dnia 18/02/2007 18:15
puierwsza |
dnia 18/02/2007 18:16
* pierwsza spoko Art daje Z |
dnia 18/02/2007 18:16
druga |
dnia 18/02/2007 18:23
Pewnie pytali ja jak zginela, ale oni nie mogli otworzyc wejscia bo nie znali potrafili sie poslugiwac jezykiem wezow. Co do Dumbledora: on nie wiedzial ze Harry slyszal glos dochodzay zza sciany, bo Harry mu o tym nie powiedzial, wiec nie mogl wywnioskowac ze to waz. A nawet gdyby na to wpadl, co by to dalo? wejscia nie mogl przeciez otworzyc. |
dnia 18/02/2007 18:24
bezesensowne pisanie pierwsza druga po co to artykul jest fajny fajnie napisanyitp |
dnia 18/02/2007 18:25
A co by to wyjasnilo? |
dnia 18/02/2007 18:27
James_Potter- chyba za malo stron odwiedzasz ( chodzi o pierwsza i druga) |
dnia 18/02/2007 18:27
sorry za te liczby itp jak pisalam w wordzie to ich nie bylo. |
dnia 18/02/2007 18:29
Cho: Potterowi chodzilo chyba o te liczby w komentach. |
dnia 18/02/2007 18:30
Kairi napisalam co poczytaj... np. Hagrid moze by byl w szkole i nauczyciele moze by cos wiecej osgadli...wiesz nie mow mi, ze zadna mala rzecz im by sie nie przydala do rozwiazania zagadki. |
dnia 18/02/2007 18:32
fajniutki ar.pozdro 4 you!! |
dnia 18/02/2007 18:32
a mi chodzi o liczby w moim arcie!!! Nie mam pojecia skad tam sie wziely. |
dnia 18/02/2007 18:42
artykuł moim zdaniem zadawalający |
dnia 18/02/2007 18:51
Ale to chyba nie był wąż tylko bazyliszek (nie wiem wkońcu). Przecież węże nie mogą zabijać wzrokiem...
A co do mądrości Hermiony i Dumbledore'a to nie bardzo mi się to widzi... Przecież Dumbledore mógł wiedzieć, albo myśląc, że to zwierzę Hagrida nie szukać już tego zwierzęcia... Przecież był wtedy młody, no i możliwe, że nieco mniejinteligentny.  |
dnia 18/02/2007 18:52
nooo moze....... zobaczymy co bedzie w siódemce ( a ja kce jeszcze ósemke ) |
dnia 18/02/2007 18:53
daje 4 |
dnia 18/02/2007 18:59
oks może być.. heheheeh  |
dnia 18/02/2007 19:00
No racja. PRzecież ich sperifikowano! NAwet się nad tym nie zastanowił dalczego wszyscy przeżyli ze Colin przez aparat. Hermiona przez lusterko! Dobra teoria |
dnia 18/02/2007 19:05
To jest troche zastanawiające, spoko art... |
dnia 18/02/2007 19:20
Spoko art......daje do myślenia.(Nie moge jak oglądałam z moją klasą II i IV filmy to taki łach był ze mnie, bo ja mam na imię Marta...) |
dnia 18/02/2007 19:38
Mozna sie zastanawiac dluuuugo jak to bylo xD.Fajnie napisane ;] a bazyliszek to przeciez waz!!Jak mozna czytac i tego nie wiedziec.Prawie cala ksiazka sie na tym opiera, ze Harry mogl rozmwiac z wezami i o Salazara chodzilo itp itd.Artykul moim zdaniem zasluguje na wybitny ;]. |
dnia 18/02/2007 19:42
Hermiona rozwiazala to dlatego, ze ona wiedziala o tym iz Harry slyszy glosy, a jak wszyscy dobrze wiemy Dumbledore nic o tym nie wiedzial.
Co do tego, ze nikt nie wiedzial jak Marta umarla: to wlasciwie jakie to ma znaczenie czy wiedzieli czy nie - to wszystko musialo tak byc zeby ksiazka miala taka, a nie inna fabule. Zeby wyniklo to cale zamieszanie z Hagridem itp.
 |
dnia 18/02/2007 19:47
Myślę że próbowali się tego dowiedzieć, ale może Marta nie była w stanie opowiadać o swojej śmierci. Ale dlaczego mówisz że rodzice się nią nie przejmowali? Przecież przybyli do Hogwartu po jej śmierci. Chyba że masz na myśli czasy kiedy ona była duchem. |
dnia 18/02/2007 19:54
Cho ja też tak miałam z tymi liczbami w arcie... Jak piszesz w Wordzie to tak Ci się bedzie zmieniał cudzysłów itp. Więc przestaw się na notatnik. Ja juz to zrobiłam i jest oki
Fajny art. Ale nie koniecznie musiała poznać, że to wąż. Mógł być w cieniu, a świeciłyby się tylko jego ślepia. I wystarczyło, że w nie spojrzała i już leżała trupem. Nie zdążyła się bardziej przyjrzeć...
Nauczyciele mogli się jej wypytywać o to, ale nie musiała chcieć im tego opowiadać. Albo się nie pytali... Bo jak potem wszystko ustało, to nie było po co...
