Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakończone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Harry Potter i Przek...

Kategoria: Streszczenia
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Streszczenie dwóch pierwszych aktów książki - scenariusza "Harry Potter i Przeklęte Dziecko" opub...
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: PaulaSmith

Numer stworzyli: Sam Quest, Takoizu, Krnabrny, CoSieDzieje, Angelina Johnson, Aneta02, monciakund...
>> Czytaj Więcej

Pojedynki czarodziejów

Kategoria: Świat magii
Autor: Prefix użytkownikaania potter

O sposobie rozwiązywania sporów w świecie czarodziejów
>> Czytaj Więcej

Która wiedźma? - tes...

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Test zamieszczony na Pottermore.
>> Czytaj Więcej

Życie i kłamstwa Alb...

Kategoria: Inne
Autor: Prefix użytkownikaania potter

Powstanie biografii Albusa Dumbledore'a napisanej przez Ritę Skeeter
>> Czytaj Więcej

Miecz Godryka Gryffi...

Kategoria: Magiczne przedmioty
Autor: Prefix użytkownikaania potter

Kilka słów o tajemniczym mieczu legendy Hogwartu.
>> Czytaj Więcej

Buchorożec

Kategoria: Stworzenia
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Buchorożec to jedno z magicznych stworzeń znanych głównie z filmu "Fantastyczne Zwierzęta i jak j...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

Samotne Srebro

Tytuł: Samotne Srebro
Gatunek: Drabble
Autor: Prefix użytkownikaLegere_Libris

Fandom: Harry Potter Postacie: Draco Malfoy Gatunek: Drabble - 100 słów
>> Czytaj Więcej

Precedens

Tytuł: Precedens
Gatunek: Miniaturka
Autor: Prefix użytkownikaLegere_Libris

Fandom: Harry Potter<br /> Postacie: Tiara Przydziału, Godryk Gryffindor, Helga Hufflepuf, Rowen...
>> Czytaj Więcej

Mój całkiem wła...

Tytuł: Mój całkiem własny dziadek
Gatunek: Miniaturka
Autor: Prefix użytkownikaLegere_Libris

Fandom: Harry Potter Postacie: Albus Severus Potter, Harry Potter, Severus Snape Gatunek: Minia...
>> Czytaj Więcej

Zdjęcia

Tytuł: Zdjęcia
Gatunek: Miniaturka
Autor: Prefix użytkownikaLegere_Libris

Fandom: Harry Potter Postacie: Harry Potter, Petunia Dursley Gatunek: Obyczajowe/miniaturka
>> Czytaj Więcej

Trochę odwagi

Tytuł: Trochę odwagi
Gatunek: Miniaturka
Autor: Prefix użytkownikaLegere_Libris

Fandom: Harry Potter Pairing/postacie: Nuna, Luna Lovegood i Neville Longbottom Rodzaj: miniatu...
>> Czytaj Więcej

Czy pozostała c...

Tytuł: Czy pozostała choć nadzieja?
Gatunek: Miniaturka
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Stłamszony nienawiścią i strachem Hogwart. Niepewność i panika ogarniająca mieszkańców zamku nie ...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Ostatnia Wiecze...

Tytuł: Ostatnia Wieczerza Hovertów
Seria: Zemsta jest najgorszym napędem
Gatunek: Obyczajowe
Autor: Prefix użytkownikaKrnabrny

Ostatni wieczór szanowanej rodziny Hovertów. I nie tylko ich.
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 37
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 4 osoby
Prefix użytkownikaRoksolana Delakur (Sprzedawca prac domowych)
Prefix użytkownikaEmilyWright (Żywy worek treningowy)
Prefix użytkownikaCoSieDzieje (Niezwyciężony mag)
Prefix użytkownikaOnly Dream (Praktykant w Św Mungu)
Łącznie na portalu jest
44,664 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 250
Było: 16.01.2020 20:17:01
Napisanych artykułów: 1,066
Dodanych newsów: 10,168
Zdjęć w galerii: 21,326
Tematów na forum: 3,740
Postów na forum: 315,104
Komentarzy do materiałów: 220,386
Rozdanych pochwał: 3,242
Wlepionych ostrzeżeń: 4,152
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  HUFFLEPUFF!

