Empire Magazine: Jak się czujesz teraz, kiedy wszystko zmierza do końca? Jason:Ciężko powiedzieć, bo na szczęście cały czas pracuję. Ale kiedy tylko wracam do tego myślami, jest mi smutno, bo to było niesamowicie bliskie i miłe przeżycie. Praca w studio Leavesden, gdzie ta sama grupa ludzi była przez ponad dekadę, te same twarze w bufecie, dorastający ludzie - nie tylko aktorzy, ale cała ekipa. To nadzwyczajny przywilej móc pracować z taką obsadą.
Empire Magazine: Są naprawdę nadzwyczajni! Jason:Są tak fantastyczni, siedząc na tych płóciennych krzesłach, słuchając Alana Rickmana i Maggie Smith, Billa Nighy i Jima Broadbenta, Imeldy Staunton, Julie Walters i Marka Williamsa - lista jest długa! To taka rzecz, za którą Amerykańscy uczniowie (studenci) zapłaciliby milion funtów, żeby to robić w wakacje, a ja to robiłem przez dekadę, nie musząc za nic płacić. Ponadto prawie przypadkowo dostałem jakby premię - miałem zagrać Lucjusza Malfoya. Będzie mi brakowało jego różnych trudności.
Empire Magazine: Lucjusz jest postacią, która bardzo się zmieniła. Jason:Stał się bardziej wiarygodny, dziwne. Dostał nauczkę, na którą zasłużył. Był człowiekiem inwestującym w swoją siłę i status, czekając na powrót Voldemorta, by móc zając właściwe miejsce przy jego boku, ale kiedy Czarny Pan wrócił, zobaczył próżnego, narcystycznego i oszalałego na punkcie władzy Lucjusza, którego wezwał i stale upokarzał. Potem, kiedy został przyparty do muru, gotowy był użyć swojej żony i syna, by odzyskać łaskę. Po pobycie w więzieniu załamał się, wrócił i dosłownie nie mógł znaleźć swojego miejsca na świecie. Nie mógł nawet być panem we własnym domu.
Empire Magazine: To musiało sprawić, że był interesującym wyzwaniem aktorskim. Jason:Najbardziej interesujące jest zagrać tak wiele zmian, kiedy większość ludzi wokół nie miała takiej okazji, a potem spróbować to odtworzyć. Jedną ze wspaniałych cech tej pracy jest oglądanie twórców, reżyserów - ostatnio Davida Yatesa, producentów - Davida Barrona i Davida Heymana, którzy całkowicie przejmują stery, nie oddalając filmów od książek, ale traktując je jako kinowe doświadczenie.
Więc kiedy doszliśmy do ostatniej książki, [twórcy] mieli poczucie, że muszą oddać coś, co jest bardzo filmowe i spełnić oczekiwania widzów. Niektóre postaci rozwijały się w zupełnie różnych kierunkach, więc kiedy doszło do Lucjusza, zastanawialiśmy się z Davidem Yatesem, czy zacząć od ostatnich scen - jaka powinna być ostatnia scena? Czy to powinien być ostatni moment? Czy powinien umrzeć? Czy powinni go znaleźć ukrytego za zasłoną? Czy może powinien stanąć za Draconem?
Nie mam pojęcia jak to w końcu będzie w ostatnim ujęciu, jeśli w ogóle. Często ten okrutny proces kończy się niczym w filmie, ale naprawdę trudno jest odnaleźć miejsce w filmie, w którym jest tyle akcji oraz spełnić pragnienia widzów, żeby pożegnać się ze wszystkimi postaciami. Wróciliśmy do bardzo krótkiego momentu, który uważam za świetny z powodu tego, co zrobił Lucjusz, ale pewnie znajdzie się to w dodatkach na DVD, więc czuję się trochę zakłopotany, mówiąc o tym.
