Między parodią a groteską - odrodzenie Albusa Dumbledore`a.
Oto moja dość ostra odpowiedź na stwierdzenie mojego hmm... przyjaciela, jakoby Albus Dumbledore miał horkruksa. Padło jeszcze tam zdanie, w którym Snape miałby pomóc odrodzić się dyrektorowi. Uwaga- jest to dość heretyczna wizja, która może szokować. Nawet bardzo... Wystąpią różne osoby. Teraz parodia wymiesza się z groteską...
------------------------------------------------------------
Cmentarz był stary i ponury. Światło księżyca kładło się plamami na popękanych starych nagrobkach. Z północy wiała ostra morska bryza. Nekropolia od tej strony kończyła się skalistym urwiskiem, nazywanym Wielkim Klifem. Jakieś trzysta metrów w dole o skały rozbijały się targane wichrem fale. Natomiast od strony południowej na tle ciemnego nieba, otoczony rosłymi dębami stał dom.
Cisza była przejmująca, w gałęziach świszczał tylko wiatr. Nagle jednak przez ową ciszę przedarł się wrzask, przerazający i ścinający krew w żyłach na gęstą galarekę a`la Krwawa Mary.
-Silencio!-dało się słyszeć ostre słowo, wypowiedziane przez mężczyznę.
Nieopodal Klifu stał Nagrobek z wytartym już napisem "Wulfric Matthew Dumbledore". Daty urodzenia i zgonu była tak niewyraźna, że wyglądały ja starożytne pismo runiczne.
Zakneblowana i oszołomiona rozwojem wypadków osoba została brutalnie pchnięta na płytę nagrobną.
-Incarcerus.- ten sam męski głos wypowiedział zaklęcie i w jednej chwili ciało zakneblowanego zostało przywiązane z całej siły do kurhanu.- Wszystko gotowe...- Finite Incantatem. Masz być cicho.- warknął, zdejmujac zaklęcie kneblujące i chowając różdżkę za pazuchę. Jednym ruchem zrzucił kaptur z głowy i spojrzał z nienawiścią na ofiarę.
-Snape, ty zakłamany ZDRAJCO!- wydyszał z furią związany Czarny Pan.
Severus Snape uniósł brew, przyglądając się Voldemortowi.
-Zdrajco?- syknął.- Nie mogę być zdrajcą, jeśli tak naprawdę nigdy nie byłem po twojej stronie.
-Zapłacisz mi za to, ty....
W tej samej chwili jednak rozległ się dziwny ostry krzyk, jakby drapieznego ptaka, który przedarł się przez huk fal i szum wichru. Snape, obejrzał się gwałtownie i usmiechnął katem ust.
Nadlatywał Fawkes.
Voldemort poderwał głowę i szarpnął się wściekle. W jego oczach widać było przerazenie. To nie mogła być prawda. Po prostu nie mogła.
Niebo rozjaśniło się, gdy feniks w porywach wiatru sfrunął w dół, siadając na ramieniu Snape`a.
-To jest niemożliwe...- wyszeptał Czarny Pan z szaleństwem w oczach.- Dumbledore....?
Zawył wiatr, a feniks krzyknął, jakby potwierdzał te słowa. Patrzył jednocześnie na Czarnego Pana z taką przenikliwoscią, że tego aż przeszedł dreszcz.
-Sądziłes, że tylko ty masz horkruksy?- Snape spojrzał z pogarda na szarpiącego się z linami czarnoksiężnika.
-Dumbledore nie mógł miec horkruksów!- wrzasnął Voldemort, wyglądając przerazająco. Oczy płonęły mu wściekłością, gdy patrzył na Severusa i Fawkesa, szarpał się jak mógł.- NIE MÓGŁ!! TYLKO JA WIEDZIAŁEM JAK JE....
-Tak to jest, kiedy widzi się koniec tylko własnego interesu.- prychnął Snape, a Fawkes krzyknął.- A teraz poczeekasz chwilę na spektakl...
Feniks z krzykiem poderwał się w powietrze, złote pióra szamotały mu się na wietrze, ptak zdawał sie promienieć jak słońce...
Voldemort wodził głowa jak w malignie. To nie mogła być prawda, to nie mógł być Dumbledore... tylko on wiedział jak umieścić skrawek duszy w ciele żywej istoty... Nagini....