Gryffindor
Punktów: 680
uczniów: 3352
Hufflepuff
Punktów: 857
uczniów: 3312
Ravenclaw
Punktów: 651
uczniów: 4037
Slytherin
Punktów: -5
uczniów: 3412

Ankieta
Dumbledore zakazał opuszczania Hogwartu z powodu zarazy. Jak sobie radzisz?

idę do biblioteki i wertuję wszystkie książki. Muszę wiedzieć wszystko o tej zarazie!
13% [19 głosów]

nic sobie nie robię z kwarantanny i tajnym przejściem wymykam się do Trzech Mioteł. Kremowe piwo to świetne antidotum!
9% [13 głosy]

zamykam się w lochach i próbuję uwarzyć Eliksir Odpornościowy, zanim wszyscy padniemy jak bahanki
20% [30 głosów]

szwendam się po korytarzach, liczę obrazy i segreguję je na te w złotych i srebrnych ramach. Ta wiedza na pewno mi się przyda
9% [13 głosy]

kradnę zapas mydła i papieru toaletowego z Łazienki Prefektów. Żaden wirus mi niestraszny, kiedy mogę wytapetować dormitorium papierem!
6% [9 głosów]

ustawiam się w kolejce pod kuchnią, żeby zrobić zapasy. Wpuszczają po jednej osobie
9% [14 głosy]

proszę opiekuna domu, żeby przydzielił mi jednoosobowy pokój. Jakoś niewyraźnie się czuję
5% [7 głosów]

zastanawiam się, kogo w szkole nie lubię najbardziej, żeby móc na niego nakaszleć. O, idzie Malfoy
30% [44 głosy]

Ogółem głosów: 149
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 25.03.20

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Hufflepuff[PN]Warren Samuel Wilson ostatnio widziano 31.05.2020 o godzinie 00:20 w Sala wejsciowa
HufflepuffEileen Craven ostatnio widziano 31.05.2020 o godzinie 00:17 w Sala wejsciowa
Hufflepuff[PN]Warren Samuel Wilson ostatnio widziano 31.05.2020 o godzinie 00:11 w Sala wejsciowa
HufflepuffEileen Craven ostatnio widziano 31.05.2020 o godzinie 00:05 w Sala wejsciowa
Hufflepuff[P]Valerie Adams ostatnio widziano 30.05.2020 o godzinie 16:57 w Sala Zaklęć
HufflepuffEileen Craven ostatnio widziano 29.05.2020 o godzinie 20:57 w Lochy
Mały futerkowy problem
Podstawowe informacje:
Autor: Prefix użytkownikaAneta02
Gatunek: Miniaturka
Ograniczenie wiekowe: b/o
Przeczytano 1745 razy.
Remus zdobywa się na szczerość...

W pewien wtorkowy poranek trwała lekcja transmutacji z Minerwą McGonagall. Gryfoni niezbyt uważnie słuchali, co mówi opiekunka ich domu.

— W tym roku wejdziemy na wyższy, trudniejszy szczebel transmutacji. Nauczycie się wielu przydatnych — ktoś głośno prychnął, wyrażając rozbawienie — jak i tych mniej niezbędnych zaklęć, panie Perry.

Nastolatek zaczerwienił się, ale tym razem nie wyraził sprzeciwu słowom profesorki.

Dorcas podniosła rękę.

— Tak, panno Meadowes?

Dziewczyna chrząknęła, po czym powiedziała:

— Słyszałam, że organizuje pani zajęcia dodatkowe dla chętnych osób, które chcą wyjść ponad program.

W klasie niezapanowało ożywienie, bo transmutacja nie była jednym z ulubionych przedmiotów uczniów.

— Owszem — powiedziała Minerwa, a w jej oczach można było zobaczyć pasję. Najwyraźniej lubi to, co robi, pomyślała Ruda z zazdrością. Ona sama nie miała jeszcze żadnych planów na przyszłe, dorosłe życie.

— Ale wracając do programu nauczania na trzecim roku...

Lily próbowała, naprawdę próbowała, ale nie mogła się skupić na słowach profesorki. Nigdy nie przepadała za jej lekcjami.