Ale z Martą nigdy nic nie wiadomo... Jak została duchem, żeby postraszyć koleżanke... |
dnia 18/02/2007 20:04
fajny art można przy nim sporo pogłówkowac... a co do marty to nie wiem czemu nikt nie zauważył jej znikniecia to troszkę dziwne... |
dnia 18/02/2007 20:37
dla niewtajemniczonych bazyliszek jest ogromnym wężem, napisane niejasno, ale człowiek w miarę inteligentny zrozumie o co chodziło autorowi... daję "Z" |
dnia 18/02/2007 20:46
Ciekawy Art. owszem nauczyciele mogli ją o to zapytać ale może pomyśleli że było by jej przykro gdyby zaczeli z nią rozmawiać o jej własnej śmierci, Harry mówił jak można. oddychać pod wodą a ona popłakała się że nie oddychała od wielu lat(HP i CORozidział 25 ) Tak samo było z Cho popłakała się bo Harry nie chciał porozmawiać z nią o śmierci Cedrika ( HP i ZF Rozdział 25) Artykuł bardzo fajny Daję Duze W |
dnia 18/02/2007 21:56
wydaje mi sie ze Marta tak lubila opowiadac o swojej smiwrci (sama sie do tego przyznala) ze wiele odob uwazalo ze ona to poprostu zmyslila i ze umarla wjakis inny sposob! wydaje mi sie ze nie zauwazyli by takiego malego znaczka i nie wiedziali by co to mzoe oznaczac bo Voldemort byl malym dziekciem i inkt nie wiedizalz ze jego "symbolem " jako nastepcy slitherynu jest waz! nikt nie wiedzial ze to ta komnata! krazyly pogloski doepiro potem ale mysleli ze to legendy i domysly! pozatym ona tlyko uchylila drzwi kabiny i nie widziala skad wyszeld waz! |
dnia 18/02/2007 23:08
Cho Chang2: nauczycieli nie obchodzilo co zabilo Marte tylko kogo mozna by za to obwinic. |
dnia 19/02/2007 08:06
hah.. już lecę i pytam sie ducha jak zginął... wg mnie nie było sensu pisania tego artu, bo sprawa i tak sie wyjaśniła  |
dnia 19/02/2007 09:00
nawet fajny art ale zgadzam sie ze to zostało wyjasnine |
dnia 19/02/2007 09:05
dziwne 3 zdanie.ale ogolnie oki. daje z |
dnia 19/02/2007 09:22
Tak faktycznie nauczyciele powinni przeprowadzić dokładniejsze śledztwo, ale dlaczego tego nie zrobili...? |
dnia 19/02/2007 12:39
art spoko daję p |
dnia 19/02/2007 13:22
Zgadzam sie z paulah88, ale chcialbym dodac cos jeszcze. Marta ujrzała bazyliszka tylko przez ułamek sekundy. Nie miała czasu by mu sie dokladniej przyjrzec, bo umarla w momencie gdy bazyliszek na nia spojrzal. i tak jak mowi wiedziala tylko wielkie, żółte oczy... |
dnia 19/02/2007 15:23
bardzo mądrze napisałaś i się z tobom zgadzam fajny art |
dnia 19/02/2007 15:47
Ale to chyba nie był wąż tylko bazyliszek (nie wiem wkońcu). |
dnia 19/02/2007 16:06
Masz racje. Gdyby ją o to zapytano wiedziano by przynajmniej gdzie jest Komnata Tajemnic i że tą ,,grozą" jest Bazyliszek daje W |
dnia 19/02/2007 16:16
ja nie lubie jej |
dnia 19/02/2007 19:44
jęczonca jest nie fajną postacią bo myje się w wc   |
dnia 19/02/2007 21:09
Nie ze wszystkim się tu zgadzam. Ale jest to zastanawiające, nie powiem, nie powiem... |
dnia 20/02/2007 10:50
Kairi.
Przecież jakby z nią rozmawiali to Dumb by wiedział gdzie jest ten malutki wężyk i powiedział Harremu od razu.No bo jakby wiedział to po co miałby kazać Harremu samemu się domyślać.
Post Scriptium:Spoko art.Coś z ciebie będzie. |
dnia 25/02/2007 19:50
niezłe |
dnia 24/03/2007 14:06
[LINK] |
dnia 30/03/2007 23:02
Skoro widziała tylko te oczyska, to nie była raczej kluczem do zagadki. O czymś, co jest w Komnacie Tajemnic, nauczyciele mogli wiedzieć, a po oczach nie zawsze można poznać kim ktoś, lub coś jest. A dla rodziców duch na pewno nie był tym samym, co żywa córka.  |
dnia 31/03/2007 12:27
cool daje W. powinnas to dać Rowling do przeczytania pozdro dla Toni  |
dnia 11/04/2007 14:19
spoko daje P  |
dnia 29/04/2007 14:00
pociumkane to |
dnia 29/04/2007 14:45
Całkiem ciekawy ten artykuł |
dnia 06/05/2007 14:08
Właśnie, to kolejna luka |
dnia 06/05/2007 15:57
EEEEE tam |
dnia 08/05/2007 15:37
racja,racja,zgadzam sie z toba,przeciez Marta mogła wiecej w tej sprawie wiedziec |
dnia 07/06/2007 12:45
Sądzę że Dumbledore nawet jeśli coś podejrzewał to widząc że Harry, Ron i Hermiona się tym interesują dał sytuacji się rozwinąć. |
dnia 17/07/2007 09:44
Art może być, daję W. |
dnia 06/01/2008 21:11
niezly art ciekawe spostrzezenie z hermiona |