dnia 17/02/2007 19:42
Juz ktos o tym pisal...wiec nie ma co tu duzo komentowac - to byl przypadek zapewne  |
dnia 17/02/2007 19:43
Dziwie sie ze musialas czytac ksiazke az 1000 razy zeby to zauwazyc. |
dnia 17/02/2007 19:45
Uwazam ze to byl tylko czysty przypadek.Moze Evansow w Angli jest tyle ze po prostu autorka od tak sobie wybrala takie nazwisko.Artykol troche krotki,ale interesujacy.Ja tam nie zwrocilam najmniejszej uwagi na to jak czytalam.Pozdro. |
dnia 17/02/2007 19:45
Rowling juz chyba nawet mowila ze to nie ma zwiazku. |
dnia 17/02/2007 19:53
ja mysle ze on mial z nia romans ))   |
dnia 17/02/2007 19:57
*Kairi,
tak się mówi, jeśli ktoś czytał dużo razy książkę, lub może ją spokojnie opowiedzieć.
*Ksiezycowa - dziesięciolatek? Przecież on w HP i ZF ma wła.śnie dziesięć lat, więc raczej nie miał romansu z Lilyanne. Ale, kto wie, może miał go jego ojciec?  |
dnia 17/02/2007 20:01
Wiecie może Fleur ma racje evensow jest tyle co nowakow więc to zbieg okolicznośc  |
dnia 17/02/2007 20:12
Ehh...moze nie robicie tego specjalnie ale od jakiegos czasu artykuly (tak jak i newsy) powtarzaja sie.Bylo juz o tym.Ja stwierdzam, ze Evans to po prostu popularne nazwisko tak jak Kowalski i Nowak. |
dnia 17/02/2007 20:17
zrombany art |
dnia 17/02/2007 20:27
uważam tak samo jak cho że to czysty przypadek tak samo jak w polsce jest miliony n owqków to pewnie tak samo w anglii pełno evansów |
dnia 17/02/2007 20:32
Taki art juz był!!! A ten jest strasznie krotki i wyglada jak taki dla tych slawnych 100 pkt. To byl przypadek! Mało jest Evansów na swiecie??? |
dnia 17/02/2007 20:33
mysle tak samo jak cho pewni w anglii evansów jest miliony jak kowalskich |
dnia 17/02/2007 20:45
To juz bylo, poprostu przeczytaj tamte komenty zgadzam sie z wiekszoscio. Rowling o tym mowila. To jest bardzo popularne nazwisko! |
dnia 17/02/2007 20:50
Omg, NIE!! Jesteście walnięci żeby pisac takie bzdurne artykuły. "Evans" to jedno z najpopularniejszych brytyjskich imion!! |
dnia 17/02/2007 20:53
Też mi się wydaje, że to zbieg okolicznści. Bo gdyby to była rodzina Lilly to także Petuni, czyli mArk Evans byłby kuzynem Dudleya, więc raczej by go nie pobił |
dnia 17/02/2007 20:58
ktoś juz o tym wcześniej pisał... wg mnie to czysty przypadek |
dnia 17/02/2007 21:12
To był tylko przypadek w Angli jest dużo '' Evans''
 |
dnia 17/02/2007 21:31
69Lady_LaLa96:
dobrze wiem ze tak sie mowi (az taka tepa nie jestem) ale to oznacza ze nie zauwazylas tego za pierwszym razem, albo sie myle? |
dnia 18/02/2007 01:01
Evans to chyba popularne nazwisko, no ale nie aż tak jak Kowalski  |
dnia 18/02/2007 07:54
Fajny art ale według mnie to czysty przypadek ale mogę się mylić |
dnia 18/02/2007 08:03
Evans to popularne nazwisko, więc to zbieg okoliczność Tak myśle |
dnia 18/02/2007 10:14
Do wojob:Móglbyś się choć raz wysilić i napisać więcej niż 2 słowa?
