dnia 23/11/2006 18:47
Harry miał by rodziców a ja nie płakałabym po każdym przeczytaniu książki... |
dnia 01/12/2006 19:46
nie powiedziałabym że Harry odziedziczył po niej talent do eliksirów... przecież przez pić lat był z nich okropny.. |
dnia 23/12/2006 20:45
szkoda że nie żyje, ale gdyby żyła nie było by blizy, odbitego zaklęcia, a Voldemort nadal miałby ciało. |
dnia 23/01/2007 19:35
Czy tak trudno przeczytać art tuż przed dodaniem, żeby poprawić oczywiste błędy, literówki??? A poza tym to art bardzo dobry  |
dnia 08/02/2007 12:43
lilz enes jest najlepsza madra i utalentowana bardzo dobrze ja opisuja w kasiazce lili jest the best i dlatego lubie czasz hunockie |
dnia 02/03/2007 08:24
Nie wiem czemu, ale ja do Lily i Jamesa już od początku poczułam coś... jakąś więź. Od razu mnie intrygowali. Chciałam poznać ich tajemnicę.
I chyba poznałam. Tylko, że nie według Rowling, tylko według autorki jednego bloga.
I teraz mam przeczucie, że już wiem o niej wszystko. I chciałabym, zeby Lily wraz z Jamesem powróciła w siódemce.
Żeby lily pomogła Harremu, a James jak zwykle poczochrał sobie włosy.
Nom, ale to tylko takei marzenie <lol> |
dnia 17/04/2007 19:45
Bardzo fajny tekst ! mam Harrego byla bardzo mila i fajna osoba z tego co przeczytalam.szkoda mi go ze jej nigdy mocno nie poznal   |
dnia 22/04/2007 16:28
wiecie mysle ze rodina matki harego miala krew czarodziejw gdyz jej rodzice cieszyli sie z tego ze przynosilazabiskrzek do domu przecierz ciotka petunia mu to "wywrzesczala" w pierszej cesici no cos to podejrzane ze rodzice sie ciesza z zabiego skrzeku . a pozatym odala zycie za harrego to dopiero prawdziwa milosci ktora harrry docenial a nie tak jak voldemort ktory odanie matkki uwazal za bezsensowne |
dnia 27/04/2007 16:26
Sama nie wiem co myślę o Lilly. Chociaż zapunktowała u mnie gdy w piątej części broniła Snape'a. |
dnia 29/04/2007 10:46
Myśle ze Lily z charakteru podobna jest do wybranki serca jej syna Ginny-tak jakby młoda Weasley była jej młodszym pierwowzorem=) |
dnia 27/05/2007 08:03
zwykły ludzki pech....Dlaczego ludzie gadają ze 3 jest pechowa??? To 4 jest najbardziej pechowa liczba. Tutaj to sie sprawdza |
dnia 08/06/2007 17:14
w sumie mało o niej wiemy... tak się zastanawiam skąd wiadomo dokładnie że rozpoczęła naukę w 1970 a Harry urodził się w 1981 bo ja nie wiem ale chyba przeoczyłem te wszystkie daty w całej serii. |
dnia 25/06/2007 23:33
WIdze ze skads kopiowane teraz moge tez powiedziec ze w filmie zle ja pokazali tzn jako mloda w ZF bo miala byc ladna!! a nie jest
art moze byc ale malo |
dnia 11/07/2007 13:26
 w Książkach niema zbyt wiele o Lily, ja ją lubie uważam ja za bardzo dobrą osobe czytałam na jej temat bardzo dużo ale na jednym blogu |
dnia 25/07/2007 11:57
W książce był super fragment, gdzie Harry był w Myśliodsiewniej z wspomnieniem Snape'a....   Może pokarzą w filmie? Mam nadzieję!    |
