Redakcji strony SnitchSeeker.com udało się parę dni temu nawiązać kontakt z Hamilton Hodell, agencją, która reprezentuje Shirley Henderson, aktorkę wcielającą się w postać Jęczącej Marty w filmach o Harrym Porterze. Niestety, informacja jaką tym samym udało się im zdobyć z pewnością nie zadowoli fanów Shirley, ani zwolenników ścisłego trzymania się faktów zawartych w książce. Otóż dowiedzieliśmy się, że postaci tej nie zobaczymy w "Harrym Potterze i Księciu Półkrwi"...
Fleurosednia 05/12/2008 22:06 W sumie nie jest to jakaś wielka strata... : P
Jęcząca Marta mogła występować w filmie, ale nie musiała, po tej postaci epizodycznej i to mocno epizodycznej nie ma takiego wielkiego uczucia żalu, że jej nie będzie...
Limonkadnia 05/12/2008 22:08 Nie jest wielka strata? Może i nie, ale co ze sceną z Draco? Będzie mówił do siebie? A może w ogóle ją wytną? Ughhh.
Claire_dnia 05/12/2008 22:56 Ale jak? Nie będzie sławnego "Sectumsempra" i Snape'a "nucącego" przeciwzaklęcia nad Draco? : O
Zaczynam się bać, że spłaszczą rolę Draco w KP, a w zamian za to wcisną więcej romansu HP/GW. Ble.
Limonkadnia 05/12/2008 23:03 Usunięcie Sectusempry byłoby czymś niedopuszczalnym. Co innego jakieśtam zamiany Cho z Katie Bell, ale to by była przesada. I obawiam się, że nie jest to takie abstrakcyjne, producenci pewnie wolą uniknąć tak krwawej sceny.
Serpensortiadnia 05/13/2008 07:32 Że co proszę? Że bez Marty? To jak oni wyobrażają sobie scenę Sectumsempry? Wszak to Marta wydała informację, o "towarzyszącym jej chłopcu"... Coraz mniej mi się to wszystko podoba... Związek z książką to podstawa! Jak chcą freestyle'u, to niech sobie kręcą własne filmy!
Luciodnia 05/13/2008 08:31 No cóż może zobaczymy ją jakimś cudem w 7 ekranizacji. Ale, kto to wie ...
Magnus Walterdnia 05/13/2008 08:49 NIE JEST WIELKA STRATA, FLEUROSE?!
Nie załamujcie mne! Limonko, teraz już wiesz, dlaczego tak nienawidzę Dżatesa? Isabelle - to też jest "nic nie znacząca postać epizodyczna"? Przecież jak:
...Marty nie będzie to nie będzie Sectusempry!
...nie będzie Sectusempry to nie pojawi się Draco i Snape nie odkryje, że Potter prawdopodobnie korzysta z jego książki...
...jak nie będzie Snape i dwóch bachorów to Potter nie dostanie szlabanu...
...i znowu - jak nie będzie Marty postać Severusa Snape zmniejszy się do paru scen! A przecież to moja ulubiona postać...
...i znowu - nie będzie Marty? Feltonki i Draconki wpadną w szał, bo Draco zobaczymy co najwyżej parę razy (jak Snape'a)...
O Dżizys Krajst! Nie wiem... teraz już chyba nikt mi nie powie, że za ścisłość z książką mogę dać WIELKIEGO TROLLA! Ten fi... to coś będzie gorsze niż "Zakon Feniksa"!
Zaczynam się bać, że spłaszczą rolę Draco w KP, a w zamian za to wcisną więcej romansu HP/GW. Ble.
Może nie jestem wielkim fanem Draco, ale wolałbym po stokroć oglądać jego aniżeli "romans" Ginny i Harry'ego ;/.
Usunięcie Sectusempry byłoby czymś niedopuszczalnym. Co innego jakieśtam zamiany Cho z Katie Bell, ale to by była przesada. I obawiam się, że nie jest to takie abstrakcyjne, producenci pewnie wolą uniknąć tak krwawej sceny.
Możliwe... będzie to kolejny film dla dwulatków, które będzie powodował, że dzieci zakryją oczy jak będą się Ginny i Harry całowali.
Rzeczywiście... Sectusempra w porównianiu do Katie i Cho do astronomiczna przepaść, ale... od małego zaczęli - na dużym skończyli. Szczerzę boję się o scenę Dumbledore'a i czas filmu. Pewnie Dżates pobije rekordy i to będzie najkrótsze "coś" wszechczasów i mam nadzieję, że będą też najmniejsze dochody z tego "czegoś", co on robi.
