dnia 06/12/2007 15:33
Mogolski premier? Myślę że to był ważny wątek w książce do wprowadzenia nowego ministra, to jak to zrobią w filmie bez tego wątku? |
dnia 06/12/2007 15:35
znowu dostaniemy jakies dno rezyser powycina najwazniejsze watki a doda swoje wlasne sceny i film bedzie totalnym dnem -/- |
dnia 06/12/2007 15:38
no i znowu bedzie jakas inna historia.jak w filmie moze nie byc gauntow?????
czy to oznacza, ze w ogole nie bedzie spotkan harry' ego z dumbledorem?? |
dnia 06/12/2007 15:38
co? Mugolski Premier i Gauntowie? no jak oni mogą? przecież to jest dosyć istotne... |
dnia 06/12/2007 16:07
myślę, że i tak wycieli postaci, mniej ważne... Cieszmy sie z tego, co mamy, i cieszmy się, że nie wycięli jeszcze Snape'a, czy Dumbla, nawet samego Harry'ego^^ Ale staram sie zrozumieć, więc twierdzę, ze to nie ich, wina, bo nie wymyślali standardów i wymogów hitów kinowych^^ |
dnia 06/12/2007 16:41
Hepzibah Smith to wg. mnie mniej ważna postać, ale Gauntowie byli bardzo ważni, ale mam nadzieję, że ich dziurę powstałą przez ich brak jakoś czymś wypełnią. |
dnia 06/12/2007 16:43
Dobrze, że Fleur Delacour tu nie ma, bo słyszałem, że do teraz do Clémence Poésy nikt z WB się nie zgłosił, ale może później będzie kręcić swoje sceny. |
dnia 06/12/2007 16:44
LOL! Jak może nie być Gauntów? Przecież to jedne z ważniejszych postaci w HP i KP! Jek nie będzie premiera to zapewne nie pojawi się nigdzie Rufus Scrimugeuer, a jeżeli dodatkowo nie pojawi się pani Smitch to nie będziemy mieli okazji zobaczyć Czarki Helgi. Do kitu z tym reżyserem i wszystkimi tymi, którzy na to się zgodzili!!!
EDIT: Tak, chimera - cieszmy się, że w filmie pozostanie Emma, Daniel, Rupert, Alan i Michael! Najlepiej, żeby wycieli scene zabicia Dumbla i od razu pokazali jego pogrzeb!!!
A teraz spójrzcie: w "Zakonie" nie było quidditcha, brakowało opowieści Hagrida, odpadła straż przednia, w piach poszła scena rozmowy Dumbledore'a z Harrym pod koniec książki, poszła się paść scena w pociągu, a zamiast tego dali jakąś kiczowatą rozmowę w powozie!
Mógł ktoś inny wyreżyserować film! Dałbym nawet 60-70 złoty, ale miałbym przyjemność oglądania 180-minutowego filmu na podstawie książki, a nie jakiegoś "skeczu", przez który połowa oglądaczy uważa książki Rowling za straszne dno...
Wiem, że moja wypowiedź jest trochę nieskładna, ale naprawdę wkurzyło mnie podejście Warner Bros., producenta, reżysera i wszystkich innych do ekranizacji "Księcia" |
dnia 06/12/2007 18:15
Mam pomysł! Wytnijmy Snape'a! W sumie Slughorna też można by się pozbyć... Wspomnienie może równie dobrze przekazać Irytek... No tak - Irytka też tam nie ma... Może Percy? A gdyby tak nie zabijać Dumbledore'a? Ale oszczędność jeżeli chodzi o czas! |
dnia 06/12/2007 18:16
Co?! Nie będzie tego mugola premiera i Gauntów?! Ale kicha! |
dnia 06/12/2007 18:28
Gauntowie-jestem przerażona ta informacja !!!!!!!!
przecież oni są tak ważni w kolejnej części !!!!! |
dnia 06/12/2007 18:30
Premiera mogli wyciąć. To nie było aż tak ważne. Tak samo jak przybycie Weasley'ów w Czarze Ognia. Ale Gauntów?! Przecież to było ważne! |
dnia 06/12/2007 18:32
Zaczynam się przyzwyczajać, że z filmu na film wychodzą coraz większe klapy... Po kolejnych rozczarowaniach chyba przestanę czekać na to jak nakręcą "Księcia". Im więcej czytam takich nowinek, tym bardziej nie mam ochoty na żadne ekranizacje. Wystarczy mi moja wyobraźnia xD |
dnia 06/12/2007 18:41
no i po co on robi 6 część? Tylko usuwa postacie, sceny a dodaje swoje wlase i wychodzi film do bani tak jak Zakon feniksa. ehhh no cos trudno wazne że ostatnia czesc wyrezyseruje ktos inny |
dnia 06/12/2007 19:55
nie wiem po co wogóle kręcą te filmy jak wycinają ważne kawałki. niech jeszcze wytnie śmierć Dumbledora i zrobi ztego heepy end to film będzie napewno do bani |
dnia 06/12/2007 19:57
Gauntowie? Premier? Nie, nie NIE! Sprawdzają się moje obawy co do tego filmu - wycina się mniej ważne wątki (choć jeśli chodzi o rodzinę Voldemorta, to to jest BARDZO ważny wątek) tu jeden, tam drugi, jeszcze trzeci... A potem wychodzi jakaś... sieczka, a nie coś, na co wszyscy z taką niecierpliwości czekają.  |
dnia 06/12/2007 20:16
Ja sie zgadzam z Magnus Walter. Przecież kazda postać ma swoja role w książce!! A gdyby tak nie było ludzi np na pokotnej w tle to co??!! |
dnia 06/12/2007 20:17
Ej i jeszcze jedno. Pewnie zabraknie wspomnienia Slunghorna i pogrzebu Aragoga. Przecież to jest "tak mało ważne". (SPOJLER) Przecież pierścień Gaunta w ogóle nie ma żadnego znaczenia w VII tomie... (KONIEC SPOJLERU). Zabraknie tej "dziury w pamięci", zabraknie rozmowy Dumbledore'a z Harrym o horkruksach (tak jak to zrobili z "Zakonem" , zabraknie Lamentu Feniksa, zamiast pięknego efektu specjalnego pod koniec filmu (chodzi o grób Dumbledore'a i tego feniksa) zrobią jakiś kiczowaty obrazek... Tak na prawdę to zabraknie quidditcha, zabraknie Draco w pociągu... hmm... co zostanie? Nie wiem. Skoro wycięli MŚWQ w "Czarze Ognia", skoro wycięli rozmowę Dumbledore' a w "Zakonie" i skoro udało im się zrobić z najgrubszej książki najkrótszy film to ten film przy dobrym szczęściu będzie miał 125 minut i zabraknie około 3/4 scen z książki        .