Niestety Jamesowi Potterowi również się nudziło...

Syriusz patrzył na przyjaciela, który, o dziwo, przez większość zajęć siedział cicho i nie przeszkadzał. Zauważył jednak,że okularnik wcale nie jest zainteresowany tematem.

McGonagall co jakiś czas zerkała na Huncwotów, jakby nie mogąc uwierzyć, że jeszcze nic nie narozrabiali. ,, Może wydorośleli?", myślała przez chwilę, ale szybko dała uciec tej absurdalnej hipotezie. Na dłuższy czas przestała zwracać uwagę na ich dziwne zachowanie.

James oczywiście to zauważył, a Syriusz wiedział, że coś się szykuje i czekał z niecierpliwością. Domyślał się, że nie chodzi o kawał, bo Jimm wcześniej by to z nimi ustalił, ale coś się miało na rzeczy.

Potter na chwilę skupił się na profesorce, czekając aż weźmie głębszy wdech i przerwie na chwilę swój wywód.

— Lily — powiedział głośno, lecz na tyle szybko, by Minerwa mu nie przerwała. — Wyjdziesz ze mną do Hogsmeade, na randkę?

Wszystkie głowy obróciły się w ich stronę, patrząc na nich z nieskrywanym zainteresowaniem.

— Domyśl się odpowiedzi, Potter. Co ja ci mówiłam na temat odzywania się do mnie w TEN sposób? — wycedziła wkurzona rudowłosa.

Przyjaciółki odetchnęły z ulgą, widząc, że nie zanosi się na awanturę.

— Jak wolisz, skarbie — powiedział okularnik, nim Remus zdążył go powstrzymać. Likantrop wstrzymał oddech i przelotnie spojrzał na McGonagall, którą zamurowało, ale wiedział, że za chwilę wtrąci się do akcji, lecz tymczasem... To Lily zaczęła się wydzierać. Schowała swoją dumę do kieszeni i darła się jak jeszcze nigdy, nie szczędząc wyzwisk w stronę Pottera.

— Rude zawsze jest niezdecydowane! — Syriusz, o dziwo, przekrzyczał Lily, rechocząc przy tym głośno.

Profesorka odzyskała mowę, z gniewu czerwieniąc się jak piwonia.

— POTTER, EVANS I BLACK, co to za karygodne zachowanie?! — krzyknęła. — Minus dziesięć punktów dla Gryffindoru i SZLABAN!!!

Lily odebrało mowę. Miała dostać szlaban za nic? Przez to, że ten głupi Potter ją sprowokował? Jej myśli kłębiły się w słowa, które chciała wypowiedzieć.

— Lily, proszę, nie mów już nic — wyszeptała Alicja, jej przyjaciółka, łapiąc ją za rękę. — Uspokój się.

Lily posłuchała czarodziejki i zamilkła, rzucając na Jamesa złowrogie spojrzenia. Nienawidziła go! Nagle zdając sobie sprawę, że może sprawiać ból Huckson, którą mocno ściskała za rękę dla uspokojenia, puściła ją ze skruchą.

Reszta lekcji minęła bez większych wrażeń, lecz można było wyczuć napięcie wiszące w klasie.

— Dzięki, James. Wpakowałeś mnie w szlaban — wyszeptał Syriusz pod koniec.

— Ależ proszę bardzo, Syriuszu. To wszystko dla Twojego dobra, nigdy o tym nie zapominaj!

Gdy dźwięk dzwona ogłosił koniec lekcji i wszyscy zaczęli zbierać swoje rzeczy, McGonagall powiedziała, żeby trójka ukaranych uczniów została chwilę w klasie, by omówić okoliczności szlabanu.

— Nadal jestem zawiedziona waszym zachowaniem — powiedziała, zerkając na nich srogo przez swoje okulary.

Lily opuściła głowę, choć w jej żyłach nadal płynęła ogromna złość na Jamesa.

— Szlaban będzie trwał dwa tygodnie. Od poniedziałku do piątku, o godzinie osiemnastej macie stawiać się w archiwum i porządkować dokumenty. Pan Filch będzie was pilnował, wszystko jasne?

— Jak słońce, pani profesor — powiedział Syriusz.