Rozbiegany wzrok Riddle`a zatrzymał się na potężnym kotle, stojącym nieopodal. W środku bulgotał jakiś eliksir, a Snape czegoś dolewał do niego.
Rytuał.... to jakiś koszmar, to przecież absurd, Dumbledore i horkruks to jak Pan Bóg z Lucyferem pod rękę na satanistycznej Czarnej Mszy...
-Gotowe!- krzyknął Severus, patrząc w górę na feniksa. Ten ponownie krzyknął ostro i zapikował wprost do kotła, wypełniając światłem jego wnętrze. Sagan zachybotał się lekko.
-Poświęcisz się dla niego, Snape?!- zawył Voldemort.- Podarujesz mu część siebie?! Jesteś po prostu tchórzem!
Snape spojrzał na Czarnego Pana z chłodnym politowaniem.
-Tchórzem bym był, gdybym był po twojej stronie...- syknął i wyszarpnął różdżkę zza pazuchy.- Kości ojca dana nieświadomie... odnów swego syna!
Smagnął różdżką i spod nóg Voldemorta z ziemi wydostała się spora kość, która podleciała do kotła i wadła do niego z chlupotem. Voldemort był bliski obłędu.
Snape wziął głęboki wdech i wyjął mały inkrustowany szmaragdami i rubinami sztylet.
-Ciało sługi dane z ochotą, ożyw swego pana!
Prawa dłoń zacisnęła mu się na trzonku... zacisnął wargi i jednym wprawnym cięciem odciął sobie mały palec lewej ręki, który z obrzydliwym pluśnięciem dołączył do Feniksa i kości. Snape nawet nie krzyknął, jęknął tylko boleśnie.
-Nie odważysz się...- wydyszał Voldemort, ale Severus szybkim, choć chwiejnym krokiem podszedł do niego i błyskawicznym ruchem wbił mu czubek sztyletu w ramię. Krew, ciemnoczerwona, prawie czarna popłynęła powolnym strumieniem. Czarny Pan wrzasnął wściekle, ale Mistrz Eliksirów, zaciskając zęby z bólu nabrał trochę życiodajnego płynu we fiolkę, by po chwili stanąć nad saganem, w którym bulgotały złowieszczo składniki.
-Krwi wroga odebrana siłą...- wydukał Snape.-... ożyw swego przeciwnika!
Przechylił fiolkę, wlewając krew do gara.
Zasyczało, coś zabulgotało i straszna jasność oslepiła tak samo Voldemorta jak i Snape`a.
Po chwili oślepiająca biel zaczęła przygasać...
.... i oczom obu mężczyzn ukazał się Albus Dumbledore we własnej osobie. Długa biała broda, dobrotliwe spojrzenie błękitnych oczu, okulary połówki... na sobie miał długą jasnofioletową szatę.
Voldemort zaniemówił, czerwone oczy wytrzeszczył tak, że przypominały monety pięciozłotowe.
-Dziękuję ci, Severusie...- powiedział cicho Albus, patrząc na swoje zdrowe dłonie. Nie minęła chwila jak Snape cieszył się nowymi srebrnymi palcami.- Tom...- dyrektor spojrzał na związanego czarnoksiężnika.- To przyjemność znowu się z tobą spotkać...
-Horkruks... ty...- Riddle nie był w stanie wykrztusić nic wiecej.
-Ciekawa sytuacja, prawda? Stworzyłem horkruksa... i umieściłem go w Fawkesie, bo chciałem mieć zabezpieczenie na wypadek gdybym umarł.- Dumbledore uśmiechnął się dobrotliwie.
-Zabijesz mnie?- Voldemort szybko zmienił temat.
-O nie, Tom. Są rzeczy gorsze od śmierci.- Albus spojrzał z uwagą na czarnoksiężnika.- Jesteś śmiertelnikiem... twoje horkruksy zostały zniszczone... zmierzysz się z przeznaczeniem, Tom. Z tym, którego naznaczyleś...
-Wezwać ich?- zapytał szybko Severus.
-Tak.- odparł szybko Dumbledore, nie odrywając wzroku od Voldemorta, który wił się i wrzeszczał.
Nie trwało to długo. W ciagu kilku następnych chwil wokół nagrobka materializowały się nowe osoby. Nimfadora Tonks, Remus Lupin, Dedalus Diggle, Elfias Doge, Kingsley Shackebolt, Weasley`owie prawie że co do sztuki...
