Taaak... Ten widok był przerażający. Strach odebrał mi resztki świadomości. Nie mogłem się poruszyć a z otwartych ust nie wydostał się najcichszy nawet dźwięk. Tam w dole, w Kanionie Mroku, toczyła się walka o życie ludzkie a ja nie byłem w stanie nic zrobić.
Szczupły, wysoki czarodziej w postrzępionej i ociekającej krwią szacie z trudem odpierał ataki wściekłych, wygłodniałych wilków. Nie były to jednak zwykłe, pospolite wilki. Starzec natknął się na stadko Krwistookich Wilków Górskich, których srebrne zęby błyszczały w promieniach słońca. W ich oczach szalała śmierć.
Jedna z bestii powaliła mężczyznę na ziemię. Kolejna wtopiła swe kły w szyję tego biedaka i kiedy już pomyślałem, że to koniec czarodziej wycelował różdżką w zwierzę. Ostatkiem sił krzyknął:
- Wolfies Extermine!!! - z różdżki trysnął snop fioletowych iskier. Wilk ugodzony zaklęciem padł na ziemię. Nie żył. Reszta stada znieruchomiała niczym kamienne posągi.
Czarodziej wycelował różdżką w ranę. Mruknął coś pod nosem. Na szyi nie pozostał żaden ślad po ugryzieniu. Kolejne zaklęcie i szata, którą miał na sobie wyglądała jak nowa. Popatrzył na nieruchome zwierzęta i westchnął głośno.
Już chciałem zejść w dół kanionu, kiedy zauważyłem drugiego czarodzieja, który w jednej chwili wyłonił się zza skały. Ubrany był w liliową, aksamitną szatę. Długie, złote włosy rozwiewał ledwo wyczuwalny wiatr. Szedł dumnie z głową podniesioną wysoko do góry w stronę zmęczonego bohatera.
Przyjrzałem mu się dokładnie gdyż zdawało mi się, że gdzieś już go widziałem. Nie pomyliłem się. To bez wątpienia był Gilderoy Lockhart.
Czułem, że coś się wydarzy. Obecność Lockharta tutaj i to w takich okolicznościach nie mogła wróżyć niczego dobrego.
- Świetnie! Brawo! Brawo! - zaczął Lockhart. - Widziałem całe zdarzenie i jestem pod wrażeniem. Tym bardziej jest mi przykro, że muszę "wybić panu z głowy" tę historię. - dodał z nutką ironii w głosie wyciągając przy tym błyskawicznie różdżkę i uśmiechając się szeroko.
- Nie odważysz się Lockhart! - krzyknąłem w jego stronę i niemal w tym samym momencie zniknął. Deportował się w mgnieniu oka widząc, że jego nikczemny plan nie miał szans na powodzenie.
Starzec kiwnął nieznacznie głową w moją stronę na znak podzięki. Ponownie spojrzał na skamieniałe wilki i deportował się z cichym pyknięciem.
Zdziwiony całym tym zajściem, mając wiele do przemyślenia, kontynuowałem wędrówkę skrajem Kanionu Mroku...
ladyAlexdnia 02/04/2007 21:12 Yyyy... Ale ma się ochotę zapytać po przeczytaniu: i co z tego? Poprawne stylistycznie, ale całkowicie z nivzym do mnie nie trafiło. Z i nic więcej.
Krzyychudnia 02/04/2007 21:16 racja... i co z tego? co to w ogóle jest? co oznacza ta historyjka? ma jakis morał? bo dla mnie nie... jak ktoś wpadnie na pomysł "co to jest" to niech napisze komentarz to potem przeczytam... jestem bardzo ciekawy
RiotGirldnia 02/04/2007 21:25 Em... No To jest chyba o tym że Lockhart przypisywał sobie zaslugi innych... Spoko Historyjka tylko jakas taka... czegos brak jakby... sensu?