Ale ze mnie pesymista 
EDIT: Zna ktoś może maila Yatesa? Chyba specjalnie wezmę korepetycje, by napisać do niego po angielsku... .
Trochę mi odwala, po prostu takie marzenia...  |
dnia 06/12/2007 21:23
nie bedzie gauntow i pozniej nie bedzie wiadomo co? kto? gdzie? i jak? beznadzieja...za mugolskim premierem nie rozpaczam a kto to byla ta Hepzibah Smith? |
dnia 06/12/2007 21:27
Co! Wywalili Gauntów! To kluczowe sceny w filmie! Jak można? @Magnus Walter: "Najlepiej, żeby wycieli scene zabicia Dumbla i od razu pokazali jego pogrzeb!!!" Uważaj, bo jeszcze tak zrobią. |
dnia 06/12/2007 22:34
Nawiasem mówiąc (coś czuje, że ekranizacje
"Władcy Pierścieni" są lepsze - tam przynajmniej Jackson nie usunął niewiadomo ile scen, które były w książce, a jeżeli nawet to zawsze można spojrzeć w wersję rozszerzoną tam jest dosłownie 9/10 całej książki, gdzie w reżyserskiej 7/10. Żenada dla Yatesa...) |
dnia 06/12/2007 22:41
lol
no dobra
brak mugolskiego premiera jakoś przeżyje, ale DLACZEGO w filmie nie będzie Gauntów i Chefsiby Smith! Przecież to są ważne postacie, a sceny w których były uczestnikami mają bardzo duże znaczenie. Módlmy się oby dołączyli je do dodatków na co szansa jest nikła ;/ |
dnia 07/12/2007 02:35
gauntów może nie być? przecież oni ważna bardzo role odgrywali! ja nie wiem juz tam z tym premierem - nic nie wnosi w sumie az tak,ale to. Czy Smith zeby nie bylo. moze w ogole Harry nie pozna przeszlosci Voldemorta:/ Kicha |
dnia 07/12/2007 16:04
Głupio, że wycinają takie w sumie ważne scenki. Nie ma tego, nie ma tamtego i wkrótce okaże sie, że film to będzie tylko napis WARNER BROS przez półtorej godziny i po filmie! Ludzie zapłacą tyle kasy za bilety, że chyba należy im się coś na podstawie ksiązki, a nie prywatnych przemyśleń reżysera... |
dnia 08/12/2007 10:54
Gauntowie...sa bardzo wazni nie powinni ich wycinac...co se mysla...w zakonie feniksa ile wycieli..i jak widac film niebyl rewelacyjny...to co z tym bedzie..;/ |
dnia 10/12/2007 09:57
niestety muszę przyznać że władca pierścieni lepiej oddawaj rzeczywistość z książki    |
dnia 11/12/2007 16:51
Nie ma Gauntow?   
Widac ze Yates rezyseruje    |
dnia 13/12/2007 19:19
a kto ma się pojawić no przecierz że Narcyza jeszcza zapomnieli |
dnia 07/01/2008 19:20
Yyy...Czy oni oszaleli? Ej no sorry, jak w szóstej części może nie być Gauntów, skoro odgrywają tam bardzo dużą rolę? Mugolski premier jeszcze przejdzie, ale oni? :/ A...I kto to w ogóle jest Hepzibah Smith? xD |
dnia 05/02/2008 08:49
NIE.!!! Ja nie chce. Wycięli mi mugolskiego premiera, ale to był mój ulubiony rozdział w tej całej książce. Buu. A co do Gauntów, to, że się tak wyraże, jest juz przegięcie pały. x/ |
dnia 09/02/2008 11:13
no to fajnie |
dnia 18/02/2008 15:31
ostatnie wypowiedzi dowodzą o tym że prawdziwy fan który zawsze wszystko wie to już chyba rzadkość no ale cozzzz
" A czym Gauntowie sie zajmowali bo juz nie pamietam? " to jest dopiero przegięcie |
dnia 02/03/2008 21:18
No troche o tym w książce jest o czym Gauntowie się zajmowali. Szkoda że nie będzie ich w filmie bo w książce jest o nich z70 stron. Tak jak w przypadku LotR Powrót Króla który trwał ponad 3h a widzowie chcieli dłużej HPiKP powinien zajmować się wszystkimi szczegółami (no może tymi ważniejszymi) a jeśli reżyseria byłaby dobra film na pewno by się nie nudził nikomu |
dnia 22/03/2008 22:15
jak moze nie byc Gauntow i mugolskiego premiera  |
dnia 27/03/2008 15:53
Wytna postacie? Po prostu super! Niech nawet Harry'ego Pottera wytna i wtedy kręcą film o nim i jego przygodach! To skandal! |