Wokół nagrobka ojca Dumbledore`a, przywiązanego do niego Czarnego Pana i samego dyrektora aportowali się członkowie Zakonu Feniksa. Szeptali między soba, patrzac z trwogą na dwie postacie mierzące się wzrokiem. Jedna spokojnym i opanowanym, druga wściekłym i oszalałym.
-A gdzie Wybraniec?- Albus rozejrzał się po przybyłych, smaganych wiatrem.
-Tu jestem.
Zza pleców Hagrida wysunął się wysoki chłopak o czarnych włosach i zielonych oczach, ukryty za okrągłymi okularami w okrągłej oprawce. Na czole miał bliznę w kształcie błyskawicy....
Harry Potter.
----------------------------------------------------------
Jeżeli wam się to spodobało, moge dac drugą część. Jeśli nie... domyślcie sie sami jak to się skończyło. Troche groteskowe, nieco parodyczne, ale nie każda parodia musi byc śmieszna. Licze na pozytywne komentarze. :* staram się wam udowodnic, że Dumbledore nie mógłby mieć horkruksa, chociaż jak teraz tak patrzę na to co napisałam... chyba zaczynam wierzyc w tą herezję... :D a co wy o tym sądzicie? Jakie jest wasze zdanie?
Potterosdnia 01/06/2007 22:16 Fajny art i ciekawy
a mam pytanie
MONARCHA CZY MOZESZ PISAĆ COŚ INNEGO NIŻ pIeRwSzY ok??????
Daje w
jestem drugi
Monarchadnia 01/06/2007 22:20 nawet fajnie ci to wyszło ale jak prawie wszyscy twierdzą Dumbledore nie mógł mieć horkruksa. poproszę osobiście o następną część. daje P
Lily Potterdnia 01/06/2007 23:25 bardzo fajny arcik i chętnie przeczytam dalszą część
a co do horcruxa.. uważam, że Dumbledore nie ma żadnego horcruksa, ponieważ zawsze mówił o miłośći, o tym, że to ona jest największą mocą i wręcz gardził śmiercią, twierdząc, że są rzeczy o wiele od niej gorsze nie wyobrażam sobie, że Dumbledore mógłby kogoś zabić, z czym wiąże się to, że nie może posiadać horcruxów.. nie pasuje mi to do jego dobrej, przyjaznej i spokojnej postaci za art daję W
James_Potterdnia 02/06/2007 07:08 mozesz napisac druga czesc zobaczymy co ztego wyjdzie ta mi sie podobala ale Dumbledore by sie na to nie zgodzil nigdy
Duch Gryffindorudnia 02/06/2007 08:10 Jeżeli druga część ma wyglądać podobnie do tego co było w książce, to nie chcę tej drugiej części. Co mi po tym jak Czarny Pan znów ucieknie.
Jakudnia 02/06/2007 09:32 inkognito chyba czytaliśmy w tej samej kolejności arty. Ja też najpierw tamten przeczytałem. To jest odpowiedź słonka?
Anika ty jesteś słonkiem?
Co do ff. Fajny, rozumiem że chciałaś sparodiować z 4 częścią, ale wydaje mi się że jeszcze lepiej by ci wyszło jakbyś napisała to w innej sceneri. dam PO.
TonksIIdnia 02/06/2007 09:40 Mi się podobało.... aczkolwiek jak wszyscy wiemy.. aby stworzyć horkrusa potrzebne jest... ekhm...morderstwo... a wątpie aby Albus Dumbledore mógł popełnić morderstwo.. ale mi się podobało.. poprostu bosssskie... no.. cóż by innego W Czekam na kolejną część!
Pan Nocydnia 02/06/2007 11:19 Hehe, i znowu Anika poruszyla wyobraznie...
Super tekscik xD
Najlepszy tekst to monety pieciozlotowe Voldemorta.. XD
Oczywicie W
chrapak_kretorogidnia 02/06/2007 11:46 taa... i nawet wiem o którego przyjaciela chodzi a treśc artu... skąd ja to znam... hmm... nie mam pojęcia xD xD śiwetna interpretacja. a mimo tego ze nie była śmieszna to i tak się brechtałam daje W bo na to w pełni zasługujesz
Anikadnia 02/06/2007 12:32 No zbrochupz- morduj, kochany Chmurko, chyba za bardzo pośpieszyłam sie z tym artem. Twoje Słonko :*
HPfankadnia 02/06/2007 14:00 fajny fanfick i napisany dobrym językiem
bardzo podobają mi sie opisy
i choć nie zgadzam sie z tym że niby Dumbledore miałby miec horcruksa to daje W i czekam na następną część
Caroladnia 02/06/2007 14:29 naciągane troche ale bardzo mi sie podoba choć Hagrid i deportacja??hmm..dziwaczne ale ujdzie ten watek daje PO
jagodadnia 02/06/2007 14:44 "Voldemort zaniemówił, czerwone oczy wytrzeszczył tak, że przypominały monety pięciozłotowe." coż na porównanie
Nie podoba mi się....