Selekcjonerkadnia 02/04/2007 21:25 Co to jest? FanFiction. I to w dodatku świetne. Przyjemne, krótkie opowiadanie. Napisane po to, żeby ktoś mógł to przeczytać, ewentualnie dla samej przyjemności pisania. Daję W.
ginny3dnia 02/04/2007 21:28 No fajnie...Ładnie napisane. Tylko ja też nie wiem "c to właściwie ma być"? Opowiadanko?
hę..?
Lockhart! już raczej nikomu nic "nie wybija z głowy"
PS: trzecia
Tomdnia 02/04/2007 21:31 Jest to jakby (nie wiem czy mnie zrozumiecie) jedno zdarzenie, skrawek wyrwany z większej całości. To tak jakbym opowiedział jedną przygodę z serii przygód. Tak jakbym komuś coś opowiadał a Ty przychodzisz później i słyszysz tylko część tej opowieści... Rozumiesz drogi czytelniku?
Peevesdnia 02/04/2007 21:32 podoba mi się ze względu na styl, treść, estetyczność, oryginalność i brak nachalności, która mnie denerwuje w tego typu ff... świetne, czekam na więcej
olus666dnia 02/04/2007 21:40 Jaaaaaa, szczena mi opadła. Fajnie piszesz, podoba mi się. Chłopie, weź się za pisanie. Masz zadatki na dziennikarza " Proroka Codziennego" heheh
W masz
EthacridiniLactasdnia 02/04/2007 22:24 Czy mnie sie wydaje, czy takie rzeczy powinny znadjowac sie na forum. No ale moze ja nie wiem o co chodzi. Moze ktos bylby tak mily i mi wytlumaczyl, bo nie za bardzo rozumiem o co tutaj chodzi. Wstrzymam sie z ocena do czasu uzyskania odpowiedzi na moje pytanie.
Jak na razie nie zalugujesz na wiecej niz N. Wyrwane z kontekstu, niekanoniczne i troche obdarte z fabuly. Gdyby zaliczyc to do FF bylby to PWP, jednak to okreslenie zwykle dotyczy erotykow, a nie jakichs, przepraszam za okreslenie, pozbawionych sensu wypocin.
Wiec pytam ponownie, jaki cel czy sens czy chociazby przekaz, znajduje sie w tym czyms (art, FF???). Prosze grzecznie o udzielenie odpowiedzi.
Etha
Selekcjonerkadnia 02/04/2007 22:43 EthacridiniLactas, takie rzeczy mogą znajdować się zarówno na forum jak i tu. Na tym właśnie polega urok tego opowiadania...jest takie pozytywnie inne. Wyrwane z kontekstu, którkie...
Zajrzyj na tą stronę, jak będziesz miała czas: [LINK]
Tam jest sporo opowiadań właśnie w stylu tego. I większość ludzi widzi w nich sens.
EthacridiniLactasdnia 02/04/2007 23:06 Limonka
Mirriel znam od czasu jak zostalo zalozone i czytalam wszystkie opowiadania jakie sie tam znajduja. Dlatego wlasnie sadze, ze ten art powinien znalezc swoje miejsce na forum.
Co do miniaturek (wiesz mam nadzieje o co mi chodzi) to zwykle maja w sobie to cos ujmujacego, poza tym osoby piszace te opki potrafia w dosc krotkiej tresci zawrzec wszystkie potrzebne informacje. Dla mnie to opowiadanie wygalda tak, jakby ktos wycial kawalek tekstu ze srodka rozdzialu i wkleil tutaj.
Nie chce zeby ktos pomyslal, ze obrazam tutaj kogokolwiek, ja juz mam po prostu taki styl komentowania/odpowiadania. Jestem jak Snape. Ironia i sarkazm to moje drugie imie.
Jako, ze mnie to opowiadanie specjalnie nie ujelo, wstrzymam sie z ocena, bo znowu bedzie na mnie, ze zla jestem.
Limonka dziekuje za udzielenie odpowiedzi na moje pytanie, mimo iz mialo bardziej forme retorycznego. Jestem jednak wdzieczna i zwracam honor. Limonce, zeby nie bylo niedomowien.
