Jo o pierwowzorze Korneliusza Knota i nie tylko...
W nowym wywiadzie, który dla hiszpańskiego magazynu, udzieliła JK Rowling dowiadujemy się między innymi kto, był inspiracją dla jednej ze stworzonych przez nią postaci. Mowa tu o Korneliuszu Knocie. Kto zna dobrze historię powszechną XX wieku, albo interesuje się okresem między wojennym nie mógł nie zauważyć podobieństw między Korneliuszem, a autentycznym brytyjskim premierem Nevillem Chamberlainem, który rządził Wielką Brytanią w trudnych ale i decydujących o dalszych losach całej Europy latach 1937-1940 r.
Modelem mojego świata po powrocie Voldemorta były, mówiąc wprost, rządy Nevillea Chamberlaina w Wielkiej Brytanii podczas drugiej wojny światowej, który próbował dla politycznej wygodny minimalizować groźbę nazistowskiego reżimu.
Jo opowiedziała także nieco o swoim życiu prywatnym, przecząc pogłosce dotyczącej jej byłego męża, a mówiącej o tym jakoby stał się on podstawą dla jednej z jej książkowych postaci:
Żadna postać z moich książek nie powstała w oparciu o mojego byłego męża. Cokolwiek zdarzyło się w naszym małżeństwie, prawda wygląda tak, że mój były mąż przyczynił się w pięćdziesięciu procentach do tego co jest jednym z najpiękniejszych wydarzeń w moim życiu - narodzin mojej najstarszej córki. On jest jej ojcem, dlatego nigdy nie upokorzyłabym go w powieści.
Okładkę z magazynu XLSemanal w którym pojawił się powyższy wywiad znajdziecie tutaj!
aldonadnia 04/02/2008 11:43 Do dziś są tacy, którzy twierdzą,że większość okropieństw ii wojny światowej to propaganda. Wszystkim im by sie przydało takie ośmieszenie
Dziedzic Gryffindoradnia 04/02/2008 14:33 Trochę czytałem o tym angielskim premierze. Gdy dobrze pomyślimy, faktycznie podobieństwo jest duże.
Naciadnia 04/02/2008 15:14 Kolejny raz dowiadujemy się o tym, iż to my, zwykli ludzie przyczyniamy się do powstawania tej powieści. Chociaż zwykli... Może nie tak dosłownie.
Emma Martynkadnia 04/02/2008 17:04 Podobieństwo tych dwóch postaci jest bardzo duże. Szkoda, że żaden z nich nie robił dobrze tego co było ich zadaniem...
Lord Voldomortdnia 04/02/2008 18:29 No Ci kolesie są do siebie bardzo podobniNapewno nie będzie dużej rużnicy pomiędzy nimi.
panna-grangerdnia 04/02/2008 19:22 Bardzo interesujące. Ciekawe kto zainspirował ją do stworzenia Snape'a albo Hagrida?
Luniastadnia 05/02/2008 00:14 Postać Snape'a była inspirowana nauczycielem, u którego Rowling miała wątpliwą "przyjemność" się uczyć Tak samo z McGonagall. Ale co do Hagrida, to nie wydaje mi się, żeby miał jakiś odpowiednik w biografii autorki...
Ana93dnia 05/02/2008 19:29 A mnie zaciekawił najbardziej ten fragment o mężu Jo. I po wypowiedzi: "On jest jej ojcem, dlatego nigdy nie upokorzyłabym go w powieści" nabrałam do niej jeszcze większego szacunku. Rozwiedli się, na pewno mieli kilka niezłych kłótni i starć. A ona nie chciała go w żaden sposób oczernić, ośmieszyć. Chociaż i tak pewnie mało kto dopatrzyłby się tego podobieństwa, chyba że sama by to publicznie oznajmiła
Porady prawne, Kamień Filozoficzny, Komnata Tajemnic, Więzień Azkabanu, Czara Ognia, Harry Potter i Zakon Feniksa, Książe Półkrwi
Emma Watson - Hermiona Granger, Rupert Grint - Ron Weasley, Gary Oldman - Syriusz Black, Alan Rickman - Snape, Daniel Radcliffe - Harry Potter