Cedryk Digorydnia 02/06/2007 14:45 Lepszego art. nie widziałam
Dałbym więcej niż W
Wyedytowano przez Admin. I ostrzegam - nie spamuj!!!
Dzikimmzpldnia 02/06/2007 17:02 fajny "prezent" na dzień dziecka... według mnie to jest takie sobie.... ale z chęcią przeczytam następną część...
Renaemmadnia 02/06/2007 17:50 Nawet fajne. Mam nadzieje, że napiszesz następną część ale chcę cie prosić o to, aby nie była aż tak podobna do Czary Ognia. Dam PO.
Krzysiek312dnia 02/06/2007 22:34 Mnie się zdaje że siudmu tom pujdzie właśnie w tą strone!
W większości to przypomina scene z IV tomu kiedy to voldemort powrucił, nawet zostali wezwani pomocnicy Dlmbedore'a tak jak słudzy Voldemorta.
Oczywiście daje wielkie W
anka_potteromankadnia 03/06/2007 09:47 Napisz drugą część! I to szybciutko! Ale hmm... kogo Dumbledore zabił, żeby stworzyć horkruksa??
Angelina Johnsondnia 03/06/2007 12:04 fajny artykul choc nie sadze aby Snape uwiezil Voldzia choc moze...podobal mi sie jako historia i czekam na nastepna czesc.
Anikadnia 03/06/2007 16:52 Wyjawię wam straszną prawdę. To ja jestem owo Słonko. Zobaczycie mój art-odpowiedź na art Chmurki nie wiem jak wy czytacie, ale już po tym tekście można było wszystko załapać. Jeszcze udowodnię że będzie wszystko po mojej stronie. A tak poza tym dziękuję za pozytywne komentarze. Ten tekst nie miał na celu stworzenie kolejnego ff tylko odparcie ataków Chmurki. Ja nie wierzę w horcruksy Dumbledore`a...
Moonydnia 03/06/2007 18:30 Och Anika! Proszę Cię nie kończ w momencie, kiedy pojawia się Remus! Czekam na kolejną część. Lubię takie kawałki
filiusdnia 03/06/2007 19:32 Przeczytalem cale z uwaga, chociaz troche jest tu sprzecznosci xD ale i tak to jest herezja wkoncu, czyta sie szybko i ciekawie, tez prosze o kolejna czesc
OLCIAdnia 04/06/2007 12:39 bardzo fajny art z jednej strony uważam że albus tworząc horkolusy to byloby zaprzeczeniem wszystkeiego co mówił i w oczach wielu ludzi niebył by tym samym wielkim człowiekiem a z drugiej strony fajnie byłoby znów o nim czytać. tekst super daję w
Herma33dnia 04/06/2007 12:50 Groteska pierwsza klasa. Ponosi cię wyobrażnia, ale potrafisz świetnie to ubrać i nawet logicznie uzasadnić. Szybciutko pisz drugą część. Daję WWWW
zyrafa12dnia 04/06/2007 14:20 Fajny artykuł, z niecierpliwością czekam na 2 część!!! Chociaż to mało prawdopodobne aby Albus miał horkruksa
Ginny love Harry foreverdnia 04/06/2007 18:51 nie kazdy sie zgadza ze dumby nie mogl miec horkruksa. ja uwazam ze ma ale to interesujace. prosze o druga czesc. ale sadze ze ten rytuau mogl byc wykonany inaczej. W
Smierciojadekdnia 04/06/2007 21:41 mnie sie to podoba i tyle xD
wszystkie twoje arty są super xD
pięknie napisane, ładnie dobrane słowa, trzyma w napięci i w ogole spoko xD
jest kilka błeow, tzn, nie ma polskich znaków, ale to najmniejszy problem xD
dumbledore-1dnia 05/06/2007 06:36 Moim zdaniem Dumbledore MÓGŁ mieć horkruksa/przecież polegało to na rozdarciu swojej duszy-a Dubel zamiast kogoś zabić popełnił coś inego czego potem bardzo żałował/czy toniejest możliwe że znalazł inny sposób?