— Mam nadzieję, panie Black. Mam nadzieję. Możecie już iść.

Gdy wyszli z klasy, gniew Lily stopniowo malał. Obojętność - jej jedyny ratunek - znowu przejął władzę.

— Evans, czyżby twoje przyjaciółeczki nie poczekały na ciebie? — spytał wrednie Potter. Faktycznie, dziewczyn nie było, ale Lily nie przejęła się tym, bo wiedziała, że Alicja ma do załatwienia pewną sprawę i potrzebowała towarzystwa.

Dziewczyna więc przemilczała sprawę i żegnając się z Peterem i Remusem, którzy poczekali, odwróciła się z zamiarem pójścia do wieży.

— Lily, wiesz, że ja chciałem być po prostu miły? — odezwał się nagle James.

Rudowłosa okręciła się zdziwiona. Przez chwilę złapały ją wyrzuty sumienia, że tak nawrzeszczała na Pottera, ale gdy zobaczyła, że ma na twarzy swój codzienny, drwiący uśmieszek, odrzuciła wszelkie wątpliwości oraz prawdziwość niedawnych słów Huncwota. Po raz kolejny odwróciła się i poszła wzdłuż korytarza.

Przyjaciele zaczęli odchodzić spod klasy, ale Remus nagle zawahał się. Przygryzł wargę, po czym powiedział:

— Pójdę z Lily. Do zobaczenia później.

Jimm wzruszył ramionami i siknął głową. Remus zaczął biec. Dogonił Rudą na kolejnym piętrze.

— Lily, możemy porozmawiać?

Rudowłosa przeniosła swoje zielone spojrzenie na jego twarz, która wyrażała wiele emocji.

— Oczywiście — powiedziała. Zawsze była gotowa go wysłuchać.

Kilka minut później siedzieli w pustej, od dawna nieużywanej klasie. Remus nerwowo skubał rąbek swojej szaty, nie patrząc Lily w oczy. Ta natomiast czekała cierpliwie, bo widziała, że chłopak zbiera się sobie, by powiedzieć jej coś ważnego.

— Lily... Nie mogę cię oszukiwać... Nie lubię, gdy bliscy mi ludzie nie znają o mnie całej prawdy.

Rudowłosa przekrzywiła głowę, czekając na dalsze słowa, lecz te nie nastąpiły.

— Remusie?

Chłopakowi drżały ręce. Otwierał i zamykał usta jak ryba wyjęta z wody.

— Nie musisz mi mówić, jeśli tego nie chcesz. Nie będę cię do niczego zmuszać.

Lupin podniósł na nią zbolały wzrok.

— Ktoś mnie kiedyś musi zmusić. Sam jestem zbyt wielkim tchórzem.

— Nie jesteś — powiedziała łagodnie Lily. — Przecież siedzisz tu ze mną, chcesz coś powiedzieć. Posunąłeś się kilka kroków naprzód. Teraz przekrocz granicę.

Remus westchnął i zaczął mówić.

— Pamiętasz pewną... sytuację z pierwszej klasy? — spytał na wstęp, choć na razie nie oczekiwał odpowiedzi. Potrzebował choć chwili czasu, by się namyślić, jak zacząć. Ruda czekała cierpliwie. — Wtedy, kiedy pokłóciłem się z Jamesem. I kiedy prawie spadłem z urwiska — powiedział cicho. Lily kiwnęła głową ze smutkiem wypisanym na twarzy. — Znalazłaś mnie wtedy w toalecie i niemal siłą zmusiłaś, żebym przenocował w waszym dormitorium.

Oboje zaśmiali się cicho, przypominając sobie zdarzenie. Remus po poręczach wspinał się do ich sypialni, by nie uruchomić alarmu i nie zmienić schodów w ślizgawkę.

Remus westchnął cicho.

— Tamtego dnia spytałaś mnie czy za tym wszystkim: uderzeniem mnie przez Jamesa, niedoszłym upadku z urwiska, naszej kłótni, kryje się coś jeszcze... Więc owszem, jest coś takiego. Ja...

Popatrzył na Lily poważnie, a ona czekała w milczeniu.