Tomdnia 03/04/2007 06:34 EthacridiniLactas, to opowiadanie miało wyglądać dokładnie "tak, jakby ktoś wyciął kawałek tekstu ze środka rozdziału i wkleił tutaj." Na tym polega urok tego tekstu. On jest jak sen... Nie ma wyraźnego początku jak i końca, ale ma swój sens. Poza tym uważam, że czepianie się tak banalnych spraw jak np. Czy to nie powinno być na forum? O takich rzeczach najlepiej decyduje admin. Skoro zamieścił tekst - wszystko jest w należytym porządku...
fati166dnia 03/04/2007 07:26 Mi się podoba.Łatwo Ci idzie to pisanie-masz zadatki na pisarza.A tak wogóle to Lockhart umiał się teleportować-przecież to łamaga.
olus666dnia 03/04/2007 08:37 hahaa EthacridiniLactas... no nie wiem, ja tej ironii i sarkazmu nie widzę. Czepliwa jesteś i zawszelką cenę starasz się udowodnić, że masz w czymś rację.
Podejrzewam, że autor zrobił to celowo, żeby ten fragment wyglądał, tak jak wygląda. Zresztą, nie obchodzi mnie jak to zrobił, ale wyszło mu bardzo, bardzo przyzwoicie i tym się interesuję, a nie tym, jaka była jego koncepcja.
A poza tym, ukazują się tu takie kiepskie "prawdziwe" art., że te pare " wymyślonych" przez użytkowników( ale za to dobrych) może się co jakiś czas ukazywać.
Pani Sarkazm i Ironio, z tego co pamiętam też próbowałaś mi coś wyperswadować, ale jakoś zaprzestałaś, choć tak chwaliłaś swoje" osiągnięcia" w prowadzeniu polemiki na najwyższym poziomie. Ciekawe czemu zrezygnowałaś? Hmm pewnie Ci szkoda było czasu na mnie, co?
Takie u Ciebie podobieństwo do Sanpe' a, jak ze mną i zakonncicą grającą na dudach.
Dezerterkadnia 03/04/2007 12:39 tak pitterek - wiesz zanim zaczniesz oceniac prace innych - popatrz na siebie.
Mi sie podoba - ciekawie napisane. Jak dla mnie zasluguje na P.
gimikisdnia 03/04/2007 13:39 Bardzo fajnie napisane, jak większość z twoich artykułów. Powtarzam, masz talent. Możnaby jeszcze opisać więcej przygód Lockharta. A czytając to opowiadanie, miałam nadzieję, że mu się uda. To by było bardziej dramatyczne i bardziej pasowałoby do treści książek. No cóż... Szkoda.
Toniadnia 03/04/2007 15:29 Boshe co to ma być??? Lockhart by tak po prostu nie zniknął! Poza tym to wygląda tak: Idę sobie ulicą i widze że koles chce pobić kolesia, mówię: NIE i kolesie się rozchodza? Wybacz-ta historia wygląda tak samo i zupełnie nie ma sensu!
Ginny Potterdnia 03/04/2007 16:01 nie jest źle mogło być gorzej jednak było ładnie stylistycznie to dam P (dlaczego ja mam takie miękkie serce??)
Vanila2dnia 03/04/2007 17:07 To jest strasznie dziwne . Nigdy nie dałam niższej oceny niż Z i nie zejdę także teraz. Moim zdaniem ta ocena musi wystarczyć, Z.
EthacridiniLactasdnia 03/04/2007 18:30 olus666
Z tego co pamietam to ostatnim razem upominalas mnie za to iz prowadze dialogi w komentach oraz, ze "obrazam cie". Sama to teraz robisz, ale obchodzi mnie to tyle co zeszloroczny snieg.
Taka jedna sugestia. Sproboj za pomoca samego tekstu, bez emotek itp. oddac ironie badz sarkazm. Z calego serca zycze powodzenia. Ja uwazam, ze przynajmniej w pewnym stopniu mi sie to udaje.