Anikadnia 06/06/2007 17:08 druga część... hmm chyba zginie w mroku dziejów. Na razie staram się spełnić prośby czytelników i fanów Absurdalnego świata. Jestem w fazie końcowej piątej części.
Katie92dnia 07/06/2007 12:51 Artukuł poprwany, ale to, że Dumbledore miałby stowrzyć sobie horkruksa, jest po prostu niemożliwe i nieprawdopodobne! Przecież zawsze powtarzał, że nie boi się śmierci, a poza tym jego wewnętrzne dobro nie pozwoliło by mu na rozdarcie duszy! Dlatego nie przypadł mi do gustu twój artyku.
martma12dnia 07/06/2007 15:24 Dumbledore nie mógł mieć horkruksa z powodów, które wymieliła już Lily Potter.
Ale ogólnie podobało mi się, daję P i czekam na następną część.
Lady Lillydnia 07/06/2007 19:11 No fajne,fajne,choć nie sądzę by większość była za stworzeniem Horkruksa przez Dumbledore'a.Ja sama tak nie uważam,ale pozatym dobrze sie spisałaś i po raz kolejny nie wałkujesz fan ficka o & części HP.
Zmijadnia 08/06/2007 07:46 Ale Dumbledore się nazywał pełną nazwą: Albus Percival Wulfryk Brian Dumbledore Pozdrawiam
ginny3dnia 08/06/2007 19:00 Fajnie Ci to wyszło ;P z chęcią przeczytam druga część Co do horkruxa to jestem nawet pewna że dyrek go nie miał. Sam mówił jakie to okropne itp. zeby sobie rozszepić własną duszę.
Wogóle uważam ze (niestety) Dumbi umarł i nie wróci
Daniel_Rdnia 09/06/2007 09:37 Super artykuł! Daję W. Proszę o kolejną część.
Mam jedno zastrzeżenie- wątpię aby Lord Voldemort dałby się tak poprostu związać, skoro sam tarczą odbijał silniejsze zaklęcia....
Ale wybaczam błąd..
kilstritdnia 09/06/2007 16:46 daję PO, bo trudno mnie zadowolić, ale tobie się udało. Jedyne zastrzeżenie: zamiast monety pięciozłotowe mogłeś napisać galeony, ale to takie tam czepianie się szczegółów
krokusikdnia 09/06/2007 18:02 to było świetne tak samo dobrze piszesz jak Syriusz blak który napisał ucieczka Syriusza z domu i mam nadzieje ze napiszesz 2 a nawet 3 część jak ci sie uda masz talent i go nie zmarnuj mówię to do osób prawie wszystkich oczywiście musisz chcieć pisać i musisz mieć pomysł wiec nie trać wątku ( ten Syriusz Black to taka nazwa jednego z członków naszej grupy)
Fenixdnia 10/06/2007 09:06 No!!! Tym razem jest super. Artykuł bardzo możliwy i prawdopodobny. Piękna powtórka z "Czary Ognia", świetne element parodii, groteski i ironii. Pisz II część (jeśli chcesz)! Tym razem w bez żadnych komentarzy negatywnych ( z mojej strony ). Tak trzymać! Daję W i popieram Cię!
Fenixdnia 10/06/2007 09:09 Aha! krokusik, Anika jet WYBITNĄ pisarką Fan Fiction na tej stronie o HP i orjętuje siętrochęlepiej od Ciebie. Powiem, że jest bardzo obeznana w temacie.
majuneczka77dnia 10/06/2007 12:31 Hehe jeszcze trochę a mi dorównasz.. Miło jest zobaczyć, że ktoś piszę dobrze FF..:* Trzymasz się tematu, chodź zamało rozmów w twoim FF przydałoby się więcej.. Ale i tak daje W... I napisz drugą część tylko nie zapomnij..: ''żaden nie może żyć, jeśli drugi przeżyje..'' !!.. A horkruks Dumbledora tak myślę, że mógłby on go mieć..