Według mnie to zapomniała(chodzi mi o Rowling),że to nazwisko zostało już użyte,lub zrobiła błąd chcąc napisać:Mark Evac.(lub coś podobnego). |
dnia 18/02/2007 11:01
raczej przypadek. ale moze Rowling znowu nas zaskoczy. w koncu Mark to znaczy "znak" |
dnia 18/02/2007 11:08
Jeśli Evans był by spokrewniony z matką Harrego to tak samo jest spokrewniony z Petunia a co za tym idzie i z Dudleyem!!! |
dnia 18/02/2007 11:19
Bardzo ciekawe, ja stawiam na pokrewieństwo. Dobry art, daję P |
dnia 18/02/2007 11:35
Był już o tym art, ale uważam, że to przypadek... |
dnia 18/02/2007 12:31
zanim zabrałaś się do pisania tego arta, mogłabyś poszukać informacji o tym marku evansie, bo przecież nie tylko ty natknęłaś się na niego w książce. Jeśli bys poszukała, napewno natknęłabys się na wywiad z jo, w którym mowi ona, że to czysty przypadek, i równiedobrze nasz mark mógłby nazywac się smith.... i dlatego ten art jest bez sensu, tym bardziej, że już kiedyś ktoś o tym pisał... |
dnia 18/02/2007 13:51
Ja już to wiedziałam:/.......I jak dla mnie to po prostu błąd autorki.Mnóstwo ludzi w Anglii, nazywa się Evans.Po prostu chciała zwrócić na to uwagę,.,.... |
dnia 18/02/2007 15:44
ale to już było i znikło gdzieś zanami choć tak wiele się zmieniło wciąż jest to takie same |
dnia 18/02/2007 16:53
flamel:
powtarzasz sie  |
dnia 18/02/2007 16:56
Wiesz ja już napisałam o tym. Nie warte jest powtarzanie artykułow. |
dnia 18/02/2007 17:37
flamel idioto, nie kopiuj mojego komentarza. |
dnia 18/02/2007 18:37
nie ma to jak po raz setny stwierdzić coś co od dawna wiemy... i nad czym juz od dawna sie zastanawiamy... xP |
dnia 18/02/2007 18:53
To bardzo sławne nazwisko w angli. AJ sie spotakłąm z 3 róznymi pisarzami o nazwisku Evans. Był już art na tem temat |
dnia 18/02/2007 19:14
to przypadek... |
dnia 18/02/2007 23:38
możliwe ze autorka chciała skierować naszą wyobraźnie na inne tory, by zaskoczyc nas w siodmym tomie ;] |
dnia 19/02/2007 08:31
po co to (e)????? przeciez nie ma w ksiazce polskich imion tak jak marek  |
dnia 19/02/2007 08:33
daje n |
dnia 19/02/2007 11:15
nie zastanawiałem się nad tym |
dnia 19/02/2007 12:47
Hej, mam swietny pomysl na arta! 
Bedzie to:
"Czy Hagrid przypadkiem nie jest półolbrzymem?" Co wy na to??  |
dnia 19/02/2007 13:24
TomV-świetny pomysł!!!!!Nie no,ale ten art,właśnie do takich należy,jaki podał nam TomV.....wiemy,ale musimy się dowiedzieć jeszcze raz.Jak szukacie pomysłu na arta,to sprawdzcie u psa między zębami.A nie powtarzajcie się.... |
dnia 27/02/2007 22:48
Nie jednemu psu Burek :/
Pomyślałbyś logicznie chłopie...  
Badziewie      |
dnia 27/02/2007 22:49
TFU!!!
Wydaje mi się, że jesteś jednak płci żeńskiej... :/ |
dnia 27/02/2007 22:50
Poza tym, a Matku Evans'ie poiedział Harry, i niewydawał się podniecony czy zainteresowany faktem, że Marm ma nazwisko jego matki... |
dnia 17/03/2007 22:14
Tez się nad tym zastanawiam, po co by dawała te same nazwisko |
dnia 30/03/2007 17:37
a ja myśle że to czysty przepadek, ale z drugiej strony to chyba nie może mieć powiązania bo Harry pewnie już o tym zapomniał |
dnia 01/04/2007 12:13
Sądzę że to zwykły przypadek.Może to jest jakieś popularne brytyjskie nazwisko.Ale jeżeli siódemka będzie taka krótka to już nie ma miejsca na wątek o Marku Evansie. |
dnia 12/04/2007 07:42
przypadek......musze sie zgodzic z poprzednkami...art slabiutki..nie wiem kto go przyjal...daje O.... |
dnia 22/04/2007 21:30
a ja uważam , ze artykuł jest bardzo rozsądny.
Wy po prostu lubicie obklepane tematy!
Ja też długo się nad nim zastanawiałam. Rowling nie zwróciła jednak na to zbyt dużej uwagi-być może została przyćmiona atakiem dementorów.
Naprawdę dobry art. |
dnia 29/04/2007 13:45
boshe, a dzisiaj ludzie nie mają takich samych nazwisk ??! |
dnia 09/05/2007 16:05
szczerze w to watpie,to był przypadek bardziej... |
dnia 26/06/2007 13:26
ja się zgadzam z kajablack |
dnia 07/07/2007 10:16
tez zwrocilam uwage na ten fragment...a matka harrego nie nazywala sie LILYANNE tylko LILY!w ksiazce nigdzie nie zostalo napisane LILYANNE! |
dnia 12/10/2007 15:35
ciekawa teoria...ale to chyba tylko kolejny błąd Rowling...Z |
dnia 04/04/2008 15:22
Skoro nie było na ten temat nic w IŚ, to raczej zwykły przypadek. |
dnia 19/09/2008 22:50
Koeljan tajemnica Lily mieszkala w tamtych okolicach(chyba jak kojarzze) Wiec mozliwe ze potomek ;p |