Empire Magazine: Czy możesz nam coś o tym opowiedzieć? Jason:Odrobinę. Rzecz w tym, że filmy o Potterze mają to do siebie, że stają się coraz bardziej zatłoczone, a ty musisz zrobić co w twojej mocy przez trzy sekundy. Ale to naprawdę smutne, żegnać się, bo zawsze uważałem, że Lucjusz jest interesującą i złożoną postacią. Kamera uwielbia sekrety, a Lucjusz z pewnością jest bohaterem wielowarstwowym - pierwsza z tych warstw to ta, którą pokazuje światu, natomiast druga to to, co naprawdę się w nim dzieje - jest tchórzliwy i egocentryczny. I jest rasistą, okropnym rasistą! Tęskni do czasów, które uważał za lepsze.
Empire Magazine: Powiedziałeś, że postać Lucjusza stałą się bardziej wiarygodna... Jason: Może nie bardziej wiarygodna, ale wydaje mi się, że jest w nim więcej słabości. Nikt nigdy nie chciał lubić Lucjusza, ale łatwiej było go zrozumieć, gdy się zmienił.
Myślę, że każdy jest w stanie rozpoznać, czym jest złe rodzicielstwo i, co może się stać, jeśli wymknie się spod kontroli; czym jest szerzący się narcyzm i rasizm. Myślę, że to wszystko widać w Lucjuszu, a przynajmniej to starałem się pokazać.
Empire Magazine: Jest także fascynująca relacja pomiędzy Lucjuszem a Draco. Jason: Tom musiał także odegrać zmianę w charakterze Dracona. Myślę, że dla nas obu było to fantastyczne przeżycie. Zawsze czułem, że jestem tam niekoniecznie jako tło dla niego, ale po to, by ludzie mogli zrozumieć, kim jest Draco. Kiedy pojawiłem się pierwszy raz w filmie, byłem potwornym, nieczułym tyranem, co wyjaśniałoby, dlaczego Draco, który w pierwszym filmie był tak okropny, stał się taki sam.
W ostatnich dwóch filmach widzimy Draco wychodzącego z cienia ojca, bo w końcu zobaczył, kim tak naprawdę był Lucjusz. Kiedy wszyscy są przyparci do muru i robi się niebezpiecznie, ja wykorzystuję go, żeby przywrócić swoje dobre imię, co nie jest dla niego najlepsze. Jest taki bardzo krótki moment w ostatnim filmie, gdzie próbuję wybrać pomiędzy byciem dobrym ojcem i byciem przywódcą. Być może to tylko kadr w filmie, ale według mnie był to ciężki moment dla Lucjusza i myślę, że także ważna chwila dla Dracona. Ludzie, którzy przeczytali książki, wiedzą, o czym mówię, ale dla mnie stało się to niesamowicie bohaterskie.
alettednia 02/06/2011 20:57 Dobrze przetłumaczone... mnie się podoba.
Jason to mądry człowiek. Realnie określił swoją postać... właściwie to opisał ja dokładnie tak samo jak ja w myślach. W słowach nie potrafiłam tego wyrazić. Mam nadzieję, że będzie dużo scen z Lucjuszem w Insygniach, bo chociaż go nie lubię, to sam Isaacs jest niesamowity.
Sanndnia 02/06/2011 21:15 Taaak, Alette, masz zupełną rację. Też nie lubię Lucjusza, ale Jason jest po prostu niesamowity. Tłumaczenie tego wywiadu sprawiło mi niezwykłą przyjemność właśnie dlatego, że jest taki...przemyślany, dojrzały, ale mimo to fajny
Lapa98dnia 03/06/2011 14:13 JA od początku lubiłam Draco i Lucjusza xD
Jason mądrze to powiedział.
Jest świetnym aktorem
Porady prawne, Kamień Filozoficzny, Komnata Tajemnic, Więzień Azkabanu, Czara Ognia, Harry Potter i Zakon Feniksa, Książe Półkrwi
Emma Watson - Hermiona Granger, Rupert Grint - Ron Weasley, Gary Oldman - Syriusz Black, Alan Rickman - Snape, Daniel Radcliffe - Harry Potter