Habibidnia 10/06/2007 14:48 Swietne,superowe,zajefajne,bardzo mi się podobało.A kto powiedział,ze dumbledor nie może miec horkruksa,to jest fikcja i wszystko jest mozliwe.Super ci to wyszło,bardzo chetnie poczytam drugą część
Asiula_HPdnia 10/06/2007 16:08 To jest po prostu art Aniki, więc nie dziwie sie ze swietny z checią przeczytałabym 2 częśćtylko szkoda, ze takawersja zdarzeń jest raczej niemozliwa...
HeDwIgdnia 13/06/2007 22:46 To jest super!!!!!! Jest już druga część?? Chętnie przeczytam i nie ma wielu błędów, więc tekst nie odrzuca swoim "niechlujstwem". W!!! Idealna parodia odrodzenia Valdka.
-Ginny-dnia 18/06/2007 11:24 Całkiem fajne, choć mi nigdy by nie przeszło przez głowę coś takiego. Może właśnie dlatego fajne.
Reksusdnia 03/07/2007 15:31 Nieźle, tyle, że Dumbledore musiałby kogoś zatłuc, żeby sobie horkruksa skombinować, a kogo on zatłukł? Muchę?
DamianSikora100dnia 20/07/2007 16:09 Według mnie Dumbledore stworzył sobie horkruksa gdy pokonał jakiegos czarnoksiężnika.Daje W.Czekam na drugą częsć.
GomenDdnia 20/08/2007 10:49 Dymbledore musiał by zabic człowieka by miec horkruxa wiec moze w nastepnej czesci napisz ze w jakis innysposob to zorbil ale masz W
rafalek1993dnia 21/08/2007 15:59 PROSZE o 2 art a dumbledore mogl miec horkruksa bo przeciez walczyl i zwyciezyl Grinevalda wiec czemu nie mialby horkruksa??
crezy_nileczkadnia 21/08/2007 19:11 Hmmm po prostu ZaRąbiStE. mi sie bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo podobalo. Jak jest możliwość to chciala bym przeczytać 2 część arta.
Marvolo Gauntdnia 25/08/2007 23:39 Ja osobiscie wieże w Horkruksa Dubledore'a bo jeśli Dubledore zniszczyl Pierscien Marvola to zniszczyl część Voldemorta czyli zabiła rozszczepienie duszy uzyskuje sie przez zabicie jakiejkolwiek istoty a co do Snape'a wieże w to że sie poprawił bo zabicie Dubledore'a mogło być zaplanowane czekam na dalszą część i oczywiście Wybitny
gnebiwtryskdnia 30/08/2007 12:51 Ty to potrafisz pisać. Twoja 'herezja' jest świetna i od pierwszej chwili wciąga!!!! Zgadzam się co do horkruksów... Na pewno go nie ma bo on przecież tym gardzi! Ale jeśli chodzi o Snape'a to wierze, że jest po dobrej stronie. Człowiek Dumbledore'a!
nulkadnia 19/09/2007 19:26 nie wierze, by dumbledore miał chorkruksa... przynajmniej ja tak myślę
art spox nawet fajny... co ja piszę, super!!! daję W
Marvolo Gauntdnia 23/09/2007 00:08 nulka pisze sie Horcruksa a nie jak ty napisalas/es (??) chorkruksa poczytaj HP i w tedy dawaj komenty
lanadnia 30/09/2007 12:24 to jak Pan Bóg z Lucyferem pod rękę na satanistycznej Czarnej Mszy...
to mi sie spodobało,
ale art jest taki sobie...
ogólnie dobrze napisany, ale tresc mi sie niebardzo podoba...
ale i tak dam w za dobre checi i ciekawa wizje
Amydnia 28/11/2007 19:36 Gdyby tyko Dumbledore odrodził się w książce...
Amydnia 28/11/2007 19:37 Tzn. gdyby autorka Harry'ego go wskrzesiła
adi200dnia 03/12/2007 16:15 to było ekstra daje 5 i w,a kiedy druga część
Czarna94dnia 06/12/2007 20:14 mnie sie podoba, ale malo mozliwe zeby dumbledore mial horkruksa to nie w jego stylu
bella dumbledorednia 08/12/2007 09:03 Daje W.Rowling musi z tego skorzystac. dumbledore mógł stwarzac horkruksa pd wpływem Imperius.
Za mało brutalne jak na ciebie ,Anika .I nie ma dziewczyn!Nie poznaje!