Co do mojego czepiania sie. Gdybym sie czepiala, dalabym za ten art O i napisala "ten art jest glupi" i tyle. Ja staram sie uzasadniac moje oceny i moje zdanie. Ladnie zapytalam, czy nie powinno sie to znalesc na forum, Limonka mi odpowiedziala, podziekowalam i tyle.
Co do zaprzestania "polemiki" jak to nazwalas, to uznalam, ze wszystko zostalo wyjasnione i nie ma sensu ciagnac tej jakze porywajacej i wciagajacej konwersacji. Jezeli mialabym ci jeszcze cos do powiedzenia, to ty wiedzialabys o tym pierwsza. Poza tym ja niczego nie chcialam ci wyperswadowac, a jedynie wytlumaczyc ci o co tak na prawde mi chodzi. Jezeli to uwazasz za perswazje, no to mamy na ten temat odmienne zdanie.
Co do twojego porownania do zakonnicy. Nie moge sie wypowiedziec, bo cie nie znam. Moze lubisz czasem przebrac sie za zakonnice i pograc na dudach, skad mam wiedziec. Tak samo ty nie mozesz nic powiedziec o mnie. Nie znasz mnie. Czytasz jedynie moje komentarze, ktore i tak nigdy ci sie nie spodobaja, chocbym zachwalala autora pod niebiosa. Wlasnie o to chodzi, zeby kazdy mowil co na prawde mysli o danym tekscie. Jak mi sie cos nie podoba, to nie bede udawala, ze jest inaczej.
Jezeli bedziesz chciala odbyc kolejna przyjemna konwersacje, to mozesz wyslac PW. Nie obiecuje, ze odpisze. Byc moze odpowiedz wyda mi sie zbedna, tak jak ostatnim razem.
Etha
milenadnia 03/04/2007 20:04 Świetnie, Tom, jak zawsze. Bardzo mi się podoba Twój styl pisania. Czekam na następne opowiadania, no i oczywiście na ciąg dalszy "Testamentu Dumbledore'a". Oczywiście W!
Tomdnia 04/04/2007 19:01 Czytając komentarze i analizując oceny muszę przyznać, że art jest świetny pod jednym względem. Jest bardzo kontrowersyjny. Kiedyś ktoś powiedział "Nie ważne co ludzie mówią, ważne, że dużo mówią." Ten cytat pasuje tu idealnie...
Katednia 05/04/2007 11:16 Tom, powiem ci, że kolejne opowiadania są coraz lepsze, jednak to pozostawia dużo do myślenia. pracuj dalej Tego nie ocenię na W, bo jak już wiesz, nie do pobicia jest jeden z twoich artów... "sam-wiesz-który"
chrapak_kretorogidnia 08/05/2007 19:49 ej ludzie, nie rozumiem was!!! opowiadanie jest super.
Primo, sam styl jest świetny.
Secundo, nutka grozy
Tercjo, przedstawia troche prawdziwy świat, zakłamany, fałszywy - przywłaszczanie przezyć
Quarto, mówi prawdę adekwatną do ksiażki i jest świetnym opisem uzupełnijącym HP
Quinto, w ogóle jest świetny.
daje W
Dzikimmzpldnia 10/05/2007 17:57 słabiutkie jakieś... mogłoby być fajne, gdyby było dłuższe, a tak... ŚŁABIZNA!!!!!!!!!!! i za krótkie!!!!!
Anikadnia 18/05/2007 17:52 ?? Nie bardzo ja capisco o co tu biega, ale... no Lockhart... ee... nie wiem, wiem tylko, że poprawne stylistycznie i ortograficznie, ale treść jakaś taka... mulasta :/ Daję Z, bo N to byłaby niesprawiedliwość a P to by było za dużo.