No cóż może zobaczymy ją jakimś cudem w 7 ekranizacji. Ale, kto to wie ...
A ona tam coś robiła wielkiego lub ogólnie ważnego dla czegokolwiek? Nie pamiętam. Nie obchodzi mnie, co oni mówią o podziale 7. filmu... cały czas się o jego losy martwie, bo Dżates pokazuje już drugi raz "na co go stać".
No cóż. Cały czas mam w pamięci twórczy pomysł Safirama. Dżates i Hooper na okładce, drzemy te nazwiska, i nagranie wysyłamy Warner Bros.
Pozdrawiam wszystkich, którzy nienawidzą Dżatesa za różne wycięcia!
GinevraPotterdnia 05/13/2008 09:40 Eee, chyba przesadzasz. To, że nie będzie Marty na pewno zastąpią w jakiś inny sposób, może tak jak pisała Limonka Draco będzie mówił do siebie, a Harry to usłyszy i użyje Sectusempry. W końcu w ciągu 2 godzin nie ma możliwości żeby dokładnie przedstawić kilkaset stron książki.
Julietdnia 05/13/2008 09:42 Hmmm... być może scena w Łazience będzie bez Jęczącej Marty? Mam taką nadzieję.
Może nie jestem wielkim fanem Draco, ale wolałbym po stokroć oglądać jego aniżeli "romans" Ginny i Harry'ego ;/.
Romans Ginny i Harrego raczej nie będzie bardzo widoczny. A przynajmniej tak mi się wydaje. Tak samo jak 'romans' z Cho ;/
Hermiona1334dnia 05/13/2008 11:17 No właśnie nie będzie Sectosempry?To nie fair!To jeden z moich ulubionych momentów książki! I kolejnyb dowód na to,że film jest lepszy od książki.Ciekawe do kogo Malfoy będzie gadał jak jej nie będzie!
Gizmolinadnia 05/13/2008 11:22 Pewnie Sectusempra będzie, ale jako "niespodziewane spotkanie dwóch wrogów w jakiejś łazience, którzy będą się pojedynkować". Totalny bezsens, ale niech już będzie. I tak w filmie będzie na pewno mnóstwo niedopowiedzeń i niedociągnięć.
Magnus Walterdnia 05/13/2008 14:10 Eee, chyba przesadzasz. To, że nie będzie Marty na pewno zastąpią w jakiś inny sposób, może tak jak pisała Limonka Draco będzie mówił do siebie, a Harry to usłyszy i użyje Sectusempry. W końcu w ciągu 2 godzin nie ma możliwości żeby dokładnie przedstawić kilkaset stron książki.
Oj... no tak. Dracon będzie gadał do siebie (choroba psychiczna), a na to ni stąd ni zowąd wskoczy Potter i po klasycznym "Expelliarmusie" walnie Sectusemprą, o której oczywiście wcześniej wzmianki nie będzie. Pewnie on się przestraszy i zaniesie Draco do skrzydła szpitalnego, a potem ukryje podręcznik Księcia Półkrwi, i będzie śnił w nocy o jakichś koszmarach ;/.
Po za tym... kto mówi o dwóch godzinach? Jak dla mnie - i pewnie większości fanów - film mógłby trwać nawet pięć godzin byleby wszystko (no... prawie) było. To tak jak z filmem "Władcy Pierścieni" w wersji rozszerzonej. Jak podobała Ci się książka to przy filmie też nie zaśniesz (chociaż moja siostra nie czytała "Władcy", a mimo wszystko film się nie nudzi... podobnie dwudziestoletni brat koleżanki wraz ze swoim ojcem na okrągłą oglądają "Władca" i pierwsze trzy części "Harry'ego", bo w ich mniemaniu już od czwartej części, film idze w dół).
Hmmm... być może scena w Łazience będzie bez Jęczącej Marty? Mam taką nadzieję.
Patrz wyżej. Scena straci swój niepowtarzalny urok! A jak chcą tam wkręcić Snape'a? Rozumiem, że przy walce z Trollem było to możliwe, bo w końcu wszyscy nauczyciele biegali po całym zamku (gdy wyszli z lochów), a Troll był bardzo głośny, jednakowoż wątpie, by Severus chodził sobie po zamku bez wyższej potrzeby pójścia do WC-etu lub Dumbledore'a. Może wpadnie na to całe zamieszanie McGonagall (jeżeli takowe będzie)?
W książce układało się to w logiczną całość - Marta wpadła do klozetu i robiąc jakiś raban w rurach w lochach zwabiła Snape'a (lub jeśli ten akurat był w Pokoju Nauczycielskim).