dnia 25/07/2007 16:27
No, właśnie, szkoda, że Lily z James'em zginęli... Ale chodzą plotki, ze w VIIcz. Harry zdobędzie to co dla niego najcenniejsze - rodziców... Piękne, co?? Mi to aż łezka z okczku się już kręci... |
dnia 01/08/2007 15:52
wygląda na to że Lily i Snape się lubili...a ty Mania nie czytałaś artykułu o spoilerach???? |
dnia 08/08/2007 17:18
Ta Lily to nudziara jest że szkoda gadać. Przecież James P. tylko sie troche bawił z smarkerusem |
dnia 14/08/2007 19:15
A czy przypadkiem nie rozpoczęla nauki w roku 1971, a nie 1970 jak tu pisze? Wydaje mi się, że w 1970 miała dopiero 10 lat. Jeszcze nawet nie znała tego okropnego, rozczochranego Pottera...  |
dnia 31/08/2007 22:41
Lily była bardzo fajna.szkoda,że musiała zginąć. Bardzo podoba mi sie jej zachowanie w 5 częćci, dokładnie w myślodsiewni Snapa. Miała dobre serduszko i Harry może być dumny z takich rodziców |
dnia 15/09/2007 10:39
Lily byla bardzo dobra. Szkoda ze musieli zginac... ona i James... ALe gdyby nie to Harry by nie przezyl spotkania z Voldemortem |
dnia 18/09/2007 17:54
no no spoko arcik |
dnia 01/10/2007 20:52
Aż mi się chce płakać ;( jak pomyśle o poświęceniu Lily. A tak wogóle spoko arcik xD |
dnia 06/10/2007 21:57
Nie rozumiem Lily.Dlaczego wybrała Jamesa
na męża zamiast Severusa Snapa ?
Przecież on dażył do niej tak silne uczucie...
Przy okazji fajny arcik! |
dnia 27/10/2007 19:32
Jest ładna i fajna z tego co wiem byla dobra z eliksirów |
dnia 04/11/2007 15:08
Artykuł fajny , ale jak dla mnie to bardzo dobrze , że wybrała Jamesa , a nie Snape'a .
CO prawda Snape jest fajny no , ale Lily nie podobało sie to , że zadawał się ze smierciożercami .
Pozdro <3 |
dnia 26/01/2008 18:45
Tak Lily Evans to moja ulubiona postać. . Szkoda że nie żyje . Chciałabym żeby w ksiązkach było trochę więcej o jej przeszłości . |
dnia 31/01/2008 19:32
Moja najbardziej ukochana postac zaraz po Severusie. Po prostu Kobieta-Aniol, szkoda ze tak szybko pozegnala sie z zyciem |
dnia 14/03/2008 23:38
W niej zakochal sieSnape |
dnia 20/03/2008 14:14
Ona i James byli moimi ulubionymi postaciami...
Tylko szkoda, że musieli zginąć ;( |
dnia 20/03/2008 22:31
Krótko niestety...
Ale poza tym to na W bedzie |
dnia 25/03/2008 14:07
wzor matki |
dnia 27/03/2008 10:39
Myśle,że bardziej pasowałaby do Snapea,niż do Jamesa. |
dnia 27/03/2008 17:37
Lily pasowała do Jamesa!!! nie do Smarkusa.. przepraszam Severusa |
dnia 29/03/2008 10:41
Odała życie za Harrego!Była debesciara!I dobrze że wyszła za Jamesa |
dnia 20/04/2008 07:52
jest cool tak jak wszyscy potterowie |
dnia 20/04/2008 09:03
Troszczkę chaosu tu wprowadziłś. Kiedy kończysz artykuł, jak zginęła, to po jakiego grzyba piszesz o eliksirach? Jak piszesz o latach szkolnych, to pisz, a jak później o jej dziecku i śmierci, to nie wplątuj czasów edukacji.