5yriusz Blackdnia 24/05/2007 15:54 EthacridiniLactas, od tego są admini (którym zresztą chyba też jesteś), żeby odrzucać bezsensowne teksty...nie wiem czemu się czepiasz akurat tego, bo to jedne z niewielu ff na tej stronie, jakie trzyma sie kupy niestety. Anika, twoje teksty sa moim zdaniem o wiele bardziej mulaste niż to. Ja stawiam W
gnebiwtryskdnia 30/08/2007 11:32 Ja uważm, że artykuł jest bardzo dobry. To, że wygląda "tak, jakby ktoś wyciął kawałek tekstu ze środka rozdziału i wkleił tutaj" to jego urok! Szkoda, że Lockhartowi sie nie udało... chociaż to kretyn. Pisz dalej Tom. Daje PO
Ginny14dnia 21/09/2007 14:31 Niezłe chociaż chyba nie dokończone nie? . mnie ten artykuł średnio sie podoba. Trzeba by napisać druga część
Igusssia Potterdnia 13/11/2007 20:01 jak dla mnie to jest opowiadanie o niczym dam Z bo nie ma tu błędów
Ginny150dnia 16/11/2007 16:28 Fajne, pokazane jaki to Lokhart był "wspaniałym" bohaterm Podoba mi sie daje W
Royaldnia 09/01/2008 17:08 Fajny artykół podobał mi się..
daje P =)
bella dumbledorednia 19/01/2008 14:47 świetny styl,ale spora powtarzalność słowa "czarodziej"
Black Angel 666dnia 08/03/2008 20:23 Szczeże? Najbardziej podoba mi się wtrącenie do tego Lockharta. Szczeże go nie znoszę i właśnie dzięki temu dostaniesz ode mnie W
realistadnia 21/03/2008 14:46 Mnie się podobało daję P
Agusia Grengerdnia 23/03/2008 19:24 Bardzo ładnie piszesz.
Daję PO
Lady Mary Janednia 04/04/2008 14:54 Hmm... art dość dobry. Zgadzam się z ladyAlexx, że po przeczytaniu tego arta, nasuwa się pytanie 'i co z tego'? No, bo co z tego, że Lockhart chciał wymazać z pamięci całe zdarzenie temu człowiekowi? Robił to już setki razy. Ten artykuł nie wniósł nic do mojego zycia i moich przemyśleń związanych z Harrym P. Jednak za ogólnie dobrą stylistykę, ortografię i interpunkcję daję Z, bo za samą fabułę dostałbyś O.
Pozdrawiam,
Mary J.
Black_Lunadnia 05/04/2008 12:17 Dosyć krótkie, nic się nie zdążyło wydarzyć, a Ty już kończysz.
Poter 1000dnia 11/04/2008 21:58 Nie za fajne może kolejna częś będzie fajniejsza
tym czaem daje N
emigratkadnia 10/08/2008 23:02 W zasadzie to opowiadanko jest o niczym ale fajne. Podoba mi się Twój styl pisania. Mam nadzieje, że jeszcze natrafię na jakieś opowiadanko Twojego autorstwa tym razem z prawdziwego zdarzenia.
Andreednia 19/08/2008 20:23 Po przeczytaniu nasuwa mi sie pytanie: po co jest napisane??? Nie widze w tym wiekszego sensu ( tak jak nie widze błędów) ale podoba mi się. Dlatego dam Z
katarzynka_grangerdnia 12/11/2008 11:00 Gdyby to była tylko jakaś część większej historii to byłoby świetnie, bo samo w sobie nic nie wnosi. Piszesz ładnie dlatego daję duże Z.
Emma_Wdnia 25/11/2008 19:05 Mogło być lepsze, ale nie jest najgorsze. Zgadzam się z poprzedniczką, że piszesz ładnie i dlatego daję P.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze. -
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.
Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.
Tibia, Porady prawne, Kamień Filozoficzny, Komnata Tajemnic, Więzień Azkabanu, Czara Ognia, Harry Potter i Zakon Feniksa, Książe Półkrwi
Emma Watson - Hermiona Granger, Rupert Grint - Ron Weasley, Gary Oldman - Syriusz Black, Alan Rickman - Snape, Daniel Radcliffe - Harry Potter