— Zrozumiem, jeśli mnie znienawidzisz, albo uznasz za niegodnego twojego towarzystwa — powiedział szybko — ale...

— Remusie, o co ci chodzi? — Lily pierwszy raz mu przerwała. — Dlaczego sądzisz, że miałabym cię znienawidzić, albo coś takiego? Jesteś jednym z bardziej wartościowych ludzi, których znam...

— Lily, ja... Ja jestem wilkołakiem.

Rudowłosa zamarła w pół ruchu.

— Widzisz, Lily? Lepiej, żebyś nie przebywała w moim towarzystwie. Nie chcę ci zrobić krzywdy — powiedział, po czym wstał i ruszył w stronę drzwi. Teraz dziewczyna zamykała i otwierała usta na przemian, jakby nie wiedziała, co powiedzieć. ,,Czego ja się spodziewałem — pomyślał zrozpaczony Remus — Że Lily mogłaby polubić takiego potwora jak ja?"

Położył rękę na zardzewiałej klamce, z zamiarem otworzenia starych drzwi.

— Remusie! — zawołała Lily zdławionym głosem. Chłopiec okręcił się powoli, lecz Lily była przy nim szybciej. Mocno go objęła i wtuliła głowę w jego pierś. Remus również ją przytulił, czerpiąc niewysławioną radość i ulgę ze zrozumienia, którego tak rzadko doświadczał.

— Tak mi przykro — powiedziała, gdy odsunęła się po kilku minutach, a Remus ze zdziwieniem zauważył na jej twarzy ślad łez.

— Lily, nie płacz — powiedział wstrząśnięty. — Proszę.

Ruda głośno pociągnęła nosem i powiedziała poważnie:

— Remusie, pamiętaj, że dla mnie zawsze będziesz wartościowym i wspaniałym człowiekiem. Bez względu na twoje problemy.

— Dziękuję, Lily.

Posiedzieli jeszcze chwilę w ciszy, po czym wyszli na korytarz. W Pokoju Wspólnym Lily odezwała się jeszcze raz:

— Nie wiem, dlaczego Potter tak gwałtownie zareagował, gdy się dowiedział, ale... Każdy człowiek potrzebuje czasu. Nie wiem, dlaczego go bronię i mam nadzieję, że mu tego nie powtórzysz, ale skoro zrozumiał i zaakceptował fakt twojego...

— Małego futerkowego problemu — wtrącił Remus.

— Tak. Skoro go zaakceptował... Remusie, nigdy nie wątp , że James jest, mimo wszystkich swoich wad, dobrym człowiekiem i twoim przyjacielem.

Remus popatrzył na nią poważnie i skinął głową, lecz po chwili dodał z uśmiechem:

— Nic mu nie powiem, bo coś czuję, że byś mnie zabiła.

— Dobrze czujesz, Remusie.

Oboje rozeszli się do swoich dormitoriów, gdzie zastało ich pytanie od przyjaciół:

— Gdzie cię poniosło na tak długo?



Komentarze
avatar
Prefix użytkownikaKoriola  dnia 19.04.2018 13:28
Hm...
Hm... hmmm
Jestem zaskoczona że komentuje to jako jedna z pierwszych, spodziewałam się że po otwarciu Karczmy się zmobilizują niczym Batalion w galerii, a jednak nie :/
Lecz przejdźmy do samej miniaturki ( w ogóle, nie sądzisz że słowo miniaturka brzmi milutko?) myślę iż jestem za młoda by sama krytykowaćoceniać innych, ale widać że muszę podtrzymać honor strony~

Relacja między Remusem i Lily wyglądała w niektórych momentach jak romans (uspokój się James), nie wiem jak to nazwać Rely, Rily xD? Albo jak wchodzimy w nazwiska Levans, Lupans? Eyebrows

Po drugie, co zawsze mi wpajają w galerii, wydaje mi się że Lily miała kasztanowe (ktoś robił takie z tego powodu dramy, ale sobie teraz tego nie przypomne), a nie rude włosy, chociaż pani Potter czasem miewa w ff włosy mandarynkowe, brązowe czy czerwone.

James jest niewyobrażalnie głupi, ale to częsty zabieg w fanowskich tworach

Raduje mnie pojawienie się Dorcas (którą mylę z Dolores, nie pytaj) bo to bardzo ciekawa postać z której można wiele wykrzesać.