Herma16dnia 20/12/2007 11:23 WOW! Zabójczy art Daję W, oczywiście
martyskaknypdnia 02/01/2008 20:46 Świetny art, dawaj drugą część
dropsomaniadnia 08/01/2008 15:48 Ciekawe, bardzo ciekawe... . Ale czy stary, poczciwy Dumbledor mógłby kogoś zabić, żeby stworzyć horkrusa... Dość nie realne
Royaldnia 09/01/2008 17:15 Fajny artykół podobał mi się..
daje W =) Dumbledore to moj Ziomuś i kocham tego czlowieka mimo ze niezyje .....
Mateusz Dumbledorednia 10/01/2008 14:34 Mi się zdaje, że Dumbledore nie miał horkusa, ale to fan fiction i można pisać co się chce.
Świetny art
Syriusz Black18dnia 22/01/2008 09:37 Artykuł napisany na ocene W. Po pierwsze czytałem to z zaciekawieniem. Czytam o czywiście dalsze losy tej paarodii. Po drugi długość. Nie jest krótkie, a to według mnie dobrze, bo nie lubię czytać krótkich tekstów. Po trzecie. Tak... no więc płynność. Słowa są bardzo dobrze połączone. Napisane z bardzo wielką lekkością. No bardzo wciągające i interesujące, a do tego chce się czytać więcej. Niestety, albo stety. Zauważyłem literówki, ale było ich bardzo mało więc nie warto z wracać na to większej uwagi. Daje oczywiście W.
A co do userów... Moglibyście się trochę wysilić w pisaniu komentarza, a nie piszecie jedno lub dwulinijkowce. Jest to moim zdaniem żałosne, (nie mówię o newsach) bo artykuł jest długi i można o tym dużo pisać. Tak samo z słowem ,,Fajny". Nie umiecie go zastąpić jakimś innym wyrazem, przecież jest bardzo dużo takich wyrazów np. dobry, niesamowity, itd. I popatrzcie sobie od razu komentarza robi się lepszy. Czasami można użyć ten wyraz ale nie za często, a jak czytam komentarze i patrze na jakiegoś usera co napisał mało pisze fajnie. No więc to na tyle.
chochang2dnia 25/01/2008 15:31 bardzo mi sie podobał twój artykół
daąłbym o wiele wiele wiecej niż W!!!!mam wielka dzieje ze napisalas juz druga czesc a jak nie to prosze napisz...
krumcio - pumciodnia 31/01/2008 14:37 bardzo mi się podobało daje W
olsia15dnia 25/02/2008 19:12 Troche dziwne, że Dumbledore zrobił horkruksa. Przecież żeby go stworzyć trzeba kogoś zabić... Mnie ten artykuł nie przekonuje...
immortaldnia 29/02/2008 17:35 Feniksa nie da sięzabić było to pokazane w 5 częśći jak obronił on Dumbledora przed zaklęciem. Więc Albus nie tracił pupilka po zrobieniu horkruksa . ZAstanawia mnie biedny i cioteksowaty Voldemort, który zachowóje sie jak byłby niedorozwinięty. Jak sam mówił on nie potrzebuje różdzki, która tylko wzmacnia jego moc, więć czemu nie mogł sie deportowac lub zamienic liny w węża co było w jego stylu.
Diana_Didnia 29/02/2008 18:26 Bardzo fajne. Jedyne co mi się 'nie zgadza' to to, jakim sposobem Snape tak łatwo pokonał Voldemorta?
ooHermionaoodnia 10/07/2008 14:11 Bardzo fajny art. Ale dziwne że Snap'e tak łatwo pokonał Voldemorta.....I wszystko napisane na podstawie rytuału z 4 części Harrego Pottera tylko inne postacie...dam PO
Fleardnia 17/08/2008 16:23 Anika ty to potrafisz zamienić Toma w Albusa i Petera w Severusa, haha...
Miło było poczytać o zdziwionym Czarnym Panie i o dobrotliwym sraruszku zdolnym do zabicia.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze. -
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.
Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.
Tibia, Porady prawne, Kamień Filozoficzny, Komnata Tajemnic, Więzień Azkabanu, Czara Ognia, Harry Potter i Zakon Feniksa, Książe Półkrwi
Emma Watson - Hermiona Granger, Rupert Grint - Ron Weasley, Gary Oldman - Syriusz Black, Alan Rickman - Snape, Daniel Radcliffe - Harry Potter