Mimo to ładnie, z poprawną interpunkcją.  |
dnia 25/04/2008 15:38
Ja bym wolała, gdyby Lily była ze Snapem. Byłoby tak bardziej ciekawie, ale też mnie wkurzyła, że zostawiła Seva samego! Ale to coś pięknego oddać za kogoś życie... |
dnia 28/04/2008 17:42
Podoba mi się to,że Lily oddała za niego życie.Aż żal się robi jak w 3 części Harry rozmawia z Lupinem:"Jesteś podobny do swojego ojca,ale oczy masz po mamie" (coś w tym stylu)
Nie podobało mi się,że Lily lubiła Snape'a.Ale przynajmniej wiem dlaczego on nie lubi Harrego!  |
dnia 01/05/2008 21:14
Snape nie potrafił zrezygnować dla niej z czarnej magii, dobrze więc żae wybrała Jemsa, no i gdyby nie to to nie było by Harre'go |
dnia 02/05/2008 17:28
Szkaoda, że Lily nie żyje Napewno byłaby świetną matka Harr'ego, a za artykuł daje W.  |
dnia 09/05/2008 16:00
była bardzo ładna, a harrego faktycznie tak dobrali ze ma podobne oczy |
dnia 13/05/2008 16:32
cieńko, chyba o ily wiemy więcej, co nie... daję N, za krótki i nie ciekawy |
dnia 18/05/2008 13:50
Zgadzam się z moją poprzedniczką. Artykuł trochę za krótki i za mało w nim informacji. Całość napisana bez ładu i składu. Mogłeś się bardziej postarać. Ale na zachętę dam Z. |
dnia 02/06/2008 15:15
ciekawe |
dnia 18/06/2008 16:57
fajny art. dam P bo czegos mi tu brakuje.. |
dnia 19/06/2008 12:34
Troszkę malutko ale ogólnie lubie LILI dlatego P |
dnia 19/06/2008 18:50
Wielka szkoda, że zmarła... na pewno bylaby świetną matką, z resztą świadczy o tym to, że oddała własne życie za syna... |
dnia 20/06/2008 20:37
Lili jest super. |
dnia 24/06/2008 11:42
Ja lubie Lily... Troche mi przypomina mieszanke Ginny z Hermioną good art... |
dnia 27/06/2008 16:39
Bardzo lubie Lily, bo jest ciekawa postacia no i przede wszystkim ma piekne imie Ja tak bede miala na trzecie |
dnia 03/07/2008 12:13
Lubię Lily Chociażby za to, że broniła Seva  |
dnia 17/07/2008 10:29
fajny art . dam W |
dnia 19/07/2008 16:26
Ona która obroniła Harrego!! |
dnia 22/07/2008 01:04
Podziwiam Lily za jej oddanie i poświęcenie. Miała wybór, a jednak wolała zginąć, aby ocalić synka. Szczerze mówiąc w dzisiejszych czasach nie każda kobieta by się na to zdecydowała. |
dnia 03/08/2008 22:52
Lily była urocza i bardzo dobra w eliksirach,jak twierdził prof.Slughorn. |
dnia 06/08/2008 20:05
tak naprawdę nigdy nie lubiłam. ^^ jest trochę... nie teges. ma dziwne poczucie humoru (mówię o tej lily z czasów h.). ale jako stara pottera... jest spox. |
dnia 17/08/2008 10:24
Lily jest wporządku, polubiła Sev'a i dostrzegła w nim dobro.
Oddała za Harrego życie... |
dnia 28/08/2008 03:54
W 1971 rozpoczęła naukę w Szkole Magii i Czarodziejstwa Hogwart, a w 1978 r., skończyła. |
dnia 01/09/2008 13:41
dobry artykuł... Gdy czytałam książkę J.K.R. bardzo lubiłam wzmianki na temat przeszłości jego i jego rodzinny...  |
dnia 11/10/2008 11:14
Artykuł taki sobie. A tak wogule to ja lubie Lilly |
dnia 24/10/2008 22:05
BIEDA!! I PO CO TA SZLAMA??? I NIEROZUMIESZ KSIAZEK, BO ONA MIALA MIGDALOWY KOLOR OCZY, A NIE KSZTALT           |
dnia 03/11/2008 18:21
Fajna jest szkoda ,że Harry nie ma mamy.
                      |
dnia 16/11/2008 09:56
4,5/10 poświęciła się dla Harrego...<smutek>   |
dnia 23/11/2008 15:10
Twarda i piękna kobieta...szkoda, że musiała umrzeć  |