Minevra wyszła jak zawsze olśniewająco, Syriusz jest lojalny na zabój, czyli wszystko jest w porządku~ Tak
avatar
Prefix użytkownikaKlaudia Lind  dnia 19.04.2018 17:51
Trochę pokręcona ta historia, to znaczy, wiem o co tam chodzi, ale jakoś mi się ta miniaturka nie trzyma kupy. Trójka Gryfonów dostaje szlaban i sądziłam, że to jest główny wątek, czyli, że np. coś się wydarzy podczas tej kary, a potem okazuje się, że właściwie motyw szlabanu jest totalnie nieistotny, bo sedno opowiadania znajduje się na końcu i nie ma większego związku z pozostałą częścią miniaturki.
Brakuje mi tu spójności historii.
Zachowanie Lily mnie dziwi, jakoś nie wyobrażam sobie, żeby tak nawrzeszczała na lekcji Transmutacji, w dodatku z takiego troszkę błahego powodu.
Natomiast zachowanie Huncwotów do mnie przemawia, profesor też wyszła całkiem dobrze.
Co do rozmowy Lupina i Lily, to wyszło bardzo melodramatycznie i sam pomysł na tą rozmowę mi się bardzo podoba, ale wg mnie powinnaś to bardziej rozwinąć, tak aby lepiej się wczuć w ich emocje ;)
avatar
Prefix użytkownikaShanti Black  dnia 29.04.2018 20:06
Troszkę się pogubiłam, bo nie zakumałam, w której oni są właściwie klasie. No, ale cała reszta jest w porządku, wydaje mi się, że Minerwa trochę przekoloryzowana, ale poza tym okej. Rozumiem strach Remusa, to zrozumiałe, że bał się reakcji Evans na takie wyznanie, ale dobrze, że Lilka go nie wyklnęła ani nic.
No i Huncwooooci Love
avatar
Prefix użytkownikaAlette  dnia 29.04.2018 21:18
No nie będę fanką tej miniaturki, nie będę ukrywać. Mieszasz tutaj czasy, za szybko przeskakujesz między scenami, postacie przedstawiasz bardzo powierzchownie.
Jestem pewnie trochę krytyczna, bo bardzo lubię historie o huncwotach, ale nie lubię takich schematycznych, gdzie James i Syriusz potrafią jedynie "żartować", Lily na nich złościć, a Remus wychodzi jakoś arcymądrze.
Fajnie, że Lily odpowiednio zareagowała na informację o Remusie, chociaż tak po prawdzie, to chłopak wyskoczył z tym jak filip z konopi. W ogóle ta scena mnie nie kupiła, dlatego zakończenie nie wywołało u mnie większych emocji.
Ogólnie masz dobre punkty w tej historii. Bardzo podoba mi się estetyka twojego tekstu - masz odpowiednie odstępy i myślniki. Jednak nie będę ukrywać, że masz lepsze teksty na tej stronie i na tle pozostałych ten wydaje mi się po prostu najsłabszy. Ale dobrze, że dużo piszesz i ćwiczysz ; )
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Instagram
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Żywy worek treningowy
31.05.2020 00:22
Chyba sobie

Niezwyciężony mag
31.05.2020 00:21
No widzisz, od początku planowałem pomóc

Żywy worek treningowy
31.05.2020 00:19
Ty chciałeś zabrać pieniądze ze zbiórki

Niezwyciężony mag
31.05.2020 00:18
Mogę je ratować za ciebie

Żywy worek treningowy
31.05.2020 00:16
Nagle odechciało mi się ratować nietoperze

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59269 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 55671 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 43929 punktów.

4) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 41953 punktów.

5) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 36436 punktów.

6) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36300 punktów.

7) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 33514 punktów.

8) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 32981 punktów.

9) Prefix użytkownikabatalion_88

Avatar

Posiada 31890 punktów.

10) Prefix użytkownikaMarcus Clinton

Avatar

Posiada 30766 punktów.

Losowe zdjęcie
Parasolka
Album: Inne
Dodał: Prefix użytkownikaNatka Potter
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2020 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 1.23