EDIT: Jeszcze inaczej. A może Pansy Parkinson poinformuje o zdarzeniu Snape'a lub McGonagall? A może Draco będzie gadał do Pansy?
KONIEC EDITU.
Romans Ginny i Harrego raczej nie będzie bardzo widoczny. A przynajmniej tak mi się wydaje. Tak samo jak 'romans' z Cho ;/
Nie mów mi, że nie potrafisz zauważyć romansu dwóch osób w zwykłym filmie (bo romans to romans - czarodziejski, ale jednak)... Po za tym ktoś tam (Yates, czy producent...) mówił w wywiadzie, że ten film będzie (przepraszam jeżeli użyje innego słowa, ale o to chodzi) mniej mroczny od "Zakonu Feniksa" i bardziej groteskowy, bo większa część filmu (lub książki... nie pamiętam) była poświęcona komicznemu ramansowi Ginny i Harry'ego (w razie wątpliwości w archiwum znajdziecie newsa o tym zdarzeniu).
"niespodziewane spotkanie dwóch wrogów w jakiejś łazience, którzy będą się pojedynkować".
A śmierć Dumbledore'a: "Malfoy i Snape wyszli wyrzucić śmieci z Wieży Astronomicznej i przez przypadek popchnęli biednego Dumbledore'a, który po bliskim spotkaniu z glebą umarł". Jak wytną całą rozmowę Dumbledore'a z Draco i zawalą najlepszy moment w książce, czyli jak Severus zabija Dumbledore'a to ja autentycznie napiszę do Safirama i razem będziemy nagrywać "filmik", o którym pisałem wcześniej.
EDIT: Dobra - można robić filmy tylko i wyłącznie dla kasy, ale myślę, że "Harry Potter" jest na tyle dobrą i prestiżową książką, że zasługuje sobie na godną ekranizacje? Nie wiem, jak Rowling może się godzić (a przynajmniej nic nie mówić) na takie niszczenie wizerunku jej książek! Jak taki maniak kinowy przyjdzie do kina i zobaczy fillm typu "Zakon Feniksa", gdzie mnóstwo efektów specjalnych, ale nic po za tym to przecież od razu będzie miał nie chcęć do książki! Te nagrody dla "Zakonu" są pewnie tylko, dlatego że nikomunie chciało się czytać 1000-stronicowej książki, ale 136-minutowy film - owszem.
Serpensortiadnia 05/13/2008 14:23 A tak nawiązując, to owe zaklęcie nazywa się SECTUMSEMPRA, a nie jak większość pisze - Sectusempra...
Magnus Walterdnia 05/13/2008 14:37 Wiem. Też tak piszę. Tak się nauczyłem i jest to moje "zboczenie" jeśli chodzi o zaklęcia.
MalaCzarnadnia 05/13/2008 14:43 Zaczyna mnie to, tak jak zwykle, bardzo denerwować. Znowu wycinają "nic nie znaczące wątki". Problem polega na tym,że znowu będzie kicha, tak jak przy CO... bo tak naprawdę, kto nie czytał książki,pojęcia zielonego nie ma o co tam "chodzi".
Nimfadora777dnia 05/13/2008 14:47 ale mi strata... nic się nie stanie. Zresztą ani nie pamiętam gdzie występuje w "księciu ...". To znaczy że nic się nie stało ;-) Acha po przeczytaniu postów innych użytkowników wiem ze jest prze zaklęciu Sectusempra, ale bez niej i taki będzie OK.
Voldzio 94dnia 05/13/2008 14:59 szkoda... Jęcząca Marta była spoko. Zgadzam się z Limonką, jak to by wyglądało??
filiusdnia 05/13/2008 15:01 Ciekawe kto teraz bedzie pocieszal Dracona ;p
adia94dnia 05/13/2008 15:27 łeee no niedługo to będzie ten film bez Daniela xD
Black_Lunadnia 05/13/2008 15:52 Płakać będę, normalnie. Ale chyba raczej po wizycie u fryzjera, a nie po Marcie, bo mnie wnerwia. Jakkolwiek wnerwia mnie również fakt, iż zniknie scena z SS-manem.
monis73dnia 05/13/2008 15:57 bez Marty?!?! szkoda. zobaczymy jak z tego wybrna. zawsze musza cos namieszac. a nawiasem mowiac jak dla mnie kazdy film moglby trwac 5 godz.
HarryMatiPotterdnia 05/13/2008 16:15 Szkoda że Jęczącej Marty już nie będzie w tym filmie przez ten czas zdążyłem sie do niej przyzwyczaic
fuertednia 05/13/2008 16:17 Tak, znowu usuwa się z filmu znaczące kwestie.
