calkiem porzadny kilka bledow...ale spox...szkoda tylko ze zostalo to przerwane w takim momencie smiley dam PO.
Hermiska dnia 04/08/2008 18:57
calkiem porzadny kilka bledow...ale spox...szkoda tylko ze zostalo to przerwane w takim momencie smiley dam PO.
Hermiska dnia 04/08/2008 18:57
calkiem porzadny kilka bledow...ale spox...szkoda tylko ze zostalo to przerwane w takim momencie smiley dam PO.
Hermiska dnia 04/08/2008 18:57
calkiem porzadny kilka bledow...ale spox...szkoda tylko ze zostalo to przerwane w takim momencie smiley dam PO.
Hermiska dnia 04/08/2008 18:57
calkiem porzadny kilka bledow...ale spox...szkoda tylko ze zostalo to przerwane w takim momencie smiley dam PO.
Mercia dnia 09/08/2008 12:03
fajny pomysł, z wyobraźnią, ale trochę kipski styl... daję Z
l-u-n-a-14 dnia 13/08/2008 17:01
Fajne... Trochę błędów jest... Ale daję Z
minka78 dnia 14/08/2008 19:31
trochę jest błedów .
-nie było tak i nie wierzęby james był po stronie voldemorta
-harry miał wizję (w 7 części r.,,sekret Bathildy" str.354-356)jak voldemort zabija jego rodziców( i jak jest w domu bathildy ,ale to mniej ważne)
minka78 dnia 14/08/2008 19:42
tak namarginesie :
czy nie powinienno być w ocenie trola bo są takie oceny (w ,po,z,n,o,t)czy się mylę bo nie wiemsmiley
ja dałam za ten artykuł PO
Ginny 13 dnia 18/08/2008 21:39
W tekście nic nie było o tym, że ktoś podejrzewał, że James jest po stronie Voldermonta.Artykuł jest Super, daję Ci W.
MissHermioneGranger dnia 22/08/2008 13:11
Daję Ci W!!! Opowieść super!!! Ja błędów wogóle nie zauważyłąm!!! Brawosmiley
e-dytka dnia 24/08/2008 07:42
Całkiem fajny art. Ciekawe opowiadanko tylko skąd ten tytuł. Ale za to nie zauważyłam żadnych błędów. Daję Ci W smiley
madzia-ngr dnia 26/08/2008 21:46
Witam. Przeczytałam parę komentarzy i w ogóle ich nie rozumiem. Chodzi o komentarz aluss, która napisała, że tak wcale nie było gdy Voldemort ich zabijał lub kogoś (nie pamiętam już kogo) kto napisał, że Voldemort nie pukał. Ja nie zauważyłam, żeby w tym ff było wspomniane, że to właśnie Voldemort zapukał do drzwi. Więc czytajcie uważnie, a później wystawiajcie opinie. Nie zauważyłam również wzmianki o tym, żeby James był po stronie Voldemorta więc dlaczego większość wykłóca się, że nigdy nie uwierzy w to że Potter jest po jego stronie. Ludzie o co wam chodzi? Napisane dosyć ładnie, lecz zauważyłam sporo błędów ortograficznych. No i oczywiście nie mogę pominąć tego, że pisałaś Dumbledorze! W języku angielskim nie odmienia się przez przypadki więc powinno być Dumbledore. Przez te błędy wystawię ocenę zadowalającą. Zaraz mam zamiar przeczytać drugą część i mam nadzieję, że będzie o wiele lepsza i że komentujący będą uważniej czytać.
hermiona_kujonka dnia 28/08/2008 21:45
Fantastycznie!! Napisz więcej takich opowiadań! Bardzo mi się podobało. Daje W
hermionka7893 dnia 28/08/2008 21:52
takie nijakie.mnie szczerze nie podoba...
Hermiona_Ginny dnia 28/08/2008 22:05
Ten artykuł jest taki sobie. Dobry, ale trochę smętny. Daję ZADOWALAJĄCY.
dawidw580 dnia 31/08/2008 12:38
Bardzo ciekawy artykuł, naprawde mnie wciągnął, ale mam pewnw zastrzeżenia. Według mnie dialogi są troche za sztywne, ale to tylko moja opinia. Ogulnie bardzo fany art. Zostawiam PO
narcyza1117 dnia 01/09/2008 19:32
Nuda nuuuda nuuuuuda
Nimbus Dwa Tysiace dnia 10/09/2008 10:51
narazie jakoś niezbyt mi się podoba.....zobaczę po 2 cz.
fafikozoom dnia 06/10/2008 13:57
normalnie prolog hp i kamień filozoficzny
Martucha01994 dnia 06/10/2008 19:13
Mało prawdopodobne, by James był zwolennikiem Voldemorta, ale to tylko wytwór twojej wyobraźni i masz do tego prawo. Artykuł ciekawy i intrygujący. Mam nadzieję, że niedługo napiszesz kolejną część.
Daję W.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze. -
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Wybitny Wybitny 38% [59 Głosów]
Powyżej oczekiwań Powyżej oczekiwań 23% [36 Głosów]
Zadowalający Zadowalający 22% [34 Głosów]
Nędzny Nędzny 14% [21 Głosów]
Okropny Okropny 3% [4 Głosów]
Logowanie
Login

Hasło

Zapamiętaj mnie



Rejestracja
Zapomniane hasło?
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Claire_
(Szef działu)
06/10/2008 21:53
Ale pisze o bardzo ciekawych rzeczach nawet ;D

ishar
(Pracownik Ministerstwa Magii)
06/10/2008 21:52
ja bym kserowal z serwetek chociazby...smiley

w zyciu bym nie pisal czegos 2 razy, chocby nie wiem jak bylonabazgranesmiley

Claire_
(Szef działu)
06/10/2008 21:50
Pisalam trzy dni na jakichs serwetkach, wiec teraz to po ludzku przepisze...

Claire_
(Szef działu)
06/10/2008 21:48
To sa moje notatki xD.

ishar
(Pracownik Ministerstwa Magii)
06/10/2008 21:47
glos z zaswiatow...

...xero...


smiley

Claire_
(Szef działu)
06/10/2008 21:24
Ja musze notatki przepisywac =/

Lady Mary Jane
(Pracownik Ministerstwa Magii)
06/10/2008 21:19
Wszystko ucichlo. Coz, pozegnam sie... Dobranoc...


Archiwum
     
 

Copyright © 2006-2007 www.Harry-Potter.net.pl
Powered by PHP-Fusion, kasha theme by: sonar

Harry Potter - gra MMORPG
Tibia, Kamień Filozoficzny, Komnata Tajemnic, Więzień Azkabanu, Czara Ognia, Harry Potter i Zakon Feniksa, Książe Półkrwi, Deathly Hallows
Emma Watson - Hermiona Granger, Rupert Grint - Ron Weasley, Gary Oldman - Syriusz Black, Alan Rickman - Snape, Daniel Radcliffe - Harry Potter