Typowe, ale i smutne.
karolakhpdnia 05/13/2008 16:23 Jakoś aż tak straszne nie jest że nie będzie Jęczącej Marty, nie przywiązałam się za bardzo do tej postaci więc szkoda mi nie jest. Na to miast nie wyobrażam sobie usunięcia sceny z Draco i Harrym ja rzuca Sectusempa na Draco. Może Draco będzie gadał z innym duchem ?. Nie wiem ale mam nadzieję że tego nie wytną.
nimfadoratonks94dnia 05/13/2008 18:35 szkoda ale nie bardzo sie do niej przywiązałam no fakt pomogła harremu parę razy i nie powiem że jest głupia bo nie ale ryczeć nie będę
Michelle Malfoydnia 05/13/2008 19:31 Boże! Co ze Sectusemprą? Przecież tam nie może zabraknąć Jęczącej Marty! Chyba nie usunął tej sceny!
herma_007dnia 05/13/2008 19:51 Ludzie, a zwłaszcza Ty Magnusie Walterze, czy wy myślicie, że film jest na wasze zachcianki? Draco, ogólnie nie jest postacią tak ważną jak trio, dlatego nie mogą poświęcić mu więcej czasu, zwłaszcza, że książka nie nosi nazwy: "Draco Malfoy i Książę Półkrwi".
Nie wiem, jak Rowling może się godzić (a przynajmniej nic nie mówić) na takie niszczenie wizerunku jej książek!
Zważ, że tylko Ty tak uważasz, no i może jeszcze jacyś anty-fani. Z tego co mówiła Rowling, film jej się spodobał, i nie wierzę, że jeszcze przed premierą ona nie miała żadnego zdania, np. na temat scenariusza, gdyby zachciała mogłaby to zmienić ...
A i jeszcze jedno. Kto powiedział, że nie będzie Sactumsempry? Ludzie zlitujcie się ...
A Mangus, jak widzę masz bardzo złe zdanie o Davidzie, ale powiem Ci, że Ty masz najmniej do gadania, zwłaszcza, że Zakon spotkał się z pozytywną krytyką od ludzi, którzy się na tym znają ...
Magnus Walter napisał:
Isabelle - to też jest "nic nie znacząca postać epizodyczna"?
Hmm... mówiąc obiektywnie TAK, ale subiektywnie NIE. Bo zgadzam się, że bez Jęczącej Marty scena w łazience "straci swój niepowtarzalny urok" - jak to trafnie zresztą ująłeś, zwłaszcza dla mnie, fanki Dracona, którego we wcześniejszych filmach jest tak niemiłosiernie mało... Jednak jak już wiemy z nowszego newsa, to JEDYNA zmiana w tej ważnej scenie. Choć przyznam, ze wczoraj lekko zwątpiłam w to, że reżyserzy i producenci będą na tyle trzeźwo myślący, i że nie wytną Sectusempry, albo nawet zastąpią ją jakimś innym wymyślonym zaklęciem... Na szczęście tak nie jest...
Bo w przeciwnym razie, bardzo chciałabym dołączyć do Ciebie i Safirama, by wziąć udział w kręceniu Waszego filmiku w ramach protestu. ; )
Klaudia@Harry Potterdnia 05/13/2008 21:14 O lol. Zaraz wytną najważniejsze części, a Yates sobie wymyśli jakieś inne, dodatkowe i wstawi. Już to widze, scena z Draco w łazience będzie całkowicie spieprzona :/. A ja myślałam, że ta część filmu będzie najlepsza. Już boję się co zobaczymy w listopadzie w kinach.
Hermiona_Hermioneczkadnia 05/13/2008 21:28 Ciekawe kogo jeszcze wytną? Może nasze główne trio, wtedy film byłby świetny Teraz do rzeczy, mnie nie podoba się to, że ciągle kogoś wycinają, bo bez Jęczącej Marty nie zobaczymy jak Harry rzuca na Malfoya zaklęcie Sectusempra, a to chciałabym zobaczyć, a jak zrobią to inaczej to scena straci swój urok (w końcu Marta upiększa każdy krajobraz), a jak nie zrobią tej sceny, to niby skąd Snape mógłby wiedzieć o tym, że Harry używa jego książki, przecież na końcu wyjaśnia on Harry'emu w walce, że książka której używał była jego, a zapomniałam przecież Snape jest najwspanialszy i wie o wszystkim co Harry robi... ehh... Mam tylko nadzieje, że nikogo już nie wytną
Magnus Walterdnia 05/14/2008 14:51 Ludzie, a zwłaszcza Ty Magnusie Walterze
Po prostu Magnus .
czy wy myślicie, że film jest na wasze zachcianki?
...a czy ja żądam tak dużo? Ja tylko chcę filmu na miarę chociażby "Kamienia Filozoficznego", czy "Więźnia Azkabanu" pod względem wiarygodności.
I przestań za przeproszeniem ..., że "długość filmu", bo znam filmy, które trwają więcej niż 136 minut "Zakonu" i pewnie około 140. "Księcia".
Draco, ogólnie nie jest postacią tak ważną jak trio, dlatego nie mogą poświęcić mu więcej czasu, zwłaszcza, że książka nie nosi nazwy: "Draco Malfoy i Książę Półkrwi".
Dumbledore też nie jest tak ważny jak trio. Neville również nie odgrywa większej roli, a jednak go ukazywali. Po za tym wolę, by poświęcili Draconowi tyle czasu, ile ma on w książce, aniżeli komicznemu romansowi Ginny i Harry'ego.
Zważ, że tylko Ty tak uważasz, no i może jeszcze jacyś anty-fani.
Tylko ja? Safiram, powoli chyba nawet Isabelle i Limonka też tak myślą. A jak spojrzysz w ankietę to, co zobaczysz? "Zakon czołuje"?
A Antyfani mówią o każdym filmie
DZIECI NIE POWINNY CZYTAĆ!
(cytat): "Dumbledore do huj, a Harry to gej. Potteromaniacy to pierdolone cioty, a filmy są do kurwy" (przepraszam, że nie wykropkowane).
A Mangus, jak widzę masz bardzo złe zdanie o Davidzie, ale powiem Ci, że Ty masz najmniej do gadania
Jasne, najlepiej, żebym siedział cicho, bo...
Zakon spotkał się z pozytywną krytyką od ludzi, którzy się na tym znają ...
A co mnie krytyka obchodzi! Jeszcze nie widziałem, by "Zakon" był w plebiscycie na najlepiej zrobioną adaptację książki. Pod względem efektów specjalnych, czy nawet tych "kostiumów" to jest dobry film, ale tylko dla krytyka. Choć nie jestem pewny, czy "Zakon" byłby tak "pozytywnie przyjęty", gdyby Yates całkowicie pokazał swój talent i walnął 10% książki i 90% efektów specjalnych typu: "Expelliarmus" (nie uwłaczając "Więźniowi", bo on miał balans).
Proszę herma, nie broń tak żałośnie Yatesa, bo to nudne.
Hermiona26dnia 05/14/2008 17:08 Że co proszę? Że bez Marty? To jak oni wyobrażają sobie scenę Sectumsempry? Wszak to Marta wydała informację, o "towarzyszącym jej chłopcu"... Coraz mniej mi się to wszystko podoba... Związek z książką to podstawa! Jak chcą freestyle'u, to niech sobie kręcą własne filmy!
teterdnia 05/14/2008 18:49 szkoda ze jej nie bedzie. jak grala w czarze ognia w lazience prefektow jak Harry sie kapal mozna bylo sie troche posmiac jak moze byc zagrana scena sectrusempry bez niej. gdy malfoy pada to by krzyczala wezwala snape i itd.
Ginny_Harry_Potterdnia 05/17/2008 22:55 Marta nie odgrywa w KP bardzo ważnej roli i nie wydaje mi się, żeby usunęli całą scenę Sectumsempry. Martę pewnie jakoś zastąpią.
Co do Zakonu Feniksa, to nie powiem, ale NAWET mi się podobał. Ta mroczność...
MarlenQadnia 05/18/2008 23:03 Co?! HPiKP bez Jęczącej Marty?! Ich chyba pogięło! To była jedna z postaci nadawającej filmowi wiele barw! Wrrr...;/;/;/
LoveDracoMalfoydnia 05/19/2008 14:22 bez jęczącej Marty to już nie będzie to samo
LunaLoveGooddnia 05/24/2008 22:35 szkoda, Marta zawsze nadawała scenom, w którym grała dużo charyzmy i fajnie się ją ogladało. jestem za odwzorowaniem filmu w 100%, wtedy chyba wszyscy potteromaniacy byliby nasyceni. Wolałabym siedzieć w kienie 5 godzin i zobaczyć wszystko.
Midnihtdnia 06/25/2008 12:38 Mnie tam Marta jakoś szczególnie nie interesowała... Ale szkoda, że jej nie będzie, bo popieram wierność książce w filmie.
Harry99dnia 07/03/2008 12:25 Ciekawe jak zrobiom scenę w łazience!